Dodaj do ulubionych

PiS....i dlugo, dlugo nic

05.10.07, 14:33
Jesli chodzi o jakosc kampani wyborczej. Tzw opozycja jest bezbarwna i w
zasadzie jej rola sprowadza sie do tworzenia kampani antypisowskiej.
Jarek z PiS dziela i rzadza polska scena polityczna. Nadaja jej ton tworza
podzialy, sojusze, kreuja newsy...
Dzis PiS calkowicie kontroluje wszystko i wszystkich...owszem moze sie to
podobac lub nie ale czy warto glosowac na nieudacznikow i zwyklych leni z PO i
LiD ( o pozostalych partyjkach nie warto wspominac)...chyba nie... bo czy
warto takim nieudacznikom ktorzy nie potrafia zorganizowac profesjonalnie
kampani wyborczej powierzyc kierowanie panstwem?
Obserwuj wątek
    • bush_w_wodzie pic....i dlugo, dlugo nic 05.10.07, 14:34
      tak jest lepiej: nie dosc ze sie rymuje to jeszcze oddaje istote programu i
      dzialalnosci picu, pardon - psiu
      • ossey Re:To jak ocenisz teraz opozycje 05.10.07, 14:39
        ktora nie jest wstanie sprostac tym prostakom?
        • bush_w_wodzie Re:To jak ocenisz teraz opozycje 05.10.07, 14:44
          ossey napisał:

          > ktora nie jest wstanie sprostac tym prostakom?

          ostatnie wybory wygral po. a teraz po doporawdzila do skrocenia kadencji sejmu w
          ktorym uklad sil byl szalenie korzystny dla pis.
          no wiec najwyrazniej po radzi sobie zupelnie dobrze.

          natomiast z porownaniem osiagniec w rzadzeniu musimy poczekac na to kiedy
          premierem zostanie tusk. na razie wiadomo tylko jedno: najlepsi ministrowie w
          rzadzie kaczynskiego - to ci ktorzy wywodza sie w po... i w po byli za slabi
    • czapka-nie-widka-online Re: PiS....i dlugo, dlugo nic 05.10.07, 14:35
      Geniusz naszego Premiera objawia sie na kazdym odcinku zycia Polakow i Polek
      • bush_w_wodzie Re: PiS....i dlugo, dlugo nic 05.10.07, 14:37
        czapka-nie-widka-online napisała:

        > Geniusz naszego Premiera objawia sie na kazdym odcinku zycia Polakow i Polek

        ... przyczynia sie zwlaszcza do wzrostu satysfakcji z zycia seksualnego. jak to
        nasz ganiusz zaproponowal?

        `panstwo bedzie bronilo zycia dzieci poczetych wysilkiem wladz publicznych?'
    • woda.woda "Dzis PiS calkowicie kontroluje wszystko i wszystk 05.10.07, 14:47
      ich".

      To po co było zrywać z komuną?
      • ossey Re: Jest jednak subtelna roznica 05.10.07, 14:49
        tylko nie pisz ze nie rozumiesz o co mi chodzi.
        • bush_w_wodzie Re: Jest jednak subtelna roznica 05.10.07, 14:51
          ossey napisał:

          > tylko nie pisz ze nie rozumiesz o co mi chodzi.

          sprobuje sie domyslic. pis jest dobry a komuna byla zla?
          • ossey Re:zle myslisz 05.10.07, 14:54
            pala z analizy tekstu.
            • bush_w_wodzie Re:zle myslisz 05.10.07, 14:59
              ossey napisał:

              > pala z analizy tekstu.


              hmmm. a czemu zle mysle?

              czy uwazasz ze pis jest zly czy raczej ze komuna byla dobra?
              • ossey Re:Problem polega na tym ze ty zyjesz 05.10.07, 15:04
                w zascianku umyslowym, zafascynowany anachronizmami postkomunistycznymi.
                Tymczasem potrzeby nowoczesnego panstwa sa zupelnie inne niz wykladaja nam na
                swych konferencjach felczerzy z PO i LiD.
                • woda.woda : )))))))))))))))))) 05.10.07, 15:05
                  "Problem polega na tym ze ty zyjesz w zascianku umyslowym"

                  Dowcip roku : )))))))))
                • bush_w_wodzie Re:Problem polega na tym ze ty zyjesz 05.10.07, 15:07
                  ossey napisał:

                  > w zascianku umyslowym, zafascynowany anachronizmami postkomunistycznymi.
                  > Tymczasem potrzeby nowoczesnego panstwa sa zupelnie inne niz wykladaja nam na
                  > swych konferencjach felczerzy z PO i LiD.



                  z twojej pisaniny rozumiem tylko tyle ze uwazasz ze nowoczesne panstwo to takie
                  ktore kontroluje obywatela bardziej. po co panstwu taka kontrola nad obywatelem
                  - tego nie napisales.
        • woda.woda Różnica jest kosmetyczna. 05.10.07, 14:54
          Nie zyczę sobie kontrolowania czy to z lewej, czy prawej strony.
          • ossey Re: Jest zasadnicza 05.10.07, 15:00
            czyli ustrojowa. Dzis panstwo zaczyna spelniac swoja role...ale nie wszystko
            jeszcze jest zorganizowne na potrzeby nowoczesnego zinformatyzowanego
            spoleczenstwa budujacego gospodarke wolnorynkowa.
            • woda.woda Że co, przepraszam? 05.10.07, 15:02
              a jaka jest róznica, czy kontrlije się wszystko i wszystkich prawą
              czy lewą ręką? Podłuchuje lewym czy prawym uchem?

              Tylko na temat poproszę, bez ideologii, bo ta mnie nie bierze.
              • bush_w_wodzie Re: Że co, przepraszam? 05.10.07, 15:05
                woda.woda napisała:

                > a jaka jest róznica, czy kontrlije się wszystko i wszystkich prawą
                > czy lewą ręką? Podłuchuje lewym czy prawym uchem?
                >
                > Tylko na temat poproszę, bez ideologii, bo ta mnie nie bierze.
                >
                >

                chodzi mu chyba o to ze dzisiaj zakres kontroli i inwigilacji moze byc wiekszy
                niz za komuny. dzieki komputerom i elektronice wladza nareszcie moze kontrolowac
                obywatela calkowicie. za komuny to bylo niemozliwe.
                • woda.woda Aha. 05.10.07, 15:06
                  Psychiatrzy mówią, że nawyk podsłuchiwania i podglądania to
                  jednostka chorobowa.
              • ossey Re: Nasze panstwo stosunkowo 05.10.07, 15:40
                jest slabe. Problemem jest system korporacyjny i niejasne, uznaniowe przepisy.
                Natomiast podsluchy...sa wszedzie i u nas prawie nie podsluchuja. USA to jest
                kraj podsuchow. To co sie pisze i mowi w prasie to takie medialne newsy.
                W krajach o podobnym systemie co Polska czyli w krajach UE skontroluja twoje
                wydatki co do centa a a kazdy zakup powyze 100 Euro trafia do tamtejszego US. W
                dobie panstwa informatycznego wszystko i wszystko mozna kontrolowac i tak sie
                robi....i nawet o tym nie wiesz.
                • bush_w_wodzie Re: Nasze panstwo stosunkowo 05.10.07, 15:55
                  ossey napisał:

                  > jest slabe.

                  silne panstwo nie polega na tym ze podsluchuje sie obywateli. silne panstwo
                  polega na tym ze instytucje dzialaja sprawnie i kompetentnie. ze prawo jest
                  dobre i skutecznie egzekwowane. ze przestrzegane sa zasady panstwa prawa.


                  > Problemem jest system korporacyjny i niejasne, uznaniowe przepisy.


                  rozumiem ze masz na mysli korporacje zawodowe. nie mam pojecia jaki jest zwiazek
                  powszechnej inwigilacji ze sprawa korporacji zawodowych. na moj gust - zaden.



                  > Natomiast podsluchy...sa wszedzie i u nas prawie nie podsluchuja.
                  > USA to jest kraj podsuchow.


                  w usa za podsluchiwanie opozycji prezydent stracil urzad. w polsce - premier
                  nawet nie ukrywa ze bedzie uzywal swoich partyjnych specsluzb po to zeby nekac
                  opozycje. bo - widzisz - w usa panstwo jest silne - to znaczy ze specsluzby
                  sluza bezpieczenstwu panstwa - a nie interesom partii.


                  > To co sie pisze i mowi w prasie to takie medialne newsy.
                  > W krajach o podobnym systemie co Polska czyli w krajach UE skontroluja twoje
                  > wydatki co do centa a a kazdy zakup powyze 100 Euro trafia do tamtejszego US.


                  to sa zwykle brednie. tak sie sklada ze przesmieszkiwalem w kilku krajach ue i
                  placilem w nich podatki. wiec wiem z autopsji.


                  > W dobie panstwa informatycznego wszystko i wszystko mozna
                  > kontrolowac i tak sie robi....i nawet o tym nie wiesz.

                  to jest tylko twoja wizja. chora moim zdaniem. mam nadzieje ze ten orwellowski
                  scenariusz nigdy nie wejdzie w zycie. z prostej przyczyny: nie pdoales zadnych
                  powodow takiej kontroli i gromadzenia przez panstwo danych o obywatelach. a
                  sprawa jest bardzo istotna bo takie gromadzenie danych daje ich dysponentom
                  ogromna i nieuzasadniona wladze nad obywatelem. to jest ogrtaniczenie wolnosci.

                  a co dostaniemy w zamian?
                  • ossey Re: On juz jest...tylko 05.10.07, 16:08
                    o nim nic nie wiesz bo jesli nic nie robisz nielegalnego niczego nie musisz sie
                    obawiac i tak jest na zachodzie. Zarobiles 2000 Euro wydales 2000 Euro wszystko
                    jest ok...sproboj jednak wydawac regularnie 10000 Euro przy zarobkach 2000 Euro.
                    • bush_w_wodzie Re: On juz jest...tylko 05.10.07, 16:25
                      ossey napisał:

                      > o nim nic nie wiesz bo jesli nic nie robisz nielegalnego niczego nie musisz sie
                      > obawiac i tak jest na zachodzie. Zarobiles 2000 Euro wydales 2000 Euro wszystko
                      > jest ok...sproboj jednak wydawac regularnie 10000 Euro przy zarobkach 2000 Euro
                      > .


                      tego rodzaju sprawy tropi sie jedynie sledzac kwestie zakupow nieruchomosci i
                      badajac przeplywy bankowe powyzej 5-10 tys euro.
                      nie jest prawda ze gdziekolwiek zbiera sie dane na temat kazdej zarobionej i
                      wydanej kwoty. w szczegolnosci - urzedy skarbowe musza prowadzic oficjalne
                      dochodzenie zeby miec dostep do danych bankowych obywateli


                      a ty nadal nie napisales: po cholere ta powszwechna inwigilacja. wiec zanim
                      napiszesz `ze tak jest wszedzie' to napisz wreszcie `po co?'
                      • ossey Re: On juz jest...tylko 05.10.07, 16:38
                        Takie systemy sa kontrolowane przez kotrwywiad chcby po to aby uniemozliwic ich
                        penetracje przez obce sluzby.
                        Jesli cos sie kontroluje w sposob bardzo dyskretny to nie po to aby ujajac
                        obywatela ale aby go chronic. Systemy bankowe w tym i systemy kart kredytowych
                        sa podane takiej kontroli...zreszta nie tylko one.
                        • woda.woda Ale po co, po co, po co, po co 05.10.07, 16:40
                          kontrolowac mnie?
                          • ossey Re: Ale po co, po co, po co, po co 05.10.07, 16:53
                            Przepraszam ze tak napisze ale jestes malutkim pionkiem w machinie ktorej nie
                            widzisz i nie rozumiesz...i uwierz nie ma to nic wspolnego z polityka ktora
                            ogladasz w TV.
                          • bush_w_wodzie no to juz wiemy 05.10.07, 17:07

                            nie jestesmy (nie mamy byc?) podmiotami: obywatelami ktorzy maja swoje prawa i
                            sa dla wladzy wazni. jestesmy pionkami w czyjejs grze ktorej i tak nie rozumiemy
                            - i zapewne lepiej zebysmy nie rozumieli.

                            a pionek mozna poruszac jak sie chce. mozna pionkiem manipulowac. pionek nie ma
                            praw ale ma obowiazki. pionka mozna zawsze poswiecic. i wszystko to dlatego ze
                            ktos ponoc chce prowadzic jakas gre o ktorej nie mamy pojecia.

                            to na kilometr cuchnie zwyklym totalitarnym panstwem policyjnym (upgraded
                            version). obrzydliwa obrzydliwosc.
                            • ossey Re: no to juz wiemy 05.10.07, 17:46
                              rybko...zycie jest brutalne dlatego lepiej nie wiedziec o pewnych sprawach i
                              zajac sie pielegnacja ogrodka....i mozna cieszyc sie z zycia.
                              • woda.woda Chciałbyś, 05.10.07, 17:53
                                ale nic z tego.

                                Piszesz, jak stary komuch.
                                • ossey Re: Chciałbyś, 05.10.07, 18:01
                                  Oj do komunizmu mi bradzo daleko...i ta zniewaga krwi wymaga...:))))
                                  • woda.woda Jak się zwał, tak się zwał :) 05.10.07, 18:02
                                    Możesz dowolnie wybrać nazwę totalitaryzmu, który głosisz.
                                    Nie będę spierać się o szczegóły.
                                    • ossey Re: Jak się zwał, tak się zwał :) 05.10.07, 18:21
                                      Ja tylko opisuje rzeczywistos...a rzeczywistosc jest taka ze polityka to
                                      kombinacja surowcow , pieniedzy i tajnych sluzb a Kaczynski jako pierwszy
                                      polski polityk to zrozumial i zaczal grac tymi kartami. Wprawdzie Kwasniewski
                                      tez zdawal sobie z tego sprawe tylko on byl i jest kiepskim graczem w te klocki.
                                      Oczywiscie pisze tu o wielkiej prawdziwej polityce ...a nie tej przyziemnej i
                                      naiwnej z TVN24.
                                      • bush_w_wodzie Re: Jak się zwał, tak się zwał :) 05.10.07, 19:40
                                        ossey napisał:

                                        > Ja tylko opisuje rzeczywistos...a rzeczywistosc jest taka ze polityka to
                                        > kombinacja surowcow , pieniedzy i tajnych sluzb a Kaczynski jako pierwszy
                                        > polski polityk to zrozumial i zaczal grac tymi kartami. Wprawdzie Kwasniewski
                                        > tez zdawal sobie z tego sprawe tylko on byl i jest kiepskim graczem w te klocki
                                        > .
                                        > Oczywiscie pisze tu o wielkiej prawdziwej polityce ...a nie tej przyziemnej i
                                        > naiwnej z TVN24.


                                        no to niech kaczynski to glosno powie ze ludzie to sa pionki ktorymi sie steruje
                                        za pomoca kwitow. zobaczymy czy ta idea zyska powszechna akceptacje.
                                        • ossey Re: Jak się zwał, tak się zwał :) 05.10.07, 20:09
                                          Ja tego nie napisalem. Napisalem ze polityka to kombinacja surowcow, pieniedzy i
                                          sluzb specjalnych. Tu nie ma mowy o zwyklych ludziach ich te sprawy nie dotycza.
                                          Ta polityka o ktorej pisale to dzialania z zakresu bezpieczenstwa narodowego
                                          najczesciej osteplowane klauzula scisle tajne spec. znaczenia.
                                          Taki maly szczegol...Kaczmarek wpadl bo zosatl nagrany przez kamere dziwnie
                                          obserwujaco drzwi apartamentu Krauzego...niby nic dziwnego poza tym ze
                                          powszechnie wiadomo ze Krauze kupil pola roponosne w kazachstanie. W prasie
                                          pojawila sie tez raczej niezauwazona notatka ze Krauze byl poddany rozpracowaniu
                                          przez sluzby po jego zakupie tych pol.
                                          Wszyscy widzieli skandal Kaczmarka...a umknol im glowny watek Krauze wkarcza
                                          na pole wielkiej polityki, ropoy i oczywiscie w " obstawie slub". Dlaczego sluby
                                          zaczely sie interesowac tym przypadkiem...bo Rosjanie swoje firmy powiazane z
                                          ropa i gazem wykorzystuja do przerzutu swoich agentow jak rowniez agenci
                                          pojawiaja sie jako przedstawiciele firm.
                                          • bush_w_wodzie Re: Jak się zwał, tak się zwał :) 05.10.07, 20:46
                                            ossey napisał:

                                            > Ja tego nie napisalem. Napisalem ze polityka to kombinacja
                                            surowcow, pieniedzy
                                            > i
                                            > sluzb specjalnych. Tu nie ma mowy o zwyklych ludziach ich te
                                            sprawy nie dotycza
                                            > .



                                            jak to? powyzej sugerowales ze kazda wydana zlotowka kazdego pionka
                                            jest rejestrowana


                                            > Ta polityka o ktorej pisale to dzialania z zakresu bezpieczenstwa
                                            narodowego
                                            > najczesciej osteplowane klauzula scisle tajne spec. znaczenia.
                                            > Taki maly szczegol...Kaczmarek wpadl bo zosatl nagrany przez
                                            kamere dziwnie
                                            > obserwujaco drzwi apartamentu Krauzego...niby nic dziwnego poza
                                            tym ze
                                            > powszechnie wiadomo ze Krauze kupil pola roponosne w kazachstanie.
                                            W prasie
                                            > pojawila sie tez raczej niezauwazona notatka ze Krauze byl poddany
                                            rozpracowani
                                            > u
                                            > przez sluzby po jego zakupie tych pol.
                                            > Wszyscy widzieli skandal Kaczmarka...a umknol im glowny watek
                                            Krauze wkarcza
                                            > na pole wielkiej polityki, ropoy i oczywiscie w " obstawie slub".
                                            Dlaczego slub
                                            > y
                                            > zaczely sie interesowac tym przypadkiem...bo Rosjanie swoje firmy
                                            powiazane z
                                            > ropa i gazem wykorzystuja do przerzutu swoich agentow jak rowniez
                                            agenci
                                            > pojawiaja sie jako przedstawiciele firm.


                                            e tam - pola. w ivrp krauzego za sam majatek mogliby od razu
                                            wsadzic - a co dopiero obserwowac. ale jest pewna roznica miedzy
                                            krauzem a zwyklym obywatelem. a ty zdaje sie opowiadasz sie za
                                            inwigilacja powszechna
                                            • ossey Re: Jak się zwał, tak się zwał :) 05.10.07, 20:59
                                              Rybko...wszystko juz sie Tobie pomieszalo. Analiza, weryfikacja...gdzie tu mowa
                                              o powszechnej inwigilacji?
                                              Ta zabawa nie polega na wsadzaniu.
                                              • woda.woda A to nie tobie się pomieszało czasem? 05.10.07, 21:54
                                                gdzie tu mowa
                                                > o powszechnej inwigilacji?
                                                > Ta zabawa nie polega na wsadzaniu.

                                                Przecież to własnie twoje słowa:
                                                "Dzis PiS calkowicie kontroluje wszystko i wszystkich..."
                                                • ossey Re: A to nie tobie się pomieszało czasem? 06.10.07, 15:22
                                                  Co innego kontrola co innego inwigilacja.
                        • bush_w_wodzie Re: On juz jest...tylko 05.10.07, 16:45
                          ossey napisał:

                          > Takie systemy sa kontrolowane przez kotrwywiad chcby po to aby uniemozliwic ich
                          > penetracje przez obce sluzby.
                          > Jesli cos sie kontroluje w sposob bardzo dyskretny to nie po to aby ujajac
                          > obywatela ale aby go chronic. Systemy bankowe w tym i systemy kart kredytowych
                          > sa podane takiej kontroli...zreszta nie tylko one.


                          he he he. kontrwywiad rzekomo kontroluje wszystkie karty kredytowe i wszystkie
                          wydatki z nich? czlowieku - skad ty wysysasz te tresci?
                          • ossey Re: On juz jest...tylko 05.10.07, 16:50
                            Owszem...sa specjalne programy operacyjne a kazdy system bankowy musi posiadac
                            odpowiednie certyfikaty bezpieczenstwa...jak myslisz przez kogo wydawane?
                            • bush_w_wodzie Re: On juz jest...tylko 05.10.07, 17:03
                              ossey napisał:

                              > Owszem...sa specjalne programy operacyjne a kazdy system bankowy musi posiadac
                              > odpowiednie certyfikaty bezpieczenstwa...jak myslisz przez kogo wydawane?


                              co ma wspolnego certyfikat bezpieczenstwa ze zbieraniem i przegladaniem
                              wszystkich danych dotyczacych wszystkich wydatkow?
                              • ossey Re: On juz jest...tylko 05.10.07, 17:17
                                Na tym polega " certyfikat bezpieczenstwa"...dostep odpowiednich sluzb do
                                wybranych danych jak tez jego kotrola.
                                • bush_w_wodzie Re: On juz jest...tylko 05.10.07, 17:22
                                  ossey napisał:

                                  > Na tym polega " certyfikat bezpieczenstwa"...dostep odpowiednich sluzb do
                                  > wybranych danych jak tez jego kotrola.


                                  och. to dla mnie nowosc. mnie sie zdawalo ze `certyfikat bezpieczenstwa' to jest
                                  nazwa procedury przesylania danych gwarantujaca poufnosc i jednoznacznosc
                                  identyfikacji
                                  • ossey Re: On juz jest...tylko 05.10.07, 17:36
                                    zle Tobie sie zdawalo...ale masz racje taka jest oficjalna wersja.
                                    • bush_w_wodzie Re: On juz jest...tylko 05.10.07, 20:47
                                      ossey napisał:

                                      > zle Tobie sie zdawalo...ale masz racje taka jest oficjalna wersja.


                                      a ty oczywisci wiesz lepiej :))
                                      i znasz te prawdziwa - tajna wersje :)))
                                      i jeszcze ja rozpowszechniasz :))))
                                      • ossey Re: On juz jest...tylko 05.10.07, 20:56
                                        Nie...o tym w gazecie przeczytalem..:))
    • l.o.r.t.e.a Życzę PIS-owi zwycięstwa, ale męczy mnie ten 05.10.07, 15:01
      przerost formy nad treścią.

      Niestety normalką w dziesiejszej Europie staje się zastąpienie
      poważnej przedwyborczej debaty, na tematy ekonomiczne czy społeczne,
      ordynarnym marketingiem politycznym, którego mistrzem, w Polsce,
      jest akurat PIS.

      Polityk sprzedawany wyborcom jak kostka mmargaryny, skupianie się na
      psychologicznych zagrywkach, dobieraniu krawatów do koszuli, i tak
      dalej, to zabija prawdziwą politykę w całej Europie i USA.
      • travel_wawa Życzysz zwycięstwa tym faszystom? 05.10.07, 15:57

        pl.youtube.com/watch?v=sOX28GR9nbY
        • l.o.r.t.e.a Pomieszanie, zupełne pomieszanie definicji, 05.10.07, 16:20
          uzywanie obelg w rodzaju "faszysta" czy "nazista", to takowoż
          problem dzisiejszej polskiej polityki. A ty jesteś żywym dowodem na
          to.

          Nie podoba ci się PIS? OK. Ja też nie trawię Fotygi, ja też nie
          lubię polityki PIS w paru dziedzinach. Ale to nie powód by kogoś
          wyzywać od faszystów.

          Nie podoba ci się PIS, to wypunktuj, co PIS robo źle, a nie
          strzelaj z najcięższyh, aczkolwiek absurdalnych dział, które i tak
          mojej parii, wogóle nie szkodzą.
      • ossey Re: Życzę PIS-owi zwycięstwa, ale męczy mnie ten 05.10.07, 16:19
        Taka jest polityka....forma jednak musi odzwierciedlac rzeczywistosc.
        • l.o.r.t.e.a To politycy w znacznej mierze kreują 05.10.07, 16:24
          rzeczywistość, i od ich jakości zależy tez jakość polityki.

          Znana i powszechnie uznawana teoria głosi, że w czasach zagrożenia
          i niepokoju, do polityki idzie znaczna ilość ludzi wybitnych,
          ponadprzeciętnie inteligentnych, z mocnym charakterem,
          samodyscypliną, zdolnych do wielkich osiągnięć.

          W czasach pokoju i spokoju, takie jednostki wybierają jednak
          samorealizację w biznesie, świecie nauki, sztuki i sportu, a
          polityka jest zostawiona maluczkim. Niestety taki okres nastał teraz
          w całej Europie i Ameryce.
      • doc.holliday PiSowi głupio pytać Hausnera na temat swojej 05.10.07, 16:24

        sytuacji gospodarczej.
        Nie ma sie co dziwić ze woli nie zabierac
        głosu w tej sprawie.
        • l.o.r.t.e.a Proszę cię, skończmy z bajką o Balcerku czy 05.10.07, 16:44
          Hausnerze, odpowiedzialnych za wszystko co dobre w polskiej
          gospodarce, od czasów Mieszka I po koniec swiata.

          Od dwu lat rządzi PIS, i to pod jego rządami gospodarka kwitnie.
          Kapito?

          Pamiętasz te kasandryczned wizje sprzed 2 lat? Ja pamietam.
          Inwetorzy mieli omijac kraj szerokim łukiem, złotówka miała być
          śmiesznia słaba i tak dalej. Inwesyucje biją rekordy, złotówka jst
          mocna ak nigdy, bezrobocie spada i długo by tak wymieniać, pod
          rzadami PIS, a ie Hausnera. Kapito?
          • doc.holliday Nie wiem co to "Balcerek" 05.10.07, 16:57

            > Od dwu lat rządzi PIS, i to pod jego rządami gospodarka kwitnie.
            > Kapito?

            Nie kapito.
            Gospodarka kwitnie m i m o rządów piSu, a dzieki
            przeszłym rzadom Balcerowicza i Hausnera.
            Dzieki rzadom Kaczynskiego i Gilowskiej, w przyszlym
            roku tempo wzrstu spadnie. Nawet Ministerstwo finansow
            to przewiduje. W latach kolejnych spadek będzie
            sie powiekszał.
            • ossey Re: Gpodarka kwitnie bo w odroznieniu 05.10.07, 17:09
              od poprzednikow PiS w niej nie majstruje zgodnie z zasda kapitalizmu...im mniej
              polityki w gospodarce tym lepiej. Jesli mowic o ingerencji to cngerencji ze
              strony PiS to mozemy mowic tylko o walce z korupcja prawdziwym hamulcowym w
              gospodarce kapitalistycznej. Owszem wiele jest jeszcze do poprawienia po rzadach
              SLD ale stopniowo wszystko sie usuwa.
              Co do wzrostow i spadkow w gospodarce kapitalistycznej jest to normalne gdyz w
              niej istnieja cykle z tym ze PiS swietnie to wykorzystuje.
              • doc.holliday Re: Gpodarka kwitnie bo w odroznieniu 05.10.07, 17:18
                ossey napisał:

                > od poprzednikow PiS w niej nie majstruje zgodnie z zasda kapitalizmu...im
                mniej polityki w gospodarce tym lepiej.

                Albo klamiesz, albo sie mylisz.
                Majstruje wlasnie. Obsadza swoimi politrukami stanowiska
                prezesaow kwitnacych dotad firm. Nawet prywatnych jak Polkomtel.
                To nie jest kapitalizm.

                Rozdawanie pieniedzy górnikom, stoczniowcom i innym nieperspektywicznym sektorom
                gospdarki, a pomijanie nauki,
                szkolnictwa źle rokuje na przszlosc i tak tez sie skonczy.
                Szkoda tylko ze wtedy Kaczynscy beda albo wisiec, albo na qwygnaniu w on. Korei.
                • ossey Re: Gpodarka kwitnie bo w odroznieniu 05.10.07, 17:50
                  sadzisz ze politruk SLD-owski jest lepszy od PiS-owskiego?
                  Jednak i tu chyba musisz przyznac nikt nie pisze ustaw pod katem jakies firmy
                  czy grupy interesow choc tego nie wykluczam ze cos napisano....kapitalizm
                  polityczny jeszcze w Polsce istnieje choc go niezle PiS poobgryzal.
                  • doc.holliday Re: Gpodarka kwitnie bo w odroznieniu 05.10.07, 18:12
                    ossey napisał:

                    > sadzisz ze politruk SLD-owski jest lepszy od PiS-owskiego?
                    Politruk jest politruk.
                    Politrucy SLD mieli praktyki w biznesie, politruki PiS
                    w paleniu kukiel.
                    > Jednak i tu chyba musisz przyznac nikt nie pisze ustaw pod katem jakies firmy
                    czy grupy interesow choc tego nie wykluczam ze cos

                    Nie przyznaje.
                    WSZYSTKIE ustawy PiSu było robione pod katem dobra interesów PiSu.
                    Począwszy od ustawy o Krajowej radzie telewizji.

                    PiS który 15 lat krzyczał ze dyskryminuje sie polskie przedsiebiorstwa, sam
                    preferuje zagranicznych - Springera, Murdocha, Mecom i napuszcza ich na firmy
                    polskie. Bo taki jest jego aktualny interes - Osłabić Agore, TVN, Polsat.
                    Cos jak Konrad Mazowiecki z Krzyzakami.

    • kaczkiwon Re: PiS....wygra i co dalej? 05.10.07, 16:11
      nie bedzie mial wiekszosci i nadal smietnik bedzie

      zalosne te wybory oferowane Polakom. tarcza jedynym wyborem ktory bedzie mial
      dlugoterminowe skutki
    • ansag Re: PiS....i dlugo, dlugo nic 05.10.07, 16:12
      czy
      > warto takim nieudacznikom ktorzy nie potrafia zorganizowac profesjonalnie
      > kampani wyborczej powierzyc kierowanie panstwem?

      Lepiej nie mieć kampanii, niż mieć takie ścierwo jak PiS.
    • doc.holliday No to faktycznie opadł na dno. 05.10.07, 16:22

      Zaloze sie że kolejna najbliżej dna, ale sporo wyzej
      od PiSu jest Samoobrona.
    • indris To już było... 05.10.07, 18:10
      W Niemczech, w latach 30 XX wieku. Tam skuteczna partia nazywała się
      NSDAP.
    • cat8cat Re: PiS....i dlugo, dlugo nic 05.10.07, 18:19
      PiS zawsze stawia na Polskę i Polaków...dlatego zawsze wygrywa....
      • indris NSDAP....i dlugo, dlugo nic 05.10.07, 18:26
        NSDAP zawsze stawiał na Niemcy i Niemców...dlatego wygrywał - do
        czasu.
        • cat8cat Re: NSDAP....i dlugo, dlugo nic 05.10.07, 18:28
          indris napisał:

          > NSDAP zawsze stawiał na Niemcy i Niemców...dlatego wygrywał - do
          > czasu.
          ------------------------------------------------------------
          każdy marzy o tym czego mu brakuje :)))))))
    • klara551 Re: PiS....i dlugo, dlugo nic 05.10.07, 21:35
      Każdy kij ma dwa końce. Zacząłeś mierzyć z niewłaściwej strony.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka