Dodaj do ulubionych

Po nam szykuje następny "Cud" zniesienie meldunku

12.04.08, 15:36
i co wy na to inni inaczej podwładni najgenialniejszego po 89 roku?
znowu wam spadnie, a PO powoli, spokojnie, bez awantur i pieniactwa , dla
waszego szczęścia w porozumieniu z pReziem będzie robić swoje.

www.superstacja.com/
Obserwuj wątek
    • rydzyk_smigly Tutejsze pisiorstwo napisze,że to celowe działanie 12.04.08, 15:43
      Układu i przestępczego establiszmentu dla ukrywania starych
      przestępstw i możliwości kręcenia nowych lodów.
      Nie ma jak mentalne państwo Orwella - sie je ma i sie wie, co w nim
      sie robi!
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Tutejsze pisiorstwo napisze,że to celowe dzia 12.04.08, 15:53
        Już zaczęli:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=78221959&a=78228771
    • irma223 A to akurat jest durne 12.04.08, 16:06
      zapijaczony-ryj napisał:

      > Po nam szykuje następny "Cud" zniesienie meldunku

      A to akurat jest durne.

      Zaczynam myśleć, czy taki Schetyna też nie powinien się podać do
      dymisji honorowej (sprawa Crulicu) - chyba za nim nikt nie będzie
      płakał.
      • zgred-zisko Re: A to akurat jest durne 12.04.08, 16:24
        > A to akurat jest durne.

        A dlaczego?
        • irma223 Brak meldunku stałego? 12.04.08, 16:35
          > irma223 napisała:
          >
          > > A to akurat jest durne.

          zgred-zisko napisał:
          > A dlaczego?

          Brak meldunku stałego? Dlaczego durny?

          A jak funkcjonować w urzędach, bankach, zaciągać zobowiązania? Jak
          potem kogoś takiego szukać?

          Czym się będzie różnił Jan Kowalski z Szamotuł od Jana Kowalskiego z
          Międzyzdrojów?

          Już i teraz nieraz policja, prokuratura, komornicy, sądy i biura
          windykacyjne ścigają nie tych sprawców co trzeba przez zbieżność
          nazwisk, jeśli odpadną adresy jako dane pozwalające ustalić
          tożsamość, bałagan będzie jeszcze większy.

          Poza tym - jeszcze wielu ludzi nie ma adresów e-mailowych. I to nie
          tylko starszych ludzi.
          • rydzyk_smigly PESEL 12.04.08, 16:45
            to skrót od wyrażenia "Powszechny Elektroniczny System Ewidencji
            Ludności". Jest on prowadzony od 1979 roku przez organy państwa na
            mocy ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 o ewidencji ludności i dowodach
            osobistych (tekst jedn. Dz. U. z 2001 r. Nr 87 poz. 960 z późn. zm.)
            pl.wikipedia.org/wiki/PESEL
            Pesel, sprawna sieć i biegły komputerowo urzędas wystarczą.

            irma223 napisała:
            Czym się będzie różnił Jan Kowalski z Szamotuł od Jana Kowalskiego z
            > Międzyzdrojów?
            • barnacle.bill.the.sailor No i co z tego, że urzędas będzie znał PESEL 12.04.08, 16:55
              Kowalskiego skoro nie będzie wiedział gdzie mieszka ?...
              • rydzyk_smigly Dwóch Kowalskich ma ten sam Pesel? 12.04.08, 17:02
                Do czego potrzebne jest zamieszkanie, skoro IP z maila identyfikuje
                osobnika? Zakładasz,że połowa Kowalskich chce robić przekręty?
                • irma223 Nie każdy ma komputer 12.04.08, 17:10
                  rydzyk_smigly napisała:

                  > Do czego potrzebne jest zamieszkanie, skoro IP z maila
                  > identyfikuje osobnika? Zakładasz,że połowa Kowalskich chce robić
                  > przekręty?

                  Nie każdy ma komputer (i to nie tylko dotyczy naszego eks-premiera),
                  jeszcze mniej ludzi ma internet. Nikt nie ma obowiązku posiadania
                  adresu mailowego, zresztą można posiadać i 50 różnych adresów
                  mailowych.

                  Pytanie pozostaje: gdzie fizycznie człowieka szukać? Gdzie mam
                  dłużnikowi wysłać wezwanie do zapłaty a pracownikowi rozwiązanie
                  umowy o pracę bez wypowiedzenia (bo nie przychodzi do pracy od dwóch
                  miesięcy)? Na skrzynkę mailową?

                  Gdzie sąd będzie wysyłał wezwaie do świadka czy oskarżonego? Na
                  skrzynkę mailową?

                  A jeśli się wezwany nie stawi, wysoki sąd w ramach kary nakaże
                  zablokowanie mu skrzynki mailowej czy jak?

                  Skąd należy go wtedy doprowadzić, skoro nie wiadomo, gdzie mieszka?

