Dodaj do ulubionych

posłanka Wiśniowiecka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.03, 15:45
Przeczytajcie posłuchajcie! Cóż jaki kraj tacy posłowie. Żenada, kto ją
wybrał?!!! To jest skandal!!!!!!!
Z początku się śmiałem, ale później ogarnęło mnie przerażenie. Samoobrona,
won!!!
www.rybnik.naszemiasto.pl/wydarzenia/299410.html
ftp://nm.dz.com.pl/wywiad.mp3
Obserwuj wątek
    • pokrzywa.pokrzywa Re: posłanka Wiśniowiecka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 12.09.03, 15:54
      Byłoby jeszcze "zabawniej" gdyby musiała sama napisać swoje odpowiedzi.
    • kataryna.kataryna Re: posłanka Wiśniowiecka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 12.09.03, 16:01
      Czy już wiadomo kim ta pani jest w "gabinecie cieni" Leppera? Ministerstwo
      edukacji?
      • pokrzywa.pokrzywa Re: posłanka Wiśniowiecka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 12.09.03, 16:04
        kataryna.kataryna napisała:

        > Czy już wiadomo kim ta pani jest w "gabinecie cieni" Leppera? Ministerstwo
        > edukacji?

        Nie. Szefowa kancelarii premiera.
    • kollapsky Re: posłanka Wiśniowiecka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 12.09.03, 16:10
      oooooo kurrrrrrrr...a !
      ktos ja musial granatem od pługa oderwać.
    • skrzypek.skrzypek o czerwono-białych krawatach 12.09.03, 16:40
      "Tak, tak, bo to jest w naszym imieniu. Bo jak to można tak wszystko za darmo
      brać! Wszystko u nas za darmo brali, nakradli i co się stoli z naszom Polskom?
      Niech to idzie na cele. Dlo dzieci, to nie idzie dlo noszej puli."

      Bardzo przepraszam, ale ja bardzo dziękuję. Moje dzieci obejdą się jakoś bez
      tych krawatów.
    • Gość: alcest Re: posłanka Wiśniowiecka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.03, 19:35
      No nie mogę, trzęsie mnie cały czas. kuźwa, co to za babsztyl, jak ona może być
      reprezentantem narodu, czy aż tak nisko upadliśmy. cholera, przecież mój pies
      lepiej się wysławia. nie wierzę!!!! normalnie nosi mnie
      • Gość: rafal Re: posłanka Wiśniowiecka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 13.09.03, 00:58
        Prosze pani, Pani Posel zostala wybrana w demokratycznych wyborach i nalezy sie
        jej szacunek godny parlamentarzysty. Czy pani ma fobie?
        Przeciez ta Pani reprezentuje nas narod!
    • Gość: Wesołe Kumoszki godziny przepracowane w krawacie Samoobrony IP: *.biaman.pl 12.09.03, 19:38
    • kataryna.kataryna Re: posłanka Wiśniowiecka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 12.09.03, 21:15
      "No pewnie, że to było, ten pierwszy moment, to wejście do tego zbliżenia
      marszałka Borowskiego to było takie troszeczkę wzruszające."

      Panie marszałku, ja się nie dziwię, że posłanki nie dały pana odwołać.

      • basia.basia Re: posłanka Wiśniowiecka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 12.09.03, 21:30
        kataryna.kataryna napisała:

        > "No pewnie, że to było, ten pierwszy moment, to wejście do tego zbliżenia
        > marszałka Borowskiego to było takie troszeczkę wzruszające."
        >
        > Panie marszałku, ja się nie dziwię, że posłanki nie dały pana odwołać.
        >

        To wszystko jest niesmaczne.
        Nie rozumiem jakim sposobem zbałamucono tę biedną kobietę,
        co jej naobiecywano i naopowiadano, że się dała namówić.
        Nie ma przecież żadnego pojęcia o roli posła. Będzie łatwym
        celem dla drwin, co widać w tym wątku. Już jest pośmiewiskiem.
        Ktoś cynicznie wykorzystał jej niewiedzę i prostactwo.
        Nie wiem czy taką osobę można obarczać winą za cokolwiek,
        kiedy brak jej rozumu. Wstrętne to jest.
        Na miejscu dziennikarzy zbadałabym sprawę dogłębnie.
        Jest prostolinijna i bez oporów opowiedziałaby o tym
        skąd się wzięła na liście Samoobrony.

        • kataryna.kataryna Re: posłanka Wiśniowiecka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 12.09.03, 21:33
          basia.basia napisała:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > "No pewnie, że to było, ten pierwszy moment, to wejście do tego zbliżenia
          > > marszałka Borowskiego to było takie troszeczkę wzruszające."
          > >
          > > Panie marszałku, ja się nie dziwię, że posłanki nie dały pana odwołać.
          > >
          >
          > To wszystko jest niesmaczne.
          > Nie rozumiem jakim sposobem zbałamucono tę biedną kobietę,
          > co jej naobiecywano i naopowiadano, że się dała namówić.
          > Nie ma przecież żadnego pojęcia o roli posła. Będzie łatwym
          > celem dla drwin, co widać w tym wątku. Już jest pośmiewiskiem.
          > Ktoś cynicznie wykorzystał jej niewiedzę i prostactwo.
          > Nie wiem czy taką osobę można obarczać winą za cokolwiek,
          > kiedy brak jej rozumu. Wstrętne to jest.
          > Na miejscu dziennikarzy zbadałabym sprawę dogłębnie.
          > Jest prostolinijna i bez oporów opowiedziałaby o tym
          > skąd się wzięła na liście Samoobrony.



          Niestety, takimi właśnie prostymi ale wiernymi posłami najłatwiej Lepperowi
          zarządzać. A ta pani może być - i prawdopodobnie jest - dobrym człowiekiem, na
          którym się skrupi niechęć do Samoobrony a przecież co ona ma tam do
          powiedzenia?
          • minderbinder1 Czy Wy nie przesadzacie?? 12.09.03, 21:41
            kataryna.kataryna napisała:

            > basia.basia napisała:
            >
            > > kataryna.kataryna napisała:
            > >
            > > > "No pewnie, że to było, ten pierwszy moment, to wejście do tego zbliż
            > enia
            > > > marszałka Borowskiego to było takie troszeczkę wzruszające."
            > > >
            > > > Panie marszałku, ja się nie dziwię, że posłanki nie dały pana odwołać
            > .
            > > >
            > >
            > > To wszystko jest niesmaczne.
            > > Nie rozumiem jakim sposobem zbałamucono tę biedną kobietę,
            > > co jej naobiecywano i naopowiadano, że się dała namówić.
            > > Nie ma przecież żadnego pojęcia o roli posła. Będzie łatwym
            > > celem dla drwin, co widać w tym wątku. Już jest pośmiewiskiem.
            > > Ktoś cynicznie wykorzystał jej niewiedzę i prostactwo.
            > > Nie wiem czy taką osobę można obarczać winą za cokolwiek,
            > > kiedy brak jej rozumu. Wstrętne to jest.
            > > Na miejscu dziennikarzy zbadałabym sprawę dogłębnie.
            > > Jest prostolinijna i bez oporów opowiedziałaby o tym
            > > skąd się wzięła na liście Samoobrony.
            >
            >
            >
            > Niestety, takimi właśnie prostymi ale wiernymi posłami najłatwiej Lepperowi
            > zarządzać. A ta pani może być - i prawdopodobnie jest - dobrym człowiekiem,
            na
            > którym się skrupi niechęć do Samoobrony a przecież co ona ma tam do
            > powiedzenia?

            I nad czym tu się litować? Na siłę jej nikt nie wciągał na listę. Ona nie jest
            dzieckiem. Każdy ma taki wizerunek, na jaki sobie zasłuży. Czy ona jest głupsza
            od, na przykład, Łyżwiskiego, czy Begerowej? Nie! Tamci po prostu są już po
            kursach propagandowych. Poczekajcie kilka miesięcy, a zobaczycie, jaka będzie
            wyszczekana.
            • Gość: nieczuły Re: Czy Wy nie przesadzacie?? IP: *.biaman.pl 12.09.03, 21:43
              Mnie też się nie chce nad nią płakać. No ale łzy i ja to sprzeczność logiczna,
              więc może panie mają rację?
              • minderbinder1 Re: Czy Wy nie przesadzacie?? 12.09.03, 21:49
                Gość portalu: nieczuły napisał(a):

                > Mnie też się nie chce nad nią płakać. No ale łzy i ja to sprzeczność
                logiczna,
                > więc może panie mają rację?

                Bratek, to są posłowie. Jeżeli ta pani uważa, że powinna być jedną z 460 osób,
                które rządzą(oczywiście mówię ogólnikowo) tym państwem, to sorry, ale mnie na
                litość nie weźmie. Jej łatwowierność świadczy o niej tylko jak najgorzej. Ja
                się nie czepiam jej jako osoby, tylko jako kogoś, kto uważa, że powinien
                zasiadać w parlamencie. Przecież to jakaś parodia.
                • Gość: wielki poeta Re: Czy Wy nie przesadzacie?? IP: *.biaman.pl 12.09.03, 21:52
                  Szczerze? Ja bym ją kopł w tyłek (tak się chyba wyraziła, prawda?, co dowodzi,
                  że aż tak poczciwa nie jest, jak nam dziewczęta sugerują) i skazał na banicję.
                  Nie wzrusza mnie.
                • basia.basia To jest parodia 14.09.03, 12:59
                  minderbinder1 napisał:

                  > Ja
                  > się nie czepiam jej jako osoby, tylko jako kogoś, kto uważa, że powinien
                  > zasiadać w parlamencie. Przecież to jakaś parodia.

                  Jak się komuś zachce jeździć rowerem, traktorem, samochodem
                  itp. to musi mieć kartę rowerową, prawo jazdy itd.
                  Parodią a raczej paranoją jest to, że do sprawowania funkcji
                  posła nie są wymagane żadne umiejętności nie mówiąc już
                  o kwalifikacjach. Można być byłym skazańcem, można być uwikłanym
                  w procesy sądowe itp. Pani Wiśniowiecka jest doskonałym przykładem
                  na brak jakichkolwiek wymagań. Ktoś jej powiedział, że się przyda
                  i nada. Czemu miała nie uwierzyć?
            • Gość: züberman Re: Czy Wy nie przesadzacie?? IP: *.biaman.pl 12.09.03, 21:44
              OK, jeśli nie na UW, to na kogo? :)
              • minderbinder1 Re: Czy Wy nie przesadzacie?? 12.09.03, 23:16
                Gość portalu: züberman napisał(a):

                > OK, jeśli nie na UW, to na kogo? :)

                No jak możesz o to pytać? :)
                Przecież wiesz. Chociaż trzeba będzie jeszcze poczekać i zobaczyć. Mamy dwa
                lata :)
            • Gość: t1s Re: Czy Wy nie przesadzacie?? IP: *.acn.waw.pl 12.09.03, 21:54
              minderbinder1 napisał:

              > kataryna.kataryna napisała:
              >
              > > basia.basia napisała:
              > >
              > > > kataryna.kataryna napisała:
              > > >
              > > > > "No pewnie, że to było, ten pierwszy moment, to wejście do tego
              > zbliż
              > > enia
              > > > > marszałka Borowskiego to było takie troszeczkę wzruszające."
              > > > >
              > > > > Panie marszałku, ja się nie dziwię, że posłanki nie dały pana od
              > wołać
              > > .
              > > > >
              > > >
              > > > To wszystko jest niesmaczne.
              > > > Nie rozumiem jakim sposobem zbałamucono tę biedną kobietę,
              > > > co jej naobiecywano i naopowiadano, że się dała namówić.
              > > > Nie ma przecież żadnego pojęcia o roli posła. Będzie łatwym
              > > > celem dla drwin, co widać w tym wątku. Już jest pośmiewiskiem.
              > > > Ktoś cynicznie wykorzystał jej niewiedzę i prostactwo.
              > > > Nie wiem czy taką osobę można obarczać winą za cokolwiek,
              > > > kiedy brak jej rozumu. Wstrętne to jest.
              > > > Na miejscu dziennikarzy zbadałabym sprawę dogłębnie.
              > > > Jest prostolinijna i bez oporów opowiedziałaby o tym
              > > > skąd się wzięła na liście Samoobrony.
              > >
              > >
              > >
              > > Niestety, takimi właśnie prostymi ale wiernymi posłami najłatwiej Lepperow
              > i
              > > zarządzać. A ta pani może być - i prawdopodobnie jest - dobrym człowiekiem
              > ,
              > na
              > > którym się skrupi niechęć do Samoobrony a przecież co ona ma tam do
              > > powiedzenia?
              >
              > I nad czym tu się litować? Na siłę jej nikt nie wciągał na listę. Ona nie
              jest
              > dzieckiem. Każdy ma taki wizerunek, na jaki sobie zasłuży. Czy ona jest
              głupsza
              >
              > od, na przykład, Łyżwiskiego, czy Begerowej? Nie! Tamci po prostu są już po
              > kursach propagandowych. Poczekajcie kilka miesięcy, a zobaczycie, jaka będzie
              > wyszczekana.


              To prosta kobieta, nie zdaje nawet sobie sprawy z tego, że jest obiektem kpin.
              Pewnie, że nikt jej na listy nie wciągał. Ale dla niej to jedyna i ostatnia
              okazja w życiu, a i pewnie ma dobre intencje i mśli, że się na coś nada. Od
              Leppera i jego bandy różni sie tym, że tamci to perfidne łajzy, które świadomie
              żerują na naiwności swoich wyborców, właśnie takich jak ta Pani.
              A ten tekst fonetycznie pisany ("jo ide") to jest szczyt chamstwa. Łatwy obiekt
              sobie znaleźli. A pamietam, jeszcze niedawno, przed wyborami, niektórzy
              dziennikarze zachwycali się "inteligencją" Leszka Millera. I to na poważnie. To
              dopiero śmiech na sali.
              • minderbinder1 t1s 12.09.03, 22:18
                Gość portalu: t1s napisał(a):


                > To prosta kobieta, nie zdaje nawet sobie sprawy z tego, że jest obiektem
                kpin.
                > Pewnie, że nikt jej na listy nie wciągał. Ale dla niej to jedyna i ostatnia
                > okazja w życiu, a i pewnie ma dobre intencje i mśli, że się na coś nada. Od
                > Leppera i jego bandy różni sie tym, że tamci to perfidne łajzy, które
                świadomie
                >
                > żerują na naiwności swoich wyborców, właśnie takich jak ta Pani.
                > A ten tekst fonetycznie pisany ("jo ide") to jest szczyt chamstwa. Łatwy
                obiekt
                >
                > sobie znaleźli. A pamietam, jeszcze niedawno, przed wyborami, niektórzy
                > dziennikarze zachwycali się "inteligencją" Leszka Millera. I to na poważnie.
                To
                >
                > dopiero śmiech na sali.

                Kurde, nie chce mi się rozpisywać, bo mi komputer strasznie przycina i nie
                wiem, czy nie siądzie w trakcie. Ta pani niech i będzie prostą kobietą z
                dobrymi intencjami, ale mi chodzi o coś zupełnie innego. Ona chce nami rządzić,
                a tutaj to już nie ma litości. Mi też jest jej trochę szkoda, że jest taka
                naiwna, ale cóż... Może trochę ją za ostro potraktowałem w poprzednim poście,
                bo do cynizmu tego chama Łyżwińskiego to jej bardzo dużo brakuje. Ale nie
                zmienia to faktu, że nie powinna się pchać do władzy. A to, że nie zdaje sobie
                z tego sprawy, to już mnie mało interesuje, bo to ona będzie podnosić rękę przy
                głosowaniu. Taka już jest brutalna ta polityka. To nie Polska Akcja
                Humanitarna.
                • Gość: wielki poeta o bohaterach IP: *.biaman.pl 12.09.03, 22:22
                  serce me niewrażliwe zupełniepsiamać, bo ani sie nie lituje, ani nie
                  współczuje. Jak to jest? Ona poczciwą mi się nie jawi wcale a wcale, może ja
                  coś wyczytałem, czego Wy nie wyczytaliście? Tak czy owak kopłbym ją w tyłek.
                  A tymczasem Wielki Dragon kasuje kolejnych bandytów w imię pamięci i czci
                  siostry, która popełniła sepuku, i John Saxon niezgorszy jest.
                  • Gość: züberman w gabinecie luster IP: *.biaman.pl 12.09.03, 22:54
                    i po sprawie. Smok znowu zwyciężył. "Pamiętaj, że pod iluzjami i obrazami kryją
                    się prawdziwe motywacje. Zniszcz obraz a poznasz je". Czy jakoś tak. Smok jest
                    wielki.
                    • Gość: enerde Re: w gabinecie luster IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.03, 22:56
                      Unleash The Dragon !
                • Gość: t1s Do mb1 IP: *.acn.waw.pl 12.09.03, 23:14
                  minderbinder1 napisał:

                  > Gość portalu: t1s napisał(a):
                  >
                  >
                  > > To prosta kobieta, nie zdaje nawet sobie sprawy z tego, że jest obiektem
                  > kpin.
                  > > Pewnie, że nikt jej na listy nie wciągał. Ale dla niej to jedyna i ostatni
                  > a
                  > > okazja w życiu, a i pewnie ma dobre intencje i mśli, że się na coś nada. O
                  > d
                  > > Leppera i jego bandy różni sie tym, że tamci to perfidne łajzy, które
                  > świadomie
                  > >
                  > > żerują na naiwności swoich wyborców, właśnie takich jak ta Pani.
                  > > A ten tekst fonetycznie pisany ("jo ide") to jest szczyt chamstwa. Łatwy
                  > obiekt
                  > >
                  > > sobie znaleźli. A pamietam, jeszcze niedawno, przed wyborami, niektórzy
                  > > dziennikarze zachwycali się "inteligencją" Leszka Millera. I to na poważni
                  > e.
                  > To
                  > >
                  > > dopiero śmiech na sali.
                  >
                  > Kurde, nie chce mi się rozpisywać, bo mi komputer strasznie przycina i nie
                  > wiem, czy nie siądzie w trakcie. Ta pani niech i będzie prostą kobietą z
                  > dobrymi intencjami, ale mi chodzi o coś zupełnie innego. Ona chce nami
                  rządzić,
                  >
                  > a tutaj to już nie ma litości. Mi też jest jej trochę szkoda, że jest taka
                  > naiwna, ale cóż... Może trochę ją za ostro potraktowałem w poprzednim poście,
                  > bo do cynizmu tego chama Łyżwińskiego to jej bardzo dużo brakuje. Ale nie
                  > zmienia to faktu, że nie powinna się pchać do władzy. A to, że nie zdaje
                  sobie
                  > z tego sprawy, to już mnie mało interesuje, bo to ona będzie podnosić rękę
                  przy
                  >
                  > głosowaniu. Taka już jest brutalna ta polityka. To nie Polska Akcja
                  > Humanitarna.


                  Będzie podnosić, owszem. I mnie też to irytuje. Bardzo. Ale co? Zabronić jej
                  startu w wyborach? Czy mieć pretensje do kogoś, kto zupełnie nie mając
                  kwalifikacji ubiega się o stanowisko? Każdy może, bo jest mechanizm selekcji.
                  On zawiódł. Ale to już nie jest winą tej Pani. Nie jest to wina nawet jej
                  wyborców. Nie będę rozpisywał sie już nad tym, że odpowiada za to komuna, która
                  przez niemal pół wieku otumaniała społeczeństwo.
                  Ale póki nie okaże sie ona łajdaczką podobną do Leppera, wykpiwanie jej
                  prostoty-ta sama w sobie niczym nagannm nie jest-to cios poniżej pasa.

