Dodaj do ulubionych

RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY!

IP: *.stenaline.com 23.08.03, 00:37
Wiem, że to co napiszę wymaga być może narodu o innych cechach niż Polacy.
Gdyby jednak udało się przeprowadzić stosunko prostą teoretycznie operację
polegającą na oczyszczeniu sceny politycznej...

Wszyscy biadolący wokoło zapominają, że to w naszych rękach spoczywa jedyna
istotna w demokracji broń. Broń masowego rażenia, na którą mierni politycy
nie znajdą antidotum. Broń, która już teraz powoduje koszmary senne u co
bardziej świadomych "zwierząt politycznych". Jest ona jednak lekceważona,
manipuluje sie nią poprzez odwoływanie do instnktów stadnych, fałszywie
pojętej lojalności, strachu oraz rozkręcaniu spirali wzajemnych oskarżeń.

TĄ BRONIĄ JEST KARTA WYBORCZA.

Na czym wiec polega mój, naiwny byc może, pomysł?
Otóż sądzę, że sięgneliśmy juz dna jako naród a balansujemy na granicy
groteski i samounicestwienia. Przekonalismy sie, że AWS i SLD oraz wszelkie
jemioły polityczne towarzyszące tym dwóm nurtom, bądź wywodzące się z nich,
miały okazję skompromitować się bezpowrotnie.
Cóz mozna zatem zrobić aby odmienić nasz, obywatelski los?
Zmienić ordynację? - Nie zgodzą się!
Odwoływać Sejm? - A po co skoro wrócą na stanowiska poprzednio
skompromitowani!
Żeby cos zmienic w skali makro, trzeba postanowić zrobic coś na tyle
prostego, żeby trafiło to do każdego obywatela i na tyle skutecznego aby
osiągnąć cel polegający na nowym otwarciu. Trzeba też zabiegać o zwykłą
ludzką solidarność i instynkt samozachowawczy.

PROPONUJĘ PRZYJĘCIE NASTĘPUJĄCEJ LISTY ZASAD OBYWATELSKICH:

1. poczekajmy spokojnie na jakiekolwiek najblizsze wybory.
2. POD ŻADNYM POZOREM NIE GŁOSUJMY NA LUDZI WYBRANYCH KIEDYKOLWIEK WCZEŚNIEJ.
Nawet gdyby według naszego osobistego zdania byli OK. Nic złego im się nie
stanie - maja szansę wrócić do polityki przy następnym rozdaniu.
3. Jako zasadę przymij, że głosujesz tylko na osoby:
- z wyzszym wykształceniem (poseł nie może być głupszy od wyborcy)
- wcześniej nie wybierane
- takie, które znasz osobiscie i uważasz za uczciwe.
Jeżeli takich osób nie znajdziesz na liście preferowanego przez siebie
ugrupowania - NIE GŁOSUJ WCALE!
4. Koniecznie pójdź na wybory aby móc SAMEMU ZDECYDOWAĆ O LOSIE TWOJEGO
KRAJU, według opisanych tu zasad.
5. Przestań mysleć tak jak to lubia politycy - głosuję na swoich choc wiem,
że to szmaty i złodzieje, ale jednak reprezentujace bliska mi opcję.
Konsekwentnie trzymaj sie punktów 2,3i4.
Pamietajcie, że jedyną szansą naszej Polski jest rozbicie zasklepionych
mafijnych układów, wytworzenie u polityków poczucia zależności od wyborcy,
zmuszenie ich do liczenia sie z elektoratem.
Pamiętajcie, że organizmy państwowe powstały w celach usługowych wobec
obywateli (minister - znaczy sługa!). Pamietajcie, że to my na państwo
płacimy i jako dajacy utrzymanie możemy wymagać, usuwać, odbierać prawo
reprezentowania osobom ponizej określonego a wysokiego poziomu.
Spróbujmy!
Wasz "utopista"
Palnick
Obserwuj wątek
    • Gość: Ed Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 23.08.03, 00:50
      Poważny post i poważne zadanie. Myślę, że wielu dyskutujących ma duże szanse
      poważnie rozważyć Twoje przemyślenia. I nie nazwał bym tego utopia, a raczej
      mądrością nadorową tak niezwykle potrzebną przed serwowanymi nam wręcz
      ogłupiającymi trendami.

      Z poważaniem
      Ed
      • Gość: Palnick Re: RATUNEK DLA POLSKI. do Eda IP: *.stenaline.com 23.08.03, 01:09
        Gość portalu: Ed napisał(a):

        > Poważny post i poważne zadanie. Myślę, że wielu dyskutujących ma duże szanse
        > poważnie rozważyć Twoje przemyślenia. I nie nazwał bym tego utopia, a raczej
        > mądrością nadorową tak niezwykle potrzebną przed serwowanymi nam wręcz
        > ogłupiającymi trendami.
        >
        > Z poważaniem
        > Ed
        --------------
        Jest jeden szkopuł. Sprawa upowszechnienia takiej postawy. Nie sądzę, żeby
        udało sie skorzystać z istniejacych mediów (poza internetem i komunikacja
        miedzyludzką)
        Pozdrawiam serdecznie,
        P.
        • Gość: Ed Re: RATUNEK DLA POLSKI. do Palnicka IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 23.08.03, 01:36
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > Jest jeden szkopuł. Sprawa upowszechnienia takiej postawy. Nie sądzę, żeby
          > udało sie skorzystać z istniejacych mediów (poza internetem i komunikacja
          > miedzyludzką)
          > Pozdrawiam serdecznie,
          > P.

          Pierwszy krok już zrobiłeś. Internet też jest zupełnie niezłym środkiem
          komunikacji, tym bardziej, że wieści z niego wcale tak zaraz nie trafiają do
          sztambucha. Sądzę ponadto, że internet jest znacznie lepszym narzędziem w
          porównaniu do tych, jakie mieli działacze okresu pozytywizmu. Uprzedzenia i
          wzajemne urazy w społeczeństwie są olbrzymie. Trzeba o nich głośno mówić i w
          miarę możliwości wyjaśniać szukając przede wszystkim płaszczyzny wymiany
          poglądów i zrozumienia. Robisz to przecież już od dłuższego czasu bardzo
          trafnie punktując rzeczy budzące bardzo wiele kontrowrsji. Myślę, że to ujęcie
          problemu ma znacznie głębszy sens zmuszając adwersarzy do myślenia a nie tylko
          soczystej wymiany kalumni.

          Pozdrawiam
          • Gość: Palnick RATUNEK DLA POLSKI, Ed wklejam Twój watek: IP: *.stenaline.com 23.08.03, 02:16
            Pochodzi z innego wątku ale swietnie wpisuje sie w poruszony temat. Mam
            nadzieje, że nie masz nic przeciwko.
            ---------------------

            Autor: Gość: Ed IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl

            Mimo wszystko Ziobro Rokity jakoś mi nie leżą nie tylko ze względów
            estetycznych.
            Przez 14 lat zbabrali to dzieło wszyscy (a przynajmniej znakomita większość
            parlamentarzystów i nie tylko oni) bez względu na swe mniej czy bardziej
            ponentne szturmówki, hasła czy piosenki wyborcze. Nie chodzi tu o bezsensowne
            obrzucanie się, czy wytykanie palcem zaszłości. To jest już niepodważalny
            fakt. Własnie taka sytuacja stała się możliwa ze względu właśnie na
            podsyccanie podziałów sterowanych politycznie od góry (devide et impera),
            które w praktyce coraz bardziej ograniczały jaką kolwiek kontrolę społeczną
            tego, co się dzieje na górze. Nie fachowość i interes spłeczny odgrywał tu
            rolę, ale targi i przetargi o stanowiska, stołki i profity notabli partyjnych
            wszelkiej maści. Bezsensem staje się już dzisiaj jakakolwiek dywagacja, kto,
            co, gdzie, kiedy i jak nawalił. Po prostu czas temu prymitywnemu partactwu dać
            w końcu zdecydowany odpór. Do tego jest jednak potrzebna spokojna prywatna
            (broń boże jakać partyjna) przemyślana ocena dla wyciągnięcia wniosków w
            nadchodzących wyborach po to, by wreszcie wyjść z tego czarownego koła walki o
            rozgrywanie czyichś - najczęściej prywatno-grupowych - interesów.
            Przychylam się do sugestii Palnicka mającej na celu wyeliminowanie wszystkich
            tych, którzy w tym ostatnich czasach przyczyniali się do utrzymywania takiego
            stanu rzeczy grzejąc ławy poselskie za diety. Wymaga to nie płaczu i
            narzekania, ale zwykłej i normalnej postawy obywatelskiej.
            • Gość: Ed Re: RATUNEK DLA POLSKI, Ed wklejam Twój watek: IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 01:35
              Myśl ta sama i o ile może przysłużyć się sprawie, to chwała sprawie i
              wynikających z niej "obywatelskich" (w pełni tego słowa znaczeniu) stosunków
              społecznych.

              "Ten kraj jest Twój i mój..."

              Pozdrawiam
    • Gość: rafal Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.proxy.aol.com 23.08.03, 00:53
      Gość portalu: Palnick napisał(a):

      > Wiem, że to co napiszę wymaga być może narodu o innych cechach niż Polacy.
      > Gdyby jednak udało się przeprowadzić stosunko prostą teoretycznie operację
      > polegającą na oczyszczeniu sceny politycznej...
      >
      > Wszyscy biadolący wokoło zapominają, że to w naszych rękach spoczywa jedyna
      > istotna w demokracji broń. Broń masowego rażenia, na którą mierni politycy
      > nie znajdą antidotum. Broń, która już teraz powoduje koszmary senne u co
      > bardziej świadomych "zwierząt politycznych". Jest ona jednak lekceważona,
      > manipuluje sie nią poprzez odwoływanie do instnktów stadnych, fałszywie
      > pojętej lojalności, strachu oraz rozkręcaniu spirali wzajemnych oskarżeń.
      >
      > TĄ BRONIĄ JEST KARTA WYBORCZA.
      >
      > Na czym wiec polega mój, naiwny byc może, pomysł?
      > Otóż sądzę, że sięgneliśmy juz dna jako naród a balansujemy na granicy
      > groteski i samounicestwienia. Przekonalismy sie, że AWS i SLD oraz wszelkie
      > jemioły polityczne towarzyszące tym dwóm nurtom, bądź wywodzące się z nich,
      > miały okazję skompromitować się bezpowrotnie.
      > Cóz mozna zatem zrobić aby odmienić nasz, obywatelski los?
      > Zmienić ordynację? - Nie zgodzą się!
      > Odwoływać Sejm? - A po co skoro wrócą na stanowiska poprzednio
      > skompromitowani!
      > Żeby cos zmienic w skali makro, trzeba postanowić zrobic coś na tyle
      > prostego, żeby trafiło to do każdego obywatela i na tyle skutecznego aby
      > osiągnąć cel polegający na nowym otwarciu. Trzeba też zabiegać o zwykłą
      > ludzką solidarność i instynkt samozachowawczy.
      >
      > PROPONUJĘ PRZYJĘCIE NASTĘPUJĄCEJ LISTY ZASAD OBYWATELSKICH:
      >
      > 1. poczekajmy spokojnie na jakiekolwiek najblizsze wybory.
      > 2. POD ŻADNYM POZOREM NIE GŁOSUJMY NA LUDZI WYBRANYCH KIEDYKOLWIEK WCZEŚNIEJ.
      > Nawet gdyby według naszego osobistego zdania byli OK. Nic złego im się nie
      > stanie - maja szansę wrócić do polityki przy następnym rozdaniu.
      > 3. Jako zasadę przymij, że głosujesz tylko na osoby:
      > - z wyzszym wykształceniem (poseł nie może być głupszy od wyborcy)
      > - wcześniej nie wybierane
      > - takie, które znasz osobiscie i uważasz za uczciwe.
      > Jeżeli takich osób nie znajdziesz na liście preferowanego przez siebie
      > ugrupowania - NIE GŁOSUJ WCALE!
      > 4. Koniecznie pójdź na wybory aby móc SAMEMU ZDECYDOWAĆ O LOSIE TWOJEGO
      > KRAJU, według opisanych tu zasad.
      > 5. Przestań mysleć tak jak to lubia politycy - głosuję na swoich choc wiem,
      > że to szmaty i złodzieje, ale jednak reprezentujace bliska mi opcję.
      > Konsekwentnie trzymaj sie punktów 2,3i4.
      > Pamietajcie, że jedyną szansą naszej Polski jest rozbicie zasklepionych
      > mafijnych układów, wytworzenie u polityków poczucia zależności od wyborcy,
      > zmuszenie ich do liczenia sie z elektoratem.
      > Pamiętajcie, że organizmy państwowe powstały w celach usługowych wobec
      > obywateli (minister - znaczy sługa!). Pamietajcie, że to my na państwo
      > płacimy i jako dajacy utrzymanie możemy wymagać, usuwać, odbierać prawo
      > reprezentowania osobom ponizej określonego a wysokiego poziomu.
      > Spróbujmy!
      > Wasz "utopista"
      > Palnick
      --------------------------
      DODALBYM DO TEGO DLA SWIADOMOSCI OGOLU:
      - Komuchow i im wiszacym na pasku jest tylko ca. 10% wyborcow.
      Dlatego prawie wszyscy musza pojsc i glosowac.
      Przy frekwencji 30% komuchy musza wiec otrzymac poparcie 35% (wiadomo, ze
      wszyscy przy korycie glosuja w 100%), przy 80% otrzymuja 12% puli.
      W otoczeniu kazdego sa ludzie, w ktorych uczciwosc wiekszosc wierzy.
      Tych ludzi w wlasnym interesie umiescicic na listach poselskich, radnych
      et cetera.
      • Gość: Palnick Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.stenaline.com 23.08.03, 01:03
        Gość portalu: rafal napisał(a):

        > --------------------------
        > DODALBYM DO TEGO DLA SWIADOMOSCI OGOLU:
        > - Komuchow i im wiszacym na pasku jest tylko ca. 10% wyborcow.
        > Dlatego prawie wszyscy musza pojsc i glosowac.
        > Przy frekwencji 30% komuchy musza wiec otrzymac poparcie 35% (wiadomo, ze
        > wszyscy przy korycie glosuja w 100%), przy 80% otrzymuja 12% puli.
        > W otoczeniu kazdego sa ludzie, w ktorych uczciwosc wiekszosc wierzy.
        > Tych ludzi w wlasnym interesie umiescicic na listach poselskich, radnych
        > et cetera.
        =============
        Chyba nie do końca zrozumiałeś o co mi chodzi. Ten post nie jest skierowany
        przeciw komukolwiek w sensie jego osobistych przekonań (lewica, prawica,
        centrum). Unikajmy sformułowań typu: komuchy, prawiczki etc. Uzywając ich nie
        wzbudzimy ducha samoobrony obywatelskiej a taki jest mój pomysł. Krótko mówiąc
        chodzi o deidiotyzacje Polski a nie dekomunizacje lub desolidaryzację. W każdej
        opcji są ludzie rozsądni i bydlaki. Tych drugich trzeba odciąć od koryta.
        Ważne jest, żeby przekonanie o uczciwosci osób na które chcesz głosowac
        wynikało z jakichś faktów a nie li tylko wiary. W pzrypadku wątpliwosci w tej
        sprawie - NIE GŁOSUJ i opusć lokal wyborczy z kartą do głosowania.
        Pozdr.
        Palnick
        • Gość: rafal Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.proxy.aol.com 23.08.03, 01:11
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > Gość portalu: rafal napisał(a):
          >
          > > --------------------------
          > > DODALBYM DO TEGO DLA SWIADOMOSCI OGOLU:
          > > - Komuchow i im wiszacym na pasku jest tylko ca. 10% wyborcow.
          > > Dlatego prawie wszyscy musza pojsc i glosowac.
          > > Przy frekwencji 30% komuchy musza wiec otrzymac poparcie 35% (wiadomo, ze
          > > wszyscy przy korycie glosuja w 100%), przy 80% otrzymuja 12% puli.
          > > W otoczeniu kazdego sa ludzie, w ktorych uczciwosc wiekszosc wierzy.
          > > Tych ludzi w wlasnym interesie umiescicic na listach poselskich, radnych
          > > et cetera.
          > =============
          > Chyba nie do końca zrozumiałeś o co mi chodzi. Ten post nie jest skierowany
          > przeciw komukolwiek w sensie jego osobistych przekonań (lewica, prawica,
          > centrum). Unikajmy sformułowań typu: komuchy, prawiczki etc. Uzywając ich nie
          > wzbudzimy ducha samoobrony obywatelskiej a taki jest mój pomysł. Krótko
          mówiąc
          > chodzi o deidiotyzacje Polski a nie dekomunizacje lub desolidaryzację. W
          każdej
          >
          > opcji są ludzie rozsądni i bydlaki. Tych drugich trzeba odciąć od koryta.
          > Ważne jest, żeby przekonanie o uczciwosci osób na które chcesz głosowac
          > wynikało z jakichś faktów a nie li tylko wiary. W pzrypadku wątpliwosci w tej
          > sprawie - NIE GŁOSUJ i opusć lokal wyborczy z kartą do głosowania.
          > Pozdr.
          > Palnick
          ------------------------------
          Mylisz sie Palnick, 58 lat histori nauczylo Cie chyba, ze recpta jest tylko
          jedna: leb odciac hydrze.
          Kazdy, kto wstepowal do tej bandy wiedzial, dlaczego to robi.
          I kazdy jest powiazany swoimi poprzecznymi, pionowymi i skosnymi powiazaniami
          z reszta bandy.
          Jezeli przyjmujesz inna wersje? Zycze powodzenia.
          • Gość: Palnick Re: RATUNEK DLA POLSKI. Do rafała. IP: *.stenaline.com 23.08.03, 01:21
            Gość portalu: rafal napisał(a):

            > Gość portalu: Palnick napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: rafal napisał(a):
            > >
            > > > --------------------------
            > > > DODALBYM DO TEGO DLA SWIADOMOSCI OGOLU:
            > > > - Komuchow i im wiszacym na pasku jest tylko ca. 10% wyborcow.
            > > > Dlatego prawie wszyscy musza pojsc i glosowac.
            > > > Przy frekwencji 30% komuchy musza wiec otrzymac poparcie 35% (wiadomo
            > , ze
            > > > wszyscy przy korycie glosuja w 100%), przy 80% otrzymuja 12% puli.
            > > > W otoczeniu kazdego sa ludzie, w ktorych uczciwosc wiekszosc wierzy.
            > > > Tych ludzi w wlasnym interesie umiescicic na listach poselskich, radn
            > ych
            > > > et cetera.
            > > =============
            > > Chyba nie do końca zrozumiałeś o co mi chodzi. Ten post nie jest skierowan
            > y
            > > przeciw komukolwiek w sensie jego osobistych przekonań (lewica, prawica,
            > > centrum). Unikajmy sformułowań typu: komuchy, prawiczki etc. Uzywając ich
            > nie
            > > wzbudzimy ducha samoobrony obywatelskiej a taki jest mój pomysł. Krótko
            > mówiąc
            > > chodzi o deidiotyzacje Polski a nie dekomunizacje lub desolidaryzację. W
            > każdej
            > >
            > > opcji są ludzie rozsądni i bydlaki. Tych drugich trzeba odciąć od koryta.
            > > Ważne jest, żeby przekonanie o uczciwosci osób na które chcesz głosowac
            > > wynikało z jakichś faktów a nie li tylko wiary. W pzrypadku wątpliwosci w
            > tej
            > > sprawie - NIE GŁOSUJ i opusć lokal wyborczy z kartą do głosowania.
            > > Pozdr.
            > > Palnick
            > ------------------------------
            > Mylisz sie Palnick, 58 lat histori nauczylo Cie chyba, ze recpta jest tylko
            > jedna: leb odciac hydrze.
            > Kazdy, kto wstepowal do tej bandy wiedzial, dlaczego to robi.
            > I kazdy jest powiazany swoimi poprzecznymi, pionowymi i skosnymi
            powiazaniami
            > z reszta bandy.
            > Jezeli przyjmujesz inna wersje? Zycze powodzenia.
            ------------
            Rafale to samo jest po drugiej stronie. Byc moze nie są to aż 58-letnie
            powiazania ale czy 22 lata to mało? Czy w praktyce rzadów po 1990 widzisz
            istotna różnicę zalezną od opcji politycznej. Ja nie widzę. Wręcz sądzę, że
            czyniono stopniowe próby typu "jak daleko w bezczelnosci mozna sie posunać". Na
            razie obywatele karnie milczą i daja sie wypuszczać w konflikty miedzy sobą.
            Politycy zaś nie robią sobie krzywdy bo wiedzą, że jutro to oni bedą w opozycji
            (klasyczna zmowa). Nikt nie jest tu bez powaznej skazy!
            Cały szkopuł w odpowiednim nagłosnieniu zaproponowanego sposobu postepowania
            wyborców. Byc może wtedy partie będą ostrozniejsze? Zaczna funkcjonowac
            uczciwiej? Przestaną proponowac wyborcom kryminalistów?
            Napisałem przecież, że ta inicjatywa jest moze obarczona skazą utopii ale
            jezeli masz lepszy pomysł na obudzenie obywatelskiej świadomosci i instynktu
            samozachowawczego - proszę zaproponuj.
            • Gość: rafal Re: RATUNEK DLA POLSKI. Do rafała. IP: *.proxy.aol.com 23.08.03, 01:41
              Gość portalu: Palnick napisał(a):

              > > ------------------------------
              > > Mylisz sie Palnick, 58 lat histori nauczylo Cie chyba, ze recpta jest tylk
              > o
              > > jedna: leb odciac hydrze.
              > > Kazdy, kto wstepowal do tej bandy wiedzial, dlaczego to robi.
              > > I kazdy jest powiazany swoimi poprzecznymi, pionowymi i skosnymi
              > powiazaniami
              > > z reszta bandy.
              > > Jezeli przyjmujesz inna wersje? Zycze powodzenia.
              > ------------
              > Rafale to samo jest po drugiej stronie. Byc moze nie są to aż 58-letnie
              > powiazania ale czy 22 lata to mało? Czy w praktyce rzadów po 1990 widzisz
              > istotna różnicę zalezną od opcji politycznej. Ja nie widzę. Wręcz sądzę, że
              > czyniono stopniowe próby typu "jak daleko w bezczelnosci mozna sie posunać".
              Na
              >
              > razie obywatele karnie milczą i daja sie wypuszczać w konflikty miedzy sobą.
              > Politycy zaś nie robią sobie krzywdy bo wiedzą, że jutro to oni bedą w
              opozycji
              >
              > (klasyczna zmowa). Nikt nie jest tu bez powaznej skazy!
              > Cały szkopuł w odpowiednim nagłosnieniu zaproponowanego sposobu postepowania
              > wyborców. Byc może wtedy partie będą ostrozniejsze? Zaczna funkcjonowac
              > uczciwiej? Przestaną proponowac wyborcom kryminalistów?
              > Napisałem przecież, że ta inicjatywa jest moze obarczona skazą utopii ale
              > jezeli masz lepszy pomysł na obudzenie obywatelskiej świadomosci i instynktu
              > samozachowawczego - proszę zaproponuj.
              -------------------------
              Twoja wersja jest OK.
              W 1989 i pozniej narod dal sie poniesc narzuconej przez KK wersji:
              "uczciwych ludzi".
              Ta wersja sie nie sprawdzila, przynajmniej w stosunku do NARODU (do KK tak).
              Bogatsi w doswiadczenia wyborcy powinni sami poszukac ludzi ktorzy, ani przed
              jedna ani przed druga grupa sie nie "zeswinila". Jesli takowi istnieja?
              Tak partia tak i KK cial ludzi podobnie.
              Chyba nie sadzisz, ze jakiekolwiek ugrupowanie w dzisiejszym sejmie zdecyduje
              sie na mandaty w stylu angielskim?
              Nam potrzeba obywatelskiego myslenia.
              I w tym sejmie jest grupa ludzi (15-20%), ktorzy to myslenie prezentuja.
              Nie chodzi mi o ich "wyciecie" lecz o zatrzymanie.
              Ale komunisci za duzo bledow popelnili, by im ufac.

              • Gość: Palnick Re: RATUNEK DLA POLSKI. Do rafała. IP: *.stenaline.com 23.08.03, 01:48
                Gość portalu: rafal napisał(a):

                > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                >
                > > > ------------------------------
                > > > Mylisz sie Palnick, 58 lat histori nauczylo Cie chyba, ze recpta jest
                > tylk
                > > o
                > > > jedna: leb odciac hydrze.
                > > > Kazdy, kto wstepowal do tej bandy wiedzial, dlaczego to robi.
                > > > I kazdy jest powiazany swoimi poprzecznymi, pionowymi i skosnymi
                > > powiazaniami
                > > > z reszta bandy.
                > > > Jezeli przyjmujesz inna wersje? Zycze powodzenia.
                > > ------------
                > > Rafale to samo jest po drugiej stronie. Byc moze nie są to aż 58-letnie
                > > powiazania ale czy 22 lata to mało? Czy w praktyce rzadów po 1990 widzisz
                > > istotna różnicę zalezną od opcji politycznej. Ja nie widzę. Wręcz sądzę, ż
                > e
                > > czyniono stopniowe próby typu "jak daleko w bezczelnosci mozna sie posunać
                > ".
                > Na
                > >
                > > razie obywatele karnie milczą i daja sie wypuszczać w konflikty miedzy sob
                > ą.
                > > Politycy zaś nie robią sobie krzywdy bo wiedzą, że jutro to oni bedą w
                > opozycji
                > >
                > > (klasyczna zmowa). Nikt nie jest tu bez powaznej skazy!
                > > Cały szkopuł w odpowiednim nagłosnieniu zaproponowanego sposobu postepowan
                > ia
                > > wyborców. Byc może wtedy partie będą ostrozniejsze? Zaczna funkcjonowac
                > > uczciwiej? Przestaną proponowac wyborcom kryminalistów?
                > > Napisałem przecież, że ta inicjatywa jest moze obarczona skazą utopii ale
                > > jezeli masz lepszy pomysł na obudzenie obywatelskiej świadomosci i instynk
                > tu
                > > samozachowawczego - proszę zaproponuj.
                > -------------------------
                > Twoja wersja jest OK.
                > W 1989 i pozniej narod dal sie poniesc narzuconej przez KK wersji:
                > "uczciwych ludzi".
                > Ta wersja sie nie sprawdzila, przynajmniej w stosunku do NARODU (do KK tak).
                > Bogatsi w doswiadczenia wyborcy powinni sami poszukac ludzi ktorzy, ani przed
                > jedna ani przed druga grupa sie nie "zeswinila". Jesli takowi istnieja?
                > Tak partia tak i KK cial ludzi podobnie.
                > Chyba nie sadzisz, ze jakiekolwiek ugrupowanie w dzisiejszym sejmie zdecyduje
                > sie na mandaty w stylu angielskim?
                > Nam potrzeba obywatelskiego myslenia.
                > I w tym sejmie jest grupa ludzi (15-20%), ktorzy to myslenie prezentuja.
                > Nie chodzi mi o ich "wyciecie" lecz o zatrzymanie.
                > Ale komunisci za duzo bledow popelnili, by im ufac.
                -----------
                Więc może spróbujmy zrobić coś takiego jak proponuję w głównym poście? Wszyscy
                razem wywalmy na zbity pysk tych, którzy juz mieli szansę. Tych, których
                chcielibysmy zatrzymać nie skrzywdzimy, oni wrócą później. Na początek MUSI byc
                jasna zasada - nikt kto juz był wybrany NIE DOŚWIADCZY REELEKCJI. W przeciwnym
                razie utoniemy w niuansach i nic z tego nie wyniknie.
                Pozdr.
                P.
                >
                • Gość: rafal Re: RATUNEK DLA POLSKI. Do rafała. IP: *.proxy.aol.com 23.08.03, 02:05
                  Gość portalu: Palnick napisał(a):

                  > > -------------------------
                  > > Twoja wersja jest OK.
                  > > W 1989 i pozniej narod dal sie poniesc narzuconej przez KK wersji:
                  > > "uczciwych ludzi".
                  > > Ta wersja sie nie sprawdzila, przynajmniej w stosunku do NARODU (do KK tak
                  > ).
                  > > Bogatsi w doswiadczenia wyborcy powinni sami poszukac ludzi ktorzy, ani pr
                  > zed
                  > > jedna ani przed druga grupa sie nie "zeswinila". Jesli takowi istnieja?
                  > > Tak partia tak i KK cial ludzi podobnie.
                  > > Chyba nie sadzisz, ze jakiekolwiek ugrupowanie w dzisiejszym sejmie zdecyd
                  > uje
                  > > sie na mandaty w stylu angielskim?
                  > > Nam potrzeba obywatelskiego myslenia.
                  > > I w tym sejmie jest grupa ludzi (15-20%), ktorzy to myslenie prezentuja.
                  > > Nie chodzi mi o ich "wyciecie" lecz o zatrzymanie.
                  > > Ale komunisci za duzo bledow popelnili, by im ufac.
                  > -----------
                  > Więc może spróbujmy zrobić coś takiego jak proponuję w głównym poście?
                  Wszyscy
                  > razem wywalmy na zbity pysk tych, którzy juz mieli szansę. Tych, których
                  > chcielibysmy zatrzymać nie skrzywdzimy, oni wrócą później. Na początek MUSI
                  byc
                  >
                  > jasna zasada - nikt kto juz był wybrany NIE DOŚWIADCZY REELEKCJI. W
                  przeciwnym
                  > razie utoniemy w niuansach i nic z tego nie wyniknie.
                  > Pozdr.
                  > P.
                  ----------------------
                  Internet bedzie wystarczajaca bronia , by za jakis czas zmienic ludzi przez
                  nieskrepowana wymiane pogladow.
                  Internet nie toleruje na dluzszy czas "idiotow" czy innych "szakali".
                  Ale coraz wiecej ludzi wlasnie w internecie bedzie szukalo pogladow.
                  Nie bez "kozery" nasze dotad ubeckie urzedy wymagaja dostepu do e-maili.
                  Ale to sa biedne karzelki nie wiedzace, ze ich czas jest OUT.
                  Na swiecie jest wystarczajaco madrych ludzi.
                  Pozdr.
                  • Gość: Palnick Re: RATUNEK DLA POLSKI. Do rafała. IP: *.stenaline.com 23.08.03, 02:07
                    Gość portalu: rafal napisał(a):

                    > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                    >
                    > > > -------------------------
                    > > > Twoja wersja jest OK.
                    > > > W 1989 i pozniej narod dal sie poniesc narzuconej przez KK wersji:
                    > > > "uczciwych ludzi".
                    > > > Ta wersja sie nie sprawdzila, przynajmniej w stosunku do NARODU (do K
                    > K tak
                    > > ).
                    > > > Bogatsi w doswiadczenia wyborcy powinni sami poszukac ludzi ktorzy, a
                    > ni pr
                    > > zed
                    > > > jedna ani przed druga grupa sie nie "zeswinila". Jesli takowi istniej
                    > a?
                    > > > Tak partia tak i KK cial ludzi podobnie.
                    > > > Chyba nie sadzisz, ze jakiekolwiek ugrupowanie w dzisiejszym sejmie z
                    > decyd
                    > > uje
                    > > > sie na mandaty w stylu angielskim?
                    > > > Nam potrzeba obywatelskiego myslenia.
                    > > > I w tym sejmie jest grupa ludzi (15-20%), ktorzy to myslenie prezentu
                    > ja.
                    > > > Nie chodzi mi o ich "wyciecie" lecz o zatrzymanie.
                    > > > Ale komunisci za duzo bledow popelnili, by im ufac.
                    > > -----------
                    > > Więc może spróbujmy zrobić coś takiego jak proponuję w głównym poście?
                    > Wszyscy
                    > > razem wywalmy na zbity pysk tych, którzy juz mieli szansę. Tych, których
                    > > chcielibysmy zatrzymać nie skrzywdzimy, oni wrócą później. Na początek MUS
                    > I
                    > byc
                    > >
                    > > jasna zasada - nikt kto juz był wybrany NIE DOŚWIADCZY REELEKCJI. W
                    > przeciwnym
                    > > razie utoniemy w niuansach i nic z tego nie wyniknie.
                    > > Pozdr.
                    > > P.
                    > ----------------------
                    > Internet bedzie wystarczajaca bronia , by za jakis czas zmienic ludzi przez
                    > nieskrepowana wymiane pogladow.
                    > Internet nie toleruje na dluzszy czas "idiotow" czy innych "szakali".
                    > Ale coraz wiecej ludzi wlasnie w internecie bedzie szukalo pogladow.
                    > Nie bez "kozery" nasze dotad ubeckie urzedy wymagaja dostepu do e-maili.
                    > Ale to sa biedne karzelki nie wiedzace, ze ich czas jest OUT.
                    > Na swiecie jest wystarczajaco madrych ludzi.
                    > Pozdr.
                    ------------
                    No to bierzmy sie do pracy! Dziekuje rafale.
                    Pozdrawiam,
                    P.
      • Gość: infanta co za zaslepiony infantyl z tego rafala IP: *.nv.nv.cox.net 23.08.03, 02:23
        Gość portalu: rafal napisał(a):

        > --------------------------
        > DODALBYM DO TEGO DLA SWIADOMOSCI OGOLU:
        > - Komuchow i im wiszacym na pasku jest tylko ca. 10% wyborcow.
        > Dlatego prawie wszyscy musza pojsc i glosowac.
        > Przy frekwencji 30% komuchy musza wiec otrzymac poparcie 35% (wiadomo, ze
        > wszyscy przy korycie glosuja w 100%), przy 80% otrzymuja 12% puli.

        zaslepionyn i bezmyslny!
        • Gość: Palnick Do infanta IP: *.stenaline.com 23.08.03, 02:28
          Gość portalu: infanta napisał(a):

          > Gość portalu: rafal napisał(a):
          >
          > > --------------------------
          > > DODALBYM DO TEGO DLA SWIADOMOSCI OGOLU:
          > > - Komuchow i im wiszacym na pasku jest tylko ca. 10% wyborcow.
          > > Dlatego prawie wszyscy musza pojsc i glosowac.
          > > Przy frekwencji 30% komuchy musza wiec otrzymac poparcie 35% (wiadomo, ze
          > > wszyscy przy korycie glosuja w 100%), przy 80% otrzymuja 12% puli.
          >
          > zaslepionyn i bezmyslny!
          ===============
          Bardzo proszę o tolerancję dla niemiłych sobie opinii. Rafał zareagował tak pod
          wpływem pierwszego impulsu. Przeczytaj późniejszą naszą wymiane zdań.
          A co Ty sądzisz o szansach proponowanego buntu obywatelskiego?
          • Gość: infanta Re: do Palnicka IP: *.nv.nv.cox.net 23.08.03, 02:42
            Gość portalu: Palnick napisał(a):

            > Gość portalu: infanta napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: rafal napisał(a):
            > ===============
            > Bardzo proszę o tolerancję dla niemiłych sobie opinii. Rafał zareagował tak
            pod
            >
            > wpływem pierwszego impulsu. Przeczytaj późniejszą naszą wymiane zdań.
            > A co Ty sądzisz o szansach proponowanego buntu obywatelskiego?

            don't worry, Friend.
            popieram Twoja propozycje.
        • Gość: rafal Re: co za zaslepiony infantyl z tego rafala IP: *.proxy.aol.com 23.08.03, 02:40
          Gość portalu: infanta napisał(a):

          > Gość portalu: rafal napisał(a):
          >
          > > --------------------------
          > > DODALBYM DO TEGO DLA SWIADOMOSCI OGOLU:
          > > - Komuchow i im wiszacym na pasku jest tylko ca. 10% wyborcow.
          > > Dlatego prawie wszyscy musza pojsc i glosowac.
          > > Przy frekwencji 30% komuchy musza wiec otrzymac poparcie 35% (wiadomo, ze
          > > wszyscy przy korycie glosuja w 100%), przy 80% otrzymuja 12% puli.
          >
          > zaslepionyn i bezmyslny!
          ----------------------
          A ty bezmyslny tez wisisz na pasku? Lapki lataja, "Tomaszewski -Kisielewski"
          A wlasciwie cymbale co chciales powiedziec?
          • Gość: Palnick Do rafala IP: *.stenaline.com 23.08.03, 02:54
            Gość portalu: rafal napisał(a):

            > Gość portalu: infanta napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: rafal napisał(a):
            > >
            > > > --------------------------
            > > > DODALBYM DO TEGO DLA SWIADOMOSCI OGOLU:
            > > > - Komuchow i im wiszacym na pasku jest tylko ca. 10% wyborcow.
            > > > Dlatego prawie wszyscy musza pojsc i glosowac.
            > > > Przy frekwencji 30% komuchy musza wiec otrzymac poparcie 35% (wiadomo
            > , ze
            > > > wszyscy przy korycie glosuja w 100%), przy 80% otrzymuja 12% puli.
            > >
            > > zaslepionyn i bezmyslny!
            > ----------------------
            > A ty bezmyslny tez wisisz na pasku? Lapki lataja, "Tomaszewski -Kisielewski"
            > A wlasciwie cymbale co chciales powiedziec?
            ----------------
            Rafale, nie denerwuj sie od razu. Moze, bedziesz musiał razem z infantem
            zbuntować sie przeciwko dymajacym nas politykom? Nie pozwólcie się dzielic.
            wszyscy jestesmy ofiarami tych skundlonych pazeraków - polityków. Lepiej im
            dajmy odpór.
          • Gość: Ed Re: co za zaslepiony infantyl z tego rafala IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 23.08.03, 10:08
            rafał - szukajmy tego, co łączy a nie dzieli. Cel jest wspólny i chyba bardzo
            jasno naświetlony.
            • Gość: rafal Re: co za zaslepiony infantyl z tego rafala IP: *.proxy.aol.com 24.08.03, 01:04
              Gość portalu: Ed napisał(a):

              > rafał - szukajmy tego, co łączy a nie dzieli. Cel jest wspólny i chyba bardzo
              > jasno naświetlony.
              -----------------------
              To jest OK co mowisz, ale nie zapominaj, ze sa ludzie, ktorzy chca kazdy temat
              niewygodny zniszczyc.
              Robia to z zawodu albo przekonania.
              Tacy ludzie ed istnieja !
              Wylapujesz ich po paru postach.
              Pozdr.
              • Gość: Ed Re: co za zaslepiony infantyl z tego rafala IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.08.03, 22:48
                Gość portalu: rafal napisał(a):

                > Gość portalu: Ed napisał(a):
                >
                > > rafał - szukajmy tego, co łączy a nie dzieli. Cel jest wspólny i chyba bar
                > dzo
                > > jasno naświetlony.
                > -----------------------
                > To jest OK co mowisz, ale nie zapominaj, ze sa ludzie, ktorzy chca kazdy
                temat
                > niewygodny zniszczyc.
                > Robia to z zawodu albo przekonania.
                > Tacy ludzie ed istnieja !
                > Wylapujesz ich po paru postach.
                > Pozdr.

                Drogi "rafale"
                W latach 70-tych pojawiła się dosyć ciekawa teoria w ekonomii. Jest to teoria
                interesu. Tłumaczy bardzo wiele w zachowaniach ludzkich i ich świadomości.
                Potwierdzenia tych myśli można znaleźć np. w Amwey czy AMC. Nie sądzę, by ci
                (celowo piszę z małej litery) nie wiedzieli co robią, ale interesy firmy tak
                ich związały z sobą, że praktycznie dla zachowania swojego status quo nie mają
                innego wyjścia i muszą grać dalej. Oczywiście kosztem naiwnych. Czy kupiłbyś
                patelnię za 2.400,- zł? (slownie: dwa tysiące czterysta złotych). Dla czego
                ludzie kupują, bez trudu można odpowiedzieć sobie samemu. Czy widzisz jakieś
                różnice między omawianymi firmami?

                Pozdrawiam
                • Gość: Palnick Re: co za zaslepiony infantyl z tego rafala n/t IP: *.stenaline.com 27.09.03, 01:42
                  • Gość: up Re: co za zaslepiony infantyl z tego rafala n/t IP: *.stenaline.com 21.03.04, 23:14
    • douglasmclloyd ODRZUĆMY PODZIAŁY! 23.08.03, 01:15
      Gość portalu: Palnick napisał(a):

      > Wiem, że to co napiszę wymaga być może narodu o innych cechach niż Polacy.
      > Gdyby jednak udało się przeprowadzić stosunko prostą teoretycznie operację
      > polegającą na oczyszczeniu sceny politycznej...
      >
      > Wszyscy biadolący wokoło zapominają, że to w naszych rękach spoczywa jedyna
      > istotna w demokracji broń. Broń masowego rażenia, na którą mierni politycy
      > nie znajdą antidotum. Broń, która już teraz powoduje koszmary senne u co
      > bardziej świadomych "zwierząt politycznych". Jest ona jednak lekceważona,
      > manipuluje sie nią poprzez odwoływanie do instnktów stadnych, fałszywie
      > pojętej lojalności, strachu oraz rozkręcaniu spirali wzajemnych oskarżeń.
      >
      > TĄ BRONIĄ JEST KARTA WYBORCZA.
      >
      > Na czym wiec polega mój, naiwny byc może, pomysł?
      > Otóż sądzę, że sięgneliśmy juz dna jako naród a balansujemy na granicy
      > groteski i samounicestwienia. Przekonalismy sie, że AWS i SLD oraz wszelkie
      > jemioły polityczne towarzyszące tym dwóm nurtom, bądź wywodzące się z nich,
      > miały okazję skompromitować się bezpowrotnie.
      > Cóz mozna zatem zrobić aby odmienić nasz, obywatelski los?
      > Zmienić ordynację? - Nie zgodzą się!
      > Odwoływać Sejm? - A po co skoro wrócą na stanowiska poprzednio
      > skompromitowani!
      > Żeby cos zmienic w skali makro, trzeba postanowić zrobic coś na tyle
      > prostego, żeby trafiło to do każdego obywatela i na tyle skutecznego aby
      > osiągnąć cel polegający na nowym otwarciu. Trzeba też zabiegać o zwykłą
      > ludzką solidarność i instynkt samozachowawczy.
      >
      > PROPONUJĘ PRZYJĘCIE NASTĘPUJĄCEJ LISTY ZASAD OBYWATELSKICH:
      >
      > 1. poczekajmy spokojnie na jakiekolwiek najblizsze wybory.
      > 2. POD ŻADNYM POZOREM NIE GŁOSUJMY NA LUDZI WYBRANYCH KIEDYKOLWIEK WCZEŚNIEJ.
      > Nawet gdyby według naszego osobistego zdania byli OK. Nic złego im się nie
      > stanie - maja szansę wrócić do polityki przy następnym rozdaniu.
      > 3. Jako zasadę przymij, że głosujesz tylko na osoby:
      > - z wyzszym wykształceniem (poseł nie może być głupszy od wyborcy)
      > - wcześniej nie wybierane
      > - takie, które znasz osobiscie i uważasz za uczciwe.
      > Jeżeli takich osób nie znajdziesz na liście preferowanego przez siebie
      > ugrupowania - NIE GŁOSUJ WCALE!
      > 4. Koniecznie pójdź na wybory aby móc SAMEMU ZDECYDOWAĆ O LOSIE TWOJEGO
      > KRAJU, według opisanych tu zasad.
      > 5. Przestań mysleć tak jak to lubia politycy - głosuję na swoich choc wiem,
      > że to szmaty i złodzieje, ale jednak reprezentujace bliska mi opcję.
      > Konsekwentnie trzymaj sie punktów 2,3i4.
      > Pamietajcie, że jedyną szansą naszej Polski jest rozbicie zasklepionych
      > mafijnych układów, wytworzenie u polityków poczucia zależności od wyborcy,
      > zmuszenie ich do liczenia sie z elektoratem.
      > Pamiętajcie, że organizmy państwowe powstały w celach usługowych wobec
      > obywateli (minister - znaczy sługa!). Pamietajcie, że to my na państwo
      > płacimy i jako dajacy utrzymanie możemy wymagać, usuwać, odbierać prawo
      > reprezentowania osobom ponizej określonego a wysokiego poziomu.
      > Spróbujmy!
      > Wasz "utopista"
      > Palnick


      Wszyscy popierdolmy SLD. Od razu się poprawi.
      • Gość: MJ. Re: ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.miasto.szczecin.pl 23.08.03, 01:21
        douglasmclloyd napisał:


        > Wszyscy popierdolmy SLD. Od razu się poprawi.


        Prawdę piszesz i nie kłamiesz.
        • Gość: Palnick Re: ODRZUĆMY PODZIAŁY! do MJ IP: *.stenaline.com 23.08.03, 01:34
          Gość portalu: MJ. napisał(a):

          > douglasmclloyd napisał:
          >
          >
          > > Wszyscy popierdolmy SLD. Od razu się poprawi.
          >
          >
          > Prawdę piszesz i nie kłamiesz.
          -------------
          Widzę, że chcesz być w położeniu bochatera filmu "Dzień Świstaka". Ty naprawdę
          sądzisz, że powrót poprzednio skompromitowanych polityków coś zmieni? Czy
          widzisz róznicę w sposobie sprawowania władzy przez obecnych skurwieli i tych
          poprzednich? Czy nie zauważyłeś, że cokolwiek wyczynia władza kończąca kadencję
          to nastepna "ex opozycja" powiela w bardziej bezczelnej formie i NIGDY NIE
          ROZLICZA prawnie poprzedników! Oni wiedzą, że wkrótce wrócą i liczą na
          wzajemność.
      • Gość: Palnick Re: ODRZUĆMY PODZIAŁY! do douglasmclloyd'a IP: *.stenaline.com 23.08.03, 01:27
        douglasmclloyd napisał:


        >
        > Wszyscy popierdolmy SLD. Od razu się poprawi.
        --------------
        Pozwolisz, że się nie zgodzę. Wolałbym w tej sprawie zdrowa dupę;)
        Ty powaznie sadzisz, że to co ja wole robic z kobitka a ty chcesz z SLD (sic!)
        coś zmieni na lepsze?
        Wolisz pełny aktualny garnitur z LPR, PiS, PO? Nie chciałbys ich wszystkich
        zmusic do myslenia? Usunać w niebyt? Nic nie chcesz zmienic? Bo przecież
        nastepne wybory oznaczaja powrót juz skompromitowanych, którzy pozostajac w
        podstawowej zmowie polityków:
        "nie ruszaj powaznie poprzedników, jutro ty bedziesz w opozycji" Myslisz, że
        tak jest dobrze jak jest?
        >
        • douglasmclloyd Re: ODRZUĆMY PODZIAŁY! do douglasmclloyd'a 23.08.03, 01:42
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > douglasmclloyd napisał:
          >
          >
          > >
          > > Wszyscy popierdolmy SLD. Od razu się poprawi.
          > --------------
          > Pozwolisz, że się nie zgodzę. Wolałbym w tej sprawie zdrowa dupę;)
          > Ty powaznie sadzisz, że to co ja wole robic z kobitka a ty chcesz z SLD
          (sic!)
          > coś zmieni na lepsze?
          > Wolisz pełny aktualny garnitur z LPR, PiS, PO? Nie chciałbys ich wszystkich
          > zmusic do myslenia? Usunać w niebyt? Nic nie chcesz zmienic? Bo przecież
          > nastepne wybory oznaczaja powrót juz skompromitowanych


          Od kiedy skompromitowani nie grają?


          >, którzy pozostajac w
          > podstawowej zmowie polityków:
          > "nie ruszaj powaznie poprzedników, jutro ty bedziesz w opozycji" Myslisz, że
          > tak jest dobrze jak jest?
          > >
          • Gość: Palnick Re: ODRZUĆMY PODZIAŁY! do douglasmclloyd'a IP: *.stenaline.com 23.08.03, 01:52
            douglasmclloyd napisał:

            > Gość portalu: Palnick napisał(a):
            >
            > > douglasmclloyd napisał:
            > >
            > >
            > > >
            > > > Wszyscy popierdolmy SLD. Od razu się poprawi.
            > > --------------
            > > Pozwolisz, że się nie zgodzę. Wolałbym w tej sprawie zdrowa dupę;)
            > > Ty powaznie sadzisz, że to co ja wole robic z kobitka a ty chcesz z SLD
            > (sic!)
            > > coś zmieni na lepsze?
            > > Wolisz pełny aktualny garnitur z LPR, PiS, PO? Nie chciałbys ich wszystkic
            > h
            > > zmusic do myslenia? Usunać w niebyt? Nic nie chcesz zmienic? Bo przecież
            > > nastepne wybory oznaczaja powrót juz skompromitowanych
            >
            >
            > Od kiedy skompromitowani nie grają?
            >
            >
            > >, którzy pozostajac w
            > > podstawowej zmowie polityków:
            > > "nie ruszaj powaznie poprzedników, jutro ty bedziesz w opozycji" Myslisz,
            > że
            > > tak jest dobrze jak jest?
            --------------
            Douglas, ja tez często robie sobie jaja ale zalezało mi, żeby wreszcie
            przegadać jakis pozytywny plan, dla w miarę duzej części społeczeństwa.
            Liczyłem, że cos wniesiesz - znam twoje rozliczne, ciekawe posty z przeszłosci.
            No cóz, jeżeli nie chcesz nie musisz - dowcipkuj dalej
            Pozdrowienia
            P.
            > > >
            >
            >
            • douglasmclloyd Re: ODRZUĆMY PODZIAŁY! do douglasmclloyd'a 23.08.03, 03:50
              Gość portalu: Palnick napisał(a):

              > douglasmclloyd napisał:
              >
              > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
              > >
              > > > douglasmclloyd napisał:
              > > >
              > > >
              > > > >
              > > > > Wszyscy popierdolmy SLD. Od razu się poprawi.
              > > > --------------
              > > > Pozwolisz, że się nie zgodzę. Wolałbym w tej sprawie zdrowa dupę;)
              > > > Ty powaznie sadzisz, że to co ja wole robic z kobitka a ty chcesz z S
              > LD
              > > (sic!)
              > > > coś zmieni na lepsze?
              > > > Wolisz pełny aktualny garnitur z LPR, PiS, PO? Nie chciałbys ich wszy
              > stkic
              > > h
              > > > zmusic do myslenia? Usunać w niebyt? Nic nie chcesz zmienic? Bo przec
              > ież
              > > > nastepne wybory oznaczaja powrót juz skompromitowanych
              > >
              > >
              > > Od kiedy skompromitowani nie grają?
              > >
              > >
              > > >, którzy pozostajac w
              > > > podstawowej zmowie polityków:
              > > > "nie ruszaj powaznie poprzedników, jutro ty bedziesz w opozycji" Mysl
              > isz,
              > > że
              > > > tak jest dobrze jak jest?
              > --------------
              > Douglas, ja tez często robie sobie jaja ale zalezało mi, żeby wreszcie
              > przegadać jakis pozytywny plan

              Mój plan jest bardzo pozytywny

              , dla w miarę duzej części społeczeństwa.

              dla całego społeczeństwa

              > Liczyłem, że cos wniesiesz - znam twoje rozliczne, ciekawe posty z
              przeszłosci.

              Wydaje mi się, że wniosłem sporo

              > No cóz, jeżeli nie chcesz nie musisz - dowcipkuj dalej

              Dalej będę dowcipkował.

              > Pozdrowienia
              > P.
              • Gość: Ed Re: Dzięki tobie...... - znak pokoju :-) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 18:31
                "Dzięki Tobie nacieramy na naszych wrogów i naszych napastników depczemy w
                imię Twoje"

                Pismo Święte ST, Psalm do Jahwego (Ps 44(43),6l; BT)
    • Gość: woyo Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: 213.199.225.* 23.08.03, 02:26
      Z twego postu wynika jednak , ze i taklosowanoby na ludzi z istniejacych partii
      (a wiec zmienialiby sie tylko drugoplanowi politycy , ale w obrebie jednej
      partii) , a nie nalezy zapominac o tzw. listach krajowych (a wiec de facto tych
      politykach z pierwszych stron gazet)
      Ponadto jesli w wyborach do sejmu wyborca mialby glosowac na czleka znanego
      osobiscie , to prawie nikt nie oddawalby kart (nawet przy wyborach do samorzadu
      teryt. ludzi z list znam co najwyzej na zasadzie znajomy znajomej).
      pozdrawiam
      • Gość: Palnick Re: RATUNEK DLA POLSKI. Do woyo. IP: *.stenaline.com 23.08.03, 02:33
        Gość portalu: woyo napisał(a):

        > Z twego postu wynika jednak , ze i taklosowanoby na ludzi z istniejacych
        partii
        > (a wiec zmienialiby sie tylko drugoplanowi politycy , ale w obrebie jednej
        > partii) , a nie nalezy zapominac o tzw. listach krajowych (a wiec de facto
        tych
        >
        > politykach z pierwszych stron gazet)
        > Ponadto jesli w wyborach do sejmu wyborca mialby glosowac na czleka znanego
        > osobiscie , to prawie nikt nie oddawalby kart (nawet przy wyborach do
        samorzadu
        >
        > teryt. ludzi z list znam co najwyzej na zasadzie znajomy znajomej).
        > pozdrawiam
        ------------
        Taka sytuacje rozwiazuje zasada zabrania karty do głosowania do domu i
        wstrzymanie sie od głosowania. Rezultatem są niewazne wybory. Wyobrazasz sobie
        panike polityków? Myslę, że powtórzone wybory odbyłyby sie po powaznych
        zmianach na listach. A jaka byłaby kompromitacja miedzynarodowa!
        W końcu wcale nie musimy wybierac miedzy dwoma zgniłymi kartoflami. Mamy prawo
        żądać przedstawienia do wyboru czegos zdrowego;)
        • Gość: woyo Re: RATUNEK DLA POLSKI. Do woyo. IP: 213.199.225.* 23.08.03, 03:06
          Posluguje sie teraz stara ord. , ale mysle , ze pod tym wzgledem niewiele sie
          zmienilo- przy wyborach nie ma progu waznosci , gdyby wiec w kazdym okregu
          wyborczym znalazl sie chociaz jeden , ktory zaglosowalby (a przeciez startujacy
          zrobiliby to na pewno), to osoba na ktora by glosowal(np. sam polityk )
          wygralaby wybory w danym okregu. Problem powstalby , gdyby np zaglosowaliby
          tylko politycy , ale w taka sytuacje nie wierze (od czego wszak rodzina:)).
          Co wiecej - mogloby sie okazac , ze zwolennicy ktorejs partii mimo spolecznego
          poparcia dla twej akcji(wybiegnijmy kawalek w przyszlosc) , oddaliby jednak
          glosy (a kto by ich sprawdzil - wiec nawet nikt by ich nie potepil) i ktoras z
          partii sama wygralaby wybory(pomysl , ze premierem jest AL :((((().
          W zwiazku z tym punkt o nieoddawaniu karty w ogole radzilbym jeszcze raz
          przemyslec.
          pozdrawiam
          • Gość: Palnick Re: RATUNEK DLA POLSKI. Do woyo. IP: *.stenaline.com 23.08.03, 03:17
            Gość portalu: woyo napisał(a):

            > Posluguje sie teraz stara ord. , ale mysle , ze pod tym wzgledem niewiele
            sie
            > zmienilo- przy wyborach nie ma progu waznosci , gdyby wiec w kazdym okregu
            > wyborczym znalazl sie chociaz jeden , ktory zaglosowalby (a przeciez
            startujacy
            >
            > zrobiliby to na pewno), to osoba na ktora by glosowal(np. sam polityk )
            > wygralaby wybory w danym okregu. Problem powstalby , gdyby np zaglosowaliby
            > tylko politycy , ale w taka sytuacje nie wierze (od czego wszak rodzina:)).
            > Co wiecej - mogloby sie okazac , ze zwolennicy ktorejs partii mimo
            spolecznego
            > poparcia dla twej akcji(wybiegnijmy kawalek w przyszlosc) , oddaliby jednak
            > glosy (a kto by ich sprawdzil - wiec nawet nikt by ich nie potepil) i ktoras
            z
            > partii sama wygralaby wybory(pomysl , ze premierem jest AL :((((().
            > W zwiazku z tym punkt o nieoddawaniu karty w ogole radzilbym jeszcze raz
            > przemyslec.
            > pozdrawiam
            -------------
            Możesz miec rację. Trzeba przeanalizować ordynację wyborczą.
            Pozdrawiam.
            P.
    • Gość: Emily Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.nv.nv.cox.net 23.08.03, 02:38
      Gość portalu: Palnick napisał(a):

      > Pamietajcie, że jedyną szansą naszej Polski jest rozbicie zasklepionych
      > mafijnych układów, wytworzenie u polityków poczucia zależności od wyborcy,
      > zmuszenie ich do liczenia sie z elektoratem.
      > Pamiętajcie, że organizmy państwowe powstały w celach usługowych wobec
      > obywateli (minister - znaczy sługa!). Pamietajcie, że to my na państwo
      > płacimy i jako dajacy utrzymanie możemy wymagać, usuwać, odbierać prawo
      > reprezentowania osobom ponizej określonego a wysokiego poziomu.
      > Spróbujmy!
      >

      Palnick,
      calkowicie popieram, bo tez boleje od dawna nad marnym losem naszego kraju.
      proponuje aktywne promowanie w polityce ludzi krysztalowo uczciwych i
      zachecanie ich do uczestnictwa w sluzbie dla narodu. Proponuje tez rozwiazanie
      bardziej radykalne - "total recall" rzadu, taki jakiego dokonali Kalifornianie
      i zastapienie go rzadem tymczasowym, zlozonych z ludzi o wyjatkej mkoralnosci,
      ktorzy nigdy nie zajmowali sie polityka. oni powinni zostac przygotowani do
      rzadzenia na specjalnych kursach typu Emily List w USA. Ludzie z wyzszym
      wyksztalceniem szybko naucza sie administrowania krajem.
      pozdrawiam tez utopijnie, ale z wiara, ze sie uda.
      P.S. mozna zebrac dostateczna liczbe podpisow na recall poprzez internet.
      • Gość: Palnick Re: RATUNEK DLA POLSKI. Do Emily.! IP: *.stenaline.com 23.08.03, 02:50
        Gość portalu: Emily napisał(a):

        > Gość portalu: Palnick napisał(a):
        >
        > > Pamietajcie, że jedyną szansą naszej Polski jest rozbicie zasklepionych
        > > mafijnych układów, wytworzenie u polityków poczucia zależności od wyborcy,
        > > zmuszenie ich do liczenia sie z elektoratem.
        > > Pamiętajcie, że organizmy państwowe powstały w celach usługowych wobec
        > > obywateli (minister - znaczy sługa!). Pamietajcie, że to my na państwo
        > > płacimy i jako dajacy utrzymanie możemy wymagać, usuwać, odbierać prawo
        > > reprezentowania osobom ponizej określonego a wysokiego poziomu.
        > > Spróbujmy!
        > >
        >
        > Palnick,
        > calkowicie popieram, bo tez boleje od dawna nad marnym losem naszego kraju.
        > proponuje aktywne promowanie w polityce ludzi krysztalowo uczciwych i
        > zachecanie ich do uczestnictwa w sluzbie dla narodu. Proponuje tez
        rozwiazanie
        > bardziej radykalne - "total recall" rzadu, taki jakiego dokonali
        Kalifornianie
        > i zastapienie go rzadem tymczasowym, zlozonych z ludzi o wyjatkej
        mkoralnosci,
        > ktorzy nigdy nie zajmowali sie polityka. oni powinni zostac przygotowani do
        > rzadzenia na specjalnych kursach typu Emily List w USA. Ludzie z wyzszym
        > wyksztalceniem szybko naucza sie administrowania krajem.
        > pozdrawiam tez utopijnie, ale z wiara, ze sie uda.
        > P.S. mozna zebrac dostateczna liczbe podpisow na recall poprzez internet.
        ------------------
        Dziękuję za wsparcie, bo sam ciagle mam wątpliwosci, czy da sie to wszystko
        przeprowadzic. Czy mogłabys podac procedure "total recall" o której piszesz?
        Nie sądzę, żeby w Polsce było to mozliwe teraz ale dlaczego nie spróbować
        wprowadzic podobnego mechanizmu do naszego prawa?
        Nawiasem mówiac u nas nie omówiono szczegółowo konfliktu trwajacego w Kaliforni.
        Media skupiaja sie na analizach typu: "czy terminator zostanie gubernatorem" -
        poziom magla.
        Z utopijnym pozdrowieniem
        Palnick

        • Gość: Emily Re: RATUNEK DLA POLSKI. Do Emily.! IP: *.nv.nv.cox.net 23.08.03, 03:16
          Gość portalu: Palnick napisał(a):


          > Dziękuję za wsparcie, bo sam ciagle mam wątpliwosci, czy da sie to wszystko
          > przeprowadzic. Czy mogłabys podac procedure "total recall" o której piszesz?
          > Nie sądzę, żeby w Polsce było to mozliwe teraz ale dlaczego nie spróbować
          > wprowadzic podobnego mechanizmu do naszego prawa?
          > Nawiasem mówiac u nas nie omówiono szczegółowo konfliktu trwajacego w
          Kaliforni
          > .
          > Media skupiaja sie na analizach typu: "czy terminator zostanie gubernatorem" -

          > poziom magla.
          > Z utopijnym pozdrowieniem
          > Palnick

          OK zbadam te sprawe Kalifornii. czy Ty jestes w PL? czy znasz konstytucyjne
          prawa? czy POlacy maja prawo odwolania rzadu, ktory sie nie sprawdzil lub
          skompromitowal? Amerykanie moga odwolac nawet prezydenta, jak wiesz probowali
          impeach Clintona. Jesli nie jestes w PL, sprobuje sie dowiedziec u kumpelki
          pawniczki.
          pzdr utopijnie, ale bojowo
          • Gość: Palnick Re: RATUNEK DLA POLSKI. Do Emily.! IP: *.stenaline.com 23.08.03, 03:22
            Gość portalu: Emily napisał(a):

            > Gość portalu: Palnick napisał(a):
            >
            >
            > > Dziękuję za wsparcie, bo sam ciagle mam wątpliwosci, czy da sie to wszystk
            > o
            > > przeprowadzic. Czy mogłabys podac procedure "total recall" o której piszes
            > z?
            > > Nie sądzę, żeby w Polsce było to mozliwe teraz ale dlaczego nie spróbować
            > > wprowadzic podobnego mechanizmu do naszego prawa?
            > > Nawiasem mówiac u nas nie omówiono szczegółowo konfliktu trwajacego w
            > Kaliforni
            > > .
            > > Media skupiaja sie na analizach typu: "czy terminator zostanie gubernatore
            > m" -
            >
            > > poziom magla.
            > > Z utopijnym pozdrowieniem
            > > Palnick
            >
            > OK zbadam te sprawe Kalifornii. czy Ty jestes w PL? czy znasz konstytucyjne
            > prawa? czy POlacy maja prawo odwolania rzadu, ktory sie nie sprawdzil lub
            > skompromitowal? Amerykanie moga odwolac nawet prezydenta, jak wiesz probowali
            > impeach Clintona. Jesli nie jestes w PL, sprobuje sie dowiedziec u kumpelki
            > pawniczki.
            > pzdr utopijnie, ale bojowo
            ------------
            Jestem w Polsce. Dlatego zaczynam tracic cierpliwosć. O ile wiem obywatele nie
            moga odwołać raz wybranego rządu lub prezydenta. Swego rodzaju czasowa
            protezą "total recall" lub impeachmentu mogłaby byc moja propozycja. Po
            wybraniu nowych ludzi należałoby zastosować w systemie prawnym oba mechanizmy
            znane w USA. To wrecz konieczne.
            Pozdr.bojowo/utopijnie
            P.
            • Gość: Emily Re: RATUNEK DLA POLSKI. Do Emily.! IP: *.nv.nv.cox.net 23.08.03, 03:36
              Gość portalu: Palnick napisał(a):

              > ------------
              > Jestem w Polsce. Dlatego zaczynam tracic cierpliwosć. O ile wiem obywatele
              nie
              > moga odwołać raz wybranego rządu lub prezydenta. Swego rodzaju czasowa
              > protezą "total recall" lub impeachmentu mogłaby byc moja propozycja. Po
              > wybraniu nowych ludzi należałoby zastosować w systemie prawnym oba mechanizmy
              > znane w USA. To wrecz konieczne.
              > Pozdr.bojowo/utopijnie


              While most states allow governors to be impeached and removed from office,
              California is one of only 18 states that permits voter recall of state
              officials.

              jak widac w USA recall tez nie jest wszedzie mozliwy. Chyba wiec masz racje.
              trzeba przygotowywac nowe nieskazone wladza kadry ludzi i uswiadamiac
              spolecznstwo co do wyborow. tylko jak to zarobic na skale krajowa, nie wiem.
              jak dotrzec do ludzi z prowincji? to wymagaloby ogromnej mobilizacji
              internetowej mlodziezy do pracy od podstaw.
              pzdr



              • Gość: Palnick Re: RATUNEK DLA POLSKI. Do Emily.! IP: *.stenaline.com 23.08.03, 07:37
                Gość portalu: Emily napisał(a):

                > While most states allow governors to be impeached and removed from office,
                > California is one of only 18 states that permits voter recall of state
                > officials.
                >
                > jak widac w USA recall tez nie jest wszedzie mozliwy. Chyba wiec masz racje.
                > trzeba przygotowywac nowe nieskazone wladza kadry ludzi i uswiadamiac
                > spolecznstwo co do wyborow. tylko jak to zarobic na skale krajowa, nie wiem.
                > jak dotrzec do ludzi z prowincji? to wymagaloby ogromnej mobilizacji
                > internetowej mlodziezy do pracy od podstaw.
                > pzdr
                -------------
                Emily, czy mogłabyś poszukać bardziej szczegółowych informacji o obu
                procedurach? Może udałoby sie chociaż złożyć obywatelski projekt podobnych
                ustaw w Polsce. One oczywiście by teraz nie przeszły ale dałyby do myślenia
                politykierom.
                Pozdr.
                >
                >
                >
                • Gość: woyo Re: RATUNEK DLA POLSKI. Do Emily.! IP: 213.199.225.* 23.08.03, 11:51
                  O ile wiem w Polsce tez sa mozliwe takie procedury , ale tylko na skale
                  samorzadu terytorialnego(i nie jestem pewien czy nie wylacznie gminy)
                  pozdrawiam
      • Gość: rafal Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.proxy.aol.com 23.08.03, 02:56
        Gość portalu: Emily napisał(a):

        > Palnick,
        > calkowicie popieram, bo tez boleje od dawna nad marnym losem naszego kraju.
        > proponuje aktywne promowanie w polityce ludzi krysztalowo uczciwych i
        > zachecanie ich do uczestnictwa w sluzbie dla narodu. Proponuje tez
        rozwiazanie
        > bardziej radykalne - "total recall" rzadu, taki jakiego dokonali
        Kalifornianie
        > i zastapienie go rzadem tymczasowym, zlozonych z ludzi o wyjatkej
        mkoralnosci,
        > ktorzy nigdy nie zajmowali sie polityka. oni powinni zostac przygotowani do
        > rzadzenia na specjalnych kursach typu Emily List w USA. Ludzie z wyzszym
        > wyksztalceniem szybko naucza sie administrowania krajem.
        > pozdrawiam tez utopijnie, ale z wiara, ze sie uda.
        > P.S. mozna zebrac dostateczna liczbe podpisow na recall poprzez internet.
        ------------------------------------
        Masz racje Emily.
        Podobne pytanie zadal sobie kiedys Kennedy:
        Czy Menager drugiego najwiekszego koncernu w USA (GM nie wchodzil w gre) moze
        uporzadkowac sprawy obronnosci kraju ?
        McNamara wyzwanie przyjal i ponoc sie dobrze mimo pierwszych swoich oporow z
        zadania wywiazal.
        Inny typ australijczyk Murdoch kazal sporzadzic w swoich oddzialach w Stanach
        listy "osob niezbednych" dla firmy. Nastepnie wszystkich z listy zwolnil.
        I firma nie ucierpiala na tym.#
        A on potwierdzil swoja idee fix "nie ma ludzi niezastapionych"
        • Gość: Kafar Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.03, 19:04
          Gość portalu: rafal napisał(a):

          > Podobne pytanie zadal sobie kiedys Kennedy:
          > Czy Menager drugiego najwiekszego koncernu w USA (GM nie wchodzil w gre) moze
          > uporzadkowac sprawy obronnosci kraju ?
          > McNamara wyzwanie przyjal i ponoc sie dobrze mimo pierwszych swoich oporow z
          > zadania wywiazal.
          > Inny typ australijczyk Murdoch kazal sporzadzic w swoich oddzialach w Stanach
          > listy "osob niezbednych" dla firmy. Nastepnie wszystkich z listy zwolnil.
          > I firma nie ucierpiala na tym.#
          > A on potwierdzil swoja idee fix "nie ma ludzi niezastapionych"
          ---------------
          Nie tylko nie ma polityków niezastąpionych. W Polsce są wylącznie tacy do
          natychmiastowej wymiany.
    • swarozyc Palnickowi... 23.08.03, 13:24
      Oskarzam

      Oskarżam wszystko co jezuickie
      A Polsce wrogie i katolickie,
      Wszystko, co trąci rzymską kabałą.
      Przez nią Rzecz Wielka stała się małą.
      Ileż to wieków polakatolik
      Bity po twarzy, pląsał w niewoli?
      Po całym świecie poniewierany,
      Po dziś dzień nosi ducha kajdany.
      O to wielebnych oskarżam drani
      Ja, jako Polak, jako Słowianin.
      I zadrużanin.

      A. Wacyk
      • Gość: Emily Re: Palnickowi... IP: *.nv.nv.cox.net 23.08.03, 16:08
        swarozyc napisała:

        > Oskarzam
        >
        > Oskarżam wszystko co jezuickie
        > A Polsce wrogie i katolickie,
        > Wszystko, co trąci rzymską kabałą.
        > Przez nią Rzecz Wielka stała się małą.
        > Ileż to wieków polakatolik
        > Bity po twarzy, pląsał w niewoli?
        > Po całym świecie poniewierany,
        > Po dziś dzień nosi ducha kajdany.
        > O to wielebnych oskarżam drani
        > Ja, jako Polak, jako Słowianin.
        > I zadrużanin.
        >
        > A. Wacyk
        >

        Interesujacy wiersz. KK ma duzo wad, ale tez nie jestem pewna, czy to on
        ponosi jedyna, albo glowna wine za historycznie marny los Pl. W wielu
        przypadkach KK jednak ratowal nasz narod. Wszystkie ortodoksyjne religie sa
        patologiczne poprzez swoj fanatyzm. jeszcze gorszy jest fanatyzm ortodoksyjnego
        jidaizmu, islamu, czy protestantyzmu (oni posuwaja sie nawet do mordowania
        lekarzy), czego katolicy nie czynia . mysle, ze trzeba patrzyc na KK z
        perspektywy innych relogii. nikt przeciez nie musi byc wierzacym, ani
        praktykujacym, a wplywy KK na zycie spoleczenstwa trzeba ograniczac i to
        najlepiej osiagnac poprzez edukacje.
      • Gość: Palnick Re: Swarożycowi... IP: *.stenaline.com 23.08.03, 19:21
        swarozyc napisała:

        > Oskarzam
        >
        > Oskarżam wszystko co jezuickie
        > A Polsce wrogie i katolickie,
        > Wszystko, co trąci rzymską kabałą.
        > Przez nią Rzecz Wielka stała się małą.
        > Ileż to wieków polakatolik
        > Bity po twarzy, pląsał w niewoli?
        > Po całym świecie poniewierany,
        > Po dziś dzień nosi ducha kajdany.
        > O to wielebnych oskarżam drani
        > Ja, jako Polak, jako Słowianin.
        > I zadrużanin.
        >
        > A. Wacyk
        -----------------------
        Słusznie podjąłeś ten wątek zagrożeń dla przeprowadzenia proponowanego buntu
        wyborczego. Ciężko będzie apelować do samodzielnego myślenia i woli podjecia
        rozsądnej decyzji całej rzeszy Polaków będących w istocie wykonawcami poleceń
        plebana.
        Pozdrawiam
        P.
        >
        >
        • Gość: SLD-UPek Czy Wyzsza Szkoła Nauk spolecznych przy KC PZPR IP: 195.205.230.* 23.08.03, 19:39
          daje wyższe wykształcenie ?
          • Gość: Palnick Re: Czy Wyzsza Szkoła ..... IP: *.stenaline.com 23.08.03, 20:08
            Pomyliłeś kierunki wysyłania postów. Nie widzę zwiazku z tematem. Jeżeli chcesz
            wypowiedziec sie merytorycznie, zapraszam serdecznie.
            Pozdr.
            P.
            • Gość: SLD-UPek Re: Czy Wyzsza Szkoła ..... IP: 195.205.230.* 23.08.03, 20:12
              Gość portalu: Palnick napisał(a):

              > Pomyliłeś kierunki wysyłania postów. Nie widzę zwiazku z tematem. Jeżeli
              chcesz
              >
              > wypowiedziec sie merytorycznie, zapraszam serdecznie.
              > Pozdr.
              > P.
              Zapytam wprost. Czy mogę głosowac na towarzysza Millera?
              • Gość: Palnick Re: Czy Wyzsza Szkoła ..... IP: *.stenaline.com 23.08.03, 20:32
                Gość portalu: SLD-UPek napisał(a):

                > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                >
                > > Pomyliłeś kierunki wysyłania postów. Nie widzę zwiazku z tematem. Jeżeli
                > chcesz
                > >
                > > wypowiedziec sie merytorycznie, zapraszam serdecznie.
                > > Pozdr.
                > > P.
                > Zapytam wprost. Czy mogę głosowac na towarzysza Millera?
                ---------
                OK. Gdybyś chciał sie przyłączyc do bojkotu obecnej klasy politycznej mógłbyś
                jak proponuje nie głosować na nikogo juz kiedys wybranego do sejmu/sejmiku.
                Jeżeli uważasz Millera za wartosciowego polityka dałbys mu tym samym odpocząć
                co najmniej jedna kadencję, a zmeczony on byc musi okrutnie;).
                Jeżeli sie nie przyłączysz, zrobisz jak uważasz - twoje prawo.
                • Gość: Palnick Re: Czy Wyzsza Szkoła .....n/t IP: *.stenaline.com 16.06.04, 14:40
          • Gość: Emi Re: Czy Wyzsza Szkoła Nauk spolecznych przy KC PZ IP: *.nv.nv.cox.net 23.08.03, 20:16
            Gość portalu: SLD-UPek napisał(a):

            > daje wyższe wykształcenie ?

            no WAY!
          • Gość: mels Re: Czy KUL daje wyzsze wyksztalcenie? IP: *.nsm.pl 24.08.03, 11:28
            W koncu ucza tam wiary w bozki, duszki itp bajki.

            MELS
            • Gość: Palnick Re: Czy KUL daje wyzsze wyksztalcenie? IP: *.stenaline.com 24.08.03, 11:40
              Gość portalu: mels napisał(a):

              > W koncu ucza tam wiary w bozki, duszki itp bajki.
              >
              > MELS
              ------------
              Dla mnie wykształcenie w specjalnosci np. teologia nie jest wykształceniem
              wyższym, ponieważ teologia nie jest nauką. Chyba, żeby uznać ją za rodzaj
              filozofii. Ponadto tytuły naukowe przyznawane na wydziałach teologii nie
              podlegaja weryfikacji przez instytucje Państwowe. Oznaczałoby to taką ich
              wartość jaką maja odznaczenia w klapie prałata Jankowskiego.

              Podobnie skrajnie zideologizowane wydziały nauk społecznych przy KC PZPR
              produkowały specjalistów o wątpliwej jakości wykształceniu wyższym.
            • Gość: Emily Re: Czy KUL daje wyzsze wyksztalcenie? IP: *.nv.nv.cox.net 24.08.03, 22:24
              Gość portalu: mels napisał(a):

              > W koncu ucza tam wiary w bozki, duszki itp bajki.
              >
              > MELS

              mowimy tu o przygotowaniu profesjonalnym i moralnym do sterowania krajem. wg
              tych kryteriow KUL tez nie przygotowuje. No way!
            • Gość: Ed Re: Czy KUL daje wyzsze wyksztalcenie? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 01:44
              Ależ owszem, czemu nie. Słoniu też należy się :-))).
              Ale nigdy nie będę z niego robił primabaleriny.
              Doktorat z teologii, czyli z czegoś, co nie istnieje.
              Rozprawa doktorska na temat miłosci do Boga!
              Wszystko to w sposób adekwatny przygotowuje adeptów sztuki do pełnienia
              merytorycznych funkcji państwowych. Dwie zdrowaśki i będzie podwójne wydobycie
              węgla. Jeden różaniec i zniknie głód w kraju. Trzy "Ojcze nasz" w wszystkie
              dzieci będą w tym kraju szczęśliwe.
              A oto przecież chodzi!!!
              • Gość: Kafar Re: Czy KUL daje wyzsze wyksztalcenie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.03, 15:35
                Gość portalu: Ed napisał(a):

                > Ależ owszem, czemu nie. Słoniu też należy się :-))).
                > Ale nigdy nie będę z niego robił primabaleriny.
                > Doktorat z teologii, czyli z czegoś, co nie istnieje.
                > Rozprawa doktorska na temat miłosci do Boga!
                > Wszystko to w sposób adekwatny przygotowuje adeptów sztuki do pełnienia
                > merytorycznych funkcji państwowych. Dwie zdrowaśki i będzie podwójne
                wydobycie
                > węgla. Jeden różaniec i zniknie głód w kraju. Trzy "Ojcze nasz" w wszystkie
                > dzieci będą w tym kraju szczęśliwe.
                > A oto przecież chodzi!!!
                ----------------------
                KUL nie daje wyzszego wyksztalcenia a jedynie wyższy stopień wtajemniczenia w
                badaniach baśni ludów koczowniczych Bliskiego Wschodu.
                • Gość: Palnick Re: Czy KUL daje wyzsze wyksztalcenie? IP: *.stenaline.com 04.09.03, 02:48
                  Gość portalu: Kafar napisał(a):

                  > Gość portalu: Ed napisał(a):
                  >
                  > > Ależ owszem, czemu nie. Słoniu też należy się :-))).
                  > > Ale nigdy nie będę z niego robił primabaleriny.
                  > > Doktorat z teologii, czyli z czegoś, co nie istnieje.
                  > > Rozprawa doktorska na temat miłosci do Boga!
                  > > Wszystko to w sposób adekwatny przygotowuje adeptów sztuki do pełnienia
                  > > merytorycznych funkcji państwowych. Dwie zdrowaśki i będzie podwójne
                  > wydobycie
                  > > węgla. Jeden różaniec i zniknie głód w kraju. Trzy "Ojcze nasz" w wszystki
                  > e
                  > > dzieci będą w tym kraju szczęśliwe.
                  > > A oto przecież chodzi!!!
                  > ----------------------
                  > KUL nie daje wyzszego wyksztalcenia a jedynie wyższy stopień wtajemniczenia w
                  > badaniach baśni ludów koczowniczych Bliskiego Wschodu.
                  -----------
                  To prawda
    • minderbinder1 Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! 23.08.03, 22:01
      Ogólna idea jak najbardziej słuszna. Chyba każdy normalny człowiek wolałby
      czyste elity. Tutaj najskuteczniejsze byłyby zmiany w prawie, ale kto miałby je
      przeprowadzić? Za całkowitym JOW jest tylko PO (a przynajmniej tak deklaruje),
      więc na to nie ma co liczyć. A wybieranie "nowicjuszy" przy obecnej ordynacji
      wyborczej jest mało realne. Chyba że wzięłaby w tym udział masa ludzi. Coś na
      zasadzie pospolitego ruszenia. Ale do tego potrzeba środków i przebicia. Mała
      liczba osób biorących udział w takiej pozytywnej weryfikacji nie ma sensu.
      Media raczej nie byłyby zainteresowane taką akcją. A już na pewno nie te
      największe. W końcu układy byly budowane bardzo długo. Co do bojkotu to byłbym
      sceptyczny. Wyborcy Samoobrony raczej nie popuszczą w wyborach, więc nie ma
      sensu, aby dawać im atut.
      Tutaj może bardziej skuteczne byłoby tworzenie nowych inicjatyw politycznych,
      ale z tym też trzeba się przebić. Czy powstała w Polsce jakaś całkowicie nowa
      siła polityczna, która miałaby wsparcie w mediach (pomijając oczywiście SO i
      LPR, bo to inne przypadki) Mówię tu o całkowicie nowych twarzach (ciekawe
      byłyby zresztą spory między starymi a tymi nowymi elitami, biorąc pod uwagę
      fakt, że u nas spory na górze toczą się głównie o ilość afer:))
      U nas problem polega na tym, że porobiły się takie układy w całym życiu
      publicznym, że nikomu tak naprawdę nie zależy na takiej "rewolucji
      politycznej".
      Też bym wolał mieć demokrację angielską, a nie polską, ale jesteśmy chyba
      skazani na ewolucję a nie rewolucję, jeżeli chodzi o elity.

      ps. Co do odwoływania władz, to mozliwe, że będziemy mieli referendum w sprawie
      odwołania Jurczyka ze stanowiska prezydenta. Potrzeba 32tys. podpisów, aby
      takie referendum przeprowadzić. To chyba byłaby pierwsza próba czegoś takiego,
      więc zobaczymy, jak to będzie wyglądać.
      • Gość: Palnick Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.stenaline.com 23.08.03, 22:12
        minderbinder1 napisał:

        > Ogólna idea jak najbardziej słuszna. Chyba każdy normalny człowiek wolałby
        > czyste elity. Tutaj najskuteczniejsze byłyby zmiany w prawie, ale kto miałby
        je
        >
        > przeprowadzić? Za całkowitym JOW jest tylko PO (a przynajmniej tak
        deklaruje),
        > więc na to nie ma co liczyć. A wybieranie "nowicjuszy" przy obecnej ordynacji
        > wyborczej jest mało realne. Chyba że wzięłaby w tym udział masa ludzi. Coś na
        > zasadzie pospolitego ruszenia. Ale do tego potrzeba środków i przebicia. Mała
        > liczba osób biorących udział w takiej pozytywnej weryfikacji nie ma sensu.
        > Media raczej nie byłyby zainteresowane taką akcją. A już na pewno nie te
        > największe. W końcu układy byly budowane bardzo długo. Co do bojkotu to
        byłbym
        > sceptyczny. Wyborcy Samoobrony raczej nie popuszczą w wyborach, więc nie ma
        > sensu, aby dawać im atut.
        > Tutaj może bardziej skuteczne byłoby tworzenie nowych inicjatyw politycznych,
        > ale z tym też trzeba się przebić. Czy powstała w Polsce jakaś całkowicie nowa
        > siła polityczna, która miałaby wsparcie w mediach (pomijając oczywiście SO i
        > LPR, bo to inne przypadki) Mówię tu o całkowicie nowych twarzach (ciekawe
        > byłyby zresztą spory między starymi a tymi nowymi elitami, biorąc pod uwagę
        > fakt, że u nas spory na górze toczą się głównie o ilość afer:))
        > U nas problem polega na tym, że porobiły się takie układy w całym życiu
        > publicznym, że nikomu tak naprawdę nie zależy na takiej "rewolucji
        > politycznej".
        > Też bym wolał mieć demokrację angielską, a nie polską, ale jesteśmy chyba
        > skazani na ewolucję a nie rewolucję, jeżeli chodzi o elity.
        >
        > ps. Co do odwoływania władz, to mozliwe, że będziemy mieli referendum w
        sprawie
        >
        > odwołania Jurczyka ze stanowiska prezydenta. Potrzeba 32tys. podpisów, aby
        > takie referendum przeprowadzić. To chyba byłaby pierwsza próba czegoś
        takiego,
        > więc zobaczymy, jak to będzie wyglądać.
        ----------------
        Zgadzam sie z Twoimi uwagami. Sam zresztą określiłem ten pomysł jako utopijny,
        między innymi z powodów o których piszesz. Może jednak warto budzić w ludziach
        poczucie, że mozna przeciwstawic sie obecnym układom. Może nie na zasadzie
        zorganizowanego buntu obywatelskiego ale nawet indywidualne (oby jak
        najpowszechniejsze) odrzucenie zgranych politycznie osób będzie krokiem we
        właściwym kierunku.
        Co do Jurczyka, to życzę powodzenia. To powinna byc lekcja dla Szczecinian w
        sprawie konieczności przemyślenia swoich decyzji wyborczych i generalnie wiąże
        się to z tematem wątku.
        Pozdrawiam,
        P.
        • Gość: SLD-UPek Czy możemy głosować na towarzysza Kiszczaka? IP: 195.205.230.* 23.08.03, 22:26
        • minderbinder1 Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! 23.08.03, 22:39
          Gość portalu: Palnick napisał(a):


          > ----------------
          > Zgadzam sie z Twoimi uwagami. Sam zresztą określiłem ten pomysł jako
          utopijny,
          > między innymi z powodów o których piszesz. Może jednak warto budzić w
          ludziach
          > poczucie, że mozna przeciwstawic sie obecnym układom. Może nie na zasadzie
          > zorganizowanego buntu obywatelskiego ale nawet indywidualne (oby jak
          > najpowszechniejsze) odrzucenie zgranych politycznie osób będzie krokiem we
          > właściwym kierunku.
          > Co do Jurczyka, to życzę powodzenia. To powinna byc lekcja dla Szczecinian w
          > sprawie konieczności przemyślenia swoich decyzji wyborczych i generalnie
          wiąże
          > się to z tematem wątku.
          > Pozdrawiam,
          > P.

          Ciekawe jest to, że większośc ludzi, z którymi się rozmawia, jest zdecydowanie
          za zmianą elit. Głównym problemem jest spojenie tych ludzi, bo to na pewno musi
          być ogromna siła społeczna. Ale żeby ich spoić potrzeba alternatywy. U nas się
          głosuje na partie i w tym problem. W wyborach na prezydentów, burmistrzów i
          wójtów może i przeszli w większości znani działacze, ale pojawiły się też nowe
          twarze i to jest zdecydowany plus. Mogłem przez to zagłosowac na nową twarz. Do
          drugiej tury przeszli Runowicz i Jurczyk, więc wtedy już nie głosowałem. Tu
          nawet nie wchodziła w grę koncepcja mniejszego zła. Osobiście nie znam nikogo,
          kto głosował na Jurczyka. Mam nadzieję, że go odwołamy. Gsyby to się udało, to
          byłby to dosyć spektakularny sukces i coś nowego w naszej demokracji. Może
          takie właśnie rzeczy dadzą ludziom sygnał, że jednak mają jakiś wpływ na
          władzę. Przynajmniej na szczeblu lokalnym.
      • Gość: Emily Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.nv.nv.cox.net 24.08.03, 00:54
        minderbinder1 napisał:


        > ps. Co do odwoływania władz, to mozliwe, że będziemy mieli referendum w
        sprawie

        czy piszesz o referendum naodowym, i kto je zarzadzi?

        > odwołania Jurczyka ze stanowiska prezydenta. Potrzeba 32tys. podpisów, aby
        > takie referendum przeprowadzić. To chyba byłaby pierwsza próba czegoś
        takiego,
        > więc zobaczymy, jak to będzie wyglądać.

        a kto to Jurczyk? sorry, ale nie jestem zorientowana.

        Mysle, ze takie "pospolite demokratyczne ruszenie" byloby mozliwe przy pomocy
        internetu+poczty pantoflowej. Moglaby z tego wylonic sie nowa sila polityczna,
        ktora bylaby w stanie zagrozic obecnym ukladom. Watpie, czy mozna liczyc na
        ewolucje wrzodow w zdrowa tkanke. Wrzody trzeba usunac i wtedy na ich miejscu
        wyrosnie ta nowa tkanta. Czy ktos zna interenetowe dojscie do tekstu
        Konstytucji PL?
        • Gość: Palnick Link do tekstu konstytucji dla Emily IP: *.stenaline.com 24.08.03, 01:51
          www.wypadek.pl/prawo/dzu/do2000/d1997_0483_078.htm
    • Gość: rafal Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.proxy.aol.com 24.08.03, 00:32
      Gość portalu: Palnick napisał(a):

      > Wiem, że to co napiszę wymaga być może narodu o innych cechach niż Polacy.
      > Gdyby jednak udało się przeprowadzić stosunko prostą teoretycznie operację
      > polegającą na oczyszczeniu sceny politycznej...
      >
      > Wszyscy biadolący wokoło zapominają, że to w naszych rękach spoczywa jedyna
      > istotna w demokracji broń. Broń masowego rażenia, na którą mierni politycy
      > nie znajdą antidotum. Broń, która już teraz powoduje koszmary senne u co
      > bardziej świadomych "zwierząt politycznych". Jest ona jednak lekceważona,
      > manipuluje sie nią poprzez odwoływanie do instnktów stadnych, fałszywie
      > pojętej lojalności, strachu oraz rozkręcaniu spirali wzajemnych oskarżeń.
      >
      > TĄ BRONIĄ JEST KARTA WYBORCZA.
      >
      > Na czym wiec polega mój, naiwny byc może, pomysł?
      > Otóż sądzę, że sięgneliśmy juz dna jako naród a balansujemy na granicy
      > groteski i samounicestwienia. Przekonalismy sie, że AWS i SLD oraz wszelkie
      > jemioły polityczne towarzyszące tym dwóm nurtom, bądź wywodzące się z nich,
      > miały okazję skompromitować się bezpowrotnie.
      > Cóz mozna zatem zrobić aby odmienić nasz, obywatelski los?
      > Zmienić ordynację? - Nie zgodzą się!
      > Odwoływać Sejm? - A po co skoro wrócą na stanowiska poprzednio
      > skompromitowani!
      > Żeby cos zmienic w skali makro, trzeba postanowić zrobic coś na tyle
      > prostego, żeby trafiło to do każdego obywatela i na tyle skutecznego aby
      > osiągnąć cel polegający na nowym otwarciu. Trzeba też zabiegać o zwykłą
      > ludzką solidarność i instynkt samozachowawczy.
      >
      > PROPONUJĘ PRZYJĘCIE NASTĘPUJĄCEJ LISTY ZASAD OBYWATELSKICH:
      >
      > 1. poczekajmy spokojnie na jakiekolwiek najblizsze wybory.
      > 2. POD ŻADNYM POZOREM NIE GŁOSUJMY NA LUDZI WYBRANYCH KIEDYKOLWIEK WCZEŚNIEJ.
      > Nawet gdyby według naszego osobistego zdania byli OK. Nic złego im się nie
      > stanie - maja szansę wrócić do polityki przy następnym rozdaniu.
      > 3. Jako zasadę przymij, że głosujesz tylko na osoby:
      > - z wyzszym wykształceniem (poseł nie może być głupszy od wyborcy)
      > - wcześniej nie wybierane
      > - takie, które znasz osobiscie i uważasz za uczciwe.
      > Jeżeli takich osób nie znajdziesz na liście preferowanego przez siebie
      > ugrupowania - NIE GŁOSUJ WCALE!
      > 4. Koniecznie pójdź na wybory aby móc SAMEMU ZDECYDOWAĆ O LOSIE TWOJEGO
      > KRAJU, według opisanych tu zasad.
      > 5. Przestań mysleć tak jak to lubia politycy - głosuję na swoich choc wiem,
      > że to szmaty i złodzieje, ale jednak reprezentujace bliska mi opcję.
      > Konsekwentnie trzymaj sie punktów 2,3i4.
      > Pamietajcie, że jedyną szansą naszej Polski jest rozbicie zasklepionych
      > mafijnych układów, wytworzenie u polityków poczucia zależności od wyborcy,
      > zmuszenie ich do liczenia sie z elektoratem.
      > Pamiętajcie, że organizmy państwowe powstały w celach usługowych wobec
      > obywateli (minister - znaczy sługa!). Pamietajcie, że to my na państwo
      > płacimy i jako dajacy utrzymanie możemy wymagać, usuwać, odbierać prawo
      > reprezentowania osobom ponizej określonego a wysokiego poziomu.
      > Spróbujmy!
      > Wasz "utopista"
      > Palnick
      -----------------------------------
      Palnick sam okreslajacy sie jako "utopista" STAWIA PYTANIE i PRZEDSTAWIA
      PROGRAM DO DYSKUSJI.
      Zapytanie Palnicka powinno juz dawno wyplynac ze stron "zasranych elit".
      Nie wyplynelo i nie wyplynie!
      Ostatnie wypowiedzi swiadcza, ze sa ludzie ktorzy staraja sie jego idee w innym
      swietle przedstawic.
      A wiec, kazdy nastepny dyskutancie, chcacy wniesc cos nowego, to przedstaw swoj
      poglad i krytyczne odnies sie do pogladu.
      Nikt wam qrwa panstwa nie zbuduje, jesli przestaniecie myslec!
      • Gość: Ed Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.08.03, 22:50
        Gość portalu: rafal napisał(a):

        > Zapytanie Palnicka powinno juz dawno wyplynac ze stron "zasranych elit".

        Ed. Teoria interesu drogi rafale :-)))
    • Gość: Palnick Do zainteresowanych tematem. WAŻNE! IP: *.stenaline.com 24.08.03, 02:04
      Widzę, że trzeba zgłębić obowiazujace przepisy, żeby stwierdzić co i jak mozna
      zrobić korzystajac z istniejacych regulacji prawnych. Podaje link do Państwowej
      Komisji Wyborczej a tam znajdziemy: konstytucję, prawo wyborcze dotyczace
      wszystkich szczebli władzy i co ważne a dotad przez nas pominiete równiez
      ordynację wyboRczą DO UNII EUROPEJSKIEJ.

      pkw.gov.pl/a/index.jsp?place=pkw_Menu1&news_cat_id=8
      A Gdyby tak zacząć bojkot polityków od wyborów do unii w przyszłym roku? To
      byłoby świetne przetarcie przed wyborami w Polsce. Może już wiosna podamy
      czarną polewkę politykierom. Oni są tak bardzo pewni miejsc w Parlamencie
      Europejskim, że aż korci pokazać im kto o tym decyduje!
      Pozdrawiam
      P.
      • Gość: rafal Re: Do zainteresowanych tematem. WAŻNE! IP: *.proxy.aol.com 24.08.03, 02:13
        Gość portalu: Palnick napisał(a):

        > Widzę, że trzeba zgłębić obowiazujace przepisy, żeby stwierdzić co i jak
        mozna
        > zrobić korzystajac z istniejacych regulacji prawnych. Podaje link do
        Państwowej
        >
        > Komisji Wyborczej a tam znajdziemy: konstytucję, prawo wyborcze dotyczace
        > wszystkich szczebli władzy i co ważne a dotad przez nas pominiete równiez
        > ordynację wyboRczą DO UNII EUROPEJSKIEJ.
        >
        > pkw.gov.pl/a/index.jsp?place=pkw_Menu1&news_cat_id=8
        > A Gdyby tak zacząć bojkot polityków od wyborów do unii w przyszłym roku? To
        > byłoby świetne przetarcie przed wyborami w Polsce. Może już wiosna podamy
        > czarną polewkę politykierom. Oni są tak bardzo pewni miejsc w Parlamencie
        > Europejskim, że aż korci pokazać im kto o tym decyduje!
        > Pozdrawiam
        > P.
        -------------------------
        Palnick wybierajmy ich SAMI !
        • Gość: Ed Re: Motto Rafała IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 01:46
          Gość portalu: rafal napisał(a):

          > Palnick wybierajmy ich SAMI !

          Przychylam się.
          Pozdrawiam
          Ed
          • Gość: Palnick Re: Motto Rafała IP: *.stenaline.com 30.08.03, 15:55
            Gość portalu: Ed napisał(a):

            > Gość portalu: rafal napisał(a):
            >
            > > Palnick wybierajmy ich SAMI !
            >
            > Przychylam się.
            > Pozdrawiam
            > Ed
            --------------
            Ja też!
            pozdr.
            Palnick
      • Gość: Emily CALIFORNIA RACALL - INFO! IP: *.nv.nv.cox.net 24.08.03, 04:23
        www.ss.ca.gov/elections/elections_recall_faqs.htm#1
        tutaj jest cala info o procedurze govt. recall w Kalifornii.
      • Gość: DJ M Re: Do zainteresowanych tematem. WAŻNE! IP: *.rene.com.pl 24.08.03, 10:10
        Gość portalu: Palnick napisał(a):

        > Widzę, że trzeba zgłębić obowiazujace przepisy, żeby stwierdzić co i jak
        mozna
        > zrobić korzystajac z istniejacych regulacji prawnych. Podaje link do
        Państwowej
        >
        > Komisji Wyborczej a tam znajdziemy: konstytucję, prawo wyborcze dotyczace
        > wszystkich szczebli władzy i co ważne a dotad przez nas pominiete równiez
        > ordynację wyboRczą DO UNII EUROPEJSKIEJ.
        >
        > pkw.gov.pl/a/index.jsp?place=pkw_Menu1&news_cat_id=8
        > A Gdyby tak zacząć bojkot polityków od wyborów do unii w przyszłym roku? To
        > byłoby świetne przetarcie przed wyborami w Polsce. Może już wiosna podamy
        > czarną polewkę politykierom. Oni są tak bardzo pewni miejsc w Parlamencie
        > Europejskim, że aż korci pokazać im kto o tym decyduje!
        > Pozdrawiam
        > P.
        ------------------------------------------
        Bojkotem nikt się nie przejmie a pomysł jest nieralny. Głosuję się jednak do
        sejmu przede wszytskim na partie a potem na ludzi. Jeśli zagłosujesz na
        uczciwych i nieskompromitowanych z SLD (jeśli tacy są :) ) to i tak góra będzie
        mieć ich w ręku. Skąd wiesz że taki sejm nie stworzy np. rządu ze swoich nie
        wybranych.
        Niestety do tego jest potrzebna nowa - najlepiej obywatelska partia złozona z
        ludzi uczciwych, fachowych, wcześnie wogóle nie powiązanych z polityką. Tylko
        kto ją założy? Po za tym fundamentalnym drobiazgiem zgadzam się ze wszystkim
        przedstawionymi tam argumentami.
        • Gość: Palnick Re: Do zainteresowanych tematem. WAŻNE! IP: *.stenaline.com 24.08.03, 10:30
          Gość portalu: DJ M napisał(a):

          > Gość portalu: Palnick napisał(a):
          >
          > > Widzę, że trzeba zgłębić obowiazujace przepisy, żeby stwierdzić co i jak
          > mozna
          > > zrobić korzystajac z istniejacych regulacji prawnych. Podaje link do
          > Państwowej
          > >
          > > Komisji Wyborczej a tam znajdziemy: konstytucję, prawo wyborcze dotyczace
          > > wszystkich szczebli władzy i co ważne a dotad przez nas pominiete równiez
          > > ordynację wyboRczą DO UNII EUROPEJSKIEJ.
          > >
          > > pkw.gov.pl/a/index.jsp?place=pkw_Menu1&news_cat_id=8
          > > A Gdyby tak zacząć bojkot polityków od wyborów do unii w przyszłym roku? T
          > o
          > > byłoby świetne przetarcie przed wyborami w Polsce. Może już wiosna podamy
          > > czarną polewkę politykierom. Oni są tak bardzo pewni miejsc w Parlamencie
          > > Europejskim, że aż korci pokazać im kto o tym decyduje!
          > > Pozdrawiam
          > > P.
          > ------------------------------------------
          > Bojkotem nikt się nie przejmie a pomysł jest nieralny. Głosuję się jednak do
          > sejmu przede wszytskim na partie a potem na ludzi. Jeśli zagłosujesz na
          > uczciwych i nieskompromitowanych z SLD (jeśli tacy są :) ) to i tak góra
          będzie
          >
          > mieć ich w ręku. Skąd wiesz że taki sejm nie stworzy np. rządu ze swoich nie
          > wybranych.
          > Niestety do tego jest potrzebna nowa - najlepiej obywatelska partia złozona z
          > ludzi uczciwych, fachowych, wcześnie wogóle nie powiązanych z polityką. Tylko
          > kto ją założy? Po za tym fundamentalnym drobiazgiem zgadzam się ze wszystkim
          > przedstawionymi tam argumentami.
          ----------------------
          Sam mam świadomość trudności jakie stoją przed Polakami w dziele odzyskania
          wpływu na własne państwo. Słusznie sugerujesz, że każde wybory nie daja
          mozliwosci obywatelowi we wskazaniu konkretnej osoby ( poza bezpośrednimi, choc
          i tu zdarzają sie pudła typu Jurczyk). Ale od czegoś tzreba zacząć!
          Nie sądzę, żeby powstała partia obywatelska o jakiej mówisz. Najważniejszą
          sprawą są głębokie zmiany ustawowe, te zaś są pod kontrolą posłów którzy nigdy
          na takie zmiany nie pójdą! Krag się zamyka. Szlag człowieka może trafić!
          Na pewno trzeba budzic świadomość spętania wśród wyborców oraz liczyć na
          budzenie się powszechnego sprzeciwu wobec panującego systemu generujacego
          odpychające mutanty.

          Niestety ordynacja wyborcza do parlamentu europejskiego w podanym linku
          zniknąła. Piszę o tej ordynacji bo moze ta przewiduje wybory bezposrednie? Może
          tu udałoby sie obywatelom postawic na swoim? Poszukam innego źródła wiedzy na
          ten temat.
          Pozdrawiam.
          P.
          • Gość: DJ M Re: Do zainteresowanych tematem. WAŻNE! IP: *.rene.com.pl 24.08.03, 11:03
            > ----------------------
            > Sam mam świadomość trudności jakie stoją przed Polakami w dziele odzyskania
            > wpływu na własne państwo. Słusznie sugerujesz, że każde wybory nie daja
            > mozliwosci obywatelowi we wskazaniu konkretnej osoby ( poza bezpośrednimi,
            choc
            >
            > i tu zdarzają sie pudła typu Jurczyk). Ale od czegoś tzreba zacząć!
            > Nie sądzę, żeby powstała partia obywatelska o jakiej mówisz. Najważniejszą
            > sprawą są głębokie zmiany ustawowe, te zaś są pod kontrolą posłów którzy
            nigdy
            > na takie zmiany nie pójdą! Krag się zamyka. Szlag człowieka może trafić!
            > Na pewno trzeba budzic świadomość spętania wśród wyborców oraz liczyć na
            > budzenie się powszechnego sprzeciwu wobec panującego systemu generujacego
            > odpychające mutanty.
            >
            > Niestety ordynacja wyborcza do parlamentu europejskiego w podanym linku
            > zniknąła. Piszę o tej ordynacji bo moze ta przewiduje wybory bezposrednie?
            Może
            >
            > tu udałoby sie obywatelom postawic na swoim? Poszukam innego źródła wiedzy na
            > ten temat.
            > Pozdrawiam.
            > P.
            ==============================================
            Na mnie nie liczcie z budzeniem świadomości, bo na wybory na peno nie pójdę. Po
            prostu nie mam na kogo głosować. Przeraża mnie tylko fakt, że w grupa obecnie
            rządzących z ich nadbudową urzędniczą to może 100-150 tys. ludzi. Jest co
            najmniej wtym kraju 10 razy tyle lepiej przygotowanych, fachowych i przede
            wszystkim uczciwych. Onie niestety nie skalają się uczesnictwem w polityce
            która jest brudna, niestety.
            Ale cały czas podkreślam, że zgadzam się że potrzeba frontalne odnowy, ale nie
            ma takiej siły któraby ją przeprowdziła. To czywiste np. że trzeba się pozbyć
            SLD jako formacj w całości bo jest ona pasem transmisyjnym bandyckich układów z
            czasów komuny, a ich tzw. świeża krew jest jeszcze gorsza.
            Z drugiej strony ja bardzo cenię Leszka Balcerowicza, a to co zrobił 10 lat
            temu było wielką sprawą, ale zgadzam się że balcerowicz musi już odejść, czyli
            co mówię jak Lepper. A dla Pana profesora jest tyle miejsca poza
            rzeczywistością polityczną że świetnie by się odnalazł. Pewnie pańswto powinno
            być nautralne światopoglądowo, ale jak to zrobić całkowicie w oderwaniu od
            katolickich korzeni tego kraju, których spora część inetrnautów kwestinuje bo
            nie rozumie. Ja rozumiem, że byłem dzisiaj w kościele i nie można było wetknąć
            szpilki. Nie można tego spakować do skrzyneczki z napisem - oszołomy z radia
            Maryja.
            Jestem zwolennikem liberalizmu w gospodarce i niskich podatków - ale nie mogę
            patrzeć jak ludzie żyją za tak nędzne pieniądze, moim zdaniem tylko z powodu
            nieudolnych rządów. Itd. itp. Niestetety trzeba sformułować program polityczny
            i gospodarczy. Muszą to jednak zrobić ludzie:
            - zupełnie nowi i wiarygodni. W gruncie rzeczy drobiazg, ale nie do
            załatwienia.
            Próby głosowania na jakieś pojedyńcze sztuki nic nie zmienią.

            Pozdrawiam
            • Gość: Ed Re: Do zainteresowanych tematem. WAŻNE! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.08.03, 23:06
              Gość portalu: DJ M napisał(a):

              > ... Ale cały czas podkreślam, że zgadzam się że potrzeba frontalne odnowy,
              > ale nie ma takiej siły któraby ją przeprowdziła.

              Ed. Dyskusja podjęta przez Palnicka właśnie zmierza do tego, by w warunkach
              demokratycznego Państwa (piszę "Państwo" z dużej litery przez szacunek dla
              własnego kraju) znaleźć wspólne rozwiązanie dla wyeliminowania z życia
              publicznego ludzi i partii, którzy(re) zaistanieli tylko dla samych siebie.
              Akcji i reform dla ludzi mamy co najmniej tyle samo, co afer i malwersacji dla
              siebie. Efekty są takie, iż za własne błędy i nieudolność każą płacić
              następnymi podatkami. A ilość dziur w budżecie lepiej rośnie, jak grzyby po
              deszczu. Patrz wątek:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=7586819
              • Gość: Palnick Re: Do zainteresowanych tematem. WAŻNE! n/t IP: *.stenaline.com 26.09.03, 20:14
    • Gość: wierusz Re: RATUNEK DLA POLSKI - utopia ? IP: *.btk.net.pl 24.08.03, 04:52
      Utopia to jest chyba rzeczywiści. Ale wielu to się spodoba.
      A takie wariackie przedsięwzięcia, pozornie bez szans, czasami jednak się
      udają!
      Więc może ?
      • Gość: rafal Re: RATUNEK DLA POLSKI - utopia ? IP: *.proxy.aol.com 24.08.03, 11:23
        Gość portalu: wierusz napisał(a):

        > Utopia to jest chyba rzeczywiści. Ale wielu to się spodoba.
        > A takie wariackie przedsięwzięcia, pozornie bez szans, czasami jednak się
        > udają!
        > Więc może ?
        ------------------------------------
        Ze takie rzeczy sa mozliwe swiadcza wybory w Turcji w XI.2002.
        Zalozona kilka miesiecy przed wyborami partia AKP (islamska partia rozwoju i
        sprawiedliwosci)zdobyla pow. 2/3 miejsc w parlamencie.
        Zadna z rzadzonych od 20 lat partii nie weszla do parlamentu.
      • Gość: Ed Re: RATUNEK DLA POLSKI - utopia ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.08.03, 23:08
        Gość portalu: wierusz napisał(a):

        > Utopia to jest chyba rzeczywiści. Ale wielu to się spodoba.
        > A takie wariackie przedsięwzięcia, pozornie bez szans, czasami jednak się
        > udają!
        > Więc może ?

        Proponuję samodzielne ustosunkowanie się do sprawy zgodne z własnymi jak
        najlepszymi przekonaniami. Coś robić trzeba a wybór należy do nas!
        • Gość: Palnick Re: RATUNEK DLA POLSKI - utopia ? IP: *.stenaline.com 01.09.03, 01:44
          Gość portalu: Ed napisał(a):

          > Gość portalu: wierusz napisał(a):
          >
          > > Utopia to jest chyba rzeczywiści. Ale wielu to się spodoba.
          > > A takie wariackie przedsięwzięcia, pozornie bez szans, czasami jednak s
          > ię
          > > udają!
          > > Więc może ?
          >
          > Proponuję samodzielne ustosunkowanie się do sprawy zgodne z własnymi jak
          > najlepszymi przekonaniami. Coś robić trzeba a wybór należy do nas!
          ------------
          Dokładnie o to chodzi.
    • adam.xx A jesli sejm reprezentuje przekroj moralny.... 24.08.03, 05:17
      Gość portalu: Palnick napisał(a):
      > Żeby cos zmienic w skali makro, trzeba postanowić zrobic coś na tyle
      > prostego, żeby trafiło to do każdego obywatela i na tyle skutecznego aby
      > osiągnąć cel polegający na nowym otwarciu. Trzeba też zabiegać o zwykłą
      > ludzką solidarność i instynkt samozachowawczy.
      > Palnick
      -------------------------------
      ...spoleczenstwa? To kogo innego chcesz wybrac. Moze nalezy zaczac od
      przedszkola nauczyc dzieci ze oszukiwanie jest zlem? Moze najpierw rodzice
      powinni dawac tym dzieciom przyklady uczciwosci? Wtedy z nastepnego pokolenia
      wyrosna prawdziwie ideowi przywodcy. Na razie ja bym radzil brac udzial w
      dyskusjach z potencjalnymi reprezetantami aby wiedzieli co od nich sie oczekuje
      i kiedy bedza ludzie na nich glosowac. Tez ciagle patrzec im na rece i
      kontrolowac, kontrolowac, kontrolowac! Musza w kazdym momencie czuc sie
      obserwowani i rozliczani przez spoleczenstwo.
      • Gość: A A program i kryteria wyboru ? IP: *.netspeed.com.au 24.08.03, 06:32
        > Gość portalu: Palnick napisał(a):
        > > Żeby cos zmienic w skali makro, trzeba postanowić zrobic coś na tyle
        > > prostego, żeby trafiło to do każdego obywatela i na tyle skutecznego aby
        > > osiągnąć cel polegający na nowym otwarciu. Trzeba też zabiegać o zwykłą
        > > ludzką solidarność i instynkt samozachowawczy.
        > > Palnick
        > -------------------------------
        > ...spoleczenstwa? To kogo innego chcesz wybrac. Moze nalezy zaczac od
        > przedszkola nauczyc dzieci ze oszukiwanie jest zlem? Moze najpierw rodzice
        > powinni dawac tym dzieciom przyklady uczciwosci? Wtedy z nastepnego pokolenia
        > wyrosna prawdziwie ideowi przywodcy. Na razie ja bym radzil brac udzial w
        > dyskusjach z potencjalnymi reprezetantami aby wiedzieli co od nich sie
        oczekuje
        >
        > i kiedy bedza ludzie na nich glosowac. Tez ciagle patrzec im na rece i
        > kontrolowac, kontrolowac, kontrolowac! Musza w kazdym momencie czuc sie
        > obserwowani i rozliczani przez spoleczenstwo.

        W twoim jak piszesz utopijnym programie powinno byc jaknajmniej elementow
        utopijnych. Rozumiem, ze chodzi o odwrocenie ukladow politycznych siegajacych
        okraglego stolu i to jest bardzo wazne. Brakuje tu na razie programu
        pozytywnego. W wyborach wystapia kandydaci z programami swoich partii
        lub "niezalezni". Wedlug jakich kryteriow ma wyborca oceniac proponowane
        programy ?
        Ponadto, po wyborach natychmiast powstanie problem programu nowego rzadu. Co
        to bedzie ? Czy bedzie mozna zebrac rozne, czesto rozbiezne acz szlachetne
        hasla i zlozyc z nich program pracy rzadu i propozycje dla narodu lepsze niz
        dotychczasowe ? Jakie ? Jak to zrobic?

        Pozdrowienia,
        A
        • Gość: Ed Re: A program i kryteria wyboru ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.08.03, 23:10
          Gość portalu: A napisał(a):

          > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
          > > > Żeby cos zmienic w skali makro, trzeba postanowić zrobic coś na tyle
          > > > prostego, żeby trafiło to do każdego obywatela i na tyle skutecznego
          > aby
          > > > osiągnąć cel polegający na nowym otwarciu. Trzeba też zabiegać o zwyk
          > łą
          > > > ludzką solidarność i instynkt samozachowawczy.
          > > > Palnick
          > > -------------------------------
          > > ...spoleczenstwa? To kogo innego chcesz wybrac. Moze nalezy zaczac od
          > > przedszkola nauczyc dzieci ze oszukiwanie jest zlem? Moze najpierw rodzice
          >
          > > powinni dawac tym dzieciom przyklady uczciwosci? Wtedy z nastepnego pokole
          > nia
          > > wyrosna prawdziwie ideowi przywodcy. Na razie ja bym radzil brac udzial w
          > > dyskusjach z potencjalnymi reprezetantami aby wiedzieli co od nich sie
          > oczekuje
          > >
          > > i kiedy bedza ludzie na nich glosowac. Tez ciagle patrzec im na rece i
          > > kontrolowac, kontrolowac, kontrolowac! Musza w kazdym momencie czuc sie
          > > obserwowani i rozliczani przez spoleczenstwo.
          >
          > W twoim jak piszesz utopijnym programie powinno byc jaknajmniej elementow
          > utopijnych. Rozumiem, ze chodzi o odwrocenie ukladow politycznych
          siegajacych
          > okraglego stolu i to jest bardzo wazne. Brakuje tu na razie programu
          > pozytywnego. W wyborach wystapia kandydaci z programami swoich partii
          > lub "niezalezni". Wedlug jakich kryteriow ma wyborca oceniac proponowane
          > programy ?
          > Ponadto, po wyborach natychmiast powstanie problem programu nowego rzadu.
          Co
          > to bedzie ? Czy bedzie mozna zebrac rozne, czesto rozbiezne acz szlachetne
          > hasla i zlozyc z nich program pracy rzadu i propozycje dla narodu lepsze niz
          > dotychczasowe ? Jakie ? Jak to zrobic?
          >
          > Pozdrowienia,
          > A

          Ed. Wypracujmy wspólnie. Żden z nas nie ma chyba panaceum na "jedynie słuszną
          rację".
    • Gość: wierusz Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.btk.net.pl 24.08.03, 10:00
      Pytań i wątpliwości tyle, że zniechęcenie ogarnia. Dołożę następne - nie
      wystarczą dobre chęci, przykładem Buzek i Jurczyk; mieli do tego jakie-takie
      doświadczenie zawodowe i niezłe wykształcenie.
      Rządzenie (tak jak i "dyrektorowanie") to zajęcie dla profesjonalistów
      mających do tego charyzmę.
      Skąd w takich razie wziąć ludzi z doświadczeniem a nie spaczonych?
      • Gość: SLD-UPek Co mamy odrzucić? Podziały czy Jurczyka? IP: 195.205.230.* 24.08.03, 10:17
        • minderbinder1 Jurczyka na pewno 24.08.03, 11:37
          Krótko do obrońców Jurczyka. Jeżeli jesteście spoza Szczecina, to patrzycie na
          niego w kontekście historycznym, a nam potrzeba sprawnego zarządcy miasta.
          Jurczyk to ksenofob, odstrasza inwestorów.
          Zajmowanie stołka prezydenckiego przez Jurczyka przedstawia się mniej-więcej
          tak:

          www1.gazeta.pl/szczecin/1,34939,1631869.html
          Poczytajcie sobie komentarze pod tym artykułem, to może zrozumiecie, co ludzie
          sądzą o Jurczyku. Na szczecińskiej stronie GW jest sondaż: 91% za odwołaniem
          Jurczyka.
          Trzeba się go pozbyć. Natychmiast!!! (To nie ma nic wspólnego z Solidarnością,
          komunizmem, itd)
          • Gość: SLD-UPek Jurczyk został wybrany przez mieszkańców Wąchocka IP: 195.205.230.* 24.08.03, 18:25
            minderbinder1 napisał:

            > Krótko do obrońców Jurczyka. Jeżeli jesteście spoza Szczecina, to patrzycie
            na
            > niego w kontekście historycznym, a nam potrzeba sprawnego zarządcy miasta.
            > Jurczyk to ksenofob, odstrasza inwestorów.
            > Zajmowanie stołka prezydenckiego przez Jurczyka przedstawia się mniej-więcej
            > tak:
            >
            > www1.gazeta.pl/szczecin/1,34939,1631869.html
            > Poczytajcie sobie komentarze pod tym artykułem, to może zrozumiecie, co
            ludzie
            > sądzą o Jurczyku. Na szczecińskiej stronie GW jest sondaż: 91% za odwołaniem
            > Jurczyka.
            > Trzeba się go pozbyć. Natychmiast!!! (To nie ma nic wspólnego z
            Solidarnością,
            > komunizmem, itd)
            • Gość: Palnick Re: Jurczyk został wybrany przez mieszkańców Wąch IP: *.stenaline.com 03.09.03, 00:40
              Gość portalu: SLD-UPek napisał(a):

              > minderbinder1 napisał:
              >
              > > Krótko do obrońców Jurczyka. Jeżeli jesteście spoza Szczecina, to patrzyci
              > e
              > na
              > > niego w kontekście historycznym, a nam potrzeba sprawnego zarządcy miasta.
              >
              > > Jurczyk to ksenofob, odstrasza inwestorów.
              > > Zajmowanie stołka prezydenckiego przez Jurczyka przedstawia się mniej-więc
              > ej
              > > tak:
              > >
              > > www1.gazeta.pl/szczecin/1,34939,1631869.html
              > > Poczytajcie sobie komentarze pod tym artykułem, to może zrozumiecie, co
              > ludzie
              > > sądzą o Jurczyku. Na szczecińskiej stronie GW jest sondaż: 91% za odwołani
              > em
              > > Jurczyka.
              > > Trzeba się go pozbyć. Natychmiast!!! (To nie ma nic wspólnego z
              > Solidarnością,
              > > komunizmem, itd)
              ----------------
              O co w istocie ci chodzi?
          • Gość: Palnick Re: Jurczyka na pewno IP: *.stenaline.com 25.09.03, 01:31
            Jurczyk to pryszcz.
        • Gość: vinicia Re: Co mamy odrzucić? Podziały czy Jurczyka? IP: *.nv.nv.cox.net 24.08.03, 13:14
          zeby odrzucic Jurczyka, trzeba najpierw odrzucic podzialy.
          • Gość: Ed Re: Co mamy odrzucić? Podziały czy Jurczyka? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.08.03, 23:12
            Gość portalu: vinicia napisał(a):

            > zeby odrzucic Jurczyka, trzeba najpierw odrzucic podzialy.

            Myślę, że należy odrzucić i jedno i drugie. Właśnie podziały robią z
            nas "stadne owce" poddane woli "pasterzy".

            Pozdrawiam
            • Gość: Palnick Re: Co mamy odrzucić? Podziały czy Jurczyka? IP: *.stenaline.com 30.08.03, 22:11
              Gość portalu: Ed napisał(a):

              > Gość portalu: vinicia napisał(a):
              >
              > > zeby odrzucic Jurczyka, trzeba najpierw odrzucic podzialy.
              >
              > Myślę, że należy odrzucić i jedno i drugie. Właśnie podziały robią z
              > nas "stadne owce" poddane woli "pasterzy".
              >
              > Pozdrawiam
              ----------------
              Masz racje Ed!
              • Gość: Matula Re: Co mamy odrzucić? Podziały czy Jurczyka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.04, 23:40
                Gość portalu: Palnick napisał(a):

                > Gość portalu: Ed napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: vinicia napisał(a):
                > >
                > > > zeby odrzucic Jurczyka, trzeba najpierw odrzucic podzialy.
                > >
                > > Myślę, że należy odrzucić i jedno i drugie. Właśnie podziały robią z
                > > nas "stadne owce" poddane woli "pasterzy".
                > >
                > > Pozdrawiam
                > ----------------
                > Masz racje Ed!
                ============
                Racja!
    • Gość: Palnick UWAGA! JEST SZANSA -> Wybory do Parlamentu UE. IP: *.stenaline.com 24.08.03, 11:14
      www.biuletyn.ukie.gov.pl/ba.nsf/0/B30E6CB9ACEF4364C1256BF70047106A
      Ordynacja wyborcza do Parlamentu Europejskiego:
      Członkowie Parlamentu Europejskiego, zgodnie z Aktem w sprawie wyboru członków
      Parlamentu Europejskiego w drodze bezpośredniego i powszechnego głosowania z
      września 1976 r., wyłaniani są w drodze powszechnych i bezpośrednich wyborów.
      Zasadę tą potwierdza i gwarantuje art. 190 ust. 1 Traktatu WE. (więcej powyżej).

      To znaczyć może, że te wybory są zblizone do naszych wyborów na wójtów,
      burmistrzów i prezydentów miast! Głosujemy na konkretną osobę! Kandydatów
      zgłaszją:
      1. Partie i koalicje
      2. Organizacje społeczne
      3. WYBORCY!
      Tu nam się zgrani politycy nie wymkną. Może pomysły z wątku przewodniego będą
      mozliwe do realizacji już wiosną?

      Co o tym sądzicie?

      Pozdrowienia,
      P.
      • Gość: woyo Re: UWAGA! JEST SZANSA -> Wybory do Parlamentu IP: 213.199.225.* 24.08.03, 11:54
        Wybory do sejmu tez sa bezposrednie(w ustawie) i rzeczywiscie glosujesz na
        konkretna osobe na liscie a na sama liste w drugiej kolejnosci.
        Co do pelnej bezposredniosci wyborow na prezydenta(w znaczeniu glosuje na
        czleka a nie na partie) , to dalekie jest to od idealu(we Wrocku nnie glosowalo
        sie na L.Geringer czy na Dutkiewicza , ale na SLD lub PO).Moze lepiej jest pod
        tym wzgledem z wojtami , ale tego nie wiem
        pozdrowienia
        • minderbinder1 Re: UWAGA! JEST SZANSA -> Wybory do Parlamentu 24.08.03, 12:07
          Gość portalu: woyo napisał(a):

          > Wybory do sejmu tez sa bezposrednie(w ustawie) i rzeczywiscie glosujesz na
          > konkretna osobe na liscie a na sama liste w drugiej kolejnosci.
          > Co do pelnej bezposredniosci wyborow na prezydenta(w znaczeniu glosuje na
          > czleka a nie na partie) , to dalekie jest to od idealu(we Wrocku nnie
          glosowalo
          >
          > sie na L.Geringer czy na Dutkiewicza , ale na SLD lub PO).Moze lepiej jest
          pod
          > tym wzgledem z wojtami , ale tego nie wiem
          > pozdrowienia

          Ale mimo wszystko w wyborach na prezydenta miasta jest większe
          prawdopodobieństwo pojawienia się kogoś nowego, niekojażonego z układami, niż w
          wyborach parlamentarnych. To były pierwsze takie wybory. Tutaj potrzeba czasu.
          Ważne, że jest możliwość, a to już jest coś.
          • Gość: woyo Re: UWAGA! JEST SZANSA -> Wybory do Parlamentu IP: 213.199.225.* 24.08.03, 12:11
            No tak , ale wybory prezydenckie byly juz trzy razy , minelo 13 lat od
            pierwszych , a dalej glosuje sie w nich na partie
            pozdrawiam
            • Gość: A SZANSA BYLA ZAWSZE PO 1989 IP: *.netspeed.com.au 24.08.03, 12:55
              Gość portalu: woyo napisał(a):

              > No tak , ale wybory prezydenckie byly juz trzy razy , minelo 13 lat od
              > pierwszych , a dalej glosuje sie w nich na partie
              > pozdrawiam

              Jak z tej krotkiej wymiany zdan wynika, sugerowana przez Palnicka zmiana
              sytuacji politycznej wymaga raczej utworzenia nowej partii politycznej i
              rozpoczecia pisania programu politycznego dla takiego ruchu. Sadze, ze jest
              spora szansa na to aby taki silny ruch powstal, ale oczekiwanie, ze wyrzucenie
              z parlamentu calego umazanego po uszy establiszmentu cos zmieni jest raczej
              naiwne.

              Sama taktyka wyborcza bez programu pozytywnego dzialania przyszlego rzadu i
              mozliwosci jego silnego poparcia przez wyborcow moze byc rzeczywiscie tylko
              utopia. W programach i braku ich spolecznej kontroli lezy dzis istota
              problemow z obecnym rzadem.

              Poza tym jest bardzo wiele sposobow politycznego "wykolowania" proponowanego
              ruchu. Chodzi przeciez o odsuniecie od pieniedzy ogromnych rzesz politykow i
              ich silnych poplecznikow ustawionych wczesniej we wszystkich strategicznych
              miejscach wladzy w panstwie.

              W tej sytuacji trzeba byloby rozpoczac od programu i utworzenia silnej partii,
              ktora ma szanse stac sie przebojem na miare roku 1989.
              Pozdrowienia,
              A
              • minderbinder1 Re: SZANSA BYLA ZAWSZE PO 1989 24.08.03, 13:42
                Gość portalu: A napisał(a):


                > Jak z tej krotkiej wymiany zdan wynika, sugerowana przez Palnicka zmiana
                > sytuacji politycznej wymaga raczej utworzenia nowej partii politycznej i
                > rozpoczecia pisania programu politycznego dla takiego ruchu. Sadze, ze jest
                > spora szansa na to aby taki silny ruch powstal, ale oczekiwanie, ze
                wyrzucenie
                > z parlamentu calego umazanego po uszy establiszmentu cos zmieni jest raczej
                > naiwne.
                >
                > Sama taktyka wyborcza bez programu pozytywnego dzialania przyszlego rzadu i
                > mozliwosci jego silnego poparcia przez wyborcow moze byc rzeczywiscie tylko
                > utopia. W programach i braku ich spolecznej kontroli lezy dzis istota
                > problemow z obecnym rzadem.
                >
                > Poza tym jest bardzo wiele sposobow politycznego "wykolowania" proponowanego
                > ruchu. Chodzi przeciez o odsuniecie od pieniedzy ogromnych rzesz politykow i
                > ich silnych poplecznikow ustawionych wczesniej we wszystkich strategicznych
                > miejscach wladzy w panstwie.
                >
                > W tej sytuacji trzeba byloby rozpoczac od programu i utworzenia silnej
                partii,
                > ktora ma szanse stac sie przebojem na miare roku 1989.
                > Pozdrowienia,
                > A

                Masz rację, ale nie wszystko chyba da się zrobić. Palnick pisał o odsunięciu
                starych elit, podając kilka sposobów, możliwych przy obecnej ordynacji
                wyborczej. Był to program, który mógłby zastosować w jakimś zakresie każdy, bez
                względu na to, jaką ideologię polityczną prezentuje. To była raczej kwestia
                szerokiej popularyzacji w społeczeństwie. To, co piszesz o partii i programie,
                jest oczywiście prawdą, tyle że jaki program miałaby reprezentować taka partia?
                Zmiany elit chcą osoby o różnych poglądach. Bo co do poprawy jakości demokracji
                w Polsce, rozumianej w szerszym zakresie niż tylko wybory co cztery lata, czyli
                większa jawność, ponoszenie dpowiedzialności, odsuwanie ludzi
                skompromitowanych, itd, to pewnie zgoda jest rzeczą oczywistą. To musiałaby być
                partia mniej zideologizowana, a bardziej pragmatyczna. Tak przynajmniej to
                sobie wyobrażam. Ale czy tego typu partia miałaby sznsę zaistnieć? Przecież
                polityka w dużej mierze opiera się na podziałach także w kwestiach
                merytorycznych.
                • Gość: A Re: SZANSA BYLA ZAWSZE PO 1989 IP: *.netspeed.com.au 24.08.03, 14:13
                  minderbinder1 napisał:


                  > Masz rację, ale nie wszystko chyba da się zrobić. Palnick pisał o odsunięciu
                  > starych elit, podając kilka sposobów, możliwych przy obecnej ordynacji
                  > wyborczej. Był to program, który mógłby zastosować w jakimś zakresie każdy,
                  bez względu na to, jaką ideologię polityczną prezentuje. To była raczej kwestia
                  > szerokiej popularyzacji w społeczeństwie. To, co piszesz o partii i
                  programie,
                  > jest oczywiście prawdą, tyle że jaki program miałaby reprezentować taka
                  partia?
                  >
                  > Zmiany elit chcą osoby o różnych poglądach. Bo co do poprawy jakości
                  demokracji
                  >
                  > w Polsce, rozumianej w szerszym zakresie niż tylko wybory co cztery lata,
                  czyli
                  >
                  > większa jawność, ponoszenie dpowiedzialności, odsuwanie ludzi
                  > skompromitowanych, itd, to pewnie zgoda jest rzeczą oczywistą. To musiałaby
                  być
                  >
                  > partia mniej zideologizowana, a bardziej pragmatyczna. Tak przynajmniej to
                  > sobie wyobrażam. Ale czy tego typu partia miałaby sznsę zaistnieć? Przecież
                  > polityka w dużej mierze opiera się na podziałach także w kwestiach
                  > merytorycznych.

                  To co napisales powyzej jest wystarczajaca podstawa do szukania wspolnego
                  mianownika roznych dazen, z ktorymi taka partia musialaby sie wewnetrznie
                  uporac. Z doswiadczenia krajow demokratycznych wynika, ze wyborcy nie glosuja
                  na "bezprogramowosc". Ja rozumiem obecne nastroje w Polsce i ich podstawe, do
                  ktorych nawiazuje w swojej propozycji Palnick. Wydaje mi sie, ze tylko
                  duzy "organizm polityczny" moze stawic czola problemom, ktore wszystkich
                  nurtuja i to - moim zdaniem - odsuwa sugestie Palnicka od utopii a nadaje jej
                  nieco realniejszy ksztalt. Zmiany elit w Polsce nie przynosza dobrych
                  skutkow, poze samymi zainteresowanymi, ktorzy sie "oblowia". Po nich
                  przychodza przeciez inni i koleczko sie zamyka.
                  Pozdrowienia,
                  A
              • Gość: Emily Re: SZANSA BYLA ZAWSZE PO 1989 IP: *.nv.nv.cox.net 24.08.03, 13:44
                Gość portalu: A napisał(a):

                W tej sytuacji trzeba byloby rozpoczac od programu i utworzenia silnej partii,
                > ktora ma szanse stac sie przebojem na miare roku 1989.
                > Pozdrowienia,
                > A
                =====
                Calkowiecie sie z tym zgadzam i wcale nie jestem pesymistyczna. mysle, ze
                watpiacy nie doceniaja potegi internetu, ktory jest dzis zupelnie nowyn
                narzedziem organizacji i komunikacji. W USA najpopularniejszy obecnie kandydat
                demokratczny na prezydenta (Howard Den) rosnie w oczach dzieki wstepnej
                internetowej kampanii. wierze, ze taka partie obywatelska mozna zalozyc i
                wierze w jej sukces. kochani, nawet rewolucje w przeszlosci sie udawaly!
                Poprzez internet mozna dotrzec do srodowisk profesjonalnych-inteligenckich w
                calej Pl (nie skazonych klasycnym partyjniactwem) i do mlodziezy, ktora
                przypuszczam chetnie wlaczy sie do pracy, zwlaszcza informacyjno-reklamowej.
                Mlodziez w USA np. rozpoczyna wielki ruch walki z bezrobociem i przywracania
                manufakturalnych miejsc pracy poprzez bojkot wielu towarow importowanych. Ta
                mlodziez wie, ze dzis walczy o kraj swojej przyszlosci i jest swiadoma tego, ze
                nie moze liczyc na obecnych politykow powiazanych z globalna kasa. Jesli chodzi
                o przygotowanie do rzadzenia, to trzeba zorganizowac dla wybranych kandydatow
                specjalne kursy przygotowawcze i skrypty, podobne do tych jakie organizuje
                Emily List w USA. Wierze, ze sie uda, tylko trzeba chciec. Nie mozna zostawic
                kraju na pastwe obecnego elementu przestepczego u wladzy.
                pzdr
                • Gość: Emily EMILY LIST IP: *.nv.nv.cox.net 24.08.03, 13:55
                  www.emilyslist.org/
                  powyzej ifo o Emily List, ktora prezygotwuje kobiety do rzadzenia w USA.
                  Emily znaczy: Early Money is Like Yeast (do rosniecia politycznych
                  kandydatek/ow).
                  • minderbinder1 Re: EMILY LIST 24.08.03, 14:31
                    Dzięki za link.
                    Wracając do tego, co napisałaś kilka postów wyżej, to Palnick już wrzucił link
                    do K. jeżeli interesuje Cię szerzej prawo związane z wyborami, sejmem, itd., to
                    znajdziesz je tutaj:

                    www.sejm.gov.pl/prawo/prawo.html

                    Co do Jurczyka to mnie trochę zaskoczyłaś, że go nie znasz. Nie ze względu na
                    jego prezydentowanie Szczecinowi, ale, że tak powiem, konteksty historyczne.
                    O planowanej inicjatywie jest trochę tutaj:

                    www1.gazeta.pl/szczecin/1,34959,1629842.html
                    Jak znajdę coś więcej o dokładnym trybie postępowania w takiej sytuacji, to
                    napiszę, albo wrzucę link.
                    A jeżeli interesuje Cię sam Jurczyk, to tu jest trochę o nim:

                    www.szczecin.pl/prezydent/default.htm




                    • Gość: Emily Re: EMILY LIST IP: *.nv.nv.cox.net 24.08.03, 15:18
                      dzieki za linki. Na razie mieszkam poza krajem, wiec szczecinski Jurczyk uszedl
                      mojej uwadze, ale juz sie dowiedzialam.
                      • Gość: Palnick Re: EMILY LIST IP: *.stenaline.com 25.08.03, 14:37
                        Emily, załączyłaś ciekawy link. Muszę ci powiedziec, że uważam udział kobiet w
                        polityce za niesłychanie istotny. One doskonale moderuja nastroje "killer's
                        instinct" występujace u mężczyzn w fazie ostrych sporów politycznych. Wynika to
                        byc może z odmiennej (większej) wrazliwości i łagodniejszej natury kobiet.
                        Inteligentna kobieta w porównaniu z inteligentnym mężczyzną bywa skłonniejsza
                        do poszukiwania rozwiązań niekonfliktowych, konsensu raczej niz konfliktu.
                        Zdecydowanie zaś należy oddać kobietom pierwszeństwo w decydowaniu o takich
                        sprawach jak np. prawo aborcyjne. Co ciekawe w Polsce zajmuja sie tym i
                        decyduja praktycznie wyłącznie mężczyźni ( również celibatariusze!). Z Polek
                        działających w polityce mam wielki szacunek i sympatie do pani Danuty Hebner, o
                        której myslę ostatnio jako o ciekawym kandydacie na urząd prezydenta RP.
                • Gość: A Re: SZANSA BYLA ZAWSZE PO 1989 IP: *.netspeed.com.au 24.08.03, 14:28
                  Gość portalu: Emily napisał(a):

                  > Gość portalu: A napisał(a):
                  >
                  > W tej sytuacji trzeba byloby rozpoczac od programu i utworzenia silnej
                  partii,
                  >
                  > > ktora ma szanse stac sie przebojem na miare roku 1989.
                  > > Pozdrowienia,
                  > > A
                  > =====
                  > Calkowiecie sie z tym zgadzam i wcale nie jestem pesymistyczna. mysle, ze
                  > watpiacy nie doceniaja potegi internetu, ktory jest dzis zupelnie nowyn
                  > narzedziem organizacji i komunikacji. W USA najpopularniejszy obecnie
                  kandydat
                  > demokratczny na prezydenta (Howard Den) rosnie w oczach dzieki wstepnej
                  > internetowej kampanii. wierze, ze taka partie obywatelska mozna zalozyc i
                  > wierze w jej sukces. kochani, nawet rewolucje w przeszlosci sie udawaly!
                  > Poprzez internet mozna dotrzec do srodowisk profesjonalnych-inteligenckich w
                  > calej Pl (nie skazonych klasycnym partyjniactwem) i do mlodziezy, ktora
                  > przypuszczam chetnie wlaczy sie do pracy, zwlaszcza informacyjno-reklamowej.
                  > Mlodziez w USA np. rozpoczyna wielki ruch walki z bezrobociem i przywracania
                  > manufakturalnych miejsc pracy poprzez bojkot wielu towarow importowanych. Ta
                  > mlodziez wie, ze dzis walczy o kraj swojej przyszlosci i jest swiadoma tego,
                  ze
                  >
                  > nie moze liczyc na obecnych politykow powiazanych z globalna kasa. Jesli
                  chodzi
                  >
                  > o przygotowanie do rzadzenia, to trzeba zorganizowac dla wybranych kandydatow
                  > specjalne kursy przygotowawcze i skrypty, podobne do tych jakie organizuje
                  > Emily List w USA. Wierze, ze sie uda, tylko trzeba chciec. Nie mozna
                  zostawic
                  > kraju na pastwe obecnego elementu przestepczego u wladzy.
                  > pzdr

                  W Polsce obecnie rosnie ogromnie liczna grupa mlodych ludzi wychowanych i
                  wyksztalconych "bez balastow" intelektualnych okresu komunizmu, tj. w ciagu
                  ostatnich kilkunastu lat. Tzw. wymiana pokoleniowa powinna nastapic szybciej,
                  niz to dyktuje biologia i tu jestem pewien, ze tak wlasnie bedzie w najblizszym
                  czasie. Uklady wladzy wynikajace z rozdan okraglego stolu juz sie koncza, choc
                  jeszcze alternatywa nie jest wyraznie widoczna.
                  Niewatpliwie Internet i bezposrednia komunikacja to jest cos co moze sprawy
                  znakomicie ulatwic.
                  Pozdrowienia,
                  A
                  • Gość: Emily Re: SZANSA BYLA ZAWSZE PO 1989 IP: *.nv.nv.cox.net 24.08.03, 15:34
                    Gość portalu: A napisał(a):

                    > Gość portalu: Emily napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: A napisał(a):
                    > >
                    > > W tej sytuacji trzeba byloby rozpoczac od programu i utworzenia silnej
                    > partii,
                    > >
                    > > > ktora ma szanse stac sie przebojem na miare roku 1989.
                    > > > Pozdrowienia,
                    > > > A
                    > > =====
                    > > Calkowiecie sie z tym zgadzam i wcale nie jestem pesymistyczna. mysle, ze
                    > > watpiacy nie doceniaja potegi internetu, ktory jest dzis zupelnie nowyn
                    > > narzedziem organizacji i komunikacji. W USA najpopularniejszy obecnie
                    >
                    > W Polsce obecnie rosnie ogromnie liczna grupa mlodych ludzi wychowanych i
                    > wyksztalconych "bez balastow" intelektualnych okresu komunizmu, tj. w ciagu
                    > ostatnich kilkunastu lat. Tzw. wymiana pokoleniowa powinna nastapic
                    szybciej,
                    > niz to dyktuje biologia i tu jestem pewien, ze tak wlasnie bedzie w
                    najblizszym
                    >
                    > czasie. Uklady wladzy wynikajace z rozdan okraglego stolu juz sie koncza,
                    choc
                    >
                    > jeszcze alternatywa nie jest wyraznie widoczna.
                    > Niewatpliwie Internet i bezposrednia komunikacja to jest cos co moze sprawy
                    > znakomicie ulatwic.
                    > Pozdrowienia,
                    > A

                    Ja bym jednak nie liczyla tylko na naturalna wymiane biologiczna, bo z tego co
                    obserwuje, znaczna czesc mlodziezy w Pl jest nienaturalnie materialistyczna
                    (jak na mlodziez, ktora powinna byc raczej idealistyczna) i cyniczna, gdyz
                    wychowana w warunkach degrengolady stworzonej przez obecne wladze. Wydaje mi
                    sie, ze konieczny jest spoleczny ruch odnowy nie tylko politycznej, ale i
                    etyczno-moralnej. Trzeba wykreowac nowe srodowisko intelektualno-duchowe dla
                    wychowywania dzieci i mlodziezy, bo mlodziez potrzebuje pozytywnych wzorcow
                    spolecznych zachowan. Obawiam sie, ze dzieci wyrastajace w obecnej zepsutej
                    PL, te beda zepsute. Tego uczy historia.
                    pozdrawiam,
                    • Gość: A Re: SZANSA BYLA ZAWSZE PO 1989 IP: *.netspeed.com.au 24.08.03, 16:06
                      Gość portalu: Emily napisał(a):

                      > Ja bym jednak nie liczyla tylko na naturalna wymiane biologiczna, bo z tego
                      co
                      > obserwuje, znaczna czesc mlodziezy w Pl jest nienaturalnie materialistyczna
                      > (jak na mlodziez, ktora powinna byc raczej idealistyczna) i cyniczna, gdyz
                      > wychowana w warunkach degrengolady stworzonej przez obecne wladze. Wydaje mi
                      > sie, ze konieczny jest spoleczny ruch odnowy nie tylko politycznej, ale i
                      > etyczno-moralnej. Trzeba wykreowac nowe srodowisko intelektualno-duchowe dla
                      > wychowywania dzieci i mlodziezy, bo mlodziez potrzebuje pozytywnych wzorcow
                      > spolecznych zachowan. Obawiam sie, ze dzieci wyrastajace w obecnej zepsutej
                      > PL, te beda zepsute. Tego uczy historia.
                      > pozdrawiam,

                      Co do "spolecznego ruchu odnowy etyczno-moralnej" to nie widze wielkich szans
                      zeby to nastapilo szybko. Kto by mial taka prace wykonac ? Nie widze sil
                      spolecznych w Polsce zainteresowanych podjeciem takiej akcji w sposob
                      skuteczny. Nie oznacza to oczywiscie, ze nie ma zupelnie ludzi szlachetnych i
                      bezinteresownych w dzisiejszej Polsce. Mlodziez i dzieci nie maja pozytywnych
                      wzorcow zachowan bo niewiele osob sie pozytywnie "zachowuje", bo sami nie
                      doswiadczyli takich zachowan w zyciu z wielu powodow.
                      Sadze, ze wieksze otwarcie granic sprawi, ze mlodzi ludzie nabeda "utracone"
                      wychowanie obserwujac zycie innych ludzi zagranica. Nie jestem historykiem,
                      ale wydaje mi sie, ze podobny proces mial miejsce w okresie po pierwszej wojnie
                      swiatowej, gdy "braki kadrowe" w porozbiorowym balaganie zalatano siegajac do
                      polskiej emigracji na Zachodzie. Dzis warunki sa oczywiscie inne i nie trzeba
                      byc emigrantem zeby zyc, uczyc sie i pracowac wsrod innych narodow.
                      Pozdrowienia,
                      A
                      • Gość: Jerzy Odrzucmy podzialy? IP: 64.163.149.* 24.08.03, 18:22
                        Kto to pisze? Palnick ktory widzi z pogarda wartosci 95% Polakow.
                        Palnick, to bedzie wymagalo duuuuuzego wysilku z Twojej strony!!!
                        • Gość: SLD-UPek Połączmy na początek SLD-UP z Samoobroną! IP: 195.205.230.* 24.08.03, 20:44
                          tworząc tym sposobem kierowniczą siłę narodu: Polską Zjednoczoną Partię
                          Robotniczą. Następnym naszym krokiem będzie będzie utworzenie Frontu Jedności
                          Narodu z udziałem PSL i SD.
                          • Gość: Ed Re: Czy rak nienawiści... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.08.03, 23:14
                            ...może być chorobą uleczalną????
                            • Gość: Emily Re: Czy rak nienawiści... IP: *.nv.nv.cox.net 25.08.03, 01:17
                              Gość portalu: Ed napisał(a):

                              > ...może być chorobą uleczalną????

                              zalezy od przypadku.
                              • palnick Re: Czy rak nienawiści... 03.02.05, 01:58
                                Gość portalu: Emily napisał(a):

                                > Gość portalu: Ed napisał(a):
                                >
                                > > ...może być chorobą uleczalną????
                                >
                                > zalezy od przypadku.
                                -----------
                                U mnie na wsi mówią:
                                rak samiec - uleczalny.
                                rak samica - złośliwy = śmierć :)
                        • Gość: Ed Re: Odrzucmy podzialy? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.08.03, 23:18
                          Gość portalu: Jerzy napisał(a):

                          > Kto to pisze? Palnick ktory widzi z pogarda wartosci 95% Polakow.
                          > Palnick, to bedzie wymagalo duuuuuzego wysilku z Twojej strony!!!

                          Myślenie - to rozmowa z samym sobą, a kto mówi do siebie, ten nie myśli wcale
                          o mówieniu do innych. (Montesquieu)
                        • Gość: Palnick Re: Odrzucmy podzialy? IP: *.stenaline.com 25.08.03, 14:22
                          Gość portalu: Jerzy napisał(a):

                          > Kto to pisze? Palnick ktory widzi z pogarda wartosci 95% Polakow.
                          > Palnick, to bedzie wymagalo duuuuuzego wysilku z Twojej strony!!!
                          ------------------
                          Umiłowany Jerzy. Odłożenie na bok odmienności światopoglądowych na czas
                          sprzątania własnego kraju według jednej tylko zasady: odmowy wyboru wszystkich
                          dotychczas wybieranych "przedstawicieli narodu" nie przerasta chyba twoich
                          mozliwosci.
                          A tak na marginesie.
                          Ja nie widzę z pogardą czyichś wartości ale sprzeciwiam sie zmuszaniu do ich
                          podzielania pozostałych obywateli.
                          Nie zgadzam się z twoimi wyliczeniami, sam wiesz najlepiej ilu Polaków
                          cokolwiek wie na temat "swojej" wiary i chce wiedzieć. Nawet gdyby to było 95%
                          to wiesz sam, że dobre jest na tym świecie w zdecydowanej mniejszości wobec
                          złego;).
                          Jest jednak coś co mnie drazni - głupota i zaślepiony fundamentalizm w każdej
                          dziedzinie a u forumowiczów większa skłonność do mantrowania zapisów swoich
                          przekonań niż prowadzenia dyskusji i wymiany poglądów.To, że się z tobą Jerzy
                          często nie zgadzam, nie znaczy, że nie moglibyśmy zrobić czegos dobrego dla
                          kraju wspólnie. Oczywiscie jeżeli podzielasz pogląd, że jest w tym kraju
                          miejsce dla wszelkiej róznorodnosci światopoglądowej, kulturalnej i etnicznej.
                          Nigdy nie odbierałem ci prawa głoszenia twoich przekonań, choć często mnie
                          zdumiewały i obrażały moje poczucie reżimu logicznego.
                          Jest to sytuacja, do której - jak rzadko -pasuje słynne powiedzenie Voltaire'a:
                          nie podzielam twych poglądów, ale będę walczył do ostatniej kropli krwi o twe
                          prawo do ich głoszenia.

                      • Gość: Ed Re: SZANSA BYLA ZAWSZE PO 1989 - i jest IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.08.03, 23:25
                        Gość portalu: A napisał(a):

                        > Co do "spolecznego ruchu odnowy etyczno-moralnej" to nie widze wielkich
                        > szans zeby to nastapilo szybko. Kto by mial taka prace wykonac ? Nie widze
                        > sil spolecznych w Polsce zainteresowanych podjeciem takiej akcji w sposob
                        > skuteczny. Nie oznacza to oczywiscie, ze nie ma zupelnie ludzi szlachetnych
                        > i bezinteresownych w dzisiejszej Polsce. Mlodziez i dzieci nie maja
                        > pozytywnych wzorcow zachowan bo niewiele osob sie pozytywnie "zachowuje", bo
                        > sami nie doswiadczyli takich zachowan w zyciu z wielu powodow.
                        > Sadze, ze wieksze otwarcie granic sprawi, ze mlodzi ludzie nabeda "utracone"
                        > wychowanie obserwujac zycie innych ludzi zagranica. Nie jestem historykiem,
                        > ale wydaje mi sie, ze podobny proces mial miejsce w okresie po pierwszej
                        > wojnie swiatowej, gdy "braki kadrowe" w porozbiorowym balaganie zalatano
                        > siegajac do polskiej emigracji na Zachodzie. Dzis warunki sa oczywiscie
                        > inne i nie trzeba byc emigrantem zeby zyc, uczyc sie i pracowac wsrod innych
                        > narodow.
                        > Pozdrowienia,
                        > A

                        Najważniejszą podstawą ustroju konstytucyjnego jest oświata
                        (Napoleon Bonaparte)

                        Czy sądzusz, że zmasowany atak na indoktrynację oświaty, to jest własnie to?
                        Siły społeczne są właśnie w młodych ludziach. Problem polega na tym, czy
                        wykorzysta je ciemnota, czy oświata w pełnym tego słowa znaczeniu.

                        Pozdrawiam
                        • Gość: A Re: SZANSA BYLA ZAWSZE PO 1989 - i jest IP: *.netspeed.com.au 25.08.03, 03:21
                          Gość portalu: Ed napisał(a):

                          > Najważniejszą podstawą ustroju konstytucyjnego jest oświata
                          > (Napoleon Bonaparte)

                          To za czasow Napoleona gdy pokazna czesc mieszczanstwa i chlopstwa byla
                          niepismienna a Napoleonowi chodzilo o to by do swych podbojow uzyc masowo
                          wlasnie tych warstw spolecznych. Pozniej zreszta na tej podstawie powstalo
                          nowe, szersze pojecie narodu, ktore obejmowalo nie tylko szlachte ale
                          tez "pospolstwo".

                          Dzis w Polsce problem jest inny ale wszyscy ludzie umieja czytac i pisac i
                          uzyskuja "minimum oswiatowe".

                          > Czy sądzusz, że zmasowany atak na indoktrynację oświaty, to jest własnie to?

                          Chodzi o propagowanie pogladow i nowoczesnych zachowan spolecznych. Oswiata
                          spelnia tu oczywiscie ogromna role ale tresci obecnie przekazywane sa, jak na
                          potrzeby nowoczesnego i demokratycznego panstwa - niedostateczne. Np. kazda
                          zmiana wladz prowadzi do dokladnie takich samych zachowan: nowi musza
                          sie "nazrec" i skorumpowac wszystkich wokol aby nie dac sie szybko wyrzucic od
                          koryta. I to ma miejsce niezaleznie od koloru politykow rzadzacych Polska.
                          Aby te sytuacje zmienic nalezy dostarczyc spoleczenstwu nowych wzorow zachowan
                          spolecznych i nowych form organizacji zycia publicznego. To nie jest proste
                          zadanie. Obejmuje ono sprawy:
                          - pogladow spolecznych na kwestie wladzy, np. ze urzednik panstwowy na sluzyc
                          spoleczentwu a nie nim "rzadzic" dla wlasnych korzysci i grupy kolesiow,
                          - roznych rozwiazan systemowych, ktore trzeba szybko skopiowac od innych, np.
                          budzet jakiegokolwiek ministerstwa jest tak zorganizowany, ze nikt, nawet
                          minister nie moze wyjac pieniedzy z szuflady i kupic 100 nowych samochodow, bo
                          pieniadze w budzecie sa na realizacje programow wyliczonych co do grosza i kto
                          inny kontroluje wydatki na samochody. W demokratycznie rzadzonym
                          panstwie "rygle kontroli spolecznej", a w mniejszym stopniu zaufanie, niemal
                          calkowicie eliminuja takie szwindle.

                          > Siły społeczne są właśnie w młodych ludziach.

                          W tym cala nadzieja.

                          Pozdrowienia,
                          A
                          • Gość: Ed Re: SZANSA BYLA ZAWSZE PO 1989 - i jest IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 03:44
                            Wypowiedź ta naprawdę przypadła mi do serca i podziela moje odczucia. Fakt, że
                            dzisiaj każdy potrafi pisać i czytać wcale jednak nie oznacza, że każdy
                            potrafi myśleć. Lenistwo umyslowe po raz kolejny udowodniło, że jest jeszcze
                            zbyt wielu ludzi, którym wystarczu obiecać, mimo operowania tymi dwoma
                            pierwszymi przymiotami. Nie miłe mi jest ograniczanie wiedzy młodego pokolenia
                            do tych samych "wartości". Oprócz tego, co było obiecane i zapisane powinno
                            się jej dać o wiele więcej. Czy można to zrobić wprowadzając dodatkowe lekcje
                            religii kosztem przedmiotów humanistycznych czy zawodowych? Dla mnie intencje
                            władz oświatowych nie budzą już żadnych watpliwości. Osobiście uważam, że
                            należy przede wszystkim odgłupić ten "nowoczesny" system zarządzania oświatą.
                    • Gość: Ed Re: SZANSA BYLA ZAWSZE PO 1989 j jest nadal !!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 01.09.03, 13:50
                      Gość portalu: Emily napisał(a):

                      > ...znaczna czesc mlodziezy w Pl jest nienaturalnie materialistyczna
                      > (jak na mlodziez, ktora powinna byc raczej idealistyczna) i cyniczna, gdyz
                      > wychowana w warunkach degrengolady stworzonej przez obecne wladze.

                      Wybacz Emily, ale jestem nieco odmiennego zdania nie negując mysli zawartej w
                      nawiasie. Po prostu "nienaturalnie materialistyczna i cyniczna" postawa
                      władców III RP ustawiła w taki a nie inny sposób błyskotliwą skąd innąd
                      mlodzież. Po prostu do cynicznego materializmu chcą podejść też cynicznie
                      patrząc nie tylko na ręce przywódcom ideologicznym narodu. Właśnie cynizm
                      młodego pokolenia w spoglądaniu na trendy odgórne ma znacznie większe szanse
                      zmuszenia do właściwej korekty pogłębiającej się degrengolady, niż posłuszne
                      beczenie podzielonych na nawiedzone grupki owieczek.

                      Aż wstyd ogarnia patrząc na to, co robi się z olbrzymiego wkładu naszych ojców
                      i dziadków w odzyskanie niepodleglości (zarówno tych po lewej jak i prawej
                      stronie), dla których jedynym i najważniejszym celem była Polska. Dzisiaj
                      egoistyczni zaściankowi ideolodzy przy poparciu otumanionych owieczek walczą
                      między sobą o wybudowaniu na tej spusciźnie swego raju czarnego, zielonego,
                      czerwonego, niebieskiego i cholera wie jeszcze jakiego.

                      Czy nie jest to już najwyższy czas na zadumę? Czy nie jest to już najwyższy
                      czas na wyprowadzenie wybrakowanych urządzaczy tego kraju z parlamentu?
              • Gość: Palnick Re: SZANSA BYLA ZAWSZE PO 1989 - do A IP: *.stenaline.com 28.08.03, 20:25
                Gość portalu: A napisał(a):

                > Poza tym jest bardzo wiele sposobow politycznego "wykolowania" proponowanego
                > ruchu. Chodzi przeciez o odsuniecie od pieniedzy ogromnych rzesz politykow i
                > ich silnych poplecznikow ustawionych wczesniej we wszystkich strategicznych
                > miejscach wladzy w panstwie.
                >
                > W tej sytuacji trzeba byloby rozpoczac od programu i utworzenia silnej
                partii, ktora ma szanse stac sie przebojem na miare roku 1989.
                > Pozdrowienia,
                > A
                ------------------
                Trudno odmówic Ci racji. Ja proponowałem to co wydaje sie mozliwe do zrobienia
                (teoretycznie) w istniejacej konfiguracji partyjnej i obowiazujacym prawie
                wyborczym. Jest to istotnie tak trudne, że.. sam określiłem cały pomysł jako
                utopię.
                Proponujesz nową partię. Możesz podac szczegóły programu jaki musiałaby
                prezentować, żeby wygrac wybory?
                Pozdr.
                P.
                • Gość: A Re: SZANSA BYLA ZAWSZE PO 1989 - do A IP: *.netspeed.com.au 29.08.03, 10:55
                  Gość portalu: Palnick napisał(a):

                  > Proponujesz nową partię. Możesz podac szczegóły programu jaki musiałaby
                  > prezentować, żeby wygrac wybory?

                  Juz to napisalem ponizej w poscie "Palnicku - do roboty!!". Czy chcesz wiecej,
                  poza tym zarysem ?

                  "Stworzenie od podstaw ruchu politycznego, praktycznie partii politycznej,
                  ktora
                  moglaby zdobyc w przyszlym parlamencie wiekszosc potrzebna do utworzenia rzadu
                  wymagaloby najpierw napisania szkieletowego programu politycznego. Taki
                  program musialby byc ciagle aktualizowany aby jego wykonawcy mogli rozwiazywac
                  sprawy w miare ich powstawania i ewolucji w takt rozwoju wydarzen politycznych.

                  Na poczatek wystarczy nakreslic generalna linie polityczna takiego ruchu w
                  kategoriach pozytywnego dzialania politycznego. A wiec najpierw pozytywy,
                  czyli co partia chce osiagnac i dlaczego bedzie skuteczna, a pozniej “linie
                  demarkacyjne”, czyli czym sie ma roznic od dotychczasowych graczy
                  politycznych. Wszystkie elementy, ktore nalezaloby objac realistycznym
                  programem ruchu (partii) aby wygrac wybory musza sie znalezc w
                  takim “dynamicznym” programie operacyjnym. Program nie powinien byc
                  populistyczny, bo powtorzy sie znany uklad, czyli niewiele sie osiagnie, ale
                  tez nie moze “forsowac” reform wbrew woli wiekszosci wyborcow.

                  Taki ramowy wstepny program obejmowalby kilkaset stron tekstu przygotowanego
                  przez kolegow Palnicka (8-10 osob na poczatek), ktorzy w przyszlosci mogliby
                  zostac ministrami w resortach, za ktore byliby odpowiedzialni.

                  Program, w bardzo grubym zarysie musialby nakreslac polityke przynajmniej w
                  nastepujacych dziedzinach:

                  Gospodarka: zmniejszenie bezrobocia np. o polowe, wsparcie ruchu
                  zalozycielskiego (malych i srednich przedsiebiorstw), stworzenie tzw. level
                  field dla wszystkich podmiotow gospodarczych (zakres kontroli panstwowej nad
                  wlasnym i obcym prywatnym biznesem – market inefficiencies, market failures,
                  naturalne monopole), funkcjonowanie fundacji, przejrzyste formy zarzadzania
                  przedsiebiorstwami panstwowymi;

                  Instrumenty realizacji programu gospodarczego: forsowanie wzrostu
                  gospodarczego, reforma budzetu i podatkow, renty i emerytury (nadmierne
                  wydatki), sprzedaz przedsiebiorstw panstwowych (huty, kopalnie, koleje);

                  Reforma Panstwa: bezpieczenstwo obywateli, praworzadnosc, aparat panstwowy
                  (sluzba cywilna), szkolnictwo i oswiata, stosunki wlasnosciowe, ktore hamuja
                  biznes (obrot ziemia),

                  Zdrowie: reforma systemu ochrony zdrowia,

                  Stosunki z zagranica."


                  Pozdrowienia,
                  A

              • Gość: Tomson Szansa była przed 1989, po 1989 nie było IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 29.08.03, 14:37
                już żadnej nadziej. Rozpadło się RWPG, przemysł krajów Wschodniej Europy nie
                był juz chroniony przez komunizm. Kraje postkomunistyczne zerwały między sobą
                wszelkie powiązania i zostały same, przez to zachód bez problemu przejął
                tutejsze rynki i unicestwił przemysł w tych krajach (szczególnie w Polsce).
                • Gość: A Re: Szansa była przed 1989, po 1989 nie było IP: *.netspeed.com.au 29.08.03, 15:03
                  Gość portalu: Tomson napisał(a):

                  > już żadnej nadziej. Rozpadło się RWPG, przemysł krajów Wschodniej Europy nie
                  > był juz chroniony przez komunizm. Kraje postkomunistyczne zerwały między sobą
                  > wszelkie powiązania i zostały same, przez to zachód bez problemu przejął
                  > tutejsze rynki i unicestwił przemysł w tych krajach (szczególnie w Polsce).

                  Tak. To byla duza szansa dla Towarzyszy. Ja towarzyszem nie bylem, podobnie
                  jak znakomita wiekszosc spoleczenstwa bylem obywalelem drugiej kategorii. Nie
                  chcialbym wracac wiecej do takich "szans", jakie ty straciles bezpowrotnie.
                  Podobnie mysli wiekszosc ludzi trzezwych i rozsadnych.
                • Gość: Palnick Re: Szansa była przed 1989, po 1989 nie było IP: *.stenaline.com 29.08.03, 16:40
                  Gość portalu: Tomson napisał(a):

                  > już żadnej nadziej. Rozpadło się RWPG, przemysł krajów Wschodniej Europy nie
                  > był juz chroniony przez komunizm. Kraje postkomunistyczne zerwały między sobą
                  > wszelkie powiązania i zostały same, przez to zachód bez problemu przejął
                  > tutejsze rynki i unicestwił przemysł w tych krajach (szczególnie w Polsce).
                  ----------------
                  To smutne ale sadzę że masz sporo racji! Z pewnoscia wszystkie kraje post
                  socjalistyczne same pozbawiły się siły wynikającej ze zwiazków miedzy soba. To
                  była księżycowa ekonomia ale powiazania trzeba było wypełniać nową treścią a
                  nie przecinać! Niestety polityka zatriumfowała nad instynktem samozachowawczym.
                  WALKA O WSPÓLNE ODNALEZIENIE TAKIEGO INSTYNKTU JEST GŁOWNYM POWODEM ROZPOCZĘCIA
                  TEGO WĄTKU.
                  • Gość: A Re: Szansa była przed 1989, po 1989 nie było IP: *.netspeed.com.au 31.08.03, 06:29
                    Gość portalu: Palnick napisał(a):

                    > Gość portalu: Tomson napisał(a):
                    >
                    > > już żadnej nadziej. Rozpadło się RWPG, przemysł krajów Wschodniej Europy n
                    > ie
                    > > był juz chroniony przez komunizm. Kraje postkomunistyczne zerwały między s
                    > obą
                    > > wszelkie powiązania i zostały same, przez to zachód bez problemu przejął
                    > > tutejsze rynki i unicestwił przemysł w tych krajach (szczególnie w Polsce)
                    > .
                    > ----------------
                    > To smutne ale sadzę że masz sporo racji! Z pewnoscia wszystkie kraje post
                    > socjalistyczne same pozbawiły się siły wynikającej ze zwiazków miedzy soba.
                    To
                    > była księżycowa ekonomia ale powiazania trzeba było wypełniać nową treścią a
                    > nie przecinać! Niestety polityka zatriumfowała nad instynktem
                    samozachowawczym.


                    Czyzby?!

                    Z RWPG tylko idea Wspolpracy byla sluszna. Ale tylko idea. Tresci byly
                    zupelnie inne, niz wspolpraca gospodarcza. Na wszystkich przedsiewzieciach
                    RWPG u szczytu rozkwitu gierkowskiej Polski, a wiec w latach 70. owczesny rzad
                    staral sie jaknajmniej stracic. A byl to przeciez rzad "swoj" czyli
                    zaangazowany po "wlasciwej stronie". Np. tzw. wspolne przedsiewziecia RWPG
                    byly lokowane na terenie b. ZSRR w slusznej obawie, ze "jak by cos sie stalo",
                    to przynajmniej cos z tego zostanie trwalego u Glownego Partnera. I tak sie
                    tez stalo.
                    Blizej nie wiadomo jak zostaly rozliczone polskie udzialy (w dewizach, a
                    jakze ?!) w wybudowanych tam ropociagach, fabrykach papieru (Kijembajewsk),
                    centrach remontowych samolotow, centrach szkolenia pilotow, spiekalniach rud,
                    itd. Byly to wowczas ogromne sumy i walnie przyczynily sie do bankructwa
                    Polski ogloszonego pod koniec lat 80.

                    Corocznie wszyscy czlonkowie RWPG ustalali tzw. eksportowa liste towarow i
                    uslug do wzajemnego "handlu". Lista byla dwuczesciowa: tzw. towary "twarde",
                    jak ropa, gaz, mieso, produkty nabialowe, wegiel, metale, drewno, samochody
                    itd., oraz tzw. towary miekkie: zabawki, wytloczki z plastykow, artykuly
                    dospodarstwa domowego itd.

                    Cala "wymiana" zmierzala do wyciagniecia od partnera towarow twardych i
                    wcisniecia byle czego wzamian. Nie musze przypominac gdzie w tej wymianie
                    plasowal sie polski handel, glownie z ZSRR.

                    Kazda prawie pozycja miala cene w rublach transferowych taka, ze do polskiego
                    eksportu doplacal ogromne sumy budzet, bo to wszystko bylo finansowaniem zyczen
                    silniejszych partnerow, a wiec... wiadomo kogo.

                    Przy tym skomplikowaniu zasad i rozliczen nawet glowny partner i inicjator
                    systemu nie chcial tego nadal podtrzymywac i wypowiedzial RWPG przy najblizszej
                    ku temu okazji, poniewaz jasne sie stalo, ze "dalsze umacnianie bratniej
                    wspolpracy ekonomicznej i doskonalenie form......" utracilo cel. Celem tym
                    bylo utrzymanie stalej gotowosci bratnich krajow do rozszerzania swiatlych idei
                    ruch robotniczego na calym swiecie i budowania jedynie sprawiedliwego ustroju
                    komunistycznego, po ktorym juz nic sensownego w historii swiata mialo nie byc.

                    Podobne zjawiska mialy miejsce po rozpadzie ZSRR na jego obszarze. Poniewaz
                    forsowane przez Moskwe zasady "wspolpracy" handlowej zawsze mialy na celu
                    realizacje celow politycznych i podporzadkowanie innych, czyli zwykle i
                    chamskie wykorzystywanie - handel pomiedzy bylymi republikami radzieckimi
                    upadl, podobnie jak "handel" w ramach RWPG.

                    > WALKA O WSPÓLNE ODNALEZIENIE TAKIEGO INSTYNKTU JEST GŁOWNYM POWODEM
                    >ROZPOCZĘCIA TEGO WĄTKU.


                    No nie jest tak zupelnie zle !! Ok. 10-15 % bylego handlu RWPG powrocilo - ale
                    juz na normalnych zasadach.

                    Pozdrowienia,
                    A
            • Gość: Palnick Uwaga! Politycy majstrują przy ordynacji do UE IP: *.stenaline.com 28.08.03, 14:45
              Ordynacja wyborcza do Parlamentu Europejskiego: duży może więcej


              Dominik Uhlig 27-08-2003, ostatnia aktualizacja 27-08-2003 20:20

              Sejm rozpoczął wczoraj pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o wyborze
              członków Parlamentu Europejskiego. Platforma Obywatelska i PSL już protestują -
              ordynacja preferuje kandydatów z dużych partii i z dużych miast.

              Spór dotyczy pomysłu, byśmy wybierali polskich deputowanych w okręgach
              wyborczych, ale to, czy nasz kandydat dostanie się do europarlamentu, będzie
              zależało również od tego, ile głosów w całym kraju zdobędzie jego lista.

              W podziale mandatów uczestniczyć będą wyłącznie listy tych komitetów, które
              uzyskają co najmniej 5 proc. w skali kraju.

              Zdaniem szefa MSWiA Krzysztofa Janika taka ordynacja umożliwi reprezentację
              interesów regionalnych w PE. Jan Rokita z PO zarzucił jednak rządowi
              chęć "warszawizacji Parlamentu Europejskiego". Podobnie Wiesław Woda z PSL: -
              Rządowe rozwiązanie preferuje regiony, w których do wyborów idzie dużo osób.
              Regiony, w których tradycyjnie frekwencja jest niższa, będą miały słabszą
              reprezentację.

              Sposób liczenia głosów jest skomplikowany. A więc po kolei głosujemy na
              kandydata, wskazując jego nazwisko na wybranej liście; Głosy na tę listę w
              całym kraju będą później sumowane i przeliczane na mandaty za pomocą
              sprzyjającej większym ugrupowaniom metody d'Hondta, w zależności od tego, ile
              dana lista dostała głosów w skali kraju; Następnie mandaty rozdzielano by
              między listy okręgowe w zależności od proporcji głosów oddanych w danym okręgu;
              Z każdego okręgu może zostać wybranych od trzech do dziewięciu eurodeputowanych.

              Rządowy pomysł spodobał się jednak posłom PiS oraz LPR. Kazimierz M. Ujazdowski
              z PiS oraz Roman Giertych z Ligi tłumaczyli, że sumowanie głosów oddanych na
              listy w skali kraju pozwoli na reprezentację w Parlamencie Europejskim
              interesów narodowych i "nie będzie stwarzał wrażenia, że polscy
              parlamentarzyści reprezentują regiony, a nie państwo". Giertych zresztą
              wykorzystał chwilę przy mównicy do kampanii wyborczej. - Wygramy te wybory i
              będziemy walczyli w Parlamencie Europejskim z brukselską biurokracją - odgrażał
              się.

              54 polskich eurodeputowanych wybierzemy na pięcioletnią kadencję prawdopodobnie
              13 czerwca przyszłego roku. Obecnie w Parlamencie Europejskim zasiada 626
              deputowanych. Po przystąpieniu do UE dziesięciu nowych państw będzie ich 732.
    • Gość: Tomosn Biedny idealisto, czy 13 lat demokracji IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 15:19
      nic ciebie nie nauczyło? Społeczeństwo jako takie jest zbyt tępe, naiwne i za
      mało odporne na populizm, by dawać mu taką władzę. Nie pamiętasz pierwszych w
      IIIRP wyborów prezydenckich i tego że pierwszy lepszy głupek z zagranicy
      (Tymiński) i prosty, niemający pojęcia o rządzenia państwem, elektryk
      wyprzedzili w wyborach Mazowieckiego i Cimoszewicza? W 1997 po kilku latach
      stabinych rządów SLD (wcześniej prawicowi premierzy zmieniali się co parę
      miesięcy), rządów które dały nam wzrost gospodarczy, tępi ludzie wybrali AWS,
      którego jedynym argumentem było to że SLD to byli kumuniści. Weźmy też ostatnie
      wybory gdzie do sejmu weszli populisci w rodzaju LPR i Samoobrony. Dzisiaj
      wszyscy za tragiczną sytuację w kraju obwiniają SLD, nie pomni tego że do nędzy
      i kolosalnego bezrobocia doprowadziło Polskę AWS, a SLD wstrzymał postęp
      degrengolady.
      Prawdziwa demokracja panuje dziś w Zachodniej Europie i Zachodnia Europa zdycha
      (z roku na rok spada jej udział w globalnym przemyśle). Demokracja w znanej nam
      postaci to gówno. W USA niezbyt mądre społeczeństwo sterowane jest przez
      prorządowe i prokorporacyjne telewizje, pozatym dwupartyjny system eliminuje
      debili działających na szkodę państwa (promowanie debili działających na szkodę
      świata to inna sprawa). We wschodniej Azji zdyscyplinowanym społeczeństwem
      rządzą autorytarne rządy i region ten się rozwija.
      Po 1989 możnabyło utworzyć obok PZPR drugą partię, sterowaną przez ludzi jak
      Mazowiecki,Kuroń,Michnik,Gieremek czy im podobni. Powstałaby wtedy prawicowa
      partia eliminująca debili w rodzaju Wałęsy,Krzaklewskiego,Kaczorów czy im
      podobnych. Obie partie eliminowałyby na wstępie populistów i durniów, a w
      najwyższych kierownictwach złodziej.
      Jednak niestety nasz wrodzony pęd do anarchi (nazywanej domokracją) nie
      pozwolił na to.


      Gość portalu: Palnick napisał(a):

      > Wiem, że to co napiszę wymaga być może narodu o innych cechach niż Polacy.
      > Gdyby jednak udało się przeprowadzić stosunko prostą teoretycznie operację
      > polegającą na oczyszczeniu sceny politycznej...
      >
      > Wszyscy biadolący wokoło zapominają, że to w naszych rękach spoczywa jedyna
      > istotna w demokracji broń. Broń masowego rażenia, na którą mierni politycy
      > nie znajdą antidotum. Broń, która już teraz powoduje koszmary senne u co
      > bardziej świadomych "zwierząt politycznych". Jest ona jednak lekceważona,
      > manipuluje sie nią poprzez odwoływanie do instnktów stadnych, fałszywie
      > pojętej lojalności, strachu oraz rozkręcaniu spirali wzajemnych oskarżeń.
      >
      > TĄ BRONIĄ JEST KARTA WYBORCZA.
      >
      > Na czym wiec polega mój, naiwny byc może, pomysł?
      > Otóż sądzę, że sięgneliśmy juz dna jako naród a balansujemy na granicy
      > groteski i samounicestwienia. Przekonalismy sie, że AWS i SLD oraz wszelkie
      > jemioły polityczne towarzyszące tym dwóm nurtom, bądź wywodzące się z nich,
      > miały okazję skompromitować się bezpowrotnie.
      > Cóz mozna zatem zrobić aby odmienić nasz, obywatelski los?
      > Zmienić ordynację? - Nie zgodzą się!
      > Odwoływać Sejm? - A po co skoro wrócą na stanowiska poprzednio
      > skompromitowani!
      > Żeby cos zmienic w skali makro, trzeba postanowić zrobic coś na tyle
      > prostego, żeby trafiło to do każdego obywatela i na tyle skutecznego aby
      > osiągnąć cel polegający na nowym otwarciu. Trzeba też zabiegać o zwykłą
      > ludzką solidarność i instynkt samozachowawczy.
      >
      > PROPONUJĘ PRZYJĘCIE NASTĘPUJĄCEJ LISTY ZASAD OBYWATELSKICH:
      >
      > 1. poczekajmy spokojnie na jakiekolwiek najblizsze wybory.
      > 2. POD ŻADNYM POZOREM NIE GŁOSUJMY NA LUDZI WYBRANYCH KIEDYKOLWIEK WCZEŚNIEJ.
      > Nawet gdyby według naszego osobistego zdania byli OK. Nic złego im się nie
      > stanie - maja szansę wrócić do polityki przy następnym rozdaniu.
      > 3. Jako zasadę przymij, że głosujesz tylko na osoby:
      > - z wyzszym wykształceniem (poseł nie może być głupszy od wyborcy)
      > - wcześniej nie wybierane
      > - takie, które znasz osobiscie i uważasz za uczciwe.
      > Jeżeli takich osób nie znajdziesz na liście preferowanego przez siebie
      > ugrupowania - NIE GŁOSUJ WCALE!
      > 4. Koniecznie pójdź na wybory aby móc SAMEMU ZDECYDOWAĆ O LOSIE TWOJEGO
      > KRAJU, według opisanych tu zasad.
      > 5. Przestań mysleć tak jak to lubia politycy - głosuję na swoich choc wiem,
      > że to szmaty i złodzieje, ale jednak reprezentujace bliska mi opcję.
      > Konsekwentnie trzymaj sie punktów 2,3i4.
      > Pamietajcie, że jedyną szansą naszej Polski jest rozbicie zasklepionych
      > mafijnych układów, wytworzenie u polityków poczucia zależności od wyborcy,
      > zmuszenie ich do liczenia sie z elektoratem.
      > Pamiętajcie, że organizmy państwowe powstały w celach usługowych wobec
      > obywateli (minister - znaczy sługa!). Pamietajcie, że to my na państwo
      > płacimy i jako dajacy utrzymanie możemy wymagać, usuwać, odbierać prawo
      > reprezentowania osobom ponizej określonego a wysokiego poziomu.
      > Spróbujmy!
      > Wasz "utopista"
      > Palnick
      • Gość: Ed Re: Biedny idealisto, czy 13 lat demokracji... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 17:11
        anarchistycznej w przeszłości. Czy to jednak trwać nadal? Czy nie możemy
        zdecydowanie powiedzieć, że "Tego Panowie mamy już dość"???

        "..., gdyby trójkąty stworzyły sobie boga, zrobiłyby go o trzech bokach"
        (Montesquieu)

        Wszak mamy takiego boga trójkątów o trzech bokach. Wystarczy przeanalizować
        sytuację od góry do dołu.

        Wątek Palnicka przyjmuję, jako generalną propozycję pozytywnej próby przejścia
        od sterowanego odgórnie ringu bokserskiego do stołu konferencyjnego
        realizowanego na samym dole.
        Wybierzmy rację a nie ambicje.
        • Gość: Tomson Re: Biedny idealisto, czy 13 lat demokracji... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 21:13
          Gość portalu: Ed napisał(a):

          > anarchistycznej w przeszłości. Czy to jednak trwać nadal? Czy nie możemy
          > zdecydowanie powiedzieć, że "Tego Panowie mamy już dość"???
          >
          > "..., gdyby trójkąty stworzyły sobie boga, zrobiłyby go o trzech bokach"
          > (Montesquieu)
          >
          > Wszak mamy takiego boga trójkątów o trzech bokach. Wystarczy przeanalizować
          > sytuację od góry do dołu.
          >
          > Wątek Palnicka przyjmuję, jako generalną propozycję pozytywnej próby
          przejścia
          > od sterowanego odgórnie ringu bokserskiego do stołu konferencyjnego
          > realizowanego na samym dole.
          > Wybierzmy rację a nie ambicje.

          20mln wyborców nie przekonasz. LPR i Samoobrona wykorzystają hasła by nie
          głosować na tych co byli już u władzy, to w połączeniu z katonarodowym
          populizmem LPRu może doprowadzić ich do władzy, a wtedy będziemy katolickim
          Iranem. Połączenie demokracji z autorytaryzmem wydaje się najbardziej
          optymalnym rozwiązaniem i sprawdza się (Korea,Tajwan,Singapur).
          • Gość: Ed Re: Biedny idealisto, czy 13 lat demokracji... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.08.03, 12:16
            Trudno mi wykluczyć i taki ewentualny scenariusz wydarzeń w przyszości. Ale na
            dobrą sprawę ten scenariusz już dzisiaj jest nam fundowany i realizowany na co
            dzień. Stąd poszukiwanie dróg wyjścia z tragizmu łatwowierności społeczeństwa
            i myślenie wybrańców innymi kategoriami minionego okresu - niż kraj - wydaje
            się być najbardziej słusznym rozwiązaniem. Na tej drodze nic chyba na tym nie
            tracimy, a do Europy będziemy mogli wejść nie koniecznie na zasadach emigracji
            z państwa wyznaniowego.

            Pozdrawiam
    • Gość: stary byk Re: Frekwencja 1000 osób? IP: 195.187.86.* 25.08.03, 20:13
      Jeśli można głosować tylko na tych, kogo się zna osobiście, a w przeciwnym
      razie nie głosować wcale, to frekwencja wyborcza wyniesie kilka tysięcy ludzi,
      czyli w wyborach będą uczestniczyć tylko "krewni i znajomi królika". No i kogo
      wybiorą? Oczywiście swoich znajomków.

      Niestety! Nie ma prostego i łatwego lekarstwa na bolączki naszego kraju! Jedyne
      lekarstwo skuteczne, to powszechna aktywność obywatelska. Ona pozwala odsiewać
      ziarno od plew i wybierać ludzi, których kompetencje i uczciwość zostały
      sprawdzone w takiej własnie działalności.

      Ale znikoma liczba Polaków jest aktywna we wszelkiego rodzaju organizacjach.
      Jesteśmy leniwi (przyznaję, ja też jestem grzeszny) i chcemy, żeby nasze sprawy
      rozwiązał mądry i uczciwy władca. A takich przecież nie ma.
    • swarozyc Do Palnicka 25.08.03, 21:40
      Sam chcialbym aby tak latwo bylo zmienic rzeczywistosc polityczna w Polsce...
      Niestety, obdarzasz wyborcow polskich rozsadkiem ktorego dotychczas nie
      wykazali, wiec co mialoby byc sila sprawcza owej zmiany?...

      Krazenie elit, Pareto i bunt mas Ortegi y Gaseta sie klaniaja...
      • Gość: Emily JEDNAK POTRZEBNA NOWA PARTIA IP: *.nv.nv.cox.net 26.08.03, 00:42
        Widze, ze wiekszosc dyskutantow ogarnal czarny pesymizm, ze za ciezko i sie nie
        uda. Jasne, nigdy nie ma gwarancji, ze cos sie uda, ale bez proby jest
        gwarancja ze nie ida sie na pewno! Mysle, ze sa dwa glowne watki poruszanego
        problemu:

        1) Trzeba cos zrobic w miare szybko, zeby zmienic scene polityczna i polityczne
        obyczaje w PL, bo kiedy "rak" zmetastazuje na caly organizm, bedzie za pozno.
        Wtedy wybawi nas tylko smierc i ewentualna reinkarnacja:)) I tu propozycje
        Palnicka wydaja mi sie rozsadne. Mysle, ze nowa partia obywatelska, z ktorej
        wyloni sie nowa kadra profesjonalnych uczciwych politykow powinna byc jak
        najbardziej brana pod uwage. Taka partie mozna zorganizowac nawet przez
        internet.

        2) Konieczny jest wysilek calej inteligencji tworczej (pisarzy, dziennikarzy,
        rezyserow, itp.) oraz edukatorow skierowany na stworzenie pozytywnych wzorcow
        myslenia i zachowan dla mlodziezy. Jesli pozwolimy na skorumpowanie mlodziezy,
        wowczas przepadniemy na wieki wiekow. Nie mozna liczyc na Europe, ze nas
        uratuje z wewnetrznej degrengolady. Tego nikt za nas nie zrobi i to jest nasz
        obowiazek wobec siebie i wobec przyszlych pokolen. Nie zalamujmy sie!
        Dzialajmy! W koncu nawet rewolucje sie kiedys udawaly.
        pzd
        • Gość: A Palnicku - do roboty !! IP: *.netspeed.com.au 26.08.03, 06:47
          Stworzenie od podstaw ruchu politycznego, praktycznie partii politycznej, ktora
          moglaby zdobyc w przyszlym parlamencie wiekszosc potrzebna do utworzenia rzadu
          wymagaloby najpierw napisania szkieletowego programu politycznego. Taki
          program musialby byc ciagle aktualizowany aby jego wykonawcy mogli rozwiazywac
          sprawy w miare ich powstawania i ewolucji w takt rozwoju wydarzen politycznych.

          Na poczatek wystarczy nakreslic generalna linie polityczna takiego ruchu w
          kategoriach pozytywnego dzialania politycznego. A wiec najpierw pozytywy,
          czyli co partia chce osiagnac i dlaczego bedzie skuteczna, a pozniej “linie
          demarkacyjne”, czyli czym sie ma roznic od dotychczasowych graczy
          politycznych. Wszystkie elementy, ktore nalezaloby objac realistycznym
          programem ruchu (partii) aby wygrac wybory musza sie znalezc w
          takim “dynamicznym” programie operacyjnym. Program nie powinien byc
          populistyczny, bo powtorzy sie znany uklad, czyli niewiele sie osiagnie, ale
          tez nie moze “forsowac” reform wbrew woli wiekszosci wyborcow.

          Taki ramowy wstepny program obejmowalby kilkaset stron tekstu przygotowanego
          przez kolegow Palnicka (8-10 osob na poczatek), ktorzy w przyszlosci mogliby
          zostac ministrami w resortach, za ktore byliby odpowiedzialni.

          Program, w bardzo grubym zarysie musialby nakreslac polityke przynajmniej w
          nastepujacych dziedzinach:

          Gospodarka: zmniejszenie bezrobocia np. o polowe, wsparcie ruchu
          zalozycielskiego (malych i srednich przedsiebiorstw), stworzenie tzw. level
          field dla wszystkich podmiotow gospodarczych (zakres kontroli panstwowej nad
          wlasnym i obcym prywatnym biznesem – market inefficiencies, market failures,
          naturalne monopole), funkcjonowanie fundacji, przejrzyste formy zarzadzania
          przedsiebiorstwami panstwowymi;

          Instrumenty realizacji programu gospodarczego: forsowanie wzrostu
          gospodarczego, reforma budzetu i podatkow, renty i emerytury (nadmierne
          wydatki), sprzedaz przedsiebiorstw panstwowych (huty, kopalnie, koleje);

          Reforma Panstwa: bezpieczenstwo obywateli, praworzadnosc, aparat panstwowy
          (sluzba cywilna), szkolnictwo i oswiata, stosunki wlasnosciowe, ktore hamuja
          biznes (obrot ziemia),

          Zdrowie: reforma systemu ochrony zdrowia,

          Stosunki z zagranica.


          Pozdrowienia,
          A
          • Gość: A Za trudne ?? IP: *.netspeed.com.au 26.08.03, 15:24

            "........Miales chlopie czapke z pior........."

            Czy kto wie jeszcze co to jest?
            • Gość: SLD-UPek Urban z Kiszczakiem chcieli dobrze. IP: 195.205.230.* 26.08.03, 17:44
              Tylko im Popiełuszko przeszkadzał.
            • Gość: Emily Re: Za trudne ?? IP: *.dc.dc.cox.net 27.08.03, 04:35
              Gość portalu: A napisał(a):

              > "........Miales chlopie czapke z pior........."
              >
              > Czy kto wie jeszcze co to jest?

              Wiemy, wiemy i to wcale nie jest za trudne. W koncu nie trzeba wszystkiego
              zaczynac ab ovo. Wiele spraw zostanie zalatwionych po wyborach. Na poczatek
              wystarczy stworzenie kilku punktow programowych, ktore podkresla czym ta nowa
              partia bedzie roznic sie od obecnych i jak proponuje rozwiazanie
              najwazniejszych polskich bolaczek. Zaznaczyles, ktore punkty sa wazne. Chodzi o
              to, zeby dac ludziom nadzieje, ze cos moze zmienic sie na lepsze i ze istnieje
              swiatlo na koncu tunelu. Obecnie Polacy sa apatyczni, zrezygnowani i
              zdemoralizowani.
              • Gość: A Re: Za trudne ?? IP: 210.11.146.* 27.08.03, 15:21
                Gość portalu: Emily napisał(a):

                > Gość portalu: A napisał(a):
                >
                > > "........Miales chlopie czapke z pior........."
                > >
                > > Czy kto wie jeszcze co to jest?
                >
                > Wiemy, wiemy i to wcale nie jest za trudne. W koncu nie trzeba wszystkiego
                > zaczynac ab ovo. Wiele spraw zostanie zalatwionych po wyborach. Na poczatek
                > wystarczy stworzenie kilku punktow programowych, ktore podkresla czym ta nowa
                > partia bedzie roznic sie od obecnych i jak proponuje rozwiazanie
                > najwazniejszych polskich bolaczek. Zaznaczyles, ktore punkty sa wazne. Chodzi
                o
                >
                > to, zeby dac ludziom nadzieje, ze cos moze zmienic sie na lepsze i ze
                istnieje
                > swiatlo na koncu tunelu. Obecnie Polacy sa apatyczni, zrezygnowani i
                > zdemoralizowani.

                To nie miala byc trudna zagadka. Nie mam watliwosci, ze wszyscy wiedza z czego
                to pochodzi. Trudna niewatpliwie jest obecna sytuacja a jeszcze trudniejsze
                dostrzezenie "swiatla w tunelu", jak Pani pisze.
                Moze sie myle w ocenie, ale chyba po okresie "przejsciowym" polscy wyborcy, a
                szczegolnie mlodsi dostrzegaja potrzebe i dla siebie szanse zaistnienia w
                polityce kraju w sposob odmienny od dotychczasowego. Nie ma jednak prostych
                recept ani skutecznych taktycznych manewrow bo sprawy do rozwiazania sa o wiele
                bardziej skomplikowane niz nawet pare lat temu.
                Pozdrowienia,
                A
          • Gość: Palnick Re: Palnicku - do roboty !! IP: *.stenaline.com 04.09.03, 21:44
            Gość portalu: A napisał(a):

            > Stworzenie od podstaw ruchu politycznego, praktycznie partii politycznej,
            ktora
            >
            > moglaby zdobyc w przyszlym parlamencie wiekszosc potrzebna do utworzenia
            rzadu
            > wymagaloby najpierw napisania szkieletowego programu politycznego. Taki
            > program musialby byc ciagle aktualizowany aby jego wykonawcy mogli
            rozwiazywac
            > sprawy w miare ich powstawania i ewolucji w takt rozwoju wydarzen
            politycznych.
            >
            > Na poczatek wystarczy nakreslic generalna linie polityczna takiego ruchu w
            > kategoriach pozytywnego dzialania politycznego. A wiec najpierw pozytywy,
            > czyli co partia chce osiagnac i dlaczego bedzie skuteczna, a pozniej “lin
            > ie
            > demarkacyjne”, czyli czym sie ma roznic od dotychczasowych graczy
            > politycznych. Wszystkie elementy, ktore nalezaloby objac realistycznym
            > programem ruchu (partii) aby wygrac wybory musza sie znalezc w
            > takim “dynamicznym” programie operacyjnym. Program nie powinien byc
            >
            > populistyczny, bo powtorzy sie znany uklad, czyli niewiele sie osiagnie, ale
            > tez nie moze “forsowac” reform wbrew woli wiekszosci wyborcow.
            >
            > Taki ramowy wstepny program obejmowalby kilkaset stron tekstu przygotowanego
            > przez kolegow Palnicka (8-10 osob na poczatek), ktorzy w przyszlosci mogliby
            > zostac ministrami w resortach, za ktore byliby odpowiedzialni.
            >
            > Program, w bardzo grubym zarysie musialby nakreslac polityke przynajmniej w
            > nastepujacych dziedzinach:
            >
            > Gospodarka: zmniejszenie bezrobocia np. o polowe, wsparcie ruchu
            > zalozycielskiego (malych i srednich przedsiebiorstw), stworzenie tzw. level
            > field dla wszystkich podmiotow gospodarczych (zakres kontroli panstwowej nad
            > wlasnym i obcym prywatnym biznesem – market inefficiencies, market failur
            > es,
            > naturalne monopole), funkcjonowanie fundacji, przejrzyste formy zarzadzania
            > przedsiebiorstwami panstwowymi;
            >
            > Instrumenty realizacji programu gospodarczego: forsowanie wzrostu
            > gospodarczego, reforma budzetu i podatkow, renty i emerytury (nadmierne
            > wydatki), sprzedaz przedsiebiorstw panstwowych (huty, kopalnie, koleje);
            >
            > Reforma Panstwa: bezpieczenstwo obywateli, praworzadnosc, aparat panstwowy
            > (sluzba cywilna), szkolnictwo i oswiata, stosunki wlasnosciowe, ktore hamuja
            > biznes (obrot ziemia),
            >
            > Zdrowie: reforma systemu ochrony zdrowia,
            >
            > Stosunki z zagranica.
            >
            >
            > Pozdrowienia,
            > A
            =======================
            Drogi A,
            Czy ty nie masz sumienia tytułując ten post jak zatytułowałeś? Toż nawet we
            dwóch nie mamy szans sklecić czegoś poczciwego! Tu trzeba całych zespołów
            ludzkich.
            Masz pomysł jak to zorganizować?
            • Gość: A Re: Palnicku - do roboty !! IP: 210.11.146.* 05.09.03, 11:11
              Gość portalu: Palnick napisał(a):

              > Gość portalu: A napisał(a):
              >
              > > Stworzenie od podstaw ruchu politycznego, praktycznie partii politycznej,
              > ktora
              > >
              > > moglaby zdobyc w przyszlym parlamencie wiekszosc potrzebna do utworzenia
              > rzadu
              > > wymagaloby najpierw napisania szkieletowego programu politycznego. Taki
              > > program musialby byc ciagle aktualizowany aby jego wykonawcy mogli
              > rozwiazywac
              > > sprawy w miare ich powstawania i ewolucji w takt rozwoju wydarzen
              > politycznych.
              > >
              > > Na poczatek wystarczy nakreslic generalna linie polityczna takiego ruchu w
              >
              > > kategoriach pozytywnego dzialania politycznego. A wiec najpierw pozytywy,
              >
              > > czyli co partia chce osiagnac i dlaczego bedzie skuteczna, a pozniej ̶
              > 0;lin
              > > ie
              > > demarkacyjne”, czyli czym sie ma roznic od dotychczasowych graczy
              > > politycznych. Wszystkie elementy, ktore nalezaloby objac realistycznym
              > > programem ruchu (partii) aby wygrac wybory musza sie znalezc w
              > > takim “dynamicznym” programie operacyjnym. Program nie powinie
              > n byc
              > >
              > > populistyczny, bo powtorzy sie znany uklad, czyli niewiele sie osiagnie, a
              > le
              > > tez nie moze “forsowac” reform wbrew woli wiekszosci wyborcow.
              >
              > >
              > > Taki ramowy wstepny program obejmowalby kilkaset stron tekstu przygotowane
              > go
              > > przez kolegow Palnicka (8-10 osob na poczatek), ktorzy w przyszlosci mogli
              > by
              > > zostac ministrami w resortach, za ktore byliby odpowiedzialni.
              > >
              > > Program, w bardzo grubym zarysie musialby nakreslac polityke przynajmniej
              > w
              > > nastepujacych dziedzinach:
              > >
              > > Gospodarka: zmniejszenie bezrobocia np. o polowe, wsparcie ruchu
              > > zalozycielskiego (malych i srednich przedsiebiorstw), stworzenie tzw. leve
              > l
              > > field dla wszystkich podmiotow gospodarczych (zakres kontroli panstwowej n
              > ad
              > > wlasnym i obcym prywatnym biznesem – market inefficiencies, market f
              > ailur
              > > es,
              > > naturalne monopole), funkcjonowanie fundacji, przejrzyste formy zarzadzani
              > a
              > > przedsiebiorstwami panstwowymi;
              > >
              > > Instrumenty realizacji programu gospodarczego: forsowanie wzrostu
              > > gospodarczego, reforma budzetu i podatkow, renty i emerytury (nadmierne
              > > wydatki), sprzedaz przedsiebiorstw panstwowych (huty, kopalnie, koleje);
              > >
              > > Reforma Panstwa: bezpieczenstwo obywateli, praworzadnosc, aparat panstwowy
              >
              > > (sluzba cywilna), szkolnictwo i oswiata, stosunki wlasnosciowe, ktore hamu
              > ja
              > > biznes (obrot ziemia),
              > >
              > > Zdrowie: reforma systemu ochrony zdrowia,
              > >
              > > Stosunki z zagranica.
              > >
              > >
              > > Pozdrowienia,
              > > A
              > =======================
              > Drogi A,
              > Czy ty nie masz sumienia tytułując ten post jak zatytułowałeś? Toż nawet we
              > dwóch nie mamy szans sklecić czegoś poczciwego! Tu trzeba całych zespołów
              > ludzkich.
              > Masz pomysł jak to zorganizować?

              Z tytulem to oczywiscie zart, w tych malo smiesznych czasach. Prosze o
              wybaczenie.
              Obserwujac rozwoj wydarzen w Polsce i troche w okolicy odnosze wrazenie, ze
              rosnie spoleczna potrzeba zupelnej zmiany kolorow w polityce. Okresy
              przejsciowe trwaja krocej lub dluzej ale zawsze koncza sie kleska
              polityczna "reformatorow", po ktorej nastepuje okres nowej konsolidacji
              spoleczenstw ale wokol innych idei i innych przywodcow, ktorzy zwykle
              wyrastaja "znikad". Tak moze tez byc wkrotce w Polsce. Wszyscy reformatorzy w
              Polsce mieli juz swoje piec minut i wiecej nikt nigdy o nich nie bedzie chcial
              slyszec. W nastepnych wyborach obecnie rzadzace ugrupowanie prawdopodobnie
              podzieli los poprzednikow. Jest szereg symptomow takiego rozwoju sytuacji.

              Oczywiscie, nic tu sie nie "musi" zdarzyc ale wiele moze. Partia, ktora bedzie
              miec szanse zastapienia tego co jest dzisiaj musi objac swym programem
              wiekszosc spraw, ktore nurtuja spoleczenstwo i nawet za dobrze sformulowane
              obietnice wyborcze moze dostac wladze - niejako na spory kredyt.

              Sadze, ze taki "pozytywizm polityczny" ma w Polsce wielkie szanse powodzenia i -
              jesli ktos sie naprawde przylozy - sa duze szanse zostania premierem a
              nawet....... Sky is the limit, jak tutaj mowia realisci.

              Przygotowywanie programu nie jest rzecza publiczna i oczywiscie nie moze sie
              odbywac w Internecie, choc wiele pomyslow mozna bardzo latwo "przewentylowac"
              wlasnie w bezposrednim kontakcie. Zarys programu moze sformulowac nawet kilka
              osob ale jest to juz dzialanie niejawne bo musi jasno odnosic sie do
              konkretnych srodowisk (wyborcow) i ujawnienie tego przedwczesnie jest
              strzeleniem samobojczej bramki. Takich grup wyborcow jest wiele i one
              sa "technicznie" wybierane przy formulowaniu programu w odniesieniu do duzych
              zagadnien spolecznych, panstwowych, gospodarczych itd. Czyli juz na tym etapie
              przy opracowywaniu programu musza byc zaangazowani fachowcy z kilku dziedzin.

              Realistycznie - latwiej jest oczywiscie wygrac nastepne wybory, niz pierwsze bo
              w trakcie korzysta sie z ogromnego aparatu panstwa, nawet jesli jest to na
              granicy legalnosci. Dla naszych rozwazan, nie ma innej mozliwosci niz
              stworzenie na poczatek "zespolu amatorow" ale fachowcow w roznych dziedzinach,
              z zainteresowaniem sprawami politycznymi, czyli z checia bycia w przyszlosci
              urzednikiem (ministrem, dyrektorem). Poczatek jest bardzo trudny, ale dosc
              szybko wokol takiego ruchu gromadza sie "akompaniatorzy", poputchiki i cala
              masa roznej gawiedzi, mniej lub bardziej uzytecznej. Tak sie to zwykle zaczyna
              prawie w kazdym przypadku czegos nowego, co powstaje "z niczego" i z ogromnego
              nakladu pracy entuzjastow-amatorow.

              Przy tym czastkowe rozwiazania programowe koncza sie w najlepszym przypadku
              stworzeniem nastepnej partii kanapowej, ktorych przeciez jest sporo i nie warto
              pisac jaka jest ich wartosc w ksztaltowaniu sytuacji politycznej kraju.

              W naszych dyskusjach chodzi o stworzenie nowej perspektywy spolecznej w kraju i
              budowanie spoleczenstwa obywatelskiego, z panstwem wykonujacym swe obowiazki,
              jak tego spodziewa sie wiekszosc spoleczenstwa. To jest obecnie obiektywnie
              niemozliwe i czesc planu politycznego partii, o ktorej mowimy musialaby w
              szczegolach nakreslic drogi wyjscia z tej sytuacji. W tym akurat przypadku
              mozna powiedziec, ze panstwo musi dysponowac srodkami wystarczajacymi na
              organizacje bezpieczenstwa obywateli, sprawiedliwosci, szkolnictwa...ale tez
              funkcji regulacyjnych (to w gospodarce) itd.

              Czy to cos wyjasnia na poczatek ?

              Pozdrowienia,
              A



        • Gość: Palnick Re: JEDNAK POTRZEBNA NOWA PARTIA do Emily IP: *.stenaline.com 28.08.03, 23:29
          Gość portalu: Emily napisał(a):

          > Widze, ze wiekszosc dyskutantow ogarnal czarny pesymizm, ze za ciezko i sie
          nie
          >
          > uda. Jasne, nigdy nie ma gwarancji, ze cos sie uda, ale bez proby jest
          > gwarancja ze nie ida sie na pewno! Mysle, ze sa dwa glowne watki poruszanego
          > problemu:
          >
          > 1) Trzeba cos zrobic w miare szybko, zeby zmienic scene polityczna i
          polityczne
          >
          > obyczaje w PL, bo kiedy "rak" zmetastazuje na caly organizm, bedzie za pozno.
          > Wtedy wybawi nas tylko smierc i ewentualna reinkarnacja:)) I tu propozycje
          > Palnicka wydaja mi sie rozsadne. Mysle, ze nowa partia obywatelska, z ktorej
          > wyloni sie nowa kadra profesjonalnych uczciwych politykow powinna byc jak
          > najbardziej brana pod uwage. Taka partie mozna zorganizowac nawet przez
          > internet.
          >
          > 2) Konieczny jest wysilek calej inteligencji tworczej (pisarzy, dziennikarzy,
          > rezyserow, itp.) oraz edukatorow skierowany na stworzenie pozytywnych wzorcow
          > myslenia i zachowan dla mlodziezy. Jesli pozwolimy na skorumpowanie
          mlodziezy,
          > wowczas przepadniemy na wieki wiekow. Nie mozna liczyc na Europe, ze nas
          > uratuje z wewnetrznej degrengolady. Tego nikt za nas nie zrobi i to jest nasz
          > obowiazek wobec siebie i wobec przyszlych pokolen. Nie zalamujmy sie!
          > Dzialajmy! W koncu nawet rewolucje sie kiedys udawaly.
          > pzd
          ---------------------
          Zgadzam sie z Tobą. To miłe, że jest wiecej "utopistów" pragmatycznych -
          jakkolwiek kontrowersyjnie to brzmi!
          Zobacz, cos jednak zaczyna sie dziać!
          www.partia.pl/pozdr.P.
        • Gość: Entuzjasta Re: JEDNAK POTRZEBNA NOWA PARTIA IP: *.domena.pl 29.08.03, 08:57
          Już powstała: www.partia.pl
          PARTIA INTERNETOWA
    • minderbinder1 A propos nowych inicjatyw i internetu 28.08.03, 21:45
      Słyszeliście coś o tym przedsięwzięciu? To chyba dosyć świeża sprawa.
      To tak a proros tego, co pisała Emily o możliwościach internetu.

      www.partia.pl/
      • kataryna.kataryna Re: A propos nowych inicjatyw i internetu 28.08.03, 21:52
        minderbinder1 napisał:

        > Słyszeliście coś o tym przedsięwzięciu? To chyba dosyć świeża sprawa.
        > To tak a proros tego, co pisała Emily o możliwościach internetu.


        Z tego co widzę jedynym programem tej partii jest na razie sposób działania i
        mgliste kryteria członkostwa. Długiego żywota jej nie wróżę, bez choćby zarysu
        programu gospodarczego i politycznego pożrą się przy pierwszych próbach
        tworzenia go przez taką zbieraninę. Nie tworzy się partii na zasadzie "chodźcie
        z nami, coś wymyślimy". Chociaż może to jest to? Próbować chyba warto, gorzej
        już być nie może (chociaż talenty naszych elit są chyba niewyczerpane więc
        całkiem możliwe, że den jest jeszcze kilka).
        • Gość: Palnick A propos nowych inicjatyw i internetu do kataryny IP: *.stenaline.com 28.08.03, 22:10
          kataryna.kataryna napisała:

          Nie tworzy się partii na zasadzie "chodźcie z nami, coś wymyślimy".
          ---------
          A jak sie tworzy? Chodźcie ze mna ja was dobrobytem obdarzę? albo Chodźcie z
          nami my wiemy co trzeba robić a potrzebujemy członków?
          No powiedz jak Twoim zdaniem powstaja partie?
          • kataryna.kataryna Re: A propos nowych inicjatyw i internetu do kata 28.08.03, 22:33
            Gość portalu: Palnick napisał(a):

            > kataryna.kataryna napisała:
            >
            > Nie tworzy się partii na zasadzie "chodźcie z nami, coś wymyślimy".
            > ---------
            > A jak sie tworzy? Chodźcie ze mna ja was dobrobytem obdarzę? albo Chodźcie z
            > nami my wiemy co trzeba robić a potrzebujemy członków?
            > No powiedz jak Twoim zdaniem powstaja partie?


            Każda partia powstaje, żeby przejąć władzę a władzę przejmuje, żeby tworzyć
            państwo według swojego pomysłu. Sama partia jest tylko środkiem do celu i od
            celu się powinno wychodzić a tam o wizji państwa wiele nie ma. A kryteria
            członkostwa spełniam ja, Ty i pewnie większość forumowiczów, dlatego obawiam
            się, że przy pierwszych próbach tworzenia programu okaże się, że to co dzieli
            bardziej przeszkadza niż to co łączy pomaga. Ale przecież napisałam też, że
            mogę się bardzo mylić bo może właśnie to jest jakaś alternatywa, której warto
            spróbować więc się mnie nie czepiaj zdaniem wyrwanym z kontekstu i wkładaniem w
            moje usta czegoś czego nie powiedziałam. Może raczej napisz dlaczego uważasz,
            że to obiecująca inicjatywa.
            • Gość: Palnick Re: A propos nowych inicjatyw i internetu do kata IP: *.stenaline.com 28.08.03, 22:45
              kataryna.kataryna napisała:

              > Gość portalu: Palnick napisał(a):
              >
              > > kataryna.kataryna napisała:
              > >
              > > Nie tworzy się partii na zasadzie "chodźcie z nami, coś wymyślimy".
              > > ---------
              > > A jak sie tworzy? Chodźcie ze mna ja was dobrobytem obdarzę? albo Chodźcie
              > z
              > > nami my wiemy co trzeba robić a potrzebujemy członków?
              > > No powiedz jak Twoim zdaniem powstaja partie?
              >
              >
              > Każda partia powstaje, żeby przejąć władzę a władzę przejmuje, żeby tworzyć
              > państwo według swojego pomysłu. Sama partia jest tylko środkiem do celu i od
              > celu się powinno wychodzić a tam o wizji państwa wiele nie ma. A kryteria
              > członkostwa spełniam ja, Ty i pewnie większość forumowiczów, dlatego obawiam
              > się, że przy pierwszych próbach tworzenia programu okaże się, że to co dzieli
              > bardziej przeszkadza niż to co łączy pomaga. Ale przecież napisałam też, że
              > mogę się bardzo mylić bo może właśnie to jest jakaś alternatywa, której warto
              > spróbować więc się mnie nie czepiaj zdaniem wyrwanym z kontekstu i wkładaniem
              w moje usta czegoś czego nie powiedziałam. Może raczej napisz dlaczego uważasz,
              > że to obiecująca inicjatywa.
              ---------------
              Niepotrzebnie sie naburmuszyłaś, wszak mamy odrzucać podziały ;).
              Ja też obawiam sie, że może byc sporo chaosu w czasie powstawania takiej
              partii, ale po czasie tacy, którzy są zawsze i tylko przeciw odpadną. Uważam
              raczej, że to moze byc ciekawy sposób komunikowania, odnajdywania się ludzi,
              którym nie jest obojetny los kraju. To jest najważniejsza zaleta tworzenia
              partii przez internet.
              Oczywiscie program bedzie najwiekszym problemem ( dla jakiej partii nie jest?).
              Pierwsze zdanie Twojej odpowiedzi nie jest sprzeczne z Twoim własnym zarzutem
              bo "chodźcie z nami, cos wymyslimy" moze prowadzic do powstania partii która
              będzie działać "...żeby przejąć władzę a władzę przejmuje, żeby tworzyć państwo
              według swojego pomysłu".
              Nie jest to wszystko łatwe, podstawa jest diagnoza stanu obecnego, ustalenie
              przyczyn takiej sytuacji i pomysł na wyjście z matni. Internet na pewno daje
              najbardziej szerokie forum wymiany myśli w tej sprawie.
              Pozdrawiam,
              P.
              • kataryna.kataryna Re: A propos nowych inicjatyw i internetu do kata 28.08.03, 23:02
                Gość portalu: Palnick napisał(a):

                > kataryna.kataryna napisała:
                >
                > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                > >
                > > > kataryna.kataryna napisała:
                > > >
                > > > Nie tworzy się partii na zasadzie "chodźcie z nami, coś wymyślimy".
                > > > ---------
                > > > A jak sie tworzy? Chodźcie ze mna ja was dobrobytem obdarzę? albo Cho
                > dźcie
                > > z
                > > > nami my wiemy co trzeba robić a potrzebujemy członków?
                > > > No powiedz jak Twoim zdaniem powstaja partie?
                > >
                > >
                > > Każda partia powstaje, żeby przejąć władzę a władzę przejmuje, żeby tworzy
                > ć
                > > państwo według swojego pomysłu. Sama partia jest tylko środkiem do celu i
                > od
                > > celu się powinno wychodzić a tam o wizji państwa wiele nie ma. A kryteria
                > > członkostwa spełniam ja, Ty i pewnie większość forumowiczów, dlatego obawi
                > am
                > > się, że przy pierwszych próbach tworzenia programu okaże się, że to co dzi
                > eli
                > > bardziej przeszkadza niż to co łączy pomaga. Ale przecież napisałam też, ż
                > e
                > > mogę się bardzo mylić bo może właśnie to jest jakaś alternatywa, której wa
                > rto
                > > spróbować więc się mnie nie czepiaj zdaniem wyrwanym z kontekstu i wkładan
                > iem
                > w moje usta czegoś czego nie powiedziałam. Może raczej napisz dlaczego
                uważasz,
                >
                > > że to obiecująca inicjatywa.
                > ---------------
                > Niepotrzebnie sie naburmuszyłaś, wszak mamy odrzucać podziały ;).


                Tak, i na forum najlepiej widać jak to cudownie wychodzi jak trzeba przejść od
                apelowania do odrzucania :) Wystarczy przejrzeć dyskusje, które w jakikolwiek
                sposób zahaczają o religię, to jest najlepsze pole do obserwacji. Niewiele
                zresztą im ustepują dyskusje o polityce, zobacz jak tam sobie łatki przypinamy.
                Ciekawe jak by wyglądało tworzenie programu tej partii gdybyśmy się tam stawili
                w składzie z tego forum, a każdy przekonany, że jak najbardziej pasuje do opisu
                wirtualnego członka i bardzo mu odpowiada to co ta partia proponuje. Już widzę
                jak się Oszołom z Krzysiem52 dogaduje, a ja z Aśką95.


                > Ja też obawiam sie, że może byc sporo chaosu w czasie powstawania takiej
                > partii, ale po czasie tacy, którzy są zawsze i tylko przeciw odpadną. Uważam
                > raczej, że to moze byc ciekawy sposób komunikowania, odnajdywania się ludzi,
                > którym nie jest obojetny los kraju. To jest najważniejsza zaleta tworzenia
                > partii przez internet.
                > Oczywiscie program bedzie najwiekszym problemem ( dla jakiej partii nie
                jest?).
                > Pierwsze zdanie Twojej odpowiedzi nie jest sprzeczne z Twoim własnym zarzutem
                > bo "chodźcie z nami, cos wymyslimy" moze prowadzic do powstania partii która
                > będzie działać "...żeby przejąć władzę a władzę przejmuje, żeby tworzyć
                państwo
                >
                > według swojego pomysłu".
                > Nie jest to wszystko łatwe, podstawa jest diagnoza stanu obecnego, ustalenie
                > przyczyn takiej sytuacji i pomysł na wyjście z matni. Internet na pewno daje
                > najbardziej szerokie forum wymiany myśli w tej sprawie.
                > Pozdrawiam,
                > P.


                Diagnoza stanu obecnego, ustalenie przyczyn takiej sytuacji i pomysł na wyjście
                z matni to co prawda jedna linija tekstu ale kupa roboty. Diagnoza to jeszcze
                względnie małe piwo, schody zaczynają się przy ustalaniu przyczyn i wymyslaniu
                kuracji. Jeśli nawet tutaj trudno normalnie porozmawiać, to jak mieć nadzieję,
                że tworzyć coś razem byłoby łatwiej niż po prostu anonimowo wymieniać poglądy,
                jak to tutaj robimy?
                • Gość: Palnick Re: A propos nowych inicjatyw i internetu do kata IP: *.stenaline.com 28.08.03, 23:13
                  kataryna.kataryna napisała:


                  Diagnoza stanu obecnego, ustalenie przyczyn takiej sytuacji i pomysł na wyjście
                  z matni to co prawda jedna linija tekstu ale kupa roboty. Diagnoza to jeszcze
                  względnie małe piwo, schody zaczynają się przy ustalaniu przyczyn i wymyslaniu
                  kuracji. Jeśli nawet tutaj trudno normalnie porozmawiać, to jak mieć nadzieję,
                  że tworzyć coś razem byłoby łatwiej niż po prostu anonimowo wymieniać poglądy,
                  jak to tutaj robimy?
                  ---------------
                  Czy miałoby to oznaczać, że Polacy nie mogą ustalić strefy zwiazanej z
                  państwowością, którą uwazać należy za administracyjną (tylko i aż). Czy to
                  oznacza, że porozumienie nie jest możliwe :(
                  • kataryna.kataryna Re: A propos nowych inicjatyw i internetu do kata 28.08.03, 23:15
                    Gość portalu: Palnick napisał(a):

                    > kataryna.kataryna napisała:
                    >
                    >
                    > Diagnoza stanu obecnego, ustalenie przyczyn takiej sytuacji i pomysł na
                    wyjście
                    > z matni to co prawda jedna linija tekstu ale kupa roboty. Diagnoza to jeszcze
                    > względnie małe piwo, schody zaczynają się przy ustalaniu przyczyn i
                    wymyslaniu
                    > kuracji. Jeśli nawet tutaj trudno normalnie porozmawiać, to jak mieć
                    nadzieję,
                    > że tworzyć coś razem byłoby łatwiej niż po prostu anonimowo wymieniać
                    poglądy,
                    > jak to tutaj robimy?
                    > ---------------
                    > Czy miałoby to oznaczać, że Polacy nie mogą ustalić strefy zwiazanej z
                    > państwowością, którą uwazać należy za administracyjną (tylko i aż).


                    Nie wiem, a mogą?


                    Czy to
                    > oznacza, że porozumienie nie jest możliwe :(



                    Nie wiem, a jest?




                    Ustaliłbyś coś ze mną?
                    • Gość: Palnick Re: A propos nowych inicjatyw i internetu do kata IP: *.stenaline.com 28.08.03, 23:19
                      kataryna.kataryna napisała:

                      > Ustaliłbyś coś ze mną?
                      -----------
                      Chętnie. Co miałoby to być?
                      • minderbinder1 W kwestii podziałów 29.08.03, 00:07
                        Tutaj najlepszym rozwiązaniem byłaby próba tworzenia alternatyw zarówno dla
                        prawicy jak i lewicy. Ale to jest jeszcze mniej realistyczne do zrealizowania
                        niż jedna partia. Na taką skalę to się elit nie da wymienić samym ruchem
                        obywatelskim. Chyba.
                        • Gość: Palnick Re: W kwestii podziałów IP: *.stenaline.com 29.08.03, 00:38
                          minderbinder1 napisał:

                          > Tutaj najlepszym rozwiązaniem byłaby próba tworzenia alternatyw zarówno dla
                          > prawicy jak i lewicy. Ale to jest jeszcze mniej realistyczne do zrealizowania
                          > niż jedna partia. Na taką skalę to się elit nie da wymienić samym ruchem
                          > obywatelskim. Chyba.
                          ----------------
            • minderbinder1 Re: A propos nowych inicjatyw i internetu do kata 28.08.03, 23:13
              kataryna.kataryna napisała:


              > Każda partia powstaje, żeby przejąć władzę a władzę przejmuje, żeby tworzyć
              > państwo według swojego pomysłu. Sama partia jest tylko środkiem do celu i od
              > celu się powinno wychodzić a tam o wizji państwa wiele nie ma. A kryteria
              > członkostwa spełniam ja, Ty i pewnie większość forumowiczów, dlatego obawiam
              > się, że przy pierwszych próbach tworzenia programu okaże się, że to co dzieli
              > bardziej przeszkadza niż to co łączy pomaga. Ale przecież napisałam też, że
              > mogę się bardzo mylić bo może właśnie to jest jakaś alternatywa, której warto
              > spróbować więc się mnie nie czepiaj zdaniem wyrwanym z kontekstu i wkładaniem
              w
              >
              > moje usta czegoś czego nie powiedziałam. Może raczej napisz dlaczego uważasz,
              > że to obiecująca inicjatywa.

              A spróbujmy trochę odwrócić proporcje i spojrzeć na to, jako na środowisko
              gotowe do wsparcia nowych elit. Być może ludzie zdolni do napisania programu
              politycznego i nowi politycy(nie czarujmy się, my tu przecież tego nie
              zrobimy), muszą zobaczyć, że są środowiska gotowe poprzeć coś nowego. Ludzie
              zdolni są. Problem polega na tym, że oni są zniechęceni. Może konsolidacja
              ludzi domagających się zmiany elit (nie na populistyczne), da jakiś nowy sygnał
              dla nich.
              • Gość: Palnick Re: A propos nowych inicjatyw i internetu do kata IP: *.stenaline.com 28.08.03, 23:17
                minderbinder1 napisał:

                > A spróbujmy trochę odwrócić proporcje i spojrzeć na to, jako na środowisko
                > gotowe do wsparcia nowych elit. Być może ludzie zdolni do napisania programu
                > politycznego i nowi politycy(nie czarujmy się, my tu przecież tego nie
                > zrobimy), muszą zobaczyć, że są środowiska gotowe poprzeć coś nowego. Ludzie
                > zdolni są. Problem polega na tym, że oni są zniechęceni. Może konsolidacja
                > ludzi domagających się zmiany elit (nie na populistyczne), da jakiś nowy
                sygnał dla nich.
                ------------
                Właśnie tak postrzegam inicjatywę Partii Internetowej! Może to co piszesz,
                będzie impulsem dla ludzi, którzy chcą też cos zrobić, maja pomysły i program
                ale obawiaja sie o brak zaplecza, poparcia?
        • minderbinder1 Re: A propos nowych inicjatyw i internetu 28.08.03, 22:31
          kataryna.kataryna napisała:

          > minderbinder1 napisał:
          >
          > > Słyszeliście coś o tym przedsięwzięciu? To chyba dosyć świeża sprawa.
          > > To tak a proros tego, co pisała Emily o możliwościach internetu.
          >
          >
          > Z tego co widzę jedynym programem tej partii jest na razie sposób działania i
          > mgliste kryteria członkostwa. Długiego żywota jej nie wróżę, bez choćby
          zarysu
          > programu gospodarczego i politycznego pożrą się przy pierwszych próbach
          > tworzenia go przez taką zbieraninę. Nie tworzy się partii na
          zasadzie "chodźcie
          >
          > z nami, coś wymyślimy". Chociaż może to jest to? Próbować chyba warto, gorzej
          > już być nie może (chociaż talenty naszych elit są chyba niewyczerpane więc
          > całkiem możliwe, że den jest jeszcze kilka).

          Zwróć uwagę, że to jakaś nowa inicjatywa. Ten program ma niecały miesiąc.
          Właściwie to nie jest to program, tylko krótka analiza naszej rzeczywistości i
          bardzo, bardzo ogólne deklaracje. To właściwie już się wszystko pojawiło w tym
          wątku. Zobaczymy, czy to się będzie rozwijać. Z biegiem czasu i nowymi ludźmi
          może powstać coś w miarę sensownego. Zależy kto tam pójdzie. Środowisko
          internetowe to jednak sporo ludzi. Takich rzeczy nie tworzy się przecież w
          miesiąc. Zresztą gdyby miała rzeczywiście powstać jakaś całkowicie nowa siła
          polityczna, społeczna, niesplamiona polityką, to musiałaby powstać z połączenia
          kilku środowisk. W pojedynkę nie da rady. Mimo wszystko dobrze wiedzieć, że
          ludzie próbują cokolwiek robić.

          ps
          Widząc LPR i Samoobronę (jako nowe elementy), nie można mieć wątpliwości, że
          nowe inicjatywy nie mogą być gorsze od tych kretyńskich partyjek.
      • Gość: SLD-UPek Czy można należeć do dwóch parti? IP: 195.205.230.* 28.08.03, 21:53
        Czy zostałby mi zaliczony staż partylny z PZPR, SDRP i SLD?
        • Gość: SLD-UPek Istnieje realne niebezpieczeńztwo, IP: 195.205.230.* 28.08.03, 22:38
          że pierwszym sekretarzem może zostać Oszołom z Radia Maryja, bądż inny
          namiestnik Giertycha.
          • Gość: Palnick Re: Istnieje realne niebezpieczeństwo, IP: *.stenaline.com 28.08.03, 22:47
            że nawet najlepsi specjalisci dadzą za wygraną w twoim przypadku.
      • Gość: Palnick Powstała Internetowa Partia Ludzi Normalnych ;) ?? IP: *.stenaline.com 21.11.03, 11:40
        Już sama nazwa jest niepokojąca, bo niby pozostali są nienormalni? Taka optyka
        zawsze mnie odstręczała - prawdziwy Polak, prawdziwy katolik itd. Ostatnio
        znalazłem na forum wypowiedź pana Tomasza Bielskiego, stanowiącą rodzaj
        manifestu politycznego. Nie wiem kim pan Tomasz jest w tej organizacji ale
        tekst jest znamienny. Pozostawiam Waszej ocenie, czy ta partia mogłaby
        doprowadzić do przełomu na polskiej scenie politycznej w celu ratowania Polski.
        Oto wspomniany tekst:

        Wątek pt. "Rokita jaki jest..." wzbudził takie kosmate emocje, że Palnickowi
        wypada pogratulować. Niestety- tylko wzbudzenia emocji. Reszta to tzw. shit.
        Są oczywiście wyjątki (basia,basia i waldi, może i inni, bo nie przeczytałem
        wszystkiego, jako że jest pewna granica odporności na głupotę. U mnie
        wystapiła przy +- 15-tej wypowiedzi!).
        Zacznę może od deklaracji: gdyby tak się zdarzyło, że nasza Internetowa
        Partia Ludzi Normalnych wygra wybory, bez wątpienia bralibyśmy pod uwagę
        J.M.Rokitę jako poważnego kandydata na premiera naszego rządu, podobnie jak
        np. Biernackiego na ministra S.W.i A., Rapackiego na Komendanta Głównego
        policji -żeby ograniczyc sie do kilku oczywistych przykładów.
        Dlaczego Rokita?
        Szczekają forumowe kundelki o np. nieskuteczności J.M.R. bo nie odrobiły
        lekcji i nie wiedzą, że był niezwykle skutecznym szefem komisji do spraw
        ujawnienia i ukarania przestępstw stanu wojennego. Zresztą - po co szukać
        daleko, kiedy w aktualnej Komisji Śledczej właśnie JMR wykazuje się niezwykłą
        wprost skutecznością! Przekraczającą dużą skądinąd skuteczność Ziobry i
        Nałęcza (prawda, co za niespodzianka? Profesor Nałęcz urwał się z lewicowej
        smyczy i ośmielił mieć własne zdanie! Dla informacji niektórych
        inteligentnych inaczej wyjaśniam, że jako historyk, mający świadomość udziału
        w historycznym zdarzeniu, nie mógł i nie chciał wypełniać roli, do której go
        SLD-UP oddelegowało. Jakże go nienawidzą! Prawie jak Ziobro i Rokitę!).
        Ja wiem, że pieszczoszkiem tych "Pogromców Rokity" jest pani Jola jako
        Prezydent (kto widział wyniki sesji zdjęciowej w ostatniej "VIVA"-ie? Łyso
        Wam, czy dalej brniecie w Big Brother?), pan Oleksy jako miodek i sama
        rozkosz oraz pan Czarzasty jako przystojny i zdecydowany mężczyzna. No, może
        jeszcze pan Halber, jako "równiacha" i "gówny" kandydat na Ministra Kultury.
        Jest jeszcze jeden Wasz zarzut pod adresem JMR: Jest on otóż łysy!
        Kochanieńcy, gdzie konsekwencja? Lenin też był łysy. Cyrankiewicz był łysy.
        Gomułka był łysy. Stalin nie, ale wiem, że i tak go kochacie, tylko się
        nieco krępujecie... Za to Chruszczow znowu był łysy. Nie dajcie sięr
        zwariować. Łysy może być idolem!
        Pamiętacie mu zapewne, że przyznał sie do wyznawania "wartości
        mieszczańskich" (traktując rzecz skrótowo). Rozumiem, jakie to dla Was musi
        byc okropne! Gdzie luz, balanga, przepalanie trawki czy inne speedy w rodzali
        Winterfresh w płatkach? Jak żyć z takimi poglądami? A może, jak już bedzie
        ten Rokita premierem czy prezydentem, to każw wszystkim tak samo
        postępować?!!! Niedoczekanie, ty Rokito!
        I tyle byłoby na temat "Rokita", którego osobiście nie znam, ale lubię,
        cenię, podziwiam za erudycję, skuteczność, inteligencję, dowcip i kulturę.
        Mogę się z nim (a także z Ziobro i Nałęczem, jeśli rzadziej będzie cytował
        dziecinne bajki) zamknąć w Forcie Alamo ( o ile Wam, drodzy oponenci, mówi to
        cokolwiek), gdyby co...
        A teraz już można do mnie strzelać.
        Tomasz Bielski ipln.org Internetowa Partia Ludzi Normalnych
    • Gość: SLD-UPek Czy Palnick zionący nienawiścią potrafi IP: 195.205.230.* 28.08.03, 22:56
      ..odrzucić podziały?
      • Gość: Palnick Re: Czy Palnick zionący nienawiścią potrafi IP: *.stenaline.com 28.08.03, 23:24
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=4358280
        • Gość: ewangelik Re: Czy Palnick zionący nienawiścią potrafi IP: 209.233.197.* 01.09.03, 02:07
          Powiedzial ze tam jacys Francuzi wymowni
          zrobili wynalazek iz wszyscy sa rowni!!!

          No coz na dlugo przed Dalaj Lama milosc glosil Jezus Chrystus
          tak konsekwentnie opluwany przez Palnicka ktory mial troche
          brudna i troche zacofana babcie (tzn. ktora miala troche dzieci
          i glosila ze dzieci biora sie z brudu i zacofania). To sa wszystko
          slowa jednoczace!!!


          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=4358280
          • Gość: Palnick Re: Czy to ty Jerzy? IP: *.stenaline.com 01.09.03, 16:00
            Gość portalu: ewangelik napisał(a):

            > Powiedzial ze tam jacys Francuzi wymowni
            > zrobili wynalazek iz wszyscy sa rowni!!!
            >
            > No coz na dlugo przed Dalaj Lama milosc glosil Jezus Chrystus
            > tak konsekwentnie opluwany przez Palnicka ktory mial troche
            > brudna i troche zacofana babcie (tzn. ktora miala troche dzieci
            > i glosila ze dzieci biora sie z brudu i zacofania). To sa wszystko
            > slowa jednoczace!!!
            --------------------
            My tu rozmawiamy o Państwie a nie o tym skad sie biorą dzieci! Ja nie twierdzę,
            że wszyscy maja nagle zacząć mieć identyczne poglady na wszystko.
            Jestem natomiast przekonany, że mozna i trzeba znaleźć trzon (nazwijmy
            go "organizacyjno-administracyjno-prawny") Państwa, który raz porządnie
            ustawiony będzie funkcjonował niezakłócenie.
            Bedziemy mogli wtedy kontynuowac wymianę poglądów, których nikt nie KAŻE nam
            zmieniać.
            Co do mojej Babci, to ty wysnułeś wniosek, że skoro dzieci rodzą sie z brudu i
            zacofania - jak mawiała - to sama majac ich niewiele musiała być tylko troche
            brudna i zacofana.
            Trudno odmówić takiej konstatacji logiki.
            Pozdr.
            P.
            >
            >
            > Gość portalu: Palnick napisał(a):
            >
            > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=4358280
    • Gość: Emily PALNICKU, CZY TY KIEDYS PRACUJESZ? IP: *.dc.dc.cox.net 04.09.03, 03:11
      Pelno Cie wszedzie i o kazdej porze!
      • Gość: Palnick Re: PALNICKU, CZY TY KIEDYS PRACUJESZ? IP: *.stenaline.com 04.09.03, 07:47
        Gość portalu: Emily napisał(a):

        > Pelno Cie wszedzie i o każdej porze!
        ------------------
        Odpowiedź - stale!
        • Gość: A Re: PALNICKU, CZY TY KIEDYS PRACUJESZ? IP: *.netspeed.com.au 04.09.03, 12:01
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > Gość portalu: Emily napisał(a):
          >
          > > Pelno Cie wszedzie i o każdej porze!
          > ------------------
          > Odpowiedź - stale!

          Tak trzymac !
        • Gość: Emily Re: PALNICKU, CZY TY KIEDYS PRACUJESZ? IP: *.dc.dc.cox.net 05.09.03, 03:15
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > Gość portalu: Emily napisał(a):
          >
          > > Pelno Cie wszedzie i o każdej porze!
          > ------------------
          > Odpowiedź - stale!

          Hmm, to daje sporo do myslenia. czy jestes moze adminkiem w GW?, albo
          zawodowym arsonista:-))
    • Gość: Kafar Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.03, 01:04
      Zróbmy coś, bo mnie krew zaleje.
      • Gość: Ed Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.09.03, 22:21
        Gość portalu: Kafar napisał(a):

        > Zróbmy coś, bo mnie krew zaleje.
        Ed. Formalnie pozostaje karta wyborcza albo antyklerykalny przewrót w tym
        kraju.
        • Gość: Kafar Wątek wart podniesienia. n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.03, 00:45
          • Gość: UP! Re: Wątek wart podniesienia. n/t IP: *.stenaline.com 24.10.03, 10:19
    • Gość: vin Indywidualnemu obywatelowi jest ... IP: 213.56.66.* 03.10.03, 00:57
      "Robotnicy i kapitalisci
      Dla uproszczenia nazywal bede nizej "robotnikami" wszystkich tych, którzy nie
      sa wspólwlascicielami srodków produkcji - choc nie jest to zwyczajowe
      rozumienie tego pojecia. Wlasciciel srodków produkcji moze kupic prace
      robotnika. Poslugujac sie srodkami produkcji, robotnik wytwarza nowe towary,
      które staja sie wlasnoscia kapitalisty. Zasadniczym elementem tego procesu jest
      stosunek miedzy tym, co robotnik wytwarza, a tym, co w zamian otrzymuje - w
      kategoriach wartosci rzeczywistej. Tak dalece jak uklad pracy
      jest "dobrowolny", wysokosc wynagrodzenia robotnika jest warunkowana nie
      rzeczywista wartoscia produkowanych przezen towarów, lecz jego minimalnymi
      potrzebami i zapotrzebowaniem kapitalisty na sile robocza w stosunku do liczby
      robotników rywalizujacych o prace. Wazne jest zrozumienie, ze nawet w teorii
      wyplata robotnika nie jest zdeterminowana rzeczywista wartoscia jego produktu.
      Prywatny kapital koncentruje sie w rekach nielicznych ludzi, czesciowo z powodu
      rywalizacji wsród kapitalistów, a czesciowo dlatego, ze rozwój techniczny i
      rosnace rozbicie swiata pracy stymuluja powstawanie wiekszych jednostek
      produkcji kosztem mniejszych. Rezultatem tych procesów jest powstanie
      oligarchii prywatnego kapitalu, nie poddajacej sie skutecznej kontroli nawet
      demokratycznie zorganizowanego spoleczenstwa. Dzieje sie tak dlatego, ze
      czlonkowie cial legislacyjnych sa wybierani przez partie polityczne, w duzej
      mierze finansowane lub w inny sposób sterowane przez prywatnych kapitalistów,
      którzy w praktyce izoluja elektorat od legislatury. W konsekwencji,
      reprezentanci ludu niewystarczajaco chronia interesów uposledzonych warstw
      spoleczenstwa. Co wiecej, w obecnych warunkach prywatni kapitalisci
      nieuchronnie kontroluja, bezposrednio lub posrednio, glówne zródla informacji
      (prase, radio, edukacje). Indywidualnemu obywatelowi jest zatem bardzo trudno
      dojsc do obiektywnych wniosków i zrobic madry uzytek ze swoich praw
      politycznych. W wiekszosci przypadków jest to zas wrecz niemozliwe."

      Albert Einstein

      pozdrawiam
      vin
      • Gość: Palnick Re: Indywidualnemu obywatelowi jest ... IP: *.stenaline.com 16.10.03, 21:53
        To logiczne, jasne...i przygnebiające.
    • Gość: Ed Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 18.10.03, 20:29
      Myślę, że po wręcz nieobyczajnych atakach na propozycję Palnicka, po chwili
      oddechu można na spokojnie powrócić ponownie do tematu patrząc na problem
      calościowo i odrzucając sekciarskie interesy.

      Pozdrawiam
    • Gość: Palnick A może ta inicjatywa jest alternatywą? IP: *.stenaline.com 23.10.03, 02:38
      Internetowa Partia Ludzi Normalnych - ipln.org
      Autor: paartia
      Data: 19.10.2003 16:19 + odpowiedz na list



      --------------------------------------------------------------------------------
      Ilość afer, przestępstw, głupoty i różnych takich, które wyłażą z każdego
      kąta przekroczyła masę krytyczną. Za chwilę obniżą nam podatki do 95%
      zarobków (to przecież takie sprawiedliwe, a żołądki mamy jednakowe i serce po
      lewej...). Premiera nie krytykować, bo akurat zajęty czymś ważnym, np. myśli.
      Prezydenta tym bardziej. Jedsyna nadzieja w Ordynackiej, bo na kłopoty
      najlepsza zmiana nazwy. I to wszystko w 40-to milionowym kraju ludzi mniej-
      więcej wykształconych, a w każdym razie - posiadających mózgi. Na scenie -
      Muppet Show, na widowni - ciemna masa.
      Przestańmy wreszcie biadolić, przeklinać i jęczeć i weźmy sprawy we własne
      ręce. Niech wreszcie w naszym kraju będzie NORMALNIE. Nawet możę byc nudno,
      ale NORMALNIE.
      Zakładamy Internetową Partie Ludzi Normalnych. Chcemy tak szybko jak to jest
      mozliwe przejąć władzę i zrobic porządek w baszym kraju. Chcemy, żeby nasze
      dzieci nie wstydziły sie przyznać,że są Polakami.
      Jeszcze dziś zapoznaj sie z naszym programem i statutem i dołącz do nas!
      Tomasz Bielski IPLN ipln.org

    • Gość: Mona Glosujta najlepiej na ZYDOW ! ha ha ha na ZYDOW IP: *.25.213.69.Dial1.Detroit1.Level3.net 23.10.03, 03:40
      by proxi bo zydy MUSZA miec wladze, aby sami mogli wpierdalac polskiego torta
      ha ha ha ha
      • Gość: Komander Na tych zydow z "fundacji" Batorego co MIESZA w Po IP: *.rasserver.net 23.10.03, 03:55
        w finasach Polski dajac "nagrody", ktore sa zwykla korubcja i stwarzaja
        anarchie w Polsce?

        Niezle zydzi MIESZAJA w finasach Polski zajmujac wszystkie czolowe departamenty
        w Ministerstwie Finasow.

        Czy Belweder w Warszawie wkrotce stanie zydowskim "bialym domem" wybranym "by
        proxi" i Polska bedzie tez oficjalnie KARMIC Izrael ?
        • Gość: Kafar Re: Na tych zydow z "fundacji" Batorego co MIESZA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.03, 00:26
          Choryś a suzba zdrowia w agonii ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka