Gość: kiki
IP: 80.51.254.*
29.08.03, 17:48
:( to smutna pawda ale tak jest. Mi niestety sie nie udalo byłam
jednym z tych dzieci. Juz jako 6 latek cierpiałam na nerwice. Od
rodzicow usłyszlam ze jka sie rozwiada to przeze mnie. To ciagle
obwinianie mnie o wszytsko i poniżanie bardzo sie na mnie
odbiło . Na szczescie poradzilam sobie z tym ale jako dziecko
mialm duze problemy. chyba nadal ciagle probuje zadowlic
wszystkich i choc teraz juz mam 22 lata to co zdarzylo sie w
dziecinstwie ciagle ma wplyw na mnie. Mam nadzieje ze moim
dziecia stworze normalny dom.