Dodaj do ulubionych

Ludwisiu, do rondla!!!

IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.09.03, 13:35
Widziałem i słyszałem wczoraj w TV Ludwisia! Wypowiadał się nt.kandydatów do
europarlamentu. I co? Ano, wyraził się o byłym premierze i na tym tle
stwierdził, że Kiszczak i Jaruzelski tylko dlatego nie są kandydatami do
europarlamentu, bo nie znają języków obcych. Trzymając się faktów, Ludwisiu,
i tylko faktów(emocje pol., którymi tak głęboko żyjesz i które są treścią
twojego życia, przesłaniając ci przednią szybę jutra, odkładamy na bok),
informuję ciebie, Ludwisiu, że jeden z tych wspomnianych panów zna b.dobrze
jeden z tzw. jęz.obcych i to bynajmniej nie chodzi o j.rosyjski. A na temat
twojej, Ludwisiu, znajomości j.obcego chodzi pewna anegdota. Tak więc,
przestań się może wypowiadać o rzeczach, o których nie masz pojęcia. A twoje
iście samarytańskie nastawienie do bliźniego, predystynuje ciebie, Ludwisiu,
jako żywo do członkostwa w partyjce Ludzi Pozbawionych Rozumu, więc co tam
robisz w PiSie? Każdy z obecnych posłów smali cholewki do wspomnianej
synekury - i zwolennicy unii, jak i przeciwnicy - w końcu pieniądze nie
śmierdzą, a kadencja 5 latek. Tylko byłoby dobrze, aby chociaż do
europarlamentu dostali się ludzie naprawdę kompetentni, który to wymóg
ciebie, Ludwisiu, omija. Czyli - do rondla, Ludwisiu, do rondla!
Obserwuj wątek
      • Gość: kama Re: Ludwisiu, do rondla!!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.09.03, 14:04
        Tylko, że ja nie jestem z milicji, ani nawet z policji. A co do wypowiedzi
        mojego idola(autentycznie mam na jego punkcie bzika), to ja akurat znam tło tej
        jego niezwykłej "lekkości" wypowiedzi - i dlatego zestawiam ją ze znaną mi
        anegdotą. Chodzi o fakty. FAKTY! Magmę po drugiej stronie ekranu takie akurat
        niuanse nie interesują, bo w większości i tak do niej nie docierają. Swoją
        drogą, masz smaczną ksywę.
        • Gość: magma Re: Ludwisiu, do rondla!!! IP: *.acn.waw.pl 09.09.03, 14:37
          Gość portalu: kama napisał(a):

          > Tylko, że ja nie jestem z milicji, ani nawet z policji. A co do wypowiedzi
          > mojego idola(autentycznie mam na jego punkcie bzika), to ja akurat znam tło
          tej
          >
          > jego niezwykłej "lekkości" wypowiedzi - i dlatego zestawiam ją ze znaną mi
          > anegdotą. Chodzi o fakty. FAKTY! Magmę po drugiej stronie ekranu takie akurat
          > niuanse nie interesują, bo w większości i tak do niej nie docierają. Swoją
          > drogą, masz smaczną ksywę.


          Rzeczywiście dotychczas nie interesowało mnie, do ilu potrafią liczyć
          wspomniani panowie, czy potrafią na mapie wskazać Afrykę, czy wiedzą jak sie
          obsługuje rondel, ani nawet to czy znaja jakiś język obcy.
          Zaciekawiłeś mnie jednak. I zastanawiam się teraz jaki np. jest ulubiony kolor
          Czesława Kiszczaka, albo czy Jaruzelski lubi poziomki?
          Spieszę więc do kisku by kupić Trybunę Ludu. Może dzieki dodakowym funduszom z
          tego tytuło redakcja tego zasłużonego dziennika zdecyduje się zwiększyć nakład?
          I te ciekawe informacje bedą docierać do szerszego grona odbiorców?

          miło mi, że podoba ci się moja poprzednia ksywka.
          nowa też jakby roztopiona.
          z ciepłymi (jak to magma i smalec) pozdrowieniami.
          • Gość: kama Re: Ludwisiu, do rondla!!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 11.09.03, 14:41
            A szkoda! - chodzi o Twoje pierwsze zdanie. Dla mnie zawsze było i jest
            istotne: jakie kwalifikacje mają ci, którzy rządzą lub chcą rządzić naszym
            krajem - a tym samym chociażby mną. I naprawdę jest mi obojętne, czy owi
            decydenci są lewicowych zapatrywań czy prawicowych, a może typowi środkowi.
            Byle mieli poukładane, jak należy, w głowach To dla mnie, trzymającego w ręce
            długopis i kartkę do głosowania, jest najistotniejsze. I z tymi kwalifikacjami
            jest największy problem. Jest mnóstwo forumowiczów, którzy grzeją się barwami
            polit., nie przejmując się fachowością "wybrańców". A wracając do mojego
            ulubieńca. Zauważyłeś, że widać go głównie przy okazji zgłaszania wniosków a to
            do prokuratury, a to do komisji sejmowych - w sprawach dla Ciebie i dla mnie
            naprawdę drugo- a nawet trzeciorzędnych? Niedługo to poda on do sądu Chmurkę
            czy innego zaklinacza pogody, bo temperatura powietrza się nie sprawdziła. To
            jest czysta aberracja. Czemu Ludwiś nie błyśnie inicjatywą - własną, swoją - w
            sprawach np. gospodarczych, pchających nasz wózek do przodu? On jest zawsze
            drugi; ktoś zrobił coś i Ludwiś reaguje i to neguje. Ale on jako inicjator?
            Nigdy. On tylko reaguje. Wolałbym i chciałbym być mu wdzięczny za to, że dzięki
            jego aktywności na polu legislacyjnym + komisje sejmowe, mnie i Tobie będzie
            lepiej. I będzie mi obojętne, czy Ludwiś jest z takiej czy innej partii .
            Istotne będzie: pan Ludwiś załatwił i to dobrze to i to. Pan Ludwiś, a nie jego
            sztandar! Ta uwaga odnosi się zresztą do wszystkich z gmachu przy ul.Wiejskiej.
            Czy od szumu wokół Borowskiego tak będzie? Nie! Czy od zmian w Dyrekcji
            Dzwonków Tramwajowych - o które Ludwiś jest w stanie wystąpić, tak będzie? Nie!
            Tak więc, kombinowanie faktami zamyla istotę sprawy i odwraca uwagę gawiedzi w
            inną stronę. Ośmieszanie i to na dennym poziomie swoich urojonych czy
            rzeczywistych "antypatii politycznych" świadczy o braku rzeczowych argumentów.
            Nie mówiąc o tym, że tych wymienionych wcześniej panów można kopać bezkarnie.
            Czemu Ludwiś w swojej wypowiedzi nie wskazał na czynnych polityków lewicy?
            Przywoływanie w tym miejscu "Trybuny Ludu" jest niecelowe("Trybuny Ludu" już
            nie ma - chyba mnie jednak podpuszczasz). Jest ona tyle warta ile jej redaktor
            naczelny. A co do Twojej ksywki: poprzednia lepiej się jednak kojarzy - bo
            kulinarnie.
            • skrzypek.skrzypek she's fast at the front 11.09.03, 15:03
              Gość portalu: kama napisał(a):

              > A szkoda! - chodzi o Twoje pierwsze zdanie. Dla mnie zawsze było i jest
              > istotne: jakie kwalifikacje mają ci, którzy rządzą lub chcą rządzić naszym
              > krajem - a tym samym chociażby mną. I naprawdę jest mi obojętne, czy owi
              > decydenci są lewicowych zapatrywań czy prawicowych, a może typowi środkowi.

              Ważne, by znali języki obce i towarzysko sie udzielali. Tego wymaga racja stanu
              (tylko czyja?)

              Czemu Ludwiś nie błyśnie inicjatywą - własną, swoją - w
              > sprawach np. gospodarczych, pchających nasz wózek do przodu?
              Wózek z szybką z przodu? Bez niej nici z działań na polu legislacyjnym, jeśli
              wolno mi cytować.
              A tak w ogóle to też uważam, że politycy powinni być lepsi, niezależnie od
              sztandarów, i w ogóle niedobrze jest, gdy nie jest dobrze.
            • Gość: t1s Re: Ludwisiu, do rondla!!! IP: *.acn.waw.pl 11.09.03, 20:20
              Gość portalu: kama napisał(a):

              > A szkoda! - chodzi o Twoje pierwsze zdanie. Dla mnie zawsze było i jest
              > istotne: jakie kwalifikacje mają ci, którzy rządzą lub chcą rządzić naszym
              > krajem - a tym samym chociażby mną. I naprawdę jest mi obojętne, czy owi
              > decydenci są lewicowych zapatrywań czy prawicowych, a może typowi środkowi.
              > Byle mieli poukładane, jak należy, w głowach To dla mnie, trzymającego w
              ręce
              > długopis i kartkę do głosowania, jest najistotniejsze. I z tymi
              kwalifikacjami
              > jest największy problem. Jest mnóstwo forumowiczów, którzy grzeją się barwami
              > polit., nie przejmując się fachowością "wybrańców". A wracając do mojego
              > ulubieńca. Zauważyłeś, że widać go głównie przy okazji zgłaszania wniosków a
              to
              >
              > do prokuratury, a to do komisji sejmowych - w sprawach dla Ciebie i dla mnie
              > naprawdę drugo- a nawet trzeciorzędnych? Niedługo to poda on do sądu Chmurkę
              > czy innego zaklinacza pogody, bo temperatura powietrza się nie sprawdziła. To
              > jest czysta aberracja. Czemu Ludwiś nie błyśnie inicjatywą - własną, swoją -
              w
              > sprawach np. gospodarczych, pchających nasz wózek do przodu? On jest zawsze
              > drugi; ktoś zrobił coś i Ludwiś reaguje i to neguje. Ale on jako inicjator?
              > Nigdy. On tylko reaguje. Wolałbym i chciałbym być mu wdzięczny za to, że
              dzięki
              >
              > jego aktywności na polu legislacyjnym + komisje sejmowe, mnie i Tobie będzie
              > lepiej. I będzie mi obojętne, czy Ludwiś jest z takiej czy innej partii .
              > Istotne będzie: pan Ludwiś załatwił i to dobrze to i to. Pan Ludwiś, a nie
              jego
              >
              > sztandar! Ta uwaga odnosi się zresztą do wszystkich z gmachu przy
              ul.Wiejskiej.
              >
              > Czy od szumu wokół Borowskiego tak będzie? Nie! Czy od zmian w Dyrekcji
              > Dzwonków Tramwajowych - o które Ludwiś jest w stanie wystąpić, tak będzie?
              Nie!
              >
              > Tak więc, kombinowanie faktami zamyla istotę sprawy i odwraca uwagę gawiedzi
              w
              > inną stronę. Ośmieszanie i to na dennym poziomie swoich urojonych czy
              > rzeczywistych "antypatii politycznych" świadczy o braku rzeczowych
              argumentów.
              > Nie mówiąc o tym, że tych wymienionych wcześniej panów można kopać bezkarnie.
              > Czemu Ludwiś w swojej wypowiedzi nie wskazał na czynnych polityków lewicy?
              > Przywoływanie w tym miejscu "Trybuny Ludu" jest niecelowe("Trybuny Ludu" już
              > nie ma - chyba mnie jednak podpuszczasz). Jest ona tyle warta ile jej
              redaktor
              > naczelny. A co do Twojej ksywki: poprzednia lepiej się jednak kojarzy - bo
              > kulinarnie.


              Piszesz, że jest Ci obojętne kto jest z jakiej partii, czy jest z lewic czy z
              prawicy, byle miał poukładane w głowie. Tu zgoda, je też nie oceniam ludzi po
              tym w którm miejscu sali sejmowej siedzą. Tylko, jeśli już przyjąć ten
              zwrot, "poukładane w głowie" rozumiem jako to, czy ktoś jest porządnym
              człowiekiem, inaczej mówiąc liczy się dla mnie jego przeszłość, jego
              światopoglą. Dopiero drugorzędne znaczenie mają dla mnie poglądy czysto
              polityczne, wiedza czy owa znajomość języków obcych. Nie żebym te umiejętności
              bagatelizował, ale gdybym miał wybierać kogoś kto nie zna języków ale jest
              poczciwm człekiem i kogoś kto zna ich wiela ale jest łachudrą, wybrałbym tego
              pierwszego. Dlatego dziwi mnie to, co piszesz o Kiszczaku i Jaruzelskim. To
              oprychy niespotkane, bandziory i zdrajcy. Powinni gnić w lochu, więc jeśli mowa
              o bezkarności to oni są jej najlepszym przykładem. Dla mnie Jaruzelski i
              Kiszczak mogą znać kilkanaście języków, mieć kilka habilitacji a zdania i tak o
              nich nie zmienię ani o jotę.
              Zresztą jest akurat tak, że to SLDowcy są prymitywnymi ciemnikami, co z polskim
              mają problemy. Przebija ich tylko Samoobrona.
              Wracając do tego co Ludwiś powiedział, to decyzja SLDowców by na listach
              wystwić Rakowskiego i Wiatra na nic innego niż kpina nie zasługuje. Bo jest ona
              bezczelnością niesłychaną.
              Co do samego Ludwisia. On jest w opozycji a jej prawem jest recenzować postępki
              rządu, jeśli uważa je za złe. Nie ma za to obowiązku podpowiadania rządzącym,
              szczególnie gdy ci i tak robią co chcą. Poza tym, wśród dziennikarzy sejmowych
              uchodzi on (Ludwiś) za posła bardzo pracowitego, więc na pewno nie jest tak, że
              tylko neguje. Ale przecież w telewizji nie pokażą jak siedzi przy biurku.

              Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka