qndzia
29.08.03, 18:38
Czyżby to był don Leszek Millerone? Ten typ ma ciągle do
czynienia z jakimiś lewymi milionami dolarów. A to pożyczka
Moskiewska, którą przewoził osobiście w walizce wbrew Ustawie
Prawo Dewizowe, a to 17,5 mln na spółkę z Rywinem.