chateau 13.09.07, 14:09 I tak trzymać tow. I sekretarzu, nie będą autorytety pluły nam w twarz, którą PiS ma tylko jedną :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rydzyk_smigly Dorobek zaufanego człowieka Rydzyka, kandydata PiS 13.09.07, 14:19 W czasach PRL był radnym Miejskiej Rady Narodowej w Lublinie (1973-77), a w 1976 r. wszedł do Sejmu na miejsce Stanisława Stommy, który nie został wpisany na listę za to, że rok wcześniej głosował przeciw wpisaniu do konstytucji sojuszu z ZSRR i kierowniczej roli PZPR. W latach 1981-1983 Bender był wiceprezesem Polskiego Związku Katolicko-Społecznego, współpracującego z władzami stanu wojennego. PZKS był współzałożycielem PRON, który wystawił kandydaturę Bendera do Sejmu w 1985 r. W latach 1985-1989 bezpartyjny poseł na Sejm PRL IX kadencji. Podziemna Solidarność wzywała wówczas do bojkotu wyborów, a poparł ją w tym także polski Kościół. Przeciwko kandydowaniu Bendera do Sejmu zaprotestowała Rada Wydziału Humanistycznego KUL. W wyborach do Sejmu w 1989 r. pomimo starań, nie został wpisany na listę Komitetu Obywatelskiego Lubelszczyzny. Mimo to wystartował jako kandydat niezależny i przegrał z kandydatem "Solidarności". Ryszard Bender jest znany z kontrowersyjnych działań. W 1996 podpisał się pod listem 10 profesorów KUL krytykującym decyzję biskupstwa w Essen, które przyznało nagrodę Władysławowi Bartoszewskiemu. Na antenie Radia Maryja twierdził, że "Oświęcim nie był obozem zagłady, lecz obozem pracy - Żydzi, Cyganie i inni byli tam niszczeni ciężką pracą; zresztą nie zawsze ciężką i nie zawsze byli niszczeni". W 2006 r. metropolita lubelski abp Józef Życiński, odebrał kierowanemu przez niego Klubowi Inteligencji Katolickiej prawo do określenia "katolicki", za działania niezgodne z etyką katolicka, między innymi zapraszanie prelegentów znanych z antysemickich wystąpień. Odpowiedz Link Zgłoś