oszolom_polski 30.05.08, 11:38 Zaścieli malusim piśtolecikiem? Pif-paf? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
oszolom_polski Ojojoj, to nam w pięty pójdzie. 30.05.08, 11:40 Już się boję, już drżę... W końcu on jest taki groźny, taki potężny, taki WYSOKI... Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Do głów nam uderzy 30.05.08, 11:42 i złozymy je w ofierze. Dostanie nie jedną głowę, a całe mrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda A ktoś 30.05.08, 11:51 w ogóle zajmuje się poważnie tym, czego on żąda? :) Odpowiedz Link Zgłoś
furiasz Antropolodzy kultury. 30.05.08, 11:56 Bo to coś mówi o tym skąd on pochodzi, gdzie się urodził, jak został wychowany. Wśród ludzi dobrze postawionych żądano dymisji, słowa honoru, przeprosin, pojedynku. Głowy zaś żądali tradycyjnie Indianie, szeryfowie na Dzikim Zachodzie (dead or alive), żądał głów Stalin i - jak widać - inteligencja żoliborska. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Łowca Głów? 30.05.08, 12:01 Może ma swe korzenie wśród Papuasów w Nowej Gwinei? :) Kto wie? Odpowiedz Link Zgłoś
furiasz Ci mieli jedną budzącą podziw umiejętność: 30.05.08, 12:06 mianowicie obcięte głowy gotowali w różnych ziołach i wywarach, a one wtedy zmniejszały się do rozmiarów pięści czy piłki tenisowej. Dzięki temu można było z nich robić wiszące talizmany, dekoracje i grzechotki. Ciekawe, czy głowę dużych rozmiarów, nabrzmiałą i opuchniętą, choć z małymi oczkami, też by mogli zmniejszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda :))) 30.05.08, 12:09 > też by mogli zmniejszyć. Myślę, że tak - to byli w końcu fachowcy :) Nie wiem tylko, czy nasz bohater posiadł był tę umiejętność - nie powiedział, co chciłby zrobić z głową, jakiej żąda. Odpowiedz Link Zgłoś
furiasz Przeraziłem się... czyżby kolekcjonował?! 30.05.08, 12:12 Jak inni znaczki? Jak inni skalpy? Jak inni słoniki? Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Nawet, jeśli - 30.05.08, 12:14 to dopiero chyba zamierza :) Ma chłop fantazję. Odpowiedz Link Zgłoś
furiasz "Wszystkie głowy prezydenta" 30.05.08, 12:18 Tylko znaleźć nowych Woodwarda i Bernsteina, substytuty Redforda i Hoffmana, i głąbokie gardło - Dorn by podołał. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Cudne. 30.05.08, 12:20 Tamten, gdyby nie był sobkiem, powinien oddać tę głowę. Ja bym oddała, ale mojej nikt nie żąda :( Odpowiedz Link Zgłoś
furiasz Twoja jest cenna uniwersalnie. 30.05.08, 12:22 Nie pozwolimy jej tknąć. :) Odpowiedz Link Zgłoś
furiasz Twoja głowa 30.05.08, 12:47 już jest dziełem sztuki. Głowy polityków nie są warte Twojej. Wszystkie głowy polityków razem wziete są niewarte nic. Musiałby się zmienić cały system, nie wiem na jaki, żebym uznał, że politykami są ludzie godni, wartościowi i utalentowani. No i mądrzy. Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: A jeśli nie dostanie tej głowy ministra, to c 30.05.08, 11:43 Pójdom [wymowa żoliborskiej klasy wyższej] z bratem do mamusi naskarżyć. A potem bedom mówić, że to arcyskandal. Odpowiedz Link Zgłoś
wos9 Re: A jeśli nie dostanie tej głowy ministra, to c 30.05.08, 11:46 l.george.l napisał: > Pójdom [wymowa żoliborskiej klasy wyższej] z bratem do mamusi naskarżyć. A pote > m > bedom mówić, że to arcyskandal. > A jeden, to się nawet obrazi. Odpowiedz Link Zgłoś