Dodaj do ulubionych

Karta Praw Podstawowych

20.11.07, 12:33
A moze lepiej poczytac sobie samemu:
Tu jest wersja po polsku
pl.wikisource.org/wiki/Karta_Praw_Podstawowych_Unii_Europejskiej
a tu po ang.
www.consilium.europa.eu/uedocs/cms_data/docs/2004/4/29/Charter%20of%20fundemental%20rights%20of%20the%20European%20Union.pdf
Obserwuj wątek
    • pies_na_czarnych Re: Karta Praw Podstawowych 20.11.07, 12:36
      Wyszukaj jeszcze co Kaczki kazaly skreslic dla Polakow.
      • wujaszek_joe Re: Karta Praw Podstawowych 20.11.07, 12:49
        a co dokładnie chcieli wyciąć?
        • hummer To np. :) 20.11.07, 13:11
          wujaszek_joe napisał:

          > a co dokładnie chcieli wyciąć?

          Artykuł 2: Prawo do życia

          1. Każdy ma prawo do życia.
          2. Nikt nie może być skazany na karę śmierci ani poddany jej wykonaniu.
          • pies_na_czarnych Re: To np. :) 20.11.07, 14:17
            hummer napisał:

            > wujaszek_joe napisał:
            >
            > > a co dokładnie chcieli wyciąć?
            >
            > Artykuł 2: Prawo do życia
            >
            > 1. Każdy ma prawo do życia.
            > 2. Nikt nie może być skazany na karę śmierci ani poddany jej
            wykonaniu.
            >

            To ich najbardziej bolalo, ale tam jest duzo takich punktow, ktore
            kaczki kazaly skreslic, aby Polacy zbyt wolni sie nie czuli :o)
    • cet3 Dzialalnosc IPN jest sprzeczna z Karta 20.11.07, 12:46
      Artykuł 8: Ochrona danych osobowych
      1. Każdy ma prawo do ochrony danych osobowych, które go dotyczą.
      2. Dane te muszą być przetwarzane rzetelnie w określonych celach i
      za zgodą osoby zainteresowanej lub na innej uzasadnionej podstawie
      przewidzianej ustawą. Każdy ma prawo dostępu do zebranych danych,
      które go dotyczą i prawo do spowodowania ich sprostowania.
      3. Przestrzeganie tych zasad podlega kontroli niezależnego organu.


      Ustawa o IPN i samo jego istnienie calkowicie temu przecza.
      • cet3 jedynie sluszna religia KK w szkolach 20.11.07, 12:53
        i srednia z niej na swiadectwie - niezgodne z pkt.10
        Wolność myśli, sumienia i religii
        1. Każdy ma prawo do wolności myśli, sumienia i religii. Prawo to
        obejmuje wolność zmiany religii lub światopoglądu oraz wolność
        uzewnętrzniania, indywidualnie lub wspólnie z innymi, publicznie lub
        prywatnie, swej religii lub światopoglądu poprzez uprawianie kultu,
        nauczanie, praktykowanie i uczestniczenie w obrzędach.


        Z KK trzebaby wykreslic kary za tzw. obraze uczuc religijnych
        • cet3 punkt 14 lamany w RP z powodu dominacji KK 20.11.07, 12:59
          3. Wolność tworzenia, z właściwym poszanowaniem zasad
          demokratycznych, instytucji oświatowych i prawo rodziców do
          zapewnienia wychowania i nauczania dzieci zgodnie z własnymi
          przekonaniami religijnymi, filozoficznymi i pedagogicznymi są
          szanowane, zgodnie z ustawami krajowymi regulującymi korzystanie z
          tej wolności i tego prawa.

        • krwawy.zenek Re: jedynie sluszna religia KK w szkolach 20.11.07, 13:03
          cet3 napisał:

          > Z KK trzebaby wykreslic kary za tzw. obraze uczuc religijnych

          Chyba żartujesz. Te przepisy są akurat przejawem ochrony wolnosci
          religijnej - stąd w większości kodeksów zachodnioeuropejskich są
          obecne.
          Problem w tym, że niektórzy chcieliby ich nadużywać do celów
          sprzecznych z ich istotą. Stąd Twoja reakcja.
          • cet3 tzw. uczucia religijne w wykonaniu KK 20.11.07, 13:20
            przecza zasadom przyjetym w cywilizowanych krajach. KK stosuje tu
            jak islamisci terroryzm religijny. Przeczulony na wlasnym punkcie i
            uwalaczajacy bezkarnie innym. Tego nie ma,oczywiscie w krajach o
            starej demokracji.
            • krwawy.zenek Re: tzw. uczucia religijne w wykonaniu KK 20.11.07, 14:13
              cet3 napisał:

              > przecza zasadom przyjetym w cywilizowanych krajach.

              Właśnie Ci tłumaczę, że to nie ma nic do rzeczy, bo to co najwyżej
              kwestia błędnego stosowania prawa.


    • sainbois konieczność przyjęcia Karty Praw Podstawowych 21.11.07, 09:46
      Bardzo bym chciała, byśmy - Polacy - mieli takie same prawa jak inni
      Europejczycy. To jest kwestia naprawdę fundamentalna. W biegu historii nie za
      wiele dołożyliśmy do koszyka europejskiej cywilizacji i kultury, nie byliśmy
      twórczy, ale jednak jesteśmy Europejczykami. Być może brakuje nam poczucia
      własnej godności, i wolności; żywienie takiego poczucia Karta na pewno ułatwia.

      (mój blog amandaie.wordpress.com/)
    • paczula8 Re: Karta Praw Podstawowych 21.11.07, 10:12
      an1005 napisał:

      > A moze lepiej poczytac sobie samemu:

      Naprawde warto. Szczególnie Rozdział IV, art 27 – 38 to czysty
      SOCJALIZM. Czy tego chcemy?
      • woda.woda Który artykuł 21.11.07, 10:15
        z podanych przez ciebie kwestionujesz? Możesz go zacytować?

        • paczula8 proszszę... 21.11.07, 10:25
          Artykuł 27: Prawo pracowników do informacji i konsultacji w ramach
          przedsiębiorstwa.
          Pracownikom lub ich przedstawicielom należy zagwarantować, na
          właściwych poziomach, informację i konsultację we właściwym czasie,
          w przypadkach i na warunkach przewidzianych w prawie wspólnotowym
          oraz ustawodawstwach i praktykach krajowych.

          Artykuł 28: Prawo do rokowań i działań zbiorowych.
          Pracownicy i pracodawcy, lub ich odpowiednie organizacje, mają,
          zgodnie z prawem wspólnotowym oraz ustawami i praktykami krajowymi,
          prawo do negocjowania i zawierania układów zbiorowych pracy na
          odpowiednich poziomach oraz w przypadkach konfliktu interesów, do
          podejmowania działań zbiorowych w obronie swoich interesów, w tym
          akcji strajkowej.

          Artykuł 29: Prawo dostępu do usług wyszukiwania miejsc pracy.
          Każdy ma prawo dostępu do bezpłatnej usługi wyszukiwania miejsc
          pracy.

          Artykuł 30: Ochrona w przypadku nieuzasadnionego zwolnienia z pracy.
          Każdy pracownik ma prawo do ochrony w przypadku nieuzasadnionego
          zwolnienia z pracy, zgodnie z prawem wspólnotowym oraz
          ustawodawstwami i praktykami krajowymi.

          Artykuł 31: Należyte i sprawiedliwe warunki pracy.
          1. Każdy pracownik ma prawo do warunków pracy uwzględniających jego
          zdrowie, gwarantujących mu bezpieczeństwo i godność.
          2. Każdy pracownik ma prawo do ograniczenia maksymalnego wymiaru
          czasu pracy, okresów dziennego i tygodniowego odpoczynku oraz do
          corocznego płatnego urlopu.

          Artykuł 32: Zakaz pracy dzieci i ochrona młodocianych w pracy
          Zatrudnianie dzieci jest zakazane. Minimalny wiek dopuszczenia do
          zatrudnienia nie może być niższy niż minimalny wiek zakończenia
          obowiązku szkolnego, z zastrzeżeniem uregulowań, które mogą być
          bardziej korzystne dla młodocianych i z wyjątkiem ograniczonych
          odstępstw. Młodociani dopuszczeni do pracy muszą mieć warunki pracy
          odpowiednie dla ich wieku oraz być chronieni przed wykorzystywaniem
          ekonomicznym oraz jakąkolwiek pracą, która mogłaby szkodzić ich
          bezpieczeństwu, zdrowiu lub rozwojowi fizycznemu, psychicznemu,
          moralnemu i społecznemu albo utrudniać im edukację.

          Artykuł 33: Życie rodzinne i zawodowe
          1. Rodzina korzysta z ochrony prawnej, ekonomicznej i społecznej.
          2. W celu pogodzenia życia rodzinnego z zawodowym każdy ma prawo do
          ochrony przed zwolnieniem z pracy z powodów związanych z
          macierzyństwem i prawo do płatnego urlopu macierzyńskiego oraz do
          urlopu wychowawczego po urodzeniu lub adopcji dziecka.

          Artykuł 34: Zabezpieczenie społeczne i pomoc społeczna
          1. Unia uznaje i szanuje uprawnienie do świadczeń zabezpieczenia
          społecznego oraz do usług społecznych, zapewniających ochronę w
          takich przypadkach, jak: macierzyństwo, choroba, wypadki przy pracy,
          zależność lub podeszły wiek oraz w przypadku utraty zatrudnienia,
          zgodnie z zasadami ustanowionymi w prawie wspólnotowym oraz
          ustawodawstwach i praktykach krajowych.
          2. Każda osoba, mająca miejsce zamieszkania i przemieszczająca się
          legalnie w obrębie Unii Europejskiej, ma prawo do świadczeń
          zabezpieczenia społecznego i przywilejów socjalnych zgodnie z prawem
          wspólnotowym oraz ustawodawstwami i praktykami krajowymi.
          3. W celu zwalczania wyłączenia społecznego i ubóstwa Unia uznaje i
          szanuje prawo do pomocy społecznej i mieszkaniowej dla zapewnienia,
          zgodnie z zasadami ustanowionymi w prawie wspólnotowym oraz
          ustawodawstwach i praktykach krajowych, godnej egzystencji wszystkim
          osobom pozbawionym wystarczających środków.

          Artykuł 35: Ochrona zdrowia
          Każdy ma prawo dostępu do profilaktycznej opieki zdrowotnej i prawo
          do korzystania z leczenia na warunkach ustanowionych w
          ustawodawstwach i praktykach krajowych. Przy określaniu i
          urzeczywistnianiu wszystkich polityk i działań Unii zapewnia się
          wysoki poziom ochrony zdrowia ludzkiego.

          Artykuł 36: Dostęp do usług świadczonych w ogólnym interesie
          gospodarczym.
          Unia uznaje i szanuje dostęp do usług świadczonych w ogólnym
          interesie gospodarczym, przewidziany w ustawach i praktykach
          krajowych, zgodnie z Traktatem ustanawiającym Wspólnotę Europejską,
          w celu wspierania spójności społecznej i terytorialnej Unii.

          Artykuł 37: Ochrona środowiska
          Wysoki poziom ochrony środowiska i poprawa jego jakości muszą być
          zintegrowane z politykami Unii i zapewnione zgodnie z zasadą stałego
          rozwoju.

          Artykuł 38: Ochrona konsumentów
          Polityki Unii zapewniają wysoki poziom ochrony konsumentów.
          • woda.woda Aha. 21.11.07, 10:29
            A co ci się nie podoba?
            Zakaz pracy dzieci i ochrona młodocianych w pracy?
            • paczula8 Re: Aha. 21.11.07, 10:33
              Nie podoba mi sie idea państwa opiekuńczego jako całość.
              • woda.woda Szkoda, 21.11.07, 10:38
                że nie potrafisz odnieść się konkretnie do artykułów.
                Jeśli kwestionujesz wszystkie paragrafy rozdziału "Solidarność",
                znaczy, że jesteś za pracą dzieci, przeciw ochronie niesłusznie
                zwalnianych z pracy, ochronie konsumentów i kobiet w ciąży.

                Można i tak.

                • paczula8 Bzdury piszesz 21.11.07, 10:55

                  Nie mam ochoty wdawac sie z Toba w dyskusję kiedy kobieta jest
                  zwalniana słusznie a kiedy nie, na czym polega ochrona konsumenta,
                  czy tez odpowiadac na głupie zarzuty, ze skoro nie popieram KPP to
                  jestem za praca dzieci ...

                  W KPP jest mowa na temat praw, ale nie jest napisane w jaki sposób
                  Unia chce te prawa realizować ... skąd wezmie pieniądze, jakie
                  srodki przymusu zastosuje?

                  Nie podoba mi sie KPP poniewaz tylnymi drzwiami wprowadza u nas
                  socjalizm, a jak mawiał Kisiel: socjalizm to ustrój, który
                  dzielnie walczy z problemami , które sam stworzył.
                  Nie to nam Tusk obiecywał.
                  • woda.woda Serio bzdury? 21.11.07, 10:57
                    Przeciez zakwestionowałas w całości cały rozdział "Solidarność".


                    > W KPP jest mowa na temat praw, ale nie jest napisane w jaki
                    sposób
                    > Unia chce te prawa realizować

                    Bo to nie Unia ma to realizować, tylko poszczególne kraje
                    członkowskie mają zadbc o - na przykład - ochronę kobiet w ciąży.

                    Ochrona konsumenya polega - między innymi - na nieuczciwej
                    konkurencji,'
                    '

                    • paczula8 Re: Serio bzdury? 21.11.07, 11:08
                      woda.woda napisała:

                      > Przeciez zakwestionowałas w całości cały rozdział "Solidarność".

                      Zakwestionowałabym więcej, ale myslę, ze kazdemu myslacemu
                      człowiekowi to wystarczy, żeby zrozumieć, że Unia za pomoca KPP
                      narzuca nam socjalizm. Tobie to sie zapewne podoba, mi nie.


                      > > W KPP jest mowa na temat praw, ale nie jest napisane w jaki
                      > sposób
                      > > Unia chce te prawa realizować
                      >
                      > Bo to nie Unia ma to realizować, tylko poszczególne kraje
                      > członkowskie

                      Tak wiem, niektóre juz realizuja np. Finlandia ...
                      nczas.com/europa/finlandia-zakazala-strajkow-sluzbie-zdrowia/
                      Ktos powiedział , ze nie ma takiej zbrodni, której władza nie
                      zawacha sie popełnic kiedy zabraknie pieniędzy ... tego chcesz?
                      Przymusu pracy?


                      > Ochrona konsumenya polega - między innymi - na nieuczciwej
                      > konkurencji,'
                      > '

                      a pociąga za soba tworzenie nowych urzędów i urzedników ... a jakie
                      mozliwości korupcyjne daje... Powtarzam, nie to nam Tusk obiecywał!
                      • woda.woda Po kolei. 21.11.07, 11:10
                        Zakwestionowałaś paragraf:
                        "Artykuł 32: Zakaz pracy dzieci i ochrona młodocianych w pracy
                        Zatrudnianie dzieci jest zakazane. Minimalny wiek dopuszczenia do
                        zatrudnienia nie może być niższy niż minimalny wiek zakończenia
                        obowiązku szkolnego, z zastrzeżeniem uregulowań, które mogą być
                        bardziej korzystne dla młodocianych i z wyjątkiem ograniczonych
                        odstępstw. Młodociani dopuszczeni do pracy muszą mieć warunki pracy
                        odpowiednie dla ich wieku oraz być chronieni przed wykorzystywaniem
                        ekonomicznym oraz jakąkolwiek pracą, która mogłaby szkodzić ich
                        bezpieczeństwu, zdrowiu lub rozwojowi fizycznemu, psychicznemu,
                        moralnemu i społecznemu albo utrudniać im edukację."

                        Mogę wiedzieć, dlaczego?


                        • paczula8 Wodo, ja swoje, a Ty swoje... 21.11.07, 11:22
                          Nie widze sensu dalszej dyskusji,
                          bywaj
                          • woda.woda Tak myślałam, że uciekniesz :) 21.11.07, 11:24
                            Za trudna odpowiedx na tak proste pytanie?

                            • paczula8 I kto to mówi? 21.11.07, 11:31
                              ja do tej pory czekam na Twoja odpowiedź ...
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=72003849&a=72010976
                              • woda.woda Re: I kto to mówi? 21.11.07, 11:32
                                Staram sie nie odpowiadac na głupie pytania.

                • qqazz Re: Szkoda, 24.11.07, 11:44
                  woda.woda napisała:
                  > że nie potrafisz odnieść się konkretnie do artykułów.
                  > Jeśli kwestionujesz wszystkie paragrafy rozdziału "Solidarność",
                  > znaczy, że jesteś za pracą dzieci, przeciw ochronie niesłusznie
                  > zwalnianych z pracy, ochronie konsumentów i kobiet w ciąży.

                  Ale palnelas widze ze udziela sie myslenie dwubiegunowe, moze nie zauwazylas ale
                  w Polsce mamy zakaz pracy dzieci, ochrone konsumentów i kobiet w ciąży, oraz
                  ochrone niesłusznie zwalnianych z pracy. I to bez zadnej dodatkowej makulatury.




                  pozdrawiam
              • wariant_b Re: Aha. 21.11.07, 11:02
                paczula8 napisała:

                > Nie podoba mi sie idea państwa opiekuńczego jako całość.

                To ciekawostka. Wielka Brytania kwestionuje zapisy dotyczące praw
                pracowniczych, niezgodnych zdaniem Anglików z ich niepisaną
                konstytucją. A my się do nich podłączyliśmy. Nie chcemy, żeby
                unijne urzędasy zniszczyły nam "Biedronkę".
                • paczula8 Re: Aha. 21.11.07, 11:12
                  wariant_b napisał:

                  > paczula8 napisała:
                  >
                  > > Nie podoba mi sie idea państwa opiekuńczego jako całość.
                  >
                  > To ciekawostka. Wielka Brytania kwestionuje zapisy dotyczące praw
                  > pracowniczych, niezgodnych zdaniem Anglików z ich niepisaną
                  > konstytucją.

                  Mniej więcej tak.
                  Wlk.Brytania nie podpisze KPP poniewaz jak stwierdzili, są
                  przywiazani do gospodarki wolnorynkowej ... i słusznie, powinnismy
                  brac z nich przykład.
                  • wariant_b Re: Aha. 21.11.07, 11:25
                    paczula8 napisała:
                    > Mniej więcej tak.

                    Ale niedokładnie tak. Brytyjczycy nie mają konstytucji, której
                    zapisy byłyby nadrzędne wobec prawodawstwa unijnego, a nadto
                    mają parę wieków własnej tradycji gospodarczej więcej.

                    I wcale nie zależy mi na "Biedronce". Jak pójdą z torbami skutkiem
                    odszkodowań, ich miejsce ktoś i tak zajmie. Natura nie znosi
                    próżni. Przegięliśmy w kierunku praw "inwestora", a solidarnościowe
                    deklaracje PiS, jak widać też oznaczają tylko solidarność z kapitałem.

                    Aktualny problem jest taki: mamy wynegocjowane warunki Kaczyńskich
                    i konieczność uzyskania większości 2/3 do przyjęcia umowy
                    unijnej. Tusk może postawić sprawy twardo, bo przyjęcie KPP jest
                    jednak w interesie większości społeczeństwa (gdyż ta większość jest
                    pracownikiem, a nie pracodawcą, w dodatku dużym), albo odpuścić
                    i poczekać do zgromadzenia wymaganej większości. A ta wystarczy
                    przy okazji do wymiany Prezydenta, tak a propos.
                    • paczula8 Re: Aha. 21.11.07, 11:51
                      wariant_b napisał:

                      > paczula8 napisała:
                      > > Mniej więcej tak.
                      >
                      > Ale niedokładnie tak. Brytyjczycy nie mają konstytucji, której
                      > zapisy byłyby nadrzędne wobec prawodawstwa unijnego,

                      Nie bardzo rozumiem ... co ma piernik do wiatraka?

                      > a nadto
                      > mają parę wieków własnej tradycji gospodarczej więcej.

                      Tradycji wolnorynkowej, tak. I nie chcą przy tym gmerac.

                      > I wcale nie zależy mi na "Biedronce". Jak pójdą z torbami skutkiem
                      > odszkodowań, ich miejsce ktoś i tak zajmie. Natura nie znosi
                      > próżni. Przegięliśmy w kierunku praw "inwestora",

                      Zgoda, pytanie: kto przegiął?


                      > Aktualny problem jest taki: mamy wynegocjowane warunki Kaczyńskich
                      > i konieczność uzyskania większości 2/3 do przyjęcia umowy
                      > unijnej. Tusk może postawić sprawy twardo, bo przyjęcie KPP jest
                      > jednak w interesie większości społeczeństwa (gdyż ta większość
                      jest
                      > pracownikiem, a nie pracodawcą, w dodatku dużym),

                      Tusk wygrał wybory jako gospodarczy liberał, wygrał wola
                      większości ... mam nadzieję, że zrealizuje obietnice i nie dopusci
                      do powrotu idei państwa opiekuńczego. Krótko mówiąc licze na to, że
                      nie bedzie dązył do podpisania KPP. Jeśli to zrobi pokaże, że nmie
                      ma zadnego kregosłupa, a jego deklaracje ideowe można sobie o
                      kant .... potłuc (sorry:)).

                      musze kończyć, miłego popołudnia...
                      • wariant_b Re: Aha. 21.11.07, 13:10
                        paczula8 napisała:

                        > Nie bardzo rozumiem ... co ma piernik do wiatraka?

                        Tyle, że przepisy własnej Konstytucji są nadrzędne względem
                        przepisów unijnych. Brytyjczycy mogą się powoływać na tradycję,
                        a nie na zapisy Konstytucji. Jednak jest pewna różnica.

                        > Tradycji wolnorynkowej, tak. I nie chcą przy tym gmerac.

                        Chodzi o dość nową tradycję, kojarzoną z Margaret Thatcher.

                        > Zgoda, pytanie: kto przegiął?

                        Niezmiennie twierdzę, że prawodawca. "Biedronce" opłaca się
                        takie traktowanie pracowników i nie ma zdziwienia, skoro stan
                        prawny preferuje takie zachowania.

                        > ... i nie dopusci do powrotu idei państwa opiekuńczego.

                        To co ma zapisane w Konstytucji, musi realizować.
                        Zresztą sama idea nie jest głupia, czego nie zawsze da się
                        powiedzieć o konkretnych realizacjach.

                        Liczę, że Tusk podpisze jednak (może nie od razu) KPP, bo jest
                        to w moim interesie.

                        > musze kończyć, miłego popołudnia...
                        Powinienem życzyć wzajemnie, ale skoro musisz kończyć,
                        i tak pewnie byś tego dzisiaj nie przeczytała...
                        • paczula8 Re: Aha. 21.11.07, 16:41
                          > i tak pewnie byś tego dzisiaj nie przeczytała...

                          Przeczytałam, odpowiem wieczorem:)

                          pozdrawiam
                          paczula

                          acha, niczego nie powinieneś.
                        • paczula8 Re: Aha. 22.11.07, 14:55
                          wariant_b napisał:

                          > paczula8 napisała:
                          >
                          > > Nie bardzo rozumiem ... co ma piernik do wiatraka?
                          >
                          > Tyle, że przepisy własnej Konstytucji są nadrzędne względem
                          > przepisów unijnych.

                          Po podpisaniu Traktatu Reformującego juz nie.


                          > > Tradycji wolnorynkowej, tak. I nie chcą przy tym gmerac.
                          >
                          > Chodzi o dość nową tradycję, kojarzoną z Margaret Thatcher.

                          Z matką opatrznościowa brytyjskiej gospodarki? hmm... tym bardziej
                          powinnismy brać z nich przykład :)


                          > > Zgoda, pytanie: kto przegiął?
                          >
                          > Niezmiennie twierdzę, że prawodawca.

                          Chcesz powiedzieć, ze biedronkowy pracodawca ustalał 'prawa
                          inwestora'?!?!

                          > > ... i nie dopusci do powrotu idei państwa opiekuńczego.
                          >
                          > To co ma zapisane w Konstytucji, musi realizować.
                          > Zresztą sama idea nie jest głupia, czego nie zawsze da się
                          > powiedzieć o konkretnych realizacjach.

                          państwo opiekuńcze = socjalizm.
                          Rozmawiajmy otwarcie ... tego chcesz? socjalizmu właśnie?

                          > Liczę, że Tusk podpisze jednak (może nie od razu) KPP, bo jest
                          > to w moim interesie.

                          Mozliwe ... wiem natomiast, że nie leży to w interesie Polski.
                          Zresztą, Europy tez nie.

                          pozdrawiam
                          paczula
                          • wariant_b Re: Aha. 22.11.07, 18:06
                            paczula8 napisała:

                            > Po podpisaniu Traktatu Reformującego juz nie.

                            Nie kwestionujemy Traktatu i podpiszemy go.

                            > Z matką opatrznościowa brytyjskiej gospodarki? hmm... tym bardziej
                            > powinnismy brać z nich przykład :)

                            Próbowaliśmy, wyszło jak wyszło.

                            > Chcesz powiedzieć, ze biedronkowy pracodawca ustalał 'prawa
                            > inwestora'?!?!

                            Chcę po raz kolejny powiedzieć, że nasze prawodawstwo jest przegięte
                            w kierunku praw pracodawcy, a nie pracownika. "Nasi przedstawiciele"
                            bardziej identyfikowali się z interesami kapitału, a nie obywatela.

                            > państwo opiekuńcze = socjalizm.
                            > Rozmawiajmy otwarcie ... tego chcesz? socjalizmu właśnie?

                            Nie tylko mnie bardziej odpowiada model skandynawski, niż chiński.

                            > Zresztą, Europy tez nie.

                            Europa postanowiła inaczej. To my jesteśmy wyrodkiem, nawet nie
                            Anglicy, którzy negocjowali swoją odmienność już od bardzo dawna.

                            Oczywiście, że Tusk powinien podpisać KPP i zrobić referendum,
                            skoro nie ma większości potrzebnej na ratyfikowanie Traktatu
                            w wersji wynegocjowanej przez PiS. PiS też by jej nie miał,
                            gdyby PO i SLD uparły się przy Karcie i próbował szantażu.
                            Bo oczywiście nie referendum.
                            • paczula8 Re: Aha. 22.11.07, 18:35
                              wariant_b napisał:

                              > paczula8 napisała:
                              >
                              > > Po podpisaniu Traktatu Reformującego juz nie.
                              >
                              > Nie kwestionujemy Traktatu i podpiszemy go.

                              KTO nie kwestionuje i podpisze? W czyim imnieniu sie wypowiadasz?


                              >
                              > > Z matką opatrznościowa brytyjskiej gospodarki? hmm... tym
                              bardziej
                              > > powinnismy brać z nich przykład :)
                              >
                              > Próbowaliśmy, wyszło jak wyszło.

                              Oooo ... chcesz powiedzieć, że w Polsce rzadzili juz konsterwartwni
                              liberałowie? Kiedy???

                              >
                              > > Chcesz powiedzieć, ze biedronkowy pracodawca ustalał 'prawa
                              > > inwestora'?!?!
                              >
                              > Chcę po raz kolejny powiedzieć, że nasze prawodawstwo jest
                              przegięte
                              > w kierunku praw pracodawcy, a nie pracownika.

                              A ja zapytałam, kto przegiął ... bo ktos takie 'przegiete' prawo
                              ustanowił, tak? Kto?

                              >
                              > > państwo opiekuńcze = socjalizm.
                              > > Rozmawiajmy otwarcie ... tego chcesz? socjalizmu właśnie?
                              >
                              > Nie tylko mnie bardziej odpowiada model skandynawski, niż chiński.

                              Rozumiem, nie wiem tylko czy wiesz jakie wyniki finansowe osiaga
                              Szwecja i jakie tam obecnie obecnie panują nastroje?
                              Nie mówiąc o tym, że po podpisaniu TR bedziemy mieli model taki
                              bardziej radziecki ...


                              > > Zresztą, Europy tez nie.
                              >
                              > Europa postanowiła inaczej. To my jesteśmy wyrodkiem, nawet nie
                              > Anglicy, którzy negocjowali swoją odmienność już od bardzo dawna.

                              Nie Europa (przypominam, że Francuzi i Holendrzy w referendum
                              odrzucili Konstytucję UE) tylko europejscy politycy.
                              UE to nie Europa, proszę nie stawiać tu znaku równości. Nie
                              wszystkie kraje europejskie nalezą do Unii.

                              > Oczywiście, że Tusk powinien podpisać KPP i zrobić referendum,

                              Tusk zrobi co uzna za stosowne, w sprawie referendum pełna zgoda.
                              • wariant_b Re: Aha. 22.11.07, 22:28
                                paczula8 napisała:

                                > KTO nie kwestionuje i podpisze? W czyim imnieniu sie wypowiadasz?

                                Polska nie kwestionuje, podpisze Premier Tusk, ew. Prezydent Kaczyński.
                                W imieniu Polaków, za których najpierw podpiszą, a potem zapytają
                                o zdanie albo wyrażą je w naszym imieniu większością 2/3 głosów.
                                Jedynym spornym elementem między PO i PiS jest to, czy przyjmiemy
                                Kartę. Sprawa podpisania Traktatu została już zdecydowana.
                                Nie wypisujemy się z Unii.

                                > Oooo ... chcesz powiedzieć, że w Polsce rzadzili juz konsterwartwni
                                > liberałowie? Kiedy???

                                Prawie na okrągło. Z tym, że raz określali się jako liberałowie,
                                raz jako konserwatyści, poza retoryką robili to samo.

                                > A ja zapytałam, kto przegiął ... bo ktos takie 'przegiete' prawo
                                > ustanowił, tak? Kto?

                                Nasi przedstawiciele, którzy nagle poczuli się biznesmenami
                                i bliższe im były interesy kapitału, niż obywateli.
                                "Byt określa świadomość" - jak mawiał klasyk.

                                > Rozumiem, nie wiem tylko czy wiesz jakie wyniki finansowe osiaga
                                > Szwecja i jakie tam obecnie obecnie panują nastroje?

                                Średnio przędą, z PKB p/c 34409 są w połowie drugiej dziesiątki,
                                a byli już wyżej. Nas z kolei wyprzedzili już wszyscy poza
                                Bułgarią i Rumunią. Ostatnio Litwa, Łotwa, Słowacja i Estonia.
                                Z PKB p/c 14604 mamy zdecydowanie lepiej niż Skandynawowie
                                i to jest oczywista oczywistość.

                                > Nie Europa (przypominam, że Francuzi i Holendrzy w referendum
                                > odrzucili Konstytucję UE) tylko europejscy politycy.

                                A ja przypominam "polskiego hydraulika", bo ani Francuzi, ani
                                Holendrzy nie protestowali przeciwko prawom podstawowym.

                                > Tusk zrobi co uzna za stosowne, w sprawie referendum pełna zgoda.

                                Mam nadzieję, że Tusk zrobi, to co zostało wynegocjowane i ustalone,
                                a nie to co "uzna za stosowne". Oby ten czas już minął.
                                • paczula8 Re: Aha. 24.11.07, 11:36
                                  > > Oooo ... chcesz powiedzieć, że w Polsce rzadzili juz
                                  konsterwartwni
                                  > > liberałowie? Kiedy???
                                  >
                                  > Prawie na okrągło. Z tym, że raz określali się jako liberałowie,
                                  > raz jako konserwatyści, poza retoryką robili to samo.
                                  >

                                  Nie interesuja mnie 'liberałowie' spod znaku KLD, podaj nazwiska
                                  konserwatywnych liberałów będacych juz u władzy?


                                  > > A ja zapytałam, kto przegiął ... bo ktos takie 'przegiete' prawo
                                  > > ustanowił, tak? Kto?
                                  >
                                  > Nasi przedstawiciele, którzy nagle poczuli się biznesmenami
                                  > i bliższe im były interesy kapitału, niż obywateli.

                                  Trudno zaprzeczyć.

                                  > > Rozumiem, nie wiem tylko czy wiesz jakie wyniki finansowe osiaga
                                  > > Szwecja i jakie tam obecnie obecnie panują nastroje?
                                  >
                                  > Średnio przędą, (...)

                                  I bedzie coraz gorzej, jak to w socjalizmie ... :)

                                  > > Nie Europa (przypominam, że Francuzi i Holendrzy w referendum
                                  > > odrzucili Konstytucję UE) tylko europejscy politycy.
                                  >
                                  > A ja przypominam "polskiego hydraulika", bo ani Francuzi, ani
                                  > Holendrzy nie protestowali przeciwko prawom podstawowym.

                                  Czy ktos ich pytał w tej sprawie o zdanie? Było referendum?
                                  • wariant_b Re: Aha. 24.11.07, 16:49
                                    > Nie interesuja mnie 'liberałowie' spod znaku KLD, podaj nazwiska
                                    > konserwatywnych liberałów będacych juz u władzy?

                                    Mazowiecki, Bielecki, Olszewski, Suchocka, Buzek, Kaczyński
                                    (z tym, że ten ostatni uznawał tylko liberalizm gospodarczy, bo już
                                    nie społeczny, no i poglądów gospodarczych premiera Olszewskiego
                                    nie udało się ustalić - chyba ich nie miał), a licząc tylko liberałów
                                    gospodarczych jeszcze Pawlak, Oleksy, Cimoszewicz, Miller i Belka -
                                    z konserwatyzmem wolę nie ryzykować.

                                    > I bedzie coraz gorzej, jak to w socjalizmie ... :)

                                    Też byśmy chcieli, żeby się nam aż tak pogorszyło.

                                    > Czy ktos ich pytał w tej sprawie o zdanie? Było referendum?

                                    Tak, było. Odrzucili Eurokonstytucję. Podobno przez tego hydraulika.
                                    Znaczy Francuzi, bo Holendrzy mieli nieco inne powody, ale nie licz
                                    na to, KPP była dla nich zbyt radykalna i nie do przyjęcia.

                                    To My nie mieliśmy referendum.
                      • irma223 Re: Aha. 22.11.07, 15:33
                        paczula8 napisała:


                        > Tusk wygrał wybory jako gospodarczy liberał, wygrał wola
                        > większości ... mam nadzieję, że zrealizuje obietnice i nie dopusci
                        > do powrotu idei państwa opiekuńczego.

                        Paczula8! Czy Ty oglądałeś/-aś inne debaty niż ja? Tusk sie w nich
                        zaprezentował jako socjalista pełną gębą, aż byłam zdziwiona.
                        "Prawdziwą sztuką jest mądrze połączyć rozwój gospodarki rynkowej z
                        prawdziwą zasadą solidarności społecznej" - czy jakoś tak.
                        Nie wiem, kiedy on się "nawrócił" na socjalizm, ale na pewno przed
                        rozpoczęciem kampanii wyborczej.
                        • woda.woda Re: Aha. 22.11.07, 15:36
                          Nie wiem, jak tobie, ale mnie to:
                          "Prawdziwą sztuką jest mądrze połączyć rozwój gospodarki rynkowej z
                          prawdziwą zasadą solidarności społecznej"
                          bardzo odpowiada, niezaleznie od tego, jaka etykietę temu
                          przypniemy.
                          • irma223 Re: Aha. 22.11.07, 15:39
                            woda.woda napisała:

                            > Nie wiem, jak tobie, ale mnie to:
                            > "Prawdziwą sztuką jest mądrze połączyć rozwój gospodarki rynkowej
                            z
                            > prawdziwą zasadą solidarności społecznej"
                            > bardzo odpowiada, niezaleznie od tego, jaka etykietę temu
                            > przypniemy.

                            Nie czepiam się, jak dla mnie jest OK. Ale faktem jest, że się
                            zdziwiłam, jak coś takiego w ustach Tuska usłyszałam.
                            • woda.woda Re: Aha. 22.11.07, 15:44
                              Ale faktem jest, że się
                              > zdziwiłam, jak coś takiego w ustach Tuska usłyszałam.


                              Znaczy - rozwija się chłop :)

                        • paczula8 Re: Aha. 22.11.07, 17:40
                          irma223 napisała:

                          > paczula8 napisała:
                          >
                          >
                          > > Tusk wygrał wybory jako gospodarczy liberał, wygrał wola
                          > > większości ... mam nadzieję, że zrealizuje obietnice i nie
                          dopusci
                          > > do powrotu idei państwa opiekuńczego.
                          >
                          > Paczula8! Czy Ty oglądałeś/-aś inne debaty niż ja? Tusk sie w nich
                          > zaprezentował jako socjalista pełną gębą, aż byłam zdziwiona.
                          > "Prawdziwą sztuką jest mądrze połączyć rozwój gospodarki rynkowej
                          z
                          > prawdziwą zasadą solidarności społecznej" - czy jakoś tak.
                          > Nie wiem, kiedy on się "nawrócił" na socjalizm, ale na pewno przed
                          > rozpoczęciem kampanii wyborczej.

                          Przyznaję, że to mi umkneło:)

                          Pamietam natomiast Tuska mówiącego, że "dobra władza nie może
                          ustępować grupom nacisku", że "prawdziwa walka z korupcją to
                          odebranie urzędnikowi władzy nad obywatelem, uelastycznienie
                          przepisów" oraz, ze korupcja jest wtedy, kiedy jest przerośnięte
                          państwo i socjalizm, czy jakos tak ... ładnie mówił ;)
                          • irma223 Re: Aha. 22.11.07, 17:48
                            paczula8 napisała:


                            > Pamietam natomiast Tuska mówiącego, że "dobra władza nie może
                            > ustępować grupom nacisku"

                            Fakt, to było wtedy, jak wypominał "panu Jarosławowi", że nie jest
                            już symbolem dialogu ze społeczeństwem, bo na pielęgniarki wysłał
                            policję (zamiast z nimi rozmawiać), ale pod żądaniami górników uległ
                            natychmiast, bo górnicy przyszli z kilofami (tyle, że demonstracje
                            górnicze były chyba jeszcze za czasów rządów SLD, za czasów PiS ich
                            nie było).
                            • paczula8 Re: Aha. 22.11.07, 18:13
                              Tak było, ale nie o tym teraz mówimy.
                              • 440417mz Re: Aha. 22.11.07, 18:34
                                Chyba jesteś pracodawcą(?)że to już tłumaczy twój punkt widzenia.Ale oprócz
                                pracodawców są jeszcze pracobiorcy z innym punktem widzenia.Przyjęło się w
                                polskim słownictwie że kapitalista;daje;!pracę.Łaskawca,ale jak to danie(?)
                                pracy nie przyniesie mu zysku to jej nie da.Hipokryzja łaskawców(pracodawców).
                                • paczula8 Re: Aha. 22.11.07, 18:59
                                  440417mz napisał:

                                  > Chyba jesteś pracodawcą(?)że to już tłumaczy twój punkt
                                  widzenia.Ale oprócz
                                  > pracodawców są jeszcze pracobiorcy z innym punktem
                                  widzenia.Przyjęło się w
                                  > polskim słownictwie że kapitalista;daje;!pracę.Łaskawca,ale jak to
                                  danie(?)
                                  > pracy nie przyniesie mu zysku to jej nie da.Hipokryzja łaskawców
                                  (pracodawców).



                                  Z całym szacunkiem, popełniasz podstawowy bład dzieląc zwolenników i
                                  przeciwników KPP na pracodawców i pracobiorców. Linia podziału
                                  wyglada zupełnie inaczej (oczywiście ja mówie o ludziach z minimalną
                                  choćby wiedza na tematy gospodarczo - polityczne, a nie o tych,
                                  którzy w swoim wyborze kieruja sie emocjami). Otóz linia podziałau
                                  przebiega między zwolennikami socjalizmu (często nieuswiadomionego),
                                  a jej przeciwnikami, miedzy lewicą a prawicą.

                                  Jeśli myślisz, ze wszyscy zwolennicy wolnego rynku to pracodawcy
                                  bardzo sie mylisz. Zobacz, brytyjczycy odrzucili KPP, czyżby tam
                                  byli sami pracodawcy? Sądzisz, że najlepsza premier Wlk. Brytanii
                                  Margaret Thatcher podpisałaby KPP? W zyciu ... a przeciez to
                                  Thatcher (znana ze swojego eurosceptycyzmu) postawiła gospodarke
                                  brytyjska na nogi. Uczmy sie od najlepszych.

                                  Pozdrawiam

                                  acha, jeszcze jedno, Tusk nie jest żadnym liberałem, a PO partią
                                  liberalną. Właściwie nie wiadomo kim oni są...
                                  • 440417mz Re: Aha. 22.11.07, 21:14
                                    Ale ostrożniej ze sformułowaniem typu:Brytyjczycy nie chcieli KPP.Może wiesz ilu
                                    ich nie chciało?Tysiąc dwa.To tak jakby powiedzieć że Francuzi nie chcą KPP, bo
                                    tak mówi ich prezydent Sarkozy.A że nie chcą wielu rzeczy które on chce świadczą
                                    masowe protesty we Francji.Czyżby miliony Francuzów są głupi,a tylko Sarkozy
                                    jest krynicą prawdy i mądrości.
                                    • paczula8 Re: Aha. 24.11.07, 11:26
                                      A Sarkozy został głową Francji w jaki sposób? z woli mniejszości?

                                      Jeżeli zas chodzi o strajki ... to przyjżyj sie uważnie do czego
                                      prowadzi przesocjalizowanie państwa.
                                      • paczula8 Re: Aha. 24.11.07, 11:28
                                        'przyjrzyj' oczywiście, sorry :)
          • irma223 Paczula8, a co w tym widzisz złego? 22.11.07, 15:22
            paczula8 napisała:

            > Artykuł 27: Prawo pracowników do informacji i konsultacji w ramach
            > przedsiębiorstwa.
            Europejskie Rady Zakładowe są w polskich przedsiębiorstwa
            wchodzących w skład międzynarodowych koncernów. To funkcjonuje już
            od kilku lat i nie jest złe - pracownicy wybierają w wolnych tajnych
            wyborach swoich przedstwicieli, do których później mają zaufanie, a
            którzy - zgodnei z prawem - mają obowiązek być poinformowani o
            kondycji rynkowej i finansowej firmy. Wiedząc o stanie firmy,
            pracownicy - jeśli stan jest zły - mniej będą wysuwać nierealnych
            żądań płacowych. Nikt nie podcina gałęzi nak tórej siedzi. Obowiązek
            informowania pracowników (i konsultowanie z nimi nowych rozwiązań)
            nie jest zły.

            > Artykuł 28: Prawo do rokowań i działań zbiorowych.

            Czy to nie jest identyczne, jak obecnie w naszym prawie krajowym?

            > Artykuł 29: Prawo dostępu do usług wyszukiwania miejsc pracy.

            Czy to nie jest identyczne, jak obecnie w naszym prawie i praktyce
            krajowej (Urzędy pracy)?

            > Artykuł 30: Ochrona w przypadku nieuzasadnionego zwolnienia z
            pracy.
            Czy to nie jest identyczne, jak obecnie w naszym prawie i praktyce
            krajowej (sądy pracy)?

            > Artykuł 31: Należyte i sprawiedliwe warunki pracy.

            Przepisy BHP i Kodeksu pracy

            > Artykuł 32: Zakaz pracy dzieci i ochrona młodocianych w pracy

            Przepisy BHP i Kodeksu Pracy
            >
            > Artykuł 33: Życie rodzinne i zawodowe

            Identycznie, jak w naszym prawie krajowym (ale niezgodnie z
            praktyką: "ochrona przed zwolnieniem z powodów związanych z
            macierzyństwem")

            > Artykuł 34: Zabezpieczenie społeczne i pomoc społeczna

            Nareszcie może być, jak w cywilizowanym kraju w środku Europy w XXI
            wieku być powinno. To już nie wiek XIX!



            > Artykuł 35: Ochrona zdrowia
            "zapewnia się wysoki poziom ochrony zdrowia ludzkiego" "na
            warunkach ustanowionych w ustawodawstwach i praktykach krajowych",
            hm... Wolę ten "wysoki poziom" niż "praktyki krajowe"...


            > Artykuł 36: Dostęp do usług świadczonych w ogólnym interesie
            > gospodarczym.

            Czy w tym widzisz coś złego?

            > Artykuł 37: Ochrona środowiska

            I bardzo dobrze!

            > Artykuł 38: Ochrona konsumentów

            I nam, jako konsumentom o to chodzi!
            • hrabia.mileyski Karta jest wykorzystywana na zajęciach studentów 22.11.07, 16:15
              prawa jako przykład wykorzystywania języka potocznego i nieostrego w aktach,
              aspirujących do prawnych.
              W znacznej swej części jest to zbiór deklaracji i haseł bardziej pasujacych do
              publicystyki, niż do prawa.
              Nie starano sie przy formułowaniu Karty unikać jednoznacznych konotacji
              politycznych. Poszczególne jej postanowienia mogą zamiennie być uzywane z
              manifestem socjalistycznym. Grozi to daleko idącymi konsekwencjami, gdyz wyraźna
              lewicowość jako idea przewodnia zdaje się być próbą utrwalania właśnie takiego
              kierunku rozwoju UE. Zdaje sie nie zauważać, iż istnieją wybory w krajach
              członkowskich i bez względu na opcje czy to władza wybrana pójdzie bardziej w
              prawo, czy na lewo, kartę należałoby stosować. Maja w tym rację krytycy karty,
              którzy przestrzegają przed zbytnim szafowaniem suwerennością państwa.
              Nalezałoby się własnie dziwić głównie liberałom, gdyby zechcieli nie wystąpić z
              zastrzeżeniami, tyle politycznymi, co dotyczacymi rozwiazań społecznych i
              gospodarczych.
              Karta (ze względu chociazby na trudności inerpretacyjne w związku z językiem)
              musi budzić wątpliwości właśnie w zakresie interpretacji. Wzbudziła tez
              spekulacje co do powodowania zagrożeń o charakterze nienaruszalności
              terytorialnej. Jak wiemy dotyczy to Ziem Odzyskanych.
              Słusznie mozna sie obawiać, iż tego rodzaju spory, rozstrzygane przez sady
              europejskie nie muszą być korzystne dla Polski. Sama mozliwość występowania w
              tego rodzaju sprawach przed sadami międzynarodowymi jest już pewnym naruszeniem
              suwerenności.
              Wracajac do problemów socjalnych: nie sa one dla całej Europy tożsame.Dam
              przykład: jeśli byłe kraje imperialne przeforsują na potrzeby całej wspólnoty
              ustawy antyrasistowskie, mając na względzie wielokolorową i wielonarodową
              społeczność we własnych państwach i majac z tym problem, to jak by sie one
              odnosiły do problemów Polski? Czy nie przyjęcie tego rodzaju ustawodawstwa
              oznaczałoby automatycznie, że Polska propaguje rasizm?
              Takie akty, jak Karta należy traktować bardzo ostrożnie.
              • irma223 Bo jest tylko deklaracją 22.11.07, 16:26
                hrabia.mileyski napisał:

                > Karta jest wykorzystywana na zajęciach studentów prawa jako
                > przykład wykorzystywania języka potocznego i nieostrego w aktach,
                > aspirujących do prawnych.
                > W znacznej swej części jest to zbiór deklaracji i haseł bardziej
                > pasujacych do publicystyki, niż do prawa

                Karta praw podstawowych jest zbiorem deklaracji, jak powinny
                wyglądać prawa ludzkie i obywatelskie w krajach cywilizowanych, za
                jakie pewnie kraje Unii się uważają. W ogromnej większości (jeśli
                nie w całości) zapisy karty są identyczne, bądź prawie identyczne z
                obowiązującym u nas prawem krajowym.
                W zakresie ochrony "własności prywatnej", której nie wolno
                pozbawiać, karta zaznacza, że "za wyjątkiem przypadków podanych w
                ustawach w prawie krajowym". Czyli - dla Polski - odsyła i tak do
                naszego prawa polskiego. Czyli obaw o poniemieckie mienie nie
                powinno być.
                • hrabia.mileyski Re: Bo jest tylko deklaracją 22.11.07, 16:39
                  irma223 napisała:
                  > Karta praw podstawowych jest zbiorem deklaracji, jak powinny
                  > wyglądać prawa ludzkie i obywatelskie w krajach cywilizowanych, za
                  > jakie pewnie kraje Unii się uważają.

                  A jakie koszty poniosa poszczególne kraje w owej misji cywilizacyjnej? Kto to
                  zrobi i za ile?
                  I nie naduzywaj okreslenia "kraje cywilizowane" w odniesieniu do wszystkich,
                  poza Polską. To na pierwszy rzut oka niewiele znaczace, gładkie powiedzenie.
                  Tyle tylko, ze nie do końca prawdziwe. W niektórych "cywilizacjach" trudno
                  byłoby żyć (tu znów obiegowe stwierdzenie) normalnemu człowiekowi.
                  Zostawmy to i raczej nie posługujmy się tym "argumentem".

                  > W zakresie ochrony "własności prywatnej", której nie wolno
                  > pozbawiać, karta zaznacza, że "za wyjątkiem przypadków podanych w
                  > ustawach w prawie krajowym". Czyli - dla Polski - odsyła i tak do
                  > naszego prawa polskiego. Czyli obaw o poniemieckie mienie nie
                  > powinno być.


                  O tym już sporo było, wiec nie będę wracał do ksiąg wieczystych, a nawet do
                  wzmozonego poczucia zagrożenia mieszkańców tych ziem.
                  Niebezpieczeństwo w tym, że niedopuszczalny, a w tym przypadku mozliwy jest
                  arbitraż międzynarodowy.
                  Nie jest dobrze, gdy np. sad w Lyonie decyduje o chałupie na Mazurach.

                  Potwierdzasz tez, ze to zbiór deklaracji.
                  To równie dobrze mógł być Manifest Marksa.
                  Wszyscy zgodni?
                  • irma223 Re: Bo jest tylko deklaracją 22.11.07, 17:16
                    hrabia.mileyski napisał:


                    > A jakie koszty poniosa poszczególne kraje w owej misji
                    cywilizacyjnej?

                    Według zapisów w prawie krajowym.


                    > > W zakresie ochrony "własności prywatnej", której nie wolno
                    > > pozbawiać, karta zaznacza, że "za wyjątkiem przypadków podanych w
                    > > ustawach w prawie krajowym". Czyli - dla Polski - odsyła i tak do
                    > > naszego prawa polskiego. Czyli obaw o poniemieckie mienie nie
                    > > powinno być.
                    >
                    >
                    > O tym już sporo było, wiec nie będę wracał do ksiąg wieczystych, a
                    > nawet do wzmozonego poczucia zagrożenia mieszkańców tych ziem.

                    Sama jestem z "tych ziem". "Wzmożonego poczucia zagrożenia" nie
                    odczuwam, ani nie spostrzegam wokół siebie. Jakkolwiek "propaganda
                    zagrożenia" była stosowana w sposób permanentny przez obóz ostatnio
                    rządzący. Zastraszonym narodem ponoć łatwiej rządzić.

                    > Niebezpieczeństwo w tym, że niedopuszczalny, a w tym przypadku
                    > mozliwy jest arbitraż międzynarodowy.
                    > Nie jest dobrze, gdy np. sad w Lyonie decyduje o chałupie na
                    > Mazurach.

                    Jeżeli ten sąd w Lyonie będzie musiał oprzeć się na polskim prawie
                    krajowym obowiązującym w momencie pozbawiania majątków i obecnym, to
                    nie mam zastrzeżeń.

                    O "chałupie na Mazurach" zdecydował już zresztą nasz sąd krajowy
                    opierając się na prawie polskim, nie biorąc pod uwagę Karty.
                    Efekt?
                    Kto wykupił swoją chałupę - jest nadal jej właścicielem.
                    Kto nie wykupił - jest nadal lokatorem.


                    > Potwierdzasz tez, ze to zbiór deklaracji.
                    > To równie dobrze mógł być Manifest Marksa.
                    > Wszyscy zgodni?


                    Nie, Nie chcę Manifestu Marksa!
                    A Kartę Praw Podstawowych - w jej tekście - chcę.
                    I na tym polega różnica.
              • 440417mz Re: Karta jest wykorzystywana na zajęciach studen 22.11.07, 16:31
                A ta niby deklaracja traktowana jest w USA jako najwyższe prawo,czyli jest
                Konstytucją!!
              • 440417mz Re: Karta jest wykorzystywana na zajęciach studen 22.11.07, 17:40
                Jeżeli twierdzisz że KPP jest tylko symboliką to skąd taki opór liberałów przed
                jej podpisaniem?A podpisać i niech ciemny lud się cieszy z martwych zapisów.Prawda?
                • irma223 Re: Karta jest wykorzystywana na zajęciach studen 22.11.07, 17:43
                  440417mz napisał:

                  > Jeżeli twierdzisz że KPP jest tylko symboliką to skąd taki opór
                  > liberałów przed jej podpisaniem?A podpisać i niech ciemny lud się
                  > cieszy z martwych zapisów.Prawda?


                  Kto tu jest liberałem, bo już straciłam orientację?
                  Ci od "solidarnej Polski" czy ci od "solidarności społecznej"?
                  • 440417mz Re: Karta jest wykorzystywana na zajęciach studen 22.11.07, 17:47
                    W istocie można się pogubić w tym politycznym bulgocie.A miało być podobno
                    normalnie za rudego.Widać że rudzi są fałszywi.
            • paczula8 Re: Paczula8, a co w tym widzisz złego? 22.11.07, 18:10
              Irmo, widze, ze nie rozumiesz zasadniczej kwestii: chodzi o to,
              zeby nie rozszerzać a wrecz dazyc do ograniczenia roli państwa w
              państwie. Ograniczenia liczby urzedów i urzadników, a co za tym
              idzie kontrolerów tych urzędników kontrolujacych.

              UE narzuca nam zbiór praw ale nie mówi skąd mamy wziąć na to
              pieniadze. Polacy, w przeciwieństwie do innych narodów
              europejskich, wiedza co to jest socjalizm i jak ta 'zabawa' sie
              kończy. Chcecie powtórki z historii, głosujcie za KPP i Traktatem
              Reformującym.

              Wszystkim interesującym sie polityka i gospodarką polecam ksiązkę
              Miltona Friedmana "Wolny wybór" *)


              --
              *) Milton Friedman - pl.wikipedia.org/wiki/Milton_Friedman
              • irma223 Re: Paczula8, a co w tym widzisz złego? 23.11.07, 01:35
                paczula8 napisała:


                > UE narzuca nam zbiór praw ale nie mówi skąd mamy wziąć na to
                > pieniadze.

                Paczulo, ten "narzucony zbiór praw" jest tylko - de facto -
                potwierdzeniem praw (przepisów prawnych), które i tak w naszym kraju
                już od co najmniej 10 lat obowiązują.

                I to w sensie dość ogólnym, bo w szczegółach i tak odsyła do prawa
                krajowego.

                Gdyby z tego miało wynikać jakiekolwiek osłabienie gospodarki w
                krajach Unii, to - jestem o tym głęboko przekonana - Unia sama (i to
                wszystkie kraje członkowskie) widząc takie zagrożenie - zapisy,
                które będą stwarzały takie zagrożenie zmodyfikuje.

                Jak na razie my nie podpisując tej Karty stawiamy siebie trochę poza
                Unią. Argument o Wielkiej Brytanii mnie nie przekonuje.
                Przeczytałam Kartę parę tygodni temu i naprawdę nie widzę w niej
                żadnych groźnych czy niebezpiecznych zapisów.

                Więcej - nie widzę zapisów odmiennych niż polskie ustawodawstwo
                obecnie (od przynajmniej 10 lat) obowiązujące. Jakoś z tego tytułu
                gospodarka jeszcze się nam nie sypie.
                • paczula8 Re: Paczula8, a co w tym widzisz złego? 23.11.07, 01:47
                  irma223 napisała:

                  > paczula8 napisała:
                  >
                  >
                  > > UE narzuca nam zbiór praw ale nie mówi skąd mamy wziąć na to
                  > > pieniadze.
                  >
                  > Paczulo, ten "narzucony zbiór praw" jest tylko - de facto -
                  > potwierdzeniem praw (przepisów prawnych), które i tak w naszym
                  kraju
                  > już od co najmniej 10 lat obowiązują.

                  Jeżeli mamy juz podobny zbiór praw => nie widze sensu podpisywania
                  unijnego. I co bedzie jeżeli wolą wiekszości narodu bedziemy chcieli
                  ten zbiór zmienić?
                  Dlaczego nikt nie zapytał społeczństwa, czy chce zyc w państwie
                  opiekuńczym?
                  • p.atryk Pytajmy, pytajmy-a spoleczenstwo... 24.11.07, 01:42
                    ...jak jeden maz zakrzyknie: "Precz z panstwem opiekunczym" :))).
                    Witaj Paczula, troche Cie ponioslo :)))
                    • paczula8 wciąz mam nadzieję, że cos dotrze:) 24.11.07, 11:39
                      Cześć Patryku:))) jak mnie tu znalazłeś?:)
    • klip-klap wodolejstwo,socjalizm,bzdury 22.11.07, 15:56

    • 440417mz Re: Karta Praw Podstawowych 22.11.07, 16:13
      Pracodawcy i rządzący są przeciwko KP)P.A pracobiorcy i rządzeni są za
      KPP.Jednym lepiej drugim gorzej będzie po jej wprowadzeniu.Ale podobno Donald T
      chce aby nam było lepiej,nam czyli zwykłym ludziom,bo
      kapitaliści(liberałowie)mają już i tak b dobrze.
      • cassidy_i Re: Karta Praw Podstawowych 22.11.07, 16:56
        Tyle , że to prezydent podejmuje w tej sprawie decyzję , niestety.
        • cassidy_i Re: Karta Praw Podstawowych 22.11.07, 16:59
          Chodzi o to że :

          O tym czy Polska ją podpisze, czy nie , decyduje prezydent.
        • hrabia.mileyski Re: Karta Praw Podstawowych 22.11.07, 17:01
          Nie róbcie z prezydenta wroga ludu.
          Nie był nim ani Wałęsa, ani Kwasniewski, nie jest też Kaczyński.
          Zamiast pożałowania godnego poszczekiwania przeczytaj sobie rzeczona Karte i
          spróbuj ja zrozumieć.
          Potem pisz o wrażeniach.
          Ufff....
        • paczula8 Nie. 22.11.07, 17:34
          cassidy_i napisała:

          > Tyle , że to prezydent podejmuje w tej sprawie decyzję , niestety.

          KPP podpisują premierzy państw Unii, a charakteru prawnego nabiera
          po podpisaniu i ratyfikacji Trakatatu Reformującego.
          Decyzja w sprawie TR należy do sejmu lub ogólnonarodowego referendum.
          • cassidy_i Re: Nie. 22.11.07, 20:55
            paczula8 napisała:

            > cassidy_i napisała:
            >
            > > Tyle , że to prezydent podejmuje w tej sprawie decyzję ,
            niestety.
            >
            > KPP podpisują premierzy państw Unii, a charakteru prawnego nabiera
            > po podpisaniu i ratyfikacji Trakatatu Reformującego.
            > Decyzja w sprawie TR należy do sejmu lub ogólnonarodowego
            referendum.
            >
            >

            Dziękuję za wyjaśnienie i przepraszam jeśli się pomyliłam.
    • roterupel Biskupi pozytywnie oceniaja Kartę. Sprawa ma end. 22.11.07, 18:16
      Biskupi pozytywnie oceniają zapisy Karty Praw Człowieka, mające związek z
      zasadami etyczno-społecznymi. Karta ma zostać uchwalona wraz z Traktatem
      Reformującym 13. grudnia.

      Na zebraniu plenarnym Konferencji Episkopatu Polski hierarchowie chwalą zapisy
      dotyczące godności człowieka, solidarności, zasady pomocniczości oraz szacunku
      dla tożsamości narodowych. W komunikacie po rekolekcjach na Jasnej Górze
      czytamy, że biskupi są zadowoleni z tego, że Unia uznała tożsamość i status
      Kościołów oraz wspólnot religijnych w państwach członkowskich. Biskupi zwracają
      jednak uwagę, że w preambule zabrakło odwołania do Boga i duchowo-moralnego
      dziedzictwa Europy.

      Hierarchowie z zadowoleniem przyjęli zakończenie negocjacji w sprawie Traktatu
      Reformującego oraz fakt, że rządy państw członkowskich zaakceptowały stanowisko
      Polski o niezależności naszego prawodawstwa w sprawie moralności. Ich zdaniem,
      to uszanowanie najbardziej autentycznych wartości Europy, a także szacunek dla
      kultury i krajowego ustawodawstwa.

      • adalberto3 Czy Karta zapewnia np. mozliwosc weta, gdy .... 22.11.07, 18:44
        .. panstwa czlonkowskie przeglosuja ustawe, ktora zwiekszy
        bezrobocie w jednym z nich ?
        • roterupel Wybacz! Nie wiem tego. 22.11.07, 18:48
          • adalberto3 Trybunal Konstytucyjny powinien dac odpowiedz .... 22.11.07, 19:02
            .. na takie konkretne pytania dotyczace calego "nowego" traktatu.
            Zwiazki zawodowe musza sie tym zainteresowac.
    • fagay Re: Karta Praw Podstawowych 23.11.07, 07:16
      Niewazne co w KArcie, ale skrot ladny.
      • osa5 Re: Karta Praw Podstawowych 24.11.07, 11:50
        Tusk sie boi
    • qqazz Kaganiec Ograniczeń Podstawowych 24.11.07, 11:53
      "Najdokładniejsze prawo jest największym bezprawiem" radziłbym o tym pamiętać,
      państwo nie daje nam zadnych praw tylko je zabiera, im wiecej praw spisanych tym
      mniej rzeczywiscie posiadanych przez jednostkę.



      pozdrawiam
      • 440417mz Re: Kaganiec Ograniczeń Podstawowych 24.11.07, 12:10
        Ciekawe myślenie,według którego zupełny brak spisanych praw to ich jest wtedy
        najwięcej.Chyba w wolnoamerykance.Nie pełny brzuch świadczy o dobrobycie,lecz
        pełna spiżarnia.Po co spisywać prawa konstytucyjne mówią dyktatorzy.
        • qqazz Re: Kaganiec Ograniczeń Podstawowych 24.11.07, 13:51
          440417mz napisał:
          > Ciekawe myślenie,według którego zupełny brak spisanych praw to ich jest wtedy
          najwięcej.Chyba w wolnoamerykance.

          Twoje myslenie zasadniczo jak najbardziej uprawnione, acz nie o szkodliwośc
          prawa pisanego jako takiego tutaj chodzi (spisanie jest forma utrwalenia, prawo
          istniało i istnieje równiez tam gdzie go nie spisywano) a o szkodliwośc jego
          nadmiaru oraz podejscia wedle którego nalezy spisywac co tylko sie da po kilka
          razy w róznych dokumentach.

          Nie pełny brzuch świadczy o dobrobycie,lecz pełna spiżarnia.Po co spisywać prawa
          konstytucyjne mówią dyktatorzy.

          Alez to własnie dyktatorzy lubują i lubowali sie w ustanawianiu nadmiaru praw
          czy konstytucji, niezadko uzywajac do tego instrumentów demokratycznych aby
          rzekomym poparciem legitymizować swoje panowanie, Hitler doszedł do władzy w
          wyniku demokratycznych wyborów i bynajmniej nie likwidował "praw pisanych" tylko
          "tworzył nowe w oparciu o demokratyczne procedury, ustawy norymberskie zostały
          przegłosowane w Reichstagu!!! jak i wszelkie inne "prawa" dające mu władzę
          dyktatorską, Stalin równiez dbał o formę az do przesady a ilośc prawa pisanego
          (z wcale nie dyktatorską konstytucja na czele) i powszechność regulacji
          wszystkiego co sie da była powodem dumy ludzi radzieckich, i nie były to wcale
          same prawa zamordystyczne, tylko taka była praktyka ich stosowania, podobnie
          taki np. Chavez wprowadza dyktaturę metodami demokratycznymi stanowiac coraz to
          nowe prawa.




          pozdrawiam
        • qqazz P.s. 24.11.07, 15:40
          440417mz napisał:
          .Po co spisywać prawa konstytucyjne mówią dyktatorzy.

          Wiele praw stanowiących porządek ustrojowy (konstytucyjny) Wlk. Brytanii nigdy
          nie było spisywanych i jakoś nie doprowadziło to nigdy do dyktatury.
          Utrwalony, powszechnie szanowany i przestrzegany obyczaj jest najtrwalszym i
          najżywotniejszym prawem, jego potwierdzanie poprzez głosowanie i kodyfikowanie
          nierzadko go burzyło i wypaczało sprowadzając utarty zwyczaj bedący jednoczesnie
          norma moralną do zwykłego zapisu który mozna zmienic czy usunąć innym zapisem.




          pozdrawiam
          • 440417mz Re: P.s. 24.11.07, 16:58
            To przez brak tych praw spisanych,zbuntowali się poddani JKM.No i spisali swe
            prawa stając się największą potęgą i najbardziej demokratycznym państwem
            świata.Gdyby nie deklaracja(napisana)niepodległości byliby podanymi.A
            teraz,dlatego to jest Ameryka,te słynne USA.
            • qqazz Cos ci się pomyliło 24.11.07, 21:21
              440417mz napisał:
              > To przez brak tych praw spisanych,zbuntowali się poddani JKM.No i spisali swe
              prawa stając się największą potęgą i najbardziej demokratycznym państwem
              świata.Gdyby nie deklaracja (napisana) niepodległości byliby podanymi.A
              teraz,dlatego to jest Ameryka,te słynne USA.

              Ależ prawa obowiązujące poddanych JKM w koloniach były dokładnie spisane (wiecej
              tam było obowiazków niz praw) żeby bardziej ograniczyć swobodę mieszkańców
              ameryki z korzyścia dla metropolii i przeciw temu sie zbuntowali, nie przeciwko
              królowi, a przeciwko spisanym ograniczeniom które im narzucono.




              pozdrawiam
    • boska-komedia nie podpisanie KPP przez Tuska to skandal! 24.11.07, 14:08
      i naplucie Polakaom w twarz.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=72453969
      • karol.kowalik5 Re: nie podpisanie KPP przez Tuska to skandal! 25.11.07, 16:12
        boska-komedia napisała:

        > i naplucie Polakaom w twarz.
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=72453969
        Masz rację !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka