zapijaczony-ryj
23.04.08, 08:30
A moze i nawet w przyszłości dwóch?
Ale to drugie raczej watpię, bo społeczeństwo zmądrzało od wyborów w 2005 roku
i kandydaci z Partyji inaczej Sprawnych raczej szans nie mają. Tym bardziej,
ze do następnych wyborów część rydzykowych mocherów będzie po tamtej stronie
rozliczać się ze stwórcą, a na zasilenia ich nowymi raczej szans nie ma, bo to
już pokolenie które ma internet i wszystko widzi normalnie, a nie jak inni
inaczej.
Innymi słowy w PiS zapowiada się wojna i jeśli Ziobro rzeczywiście pokona
Paskuda, to czekają nas dwie niespodzianki.
Pierwsza to zalew konferencji prasowych, bo to ziobrowego specjalność, a
drugie, to będziemy mieli prawdziwego nadprezydenta, gdyż przegrany
przewodniczący będzie mógł cały swój czas poswięcić bratu.
Najbardziej przegranym będzie premier, jego rząd i PO, bo upokorzony Paskud
będzie musiał jakoś odreagować i na pewno obiektem ataku furii i nienawisci
nie będzie kot, tylko wykorzystując prezydenta zaatakuje tego który go
upokorzył wyjmując mu spod tłustego d u p s k a fotel premiera.
www.dziennik.pl/polityka/article160815/Ziobro_na_prezydenta.html