socjalliberal
03.02.08, 09:52
Konkretnie to chodzi mi o przykład Gosiewskiego
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4893874.html
Powie takie Goebbelsowskie kłamstwo "przecież występowały w TVN24", ale tylko
w TVN24 mu Olejnik powie, że to przecież nie przez telefony komórkowe, tylko
przez okno.
Skąd taka kłamliwa patologia wśród tej odmiany gatunku ludzkiego?
Ja wiem, biorąc pod uwagę, że ta naziolska sitwa opanowała większość mediów, w
takiej liżącej dupę PiSowi Rzeczpospolitej (powinni zabrać jej prawo do tej
nazwy) czy Gazecie Polskiej, piśmie pluszowych rewolucjonistów z dupowłazem
Sakiewiczem na czele, nikt Gosiewskiemu nie zaprzeczy.
Podobny mechanizm w sumie działa z PiSowcami tutaj na forum. Powie taki
durnotę "Żydzi to UBecja była", "Sprawa laptopa Ziobry to pierdoła", a jak mu
przypomnieć, kim był Dzierżyński, a jaką sprawą był dysk Jakubowskiej, to od
razu podwija ogon... czyżby nie płacili im z centrali za polemikę, tylko za
krzykactwo?