                  Jest taki sport. Po małym owalu w bezpośredniej walce ściga się kilku
                  łyżwiarzy. Zapomniałem jak ta konkurencja się nazywa. Ale o co mi chodzi. Był
                  taki zawodnik. Zupełnie nieznany. Bardzo słaby. W ćwiećfinale jechał ostatni,
                  daleko za prowadzącym peletonikiem. Ale tamci wywineli orła, więc awansował do
                  półfinału. W półfinale jechał jeszcze dalej ale zdarzenie sie powtórzyło. To
                  samo było w finale. Zdobył złoty medal. Zawodnik, który w normalnych
                  okolicznościach nie powinien był wogóle wyjść z ćwiercfinałów. I co mieć do
                  takiego pretensję, że wygrał on, a nie ten najlepszy, który najbardziej na to
                  zasłużuł, który najwiecej natyrał się na treningu, który najwieksze poczynił
                  poświęcenia?

                  • krid Re: Do mb1 12.09.03, 23:26
                    co ty t1s pieprzyszysz, nie rozmawiamy o zawodach łyżwiarskich tylko o Polsce.
                    Rozmawiamy o nas i o naszej przyszłości. Ta baba złamała konstytucje w chwili
                    ślubowania w sejmie. W slubowaniu przyzekala miedzy innymi rzetelnie i
                    sumiennie wykonywac obowiazki wobec Narodu. Jak ktos kto nierozumie
                    podstawowych pojec moze wykonywac rzetelnie i sumiennie obowiazki wobec Narodu?
                    • Gość: t1s Re: Do mb1 IP: *.acn.waw.pl 13.09.03, 00:15
                      krid napisał:

                      > co ty t1s pieprzyszysz, nie rozmawiamy o zawodach łyżwiarskich tylko o
                      Polsce.
                      > Rozmawiamy o nas i o naszej przyszłości. Ta baba złamała konstytucje w chwili
                      > ślubowania w sejmie. W slubowaniu przyzekala miedzy innymi rzetelnie i
                      > sumiennie wykonywac obowiazki wobec Narodu. Jak ktos kto nierozumie
                      > podstawowych pojec moze wykonywac rzetelnie i sumiennie obowiazki wobec
                      Narodu?


                      Sumiennie, to znaczy jak najlepiej wg własnych możliwości, uczciwie, etc.
                      Jeśli mowa o łamaniu konstytucji, to złamała ją cała zgraja SLDowców,
                      Samoobronców, i innych którzy szli do sejmu z jednym tylko zamiarem. Nachapać
                      (i nie mam na myśli tylko dietek)się ile wlezie-na czele z Borowskim, którego
                      inteligencje o kant dupy można potłuc.
                      Tak wogóle co znaczy ta Pani? Czym różni się od innych posłów, którch rola
                      sprowadza się tylko do podnoszenia łapki wg zaleceń partyjnych. Choćby byli
                      profesorami zwyczajnymi? Ano niczym się nie różni, a takich jest większość. Ale
                      ona została ośmieszona nie za to, że nic nie zrobi (zapewne tak będzie, jednak
                      jest w parlamencie gro takich, którzy nie robią nic, a szkodzą jeszcze), ale za
                      to jaka jest prosta. Chamsko, powtarzam.
                      Ale dobrze, taki Nałęcz, Lewandowski, Kalisz. Dlaczego nikt nie kpi sobie z
                      nich w podobny sposób? Są większmi szkodnikami od tej nieszczęsnej posłanki. I
                      nie zaznacza w tekście wszystkich stęknięć, sapnięć pierwszego? dlaczego w
                      żadnym cytacie z Lewandowskiego nie widziałem "papapanie mmmarszałku", dlaczego
                      gdybm tlko czytał, nie wiedziałbym, że ostatni z wymienionych panów mówi "som"
                      i "z posłem Rokitom"? Dlaczego? Ano dlatego, że owi "dziennikarze" robiąc
                      wywiad z tą Panią, poczuli się wreszcie kimś lepszym, bardziej inteligentnym.
                      Długo chyba szukali takij osoby, bo poczuciu swojej wyższość dali upust na
                      całego.



                      • krid Re: Do mb1 13.09.03, 15:59
                        jak już wytłumaczyłeś co znaczy sumiennie to jeszcze wytłumacz co znaczy
                        rzetelnie. czy jesli czlowiek obslugujacy elektrownie atomowa bedzie idiota, i
                        ten idiota bedzie sie staral najlepiej jak bedzie mogl i dojdzie do wybuchu w
                        wyniku jego pracy to wg ciebie pracowal rzetelnie czy nierzetelnie?
                        • Gość: t1s Re: Do mb1 IP: *.acn.waw.pl 14.09.03, 11:42
                          krid napisał:

                          > jak już wytłumaczyłeś co znaczy sumiennie to jeszcze wytłumacz co znaczy
                          > rzetelnie. czy jesli czlowiek obslugujacy elektrownie atomowa bedzie idiota,
                          i
                          > ten idiota bedzie sie staral najlepiej jak bedzie mogl i dojdzie do wybuchu w
                          > wyniku jego pracy to wg ciebie pracowal rzetelnie czy nierzetelnie?


                          Po pierwsze istnieje różnica w selekcji. Ale mimo wszystko posłużę się
                          analogią, którą zaproponowałeś. Otóż, jeśli analfabeta (który np nie zdaje
                          sobie sprawy na co chce się porwać) zechciałby objąć stanowisko w elektrowni
                          atomowej, to wolno mu chcieć i wolno mu się ubiegać. I jeśli z pośród ekspertów
                          i ludzi kompetentnych, ktoś na to stanowisko wybierze właśnie jego. To czyja to
                          jest wina? I jesli na tym stanowisku ten człowiek stara się jak może, wzroku
                          nie odrywa od pulpitu, ale nacisnie guzik nie ten co trzeba (bo czytać nie umie)
                          i doprowadzi do owego wybuchu, to czyja to wina? Inaczej byłoby gdyby wybrano
                          tego, który spełniał wszystkie wymogi, a guziki pomylił bo był schlany w
                          pestkę.
                          Poza tym, ja wcale nie chcę dowodzić, że ta Pani jest właściwym człowiekiem na
                          swoim miejscu. Dziwi mnie tylko, taka nagła troska o wykształcenie. Przecież
                          bedąc w Samoobronie, nie liczy się sprawna głowa, ale sprawna ręka, by móc
                          głosować jak ustali Lepper i jego szajka. Więc gdyby na miejscu tej Pani (czyli
                          w ławach Samoobrony)znalazł się profesor zwyczajny, który płynnie mówi w pięciu
                          językach niczego by to nie zmieniło. Problemem nie jest ta jedna nieszczęsna
                          posłanka, ale całe to towarzstwo SLDowsko-Samoobrońskie. Na niej skupia się
                          tylko krytyka bo jest najłatwiejszym celem, jaki można sobie wyobrazić.
                          A tak w ogóle, to nie chodziło mi o krytykę tu na forum, tylko to co zrobili ci
                          dziennikarze. Otóż, oni zobowiązani są do tego, by wszystkich traktować w miarę
                          równo, a przede wszystkim z szacunkiem. To między innymi dzięki tej Pani maja
                          pracę. Jeśli prosza ją o udzielenie wywiadu, to godząc się nań może ona
                          oczekiwać, że zostanie potraktowana zgodnie z wszelkimi normami. Ona była
                          gościem tych dziennikarzy! Gościa nie zaprasza się po to by go poniżyć,
                          zbesztać z błotem! Dziennikarze mają obowiązek zadawania trudnych pytań, ale to
                          wcale nie znaczy, że mogą z kogoś kpić. Szczególnie, że ten ktoś nie zdaje
                          sobie z tego sprawy. Bardzo to odważne z ich strony, kopanie leżącego, który
                          nijak nie może sie obronić. Po co to? Po jednm pytania ja wiem, Ty wiesz i
                          każdy inny wie, jaka ta Pani jest. Wystarczyło by jedno pytanie. Czemu więc
                          służy cała reszta tych kpin? Szczególnie to niegodziwe, gdy ktoś nie jest
                          świadom tego, do czego jego osoba służy. To, co zrobili ci dziennikarze, było
                          zwykłym pastwieniem się. Więc, nawet drugorzędną sprawą pozostaje to, że
                          złamali zasadę równego traktowania swoich rozmówców, fonetcznym zapisem
                          rozmowy. Czy stać by ich było na to by wywiad z Nałęczem okrasić wszystkimi
                          jego stęknięciami?
                          • minderbinder1 Jej rola jest jasna 14.09.03, 13:06
                            Ja wcześniej nie zdołałem przebrnąć przez cały wywiad. Tylko kilka pierwszych
                            pytań i odpowiedzi. Teraz też nie czytałem całej treści, tylko same pytania. I
                            już po ich treści można się zorientować, jaki był cel tego wywiadu. Zręsztą,
                            gdy tylko ukazała się pierwsza głośna wypowiedź tej kobiety w mediach, nie
                            można było mieć wątpliwości, co do tego, jaki poziom poselski ta pani
                            reprezentuje. Wywiad miał więc konkretny cel. Sam zapis fonetyczny to tylko
                            jedna część sprawy. Druga to te pytania o krawaty, o to, kto jej szyje
                            garsonki, itd. Leppera też pytano o krawaty, tyle że on, mino wszystko, jest
                            facetem trochę kumatym i potrafił to chwilami zamienić w żart. Ona to traktuje
                            zupełnie serio.

                            Co do kwestii celu pobytu różnych osób w parlamencie z ramienia Samoobrony, to
                            jest on taki, jakim go określiłeś. Zresztą Lepper tego nie ukrywa. W wywiadzie
                            dla Przekroju mówił wprost:

                            Najsztub: Słyszeliśmy takie pogłoski, że pani poseł Hojarska to ewentualna
                            przyszła minister finansów.
                            Lepper:- Litości, panie redaktorze! Moi ludzie znają swoje miejsce w szeregu,
                            po co takie bzdury pisać, to jest ubliżanie tym ludziom! Oni swoje kwalifikacje
                            też znają!

                            Różnica polega na tym, że jakoś do posłanki Hojarskiej, mimo braku u niej
                            jakichkolwiek kwalifikacji, nie ma obojętnego stosunku. Ale ona należy akurat
                            do tej grupy cyników przez duże "C", skupionej wokół Leppera z innych względów.
                            Przecież tam mało kto ma choć odrobinę przygotowania do tego, żeby być posłem.
                            Nad Łyżwińskimi, Begerową, Hojarską, Zbyrowską nie może być już litości, nawet
                            dziennikarskiej. Oczywiście mówię tu o kwestiach merytorycznych, a nie
                            fonetycznych. Zresztą był kiedyś we Wprost taki artykuł o jakości języka wśród
                            naszych elit politycznych i nie wyglądało to za ciekawie. I to by było na tyle.
                            pzdr



                            p.s. Czy Trybuna Śląsaka ma coś wspólnego z "tą" Trybuną, czy to tylko
                            zbieżność nazw? Pytam, bo ja nie jestem z tamtego regionu, więc się nie
                            orientuję.
                  • minderbinder1 Re: Do mb1 12.09.03, 23:36
                    T1S, ale ja się z niej nie nabijałem. Napisałem krótko o tym pod postem Basi.
                    Mi po prostu ona nie odpowiada, mówiąc delikatnie. A to, że ją ludzie wybrali
                    też nie może stanowić o mojej obojętności. Komuchów też ludzie wybierają i to w
                    hurtowych ilościach. To też mi nie pasuje. Nie pisałem też nic o jej
                    uczciwości, bo wiem, że w Samoobronie jest kilku bandziorów, którzy
                    wykorzystują właśnie ten spadek po komuniźmie, żeby tumanić takich jak ona.
                    Jest jeszcze oczywiście kilka innych powowdów, dla których ludzie głosują na tę
                    partię, ale dajmy teraz temu spokój. Powtarzam, ja się z niej nie nabijałem,
                    tylko wyraziłem swoją dezaprobatę z jej obecności w pralamencie. My chyba
                    mówimy o tym samym, tylko z innej strony do tego problemu podchodzimy i na inne
                    wątki tej sprawy kładziemy główny nacisk.

                    A ten wyścig kojarzę. Medalu oczywiście nie powinni odbierać :)
                    • Gość: t1s Re: Do mb1 IP: *.acn.waw.pl 13.09.03, 00:23
                      minderbinder1 napisał:

                      > T1S, ale ja się z niej nie nabijałem. Napisałem krótko o tym pod postem Basi.
                      > Mi po prostu ona nie odpowiada, mówiąc delikatnie. A to, że ją ludzie wybrali
                      > też nie może stanowić o mojej obojętności. Komuchów też ludzie wybierają i to
                      w
                      >
                      > hurtowych ilościach. To też mi nie pasuje. Nie pisałem też nic o jej
                      > uczciwości, bo wiem, że w Samoobronie jest kilku bandziorów, którzy
                      > wykorzystują właśnie ten spadek po komuniźmie, żeby tumanić takich jak ona.
                      > Jest jeszcze oczywiście kilka innych powowdów, dla których ludzie głosują na

                      >
                      > partię, ale dajmy teraz temu spokój. Powtarzam, ja się z niej nie nabijałem,
                      > tylko wyraziłem swoją dezaprobatę z jej obecności w pralamencie. My chyba
                      > mówimy o tym samym, tylko z innej strony do tego problemu podchodzimy i na
                      inne
                      >
                      > wątki tej sprawy kładziemy główny nacisk.
                      >
                      > A ten wyścig kojarzę. Medalu oczywiście nie powinni odbierać :)

                      hej, mi nie chodzi o Was! Tylko o tych palantów, którzy z nią wywiad robili.
                      przecież ja też wiele razy niewybrednie żartowałem sobie z Iwińskiego choćby.
                      Ale gdybym zobaczył, że ktoś, komu Iwiński udzielił wywiadu, komu na
                      przywitanie uścisną rękę, komu patrzył w oczy, pisał potem o tym, że ciekawi go
                      co robi Iwiński, gdy kamer nie ma to, też bym się zniesmaczył.
                      Absolutnie nie chodzi mi o Ciebie, ani nikogo innego!

                      pzdr.
                      • minderbinder1 Boski Tadeo 13.09.03, 00:48
                        Gość portalu: t1s napisał(a):


                        > hej, mi nie chodzi o Was! Tylko o tych palantów, którzy z nią wywiad robili.

                        A, no to wszystko jasne.

                        > przecież ja też wiele razy niewybrednie żartowałem sobie z Iwińskiego choćby.
                        > Ale gdybym zobaczył, że ktoś, komu Iwiński udzielił wywiadu, komu na
                        > przywitanie uścisną rękę, komu patrzył w oczy, pisał potem o tym, że ciekawi
                        go
                        >
                        > co robi Iwiński, gdy kamer nie ma to, też bym się zniesmaczył.

                        Mówiąc żartem, to o towarzysza Plecaka nie mamy się co martwić. Po tym co
                        pokazał w czasie godzin pracy, nie musi się obawiać, że zaskoczy kogoś swoją
                        działalnością po godzianach :)

                        > Absolutnie nie chodzi mi o Ciebie, ani nikogo innego!
                        >
                        > pzdr.

                        Narazie
          • basia.basia Re: posłanka Wiśniowiecka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 12.09.03, 21:47
            kataryna.kataryna napisała:

            > basia.basia napisała:
            >
            > > kataryna.kataryna napisała:
            > >
            > > > "No pewnie, że to było, ten pierwszy moment, to wejście do tego zbliż
            > enia
            > > > marszałka Borowskiego to było takie troszeczkę wzruszające."
            > > >
            > > > Panie marszałku, ja się nie dziwię, że posłanki nie dały pana odwołać
            > .
            > > >
            > >
            > > To wszystko jest niesmaczne.
            > > Nie rozumiem jakim sposobem zbałamucono tę biedną kobietę,
            > > co jej naobiecywano i naopowiadano, że się dała namówić.
            > > Nie ma przecież żadnego pojęcia o roli posła. Będzie łatwym
            > > celem dla drwin, co widać w tym wątku. Już jest pośmiewiskiem.
            > > Ktoś cynicznie wykorzystał jej niewiedzę i prostactwo.
            > > Nie wiem czy taką osobę można obarczać winą za cokolwiek,
            > > kiedy brak jej rozumu. Wstrętne to jest.
            > > Na miejscu dziennikarzy zbadałabym sprawę dogłębnie.
            > > Jest prostolinijna i bez oporów opowiedziałaby o tym
            > > skąd się wzięła na liście Samoobrony.
            >
            >
            >
            > Niestety, takimi właśnie prostymi ale wiernymi posłami najłatwiej Lepperowi
            > zarządzać. A ta pani może być - i prawdopodobnie jest - dobrym człowiekiem,
            na
            > którym się skrupi niechęć do Samoobrony a przecież co ona ma tam do
            > powiedzenia?

            Właśnie nic. To jest OSZUSTWO. Ona prawdopodobnie ledwie pisać umie,
            z czytaniem jeszcze gorzej. Jest typowym "mięsem armatnim"! Zrobiłabym
            z tego rozróbę i pokazówę, bo na tym przykładzie widać jak na dłoni
            jak szmatławą mamy ordynację, która na coś takiego pozwala.
            Bogu ducha winna kobieta będzie pośmiewiskiem. A będzie pobierać
            10 000 co miesiąc za to, by superexpres i inne gazety itd. miały nas
            czym zabawiać.
            To nasze pieniądze.
            • Gość: rafal Re: posłanka Wiśniowiecka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 13.09.03, 01:12
              Alez basia ta pani tobie w niczym nie zaszkodzi?
              Sa ludzie, ktorzy rzeczywiscie szkodza Polsce.
              Jako pani starszego wieku bedzie odbierana w zagranicznych wojazach z wiekszym
              szacunkiem niz ty jej okazujesz.
              Ona wygrala w DEMOKRATYCZNYCH wyborach.
        • basia.basia KATARYNO ! ! ! 14.09.03, 12:49
          basia.basia napisała:

          > Będzie łatwym
          > celem dla drwin, co widać w tym wątku. Już jest pośmiewiskiem.

          Martwię się. Nie chciałam Ci zrobić przykrości!

          Przecież obie używamy sobie równo na całym tym szemranym
          towarzystwie sejmowym, jeśli tylko zasłuży. A zasługuje!

          A w wypadku tej Wiśniowieckiej dziennikarze zachowali się
          okropnie, tutaj natomiast wypowiedzi takie jak "granatem
          oderwana od pługa" i "mój pies lepiej się wysławia niż ta
          pani" wyrażają pogardę. Ta pogarda jest źle skierowana!

          ps
          Ja przecież chciałam z Tobą o tym porozmawiać
          a nie wytykać Ci cokolwiek.





















          • kataryna.kataryna Basiu ! ! ! 14.09.03, 16:25
            basia.basia napisała:

            > basia.basia napisała:
            >
            > > Będzie łatwym
            > > celem dla drwin, co widać w tym wątku. Już jest pośmiewiskiem.
            >
            > Martwię się. Nie chciałam Ci zrobić przykrości!
            >
            > Przecież obie używamy sobie równo na całym tym szemranym
            > towarzystwie sejmowym, jeśli tylko zasłuży. A zasługuje!
            >
            > A w wypadku tej Wiśniowieckiej dziennikarze zachowali się
            > okropnie, tutaj natomiast wypowiedzi takie jak "granatem
            > oderwana od pługa" i "mój pies lepiej się wysławia niż ta
            > pani" wyrażają pogardę. Ta pogarda jest źle skierowana!
            >
            > ps
            > Ja przecież chciałam z Tobą o tym porozmawiać
            > a nie wytykać Ci cokolwiek.



            Ja się wcale nie obraziłam!
            A Twój post mnie otrzeźwił (i bardzo dobrze) bo wyśmiewałam się z tej kobiety
            mimo, że jeszcze mi się nie zdążyła narazić, oberwała za Leppera, Hojarską,
            Łyżwińskich, bo przecież to, że wydaje się niespecjalnie rozgarnięta i nie
            potrafi mówić okrągłymi słówkami nie jest jeszcze żadną wadą, co prawda
            kwalifikacji do rządzenia nie ma, ale jak wyjaśnił Pierwszy Sekretarz, to, że
            do władzy doszła nie jest jej winą.

            A dziennikarze rzeczywiście zachowali się beznadziejnie, chcieli ją ośmieszyć i
            upokorzyć i im się udało, nawet się specjalnie przy tym nie napracowali,
            wystarczyło zadać odpowiednie pytania a potem spisać odpowiedzi fonetycznie.
            Ciekawe czy jej ten wywiad dali do autoryzacji, czy uznali, że taka prosta
            kobiecina nawet nie wie, że może się tego domagać, więc można puścić wywiad tak
            jak jest. Ale takie naśmiewanie się z niej, poza tym, że stawia dziennikarzy w
            złym świetle, jest wyjątkowo nieskuteczne, bo ludzie nie bardzo lubią takie
            publiczne egzekucje. Jeśli się chce walczyć z Samoobroną, to nie takimi
            metodami, trzeba cierpliwie pokazywać dlaczego jest groźna, a nie łapać okazję
            do obśmiania kogoś za to co i jak mówi. Chociaż, przyznaję, okazja do
            popastwienia się nad kimś od Leppera jest bardzo kusząca, nie umiałam się
            oprzeć, chociaż moje jedyne pretensje do tej pani są o to, że jest on 1/460
            władzy nade mną i będzie robić to co jej każe Lepper, ale pogardzać nią nie mam
            za co, prostota nie jest niebezpieczna, o wiele bardziej groźne są te tłumy
            cwanych cyników typu Błochowiak, Miller, Jakubowska, Lepper i inni.

            Naprawdę się nie obraziłam :)
            Pozdrawiam :)



    • kataryna.kataryna Już mi lepiej 12.09.03, 21:59
      Zawstydziłam się, że się nad panią posłanką pastwię ale faktycznie, ona mną
      rządzi chociaż się do tego nie nadaje więc to ona się powinna wstydzić, że pcha
      się tam gdzie nic po niej.
      • basia.basia Re: Już mi lepiej 12.09.03, 22:35
        kataryna.kataryna napisała:

        > Zawstydziłam się, że się nad panią posłanką pastwię ale faktycznie, ona mną
        > rządzi chociaż się do tego nie nadaje więc to ona się powinna wstydzić, że
        pcha
        >
        > się tam gdzie nic po niej.

        Kataryno!!!!!!!
        Czy Ty naprawdę myślisz, że ja Ciebie chciałam "zawstydzić"?
        Nic podobnego! T1s to doskonale wyłożył. Tak się zdenerwowałam,
        że się musiałam czegoś napić!
        Ty się pastwisz!? Akurat.


        A tej biedaczce wmówiono pewnie, że będzie główną
        podporą sejmu i ukochanego przewodniczącego.
        • minderbinder1 Re: Już mi lepiej 12.09.03, 22:45
          basia.basia napisała:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > Zawstydziłam się, że się nad panią posłanką pastwię ale faktycznie, ona mn
          > ą
          > > rządzi chociaż się do tego nie nadaje więc to ona się powinna wstydzić, że
          >
          > pcha
          > >
          > > się tam gdzie nic po niej.
          >
          > Kataryno!!!!!!!
          > Czy Ty naprawdę myślisz, że ja Ciebie chciałam "zawstydzić"?
          > Nic podobnego! T1s to doskonale wyłożył. Tak się zdenerwowałam,
          > że się musiałam czegoś napić!

          Ale mam nadzieję, że to nie z mojego powodu :(((((((((
          Gwoli ścisłości. Mnie ta pani wcale nie śmieszy. Nie wiem dlaczego, ale tak
          właśnie jest. Mnie śmieszą te agregaty z wątku konkursowego, elity, pożal się
          Boże, na eksport do Europy, że tak powiem. Ta pani w tej kwestii jest mi
          zupełnie obojętna. Mi chodziło tylko o to, że ona będzie nami rządzić. A to już
          mi przeszkadza. I to by było na tyle w tej kwestii. T1S dobrze napisał, ale to
          nie zmienia faktu, że mamy ją traktoawć na specjalnych warunkach, bo ona nie
          zdaje sobie z tego sprawy. Tu chodzi o naszych reprezentantów. Elitę 460 osób.



          > Ty się pastwisz!? Akurat.
          >
          >
          > A tej biedaczce wmówiono pewnie, że będzie główną
          > podporą sejmu i ukochanego przewodniczącego.
          • basia.basia Czy ja narozrabiałam!? 12.09.03, 23:00
            minderbinder1 napisał:

            > basia.basia napisała:
            >
            > > kataryna.kataryna napisała:
            > >
            > > > Zawstydziłam się, że się nad panią posłanką pastwię ale faktycznie, o
            > na mn
            > > ą
            > > > rządzi chociaż się do tego nie nadaje więc to ona się powinna wstydzi
            > ć, że
            > >
            > > pcha
            > > >
            > > > się tam gdzie nic po niej.
            > >
            > > Kataryno!!!!!!!
            > > Czy Ty naprawdę myślisz, że ja Ciebie chciałam "zawstydzić"?
            > > Nic podobnego! T1s to doskonale wyłożył. Tak się zdenerwowałam,
            > > że się musiałam czegoś napić!
            >
            > Ale mam nadzieję, że to nie z mojego powodu :(((((((((
            > Gwoli ścisłości. Mnie ta pani wcale nie śmieszy. Nie wiem dlaczego, ale tak
            > właśnie jest. Mnie śmieszą te agregaty z wątku konkursowego, elity, pożal
            się
            > Boże, na eksport do Europy, że tak powiem. Ta pani w tej kwestii jest mi
            > zupełnie obojętna. Mi chodziło tylko o to, że ona będzie nami rządzić. A to
            już
            >
            > mi przeszkadza. I to by było na tyle w tej kwestii. T1S dobrze napisał, ale
            to
            > nie zmienia faktu, że mamy ją traktoawć na specjalnych warunkach, bo ona nie
            > zdaje sobie z tego sprawy. Tu chodzi o naszych reprezentantów. Elitę 460
            osób.
            >
            >
            >
            > > Ty się pastwisz!? Akurat.
            > >
            > >
            > > A tej biedaczce wmówiono pewnie, że będzie główną
            > > podporą sejmu i ukochanego przewodniczącego.

            Co ja mam teraz zrobić? Kataryna się obraziła i wyniosła po angielsku.
            Przecież to ten szubrawiec LEPPER jest wszystkiemu winien. To jemu
            zawdzięczamy następną mądrą inaczej, która będzie członkiem jakichś komisji
            sejmowych, choć niekoniecznie (patrz posłanka Pusz) i pisać ustawy (co jest
            również wątpliwe) itd. I tak to biega.
            No, załamałam się.
      • Gość: rafal Re: Już mi lepiej IP: *.proxy.aol.com 13.09.03, 01:13
        Idz miedzy lud i nazbieraj tyle glosow co ona.
    • Gość: Zdumiony O zgrozo ! Kto tym krajem rzadzi ? IP: 168.143.123.* 12.09.03, 22:37
      Ile ta paniusia skonczyla klas ? Czy ona jest w stanie
      zrozumiec chociazby najprostszy artykul w gazecie ? Nie
      wyobrazam sobie tej polanalfabetki debatujacej nad
      projektami ustaw. O Boze,dokad ten kraj zmierza i
      dlaczego wyborcy sa tak glupi ?
      • Gość: książe Kentu Re: O zgrozo ! Kto tym krajem rzadzi ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.03, 22:39
        Uona byndzie szkryfloć ustawy ?
        • Gość: SLD-UPek Re: O zgrozo ! Kto tym krajem rzadzi ? IP: 195.205.230.* 13.09.03, 10:14
          Krajem rządzi SLD-UP d.PZPR z towarzyszami Millerem i Kwaśniewskim na czele.
    • Gość: Zdumiony Skonczyla 6 klas szkoly podstawowej, co za sukces IP: *.gen.twtelecom.net 12.09.03, 22:58
      wybory.onet.pl/1,43,8,2521066,7847675,663841,forum.html
      • Gość: quent Re: Skonczyla 6 klas szkoly podstawowej, co za su IP: *.stalowa-wol.sdi.tpnet.pl 12.09.03, 23:06
        Jakie spoleczenstwo tacy parlamentarzysci!
        • Gość: Zdumiony Re: Skonczyla 6 klas szkoly podstawowej, co za su IP: *.gen.twtelecom.net 12.09.03, 23:17
          Tu masz racje. Analfabeci wybieraja analfabetow. Z nimi
          latwiej sie dogaduja, zwlaszcza finansowo.
    • krid Re: posłanka Wiśniowiecka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 12.09.03, 23:02
      mnie sie to wszystko chyba sni, to niemozliwe zeby tak drwic z demokracji.
      oprocz tego jeszcze dzisiaj slyszalem leppera jak grzmial w sejmie. ja sie
      powoli zaczynam tego wszystkiego bac, jeszcze chwila i na naszych oczach
      odbedzie sie powtorka z historii. dochodza do wladzy demagodzy, ktozy wlasciwie
      gadaja jak powojenni komunisci.
      • Gość: Zdumiony Re: posłanka Wiśniowiecka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.gen.twtelecom.net 12.09.03, 23:22
        A gdziez oni sie wychowali jak nie w PRLu ? Trzba pozyc
        w normalnym swiecie przynajmniej 10 lat aby wyleczyc sie
        z komunizmu i socjalizmu. Lepper to powtorka Gomulki w
        wydaniu postkomunistycznej RP, podobnie ja Giertych i
        inni tzw.prawicowcy. SLD ma wiecej oglady politycznej,
        dlatego po nich tego tak nie widac.
        • Gość: quent Re: Wiśniowiecka!! Cenzus wykształcenia!! IP: *.stalowa-wol.sdi.tpnet.pl 13.09.03, 15:33
          tak przy okazji, kto powiedział ze prawdziwa demokracja musi oznaczać
          przyzwolnie na to ze jednym obowiazujacym cenzusem jest cenzus wieku. uwazam ze
          nalezy sie powaznie zastanowic nad wprowadzeniem cenzusu wyksztalcenia. skoro
          nie moga glosowac 16 latkowie bo ktos sluszie uznal ze nie sa do tego
          przygotowani tak samo i nie powinni glosowac ludzie po zawodówkach.......albo
          inaczej....glosowac powinni(aby nie czuli sie wykluczeni ze spoleczenstwa, aby
          uczyc obywatelskich postaw) móc ale nie powinni kandydowac. bierne prawo
          wyborcze tylko dla tych co skonczyli szkole co najmniej srednią. siegnijmy po
          wzory do konstytucji.
          • Gość: Rzeczowy Re: Wiśniowiecka!! Cenzus wykształcenia!! IP: *.gen.twtelecom.net 14.09.03, 13:12
            To trzebaby pozostawic w strefie marzen. Nie mozna
            ludziom, nawet analfabetom, zamykac ust, a wiec trzeba
            dac im bierne prawo wyborcze mimo oplakanych, jak widac,
            skutkow takowegoz. Moznaby natomiast i trzeba zmienic
            ordynacje wyborcza w taki sposob aby analfabeci nie
            mogli korzystac z czynnego prawa wyborczego. Tutaj
            nalezaloby wprowadzic wymog wyzszego wyksztalcenia.
            Wydaje sie, ze tylko takie daje potencjalna mozliwosc
            rozumienia debat nad przepisami prawnymi, programami
            ekonomicznymi itd. Uniknelibysmy rowniez skandali
            zwiazanych z ekspresowymi maturami i dyplomami wyzszych
            uczelni ludzikow, ktorzy dostali sie do koryta.
        • skrzypek.skrzypek to: zdumniony 13.09.03, 18:07
          Zobacz no, zdumniony, wyrabiasz się coraz lepiej. Jak tak dalej pójdzie,
          zaczniesz już zupełnie do rzeczy pisać. Może nawet dowiesz się, że - na
          szczęście - Kościół Katolicki to nie to samo co Radio Maryja.
          Nie trzeba pożyć 10 lat poza krajem, by się oduczyć komunizmu. Jedni mają
          komunizm we krwi, niezależnie gdzie żyją, a inni tego nie mogą ścierpieć żyjąć
          w komunistycznym kraju. Ot, banalna prawda.
          • Gość: Rzeczowy Re: to: zdumniony IP: 168.143.113.* 14.09.03, 13:20
            Czlowiek zyjacy od wielu lat w normalnym kraju ma
            trudnosci w porozumieniu sie z krajowymi, nawet
            najwiekszymi wrogami komunizmu, ktorzy oprocz zycia w
            Polsce nie znaja zadnego innego. Komunizm to choroba,
            ktora toczyla i toczy nadal mentalnosc Polakow.
            Wystarczy posluchac LPRackich "ekonomistow" walczacych
            po tumansku z gospodarka rynkowa,kokurencja i "obcymi".
            Wypisz,wymaluj komuna w klerykalnej szacie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka