Dodaj do ulubionych

Zmiana warty

02.11.07, 22:10
Krzyż w lewej dłoni trzymałeś a w prawej żądło kobry.
Łeb w gębę pchałeś ludowi a on ci go nie odgryzł.
Huczała wiosna. Europa zrzucała niemoc obrzydłą
i gnała w przyszłość jak w święto
na skrzydłach
a w naszych zębach chrupało stare znane wędzidło,
bo miałeś nas za agentów.

Ludziom, co poszli za tobą ufni, że prawo ziścisz,
uśmiech z warg drżących ścierałeś religią nienawiści.
Wyrwałeś kołki z grobowców. I upiory wróciły
niegdyś już w pył rozgromione.
Niemiło
wciąż zamiast słońca na niebie tkwił nad nami twój tyłek,
tylko zmieniałeś mu trony.

Lecz wiatr nam twarze osuszył, kraj już nie tonie we łzach.
Z mogiły księcia Popiela zastęp myszy wypełza,
wzrastają w szczury żarłoczne, ciągną się po horyzont
(a w nas dojrzewa piosenka)
i gryzą
postronki, kneble, i kraty, kata po krwawych rękach!

Ich teraz trzeba się lękać. . .


- Stefan

www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html
Obserwuj wątek
    • castorp Lewy czerwcowy reaktywacja 08.11.07, 14:26
      Uśmiech przyklejony miałeś, za plecami wykradzioną teczkę
      Kit w oczy rzucałeś ludowi, a on ci ślepo zawierzył
      Huczała wiosna. A ty przy stole okrągłym od gadek
      Narzucałeś nam stare jarzmo
      I uciekała od nas nadzieja na skrzydłach

      Zaciskaliśmy zęby w bezsilnej rozpaczy
      Bo wszędzie miałeś swe sługi, agentów
      Ludziom, co poszli za tobą ufni, że sprawisz cuda,
      Uśmiech z ust spękanych starła perfidna obłuda
      Otwarłeś puszkę Pandory z grzechami nierozliczonymi nigdy
      Do łask wróciłeś przeszłości upiory

      Lecz nie oszukasz naszego gniewu
      A prawdy nie zakryjesz pod maską
      Wiatr wytropi cię na końcu świata
      Utoniesz w oceanie łez
      Miast epitafium na twoim grobie
      Przekleństwa widnieć będą i perz
      Żarłoczne szczury znajdą tam przystań
      Ich trzeba będzie się lękać, nie ciebie. . .
      • castorp Re: Lewy czerwcowy reaktywacja 08.11.07, 14:33
        ...
        Żarłoczne szczury znajdą tam przystań
        Ich trzeba będzie się lękać, nie ciebie. . .
        Gdy pożywione twoją nienawiścią
        Roznosić będą zarazę po ziemi
    • paczula8 Z dziennika Szymona Twardocha... 08.11.07, 14:39
      "Adam miał Polskę. To była fajna Polska, taka puchata i
      demokratyczna. Tylko lud był niedorosły do demokracji, ale Adam nad
      tym pracował i lud sobie powoli dorastał w cieniu gazety z czerwonym
      prostokącikiem.
      Ale potem przyszli źli ludzie i Polskę Adamowi skradli. Nie dość, że
      skradli, to jeszcze popsuli i lud zupełnie już do demokracji nie
      dosięga i nie chce słuchać Drogiego Bronisława.
      Nikt już nie dostrzega, że to podłe.
      Ale Adam nie poddaje się tak łatwo!
      Polska mu się należy, jak psu buda!"

      www.dziennik.twardoch.pl/?p=186#more-186
      • magdolot Wątek na Halloween? 08.11.07, 15:03
        Kobry, szczury, na koniec psią budę popsuli... A słodycze gdzie?!
        • paczula8 Re: Wątek na Halloween? 08.11.07, 15:15
          Syjam Ci odpusciłam, ale teraz przesadziłaś ... Michnik zyje i ma
          sie dobrze.
          • magdolot Re: Wątek na Halloween? 09.11.07, 00:15
            I barso topsze, barso jeszcze lepiej. Ulżyło mi i ja takoż Ci
            odpuszczam.
            • stefan4 Re: Wątek na Halloween? 09.11.07, 01:22
              Magdolocie, zadyskutowałas z takim znawstwem i powodzeniem, że aż zobaczyłem
              oczyma duszy te pięty, w które Paczuli poszło. Stąd wnoszę, że (w
              przeciwieństwie do mnie) rozumiesz zasady tej zabawy. W takim razie wyjaśnij mi
              je jakoś prosto, jak chłop krowie w rowie.

              Castorp wypowiedział się bez rymu, rytmu i sensu, ale na temat. Przynajmniej
              daje się u niego wyczuć rozpaczliwe staranie, żeby było na temat. Natomiast
              Paczula zwaliła na to forum pierwszy lepszy cytat z przypadkowego blogu
              prowadzonego przez jakiegoś tam twardziocha (swoją drogą cóż za ksywa bez
              fantazji...) traktujący o nieinteresującym nikogo Adamie. I Ty najwyraźniej
              kumasz, o co mogło jej chodzić, więc mi to opowiedz, bo sam jestem za głupi.

              Czy jeśli na przykład ja teraz zwalę z Wikipedii coś o problemie Posta, to
              zmieszczę się w regułach tej gry? Bo zobacz:
              ,,Problem odpowiedniości Posta (Post correspondence problem, w skrócie PCP) -
              jest to przykład nierozstrzygalnego problemu decyzyjnego, czyli takiego, dla
              którego nie istnieje program komputerowy, czy też algorytm go rozwiązujący.
              Został on przedstawiony przez Emila Leona Posta w 1946 roku. [...] Niech Σ
              będzie pewnym alfabetem. Rozważmy zbiór P par słów nad Σ
              P = { ( l_1,r_1), (l_2,r_2), ..., (l_k,r_k) }
              gdzie l_i,r_i : Σ* (dla i=1,2,...,k)
              Problem: Czy dla danego P istnieje niepuste słowo (ciąg indeksów) w_1w_2...w_s :
              {1,2,...,k} takie, że
              l_{w_1} l_{w_2} ... l_{w_s} = r_{w_1} r_{w_2} ... r_{w_s}
              jest nierozstrzygalny.

              pl.wikipedia.org/wiki/Problem_odpowiednio%C5%9Bci_Posta
              Czy wg Ciebie to jest właściwa odpowiedź na wypowiedź i przedmówcy pójdzie w
              pięty równie intensywnie? To mi przyszło łatwo, więc jeśli nikt nie ma nic
              przeciwko, to zawsze tak będę odpowiadał a zaoszczędzony czas zużyję na
              obgryzanie paznokci. Dobrze?

              - Stefan

              www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html
              • paczula8 Cześć Stefciu :) 09.11.07, 09:59
                > Paczula zwaliła na to forum pierwszy lepszy cytat z przypadkowego
                blogu
                > prowadzonego przez jakiegoś tam twardziocha (swoją drogą cóż za
                ksywa bez
                > fantazji...)

                Twardoch, Szczepan Twardoch. Imie i nazwisko. Nie znasz? ... a
                myslałam, żeś inteligent :)

                A przy okazji, fajnie, ze Cię wypuścili ... tylko co Ty z tą mąką i
                cukrem teraz zrobisz?:)
              • magdolot Re: Wątek na Halloween? 11.11.07, 01:19
                Hi, Steve! (Się odróżniam od Cześć Stefciu)

                Castorpowi uczciwie przyznać trza, że lepszy niźli Amalgus i tematu
                się trzyma ogniście. W szkole Paczuli musieli oceniać za pracowitość.

                Istnieje takiego coś, co nazwałabym regułą Paczuli i Twoje PCP, to
                dopiero krok pierwszy - zahaczka. Krok drugi, to żądanie
                merytorycznej dyskusji n/t zahaczki, zaś zahaczka tak jest dobrana,
                że miejsca na dyskusję brak, szczególnie na merytoryczną. Autorem
                zwykle jest guru tak gurne i tak złotouste, że jakże polemizować z
                niem?! Jakże od razu nie lec na łopatkach oczy przed blaskiem
                porażającym zasłaniając? (Zahaczka Twa drugiego kryterium nie
                spełnia, Ałtorytetu brak.)

                My, durne lewaki, możem tę rączkę ładnie pocałować w podzięce, że
                absorbuje nas czarne dusze nasze próbując ratować... grzechy swe
                wyznać i po nawrócenie iść do Częstochowy. Możemy też ugryżć
                niewdzięcznie, zdradziecko -polemizować lubo odmówić tego - za to
                jednako zostaniem złajani. I to jest krok trzeci. Ale zaraz potem
                nową szansę po chrześcijańsku dostaniem, nadzieja rąbka czyśćca nam
                pokazana zostanie... i da capo, allegro maestozo, z misją.

                Dyskutować z Paczulą, to jak ze świadkiem Jehowy dyskutować. Ty jemu
                teorię ewolucji streścisz, a on ci "Mateusz, IV, 125."

                Ja piekło wybieram natychmiast. Ty możesz regułę Stafana wprowadzić
                i na każden jeden Michalkiewicz Pan odpowiadać radośnie:

                ,,Problem odpowiedniości Posta (Post correspondence problem, w
                skrócie PCP) -
                > jest to przykład nierozstrzygalnego problemu decyzyjnego, czyli
                takiego, dla
                > którego nie istnieje program komputerowy, czy też algorytm go
                rozwiązujący.
                > Został on przedstawiony przez Emila Leona Posta w 1946 roku. [...]
                Niech Σ
                > ;
                > będzie pewnym alfabetem. Rozważmy zbiór P par słów nad Σ
                > P = { ( l_1,r_1), (l_2,r_2), ..., (l_k,r_k) }
                > gdzie l_i,r_i : Σ* (dla i=1,2,...,k)
                > Problem: Czy dla danego P istnieje niepuste słowo (ciąg indeksów)
                w_1w_2...w_s
                > :
                > {1,2,...,k} takie, że
                > l_{w_1} l_{w_2} ... l_{w_s} = r_{w_1} r_{w_2} ... r_{w_s}
                > jest nierozstrzygalny.
                >
                > pl.wikipedia.org/wiki/Problem_odpowiednio%C5%9Bci_Posta

                To pięknie i mądrze, odpowiadać tak. :-)))

                A sigmy som miłe żmijki, estetyczne takie. Choć jeszcze bardziej
                lubię cenzora kosmicznego z osobliwościom nagom w czarnej dziurze
                zarytom na glanc. Za naciąganie strun? Albo jak się komuś spodek
                czasowo-przestrzenny przechyli... i... fik i znik!

                • magdolot PEES 11.11.07, 01:33

                  Jednak w praniu wychodzi, że najlepiej działa purenonsens...
                • stefan4 Re: Wątek na Halloween? 11.11.07, 10:30
                  magdolot:
                  > Dyskutować z Paczulą, to jak ze świadkiem Jehowy dyskutować. Ty
                  > jemu teorię ewolucji streścisz, a on ci "Mateusz, IV, 125."

                  Ale to jest wolny kraj, można z nią NIE dyskutować.

                  A raczej, jak sama zauważyłaś, NIE MOŻNA dyskutować. Można się najwyżej
                  chandryczyć i przekrzykiwać. I rozpaczliwie starać się nadążyć za wszystkimi
                  meandrami tematów, wnikając w każdy na głębokość UPR-owską, czyli milimetr pod
                  naskórek.

                  W internecie można dyskutować, to znaczy starać się dochodzić do prawdy,
                  poznawać stanowisko innych, przedstawiac swoje, itp. Albo można zostać kibicem
                  jakiegoś PO, czy PiSu czy LiDu, i na przemian gonić albo być gonionym, zależnie
                  od aktualnego rozkładu szalików na swojej ulicy. Paczula należy do szalikowców,
                  to znaczy zajmuje się rozróbami i niszczeniem. Dlaczego w ogóle mielibyśmy
                  próbować z takimi rozmawiać?

                  A trolle niekarmione zdychają...

                  magdolot:
                  > Ty możesz regułę Stafana wprowadzić i na każden jeden Michalkiewicz
                  > Pan odpowiadać radośnie:
                  [...]

                  Mam lepszy pomysł. Na zdania michałkiewiczowate, czyli na watę, wcale nie
                  odpowiadać.

                  - Stefan

                  www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html
                  • magdolot Re: Wątek na Halloween? 12.11.07, 03:15
                    No to idziem do piekła z pieśnią na ustach i z błotem w duszach.

                    Ale czasem lubię tak...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka