haen1950
07.07.07, 19:02
Według szefa Biura Programowego Sojuszu Tomasza Kality, Giertych wykreślił ze
spisu lektur szkolnych poetów: Jana Lechonia i Kazimierza Wierzyńskiego oraz
pisarzy: Marię Konopnicką, Brunona Schulza, Witolda Gombrowicza i Stanisława
Lema. "Wszyscy ci pisarze, oprócz Konopnickiej, mają żydowskie pochodzenie.
Konopnicka była natomiast bardzo zaangażowana w obronę Żydów" - twierdzi
Kalita. Dodaje, że te domysły potwierdzają poloniści i eksperci resortu
oświaty".
Jeżeli to faktycznie jedyne kryterium łączące wszystkich wykreślonych przez
Giertycha autorów to trudno mu będzie z tym dyskutować. Czy dużo Żydów
pozostawił w kanonie lektur nasz przygłupi, narodowy katolik?