pisduch
20.06.07, 22:46
Z połowy śląskich szpitali zamierza się zwolnić blisko tysiąc lekarzy w
ramach protestu przeciwko niskim zarobkom - wynika z danych Ogólnopolskiego
Związku Zawodowego Lekarzy (OZZL). O danych na temat skali zwolnień,
zebranych na razie z połowy szpitali objętych protestem w województwie
poinformował szef śląskiego regionu OZZL Maciej Niwiński.
- Pełne dane będziemy mieli pod koniec czerwca. Te, które mamy, są jednak
bardzo pewne - to liczba wypowiedzeń złożonych wraz z pełnomocnictwem do ich
przedstawienia w dyrekcji danej placówki u wybranych przez środowisko
koordynatorów - osób zaufania publicznego. Takich deklaracji mamy dokładnie
996 - powiedział Niwiński. Według danych Śląskiej Izby Lekarskiej, w
województwie śląskim jest ok. 12 tys. czynnych zawodowo lekarzy.Okręgowa Rada
Lekarska w Katowicach zaapelowała w środę do lekarzy, aby nie zgłaszali się
do pracy w miejsce ich kolegów, którzy zwolnią się w ramach protestu. - Takie
zachowanie uznajemy za niegodne lekarza - powiedział przewodniczący Rady
Maciej Hamankiewicz.
wiadomosci.onet.pl/1557432,11,item.html
I dobrze. Gornicy moze nareszcie zmusza kaczory kilofami do negocjacji z
wyksztalciuchami.