Dodaj do ulubionych

Zły WIST, czyli pistolety nie jadą do Iraku

IP: *.coco.pl 24.06.03, 19:45
CO TU SIE, KUFA, DZIEJE W NASZYM KRAJU?????
Obserwuj wątek
    • Gość: Blaha CO TU SIE,KUFA, DZIEJE????? IP: *.coco.pl 24.06.03, 19:49
      czy (prawie) wszystko musi sie odbywac na zasadzie cwaniactwa,
      nieuczciwosci, nieudolnosci i okradania budzetu Polski przez jej
      niektorych obywateli....TO jest spadek po komunie i ludziach ja
      tworazcych...i pomyslec ze nadal rzadzi sld!!
      • Gość: luv Re: CO TU SIE,KUFA, DZIEJE????? IP: *.icpnet.pl 24.06.03, 19:56
        Buhaha. Afera Rywina to przy tym pestka. Już nie wiadomo, czy się śmiać czy
        płakać. kuwa mać.
      • Gość: b.p. Re: CO TU SIE,KUFA, DZIEJE????? IP: *.proxy.aol.com 24.06.03, 22:30
        Gość portalu: Blaha napisał(a):

        > czy (prawie) wszystko musi sie odbywac na zasadzie cwaniactwa,
        > nieuczciwosci, nieudolnosci i okradania budzetu Polski przez jej
        > niektorych obywateli....TO jest spadek po komunie i ludziach ja
        > tworazcych...i pomyslec ze nadal rzadzi sld!!
        ---------------------------
        Przestancie pierd.. ciagle o spadku po komunie.
        TO PALANCIE JEST DOKUMENTEM UCZCIWOSCI POLAKOW.
        Kazdy czy z lewa czy ze srodka czy z prawa to zlodziej i potencjalny
        kryminalista. I TAK NAS SLUSZNIE WIDZA Z ZEWNATRZ od lat.
      • Gość: oko opatrzności Re: CO TU SIE,KUFA, DZIEJE????? IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 25.06.03, 06:04
        Tak to jest jak na ministra wybiera się człowieka tylko dlatego
        że ożenił sę z wnuczką Piłsudskiego
    • Gość: ?:-\ To też kolesie wyprodukowały?Milleeeeer!!!! IP: *.acn.pl 24.06.03, 20:12
      • Gość: luv Re: To też kolesie wyprodukowały?Milleeeeer!!!! IP: *.icpnet.pl 24.06.03, 20:18
        błagam. wyluzujmy z millerem. to jest temat zastępczy. a ten pistolet - w ogóle
        ta nazwa jest genialna-WIST. juz widzę naszych dzielnych chłopców jak
        zaprowadzaja porządek w Iraku. Irakijczycy bedą mieli kupe śmiechu. Ale WIST.
        dla mnie news miesiąca przebijający rywina, michnika, referendum, aborcje i co
        tam chcecie jeszcze.
      • Gość: oko opatrzności Re: To też kolesie wyprodukowały?Milleeeeer!!!! IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 25.06.03, 06:11
        Niestety, to zgraja nieudaczników spod szyldu AWS i Buzka,
        sknociła wszystko za co się wzieła. Jedynie co zostaje to dać
        im medal za promocję własnej głupoty i arogancji
    • Gość: 090 MAG dobra broń, ciężka, ale celna IP: 195.94.206.* 24.06.03, 20:13
    • Gość: mk ciagle czytam o firmach z Lodzi - powiazanie z 'mila'? IP: *.twcny.rr.com 24.06.03, 20:18
      Wiem ze Lucznik produkowal niezle maszyny do szycia - mysle ze
      co innego tez dobrze by zrobili; poza tym czy Radom to nie jest
      nie jest to czesc dawnego Centralnego (wojskowego?) Okregu
      Przemyslowego (z IIRP?) o ktore zabiegak Kwiatkowski (NIE 'rob-
      ert'!) z Pilsudskim?. O firmach z Lodzi duzo sie ostatnio
      slyszy - ciekawe czy to ma zwiazek z tym ze Lodz jest
      postrzegana jako miasto 'mila'? Nie rozumiem tez co
      mowi 'mlecz': "Szczególnie niebezpieczne jest częste zacinanie
      się broni - dodał. Zapowiedział, że w lipcu w Opolu zbierze się
      komisja producentów i logistyków, którzy ocenią, czy przyczyną
      wad broni są jej błędy konstrukcyjne, czy niewłaściwe
      użytkowanie." Czy to bedzie jakis konkurs piosenkarski w Opolu?
      Jak to mozliwe zeby bron sie zacinala? Dobrze ze nikt nie
      jeszcze umarl od tego (a przynajmniej nie ujawniaja/pisza).
      Przeciez mamy wydmy nad Baltykiem: postawic dmuchawe i
      testowac, albo przewiezc troche piasku (roznej grubosci) i
      testowac w laboratorium wysokich/niskich temperatur; dodac
      wilgoc, zasolenie, itp. Przeciez przy polaczeniu techniki
      z 'natura' wszystko prawie mozna przetestowac. Osobiscie jestem
      za Lucznikiem - nazwa ladna, polska, skojarzenia z niezwykle
      efektywnymi Mongolami/Tatarami (niestety, przypomina
      sie 'hejnal' z wiezy Mariackiej') oraz Indianami Ameryki Pln.
      ktorzy potrafili wystrzelic tysiace strzal w biegu konia
      uzywajac przy tym obu rak! Co za przemawiajacy symbol!
      A 'prexer'? Nie wiem z czym ma to sie kojarzyc...Brzmi po
      germansku...Czy to jakis motyw krzyzacki tj. teutonski, ma
      jakis zwiazek z 'mila'? N.B. ciekawe kiedy oni dostali/zaczeli
      dostawac ten/te kontrakty na bron dla MON. Poza tym, jak mozna
      dopuscic zeby wojsko NATOwskie mialo bron na przylepiec!!Czy to
      jakas proba sabotazu? Czy ktos (kto?) chce tu osmieszyc udzial
      PL w NATO? Nie rozumiem tez komentarza 'mlecza' nt.
      niewlasciowego uzytkowania: przeciez chyba zolnierz w warunkach
      bojowych wie najlepiej jak uzytkowac sprzet bo od tego *zalezy
      Jego zycie*!!! - to przeciez nie sa jakies manewry w
      klasie...czy na biurku...Taki wiec zolnierz oraz warunki w
      jakich wykonuje Swoj zawod sa najlepszym polem
      eksperymentalnym. Jeszcze jedno: co to jest 'komisja
      producentów i logistyków': a gdzie konstruktorzy? a
      uzytkownicy? (tj. wojsko, policja, itp.; nb. a moze tez
      dokooptowac jednego z wiezienia? z innego kraju/kultury/itp.?
      zeby miec 'inny', kontrowersyjny punkt widzenia). Na
      zakonczenie, ciekawe kto produkuje te P-83? Czy to oznacza
      Polska '83 kontra "S"=spoleczenstwo? Apeluje o blyskotliwe
      nazwy! Wspaniale dziala na motywacje uzytkownika ;p. I lepiej
      tez sie sprzedaje (nie to ze trzeba wiecej broni na swiecie ale
      chwilowo taka jest rzeczywistocs ): az sie tego...nie
      uporzadkuje.
      • Gość: GP Re: ciagle czytam o firmach z Lodzi - powiazanie IP: *.duraco.com 24.06.03, 21:17
        Czy kazda wpadka musi miec polityczne tlo? Znajac polskie tempo wprowadzania
        nowych wyrobow do produkcji poczatkow tego pistoletu nalezy szukac przed
        wieloma laty. Zwalanie nieudolnosci konstruktorow czy producentow na obecnego
        premiera czy jego partie jest bzdura. Zreszta tak samo jak ocenianie firm na
        podstawie ich nazwy.

