Dodaj do ulubionych

Uwaga!! reinkarnacja prowadzi do rasizmu!!!!

29.08.03, 20:38
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20030829&id=my13.txt
Obserwuj wątek
    • prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: Uwaga!! reinkarnacja prowadzi do rasizmu!!!! 29.08.03, 20:54
      obrońcy okultyzmu! gdzie jeszteście? śpicie już?
      • Gość: Rodrig Falkenstein Rydzykalizm-Giertychizm prowadzi do Antysemityzmu IP: *.it-net.pl 29.08.03, 21:32
        prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał:

        > obrońcy okultyzmu! gdzie jeszteście? śpicie już?


        A z kim tu gadać? Przecież wiadomo, że purpuraci będa bronić swojej bajeczki o
        Jezusie i opluwać wszelkie inne poglądy na świat.

        Poza tym przypominam, że rasizm to wynalazek kościelny. Że przypomnę tylko
        powazne dysputy co do tego, czy Indian nalezy uznać za ludzi oraz naraztającą
        dzięki kościelenemu poparciu kampanię antysemicką.
        • prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: Rydzykalizm-Giertychizm prowadzi do Antysemit 30.08.03, 20:31
          Gość portalu: Rodrig Falkenstein napisał(a):

          > prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał:
          >
          > > obrońcy okultyzmu! gdzie jeszteście? śpicie już?
          >
          >
          > A z kim tu gadać? Przecież wiadomo, że purpuraci będa bronić swojej bajeczki
          o
          > Jezusie i opluwać wszelkie inne poglądy na świat.
          >
          > Poza tym przypominam, że rasizm to wynalazek kościelny. Że przypomnę tylko
          > powazne dysputy co do tego, czy Indian nalezy uznać za ludzi oraz naraztającą
          > dzięki kościelenemu poparciu kampanię antysemicką.

          - gdyby nie kościół to Indian w ogóle by nie było wyginęli by jak tury!
          zajrzyj do Almanachu Państw świata 2003. zauważ że w krajach
          hiszpańskojęzycznych Ameryki środkowej i płd znaczny odsetek stanowią właśnie
          Indianie (Peru, Boliwia, Gwatemala, Honduras, Ekwador,) natomiast w USA
          Kanadzie gdzie większość to protestanci Indian w znacznej części wytrzebiono a
          tych nielicznych którym udało cudem ujść z życiem pozamykano w rezerwatach.
          żyją w nich do dnia dzisiejszego. Dopiero od niedawna coś drgnęło w sprawie
          Indian ale nadal żyją jak w jakimś skansenie odgrodzeni od reszty
          • Gość: Rodrig Falkenstein Re: Rydzykalizm-Giertychizm prowadzi do Antysemit IP: *.it-net.pl 30.08.03, 21:26
            prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał:

            > - gdyby nie kościół to Indian w ogóle by nie było wyginęli by jak tury!
            > zajrzyj do Almanachu Państw świata 2003. zauważ że w krajach
            > hiszpańskojęzycznych Ameryki środkowej i płd znaczny odsetek stanowią właśnie
            > Indianie (Peru, Boliwia, Gwatemala, Honduras, Ekwador,) natomiast w USA
            > Kanadzie gdzie większość to protestanci Indian w znacznej części wytrzebiono
            a
            > tych nielicznych którym udało cudem ujść z życiem pozamykano w rezerwatach.
            > żyją w nich do dnia dzisiejszego. Dopiero od niedawna coś drgnęło w sprawie
            > Indian ale nadal żyją jak w jakimś skansenie odgrodzeni od reszty


            Oj, znowu błedne wnioski.

            1. Okres eksterminacji indian południowoamerykańskich jest o dwa stulecia
            wcześniejszy niż północnoamerykańskich.

            Jeżeli chodzi o ameryke południową to mówimy o wieku szesnastym i siedemnastym,
            kiedy to katoliccy hiszpanie na chwałę Pana Jezusa i Dwunastu apostołów
            wieszali co niedzielę na jednej szubiennicy 13 indian. Mówimy o okresie gdy
            pobożni i miłosierni jezuici kierowali eksterminacją całych indiańskich wiosek
            i plemion, które nie mogły zrozumiec dlaczego mają wierzyć w jednego boga
            którego jest trzech i o co w tym wszytkim chodzi - i po co tym dziwnym
            przybyszom tyle tego bezwartościowego żółtego metalu.

            Eksterminacja Indian północnoamerykańskich to wiek osiemnasty a zwłaszcza
            dziewietnasty. Inne były też przyczyny - walczono o ziemię uprawna i pastwiska,
            które dla siebie zawłaszczali biali.

            2. To, że w Ameryce Południowej jest więcej indian wynika tylko i wyłacznie z
            tego, że tamtejszy klimat nie sprzyjał tak masowej imigracji z innych cześci
            świata.

            3. To, że w ameryce południowej jest więcej indian nie jest bynajmniej zasługa
            kościoła katolickiego. Ale do przypisywania sobie przez tę organizację różnych
            zasług jesteśmy już przyzwyczajeni.
            • Gość: moi Wnioski sa proste... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 30.08.03, 22:16
              Indianie i kultury indianskie przezyly glownie w katolickich krajach.
              Niezaleznie od waszych plwocin tego nie da sie ukryc.


              Gos´c´ portalu: Rodrig Falkenstein napisa?(a):

              > prawdziwy.oszolom.z.r.m napisa?:
              >
              > > - gdyby nie kos´ció? to Indian w ogóle by nie by?o wygine˛li by jak tury!
              > > zajrzyj do Almanachu Pan´stw s´wiata 2003. zauwaz˙ z˙e w krajach
              > > hiszpan´skoje˛zycznych Ameryki s´rodkowej i p?d znaczny odsetek
              stanowia˛ w?as´
              > nie
              > > Indianie (Peru, Boliwia, Gwatemala, Honduras, Ekwador,) natomiast
              w USA
              > > Kanadzie gdzie wie˛kszos´c´ to protestanci Indian w znacznej cze˛s´ci
              wytrzebio
              > no
              > a
              > > tych nielicznych którym uda?o cudem ujs´c´ z z˙yciem pozamykano w
              rezerwatach
              > .
              > > z˙yja˛ w nich do dnia dzisiejszego. Dopiero od niedawna cos´
              drgne˛?o w sprawi
              > e
              > > Indian ale nadal z˙yja˛ jak w jakims´ skansenie odgrodzeni od reszty
              >
              >
              > Oj, znowu b?edne wnioski.
              >
              > 1. Okres eksterminacji indian po?udniowoamerykan´skich jest o dwa
              stulecia
              > wczes´niejszy niz˙ pó?nocnoamerykan´skich.
              >
              > Jez˙eli chodzi o ameryke po?udniowa˛ to mówimy o wieku szesnastym i
              siedemnastym,
              >
              > kiedy to katoliccy hiszpanie na chwa?e˛ Pana Jezusa i Dwunastu
              aposto?ów
              > wieszali co niedziele˛ na jednej szubiennicy 13 indian. Mówimy o
              okresie gdy
              > poboz˙ni i mi?osierni jezuici kierowali eksterminacja˛ ca?ych
              indian´skich wiosek
              > i plemion, które nie mog?y zrozumiec dlaczego maja˛ wierzyc´ w
              jednego boga
              > którego jest trzech i o co w tym wszytkim chodzi - i po co tym dziwnym
              > przybyszom tyle tego bezwartos´ciowego z˙ó?tego metalu.
              >
              > Eksterminacja Indian pó?nocnoamerykan´skich to wiek osiemnasty a
              zw?aszcza
              > dziewietnasty. Inne by?y tez˙ przyczyny - walczono o ziemie˛ uprawna i
              pastwiska,
              >
              > które dla siebie zaw?aszczali biali.
              >
              > 2. To, z˙e w Ameryce Po?udniowej jest wie˛cej indian wynika tylko i
              wy?acznie z
              > tego, z˙e tamtejszy klimat nie sprzyja? tak masowej imigracji z innych
              czes´ci
              > s´wiata.
              >
              > 3. To, z˙e w ameryce po?udniowej jest wie˛cej indian nie jest bynajmniej
              zas?uga
              > kos´cio?a katolickiego. Ale do przypisywania sobie przez te˛ organizacje˛
              róz˙nych
              > zas?ug jestes´my juz˙ przyzwyczajeni.
              • Gość: moi Re: Wnioski sa proste... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 30.08.03, 22:19
                I jeszcze jedno. Niezaleznie od plucia na "antysemicka" Polske i
                wychwalania pod niebiosa tolerancyjnego islamu, ilosc Zydow ktora zyla
                w Polsce przewyzszala kilkadziesiat razy ilosc Zydow zyjacych w islamie.
                To sa fakty.
            • prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: Rydzykalizm-Giertychizm prowadzi do Antysemit 30.08.03, 22:20
              nie tłumacz się. w XVIII i XIX wieku gdzie ponoć panował postęp bardziej
              okrutnie wyrzynano Indian niż wczesniej..to nie jest żaden przypadek po prostu
              kościól położył w odpow momencie kres rzeźiom dokonywanych przez spusczonych z
              łańcucha konkwistadorów...wielu z nich było więźniami hiszpańskimi którzy tam
              dopuscili się przestępstw a rejs do nowego świata miałbyć dla nicch z syłką
              • Gość: Rodrig Falkenstein Re: Rydzykalizm-Giertychizm prowadzi do Antysemit IP: *.it-net.pl 30.08.03, 22:24
                prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał:

                > nie tłumacz się. w XVIII i XIX wieku gdzie ponoć panował postęp bardziej
                > okrutnie wyrzynano Indian niż wczesniej..to nie jest żaden przypadek po
                prostu
                > kościól położył w odpow momencie kres rzeźiom dokonywanych przez spusczonych
                z
                > łańcucha konkwistadorów...wielu z nich było więźniami hiszpańskimi którzy tam
                > dopuscili się przestępstw a rejs do nowego świata miałbyć dla nicch z syłką


                A wiesz kiedy położono kres rzeziom? Kiedy chrzescijanie wreszcie raczyli uznać
                Indian za stworzenia boże. Oraz kiedy zorientowali się , ze potrzebuja
                niewolników, bo kolejne transporty tak potrzebnego Bogu złota trzeba będzie
                przy ich pomocy wykopać.

                A co do tych więźniów, to nie słyszałem o tym. Z pewnościa Cortez i Pizarro,
                żeby przypomnieć tych bardziej "pobożnych" rekrutowali ochotników a nie
                zabierali więźniów - i to raczej na Hispanioli i w Panamie niż w samej
                Hiszpanii.

                • prawdziwy.oszolom.z.r.m Kościół i kolonializm 30.08.03, 22:39
                  Gość portalu: Rodrig Falkenstein napisał(a):

                  > > A wiesz kiedy położono kres rzeziom? Kiedy chrzescijanie wreszcie raczyli
                  uznać
                  >
                  > Indian za stworzenia boże. Oraz kiedy zorientowali się , ze potrzebuja
                  > niewolników, bo kolejne transporty tak potrzebnego Bogu złota trzeba będzie
                  > przy ich pomocy wykopać.
                  >
                  > A co do tych więźniów, to nie słyszałem o tym. Z pewnościa Cortez i Pizarro,
                  > żeby przypomnieć tych bardziej "pobożnych" rekrutowali ochotników a nie
                  > zabierali więźniów - i to raczej na Hispanioli i w Panamie niż w samej
                  > Hiszpanii.
                  > - a galernicy? (ci od wiosłowania) to była robota którą wszyscy przeklinali
                  jakoś musieli to sobie odreagować a więc robili to w ten sposób. przypominam
                  tez że o ile mi wiadomo Kolumb nie zabrał na s pierwszą wyprawę zadnego
                  duchownego. Bowiem to było szatańskie przedsięwzięcie..(wiesz płaskość ziemi
                  gdzie na krańcu jest przepaść i spadek ku piekłu to ówczesna wykladnia) księżą
                  więc nie brali w tym na początku udziału. To był nowy świat więc ci ze statków
                  Kolumba myśleli że na Nowym Świecie Boga nie ma więc robili co im się rzewnie
                  podobało i i są tego smutne rezultaty. pierwsze misje przybywąły do nowego
                  świata dopiero w połowie XVI stulecia. Objawienie w Gwadelupie spowodowało też
                  całkowitą zmianę Indian..zaczęli być selektywni i zaczęli odróżniać dobro od
                  zła i że nie za wszystkie zło biali odpowiadaja i ze nie wszyscy biali są tacy
                  sami. osoby w czarnych sutannach były jedynymi które nie miały broni więc nie
                  posyłały "grzmotów z rur" czyli nie zabijały! Gdzyby tak nie było to katolicyzm
                  w ogóle by się wśród Indian nie przyjął! Owszem możan narzucić ale przy
                  pierwszej nadarzajacej się okazji Indianie natychmiast by wrócili do swych
                  dawnych wierzeń a tak się nie stało
                  • Gość: Rodrig Falkenstein Re: Kościół i kolonializm IP: *.it-net.pl 31.08.03, 12:06
                    prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał:

                    > > - a galernicy? (ci od wiosłowania) to była robota którą wszyscy przeklinal
                    > i jakoś musieli to sobie odreagować a więc robili to w ten sposób.


                    A to ciekawe, bo wydawało mi się, że skazanie na galery było wyrokiem śmierci
                    gdyż mało kto z nich wychodził żywy. Zresztą w okresie konkwisty amerykańskiej
                    galery nalezały juz do przeszłości - zastapiły je najpierw galeasy a potem
                    galeony, całkowicie pozbawione wioseł. Hiszpanie uzywali galer chyba najdłużej,
                    do połowy XVI wieku może do początku XVII w ale tylko na trasach krótkich,
                    okręty te projektowane były na morze śródziemne i nie nadawały się na Atlantyk -
                    o czym niezwykle boleśnie przekonal się Medina-Sidonia gdy atakował Anglię.


                    przypominam tez że o ile mi wiadomo Kolumb nie zabrał na s pierwszą wyprawę
                    > zadnego duchownego. Bowiem to było szatańskie przedsięwzięcie..(wiesz
                    > płaskość ziemi gdzie na krańcu jest przepaść i spadek ku piekłu to ówczesna
                    > wykladnia) księżą więc nie brali w tym na początku udziału.

                    Kolumb nie zabrał żadnego oficjalnego przedstawicela Koscioła - ale na
                    pokładach statków byli kapelani. Oczywiście Kolumb miał problemy ze Święta
                    Inkwizycją i mało co nie trafił do lochu za głoszenie że ziemia nie jest
                    płaska. To tyle jeśli chodzi o wkład kościoła dla rozwoju nauki europejskiej.

                    > To był nowy świat więc ci ze statków Kolumba myśleli że na Nowym Świecie Boga
                    > nie ma więc robili co im się rzewnie
                    > podobało i i są tego smutne rezultaty. pierwsze misje przybywąły do nowego
                    > świata dopiero w połowie XVI stulecia.

                    Ci ze statków Kolumba byli jeszcze całkiem porzadni, zresztą dotarli tylko do
                    plemion prymitywnych które same dawały it to, czego chcieli. Byli raczej
                    odkrywcami niz kolonizatorami. Dopiero właśnie w XVI w gdy zaczęła się
                    konkwista rozpoczęły się rzezie i mordy - pod patronatem i za błogosławieństwem
                    jezuitów.

                    > Objawienie w Gwadelupie spowodowało też całkowitą zmianę Indian..zaczęli być
                    > selektywni i zaczęli odróżniać dobro od zła i że nie za wszystkie zło biali
                    odpowiadaja i ze nie wszyscy biali są tacy sami. osoby w czarnych sutannach
                    były jedynymi które nie miały broni więc nie posyłały "grzmotów z rur" czyli
                    nie zabijały!

                    Osobiście nie, wszak Kościół brzydzi się krwią. Ale zawsze może polecić
                    świeckim by zabijali pogan, heretyków itd w imie Boże. To nie księża posyłali
                    niewinnych ludzi na stosy, to nie księża mordowali indian, ale nie zrobili tez
                    NIC by morderstwom zapobiec. Wystarczyłaby jedna papieska bulla - ale takowej
                    nie było.


                    Gdzyby tak nie było to katolicyzm
                    > w ogóle by się wśród Indian nie przyjął! Owszem możan narzucić ale przy
                    > pierwszej nadarzajacej się okazji Indianie natychmiast by wrócili do swych
                    > dawnych wierzeń a tak się nie stało


                    A kiedy miałaby być ta pierwsza nadzarzająca się okazja? Dopiero wtedy gdy
                    nastałaby wolność i tolerancja religijna i nikt nikogo nie mordował za bycie
                    niekatolikiem. Kiedy coś takiego nastapiło w hiszpańskich koloniach? 200 lat
                    później? 300 lat później? Czy sądzisz, że wtedy żyli jeszzce ludzie, którzy
                    pamiętali dawne wierzenia i mogli je przekazać następnym? Indianie nie wrócili
                    do dawnych wierzeń bo nie mieli do czego wracać. Katoliccy Hiszpanie zabrali im
                    kulturę, tradycję i przeszłość.
                    • Gość: Oszołom z RM Re: Kościół i kolonializm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.03, 16:32
                      Gość portalu: Rodrig Falkenstein napisał(a):

                      > prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał:
                      >
                      > > > - a galernicy? (ci od wiosłowania) to była robota którą wszyscy przek
                      > linal
                      > > i jakoś musieli to sobie odreagować a więc robili to w ten sposób.
                      >
                      >
                      > A to ciekawe, bo wydawało mi się, że skazanie na galery było wyrokiem śmierci
                      > gdyż mało kto z nich wychodził żywy.
                      - to dla tych "szczęściarzy" co przeżyli
                      Zresztą w okresie konkwisty amerykańskiej
                      > galery nalezały juz do przeszłości - zastapiły je najpierw galeasy a potem
                      > galeony, całkowicie pozbawione wioseł. Hiszpanie uzywali galer chyba
                      najdłużej,
                      > - fajnie że Hiszpanie opanowywali terytorium obecnego USA..no moze jego
                      obecne południowe krańce. o teren obecnego USA rywalizowały ze sobą Anglia i
                      Francja
                      > do połowy XVI wieku może do początku XVII w ale tylko na trasach krótkich,
                      > okręty te projektowane były na morze śródziemne i nie nadawały się na
                      Atlantyk
                      > -
                      > o czym niezwykle boleśnie przekonal się Medina-Sidonia gdy atakował Anglię.
                      >
                      >
                      > przypominam tez że o ile mi wiadomo Kolumb nie zabrał na s pierwszą wyprawę
                      > > zadnego duchownego. Bowiem to było szatańskie przedsięwzięcie..(wiesz
                      > > płaskość ziemi gdzie na krańcu jest przepaść i spadek ku piekłu to ówczes
                      > na
                      > > wykladnia) księżą więc nie brali w tym na początku udziału.
                      >
                      > Kolumb nie zabrał żadnego oficjalnego przedstawicela Koscioła - ale na
                      > pokładach statków byli kapelani.
                      Oczywiście Kolumb miał problemy ze Święta
                      > Inkwizycją i mało co nie trafił do lochu za głoszenie że ziemia nie jest
                      > płaska. To tyle jeśli chodzi o wkład kościoła dla rozwoju nauki europejskiej.
                      >- wtedy to przekonanie głosił nie tylko kościół ale wszystcy tak twierdzili aż
                      gdzieś
                      > > To był nowy świat więc ci ze statków Kolumba myśleli że na Nowym Świecie B
                      > oga
                      > > nie ma więc robili co im się rzewnie
                      > > podobało i i są tego smutne rezultaty. pierwsze misje przybywąły do nowego
                      >
                      > > świata dopiero w połowie XVI stulecia.
                      >
                      > Ci ze statków Kolumba byli jeszcze całkiem porzadni, zresztą dotarli tylko do
                      > plemion prymitywnych które same dawały it to, czego chcieli. Byli raczej
                      > odkrywcami niz kolonizatorami. Dopiero właśnie w XVI w gdy zaczęła się
                      > konkwista rozpoczęły się rzezie i mordy - pod patronatem i za
                      błogosławieństwem
                      >
                      > jezuitów.
                      > - ci jezuici to faktycznie jakiś niewypał...dziś również sie popisują ale
                      czym innym niesamowitym lizusostwem wobce liberałów..pełno ich skacze wokół
                      Tygodnika Powszechnego Wiezi i Znaku i byli też najbardziej prounijną częścią
                      polskiego kościolła
                      > > Objawienie w Gwadelupie spowodowało też całkowitą zmianę Indian..zaczęli b
                      > yć
                      > > selektywni i zaczęli odróżniać dobro od zła i że nie za wszystkie zło bial
                      > i
                      > odpowiadaja i ze nie wszyscy biali są tacy sami. osoby w czarnych sutannach
                      > były jedynymi które nie miały broni więc nie posyłały "grzmotów z rur" czyli
                      > nie zabijały!
                      >
                      > Osobiście nie, wszak Kościół brzydzi się krwią. Ale zawsze może polecić
                      > świeckim by zabijali pogan, heretyków itd w imie Boże. To nie księża posyłali
                      > niewinnych ludzi na stosy, to nie księża mordowali indian, ale nie zrobili
                      tez
                      > NIC by morderstwom zapobiec. Wystarczyłaby jedna papieska bulla - ale takowej
                      > nie było.
                      >
                      > - a mnie się wydaje że była.ale mniejsza o to...
                      >>
                      >
                      > A kiedy miałaby być ta pierwsza nadzarzająca się okazja? Dopiero wtedy gdy
                      > nastałaby wolność i tolerancja religijna i nikt nikogo nie mordował za bycie
                      > niekatolikiem. Kiedy coś takiego nastapiło w hiszpańskich koloniach? 200 lat
                      > później? 300 lat później?
                      - hiszpańskie kolonie wybiły się na naiezależność w początkach XIX wieku.
                      (S.Bolivar)
                      Czy sądzisz, że wtedy żyli jeszzce ludzie, którzy
                      > pamiętali dawne wierzenia i mogli je przekazać następnym? Indianie nie
                      wrócili
                      > do dawnych wierzeń bo nie mieli do czego wracać. Katoliccy Hiszpanie zabrali
                      im
                      >
                      > kulturę, tradycję i przeszłość.

                      - co do kultury i języka. potomkowie Inków posługują się do dziś języlkiem
                      Keczua. Ten jeżyk jest drugim obowiązującym językiem obok hiszpańskiego. Tak
                      jest m.in w Boliwii ekwadorze i w Peru. w gwatemali też jest jakiś indiański
                      dialekt drugim językiem urzędowym. języki indiańskie są bardzo zróżnicowane i
                      byłoby nie mozliwośćią sie dogadać..jedynym łacznikiem zostaje hiszpański ale w
                      USA jest to samo tyle że tym łącznikiem jest angielski (w zamerykanizowanej
                      wersji). A kultura..zachowało się tego całkiem sporo. jak jesteś odważny to
                      jedź do Boliwii..przekonasz sie ze całkiem sporo zostało z kultury Indian..co
                      innego w USA. Tu rzeczysiscie zostały tylko strzępy. (znacznie więcej niż
                      pióropusze mokasyny i fajka pokoju)
                      • Gość: Rodrig Falkenstein Re: Kościół i kolonializm IP: *.it-net.pl 31.08.03, 18:48
                        Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

                        > Gość portalu: Rodrig Falkenstein napisał(a):
                        - fajnie że Hiszpanie opanowywali terytorium obecnego USA..no moze jego
                        > obecne południowe krańce. o teren obecnego USA rywalizowały ze sobą Anglia i
                        > Francja


                        Nie zrozumiałeś. Konkwista amerykańska, w odróżnieni od konkwisty hiszpańskiej
                        (rekonkwisty) polegała na podboju przez Hiszpanię terenów położonych na terenie
                        Ameryki - całej ameryki. Miała ona miejsce jeszcze zanim do Anglia i Francja
                        zaczęły dzielic północną ametykę - to dopiero wiek XVIII.


                        > >- wtedy to przekonanie głosił nie tylko kościół ale wszystcy tak twierdzili

                        Bo gdyby ktoś postanowił twierdzić, że ziemia jest kulą albo, ze kraży wokół
                        słońca towzięłaby się za niego inkwizycja i skończyłby na stosie. Kopernik
                        wyrwał sie tylko dlatego, że zmarł zanim zdołali go spalić a Galileusz odwołał
                        swoje twierdzenia


                        .
                        > > - ci jezuici to faktycznie jakiś niewypał...dziś również sie popisują ale
                        > czym innym niesamowitym lizusostwem wobce liberałów..pełno ich skacze wokół
                        > Tygodnika Powszechnego Wiezi i Znaku i byli też najbardziej prounijną częścią
                        > polskiego kościolła


                        - Bo zawsze tworzyli państwo w państwie - dlatego w pewnym momencie historii
                        zakon skasowano - ale wiadomo,ze potwora nie tak łatwo zabić.



                        • prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: Kościół i kolonializm 31.08.03, 20:57
                          Gość portalu: Rodrig Falkenstein napisał(a):

                          > Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):
                          >
                          > > Gość portalu: Rodrig Falkenstein napisał(a):
                          > - fajnie że Hiszpanie opanowywali terytorium obecnego USA..no moze jego
                          > > obecne południowe krańce. o teren obecnego USA rywalizowały ze sobą Anglia
                          > i
                          > > Francja
                          >
                          >
                          > Nie zrozumiałeś. Konkwista amerykańska, w odróżnieni od konkwisty
                          hiszpańskiej
                          > (rekonkwisty) polegała na podboju przez Hiszpanię terenów położonych na
                          terenie
                          >
                          > Ameryki - całej ameryki. Miała ona miejsce jeszcze zanim do Anglia i Francja
                          > zaczęły dzielic północną ametykę - to dopiero wiek XVIII.
                          >
                          >
                          > > >- wtedy to przekonanie głosił nie tylko kościół ale wszystcy tak twier
                          > dzili
                          >
                          > Bo gdyby ktoś postanowił twierdzić, że ziemia jest kulą albo, ze kraży wokół
                          > słońca towzięłaby się za niego inkwizycja i skończyłby na stosie. Kopernik
                          > wyrwał sie tylko dlatego, że zmarł zanim zdołali go spalić a Galileusz
                          odwołał
                          > swoje twierdzenia
                          >
                          >
                          > .
                          > > > - ci jezuici to faktycznie jakiś niewypał...dziś również sie popisują
                          > ale
                          > > czym innym niesamowitym lizusostwem wobce liberałów..pełno ich skacze wokó
                          > ł
                          > > Tygodnika Powszechnego Wiezi i Znaku i byli też najbardziej prounijną częś
                          > cią
                          > > polskiego kościolła
                          >
                          >
                          > - Bo zawsze tworzyli państwo w państwie - dlatego w pewnym momencie historii
                          > zakon skasowano - ale wiadomo,ze potwora nie tak łatwo zabić.
                          >
                          >
                          > - to nie był pierwszy przypadek gdzie instytucja przez kosćiół powołana
                          wymknęła się spod jego kontroli i zaczęła działaćn na jego szkodę. Przypomnij
                          sobie chociaż Krzyżaków...ja nie twierdzęże kościół był idealny .Popełnił parę
                          błędów. odsyłam do książki Vittorio Messoriego "Czarne karty Kościoła"..- myślę
                          że powinieneś być tą pozyjcą usatysfakcjonowany. Zauważyłem ze wielu z was
                          namiętnie oddaje się tropieniu błędów i wypaczeń kościola i próbuje kościól
                          rozliczać za wszystkie winy które mu przypisujecie i to zarówno za te
                          faktycznie popełnione winy jak i te..niepopełnione przez was kościołowi
                          przypisywane..skoro juz tak lubicie grzebać w zamierzchłej przeszłości to może
                          byście rozliczyli starożytny Rzym co? A jest naprawdę za co! jak szaleć to
                          szaleć...
    • Gość: Palnick Uwaga!!! Polemiki z oszołomem prowadzą do wymiotów IP: *.stenaline.com 30.08.03, 21:39
      • Gość: Rodrig Falkenstein Re: Uwaga!!! Polemiki z oszołomem prowadzą do wym IP: *.it-net.pl 30.08.03, 22:01
        polemizuję z nim tylko z litosci, bo widzę, ze nie jest on zdolny do
        konstruktywnej dyskusji. Co było widać wyżej.


        Ciekawy jestem jaki zwiazek ma to, że ojciec Michnika był w NKWD z tym, że
        proponowana przez LPR ustawa antyaborcyjna jest jeszcze bardziej surowa od
        hitlerowskiej?
        • Gość: Palnick Re: Uwaga!!! Polemiki z oszołomem prowadzą do wym IP: *.stenaline.com 30.08.03, 22:06
          Gość portalu: Rodrig Falkenstein napisał(a):

          > polemizuję z nim tylko z litosci, bo widzę, ze nie jest on zdolny do
          > konstruktywnej dyskusji. Co było widać wyżej.
          >
          >
          > Ciekawy jestem jaki zwiazek ma to, że ojciec Michnika był w NKWD z tym, że
          > proponowana przez LPR ustawa antyaborcyjna jest jeszcze bardziej surowa od
          > hitlerowskiej?
          ------------
          Taki jak sejmiki bocianów z Sejmem RP ;)
          • Gość: moi Oszolom ma racje... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 30.08.03, 22:13
            Rozne doktryny maja rozny efekt na myslenie ludzi. Np. pomaganie
            umierajacym i zebrakom na ulicach Kalkuty przez zakon matki Teresy,
            bardzo irytuje hinduistow poniewaz oni zasluzyli sobie na taki los w
            poprzedniej reinkarnacji.

            Dziwi mnie wasze plucie zamiast myslenia. Chcialabym widziec wiecej
            argumentow a mniej obelg.
            • Gość: Rodrig Falkenstein Re: Oszolom ma racje... IP: *.it-net.pl 30.08.03, 22:25
              Gość portalu: moi napisał(a):

              > Rozne doktryny maja rozny efekt na myslenie ludzi. Np. pomaganie
              > umierajacym i zebrakom na ulicach Kalkuty przez zakon matki Teresy,
              > bardzo irytuje hinduistow poniewaz oni zasluzyli sobie na taki los w
              > poprzedniej reinkarnacji.
              >
              > Dziwi mnie wasze plucie zamiast myslenia. Chcialabym widziec wiecej
              > argumentow a mniej obelg.


              niestety argumentowania już próbowałem, ale niestety oszołom tego nie chwyta
              • prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: Oszolom ma racje... 30.08.03, 22:29
                Gość portalu: Rodrig Falkenstein napisał(a):

                > Gość portalu: moi napisał(a):
                >
                > > Rozne doktryny maja rozny efekt na myslenie ludzi. Np. pomaganie
                > > umierajacym i zebrakom na ulicach Kalkuty przez zakon matki Teresy,
                > > bardzo irytuje hinduistow poniewaz oni zasluzyli sobie na taki los w
                > > poprzedniej reinkarnacji.
                > >
                > > Dziwi mnie wasze plucie zamiast myslenia. Chcialabym widziec wiecej
                > > argumentow a mniej obelg.
                >
                >
                > niestety argumentowania już próbowałem, ale niestety oszołom tego nie chwyta
                - i vice versa!
        • prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: Uwaga!!! Polemiki z oszołomem prowadzą do wym 30.08.03, 22:28
          Gość portalu: Rodrig Falkenstein napisał(a):

          > polemizuję z nim tylko z litosci, bo widzę, ze nie jest on zdolny do
          > konstruktywnej dyskusji. Co było widać wyżej.
          >
          >
          > Ciekawy jestem jaki zwiazek ma to, że ojciec Michnika był w NKWD z tym, że
          > proponowana przez LPR ustawa antyaborcyjna jest jeszcze bardziej surowa od
          > hitlerowskiej?

          - weźmie, pomiesza...to cały R... ustawa antyaborcyjna obecnie obowiązująca nie
          jest autorstwa LPR a ZCHN to raz dwa to że i w jej obowiązywaniu istniała
          selekcja ci co mogą jej dokonywać i ci co nie mogą..to był jeden z
          nielicznych "przywilejów" jacy Żydzi i Polacy posiadali w czasie
          okupacji..dziękuję za takie dorodziejstwo! Pierwsi którzy zalegalizowali
          aborcje byli sowieci za czasów Lenina. wprowadzono ją jeśli się nie mylę na
          terenie ZSRR w 1920 albo w 1921 roku i obowiązywała aż do 1936. Potem na krótko
          wprowadzono jej zakaz (formalny tylko) ale już w w 1952 ponownie ją
          zliberalizowano i tak już do dziś ona obowiązuje w Rosji. rezultaty jej
          obowiązywania są makabryczne..statystyczna Rosjanka ma za sobą 7 do 10 skrobanek
          a jak wygląda syt życiowa reosjan nie muszę już mówić a co miał z tym wspólnego
          O Szechter ojciec Michnika? służył temu zbrodniczemu systemowi! Akceptował to!
          wystarczy!
          • Gość: Touluse~Lautrec Uwaga!!! Polemiki z oszołomem prowadzą do wymiotów IP: *.chello.pl 31.08.03, 12:08
            I obstrukcji.
          • Gość: Rodrig Falkenstein zwymiotuję, ale będę polemizował IP: *.it-net.pl 31.08.03, 12:16
            prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał:

            > Gość portalu: Rodrig Falkenstein napisał(a):
            >
            > > polemizuję z nim tylko z litosci, bo widzę, ze nie jest on zdolny do
            > > konstruktywnej dyskusji. Co było widać wyżej.
            > >
            > >
            > > Ciekawy jestem jaki zwiazek ma to, że ojciec Michnika był w NKWD z tym, że
            >
            > > proponowana przez LPR ustawa antyaborcyjna jest jeszcze bardziej surowa od
            >
            > > hitlerowskiej?
            >
            > - weźmie, pomiesza...to cały R... ustawa antyaborcyjna obecnie obowiązująca
            nie
            >
            > jest autorstwa LPR a ZCHN to raz dwa to że i w jej obowiązywaniu istniała
            > selekcja ci co mogą jej dokonywać i ci co nie mogą..to był jeden z
            > nielicznych "przywilejów" jacy Żydzi i Polacy posiadali w czasie
            > okupacji..dziękuję za takie dorodziejstwo! Pierwsi którzy zalegalizowali
            > aborcje byli sowieci za czasów Lenina. wprowadzono ją jeśli się nie mylę na
            > terenie ZSRR w 1920 albo w 1921 roku i obowiązywała aż do 1936. Potem na
            krótko
            >
            > wprowadzono jej zakaz (formalny tylko) ale już w w 1952 ponownie ją
            > zliberalizowano i tak już do dziś ona obowiązuje w Rosji. rezultaty jej
            > obowiązywania są makabryczne..statystyczna Rosjanka ma za sobą 7 do 10
            skrobane
            > k
            > a jak wygląda syt życiowa reosjan nie muszę już mówić a co miał z tym
            wspólnego
            >
            > O Szechter ojciec Michnika? służył temu zbrodniczemu systemowi! Akceptował
            to!
            > wystarczy!


            Weźmie, nie doczyta, coś usłyszy, coś przepisze.. oto cały OzRM

            1. ustawa proponowana przez LPR jest bardziej surowa od ZChN owskiej - kwestia
            badań prenatalnych. Jest zatem jeszcze bardziej surowa od tej wprowadzonej
            przez Hitlera w Niemczech

            2. Stalinowski zakaz aborcji nie był wcale taki formalny skoro za jego łamanie
            wielu ludzi trafiło do łagrów. Poczytaj trochę literatury obozowej, a
            znajdziesz tam informacje o tym jak rusccy traktowali aborcje - jak sabotaż
            obronnośći państwa.

            3. Czy możesz podać mi źródło owych statystycznych danych o 7-9 aborcjach na
            kobietę w Rosji? Są one po prostu niewiarygodne, gdyż nawet zakładając, że
            tylko połowa kobiet dokonuje aborcji to druga musiałaby dokonywać w ciągu zycia
            15-20 aborcji tj jednej co dwa lata. Jeszcze raz proszę - podaj źródło tych
            danych statystycznych i autora opracowania

            4. Możesz mi wyjaśnić co fakt że ojciec Michnika "słuzył" zbrodniczemu
            systemowi ma wspólnego z tematem tej dyskusji? Bo ja nie widze związku
            • Gość: Oszołom z RM Re: zwymiotuję, ale będę polemizował IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.03, 15:46
              Gość portalu: Rodrig Falkenstein napisał(a):

              > prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał:
              >
              > > > Weźmie, nie doczyta, coś usłyszy, coś przepisze.. oto cały OzRM
              > -kto to mówi...
              > 1. ustawa proponowana przez LPR jest bardziej surowa od ZChN owskiej -
              kwestia
              > badań prenatalnych. Jest zatem jeszcze bardziej surowa od tej wprowadzonej
              > przez Hitlera w Niemczech
              > -czy przed wojną były znane już badania prenatalne?
              > 2. Stalinowski zakaz aborcji nie był wcale taki formalny skoro za jego
              łamanie
              > wielu ludzi trafiło do łagrów. Poczytaj trochę literatury obozowej, a
              > znajdziesz tam informacje o tym jak rusccy traktowali aborcje - jak sabotaż
              > obronnośći państwa.
              > - Stalin musiał jakoś uzupełnić ubytek ludności do którego sam walnie się
              przyczynił w latach tzw wielkiej czystki czyli w latach 1936-38. potem nastała
              II wojna światowa i ubytek ludności był jeszcze większy. Szacuje sie że za
              czasów Stalina (1924-53) zginęło w sumie ok 40 mln mieszkańców ZSRR czyli
              praktycznie co trzeci obywatel tego kraju! Co nie zmienia faktu że Sowieci byli
              pierwszym krajem który aborcję zalegalizował. Zakaz aborcji obowiązywął raptem
              przez kilkanaście lat a ZSRR istniał od 1922 do 1991 + 5 lat tzw Rosji
              sowieckiej (1917-22). Aborcja była dozwolona w ZSRR od 1920/21 do 1936 oraz
              gdzieś od 1952 do chwili obecnej
              > 3. Czy możesz podać mi źródło owych statystycznych danych o 7-9 aborcjach na
              > kobietę w Rosji? Są one po prostu niewiarygodne, gdyż nawet zakładając, że
              > tylko połowa kobiet dokonuje aborcji to druga musiałaby dokonywać w ciągu
              zycia
              > - Kilkakrotnie takie liczby luźno padały w reportażach o Rosji typu
              widziałam luub szerokie tory. O tym wspominaja nawet same feministki że w Rosji
              przeginają z tą aborcją
              > 15-20 aborcji tj jednej co dwa lata. Jeszcze raz proszę - podaj źródło tych
              > danych statystycznych i autora opracowania
              > - pogadaj z Rosjanką o tym każda ci powie że spędzenie bachora to zabieg jak
              każdy inny. Ja byłem na Ukrainie to tam podobnie traktuje się dzieci poczęte.
              > 4. Możesz mi wyjaśnić co fakt że ojciec Michnika "słuzył" zbrodniczemu
              > systemowi ma wspólnego z tematem tej dyskusji? Bo ja nie widze związku

              - ojciec utrwalał system komunistyczny który przyniósł wiele złego Polsce i
              światu i który niósł ze sobą mnóstwo negatywnych rozwiązań w dziedzinie
              spolecznej i obyczajowej. Bezporś związku nie ma ale nie znaczy to wcale że
              niema jakiegokolwiek związku. Popierasz jakąś ideę tzn. popierasz ją w całej
              rozciągłości
              • Gość: Rodrig Falkenstein Re: zwymiotuję, ale będę polemizował IP: *.it-net.pl 31.08.03, 18:39
                Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):


                > -czy przed wojną były znane już badania prenatalne?

                Oczywiście. NIe tak dokładne jak dziś, ale były przeprowadzane - tzw badanie
                wód płodowych. Poza tym sam wskazałes jako haniebne dopuszczenie w
                hitlerowskiej ustawie zabiegów aborcji w przyapdkach uszkodzenia płodu i chorób
                dziedzicznych.

                > > 2. Stalinowski zakaz aborcji nie był wcale taki formalny skoro za jego
                > łamanie
                > > wielu ludzi trafiło do łagrów. Poczytaj trochę literatury obozowej, a
                > > znajdziesz tam informacje o tym jak rusccy traktowali aborcje - jak sabota
                > ż obronnośći państwa.

                > > - Stalin musiał jakoś uzupełnić ubytek ludności do którego sam walnie się
                > przyczynił w latach tzw wielkiej czystki czyli w latach 1936-38. potem
                nastała
                > II wojna światowa i ubytek ludności był jeszcze większy. Szacuje sie że za
                > czasów Stalina (1924-53) zginęło w sumie ok 40 mln mieszkańców ZSRR czyli
                > praktycznie co trzeci obywatel tego kraju! Co nie zmienia faktu że Sowieci
                byli pierwszym krajem który aborcję zalegalizował. Zakaz aborcji obowiązywął
                raptem przez kilkanaście lat a ZSRR istniał od 1922 do 1991 + 5 lat tzw Rosji
                > sowieckiej (1917-22). Aborcja była dozwolona w ZSRR od 1920/21 do 1936 oraz
                > gdzieś od 1952 do chwili obecnej


                Co nie zmienia fakyu, że Stalin, był praktycznie przez cały okres swych rządów
                przeciwnikiem aborcji i dopiero pod koniec rzadów zorientował się jaką w ten
                sposób wyrządził kobietom krzywdę.


                > > 3. Czy możesz podać mi źródło owych statystycznych danych o 7-9 aborcjach
                > na kobietę w Rosji? Są one po prostu niewiarygodne, gdyż nawet zakładając, że
                > tylko połowa kobiet dokonuje aborcji to druga musiałaby dokonywać w ciągu
                > zycia

                > > - Kilkakrotnie takie liczby luźno padały w reportażach o Rosji typu
                > widziałam luub szerokie tory. O tym wspominaja nawet same feministki że w
                Rosji przeginają z tą aborcją


                Jakieś konkretne źródło? Bo moje podają, że rocznie w Rosji przeprowadza się
                2,5 miliona aborcji - tj 57 na tysiąc kobiet. Jakby nie patrzeć trudno z tego
                wywnioskować owe 7 aborcji na kobietę, tym bardziej, że według WHO oznacza to
                dwukrotnie więcej niż w innych krajach z normalnym, niekatolickim prawem
                antyaborcyjnym. Oznaczałoby to, że przeciętna kobieta np w USA doonuje 3-4
                aborcji - a to juz jest nieprawda. Zresztą tak duża ilość aborcji w Rosji
                wyniaka z faktu, że aborcja jest tam traktowana jak środek antykoncepcyjny - a
                sytuacja nie poprawia się wobes gwałtownego sprzeciwu Cerkwi wobec srodków
                antykoncepcyjnych. Podobne ruchy wsteczne obserwujemy także w Polsce.


                > > - pogadaj z Rosjanką o tym każda ci powie że spędzenie bachora to zabieg
                > jak każdy inny. Ja byłem na Ukrainie to tam podobnie traktuje się dzieci
                poczęte.


                Płody, a nie dzieci. Gadanie, ze płód jest dzieckiem to bzdura którą każdy
                normalnie myślący człowiek odrzuca. Ale to bzdura, którą każdy normalnie
                myślacy człowiek odrzuca. Ale to już przerabialiśmy i chyba zgodzisz się, że
                ani ja nie przekonam Ciebia ani Ty mnie.


                > > 4. Możesz mi wyjaśnić co fakt że ojciec Michnika "słuzył" zbrodniczemu
                > > systemowi ma wspólnego z tematem tej dyskusji? Bo ja nie widze związku
                >
                > - ojciec utrwalał system komunistyczny który przyniósł wiele złego Polsce i
                > światu i który niósł ze sobą mnóstwo negatywnych rozwiązań w dziedzinie
                > spolecznej i obyczajowej. Bezporś związku nie ma ale nie znaczy to wcale że
                > niema jakiegokolwiek związku. Popierasz jakąś ideę tzn. popierasz ją w całej
                > rozciągłości

                Czy to oznaxcza, że skoro popierasz wprowadzone przez Hitlera i Stalina prtawo
                antyaborcyjne tyo znaczy że popierasz faszyzm i komunizm? Wszelkie uogólnienia
                są bardzo rydzykowne.
                • prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: zwymiotuję, ale będę polemizował 31.08.03, 20:50
                  Gość portalu: Rodrig Falkenstein napisał(a):

                  > >
                  > Co nie zmienia fakyu, że Stalin, był praktycznie przez cały okres swych
                  rządów
                  >
                  > przeciwnikiem aborcji i dopiero pod koniec rzadów zorientował się jaką w ten
                  > sposób wyrządził kobietom krzywdę.
                  >
                  >- Fajnie że stalinowi zależało na kobietach...przecież on nienawidził
                  wszystko i wszystkich. To był paranoik z manią przesladowczą (bał się o swoje
                  życie i w każdym człowieku widzial swego potencjalnego oprawcę zamachowca itd.
                  swoją żonę doprowadził do obłędu i w konsekwencji do samobójstwa. To była
                  kreatura pozbawiona jakichkoliwek uczuć ludzkich. > > 3. Czy możesz podać mi
                  źródło owych statystycznych danych o 7-9 aborc
                  > jach
                  > > na kobietę w Rosji? Są one po prostu niewiarygodne, gdyż nawet zakładając
                  > , że
                  > > tylko połowa kobiet dokonuje aborcji to druga musiałaby dokonywać w ciąg
                  > u
                  > > zycia
                  >
                  > > > - Kilkakrotnie takie liczby luźno padały w reportażach o Rosji typu
                  > > widziałam luub szerokie tory. O tym wspominaja nawet same feministki że w
                  > Rosji przeginają z tą aborcją
                  >
                  >
                  > Jakieś konkretne źródło? Bo moje podają, że rocznie w Rosji przeprowadza się
                  > 2,5 miliona aborcji - tj 57 na tysiąc kobiet. Jakby nie patrzeć trudno z tego
                  > wywnioskować owe 7 aborcji na kobietę, tym bardziej, że według WHO oznacza to
                  > dwukrotnie więcej niż w innych krajach z normalnym, niekatolickim prawem
                  > antyaborcyjnym.
                  - statystyka... są Rosjanki które nigdy tego nie robiły i ni zrobią a są takie
                  które mają za sobą nawet 10 aborcji..w każdym bądź razie średnia jest wieksza
                  niż jeden czy nawet dwa!
                  Oznaczałoby to, że przeciętna kobieta np w USA doonuje 3-4
                  > aborcji - a to juz jest nieprawda. Zresztą tak duża ilość aborcji w Rosji
                  > wyniaka z faktu, że aborcja jest tam traktowana jak środek antykoncepcyjny -
                  a
                  > sytuacja nie poprawia się wobes gwałtownego sprzeciwu Cerkwi wobec srodków
                  > antykoncepcyjnych. Podobne ruchy wsteczne obserwujemy także w Polsce.
                  >
                  -cerwkia w Rosji nie ma nic do gadania. Poza tym jest wilu popw to agenci KGB
                  >
                  > > > - pogadaj z Rosjanką o tym każda ci powie że spędzenie bachora to za
                  > bieg
                  > > jak każdy inny. Ja byłem na Ukrainie to tam podobnie traktuje się dzieci
                  > poczęte.
                  >
                  >
                  > Płody, a nie dzieci. Gadanie, ze płód jest dzieckiem to bzdura którą każdy
                  > normalnie myślący człowiek odrzuca.

                  - nie. tak postępuje tyl;ko ignorant albo zacietrzewiony lewicowy ideologista
                  który nie może sie pogodzić z tym że prawda nie pasuje do wyznawanej przez
                  niego ideologii. Mówisz płód..to on jest wg ciebie nieokreślony? Myślisz że z
                  tego równie dobrze moze powstać np jaszczurka? tej ile ty masz lat? maiałeś ty
                  dziecko biologię? czy ten etap jest dopiero przed tobą? Idąc twoim tokiem
                  myslenia(?) równie dobrze można by powiedzieć że kijanka to nie dziecko żaby a
                  gąsiennica nie jest dzieckiem motyla. A jednak nikt z naprawdę rozsąndie
                  myślącyhc ludzi nie powie że kijanka nie pochodzi od żaby a larwa od motyla..to
                  są wiadomości z biologi z klasy 4,5 i 6 szkoły podstawowej!
                  No to teraz żeś się pięknie wyłozył!

                  Ale to bzdura, którą każdy normalnie
                  > myślacy człowiek odrzuca. Ale to już przerabialiśmy i chyba zgodzisz się, że
                  > ani ja nie przekonam Ciebia ani Ty mnie.
                  >
                  > -tu ci przyznam akurat rację
                  > > > 4. Możesz mi wyjaśnić co fakt że ojciec Michnika "słuzył" zbrodniczem
                  > u
                  > > > systemowi ma wspólnego z tematem tej dyskusji? Bo ja nie widze związk
                  > u
                  > >
                  > > - ojciec utrwalał system komunistyczny który przyniósł wiele złego Polsce
                  > i
                  > > światu i który niósł ze sobą mnóstwo negatywnych rozwiązań w dziedzinie
                  > > spolecznej i obyczajowej. Bezporś związku nie ma ale nie znaczy to wcale ż
                  > e
                  > > niema jakiegokolwiek związku. Popierasz jakąś ideę tzn. popierasz ją w ca
                  > łej
                  > > rozciągłości
                  >
                  > Czy to oznaxcza, że skoro popierasz wprowadzone przez Hitlera i Stalina
                  prtawo
                  > antyaborcyjne tyo znaczy że popierasz faszyzm i komunizm? Wszelkie
                  uogólnienia
                  > są bardzo rydzykowne.
                  - czy ty jeszcze tego panie inteligentny nie zauważyłeś że to prawo było
                  selektywne że pewną grupę osób dotyczył zakaz a inną nie?a czy wiesz ze aborcja
                  jest zakazana również w Izraelu? ale nikt nawet nie śmie pisąć na ten temat ani
                  słowa (coraz mniej jest odważnych których nie rażą epitety typy antysemita)
          • Gość: Palnick Re: Uwaga!!! Polemiki z oszołomem prowadzą do wym IP: *.stenaline.com 31.08.03, 13:29
            prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał:


            >- weźmie, pomiesza...to cały R... ustawa antyaborcyjna obecnie obowiązująca nie
            > jest autorstwa LPR a ZCHN to raz dwa to że i w jej obowiązywaniu istniała
            > selekcja ci co mogą jej dokonywać i ci co nie mogą..to był jeden z
            > nielicznych "przywilejów" jacy Żydzi i Polacy posiadali w czasie
            > okupacji..dziękuję za takie dorodziejstwo! Pierwsi którzy zalegalizowali
            > aborcje byli sowieci za czasów Lenina. wprowadzono ją jeśli się nie mylę na
            > terenie ZSRR w 1920 albo w 1921 roku i obowiązywała aż do 1936. Potem na
            krótko wprowadzono jej zakaz (formalny tylko) ale już w w 1952 ponownie ją
            > zliberalizowano i tak już do dziś ona obowiązuje w Rosji. rezultaty jej
            > obowiązywania są makabryczne..statystyczna Rosjanka ma za sobą 7 do 10
            skrobanek a jak wygląda syt życiowa reosjan nie muszę już mówić a co miał z tym
            wspólnego O Szechter ojciec Michnika? służył temu zbrodniczemu systemowi!
            Akceptował to! wystarczy!
            ----------------
            Oszołom! To nie moze byc prawda, że ktos moze mysleć to, co ty z siebie
            wydalasz! To nizej - o tobie.

            Oto krytyk, ktory idealnie
            Umie geniusz polaczyc z glupota,
            Kazdym slowem dowodzac genialnie,
            Ze jest bardzo wybitnym idiota.
            • Gość: Oszołom z RM Re: Uwaga!!! Polemiki z oszołomem prowadzą do wym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.03, 15:48
              Gość portalu: Palnick napisał(a):

              > prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał:
              >
              >
              > >- weźmie, pomiesza...to cały R... ustawa antyaborcyjna obecnie obowiązująca
              > nie
              > > jest autorstwa LPR a ZCHN to raz dwa to że i w jej obowiązywaniu istniała
              > > selekcja ci co mogą jej dokonywać i ci co nie mogą..to był jeden z
              > > nielicznych "przywilejów" jacy Żydzi i Polacy posiadali w czasie
              > > okupacji..dziękuję za takie dorodziejstwo! Pierwsi którzy zalegalizowali
              > > aborcje byli sowieci za czasów Lenina. wprowadzono ją jeśli się nie mylę n
              > a
              > > terenie ZSRR w 1920 albo w 1921 roku i obowiązywała aż do 1936. Potem na
              > krótko wprowadzono jej zakaz (formalny tylko) ale już w w 1952 ponownie ją
              > > zliberalizowano i tak już do dziś ona obowiązuje w Rosji. rezultaty jej
              > > obowiązywania są makabryczne..statystyczna Rosjanka ma za sobą 7 do 10
              > skrobanek a jak wygląda syt życiowa reosjan nie muszę już mówić a co miał z
              tym
              >
              > wspólnego O Szechter ojciec Michnika? służył temu zbrodniczemu systemowi!
              > Akceptował to! wystarczy!
              > ----------------
              > Oszołom! To nie moze byc prawda, że ktos moze mysleć to, co ty z siebie
              > wydalasz! To nizej - o tobie.
              >
              > Oto krytyk, ktory idealnie
              > Umie geniusz polaczyc z glupota,
              > Kazdym slowem dowodzac genialnie,
              > Ze jest bardzo wybitnym idiota.

              - tzn. czy ty jesteś gorzej niż idiota..taka opinia u ciebie to dla mnie
              komplement
      • prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: Uwaga!!! Polemiki z oszołomem prowadzą do wym 31.08.03, 21:05
        Jak chcecie to mogę wam przynieść wiadra

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka