Gość: Pytak IP: 168.143.123.* 08.08.03, 22:39 www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1613637.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ZastępcaOszołoma Re: Nie mow, ze nie wiedziales,poczytaj sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.03, 22:41 To w Ameryce..a wiżeło sie to stąd że w USA masoneria głęboko przeniknęła w struktury kścioła..nie łatwo będzie naprawić to co ci agenci napsuli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pytak Re: Nie mow, ze nie wiedziales,poczytaj sobie IP: 168.143.123.* 08.08.03, 22:47 Oj, bo zachecasz Polakow do wstepowania do loz masonskich. Sam to moze zrobie. Masoneria,jak widac, sluzy pozytecznym rzeczom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZastępOszołoma Re: Nie mow, ze nie wiedziales,poczytaj sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.03, 23:03 Gość portalu: Pytak napisał(a): > Oj, bo zachecasz Polakow do wstepowania do loz > masonskich. Sam to moze zrobie. Masoneria,jak widac, > sluzy pozytecznym rzeczom. - kiedy to masoneria prowadzi się tak niemoralnie i nadodatek się podszywa pod kogoś robiąc w imieniu tego kogoś złe ni nieprzyzwoite rzeczy..masoneria przyciaga rózne ścierwa do siebie więc nie dziwi mnie twój zamiar akcesji do tej struktury zła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pytak Re: Nie mow, ze nie wiedziales,poczytaj sobie IP: 130.94.107.* 08.08.03, 23:08 Ty rydzykowa,pluskwo, zaklamana i wredna. Wstapia do masonerii, jezeli nie znajde innych odwaznych ugrupowan do walki z lajdactwem towarzyszy w czarnych sukienkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan Tow.red.Pytak-za reklame płac! IP: *.zlotoria.sdi.tpnet.pl 10.08.03, 20:29 Gość portalu: Pytak napisał(a): > Ty rydzykowa,pluskwo, zaklamana i wredna. Wstapia do > masonerii, jezeli nie znajde innych odwaznych ugrupowan > do walki z lajdactwem towarzyszy w czarnych sukienkach............. Mam nadzieje,ze jestes honorowy i za reklame szmatławca (fakty)w GW zapłacisz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan Re: Tow.red.Pytak na pielgrzymce IP: *.zlotoria.sdi.tpnet.pl 18.08.03, 13:28 Pytak wmieszał sie w tłum pielgrzymów do Częstochowy, gdzie sieje defetyzm i opowiada różne historyjki kościelne.Czekamy na Was tow.Pytak. Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Re: Nie mow, ze nie wiedziales,poczytaj sobie 10.08.03, 20:44 Ta wiadomosc, podobnie jak i inne kolportowane przez tow. Pytaka, jest nieprawdziwa. Kolejne oszustwo postempackich, antykoscielnych mediow. www.cwnews.com/news/viewstory.cfm?recnum=24023 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Re: Nie mow, ze nie wiedziales,poczytaj sobie IP: *.multicon.pl 18.08.03, 21:27 ..."o próby agresji wobec nieletnich płci obojga lub ZWIERZAT ". To te kiecuszki ze zwierzaczkami też ?????? Odpowiedz Link Zgłoś
kkkaczory_piss_brothers moze to rozjasni ciemnosci twojej umyslowosci:) 19.08.03, 01:16 OPOKA W KRAJU 42(63) Kórnik sierpień 2002 Wydawnictwo seryjne, ukazujące się w nieregularnych odstępach czasu pod redakcją Macieja Giertycha Adres: ul. Parkowa 19/8, 62-035 Kórnik. Papież zarządził obecnie specjalną wizytację apostolską we wszystkich amerykańskich seminariach. W 1981 takiej oceny seminariów zażądał od biskupów, a ci dali raport stwierdzający, że wszystko jest w porządku. Dziś wiemy, że mijali się z prawdą. Teraz do biskupów zaufania nie ma. Będzie wizytacja zewnętrzna. (W polskiej sprawie też była potrzebna wizytacja watykańska). Jak wynika z różnych doniesień prasowych jest wielu homoseksualistów wśród studentów wielu seminariów amerykańskich. Newsweek (20.V.02) ocenia, że dotyczy to 50% studentów, podczas gdy w całej populacji jest ich zaledwie 5%. The San Francisco Chronicle (14.V.02) podaje liczbę 97% gejów w seminarium św. Patryka w Menlo Park, CA. (za The Wanderer 23.V.02). Oczywiście dotyczy to też kadry nauczającej. Nie tylko nie kryją się z tym, ale nauczają o “seksualizmie” z pomocą ewidentnie pornograficznych podręczników, filmów czy ilustracji, zachwalając różne zboczone upodobania. Katolicka nauka o moralności jest pomijana lub ośmieszana. W ogóle z wiernością doktrynie Kościoła na uczelniach katolickich USA nie jest dobrze. Konstytucja Apostolska Ex Corde Ecclesiae z 15.VIII 1990 r. wzywająca biskupów by pilnowali prawowierności nauczających nic tu nie pomogła. W imię wolności akademickiej profesorowie nauczają co chcą. Jest wiele relacji byłych kleryków o horrorze, jaki przeżywali w opanowanych przez homoseksualistów seminariach. Wielu nie dotrwało do święceń. Wielu wyrzucono jako “seksualnie zablokowanych”. Bez uzdrowienia seminariów nie będzie odnowy amerykańskiego Kościoła. Oby zapowiedziana wizytacja coś dała. Głośno ostatnio o pedofilii wśród duchowieństwa. Zatrważające wieści docierają z USA i nie tylko (poniższe informacje pochodzą z The Catholic World Report czerwiec 2002, chyba, że cytowane inaczej). Zakres problemu zaskoczył wszystkich. W kraju, w którym ujawnione lubieżne wybryki prezydenta nie starczają, by go usunąć z urzędu, tolerancja wobec zboczeńców jest wyjątkowo duża, stąd też nie tak łatwo o zdecydowane działania korekcyjne, których zabrakło. Znane biskupom przypadki molestowania seksualnego nieletnich przez księży były wyciszane, często pieniędzmi, a winowajców wysyłano do innych parafii, gdzie czynili dalej to samo (ujawniono już ten proceder w 111 diecezjach z 178 istniejących w USA - w tym 8 z kardynałem na czele - The Wanderer 20.VI.02). Księża mają łatwy, oparty na zaufaniu, dostęp do ministrantów, stąd jeżeli są homoseksualistami często ujawniają swoje skłonności wobec nieletnich. W USA od lat, gdy pojawiały się skargi na takich księży, byli oni wysyłani do ośrodków psychoterapeutycznych. W powszechnym przekonaniu winne one być czymś takim jak ośrodki odwykowe dla alkoholików. Tymczasem okazało się, że są czymś zupełnie innym. Psychoterapeuta, b. benedyktyn A.W. Richard Sipe, twierdzi, że “księża są psychoseksualnie niedojrzali i zakochują się w osobach o nieodpowiednim wieku” (International Herald Tribune 20-21-IV.02). Inny psychiatra Stephen J. Rosetti, który pracował w takiej placówce, w Instytucie św. Łukasza, podaje w książce pt. “A Tragic Grace: The Catholic Church and Childs Sexual Abuse” (Tragiczna łaska: Kościół Katolicki i seksualne krzywdzenie dzieci), że skłonności ku młodocianym da się leczyć, bo to tylko odmiana homoseksualizmu i pacjenta można ukierunkować na “rozwinięcie zadawalających stosunków z partnerami o odpowiednim wieku”. Tak “wyleczeni” księża wracają do pracy duszpasterskiej. A problem jest nie błahy. Na pewno w USA, a zapewne i w innych krajach, do Kościoła wdarło się lobby homoseksualne. W sposób oczywisty w USA liczba homoseksualnych duchownych, z reguły wzajemnie się znających i popierających, osiągnęła taką masę krytyczną, że awanse w Kościele zaczęły się odbywać po linii takich właśnie znajomości. Im więcej takich nominacji, tym trudniej spodziewać się kompetencji przełożonych w zwalczaniu zjawiska. ciemnogrod.net/owk/ www.ciemnogrod.net/owk/owk42.htm pozdrowienia J.K. ps. kiedy sie w końcu otrząśniesz? Linki do postów i artykułów o homofobii i homoseksualizmie: www1.gazeta.pl/swiat/1,34180,1613637.html polityka.onet.pl/162,1128210,8,,druk.html rozmowy.onet.pl/artykul.html?ITEM=1129215&OS=57858 www.apa.org/pi/parent.html?CFID=2185841&CFTOKEN=51849553 www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=7285631&a=7285631 www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=7243835&a=7243835 www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=7234816&a=7244232 www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=7234816&a=7244237 www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=7468687&a=7468687 www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=7468687&a=7471389 Odpowiedz Link Zgłoś
kkkaczory_piss_brothers prezent dla Pytaka:))) 19.08.03, 01:20 Papież Aleksander VI - nieszczęście Kościoła Grzechy Aleksandra są tak oczywiste, że nie trzeba mu jeszcze dokładać legend o worach srebra, którym kupił sobie tiarę papieską, truciźnie, którą pozbywał się przeciwników, i kazirodztwie, które miało go łączyć z Lukrecją. Aleksander kochał swe kobiety i swoje dzieci, czego dowodem miały być między innymi godności i dobra kościelne, którymi je obdarował. Z dzieci papieża z Vanozzą (były jeszcze z innych związków) dwoje przeszło do historii ze sławą może jeszcze gorszą niż ich ojciec – Cezar i Lukrecja. Cezar jako bezwzględny kondotier, Lukrecja jako intrygantka i trucicielka, mistrzyni cantarelli, jak nazwano śmiercionośną miksturę, której sekret miał rzekomo posiadać ród Borgiów. Aleksander gorszył współczesnych romansami, ale jeszcze bardziej nepotyzmem i handlem godnościami kościelnymi. Niejeden Borgia miał nieślubne dzieci, kochanki i uprawiał symonię (kupczenie odpustami, sakramentami, urzędami i dobrami kościelnymi). Lecz papież jest tylko jeden, jego grzechy (i cnoty) muszą ściągać szczególną uwagę świata. Renesansowy historyk na dworze Medyceuszy Guicciardini pisał: „Na skutek takich poczynań w ludzkich sercach całkowicie zaginął szacunek dla pontyfikatu, choć częściowo utrzymał się autorytet samego papieskiego tytułu i religii”. Słynny badacz kultury Odrodzenia Jakub Burckhardt tak ujmuje zasadę kierującą życiem ówczesnych włoskich elit: Rób, co chcesz – ludzie wolni, dobrze urodzeni i wykształceni, obracający się w dobrym towarzystwie, kierują się instynktem, który zachęca ich do czynów cnoty, a chroni przed występkami. Ten instynkt nazywa się: honor. Honor, a nie wiara. Religia katolicka była w tych kręgach tolerowana, ale przybierała postać postmodernistyczną. Chrześcijaństwo mieszało się z pogaństwem do tego stopnia, że Boga nazywano „Jowiszem za nas ukrzyżowanym”. Aleksander potrafił oglądać z córką Lukrecją z okna papieskiego pałacu kopulację ogierów z klaczami, umyślnie zagonionymi przez służbę na dziedziniec Watykanu. Gigant niemieckiej historiografii, Leopold von Ranke, wystawia papieżowi Aleksandrowi VI fatalne świadectwo: „Przez wszystkie dni swego życia dążył jedynie do tego, by używać życia, szukać przyjemności i zaspokajać swe ambicje i zachcianki”. Nokautuje Aleksandra także historyk z Edynburga Richard MacKenney: „Zgniły moralnie”. Aleksandrowi. Machiavelli nazwał go „człowiekiem nikczemnym”, a Egidio da Viterbo, późniejszy purpurat, w lipcu 1501 r. tak pisał o Aleksandrze w liście z Rzymu: „Papież na oczach wszystkich jednych pozbawia mienia, innych życia, jednych wysyła na wygnanie, innych na galery, a jeszcze innym odbiera dom i usadza tam jakiegoś hultaja. Częściej handluje się tu dobrami kościelnymi niż gdzie indziej arbuzami lub bułeczkami i wodą. Nie szanuje się sądów, jako że źródłem wszelkiego prawa jest tu przemoc i owi hultaje. Wyjąwszy samego papieża, który ma stale wokół siebie swą nieprawą hałastrę, każdego wieczoru do Pałacu sprowadza się po cichu 25 lub więcej kobiet i pozostają tam one od Ave Maria aż do godziny pierwszej, w oczywisty sposób czyniąc z Pałacu zamtuz wszelkiego zepsucia pełen”. Kurią rzymską za papieża Aleksandra VI nie rządziło prawo ani zasady chrześcijańskie, lecz aurum, vis et Venus – złoto, siła i Wenus – wyrokował Viterbo. Ród Borgiów miał matecznik w Aragonii i po hiszpańsku zwał się Borja. Rodrigo nie był pierwszym papieżem w tej rodzinie arystokratów. W połowie XV w. na tron papieski wprowadziła ona Alfonsa de Borja – Kaliksta III. Panował nad Kościołem tylko trzy lata, ale zdążył obsadzić wiele stanowisk rodakami, a urodzonego w Walencji siostrzeńca, 25-letniego Rodrigo mianować kardynałem. Rodrigo Borgia piastował przez 35 lat ważny i lukratywny urząd wicekanclerza Kościoła i wyrobił sobie opinię zręcznego i roztropnego administratora. Ale miał też inne przymioty: przystojny, postawny, czarujący w obejściu, błyskotliwy i przekonujący w rozmowie, słowem dusza towarzystwa. Kapelusz kardynalski kapeluszem, ale nie za cenę rozkoszy życia. Renesansowi papieże i kardynałowie mieli dwory z błaznami, śpiewakami i kuglarzami i stajnie z ogierami najczystszej krwi, którymi książęta Kościoła chełpili się jak dzisiejsi idole luksusowymi samochodami. Urządzali wystawne uczty i widowiska. Mieli armię, szpiegów, dyplomatów i urzędników. Kosztowało to bajońskie sumy, które pozyskiwano drogą symonii lub nakładania coraz to nowych danin i podatków. Dwór 17-letniego kardynała Gonzagi liczył 80 osób, w tym fryzjera, notariusza, lekarza, szambelanów, kamerdynerów, i należał do skromnych. Koszt utrzymania dworu Cezara Borgii wynosił miesięcznie 1500 dukatów, czyli tyle co wpływy z dwóch biskupstw. A przecież trzeba było jeszcze opłacić architektów, ogrodników i genialnych artystów Odrodzenia. polityka.onet.pl/162,1128253,4,,druk.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: debil do pytaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.03, 13:54 Pytak,ty jeszcze zyjesz??? mys;alem ze juz zdechles kanalio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Top Re: NASTEPNA "PERELKA" IP: *.ipt.aol.com 19.08.03, 14:12 www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1626089.html dla mnie to NIC nowego-caly czas powtarzam,ze ten rabniety w mozgownice Zyd(do ktorego wlasna rodzina sie nie chciala przyznac) byl ALBO MEZEM 12 ZON,ALBO ZONA 12 MEZOW !!!!Zreszta dane statystyczne dotyczace orientacji seksualnej wsrod kleru i kleryczek POTWIERDZAJA TE TEZE !!!! Odpowiedz Link Zgłoś