                  Gdzie będą alimenciary szukać eks-mężów - na blogach?
                  • rydzyk_smigly To się pofatyguje do Wysokiego Urzędu 12.04.08, 17:24
                    gdyż zakładam, że twórcy ustawy zdają sobie sprawę, iż w naszym
                    kraju liczenie na palcach jest bardziej dostępne od kalkulatora.

                    Gdzie człowieka szukać itd? Tam, gdzie poda (również) mejlem swoje
                    miejsce zamieszkania. Człowiek mający dom/mieszkanie/zagrodę nie
                    musi oszukiwać aby narażać się na kontakt z organami
                    ścigania/komornikami/windykatorami.
                    Śmietnikowy bej o kredyt występować nie będzie, Huberta H. złapano
                    na jakiś dworcu w PL.

                    W rozwiniętych krajach demokracji zachodniej wystarczy paszport,
                    prawo jazdy i zaufanie państwa do obywatela. Działa.
                • barnacle.bill.the.sailor Rozumiesz moje pytanie ??? 12.04.08, 17:21
                  Co z tego, że będziesz znał mój PESEL, mój adres mejlowy i moje IP, skoro nie
                  będziesz mógł mnie zlokalizować ?... A może będziesz mógł ?... ;))) To opisz w
                  jaki sposób... ;))) Bo z tego samego adresu mejlowego mogę korzystać będąc u
                  siebie w domu, w kafejce internetowej, podczas wakacji nad morzem, czy na
                  Hawajach... A ty chcesz mi wysłać paczkę - gdzie listonosz ma ją dostarczyć ?...
                  ;))) No jak, Sherlocku ?... ;)))))))))
                  • rydzyk_smigly A ty mi do czego potrzebny jesteś, 12.04.08, 17:31
                    żebym miał cię lokalizować? Będziesz chciał - to podasz mi swój
                    adres - mejlem, a jak nabroisz, to cię zlokalizuje policja.
                    Póki co to tobie powinno zależeć, aby dochodziły do ciebie rachunki,
                    powiastki, paczki i listy od panienek. Sam sobie twórz życie a nie
                    uzależniaj się od państwa i jego dobrej czy złej woli. Chyba, żeś
                    genetyczny przekręciarz, który wszedł ostatnio na dobrą drogę - no
                    to nie było rozmowy.
                    • barnacle.bill.the.sailor Wykluczasz taką sytuację ?... 12.04.08, 17:51
                      Np. chcesz kupić coś, co jest ci bardzo potrzebne, a co trudno dostać. Drogą
                      pośrednią dowiadujesz się, że jest taki barnacle, który to coś ma. Ktoś nawet
                      zna jego PESEL i podaje ci. No to jak mnie znajdziesz ?... ;)))
                      • rydzyk_smigly Na Forum Kraj. 12.04.08, 17:55
                        barnacle.bill.the.sailor napisał:
                        No to jak mnie znajdziesz ?... ;)))
                        • barnacle.bill.the.sailor Hehehe, 12.04.08, 17:58
                          to znajdziesz mnie, podam ci mojego mejla, następnie nr konta, na który każe ci
                          przelać kasę za poszukiwany przez ciebie towar i... tyle mnie zobaczysz...
                          ;)))))))))))
                          • rydzyk_smigly Mentalność oszusta z Allegro? bt 12.04.08, 18:29

                            • barnacle.bill.the.sailor Chociazby... ;))) 12.04.08, 18:36
                              W urzędzie poda miejsce zamieszkania, Berdyczów, ul. Sokalska 1... ;))) No to
                              jak go znajdziesz ?... ;))))))
                              • porannakawa20 Re: Chociazby... ;))) 12.04.08, 19:18
                                barnacle.bill.the.sailor napisał:

                                > W urzędzie poda miejsce zamieszkania, Berdyczów, ul. Sokalska 1... ;))) No to>
                                jak go znajdziesz ?... ;))))))
                                Nie podejmiesz wezwania do sądu z tego adresu berdyczowskiego i za uchylanie się
                                od sądu list gończy za tobą wystawią.
                                Pasuje ci to?
                                • barnacle.bill.the.sailor No i co z tego ?... 12.04.08, 22:06
                                  Jak ja sie będę wtedy byczył w Izraelu jako ofiara antysemickich prześladowań
                                  polskich faszystów ?...

                                  ;-PPP
                  • zapijaczony_ryj Re: Rozumiesz moje pytanie ??? 12.04.08, 19:17
                    barnacle.bill.the.sailor napisał:

                    > Co z tego, że będziesz znał mój PESEL, mój adres mejlowy i moje IP, skoro nie
                    > będziesz mógł mnie zlokalizować ?... A może będziesz mógł ?... ;))) To opisz w
                    > jaki sposób... ;))) Bo z tego samego adresu mejlowego mogę korzystać będąc u
                    > siebie w domu, w kafejce internetowej, podczas wakacji nad morzem, czy na
                    > Hawajach... A ty chcesz mi wysłać paczkę - gdzie listonosz ma ją dostarczyć ?..
                    > .
                    > ;))) No jak, Sherlocku ?... ;)))))))))
                    >

                    A cÓż z tego, ze będziesz miał mój adres, wpisany w moim dowodzie, mój numer
                    telefonu stacjonarnego i moją grupę krwi i numer kołnierzyka, a moze i naet DNA
                    i IQ?
                    Skoro ja zrobię taki przekręt, ze oleje to mieszkanie(zresztą mogę być
                    zameldowany na stałe u wujka Jarka, czy Ciebie) i dam dyla "gdzie pieprz rośnie"
                    (To takie powiedzenie, nie mylić z czystym jak ta ściana w sensie bieli) i będę
                    się opalał na Antylach,kozystał z uciech Placu Pigall, czy nocował w innym
                    burdelu, albo u panienki lub faceta.
                    Mozesz sobie wtedy ten mój adres zameldowania wsadzić tam
                    Gdzie klient pana majstra moze w d.pę pocałować.
                    Koniec kropka.
              • zapijaczony_ryj Re: No i co z tego, że urzędas będzie znał PESEL 12.04.08, 18:18
                barnacle.bill.the.sailor napisał:

                > Kowalskiego skoro nie będzie wiedział gdzie mieszka ?...
                >

                Zakładając, ze urzędas będzie nie z PiS, czyli normalny, to wklepie PESEL do
                kompa i wyskoczy mu adresobecny i kilka poprzednich z ostatnich kilku lat danego
                delikwenta.

                Proste jak załozenie słuchawki HF na ucho.
                • barnacle.bill.the.sailor A jak delikwent "zapomniał" podać swój aktualny 12.04.08, 18:40
                  adres, a pod ostatnim podanym już dawno nie mieszka ?...

                  ;-P
                  • barnacle.bill.the.sailor Co ryjku ? Pytanie za trudne i program zwariował ? 12.04.08, 19:04
                    ;)))))))))))))
                    • zapijaczony_ryj Re: Co ryjku ? Pytanie za trudne i program zwario 12.04.08, 19:24
                      nie pozostaje mi nic innego niż powtórzyć wcześniejszy mój post.
                      Cytuję.



                      "A cÓż z tego, ze będziesz miał mój adres, wpisany w moim dowodzie, mój numer
                      telefonu stacjonarnego i moją grupę krwi i numer kołnierzyka, a moze i naet DNA
                      i IQ?
                      Skoro ja zrobię taki przekręt, ze oleje to mieszkanie(zresztą mogę być
                      zameldowany na stałe u wujka Jarka, czy Ciebie) i dam dyla "gdzie pieprz rośnie"
                      (To takie powiedzenie, nie mylić z czystym jak ta ściana w sensie bieli) i będę
                      się opalał na Antylach,kozystał z uciech Placu Pigall, czy nocował w innym
                      burdelu, albo u panienki lub faceta.
                      Mozesz sobie wtedy ten mój adres zameldowania wsadzić tam
                      Gdzie klient pana majstra moze w d.pę pocałować.
                      Koniec kropka."
                      • barnacle.bill.the.sailor Tym samym potwierdzasz moją tezę, ze na jedno 12.04.08, 22:12
                        wychodzi - adres i tak podać musisz. I choć wg PO nie nazywa się to
                        zameldowaniem, to faktycznie jest. CBDO... ;-)))
                        • zapijaczony_ryj rence opadajom 12.04.08, 22:29
                          barnacle.bill.the.sailor napisał:

                          > wychodzi - adres i tak podać musisz. I choć wg PO nie nazywa się to
                          > zameldowaniem, to faktycznie jest. CBDO... ;-)))
                          >

                          po wolsku
                          • barnacle.bill.the.sailor No to wskaż róznice 12.04.08, 22:37
                            ale dotyczące ISTOTY zagadnienia, a nie procedur...
          • nonno1 Re: Jak sobie radzą Anglicy i Amerykanie? 12.04.08, 17:27
            Nie tylko bez meldunku, ale bez dowodów osobistych czy innych kart
            identyfikacyjnych? Próba wprowadzenia w Anglii dowodów spowodowała
            burzę protestów w obronie praw obywatelskich.
            Jakoś tego naszego gwałciciela w Exeter policja znalazła bez
            większych problemów.
            A banki w Anglii i USA też działają i to od dawna.
          • porannakawa20 Re: Brak meldunku stałego? 12.04.08, 17:49
            irma223 napisała:

            > > irma223 napisała:
            > >
            Brak meldunku stałego? Dlaczego durny?
            >> A jak funkcjonować w urzędach, bankach, zaciągać zobowiązania? Jak
            > potem kogoś takiego szukać?
            A funkcjonuje to już w krajach cywilizowanych. Na każdym prawie jazdy jest
            wpisany adres, na każdym ID również.
            Ludek amerykański jest bardziej mobilny niż polski a jednak to tam dobrze
            funkcjonuje.
            Gdy ktoś do kogoś tam ma to po prostu wystukuje w komputerze. Policjant jadąc za
            tobą wystukuje numer rejestracyjny i widzi, kto ten samochód prowadzi i kto jest
            właścicielem. Potem zatrzymując do kontroli już wie z kim gada - jaką miał
            historię drogową, ile wykroczeń i czy ma czyste konto.
            To działa!
            • irma223 Czyli adres do dokumentów podawać trzeba? 12.04.08, 17:55
              porannakawa20 napisała:

              > A funkcjonuje to już w krajach cywilizowanych. Na każdym prawie
              > jazdy jest wpisany adres, na każdym ID również. To działa!

              Czyli jednak adres do dokumentów podawać trzeba? No to wierzę, ze
              działa...
              • porannakawa20 Re: Czyli adres do dokumentów podawać trzeba? 12.04.08, 18:23
                irma223 napisała:
                > Czyli jednak adres do dokumentów podawać trzeba? No to wierzę, ze
                > działa...

                Trzeba! Adres podajesz we własnym interesie!
                Podając komuś zły adres odcinasz się od tej instytucji i nie dostajesz wyciągów
                bankowych, nie dostajesz wezwań do sądu.
                Gdy nie odbierzesz wezwania do sądu - w sprawie drogowej na przykład - zostajesz
                pozbawiony prawa jazdy i wydany nakaz aresztowania za uchylanie się od wymiaru
                sprawiedliwości. Te info również wysyłają ci na podany przez ciebie adres. Gdy
                nie załatwisz bo podałeś fałszywy i odciąłeś sie od korespondencji otrzymywania
                - Twój ból.
                Od tej chwili jesteś ściganym! Policja poszukuje twojego samochodu - mają
                przecież info, że jesteś właścicielem samochodu. Po zatrzymaniu rzucony jesteś
                na ziemię, skuty i zawiezony do aresztu. Za kilka dni sąd i skazanie za
                przestępstwo uchylania się od stawienia przed sądem. Więzienie!
                Hłe, hłe!
                • barnacle.bill.the.sailor Re: Czyli adres do dokumentów podawać trzeba? 12.04.08, 19:13
                  porannakawa20 napisała:

                  > Gdy nie odbierzesz wezwania do sądu - w sprawie drogowej na przykład -
                  zostajesz pozbawiony prawa jazdy i wydany nakaz aresztowania za uchylanie się od
                  wymiaru sprawiedliwości. Te info również wysyłają ci na podany przez ciebie
                  adres. Gdy nie załatwisz bo podałeś fałszywy i odciąłeś sie od korespondencji
                  otrzymywania
                  > - Twój ból.
                  > Od tej chwili jesteś ściganym! Policja poszukuje twojego samochodu - mają
                  przecież info, że jesteś właścicielem samochodu. Po zatrzymaniu rzucony jesteś
                  na ziemię, skuty i zawiezony do aresztu. Za kilka dni sąd i skazanie za
                  przestępstwo uchylania się od stawienia przed sądem. Więzienie!
                  > Hłe, hłe!

                  Hłe hłe hłe... samochód zostawiam w lesie i kupuję nowy, pod fikcyjnym
                  nazwiskiem wyrabiam nowe prawo jazdy, chirurgia plastyczna zmienia me oblicze i
                  niech mnie szukają... ;))))))))
                  • jurek_siurek Ty sobie zrób lepiej operację mózgu zamiast plasty 12.04.08, 19:45
                    barnacle.bill.the.sailor napisał;
                    >
                    > Hłe hłe hłe... samochód zostawiam w lesie i kupuję nowy, pod fikcyjnym
                    > nazwiskiem wyrabiam nowe prawo jazdy, chirurgia plastyczna zmienia me oblicze i
                    > niech mnie szukają... ;))))))))

                    cznej. Bo Ci sapiencjum szwankuje, albo masz 12 lat
                    Najlepiej sie kupuje nowy samochód i operację plastyczą leząc skutym na ziemi w
                    towzrzystwie gliniarzy
                    • barnacle.bill.the.sailor Hehehe, zdecydowanie przeceniasz skuteczność 12.04.08, 22:39
                      polskiej policji... ;-P
    • tomek_bg [...] 12.04.08, 16:25
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • tomek_bg Wychodzi, że obowiązek będzie tylko inaczej. 12.04.08, 16:47
      • zapijaczony_ryj Re: Wychodzi, że obowiązek będzie tylko inaczej. 12.04.08, 16:50
        "małe"inaczej. Zamiast stać w kolejkach do urzędów z kompletem dokumentów
        wysłanie maila.
        Ile mnie samochodów będzie w tym czasie na ulicach takiego miasta jak np Warszawa?

        >
        • barnacle.bill.the.sailor Aha, to zamiast obowiązku meldunkowego 12.04.08, 16:58
          będzie obowiązek posiadania komputera z dostępem do internetu i konta mejlowego
          ?... A listonosz bedzie zostawiał przesyłki w kafejce internetowej ?...

          ;-P
          • rydzyk_smigly Warto czytać prasę 12.04.08, 17:37
            .."Tradycyjny obowiązek meldunku odejdzie do lamusa. Wystarczy
            zgłosić urzędnikom swój adres zamieszkania i podać e-mail. W tym
            celu nie trzeba będzie się nawet fatygować osobiście do urzędu -
            wystarczy wysłać odpowiednie pismo pocztą tradycyjną lub
            elektroniczną. Adres nie będzie też wpisywany do dowodu osobistego.
            Nad nowymi wzorami dowodów trwają już prace w ministerstwie"...
            • barnacle.bill.the.sailor A jak ktoś nie ma e-maila (bo nie stać go na 12.04.08, 18:55
              komputer) ?...

              No i ledwie przeszliśmy jedną wymianę dowodów, a tu szykuje się kolejna... A jak
              każda nowa ekipa rządząca będzie wyskakiwać z takimi pomysłami, to ruch w
              interesie zapewniony...
              • miejscowy_glupek poprzednia ekipa miała pomysł na lustrację i 3mln 12.04.08, 22:36
                barnacle.bill.the.sailor napisał:

                > komputer) ?...
                >
                > No i ledwie przeszliśmy jedną wymianę dowodów, a tu szykuje się kolejna... A ja
                > k
                > każda nowa ekipa rządząca będzie wyskakiwać z takimi pomysłami, to ruch w
                > interesie zapewniony...
                >
                mieszkań. Lustracia nie wyszła ,a mieszkania ...szkoda gadać
                • barnacle.bill.the.sailor Ta ekipa ma za to od samego początku pomysły 12.04.08, 22:44
                  kabaretowe... :)))
          • zapijaczony_ryj Nie. Wrócimu do gołębi pocztowych.Zrezygnujemy 12.04.08, 18:37
            barnacle.bill.the.sailor napisał:

            > będzie obowiązek posiadania komputera z dostępem do internetu i konta mejlowego
            > ?... A listonosz bedzie zostawiał przesyłki w kafejce internetowej ?...
            >
            > ;-P
            >

            z Usług pocztowych , internetu i innych takich nowoczesnych pierdół.
            A chłopakom w Iraku i Afganistanie pozbawionych przez Maciorowicza wywiadu
            zamiast Hummerów damy konie i maczugi.
        • barnacle.bill.the.sailor No więc zmienia się tylko procedury 12.04.08, 22:41
          ale obowiązek pozostanie... I co to za rewolucja ?...
    • barnacle.bill.the.sailor Kiedy zniesienie dowodów osobistych ?... 12.04.08, 16:52

      • zgred-zisko Re: Kiedy zniesienie dowodów osobistych ?... 12.04.08, 17:15
        Zniesienie dowodów byłoby przedwczesne, ale meldunek? W Stanach nie ma
        meldunków i jakoś sobie radzi zarówno policja jak i banki. W Anglii konto w
        banku można założyć przedstawiając rachunek telefoniczny lub za prąd.
        Natomiast jaki ma sens zamiana np. dowodu osobistego przy każdej zmianie adresu?
        A ile osób ma zupełnie inny adres meldunkowy niż adres zamieszkania?
        • barnacle.bill.the.sailor W Stanach nie ma też dowodów... ;-P 12.04.08, 17:28
          Ale pomysł zastąpienia meldunku "meldunkiem mejlowym" jest zaiste genialny...
          Pomijając absurdalności, o których wspominałem poprzednio pozostaje kwestia
          kosztów skomputeryzowania i umejlowienia społeczeństwa - kto ma je ponieść -
          obywatele, czy państwo ?... Jeśli to pierwsze, to co począć z emerytami mającymi
          800 zł miesięcznie, czy rencistami z 400 ?...
          • zgred-zisko Re: W Stanach nie ma też dowodów... ;-P 12.04.08, 17:36
            A może warto poczekać na szczegóły? Zakładanie, że projektanci nie mają pojęcia
            o meldunkach, jest chyba zbyt uproszczone?
            • rydzyk_smigly Re: W Stanach nie ma też dowodów... ;-P 12.04.08, 17:39
              "..Wystarczy zgłosić urzędnikom swój adres zamieszkania i podać e-
              mail. W tym celu nie trzeba będzie się nawet fatygować osobiście do
              urzędu - wystarczy wysłać odpowiednie pismo pocztą tradycyjną lub
              elektroniczną. Adres nie będzie też wpisywany do dowodu osobistego"..
              • barnacle.bill.the.sailor Re: W Stanach nie ma też dowodów... ;-P 12.04.08, 17:53
                rydzyk_smigly napisała:

                > "..Wystarczy zgłosić urzędnikom swój adres zamieszkania i podać e-
                > mail

                A czym to się różni od zameldowania ?...
                • rydzyk_smigly Procedurami: ograniczeniem zatrudnionych 12.04.08, 18:00
                  czynowników do stawiania pieczątek i wypełniania kwitów, redukcją
                  kosztów w MSWiA oraz w PWPW (druki), zaufaniem urzędu do petenta i
                  vice versa, poszanowaniem czasu obywatela.
                  Przyjazne państwo, ja to kupuję.
                  • barnacle.bill.the.sailor Będzie to zatem meldunek o uproszczonej procedurze 12.04.08, 18:48
                    ale nadal meldunek... ;-P

                    Hehehe, nie rozśmieszaj mnie... PO zlikwiduje przerosty zatrudnienia w urzędach
                    tak samo jak likwiduje KRUS w sojuszu z PSL... ;))))))))))))

                    Poza tym, kto będzie odbierał te mejle i listy tradycyjne, wklepywał dane do
                    bazy, czy choćby weryfikował prawdziwość podanych informacji etc. ?... Nie
                    tylko, że nie zredukuje się liczby czynowników ale wręcz przeciwnie - trzeba
                    będzie zatrudnić całe rzesze nowych...

                    ;-PPP
                • zgred-zisko Re: W Stanach nie ma też dowodów... ;-P 12.04.08, 18:01
                  Choćby tym, że nie musisz za każdym razem zmieniać dowodu i prawa jazdy. Nie
                  musisz wystawać w kolejce i wypełniać druczków. Po prostu powiadamiasz tylko,
                  gdzie aktualnie mieszkasz.
                  • irma223 Jak mi się chce? 12.04.08, 18:07
                    zgred-zisko napisał:

                    > Po prostu powiadamiasz tylko, gdzie aktualnie mieszkasz.
                    • rydzyk_smigly Co najwyżej nie dostaniesz na czas 12.04.08, 18:12
                      powiadomienia o podwyższeniu ci limitu kredytowego lub też, wobec
                      niemożności doręcznia wzrosną ci odsetki od mandatu, do egzekucji
                      skarbowej włącznie. Tu już może wkroczyć policja skarbowa.
                      Ale zawsze możesz wszystko uaktualnić mejlem albo listownie.
                      • irma223 A jak się skrzynka zawiesi, mail "wyparuje"? 12.04.08, 18:17
                        rydzyk_smigly napisała:

                        > powiadomienia o podwyższeniu ci limitu kredytowego lub też, wobec
                        > niemożności doręcznia wzrosną ci odsetki od mandatu, do egzekucji
                        > skarbowej włącznie. Tu już może wkroczyć policja skarbowa.

                        Ale jak mnie ta "policja skarbowa" znajdzie, skoro nie będzie nawet
                        wiedziała, gdzie (w sensie geograficznym) zacząć poszukiwania?

                        > Ale zawsze możesz wszystko uaktualnić mejlem albo listownie.

                        A skąd pewność, że mail dotarł, a nie "wyparował" (co się nieraz
                        zdarza)?

                        List polecony (na adres pocztowy, doręczany za pokwitowaniem odbioru
                        własnoręcznie podpisanym) wiadomo czy dotarł na miejsce czy nie.

                        A mail?
                        • rydzyk_smigly Odpowiedzialność prowajdera. 12.04.08, 18:24
                          Czy jeszcze są jakieś punkty budzące twe wątpliwości?
                          • irma223 Tak. W każdym urzędzie mogę podawać inny adres? 12.04.08, 19:45
                            rydzyk_smigly napisała:

                            > Czy jeszcze są jakieś punkty budzące twe wątpliwości?


                            Tak. W każdym urzędzie mogę podawać inny adres?

                            Np. inny w banku (niech wyciągi dochodzą koniecznie), inny dla
                            policji (a po co mi oni?), a juz na pewno inny dla kogoś, kogo
                            zechcę oszukać.
                        • zgred-zisko Re: A jak się skrzynka zawiesi, mail "wyparuje"? 12.04.08, 18:33
                          > List polecony (na adres pocztowy, doręczany za pokwitowaniem odbioru
                          > własnoręcznie podpisanym) wiadomo czy dotarł na miejsce czy nie.

                          Nie słyszałem aby ktoś planował zakazanie używania listów poleconych. Póki co,
                          co miesiąc otrzymuję e-faktury, rozliczenia z banku, potwierdzenia transakcji na
                          Allegro, i jak dotychczas nie miałem z tego powodu najmniejszego kłopotu.
                      • zgred-zisko Re: Co najwyżej nie dostaniesz na czas 12.04.08, 18:20
                        > powiadomienia o podwyższeniu ci limitu kredytowego lub też, wobec
                        > niemożności doręcznia wzrosną ci odsetki od mandatu, do egzekucji
                        > skarbowej włącznie. Tu już może wkroczyć policja skarbowa.
                        > Ale zawsze możesz wszystko uaktualnić mejlem albo listownie.

                        A czyj to jest interes? Twój czy urzędu? To przecież w Twoim interesie leży, aby
                        podać właściwy adres korespondencyjny. Teraz zresztą też w wielu formularzach
                        jest adres zameldowania i adres korespondencyjny.
                        • rydzyk_smigly Sam widzisz, że ludzie korzystający z netu 12.04.08, 18:28
                          nie mogą pojąć jego dobrodziejstw.
                          O co im idzie, o przekorę czy Omnipotencję, do której są, widać z
                          tekstów, przyzwyczajeni przez 60 lat z okładem?
                          • obseerwator czy ktoś Pisowcom może wytłumaczyć 12.04.08, 18:33
                            że w tekście jest "maile" ALBO "pocztą tradycjyną"


                            poczta tradycyjna to się wrzuca list do skrzynki, takiej czerwonej,
                            jak wierszyku o Grzesiu , co go ciocia z listem wysłała do wrzucenia.
                            • barnacle.bill.the.sailor Ale to nie zmienia faktu, 12.04.08, 23:04
                              że tak czy owak obowiązek meldunku pozostanie. Tyle tylko, że zamiast meldować
                              się osobiście można będzie meldować się mejlem lub pocztą tradycyjną...

                              A jakie znaczenie ma ta zmiana dla np. polskiej gospodarki ?...
                          • barnacle.bill.the.sailor Re: Sam widzisz, że ludzie korzystający z netu 12.04.08, 23:14
                            rydzyk_smigly napisała:

                            > nie mogą pojąć jego dobrodziejstw.

                            Niektórzy mogą aż za dobrze... Ktoś np. może "przechwycić" twój adres mejlowy i
                            zameldować cię gdzieś w Berdyczowie - od tego momentu wszelkie pisma urzędowe do
                            ciebie będą kierowane na ten adres, a ty nie będziasz miał nawet o nich
                            zielonego pojęcia i pewnego poranka możesz być mocno zdziwiony jak odczujesz owo
                            "dobrodziejstwo internetu" na własnej skórze...
                        • barnacle.bill.the.sailor Re: Co najwyżej nie dostaniesz na czas 12.04.08, 23:01
                          zgred-zisko napisał:

                          > A czyj to jest interes? Twój czy urzędu?

                          Zależy... Jesli ja chcę coś od urzędu, to mój, jeśli urząd chce coś ode mnie, to
                          urzędu...
                    • rudadziwka Re: Jak mi się chce? 13.04.08, 13:21
                      To nie idziesz do kibla.
                  • barnacle.bill.the.sailor Re: W Stanach nie ma też dowodów... ;-P 12.04.08, 22:52
                    zgred-zisko napisał:

                    > Choćby tym, że nie musisz za każdym razem zmieniać dowodu i prawa jazdy. Nie
                    > musisz wystawać w kolejce i wypełniać druczków.

                    To są tylko kwestie techniczno-proceduralne, a ja pytam o ISTOTNE różnice. Poza
                    tym w nowych dowodach nie są drukowane adresy zameldowania (możliwe, że są
                    zakodowane w paskach magnetycznych ale jeszcze nigdzie nie spotkałem się z
                    czytnikami tych informacji).

                    Po prostu powiadamiasz tylko,
                    > gdzie aktualnie mieszkasz.

                    Czyli meldujesz się... ;-)
                  • zapijaczony_ryj Re: W Stanach nie ma też dowodów... ;-P 14.04.08, 00:15
                    zgred-zisko napisał:

                    > Choćby tym, że nie musisz za każdym razem zmieniać dowodu i prawa jazdy. Nie
                    > musisz wystawać w kolejce i wypełniać druczków. Po prostu powiadamiasz tylko,
                    > gdzie aktualnie mieszkasz.
                    I dobrze im tak kara musi być
        • miejscowy_glupek Re: Kiedy zniesienie dowodów osobistych ?... 13.04.08, 08:06
          zgred-zisko napisał:

          > Zniesienie dowodów byłoby przedwczesne, ale meldunek? W Stanach nie ma
          > meldunków i jakoś sobie radzi zarówno policja jak i banki. W Anglii konto w
          > banku można założyć przedstawiając rachunek telefoniczny lub za prąd.
          > Natomiast jaki ma sens zamiana np. dowodu osobistego przy każdej zmianie adresu
          > ?
          > A ile osób ma zupełnie inny adres meldunkowy niż adres zamieszkania?

          Zmiana dowodu przy zmianie adresu to kompletny idiotyzm.NIektórzy musieli by
          zmieniać co rok lub 2, czy tzry lata.

          A co do innego meldunku niz w dowodzie to patrzac na Warszawę myslę, ze takich
          ludzi jest barzdo duzo i liczba ta się zwiększa i będzie nadal zwiększać.
    • runcajzz siedze troche wtym temacie i napisze pózniej konkr 12.04.08, 18:32
      siedze troche wtym temacie i napisze pózniej konkrety...
      • runcajzz to znaczy chodzi też o to żeby kobiety nie były pr 12.04.08, 18:34
        to znaczy chodzi też o to żeby kobiety nie były prześladowane przez pijanych mężów !
        zaraz napisze o co chodziiiii za jakiś czas ....
        PO robi dobry kierunek..........
    • runcajzz zobaczcie jaka to jest głupota naprzykład..... 12.04.08, 18:45
      Kobieta poznaje faceta no i on idzie mieszkać do niej ale
      nie chcą brać slubu tylko chcą żyć razem na kocią łape
      kobieta musi go zameldować tego konkubenta ponieważ tego
      wymaga prawo.
      Potem ona już go nie może wyrzucić zmieszkania przez jakiś czas a on robi czesto awantury.......

      • porannakawa20 Re: zobaczcie jaka to jest głupota naprzykład.... 12.04.08, 19:02
        runcajzz napisał:

        > Kobieta poznaje faceta no i on idzie mieszkać do niej ale
        > nie chcą brać slubu tylko chcą żyć razem na kocią łape
        > kobieta musi go zameldować tego konkubenta ponieważ tego
        > wymaga prawo.> Potem ona już go nie może wyrzucić zmieszkania przez jakiś czas
        a on robi czest> o awantury.......

        Oooo! A dlaczego zameldowanie jest powiązane z prawem do posiadania pewności, że
        nikt za dooopę nie weźmie i nie wystawi za drzwi?
        To dopiero jest przekręt!
        >
        • runcajzz Ja przepraszam że tak pisze nachalnie jak gdyby 12.04.08, 19:13
          Załóżmny że konkubent kłuci się z konkubiną ale ta ma meldunek a on nie ma w tym danym mieszkaniu gdy ona wzywa policje to ta ma prawo go wyrzucić na kopach.
          Ale gdy kłutliwy konkubent ma meldunek to policja nic nie może zrobić.

          A co mówi Państwo Polskie kobiecie! melduj a potem niech on ciebie bije głupia kobieto zameldowałąś to teraz cierp......


          Sprawa meldunku to coś takiego jak sprawa strzałek zielonych to się da uregulować urzędnicy napewno wiedzą wiecej na ten temat....


          Druga sprawa to jest kwestia relacji między dziecmi a rodzicami..
          Tyle sie mówi żeby młodzi z Angli powracali do Polskiale niestety Rodzice czesto wykorzystują ten fakt i zgłaszają że dziecko nie przebywa w domu i wymeldowywują takie dziecko.....

          Czyli często młodzi ludzie z Angli nie mają do czego wracać bo rodzice chcyba mają prawo wymeldować dziecko własne...

          Może nie powinni miec rodzice prawa do wymeldowania a do jakiegoś zamrażania meldunku... że jest wymeldowany tymczasowo ale ma prawo do przywrócenia maeldunku ja nie wiem ja wtym nie siedze....

          Ale sprawa meldunku dowodzi tego że w Polsce Sejmy przez osiemnaście lat nic nie robiły....
          • rydzyk_smigly Ty nie piszesz nachalnie, tylko głupio. 12.04.08, 19:26
            Od kilkunastu lat właściciel mieszkania ma prawo zameldować
            kogokolwiek na stałe i w każdej chwili wymeldować delikwenta w
            niebyt.
            Jeśli nie - policja i na bruk. To już nie te czasy, kiedy
            zameldowanemu trzeba było łaskawie dawać mieszkanie zastępcze na
            zasadzie "kamienicę z lokatorami sprzedam".
            Nie ma już tak, wont! Własność to własność.
            • runcajzz Re: Ty nie piszesz nachalnie, tylko głupio. 12.04.08, 19:38
              Nie wiedziałem o tym że włąsciciel ma prawo wymeldować!
              Posłuchaj ale jeżeli była by to prawda co piszesz
              to Dlaczego mieszkania własnościowe spóldzielcze
              gdy jest zameldowana w nich osoba trzecia mają o dwie trzecie
              mniejszą wartość a jeżeli tak jest to nie jest prawdą to co
              piszesz.

              Po za tym na kocią łape jak jest związek to może taka para
              mieszkać w mieszkaniu komunalnym i ta kobieta chyab jak zamelduje
              to już potem nie może wymeldować a on ją może bić.
              A Policja zamiast ścigać złodzieji na ulicach zajmuje się lumpami.
    • frank_drebin Ryj nie rob jaj z pogrzebu ;) Krzewisz "cuda", 12.04.08, 21:43
      ktorych PO w kampanii wyborczej nie obiecywala. Te, ktore obiecywala natomiast
      leza jakos odlogiem ;)
      Ja wiem, ze mozesz uznac za CUD, ze Donaldu robi w ogole cokolwiek poza graniem
      w pilke nozna no, ale zejdzmy do obietnic wyborczych w koncu PO nie wygrala
      dlatego, ze obiecywala zniesienie meldunku ;)
      A co do samego zniesienia meldunku w bajki wierzysz ? Eurokolchoz prawo
      najwyzsze dla Donaldu na to nigdy nie pozwoli.
      zapijaczony-ryj napisał:

      > i co wy na to inni inaczej podwładni najgenialniejszego po 89 roku?
      > znowu wam spadnie, a PO powoli, spokojnie, bez awantur i pieniactwa , dla
      > waszego szczęścia w porozumieniu z pReziem będzie robić swoje.
      >
      > www.superstacja.com/
    • barnacle.bill.the.sailor A poza "zniesieniem" meldunku i wprowadzeniem 12.04.08, 22:32
      zielonych strzałek, jakie jeszcze cuda, niezwykle ważne dla rozwoju Polski,
      zamierza PO wprowadzić, ryjku ?...
    • alfa.alfa Czyli kolejna wymiana dowodów 12.04.08, 22:40
      30zł x ileś tam milionów

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka