kommer
10.07.07, 12:39
Zauważyliście jak zręcznie Kaczyński zmarginalizował problem ministra Lipca?
Po prostu zapomniał jego imienia na konferencji prasowej. A co to dało. Otóż
bardzo dużo - to pokazało, że był to nieistotny, mało znaczący polityk, tak
mało, ze nawet premier nie pamięta jego imienia...