Gość: bratek
IP: *.biaman.pl
02.09.03, 09:51
Kapusta:
W styczniu 2002 r. prokurator apelacyjny Zygmunt Kapusta wezwał Katarzynę
Bosiakowską, zastępcę prokuratura rejonowego Warszawa Śródmieście. Zależało
mu, jak pisze prok. Bosiakowska w notatce służbowej, na "uzyskaniu mojego
stanowiska w przedmiocie możliwości umorzenia wzmiankowanej sprawy wobec
znikomej szkodliwości społecznej czynu".
A tu Kapusta:
„Nie interesuję się w ogóle biegiem tego postępowania - odpowiada.”