hummer
28.08.07, 16:56
"Premier, pytany dlaczego przyjął 21 października jako datę przedterminowych
wyborów do Sejmu i Senatu, wyjaśnił, że wynika ona z przepisów
konstytucyjnych. - Jeżeli 7 września rozwiązujemy parlament, to 45 dni mija
właśnie 21 października. I to jest niedziela. To jest normalny termin wyborczy
- powiedział Kaczyński.
Ruszy kampania Wielkiego Stratega, a z wyborów nici? Jednocześnie jest odcięty
od kasy dzięki decyzji PKW, na karku komisje śledcze.