Dodaj do ulubionych

Wypędzmy Kaczora z Dużego Pałacu!

09.11.07, 11:42
To skandaliczne,żeby Prezydentem Kraju, w którym 80% wyborców
wychowywało się na podwórku, był człowiek z tytułem Profesora i w
dodatku wychowywany przez Rodziców.
Fakt ten ośmiesza nas wszystkich i opóźnia integrację z EU, ,której
mieszkańcy wychowywali się głównie na podwórkach.
Dotyczy to zwłaszcza elit.
Obserwuj wątek
    • buffalo_bill Dlaczego kłamiesz? 09.11.07, 11:52
      1. Nie ma tytułu profesora.

      2. Nie był wychowywany przez rodziców tylko przez matkę. Do ojca
      się nie przyznaje.

      3. Nie bywał na podwórku, bo w czasach stalinizmu dzieci czerwonych
      dygnitarzy nie miały tam łatwego życia.
      • roterupel Ma tytuł Profesora uczelnianego UG 09.11.07, 11:54
        Był wychowywany przez oboje Rodziców.
        Stary Kaczora nigdy nie był czerwonym DYGNITARZEM
        • scoutek Re: Ma tytuł Profesora uczelnianego UG 09.11.07, 12:06
          roterupel napisał:

          > Był wychowywany przez oboje Rodziców.
          > Stary Kaczora nigdy nie był czerwonym DYGNITARZEM

          co mu jednak nie przeszkadzalo przyjaznic sie z Moczarem, co kiedys wyznala
          szanowna mama Kaczynskich....
          • wariant_b Re: Ma tytuł Profesora uczelnianego UG 09.11.07, 12:19
            scoutek napisała:

            > co mu jednak nie przeszkadzalo przyjaznic sie z Moczarem, co kiedys
            > wyznala szanowna mama Kaczynskich....

            Której jakoś nie przeszkadzało korzystać z układów Szanownego Tatusia
            kiedy chodziło o dobro jej Szanownych Dzieci, lepszych niż zwykła
            podwórkowa hołota. Jakaś czerwona namiastka szlachectwa?
            • roterupel Honor Moczara w niczym nie ustępuje honorowi 09.11.07, 12:34
              Jaruzelskiego lub Kiszczaka. Niektórzy historycy twierdza,że
              znacznie nawet przewyższa oba honory i razem wzięte.
              • 440417mz Re: Honor Moczara w niczym nie ustępuje honorowi 09.11.07, 14:22
                U Polaków dwa kościoły,przyszłych wieków wzory:Jeden Labori,drugi poświęcon
                Honori.Kto nie wstąpił do pierwszego,nie ma wstępu do drugiego.A co Kaczor w
                życiu zrobił?Zanieczyszczał tylko,jak to kaczka.
              • wariant_b Re: Honor Moczara w niczym nie ustępuje honorowi 09.11.07, 14:27
                I Jaruzelski i Kiszczak są (byli?) żołnierzami, Moczar był partyzantem.
                I takim pozostał, mimo stopnia generalskiego.
          • allspice Re: Ma tytuł Profesora uczelnianego UG 09.11.07, 16:10
            scoutek napisała:

            > roterupel napisał:
            >
            > > Był wychowywany przez oboje Rodziców.
            > > Stary Kaczora nigdy nie był czerwonym DYGNITARZEM
            >
            > co mu jednak nie przeszkadzalo przyjaznic sie z Moczarem, co
            kiedys wyznala
            > szanowna mama Kaczynskich....

            Chyba nie siadał na kolanach Moczara? :-)
        • buffalo_bill I znowu łżesz 09.11.07, 12:06
          1. Nie jest profesorem:
          "dr hab. Lech Kaczyński"
          nauka-polska.pl/dhtml/raporty/ludzieNauki?rtype=opis&objectId=30139&lang=pl

          2. Wychowywała go matka:
          "W 1948 ożenił się z Jadwigą z Jasiewiczów, później żyli
          w separacji."
          pl.wikipedia.org/wiki/Rajmund_Kaczyński

          3. Jego ojciec był czerwonym dygnitarzem:
          "Rajmund pracuje przez cały czas na kilku etatach. Najpierw wykłada
          na tzw. Sorbonie przy Politechnice Warszawskiej. Doucza świeżych
          kierowników i dyrektorów z partyjnego awansu, którym brakuje
          wykształcenia. Bardziej niż naukowcem jest jednak człowiekiem czynu.
          Bierze udział w prestiżowych warszawskich projektach. Żeby
          zaprojektować potrzebne instalacje w budowanej w Warszawie
          Ambasadzie USA, jedzie na szkolenia do Anglii i Holandii. W 1965 r.
          – także na kontrakt do Libii. Na takie zlecenia mogą w PRL liczyć
          tylko bardzo pewni ludzie."
          www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=Lead10&news_cat_id=1185&news_id=203247&layout=1&forum_id=7616&fpage=Threads&page=text
          • roterupel Pisać potrafisz ale czytać ze zrozumieniem nie. 09.11.07, 12:22
            Napisałem,że ma tytuł profesora uczelnianego UG. To fakt.
            Leszka i Jarosława wychowywali Rodzice. To drugi fakt.
            Nie rozumiesz znaczenia słowa " czerwony dygnitarz".
            Okresleniem tym nazywano w Polsce komunistycznej ludzi, którzy
            zajmowali kierownicze stanowiska w PZP-erze.
            Rajmund Kaczyński takich stanowisk nigdy nie zajmował.
            • dr.krisk Re: Pisać potrafisz ale czytać ze zrozumieniem ni 09.11.07, 12:25
              roterupel napisał:

              > Napisałem,że ma tytuł profesora uczelnianego UG. To fakt.
              pl.wikipedia.org/wiki/Profesor
              Weż sobie poczytaj.
              • roterupel Dobry pomysł z tym czytaniem :))) 09.11.07, 12:26
                nauka-polska.pl/dhtml/raporty/ludzieNauki?rtype=opis&objectId=30139&lang=pl
                • dr.krisk Bardzo dobry :))) 09.11.07, 12:32
                  I co z tego wynika? Pan dr hab. Lech K. zatrudniony jest na
                  stanowisku profesora. Nie jest profesorem tytularnym.
                  • roterupel W Polsce mamy dwa tytuły Profesorskie. 09.11.07, 12:35
                    Tzw, "belwederski" i uczelniany. Tak się przed laty przyjeło i tak
                    jest do dzisiejszego dnia.
                    • dr.krisk Re: W Polsce mamy dwa tytuły Profesorskie. 09.11.07, 12:40
                      roterupel napisał:

                      > Tzw, "belwederski" i uczelniany. Tak się przed laty przyjeło i tak
                      > jest do dzisiejszego dnia.
                      Profesor tytularny jest tylko jeden - belwederski.
                      Profesor nadzwyczajny nie jest tytularnym z jednego prostego powodu:
                      po opuszczeniu stanowiska profesora uczelnianego automatycznie
                      przestaje nim być.
                      Zresztą poczytaj sobie odpowiednią ustawę.
                      • roterupel Własnie, poczytaj Ustawę i przestań się wykłócać 09.11.07, 12:48
                        • dr.krisk O matko jedyna!!!! 09.11.07, 12:52
                          Pamiętasz nasz zakład o kwestie ortograficzne?????
                          No!
                          Nie marudź, bo nie masz racji.
                          • roterupel Wtedy także miałem rację. Przyznał mi ją 09.11.07, 12:56
                            Prof. Bralczyk ( jesli nie przekrecam nazwiska)w liscie prywatnym .
                            Wspomniałem kiedyś o tym mimochodem.
                  • rydzyk_smigly Podobnie jak niejaki prof. Nowak dwojga imion. 09.11.07, 12:39
                    Żeby być profesorem (tytularnym) trzeba wykazać się praca naukową i
                    dydaktyczną. Tytuł nadaje prezydent na wniosek macierzystej uczelni,
                    po ocenie dorobku naukowego. Profesor tytularny to zupełnie inna
                    bajka niż profesor uczelniany, którym może byc praktycznie kazdy
                    wykładowca, tak jak Rydzyk był swego czasu Jego Magnificencją
                    Rektorem.
            • buffalo_bill I łżesz w zaparte 09.11.07, 12:35
              1. Nie ma takiego tytułu naukowego jak "profesor uczelniany":
              pl.wikipedia.org/wiki/Tytuł_naukowy

              2. To może sam Kaczor Ci odpowie:
              "Tradycja patriotyczna Pańskiego domu zapewne miała duży wpływ na
              Pana życiowe decyzje?

              - Olbrzymi.

              Ale kto przede wszystkim? Mama? Tata?

              - Mama, chociaż ojciec też. Rodzice się między sobą pod tym względem
              nie różnili. Różnili się tylko w poziomie akceptacji dla naszych
              działań opozycyjnych: mama akceptowała je bardziej niż ojciec,
              chociaż jednocześnie strasznie się denerwowała. Ojciec mniej, ale
              później już się cieszył. Na pewno byliśmy - Jarosław i ja, pod
              zdecydowanym wpływem mamy."
              www.lechkaczynski.pl/article.php?id=148&st=6

              3. Dygnitarz, aparatczyk, działacz - jak zwał tak zwał. Jednym słowem
              - czerwony. No chyba, że wierzysz, iż w latach 50. władze PRL-u
              powierzyły budowę ambasady USA "opozycji niepodległościowej" :-))))))
              • roterupel Trudno rozmawiać z zacietrzewionym lub 09.11.07, 12:43
                cierpiacym na oligofrenie człowiekiem. Napiosałem,ze Rodzice
                wychowywali obu Braci Kaczyńskich. Potwierdza to fragment tekstu,
                który przedstawiłeś"

                "Mama, chociaż ojciec też. Rodzice się między sobą pod tym względem
                > nie różnili...

                Rozdziełiłem umyślnie żebyś łatwiej zrozumiał treść dwóch pierwszych
                zdań.


                ... Różnili się tylko w poziomie akceptacji dla naszych
                > działań opozycyjnych: mama akceptowała je bardziej niż ojciec,
                > chociaż jednocześnie strasznie się denerwowała. Ojciec mniej, ale
                > później już się cieszył. Na pewno byliśmy - Jarosław i ja, pod
                > zdecydowanym wpływem mamy."

                Dalszy Twój upór i ordynarne zachowanie bedę zmuszony traktowac jako
                objawy zezwięrzęcenia umysłowego.
                • buffalo_bill Coś ci nerwy puszczają nieboraku :-))) 09.11.07, 12:50
                  To jak z tym:

                  roterupel napisał:

                  > człowiek z tytułem Profesora

                  Potrafisz już odróżnić tytuł naukowy od stanowiska na uczelni? Czy
                  trzeba cię jeszcze postukać w tę pustą łepetynę?
                  • scoutek Re: Coś ci nerwy puszczają nieboraku :-))) 09.11.07, 12:51
                    nie potrafi
                    on o uczelni wyzszej tylko slyszal
                    a to zupelnie inna plaszczyzna poznania
                    • roterupel Jesli chodzi o mnie to tylko przyparafilną szkółkę 09.11.07, 12:58
                      w Koscierzynie ukończyłem i dlatego nie posiadam żadnego tyutułu
                      naukowego i sadzę "ortografy" jak koza bobki.
                      • buffalo_bill I to powinieneś umieścić w sygnaturce 09.11.07, 13:04
                        roterupel napisał:

                        > Jesli chodzi o mnie to tylko przyparafilną szkółkę
                        > w Koscierzynie ukończyłem i dlatego nie posiadam żadnego tyutułu
                        > naukowego i sadzę "ortografy" jak koza bobki.

                        Na stałe.
                        • roterupel Sygnaturki są tylko dla dyplomowanych durni. 09.11.07, 13:09
                          • buffalo_bill Durniów 09.11.07, 13:13
                            - tak będzie po polsku.
                            • roterupel Nie masz racji. Obie formy sa polskie i żadna 09.11.07, 13:21
                              z nich nie jest OBLIGATORYJNĄ
                              • woda.woda "Durni" to przymiotnik, homoś. 09.11.07, 13:24
                                Jacy? Durni

                                Twoja polszczyzna jest coraz słabsza, podciągnij sie trochę - może
                                jakies korepetycje?

                                • roterupel Przymiotniki w jezyku polskim moga pełnć role 09.11.07, 13:33
                                  innych części mowy.
                                  • woda.woda Na przykład? 09.11.07, 13:35
                                    Jaką inną funkcję gramatyczną pełni przymiotnik?

                                    • roterupel pełni czy może pełnić ? 09.11.07, 13:46
                                      • woda.woda Wszystko jedno. 09.11.07, 13:48
                                        Podaj przykład na to, że przymiotnik jest inną częścią mowy :)

                                        • roterupel Re: Wszystko jedno. 09.11.07, 13:52
                                          "Czerwony" znowu z nienacka uderzył a ogłupiałe społeczeństwo zareagowało wyciem
                                          pełnym zachwytu.
                                          • woda.woda Re: Wszystko jedno. 09.11.07, 13:54
                                            > z nienacka

                                            "znienacka"

                                            Bardzo dobry przykład. Gratuluję.

                                            Teraz pracuj nad ortografią.



                                            • roterupel Kto pisze ten popełnia błedy.Kto popełnia 09.11.07, 14:10
                                              błędy w myśleniu ten głupio pisze chociaz poprawnie.
                                              • woda.woda najgorsze jednak jest wtedy, 09.11.07, 14:12
                                                gdy - nie dość, że niepoprawnie myśli, to jeszcze niepoprawnie
                                                pisze.

                                                Tak, homoś, to o tobie - żeby nie było wątpliwości.

                                                • roterupel nie ma niepoprawnego myślenia. Jest tylko 09.11.07, 14:19
                                                  niepoprawne ( nielogiczne) wnioskowanie. Nie jest to uwaga dotycząca tylko Ciebie.
                          • durni Możeśmy i durni, ale naszym zdaniem taki z... 09.11.07, 13:27
                            ...Kaczyńskiego profesor jak z Kwaśniewskiego magister :-)
                            • roterupel porównanie bardzo słabo uzasadnine 09.11.07, 13:54
                              • wos9 Re: porównanie bardzo słabo uzasadnine 09.11.07, 14:51
                                Boooo?
                  • roterupel Nigdy nie myliłem tych pojeć więc je odróżniałem 09.11.07, 12:54
                    i odróżniam wbrew Twoim sugestiom.
          • roterupel Czytać potrafisz niedołego intelektualna? 09.11.07, 12:25
            Miejsca pracy: Aktualne:
            profesor Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie;
            Wydział Prawa i Administracji; Katedra Prawa Pracy

            nauka-polska.pl/dhtml/raporty/ludzieNauki?rtype=opis&objectId=30139&lang=pl
            • snajper55 Nie ma tytułu profesora. 09.11.07, 12:33
              Jest jedynie zatrudniony na STANOWISKU profesora.

              S.
              • dr.krisk Homoś tego chyba nigdy nie zrozumie..... 09.11.07, 12:34
                Ręce opadają.
                • snajper55 Re: Homoś tego chyba nigdy nie zrozumie..... 09.11.07, 12:39
                  dr.krisk napisał:

                  > Ręce opadają.

                  Tak prawdę mówiąc, to z tymi tytułami i stanowiskami jest niezły bajzel. Można
                  na przykład mieć dziś tytuł profesora zwyczajnego i profesora nadzwyczajnego, a
                  także stanowisko profesora zwyczajnego i profesora nadzwyczajnego.

                  S.
              • roterupel Sprawa się ma podobnie jak ze stanowiskiem 09.11.07, 12:39
                "dyrektorskim". ktoś kto zajmuje stanowisko dyrektora jest tak
                TYTUłOWANY nie tylko przez podległy Mu personel w miejscu Jego
                pracy. Czy to jasne lebiegi?
                • snajper55 Czym innym jest tytuł, czym innym - stanowisko. 09.11.07, 12:41
                  Kaczyński zajmuje stanowisko profesora, nie ma natomiast tytułu profesora.

                  S.
                  • roterupel W Polskiej nauce tytuł profesora przysługuje 09.11.07, 12:46
                    ludziom, którzy zajmuja takie stanowisko lub mają tytuł profesorski
                    nadany przez Prezydenta RP.

                • dr.krisk Wymiękam..... 09.11.07, 12:47
                  roterupel napisał:

                  > "dyrektorskim". ktoś kto zajmuje stanowisko dyrektora jest tak
                  > TYTUłOWANY nie tylko przez podległy Mu personel w miejscu Jego
                  > pracy. Czy to jasne lebiegi?
                  Tak myśląc, profesorem jest pan od prac w szkole średniej. Też go
                  tak tytułują :)
                  Wymiękam. Homoś jest nieuleczalny.
                  • roterupel Re: Wymiękam.....bom uparty kiep i pieniacz! 09.11.07, 12:52
                    Profesor (z łac. professor) – tytuł naukowy nadawany samodzielnym
                    pracownikom naukowym lub tytuł zwyczajowy honorowy nadawany
                    nauczycielom szkolnictwa podstawowego, gimnazjalnego oraz
                    ponadgimnazjalnego, a także stanowisko nauczycieli akademickich.

                    • dr.krisk Pan od fizyki - też profesor! 09.11.07, 12:55
                      Według ciebie Marcinkiewicz też ma tytuł profesora?????
                      • roterupel A jak się zwracałeś w szkole do Pana od fizyki? 09.11.07, 13:00
                        A jesli nie w szkole to na podwórku?
                        • scoutek Re: A jak się zwracałeś w szkole do Pana od fizyk 09.11.07, 13:01
                          roterupel napisał:

                          > A jesli nie w szkole to na podwórku?
                          a co? u ciebie na podworku pan od fizyki mial stanowisko? czy tylko tytul?
                          • roterupel Nie wychowywałem sie na podwórku. To chyba czuć 09.11.07, 13:11
                            i odczytac mozna. Kindersztuba to moja broń podstawowa.
                            • wos9 Re: Nie wychowywałem sie na podwórku. To chyba cz 09.11.07, 13:20
                              roterupel napisał:

                              > i odczytac mozna. Kindersztuba to moja broń podstawowa.

                              Taaaak???
                    • dr.krisk Sam poczytaj cos napisał!!! 09.11.07, 12:57
                      roterupel napisał:

                      > Profesor (z łac. professor) – tytuł naukowy nadawany samodzielnym
                      > pracownikom naukowym lub tytuł zwyczajowy honorowy nadawany
                      > nauczycielom szkolnictwa podstawowego, gimnazjalnego oraz
                      > ponadgimnazjalnego,
                      To powyżej - to są TYTUŁY!!!!

                      > a także stanowisko nauczycieli akademickich.
                      A to jest STANOWISKO!!!

                      Zrozumiał co sam napisał?? Pewnie nie.....
                      • roterupel Jak sie jest na stanowisku to się ma tytuł! :)) 09.11.07, 13:01
                        Takie jest prawo zwyczajowe w Polsce i w Świecie szerokim.
                        • scoutek Re: Jak sie jest na stanowisku to się ma tytuł! : 09.11.07, 13:03
                          glupis
                          to twoj tytul
                          a moze i stanowisko, tego nie wiem
                          • roterupel Jedno i drugie.Zzapamietaj na przyszłość. 09.11.07, 13:08
                        • dr.krisk Prawa zwyczajowe :))))) 09.11.07, 14:27
                          roterupel napisał:

                          > Takie jest prawo zwyczajowe w Polsce i w Świecie szerokim.
                          Mylisz grzecznościowe formuły z regulacjami ustawowymi. Tytuł się
                          nadaje, na stanowisko się mianuje.
                          Ciekawe co jeszcze wymyślisz, jaką karkołomną figurę retoryczną
                          wykręcisz :)
                          • roterupel Taki duży a taki niemądry i przy tym kłótliwy 09.11.07, 14:57
                            Napisałem:
                            "To skandaliczne,żeby Prezydentem Kraju, w którym 80% wyborców
                            wychowywało się na podwórku, był człowiek z tytułem Profesora i w
                            dodatku wychowywany przez Rodziców."

                            W zdaniu powyższym nie popełniłem ani błędu rzeczowego ani nie
                            naruszyłem dobrego obyczaju.
                            Dalsza rozmowa na temat słuszności czy też poprawności użytej
                            przeze mnie formy opisującej status Prezydenta traci sens i
                            zamienia się w dzicinną pyskówke. Nie mam na nia ochoty.
                            • woda.woda No i xle napisałeś, jak zwykle. 09.11.07, 15:00
                              zamiast
                              "był człowiek z tytułem Profesora"

                              powinienes był napisać:
                              "był człowiek zatrudniony na stanowisku Profesora"

                              Ale i tak tego nie zrozumiesz.


      • fury11 Re: Dlaczego kłamiesz? 09.11.07, 12:03
        im, faszystom i stalinowcom, jeszcze nikt po polsku nie powiedział:
        skończyły się totalitarne eksperymenty zakompleksionych zer, Polska
        wraca do normalnego życia w Europie. Wyborcy wyraźnie to
        powiedzieli. Niektórym, co to im się wydaje, że są najmądrzejsi w
        całej wsi, trzeba już podziękować. Widocznie do tej wsi dowieźli
        właśnie gazety sprzed miesiąca. Typowe dla pisuarów wyzywanie ludzi
        od "forumowych baranów" już się kończy. Czas sepleniących konusów od
        Wolski minął. Ale ciemnocie to nie dociera, bo gdzieżby.
        Wolę człowieka z podwórka, niż wychuchane dzidzi, co na gwałt
        dorabia sobie ideologię do dzidziowego życiorysu. W filmie
        wystąpili - i dość. Kiepski zresztą był
      • forresty Re: Dlaczego kłamiesz? 09.11.07, 14:11
        Kaczor nie jest profesorem. On miał stanowisko profesora uniwersyteckiego a
        takowe traci się z chwilą zaprzestania pracy na uczelni. On jest doktorem. Nikt
        nie dostanie tytułu naukowego profesora nie znając żadnego języka i przy tak
        obfitym dorobku naukowym jakim wykazał się nasz pożal się Boże prezydent.
        Kwachu nie jest magistrem a ten profesorem. Moze doczekamy się w końcu jakiegoś
        magistra na prezydenckim fotelu?
    • janiszek1972 Re: Wypędzmy Kaczora z Dużego Pałacu! 09.11.07, 12:04
      Ojojoj, co ja tu widzę, a jeszcze nie tak dawno buractwo mówiło o
      pogwałceniu polskiej demokracji. Zmieńcie konstytucję, zlikwidujcie
      urząd prezydenta, albo wrzućcie tam Wałęse, zlikwidujcie Senat i
      Polska będzie tylko Wasza. Donek i cała reszta buractwa za często
      oglądała Władcę Pierścieni, bo cała ta buraczana chołota wierzy w
      to, że potrafi czynić cuda. Ale jak to w życiu bywa dobro zawsze
      wygrywa, więc prawdziwi Polacy nie dajmy się stłamsić. Szable w dłoń
      i na buractwo!!! Nikt z nas chyba nie chce, żebyśmy byli największym
      zagłębiem buraczanym w Europie? I to by było na tyle. Serdecznie
      pozdrawiam
    • woda.woda Za trzy lata wypędzimy 09.11.07, 12:06
      tak, jak wypędziliśmy jego brata :)

    • wariant_b Re: Wypędzmy Kaczora z Dużego Pałacu! 09.11.07, 12:09
      Jestem za.
      • roterupel Głos prawdziwego meżczyzny i inteligenta zarazem. 09.11.07, 12:31
        • snajper55 Głos wyborcy. /nt 09.11.07, 12:34

        • wariant_b Re: Głos prawdziwego meżczyzny i inteligenta zara 09.11.07, 14:48
          Chodzi o pewną lakoniczność formy?

          Nie muszę uzasadniać, Prezydent to robi. Profesor prawa.
          "Jestem za" to nie diagnoza, tylko rokowania. Są bardzo złe.
          Diagnoza brzmiałaby "ze względu na stan zdrowia psychicznego".
    • dr.krisk Tytuł profesora???????? 09.11.07, 12:10
      roterupel napisał:

      > To skandaliczne,żeby Prezydentem Kraju, w którym 80% wyborców
      > wychowywało się na podwórku, był człowiek z tytułem Profesora
      Od kiedy to Lech Kaczyński jest tytularnym profesorem???????
      Kiedy wy, Wolacy, zaczniecie się orientować w stopniach i tytułach
      naukowych?
      • roterupel Orientacja w stopniach i tytułach naukowych na 6 09.11.07, 12:28
        nauka-polska.pl/dhtml/raporty/ludzieNauki?rtype=opis&objectId=30139&lang=pl
        • snajper55 Fakt, Ty masz zerowa orientację. /nt 09.11.07, 12:35
          roterupel napisał:

          > <a
          href="nauka-polska.pl/dhtml/raporty/ludzieNauki?rtype=opis&objectId=30139&lang=pl"
          target="_blank">nauka-polska.pl/dhtml/raporty/ludzieNauki?rtype=opis&objectId=30139&lang=pl</a>
    • wanda43 Re: Wypędzmy Kaczora z Dużego Pałacu! 09.11.07, 12:10
      Nie trzeba wypędzać. Wystarczy podstawic noge.
      • roterupel Re: Wypędzmy Kaczora z Dużego Pałacu! 09.11.07, 12:29
        podstawianie nogi to taka podwórkowa maniera. Lepiej wypedzić. To
        bardziej po męsku i europejsku.
        • scoutek Re: Wypędzmy Kaczora z Dużego Pałacu! 09.11.07, 12:39
          roterupel napisał:

          > podstawianie nogi to taka podwórkowa maniera.

          a co z ta historia, o jakiej opowiadal pan premier w wywiadzie=rzece
          Karnowskiemu i Zarebie? o tym jak to na podworku z bratem kamieniami rzucali? w
          okna?
        • 440417mz Re: Wypędzmy Kaczora z Dużego Pałacu! 09.11.07, 12:43
          Po co podstawiać nogę,i tak mu się już plączą, jak język w mamrotaniu.Profesor-a
          kto ze studentów zrozumiał by jego bełkot,że o treści nie wspomnę./Karzeł
          zostanie karłem,choćby stanął na najwyższej wieży.Tak samo wysokie stanowisko
          nie czyni miernego człowieka wartościowym,ani małego wielkim.(I Krasicki).
    • nelsonek Re: Wypędzmy Kaczora z Dużego Pałacu! 09.11.07, 13:19
      Dobra Roterupel:
      czy osoba pelniaca obowiazki prezydenta Warszawy jest prezydentem
      Warszawy?
    • roterupel To podwórkowe wychowanie wielu forumowiczów 09.11.07, 13:28
      może być usprawiedliwieniem zbyt ambitnego antyintektualizmu i
      pospolitego chamstwa branego za dobre wychowanie(podwórkowe).
      • woda.woda No juz dobrze, homoś. 09.11.07, 13:30
        Rozumiemy twoje frustracje z powodu tego, że chłopaki nie chciały
        się z toba na podwórku bawić.

        Otrzyj łezki.

        • roterupel Na moim podwórku był staw po,którym 09.11.07, 13:37
          pływały kaczki. Wokół stawu gęgały gęsi i gdakały kury. Nieopodal
          pasły się barany z owieczkami. Zupełnie jak na forum Kraj.
          • woda.woda Rozumiem. 09.11.07, 13:39
            W dzieciństwie socjalizowałes się wyłacznie ze zwierzątkami.

            Brakło podwórkowej nauki zachowania się w grupie ludzkich
            rówiesników.

            No coć, to się mści na stare lata.

            • roterupel Wiezienie uniwersytetem a podwórko szkołą! 09.11.07, 13:47
              Oto hasło dumnej, dobrze wychowanej i należycie wykształconej ochlokracji.
            • 440417mz Re: Rozumiem. 09.11.07, 14:14
              No i nie był w wojsku,więc nie zna życia.
          • roterupel Wspomniałas o chłopakach. Otóż grzeczne 09.11.07, 13:41
            chłopaki pracowały w chlewach i oborach.Niegrzecznych nie
            było.Komuna nie miała nic do gadania.
    • bush_w_wodzie absurd 09.11.07, 15:06
      roterupel napisał:

      > To skandaliczne,żeby Prezydentem Kraju, w którym 80% wyborców
      > wychowywało się na podwórku, był człowiek z tytułem Profesora i w
      > dodatku wychowywany przez Rodziców.
      > Fakt ten ośmiesza nas wszystkich i opóźnia integrację z EU, ,której
      > mieszkańcy wychowywali się głównie na podwórkach.
      > Dotyczy to zwłaszcza elit.


      faktycznie - ten prezydent jest kiepski i niedobrze ze zostal wybrany

      ale: jego stopien naukowy i wyksztalcenie (modulo jezyki obce) to jedne z
      nielicznych zalet tego prezydenta. to nie one sa przyczynami dla ktorych
      prezyduje on zle

      lech kaczynski jest zlym prezydentem poniewaz jest malostkowy stricte partyjny
      i kieruje sie niskimi emocjami - zamiast dbac i prawo i kultywowac dobre
      zwyczaje. jest zlym prezydentem poniewaz rzadzi nim resentyment kompleksy i lek
      przed swiatem. jest zlym prezydentem bo bardziej dba o ego swoje i swojego brata
      niz o dobro kraju i obywateli
    • wolnailiberalna Polityk wywyzszajacy sie ponad narod 09.11.07, 15:56
      to GLUPIEC!
      Zaplaci i Lesiu za brata glupote. chamki polskie sa tylko polskimi chamkami.
      na kolanach przed amerykanskimi i niemieckimi demokratami, ktorzy nie popisuja
      sie chamstwem polskiego szlachciura. Ruskie, Niemcy i Austriacy polskich
      szlachciurow jak psow traktowali, bo tamci przegrali jak malo kto na swiecie.
      hehehe. Taki to prezio polski dumny z nie podworka, ale z dziadowskeigo
      sasiedztwa . Ponizaj narod, a wq polityce nie masz czego szukac, debilu kaczy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka