s-k-i-n.pl
01.10.07, 17:46
blog.rp.pl/blog/2007/10/01/pawel-lisicki-komu-zaszkodzil-profesor-bartoszewski/
Społeczne uznanie, prestiż osób lub grup i instytucji społecznych
oparte na cenionych w danym społeczeństwie wartościach.
Osoba lub instytucja ciesząca się uznaniem, mająca kredyt zaufania
co do profesjonalizmu, prawdomówności i bezstronności w ocenie
jakiegoś zjawiska lub wydarzenia.
W kontaktach międzyludzkich osoba mająca cechy przywódcze, z wysoką
inteligencją emocjonalną lub charyzmą.
W teorii socjologicznej jeden z typów idealnych legitymizacji
władzy. Zinternalizowane przeświadczenie o świętości i nadrzędności
przywódcy. Por. charyzma
Najczęściej autorytet postrzegany jest jako czynnik stabilizujący
więzi społeczne i ma wydźwięk pozytywny. Istnieje niestety
niebezpieczeństwo, iż nadmierne zaufanie do autorytetów grozi
skostnieniem poglądów a czasem nawet ich zwyrodnieniem. Brak
autorytetów w danej społeczności grozi jej rozpadem lub anarchią.
Istnienie w społeczności jednego, dominującego, autorytetu grozi jej
faszyzacją. Zbyt wielka ich liczba zagraża atomizacją.
W psychologii osoba, której jesteśmy skłonni ulegać,
podporządkowywać się i wykonywać jej polecenia (zobacz: wpływ
autorytetu).
zwracam szczególną uwagę na p2 mówiący o bezstronności...