douglasmclloyd
06.07.07, 19:43
" - Kierowca przyznał się, że pracował na czarno - powiedział w Radiu TOK FM
Paweł Usidus, Główny Inspektor Transportu Drogowego. Jak mówił w radiu TOK FM
Paweł Usidus, sytuacja wskazuje na poważne uchybienia. Z dokumentów, które
dostał z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Krakowie wynika, że
kierowca przyznał się do pracy na czarno. Twierdzi też, że nie zawarł żadnej
umowy ustnej. - Umowa była, ale kierowca nie zdążył jej podpisać, bo księgowa
była na urlopie. Nie wiedziałem, że umowa mogła być nieważna - odpowiada
Edward Górski, właściciel firmy Eurobus, której autobusy zderzyły się koło
Nowego Targu."