Dodaj do ulubionych

a ten znowu swoje

16.04.08, 12:17
ale ma racje
Palikot jest zaniepokojony ostatnimi tekstami Fotygi dotyczacymi zdrowia
prezydenta i znaowu prosi o raport o stanie zdrowia glowy panstwa:
www.gazeta.pl/0,0.html
Obserwuj wątek
    • 0skar Re: a ten znowu swoje 16.04.08, 12:23
      > Palikot jest zaniepokojony ostatnimi tekstami Fotygi

      ;-))))))))))

      Podobnie jak my jesteśmy zaniepokojeni kredytem Lisa, hehe.
      • zoro_wieczorowo_poro Re: a ten znowu swoje 16.04.08, 12:26
        dziecko_specjalnej_troski napisało jak zwykle na temat
      • scoutek Re: a ten znowu swoje 16.04.08, 12:26
        0skar napisał:
        > Podobnie jak my jesteśmy zaniepokojeni kredytem Lisa, hehe.

        mowcie za siebie tow. Oskar
        bo ja nie jestem

        ps. chyba mnie lubisz? tak lazisz za mna.....
        • 0skar Re: a ten znowu swoje 16.04.08, 12:28
          A pewnie, że lubię.
          Dlaczego zwracasz się do mnie per tow.?
          • scoutek Re: a ten znowu swoje 16.04.08, 12:33
            bo mowisz "my" o sobie
            chyba, ze o jakiejs grupie ludzi, ktorych tu reprezentujesz
            wtedy za tow. przeprosze
            • 0skar Re: a ten znowu swoje 16.04.08, 12:34
              Mówię 'my' o tobie i o mnie bo Palikot 'niepokoi' się zdrowiem
              prezia podobnie jak my 'niepokoimy' się portfelem Lisa.

              ps. przepraszać nie musisz, możesz wysłać wirtualnego buziaka ;)
              • scoutek Re: a ten znowu swoje 16.04.08, 12:36
                0skar napisał:

                > Mówię 'my' o tobie i o mnie bo Palikot 'niepokoi' się zdrowiem
                > prezia podobnie jak my 'niepokoimy' się portfelem Lisa.

                nie mow w moim imieniu, bo ja mowilam wyraznie, ze JA sie nie niepokoje kredytem
                Lisow
                dlatego forme "my" odebralam jak zwrot bylego tow.
                • 0skar Re: a ten znowu swoje 16.04.08, 12:39
                  O matko, przecież to była ironia!
                  Palikot ma w de zdrowie kaczora a my mamy w de kredyt Lisa. "My",
                  czyli ja i ty!
    • mietowe_loczki Re: a ten znowu swoje 16.04.08, 12:32
      Tylko na podstawie jakiego prawa? Przecież informacje o stanie
      zdrowia pacjenta nie są jawne, tak samo informacje dotyczące jego
      schorzeń. Skoro nikt nie ma obowiązku przyznawania się do tego, że
      leczył się na syfilis, przyjmował psychotropy, ma hemoroidy,
      grzybicę stóp i wrośnięty paznokieć, dlaczego miałby się z tego
      spowiadać prezydent?
      • scoutek Re: a ten znowu swoje 16.04.08, 12:34
        mietowe_loczki napisała:

        > Tylko na podstawie jakiego prawa? Przecież informacje o stanie
        > zdrowia pacjenta nie są jawne, tak samo informacje dotyczące jego
        > schorzeń. Skoro nikt nie ma obowiązku przyznawania się do tego, że
        > leczył się na syfilis, przyjmował psychotropy, ma hemoroidy,
        > grzybicę stóp i wrośnięty paznokieć, dlaczego miałby się z tego
        > spowiadać prezydent?

        IMHO powinien
        jak przyjmuja ce do pracy to musisz dac zaswiadczenie, ze sie zdrowotnie
        nadajesz i badania okresowe musisz robic
        a prezydent nie musi
        • mietowe_loczki Re: a ten znowu swoje 16.04.08, 12:39
          Jak wyglądają badania okresowe, wie każdy. Szkoda czasu, żeby o tym
          pisać. Później i tak jest tak, że świstki, który stwierdzają,
          że "wszystko jest w porzo", lądują w szarych kopertach. O twoich
          ewentualnych dolegliwościach nie dowiaduje się cały zakład pracy.
          Zresztą, trudno mi uwierzyć, że prezydent nie przechodzi takich
          rutynowych badań.
        • 0skar Re: a ten znowu swoje 16.04.08, 12:40
          A do wyników twoich badań ma wgląd każdy?
      • zoro_wieczorowo_poro Re: a ten znowu swoje 16.04.08, 12:40
        mietowe_loczki napisała:

        > Tylko na podstawie jakiego prawa? Przecież informacje o stanie
        > zdrowia pacjenta nie są jawne,

        masz racje. Prawnie.
        Ale niestety patrząc na pana Prezydenta można nabrać podejrzeń co do stanu jego
        zdrowia i mieć podstawy do niepokoju.
        • scoutek Re: a ten znowu swoje 16.04.08, 12:43
          zoro_wieczorowo_poro napisał:

          dokladnie
          i dlatego dobrze, ze Palikot dreczy prez..enta
          ;)
          • mietowe_loczki Re: a ten znowu swoje 16.04.08, 12:47
            Dobrze niedobrze. Właściwie na tej samej podstawie o zdrowie
            psychiczne, lub raczej jego brak, można by zapytać co drugiego
            polskiego polityka, lub raczej co półtora. Czy to by oznaczało, że
            trzeba by było przed pytającym stawać na baczność i meldować się na
            każde zawołanie? Nie przepadam za Kaczyńskim jako prezydentem, ale
            czy to pierwsza nasza głowa państwa, która zdaje się mieć nierówno
            pod sufitem?
            • scoutek Re: a ten znowu swoje 16.04.08, 12:52
              mietowe_loczki napisała:

              > Dobrze niedobrze. Właściwie na tej samej podstawie o zdrowie
              > psychiczne, lub raczej jego brak, można by zapytać co drugiego
              > polskiego polityka, lub raczej co półtora. Czy to by oznaczało, że
              > trzeba by było przed pytającym stawać na baczność i meldować się na
              > każde zawołanie? Nie przepadam za Kaczyńskim jako prezydentem, ale
              > czy to pierwsza nasza głowa państwa, która zdaje się mieć nierówno
              > pod sufitem?

              nierowno jak nierowno
              poprzednik cierpial na zupelnie inna chorobe
              chyba, ze sie myle?
              ale o to tez pytal Palikot
            • 0skar Re: a ten znowu swoje 16.04.08, 12:53
              Nie przepadam za Kaczyńskim jako prezydentem, ale
              > czy to pierwsza nasza głowa państwa, która zdaje się mieć nierówno
              > pod sufitem?

              Jeśli sugerujesz tutaj Wałęsę to pozwolę sobie jak najenergiczniej
              zaprotestować! To Europejski Mędrzec.
              • scoutek Re: a ten znowu swoje 16.04.08, 12:55
                0skar napisał:
                >Jeśli sugerujesz tutaj Wałęsę to pozwolę sobie jak najenergiczniej
                > zaprotestować! To Europejski Mędrzec.

                jesli porownujesz go z obecnie panujacym to owszem, masz racje
                ;)))))
    • mietowe_loczki Re: a ten znowu swoje 16.04.08, 12:53
      Ok, sam pomysł wprowadzenia obowiązku dokładnych badań kandydatów na
      tak wysokie urzędy może nie jest zły, ale Palikot mieli już to w
      nieskończoność. Niech zajmie się raczej przygotowaniem przyszłej
      ustawy, która by to dokładnie uregulowała i określiła: np badania
      ogólne owszem, ale upublicznianie wyników tylko i wyłącznie wtedy,
      kiedy choroba nie pozwalałaby na wykonywanie pracy - psychoza
      maniakalno-depresyjna, alkoholizm, inne ważne.
      • inna57 Re: pozwólcie że dodam swoje 3 grosze 16.04.08, 14:40
        jedynie co do zdrowia prezydenta istnieje dokładny i precyzyjny
        zapis w Konstytucji. jeżeli prezydent niedomaga na zdrowiu to traci
        swój urząd. tak więc zarówno badanie zdrowia prezydenta jak i
        upublicznianie informacji na ten temat jest wymogiem konstytucyjnym.
        wypowiedzi pani Fotygi świadczą o tym że ze zdrowotnością głowy
        państwa coś jes nie halo, co zresztą większość obywateli nawet bez
        wykształcenia medycznego widzi gołum okiem.
    • jack20 Re: a ten znowu swoje 16.04.08, 14:28
      idotyczne troche.
      Prezydent moze zapasc na chorobe w trakcie kadencji.
      Partie nie wybieraja z reguly "chorych" jako swych kandydatow na
      urzad.
      Kto ma stwierdzic czy prezydent moze czy nie pelnic swoj urzad?
      Wlasc iwe ew. pytanie byloby: Jakie choroby moga wykluczac ubieganie
      o urzad? napady "sraczki", alkoholzm?
    • barnacle.bill.the.sailor Kłamczucha 16.04.08, 14:35
      :-P
      • porannakawa20 Re: Kłamczucha 16.04.08, 18:09
        Hłe, hłe!
        Ja rozumiem, że to wszystko wynika z dbałości o mnie, ale chyba troszeczkę
        przesadza" - żartował prezydent.

        To chodzi o dbałość o Rzeczpospolitą.
        Gdy zarządzana przez kogoś kto swiadomie Nią zarządza.
        Lub zarzadza w amoku wynikłym z zaniedbanej cukrzycy(?) która wali w mózg i
        tłumi sprawne działanie.
        Zaniedbywanej bo w ciągu tych dwóch lat wyraźnie widać przyrost wagi pana
        prezydenta.
        Wolimy mieć pewność, że nasze życie zależy od człowieka, który jest w pełni
        zdrowy - i psychicznie i fizycznie.
        Pana kłopoty z prostatą nas nie obchodzą. Nie wpływa to bowiem na sprawny proces
        zarządzania krajem.
        Panie Prezydencie - to jak tam zdrówko? Pytam w moim interesie i proszę nie
        odbierać tego jako pytanie dotyczące Pana prywatności. To chodzi o nasze życie!
        Te dotychczasowe problemy i gafy to z czego wynikły?
        Nie daj Boże zarządzania takiego podczas......
    • allspice Re: a ten znowu swoje 16.04.08, 17:58
      eee,nie znowu swoje:); wyraża swoją troskę o najważniejszego
      obywatela w panstwie i jego zdrowie w całokształcie:)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka