kliwia-tylko
27.03.08, 14:59
Ten człowiek, podobno doktor /chyba z bożej łaski/, kompromituje się
każdym wystąpieniem. Ostanio przechodzi sam siebie. Prezentuje
poziom Jarka Kaczyńskiego. Rozpacz. Niedawno się ożenił, czy jego
żona nie ma na niego wpływu?? Czy ona nie widzi jak on się ośmiesza?
Swoja drogą, widziaLy gały co brały. Nie od dziś wystawia sie na
pośmiewisko i dopasowuje do reszty PISiorów. Oni mają to we krwi.
Robić z siebie durnia, to ich dewiza. Oby tak dalej!