      • Gość: TOS Re: ciagle czytam o firmach z Lodzi - powiazanie IP: *.client.attbi.com 24.06.03, 22:46
        Z tego co czytalem, to producent obwinia stara amunicje
        jaka wojsko zabralo ze soba do Afganistanu. Czy to
        rozwiarze problem, czy nie, dowiemy sie wkrotce,
        przynajmniej taka mam nadzieje.
      • Gość: Kot Behemot Nie tylko maszyny do szycia IP: *.chem.usu.edu 24.06.03, 23:30
        Gość portalu: mk napisał(a):

        > Wiem ze Lucznik produkowal niezle maszyny do szycia

        kalashnikov.guns.ru/foreign/hem2.passagen.se/dadkri/index.htm
      • Gość: grunch Re: ciagle czytam o firmach z Lodzi - powiazanie IP: 129.81.192.* 25.06.03, 00:21
        Gość portalu: mk napisał(a):

        > Wiem ze Lucznik produkowal niezle maszyny do szycia - mysle ze
        > co innego tez dobrze by zrobili; poza tym czy Radom to nie
        jest
        > nie jest to czesc dawnego Centralnego (wojskowego?) Okregu
        > Przemyslowego (z IIRP?) o ktore zabiegak Kwiatkowski (NIE 'rob-
        > ert'!) z Pilsudskim?. O firmach z Lodzi duzo sie ostatnio
        > slyszy - ciekawe czy to ma zwiazek z tym ze Lodz jest
        > postrzegana jako miasto 'mila'? Nie rozumiem tez co
        > mowi 'mlecz': "Szczególnie niebezpieczne jest częste
        zacinanie
        > się broni - dodał. Zapowiedział, że w lipcu w Opolu zbierze
        się
        > komisja producentów i logistyków, którzy ocenią, czy przyczyną
        > wad broni są jej błędy konstrukcyjne, czy niewłaściwe
        > użytkowanie." Czy to bedzie jakis konkurs piosenkarski w
        Opolu?
        > Jak to mozliwe zeby bron sie zacinala? Dobrze ze nikt nie
        > jeszcze umarl od tego (a przynajmniej nie ujawniaja/pisza).
        > Przeciez mamy wydmy nad Baltykiem: postawic dmuchawe i
        > testowac, albo przewiezc troche piasku (roznej grubosci) i
        > testowac w laboratorium wysokich/niskich temperatur; dodac
        > wilgoc, zasolenie, itp. Przeciez przy polaczeniu techniki
        > z 'natura' wszystko prawie mozna przetestowac. Osobiscie
        jestem
        > za Lucznikiem - nazwa ladna, polska, skojarzenia z niezwykle
        > efektywnymi Mongolami/Tatarami (niestety, przypomina
        > sie 'hejnal' z wiezy Mariackiej') oraz Indianami Ameryki Pln.
        > ktorzy potrafili wystrzelic tysiace strzal w biegu konia
        > uzywajac przy tym obu rak! Co za przemawiajacy symbol!
        > A 'prexer'? Nie wiem z czym ma to sie kojarzyc...Brzmi po
        > germansku...Czy to jakis motyw krzyzacki tj. teutonski, ma
        > jakis zwiazek z 'mila'? N.B. ciekawe kiedy oni dostali/zaczeli
        > dostawac ten/te kontrakty na bron dla MON. Poza tym, jak mozna
        > dopuscic zeby wojsko NATOwskie mialo bron na przylepiec!!Czy
        to
        > jakas proba sabotazu? Czy ktos (kto?) chce tu osmieszyc udzial
        > PL w NATO? Nie rozumiem tez komentarza 'mlecza' nt.
        > niewlasciowego uzytkowania: przeciez chyba zolnierz w
        warunkach
        > bojowych wie najlepiej jak uzytkowac sprzet bo od tego *zalezy
        > Jego zycie*!!! - to przeciez nie sa jakies manewry w
        > klasie...czy na biurku...Taki wiec zolnierz oraz warunki w
        > jakich wykonuje Swoj zawod sa najlepszym polem
        > eksperymentalnym. Jeszcze jedno: co to jest 'komisja
        > producentów i logistyków': a gdzie konstruktorzy? a
        > uzytkownicy? (tj. wojsko, policja, itp.; nb. a moze tez
        > dokooptowac jednego z wiezienia? z innego kraju/kultury/itp.?
        > zeby miec 'inny', kontrowersyjny punkt widzenia). Na
        > zakonczenie, ciekawe kto produkuje te P-83? Czy to oznacza
        > Polska '83 kontra "S"=spoleczenstwo? Apeluje o blyskotliwe
        > nazwy! Wspaniale dziala na motywacje uzytkownika ;p. I lepiej
        > tez sie sprzedaje (nie to ze trzeba wiecej broni na swiecie
        ale
        > chwilowo taka jest rzeczywistocs ): az sie tego...
        ------------------------------------------------------------
        "Lucznik" produkowal nie tylko maszyny do pisania...
        W tzw. czasach realnego socjalizmu maszyny do pisania
        byly li tylko dodatkiem do produkcji wojskowej.
      • Gość: oko opatrzności Re: ciagle czytam o firmach z Lodzi - powiazanie IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 25.06.03, 06:24
        Dobry człowieku, ile lat trzeba czekać żeby wreszcie
        zrozumieć ,że związki zawodowe w tym Solidarność to jedna
        wielka życiowa pomyłka? Jak sądzisz że sam fakt bycia
        związkowcem daje już prawo do ferowania jedynie słusznych
        wyroków i poglądów to nie dziw się że masz dzisiaj takie efekty.
        Nie można kierować gospodarką na zasadzie chciejstwa, bo my
        chcemy dobrze, tylko nam krasnoludki szczają do mleka. albo ma
        się dobrych fachowców niekochanych przez AWS i paru innych
        maniaków, albo ma się taką totalną bryndzę jaką mamy dzisiaj.
        Jako odpowiedź na złom jakim jest WIST proponuję ryngraf z
        matką boską na pierś każdego żołnierza który dostał ten złom na
        wyposażenie, i wysłanie Buzka jako tarczy żeby na własnej
        skórze zobaczył ile kosztuje niekompetencja jego durnych
        urzędasów. Dzisiaj nie pomogą żadne zaklęcia i zwalanie winy na
        Millera. jedyne co mu mozna zarzucić to to że nie wyłapał tych
        wszystkich frajerów z MON upchanych przez AWS owską klikę i nie
        wysłał ich do Afganistanu lub teraz do Iraku. Spełnili by swój
        obywatelski obowiązek i dali by się skutecznie zastrzelić.
        Wtedy sądy nie miały by problemów, a te ofiary własnej głupoty
        poprawiły by statystykę meldując się u szefa w niebiesiech,
        • Gość: miki Re: ciagle czytam o firmach z Lodzi - powiazanie IP: *.dip.t-dialin.net 25.06.03, 09:16
          Dobra czlowieczku.Produkcja zlomu,gowna,smieci rozpoczela sie w
          Polsce po przjeciu zakladow przez sowiecka agentore czyli
          ppr,pzpr itd.Tak dlugo jak ta cholota trzymana byla daleko od
          gospodarki,doputy Polski wyrob byl najlepszy,a przynajmniej do
          najlepszych sie zaliczal.Po wojnie jakosc polskich wyrobow
          dorownala jakosci trzymajacych(w imieniu Stalina)wladze.Dzisiaj
          ta sama formacja trzymajaca wladze zajmuje sie interesami A`la
          rywin czy FSO.Praca,produkt,nawet najlepszy nie dadza w tak
          szybkim czasie tak duzych pieniedzy jak tego rodzaju
          interesy.Ponadto produkcja wymaga wiedzy.Nie "ukladow".
      • Gość: ds Re: ciagle czytam o firmach z Lodzi - powiazanie IP: 217.153.90.* 25.06.03, 08:08
        Maszyny z Łucznika były TRAGICZNE!!!
        Straszne knoty!!!
      • and192 Re: ciagle czytam o firmach z Lodzi - powiazanie 25.06.03, 12:28
        Coś chyba z tą Łodzią jest na rzeczy - chce się
        stworzyć "atmosferkę". Sam pistolet bardzo przyjemny. A zacinać
        się może każda broń - szczególnie w ciężkich warunkach
        terenowych. Amerykanie np. wprowadzili w swojej po prostu
        popychacz do odblokowywania. Główna rzecz to nie generalizować,
        że niby wszystko nasze złe.
    • Gość: Obserwator Re: Zły WIST, czyli pistolety nie jadą do Iraku IP: *.magma-net.pl 24.06.03, 20:20
      To ze z WISTEM sa problemy wiedziano od dawna. I nic w tej
      sprawie nie robiono. To jedna z mniejszych "tajemnic" naszego
      nowoczesnego uzbrojenia
      • Gość: luv Re: "po prostu się rozlatuje"-cytat dnia IP: *.icpnet.pl 24.06.03, 20:27
        :)
        • Gość: MontyPython A WROGOWIE PĘKAJĄ ZE ŚMIECHU! IP: *.acn.pl 24.06.03, 20:43
          Gość portalu: luv napisał(a):

          > :)
        • Gość: miki Re: 'po prostu się rozlatuje'-cytat dnia IP: *.dip.t-dialin.net 24.06.03, 20:46
          Sprawa ma oczywisty zwiazek z Millerem i cala jego postsowiecka formacja.Przed
          IIwojna swiatowa w tych samych zakladach w Radomiu produkowano rowniez
          pistolety.Nazywaly sie VIS.Byly lepsze od wszystkich pistoletow produkowanych w
          krajach osciennych.Byly tak dobre ze produkowano je dalej dla Wehrmachtu i
          SS.Razem okolo 350 tys.sztuk.Z czasem Niemcy wprowadzili male zmiany,ktore
          czynily pistolet gorszym.Nazywal sie ten model P35.Kiedy Rosjanie zblizyli sie
          do Radomia,przeniesiono produkcje do zakladow Steyr w Austri.Pistolet ten byl
          uzywany przez Niemiecka policje,zarowno w NRD jak i RFN jeszcze dlugo po
          wojnie.Umarl z starosci.Dzisiaj zaklady Steyr produkuja Glocka,a nasi zolnieze
          o o pistolecie lepszym od produktu Austriackiego(takim byl VIS)nie moga nawet
          mazyc.
          • Gość: Glock Re: 'po prostu się rozlatuje'-cytat dnia IP: *.ccs.pl 24.06.03, 22:58
            Małe sprostowanie. Glocka produkuje w Austrii Glock GmbH a nie
            Steyer. Jest to firma z korzeniami z branży chemicznej. Glock 17
            był pierwszym produktem tej firmy w branży zbrojeniowej. Lufy są
            produkowane w Niemczech przez RWS. W Polsce próbowano powtórzyć
            sukces Glocka ale się nie udało. O tym wiedzą wszyscy, którzy
            mają do czynienia ze sportem strzeleckim. MAG 95 jest
            zdecydowanie lepszy, choć konstrukcyjnie przestarzały i ciężki.
            Jeżeli chodzi o pistolety ze szkieletem z tworzywa sztucznego to
            oprócz Glocka udane modele produkuje tylko firma Heckler & Koch
            z Niemiec. Jest to ulubiona broń strzelców IPSC. Porażki rynkowe
            zaliczyły takie znakomitości zbrojeniówki jak Czeska Zbrojowka -
            CZ100 (też się rozlatuje), ulubiona broń Jamesa Bonda -
            niemiecki Walther (P88 i P99 nie rozlatują się ale do strzelania
            za bardzo się nie nadają - są przekombinowane). Ja osobiście
            strzelam z Glocka, ale mając do wyboru polski produkt wybrałbym
            wspomnianego VISa (niestety już nie jest produkowany) czy też
            MAGa. P83 do zastosowań wojskowych się nie nadaje - ma za małą
            moc obalającą, za mały magazynek (8szt) i zatrzask magazynka u
            spodu powodujący konieczność użycia obu rąk do jego zmiany. Jest
            to pistolet typowy do obrony osobistej - niewielki i poręczny,
            przy okazji dosyć celny.
            Jeżeli chodzi o WISTa to ktoś, kto ma pojęcie o broni i jej
            przeznaczeniu na pierwszy rzut oka na jego konstrukcję widzi, że
            do intensywnej eksploatacji to się on nie nadaje. Podobnie jak
            CZ100 (koledze rozsypał się po oddaniu ok. 100 wystrzałów) po
            oddaniu kilkustet strzałów jest wyeksploatowany i się rozlatuje.
            Dla porównania Glock po 200 000 nie wykazuje oznak większego
            zużycia - test, w obecności przedstawicieli prasy fachowej,
            przeprowadzono na targach IWA w Norymberdze przed kilkoma laty.
    • Gość: Kufa Re: Zły WIST, czyli pistolety nie jadą do Iraku IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 24.06.03, 20:42
      Gość portalu: blaha napisał(a):

      > CO TU SIE, KUFA, DZIEJE W NASZYM KRAJU?????
      Nic nowego sie nie dzieje, tak bylo zawsze tylko nie wolno bylo
      o takich sprawach mowic.
    • Gość: WG. ŚWIETNIE TO ZBROJENIÓWKA STRAJKUJE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.06.03, 20:44
      • Gość: Misiek WIST sie rozlatuje IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.06.03, 21:06
        Dobrze ze ta bron nie jedzie do Iraku. Bylo by kupe ofiar
        smiertelnych, zwlaszcza posród cywilów. Po porosty popekali by ze
        smiechu na widok rozlatujacego sie WISTa. ;-) I trzeba by bylo
        placic odszkodowania dla rodzin ofiar. Ciekawe kto by je placil
        wojsko (czyli podatnik) lub firma produkujaca WISTA ?

    • Gość: ?;-) A może to ZWIS, a nie WIST? IP: *.acn.pl 24.06.03, 21:05
      • Gość: j Re: A może to ZWIS, a nie WIST? IP: *.acn.pl 24.06.03, 21:20
        Ciekawe, kto testował prototypy (i ile za to wziął!) oraz kto
        zatwierdził do produkcji? Nazwiska i stanowiska. Tylko konkretne
        osoby a nie powoływanie się na jakieś komisje-czyli nikogo.
      • Gość: Stefan, Chicago Pistolet salonowy IP: *.CHCGILGM.covad.net 24.06.03, 21:24
        Pistolet jest dobry. Oczywiście, że nie powinien używany być w kurzu itd.
        Raczej na salony. Taki raczej może pojedynkowy!? Zwróciliście uwagę, że to
        zbyt trudne warunki użytkowania?
        Denerwuję się czytając o tym salonowym pistolecie!
        • Gość: skra Re:Prexer i wszystko jasne IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 24.06.03, 21:31
          Kupiłem kiedyś kołowrotek wędkarski firmy Prexer,rozleciał się
          po miesiącu.Taka firma,produkt ładny,na wystawę, tylko nie do
          uzywania.
          • Gość: grrr czy naprawde wszystko co made in poland IP: 141.2.200.* 24.06.03, 21:47
            musi byc beznadziejne i do dupy?! no ja juz nie wiem, naprawde
            zalamka, ale tak to juz jest, wszyscy madrzy ludzie juz z pl
            wyjechali a mlodzi caly czas wyjezdzaja lub sa na bezrobociu.
            wezmy polska nauke, starzy towarzysze profesorowie co wszystko
            wiedza najlepiej porozsadzani w fotelach oczekuja az mlodzi w
            zebach przyniosa wyniki dzieki ktorym jeden ch... z drugim
            bedzie mogl blyszczec na jakiejs zagraniczenj konferencji, to
            jest zalosne ale prawdziwe.
            w polsce po prostu nie ma juz zadnej kultury myslenia,
            odpowiedzialnosci za efekt i godziwej zaplaty za cos co jest
            dobre! moge sie zalozyc ze projekt wista byl niezly na samym
            poczatku kiedy zrodzil sie w glowach projektantow, potem zaczely
            sie kompromisy, zabraklo pieniedzy na realizacje PORZADNA i
            powstala realizacja BYLE JAKA czyli taka jak cala polska
            rzeczywistosc do kupy wzieta :((( rzygac sie chce!
    • Gość: vvv NO TYM TO JUZ TYLKO PROKURATOR SIE POWINIEN ZAJAC IP: *.kalisz.dialup.inetia.pl 24.06.03, 21:50
      NO TYM TO JUZ TYLKO PROKURATOR SIE POWINIEN ZAJAC! Tylko nie
      wojskowy. W jakim kraju my zyjemy. Na naszych oczach rozbieraja
      Polske. W najlepsze kradna publiczne pieniadze i maja wszystko
      w dupie. A ci biedni ludzie protestuja we Wladyslawowie!
      Podpalic sie tylko w protescie przeciwko...
    • Gość: kurek Re: Zły WIST, czyli pistolety nie jadą do Iraku IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 24.06.03, 22:02
      Może by wyciągnąć z muzeów VISa z 1938 roku - też był na pociski
      parabellum 9 mm, ale nie zacinał się i nawet niemieccy
      oficerowie po wrześniu chętnie wymieniali służbowe parabellum
      czy p38 na polskie VISy
      • wielki_czarownik Pomyłka 24.06.03, 22:23
        VIS to była broń z 1935. Owszem pistolet do dziś uważany za jedną z najlepszych
        światowych konstrukcji. Krótka seria replik wypuszczona przez Łucznika rozeszła
        się na pniu (ciekawe, czemu nie produkują więcej, skoro były zamówienia z
        całego świata). A Niemcy używali VIS-ów które sami produkowali (przejęli
        fabrykę). Jednak ich VISy to badziewie i kolekcjonerzy ich nie cenią (w
        przeciwieństwie do polskich, które ponoć schodzą po ponad $5000 - dla
        porównania nowego GLOCK-a można mieć poniżej $1000).
    • old.european Przeznaczyc ten plastik na trumny. 24.06.03, 22:05
    • Gość: a psik Re: Zły WIST, czyli pistolety nie jadą do Iraku IP: 209.202.81.* 24.06.03, 22:26
      smieszniejszej wypowiedzi dawno juz nie czytalem :
      ­-zapowiedział, że w lipcu w Opolu zbierze się komisja
      producentów i logistyków, którzy ocenią, czy przyczyną wad broni
      są jej błędy konstrukcyjne, czy niewłaściwe użytkowanie.

      zolnierz na wojnie ktorego zycie jest zagrozone ma jeszcze
      myslec o wlasciwym uzytkowaniu broni?? - lepiej zeby juz
      pozamykali te zaklady zbrojeniowe niz zeby one z taka filozofia
      produkowaly bron bo ten ich wysilek jest o dupe roztrzasc
      • Gość: Tony Korupcja !!! Dobrze ze te F16 Kupujemy W Loc..-Martin IP: *.piekary.net / 192.168.16.* / *.piekary.net 24.06.03, 22:41
        a nie w firmie Lucek i Marcin. Widac SLD chciało o wiele więcej
        na swój fundusz wyborczy o nazwie Milerincaso niż Lucek spawacz
        i Marcin elektryk mogli dać.
    • Gość: strzelec Re: Zły WIST, czyli pistolety nie jadą do Iraku IP: *.telan.pl 24.06.03, 22:42
      Dlaczego o broni, która ma być używana w warunkach polowych
      decydują ludzie w garniturach przy stoliczku z paluszkami i
      mineralną? żygać mi się chce gdy wychodzi na światło dzienne
      kolejna afera dotycząca MON, przetargów i zbrojeniówki. Nie ma
      siły na bandę kolesi o której wspomniał kiedyś Pan Chwastek.
      • Gość: MOSIEK Re: Zły WIST, czyli pistolety nie jadą do Iraku IP: *.net 24.06.03, 23:11
        A kto mianuje generałów?
    • Gość: Megaloman Re: Zły WIST, czyli pistolety nie jadą do Iraku IP: *.internet.radom.pl 24.06.03, 23:11
      Dlaczego nie wygrała broń z Łucznika fabryki z przedwojennymi
      tradycjami? Dlaczego bubel z Łodzi? Pewnie kolejna afera.
      • Gość: a psik Re: Zły WIST, czyli pistolety nie jadą do Iraku IP: 209.202.81.* 24.06.03, 23:22
        no bo Miller z Lodzi
    • Gość: Kot Behemot Upadek IP: *.chem.usu.edu 24.06.03, 23:24
      Łucznik to była firma. Miała renomę na świecie, produkowana tam broń dotąd cieszy się renomą za granicą. Aż tu nagle jakiś Prexer,
      znany raczej z produkcji wędkarskich kołowrotków. I konstrukcja z plastiku (darujcie sobie, Kochani, opinie rodem z kolorowych,
      "specjalistycznych" magazynów - pistolet MUSI być ciężki, żeby zmniejszyć odczuwany przez strzelającego odrzut - chodzi zarówno
      o komfort, jak i celność ewentualnego następnego strzału). Nie miałem w ręce, przyznaję, tego MAGa. Ale sprawa z WISTem
      ewidentnie śmierdzi.
      Behemot

      • wielki_czarownik Ciężar pistoletu 24.06.03, 23:42
        Nie do końca musi być ciężki. Ponoś sobie taki pistolet na pasie przez kilka
        godzin (albo kilkadziesiąt - jak na prawdziwej wojnie) a zobaczysz, co to
        znaczy. Owszem im cięższy, tym mniejszy odrzut, ale ciężkim trudno operować i
        celować, a nosić go to mordęga. Dlatego to trzeba wypośrodkować. Obecnie
        pistolety mają około 0.75-0.90 kg.
        • Gość: Kot Behemot Re: Ciężar pistoletu IP: *.chem.usu.edu 25.06.03, 00:04
          wielki_czarownik napisał:

          > Nie do końca musi być ciężki. Ponoś sobie taki pistolet na pasie przez kilka
          > godzin (albo kilkadziesiąt - jak na prawdziwej wojnie) a zobaczysz, co to
          > znaczy. Owszem im cięższy, tym mniejszy odrzut, ale ciężkim trudno operować i
          > celować, a nosić go to mordęga. Dlatego to trzeba wypośrodkować. Obecnie
          > pistolety mają około 0.75-0.90 kg.

          Noszę (chodzenie po górach i rower), na wypadek spotkania głodnego kuguara :). CZ-75 z magazynkiem to ponad kilogram. Nie jest
          tak źle (a strzelanie i ergonomia tego pistoletu to sama przyjemność). Owszem, dla kobiety, do samoobrony wybrałbym coś małego (i
          na mniejszy nabój, moja lubi sobie postrzelać z karabinka .22, ale pistoletu się boi i właśnie dumam, czym by ją tu zachęcić), ale w tej
          dyskusji mowa o żołnierzach, i to nie sierotach z poboru.
          Zdaje mi się, że się nasi decydenci powinni jeszcze raz przyjrzeć temu MAGowi.
          Pozdrawiam,
          B.
          • Gość: Kot Behemot P.S. Beretta IP: *.chem.usu.edu 25.06.03, 00:27
            Taka, jaką dostają żołnierze amerykańscy: 0.975 kg (jeśli dobrze przeliczyłem te uncje). Plus magazynek. Czyli można, a jak naszym
            panom oficerom za ciężko, to niech ruszą tłuste dupska zza biurek i trochę poćwiczą. :)

            www.impactguns.com/store/beretta_92f.html
            • Gość: olek 51 Re: P.S. Beretta IP: 195.117.142.* 25.06.03, 08:48
              Na marginesie, w Afganistanie nie sprawdziły się Beretty 92,
              które mieli Amerykanie i kadra US Army na wszelki wypadek
              zabierała kupione za własne pieniądze 0,45 Colty M11. Pistolet
              na amunicję Parabellum 9x19 musi ważyc ok. 1 kg, bo inaczej
              będzie za mocno podrzucał i celność szlag trafi. A jak to komuś
              za ciężko, to może zabrać Makarowa i włożyc do kabury rózaniec,
              bo wtedy może tylko liczyć na boże zmiłowanie a nie na broń
              osobistą.
        • Gość: naboj Re: Ciężar pistoletu IP: *.dipool.highway.telekom.at 25.06.03, 00:06
          nigdy w wojsku nie bylem, nigdy z pistoletu nie strzelalem ,
          ale cos mi sie wydaje ze ten pistolet jest do dupy. A po co
          strzelac do dupy?
      • Gość: zeta218 VIS amerykański? IP: *.sympatico.ca 25.06.03, 01:34
        Gość portalu: Kot Behemot napisał(a):

        > Łucznik to była firma. Miała renomę na świecie, produkowana
        tam broń dotąd cies
        > zy się renomą za granicą.

        Tak naprawde to nie Łucznik, tylko FB Radom (Fabryka Broni). A
        Vis-y podobno istotnie swietne, ale kolega kolekcjoner twierdzi,
        ze to byla lekko zmodyfikowana konstrukcja amerykańska, Colt
        chyba. Cytuje tylko, bo sam sie nie znam.
        • Gość: Kot Behemot Polski IP: *.client.attbi.com 25.06.03, 01:41
          Gość portalu: zeta218 napisał(a):

          > kolega kolekcjoner twierdzi,
          > ze to byla lekko zmodyfikowana konstrukcja amerykańska,

          Podobieństwo do Colta jest tylko zewnętrzne, przynajmniej według
          źródeł, które znam.
          kalashnikov.guns.ru/foreign/hem2.passagen.se/dadkri/Vis35.htm
          world.guns.ru/handguns/hg61-e.htm
        • Gość: Olek 51 Re: VIS amerykański? IP: 195.117.142.* 25.06.03, 08:40
          VIS z Radomia był kompilacją dwóch konstrukcji Johna Mosesa
          Browninga - Colta wz. 1911 kal. 0,45 i Browninga HPDA,
          produkowanego później przez FN, kal 9x19 Parabellum. Teraz byłby
          nieco przestarzały.
      • Gość: TOS Re: Upadek IP: *.client.attbi.com 25.06.03, 07:09
        Gość portalu: Kot Behemot napisał(a):

        > Łucznik to była firma. Miała renomę na świecie,
        produkowana tam broń dotąd cies
        > zy się renomą za granicą. Aż tu nagle jakiś Prexer,
        > znany raczej z produkcji wędkarskich kołowrotków. I
        konstrukcja z plastiku (dar
        > ujcie sobie, Kochani, opinie rodem z kolorowych,
        > "specjalistycznych" magazynów - pistolet MUSI być
        ciężki, żeby zmniejszyć odczu
        > wany przez strzelającego odrzut - chodzi zarówno
        > o komfort, jak i celność ewentualnego następnego
        strzału). Nie miałem w ręce, p
        > rzyznaję, tego MAGa. Ale sprawa z WISTem
        > ewidentnie śmierdzi.
        > Behemot


        Pistolet musi byc ciezki ??? i ty mieszkasz w USA, w
        kraju gdzie mozna posiadac bron. Obecnie miedzy inna
        bronia mam Glock'a, ktory w cale nie jest ciezki, chyba
        ze wliczysz do tego wage 17 nabojow w magazynku. Sam
        pistolet poza lufa jest zrobiony z specjalnego plastyku i
        jest bardzo lekki. A Glock jest jednym z najbardziej
        popularnych pistoletow w USA wsrod policji i innych sluzb
        zwiazanych z wymiarem sprawiedliwosci. Glock byl takze
        bardzo blisko do wygrania kotraktu dla US Army, ale
        minimalnie wygrala Beretta.
        • Gość: Kot Behemot Wyrażę się precyzyjniej: IP: *.client.attbi.com 25.06.03, 08:29
          Gość portalu: TOS napisał(a):

          > Pistolet musi byc ciezki ??? i ty mieszkasz w USA, w
          > kraju gdzie mozna posiadac bron. Obecnie miedzy inna
          > bronia mam Glock'a, ktory w cale nie jest ciezki

          Pistolet MOŻE być lekki (podobnie jak karabin - po to robi się
          lufy z minimalną ilością metalu, wzmacniane włóknem węglowym).
          Ale broń POWINNA być ciężka, jeśli spodziewamy się celnego
          strzelania i nie chcemy obolałych rąk, a w przypadku karabinów,
          na przykład - przesuwania się celownika optycznego w
          dokręconych "na chama" obejmach (czego zresztą robić się nie
          powinno), którego sam doświadczyłem z VEPRem .308).
    • Gość: pav BRYTYJCZYCY TEŻ MIELI WPADKĘ IP: *.net.autocom.pl 25.06.03, 00:25
      Nie tylko my wpadliśmy na dziadowskim wyposażeniu. W zeszłym
      roku wybuchł skandal w Wielkiej Brytanii, kiedy się okazało, że
      ich karabiny SA-80 zacinają się w akcji.
      W tę broń wyposażeni byli między innymi komandosi walczący w
      Afganistanie i tam się okazało, że karabiny są do niczego.
      Podobnie jak przy naszych pistoletach, powstał raport mówiący,
      że winni są żołnierze, którzy się nie potrafią nimi posługiwać,
      ale że to były jednostki elitarne, więc autorzy raportu zostali
      wyśmiani. O ile wiem Brytyjczycy właśnie wymieniają uzbrojenie.
      • Gość: polak A czy ktos z was krzykacze slyszal cos o slynnym M16 IP: 216.95.178.* 25.06.03, 01:05
        It's made in USA ?
      • Gość: TomaszR Re: BRYTYJCZYCY TEŻ MIELI WPADKĘ IP: *.man.poznan.pl 25.06.03, 10:01
        O tym że L85 (SA-80) nie jest zbyt udanym karabinkiem
        Brytyjczycy przekonali się o wiele wcześniej niż w ciągu
        ostatnich kilku lat. Na uzbrojenie przyjęto go w 1984 roku
        (Falklandy). Od początku były z nim problemy. Później była
        jeszcze przecież pierwsza Pustynna Burza... W 1997 podjęto
        decyzję o modernizacji 200 tysięcy karabinków (proszę sobie
        wyobrazić jaki to koszt...). Program naprawy opracowali i
        przeprowadzili w latach 2000-2002 inżynierowie z niemieckiej
        firmy Heckler&Koch (która zresztą należała wtedy do British
        Royal Ordnance Company). Ale nadal nie jest to dobra broń i
        planuje się jej całkowitą wymianę około roku 2006.
        A nasza armia?... Cóż, nadal biega z kałaszami, polska
        przeróbka AK na nabój NATO 5,56, czyli karabinek "Beryl" jest
        mniej więcej tak udana jak ten nieszczęsny WIST... Nie ma o czym
        mówić. Usiłujemy dostać się na światowe salony polityczne i
        zgrywamy militarnego partnera Ameryki, ale nasi ukochani
        politycy ciągle nie wykombinowali kogo tu naciągnąć na kasę na
        modernizację naszej biednej armi... Może by tak Unia zapłaciła?
        Żebyśmy mogli wspierać Amerykę? :)))))
    • Gość: Luger Iraq chyba wyzwolilismy, po co pistolety? IP: *.mega.tmns.net.au 25.06.03, 01:39
    • Gość: Iga Re: Zły WIST, czyli pistolety nie jadą do Iraku IP: 200.77.246.* 25.06.03, 01:44
      Oj na pewno jest to zle uzytkowanie!! Cala armia zle uzytkuje,
      tepi sa po prostu i nie potrafia sie obchodzic z takim cudem
      techniki.
      Poza tym - co to znaczy "zbadaja czy zla konstrukcja czy
      uzytkowanie" - a co z produkcja? 2 na 3, ze to wlasnie tam cos
      nie gra.
      No i ten kurz! Kto to przewidzial, ze pistolet moze sie
      zakurzyc?! Moze by go wsadzic w woreczek plastikowy, ani sie nie
      zakurzy, ani nie zgubi zadnej czesci, ktora z niego wypadnie.
    • Gość: Paco No to co, przeciez to misja "pokojowa" IP: *.aebc.com 25.06.03, 03:19
      • Gość: Kazek Paco, fajnie napisales :-)))))))) IP: *.ght.iadfw.net 25.06.03, 04:47
        • Gość: Paco Dziekuje, Kazku. IP: *.aebc.com 25.06.03, 06:33
    • Gość: Pepek Re: Zły WIST, czyli pistolety nie jadą do Iraku IP: *.chello.pl 25.06.03, 07:01
      To sa jakies jaja ludzie, pprzecież tak nie powinno być. Ale cóż
      to jest typowo nasze bo Polskie...
    • Gość: zły Re: Zły WIST, czyli pistolety nie jadą do Iraku IP: *.visp.energis.pl 25.06.03, 07:01
      strzelać z procy, tłuc kijami,
      • Gość: Mycha_Lock Re: Zły WIST, czyli pistolety nie jadą do Iraku IP: *.wat.edu.pl 25.06.03, 08:04
        Gość portalu: zły napisał(a):

        > strzelać z procy, tłuc kijami,
        Zabawne jest czytac amatorskie wypociny ludzi, ktorzy pojecia
        nie maja o konstrukcji i eksploatacji broni ! Poczekajmy do
        czasu wiarygodnej oceny fachowcow, a nie bazujmy na
        dziennikarskim sledztwie amatora-Wronskiego ! Po pierwsze -
        nawyk dbania i konserwacji - i oceniajmy....spoko - bez emocji !
    • Gość: pal co to za firma prexer?... IP: 195.117.152.* 25.06.03, 07:42
      ...a gdzie Łucznik i MAG...?
      • Gość: Kredek Re: co to za firma prexer?... IP: 80.50.5.* 25.06.03, 08:07
        Prexer to taka firma z Łodzi, która powstała na bazie biura
        projektowego i zakładów doświadczalnych,produkowali kołowrotki i
        kserokopiarki (strasznie dawno), na początku lat 90. u.w.,
        pracownicy tego przedsiębiorstwa wykupili od państwa to firmę.
        Zaczeli sie bardzo szybko rozwijać i przejeli łódzką Wifamę,
        która produkowała za czsów PRL, maszyny włókiennicze, na bazie
        przejętej Wifamy, rozpoczeli produkcjię uzbrojenia, potem
        rozpoczeli produkcję amunicji, min. mają licencję na produkcję
        amunicji do Leopardów 2. Kilka miesięcy temu zarząd spółki
        aresztowała łódzka prokuratura za jakieś grube przekręty (sorry
        więcej nie pamiętam na ten temat)!
        • Gość: Pytek Re: co to za firma prexer?... IP: *.wat.edu.pl 25.06.03, 08:39
          Gość portalu: Kredek napisał(a):

          > Prexer to taka firma z Łodzi, która powstała na bazie biura
          > projektowego i zakładów doświadczalnych,produkowali kołowrotki
          i
          > kserokopiarki (strasznie dawno), na początku lat 90. u.w.,
          > pracownicy tego przedsiębiorstwa wykupili od państwa to firmę.
          > Zaczeli sie bardzo szybko rozwijać i przejeli łódzką Wifamę,
          > która produkowała za czsów PRL, maszyny włókiennicze, na bazie
          > przejętej Wifamy, rozpoczeli produkcjię uzbrojenia, potem
          > rozpoczeli produkcję amunicji, min. mają licencję na produkcję
          > amunicji do Leopardów 2. Kilka miesięcy temu zarząd spółki
          > aresztowała łódzka prokuratura za jakieś grube przekręty
          (sorry
          > więcej nie pamiętam na ten temat)!

          No fajnie ! Tylko, ze sa dwa Prexer-y; Wifama i Prexer bez
          dodatkowej nazwy, i to wlasnie ten jest producentem Wist-a, o
          czym moglby napisac wyraznie i rzetelnie specjalista Wronski !
    • Gość: Terra_chucpa Re: Zły WIST, czyli pistolety nie jadą do Iraku IP: *.wat.edu.pl 25.06.03, 08:14
      Zabawne jest czytac "wymiane mysli" amatorow, ktorzy nie maja
      pojecia o konstrukcji i eksploatacji broni...Poczekajmy na ocene
      fachowcow i relacje uzytkownikow, a nie bazujmy na sledztwie
      dziennikarskim i zacietrzewieniu amatora-Wronskiego...A moze by
      przywrocic nawyk systematycznego dbania i czyszczenia broni ?
      Niech ta sprawe zbada Pan Wronski - spec od spraw wojskowych...
      • Gość: Bronia Ja Bronia dbam sama o siebie i czyszcze sie pod pryszn IP: *.mega.tmns.net.au 25.06.03, 09:36
        Gość portalu: Terra_chucpa napisał(a):

        > Zabawne jest czytac "wymiane mysli" amatorow, ktorzy nie maja
        > pojecia o konstrukcji i eksploatacji broni...Poczekajmy na
        ocene
        > fachowcow i relacje uzytkownikow, a nie bazujmy na sledztwie
        > dziennikarskim i zacietrzewieniu amatora-Wronskiego...A moze
        by
        > przywrocic nawyk systematycznego dbania i czyszczenia broni ?
        > Niech ta sprawe zbada Pan Wronski - spec od spraw
        wojskowych...
    • Gość: Majcher Re: Zły WIST, czyli pistolety nie jadą do Iraku IP: *.lubzel.com.pl 25.06.03, 09:07
      Ktoś, w jakiś tam sposób zaprojektował bubla. Ktoś
      przeprowadzał testy (a może nie przeprowadzał?). Ktoś inny za
      coś tam poparł projekt i bubel został wybrany (a może nie było
      z czego wybierać?). Ktoś zaczął tego bubla produkować zapewne
      dokładając swoje 3 grosze. A wszystko to z głębokiego poczucia
      patriotyzmu bo polskie jest lepsze. Ale patrioci niech
      pamiętają, że wszędzie widnieją ich podpisy; i na projektach, i
      na testach, i na dokumentach przetargowych i wreszcie znani są
      producenci i właściciele fabryk produkujących. Ale. W tym
      wszystkim jest również drobne ale czyli wola polityczna ludzi,
      którzy powinni wyjaśniać tego rodzaju afery. A wola polityczna
      jest tego samego sortu co projekt, przetarg i produkcja. Jednym
      słowem warto być patriotą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka