Dodaj do ulubionych

" Młodym, niedouczonym....." z FK

12.06.08, 09:35
Młodym, niedouczonym...

Zdarza się tak, że przeglądając Portale trafi się czasem na tekst,
który - z różnych powodów - powinien trafić do szerszej widowni.
Poniżej komentarz do artykułu "Ziobro byłby najlepszym prezesem
PiS", tajemniczego Eliota, znaleziony na "onecie", który dedykujemy
młodszym czytelnikom i tym, których dopadła zastanawiająca amnezja.
(red.)

.............................................

W społeczeństwie zwłaszcza młodym niedouczonym: Kaczyńscy to komuchy
a Kwaśniewski, Ćwiąkalski, Janik czy Szmajdziński to demokraci.
Człowiek zaradny to kombinator, cwaniak, oszust i złodziej, a
człowiek uczciwy to frajer. Zbrodniarze którzy mordują, obcinają
palce wychodzą na wolność a ci którzy nie mogą zapłacić ZUSu,
podatków czy alimentów idą do więzienia. Adwokat przestępców (który
paktował z nimi jak uniknąć kary) staje się szefem wymiaru
sprawiedliwości w Polsce a ci którzy śmieli prowadzić śledztwa
przeciwko grupom przestępczym są dzisiaj upokarzani. Naszym
obowiązkiem jest przypominanie młodym ludziom o niedawnej historii w
której czerwoni mieli swoje miejsce jako oprawcy.

4 czerwca 1989 roku odbywają się wybory do sejmu i senatu PRL.
Według WYMUSZONYCH uzgodnień (!!!!) przy Okrągłym Stole zasad,
komunistycznej koalicji przypada 65% mandatów w Sejmie. Wybory
dotyczą faktycznie tylko pozostałych 35% procent mandatów i w
całości zdobywają je kandydaci opozycji reprezentowanej przez
Komitet Obywatelski przy Lechu Wałęsie. Pierwsze po 1944 roku,
częściowo wolne głosowanie ujawnia przytłaczające poparcie dla
opozycji. PZPR i jej sojusznicze stronnictwa polityczne ponoszą
druzgocząca porażkę. Mimo to, mają zagwarantowaną przewagę w sejmie.

W lipcu na nowoutworzony urząd Prezydenta PRL kontraktowy sejm
wybiera gen. W. Jaruzelskiego - przywódcę komunistów i człowieka w
największym stopniu odpowiedzialnego za represje stanu wojennego. W
zamian za to, w myśl hasła "Wasz prezydent - nasz premier", na czele
nowego, utworzonego pod koniec sierpnia rządu staje jeden z
przywódców opozycji - Tadeusz Mazowiecki. Powszechna radość zmącona
jest tylko wyraźnie odczuwanym szantażem w postaci zachowania przez
komunistów tzw. resortów siłowych - obrony narodowej i spraw
wewnętrznych.
W grudniu sejm przywraca tradycyjną nazwę państwa -"Rzeczpospolita
Polska" i tradycyjne godło państwowe w postaci orła w koronie.
Rozpoczyna się proces głębokich reform społecznych i politycznych.
Wprowadzona zostaje pełna wolność stowarzyszania się. Następują
bardzo głębokie zmiany na scenie politycznej.

W styczniu 1990 roku rozwiązuje się PZPR. Niedawni komuniści
powołują w jej miejsce partię o charakterze socjaldemokratycznym -
SDRP. Komuniści polscy reprezentowali w Polsce sowieckich
zbrodniarzy. PZPR była partią zdrady narodowej. Ma w swojej bogatej
tradycji mordowanie polskich żołnierzy z AK, strzelanie z czołgów do
robotników, skrytobójcze mordy niepokornych księży i zamęczanie tych
którzy nie pozwolili zabrać im ich ludzkiej godności. Mnóstwo
szubrawców którzy codziennie niszczyli życie i zdrowie przyzwoitych
Polaków: ubecy, szpicle, aparatczyki i członkowie PZPR, ZMS, ZSMP,
ORMO, ZOMO, milicji, wojskowe politruki, członkowie TPPR i innych
komunistycznych, przybudówek chodzą wśród nas. To ludzie bez
sumienia. Musieli je w sobie zniszczyć aby za pieniądze i przywileje
sprzedawać się morderczej machinie. To polityczne prostytutki.
Przekazują swoim dzieciom i bliskim świat bez ludzkich zasad. To
prawdziwi Zombie. Niewielu z nich wróciło do ludzkiego świata przez
morze pokuty za niegodziwości jakich byli źródłem. W sztafecie
podłości zastąpili ich teraz młodsi dbający aby komunistyczne zbiry
nie straciły swoich emerytur i rent, przeszkadzający w lustracji i
dekomunizacji i w ujawnieniu prawdy o komunistycznych zbrodniach.
Cieszmy się że było nam dane zachować ludzką godność. Nie dziwmy się
że żywe trupy jakimi są te komunistyczne potworki nie rozumieją co
to przyzwoitość. Trzeba być żywym człowiekiem aby rozumieć co to
jest ludzka godność.

Nikt nie wątpił że postkomuniści a zwłaszcza ich sponsorzy po kilku
porażkach przegranych wyborach odpuszczą tak łatwo. Stawka zbyt
wysoka. To co zapewniało przestępcom bezkarność to ciągłość
czerwonej władzy SLD albo liberalizm PO. Wystarczy kropelka oliwy na
skołowane umysły Polaków i wrzawa tłumi istotę rzeczy. Odnowa
moralna państwa. Wg mediów sympatyzujących z postkomuną Zalewski
jest be, Ziobro jest be, Kaczyński, Wasserman też są be. Ale cacy są
Kwaśniewski, Tusk, Szmajdziński, Komorowski, zaszczuta Jakubowska,
Sawicka o Blidzie nie wspomnę, wszystkie elementy szpicli, ubeków.
Teraz nawet Lepper wyrósł na ofiarę totalitaryzmu.
A kto wierzył w łatwą odnowę moralną Polski?
Kiedy dla wielu Polaków korupcja jest synonimem zaradności a życie w
moralnym, obyczajowo standardzie uczciwości... frajerstwem.

Od września 2005 roku politycy Platformy a później część
postkomunistycznych wyborców tej partii rozpoczęli kampanię której
zadaniem było wybielenie zbrodniczego komunizmu i samych komunistów
aby koalicja Platformy z komunistami była łatwiejsza do przełknięcia
dla wyborców. Służyło temu nazywanie PiSu bolszewikami a nawet
komuchami, sugerowanie że obecne demokratyczne rządy są prawie takie
same a nawet gorsze od rządów zbrodniczej komunistycznej mafii która
była jedynie narzędziem sowieckiej represji. Usuwanie
komunistycznych i lumpenliberalnych polityków z rad nadzorczych i
urzędów nazywano zawłaszczaniem państwa a aresztowanie przestępców
powiązanych z SLD i PO wprowadzaniem państwa policyjnego. Opanowany
przez komunistów i polityków związanych ze współpracującą z
komunistami Unię Wolności Trybunał Konstytucyjny nazywano ostatnią
linią obrony demokracji sugerując że to komuniści są tej demokracji
obrońcami przed zagrażającym jej bolszewickim PiSem. To niezwykły
świadomy proces fałszowania historii i apoteozy komunizmu. Z
niezwykłą zajadłością atakowano Kryżego który rozliczył FOZZ i
Jasińskiego ponieważ zdradzili oni komunistyczną mafię i poparli
dekomunizację, lustrację, CBA, obniżenie emerytur i rent UBekom i
PZPRowskim aktywistom oraz walkę z przestępczością. Robili to tacy
politycy jak Tusk czy Komorowski którzy z niezwykłym poświęceniem do
tej pory bronili UBeków i komunistycznych szpicli przed
ujawnieniem. "Nocna zmiana" pokazała heroiczny bój Tuska o spokój
komunistycznych szumowin. Ci sami ludzie nie mają nic przeciwko tym
UBekom i PZPRowcom którzy do końca pozostali wierni komunistyczno-
UBeckiej mafii zawiązując z nimi koalicję w Warszawie i na Śląsku.
Platforma pod wodzą Tuska idealnie wpisała się w postkomunistyczny
obóz.

Pewnie przynudziłem, ale tutaj chodzi o Polskę i mam do tego prawo!

Eliot__Ness
ONET
09.03.2008 12:07....."


Nim zaczniecie "dyskutować" warto byście przeczytali jak się Wam nie
chciało uczyc historii w szkole.

Obserwuj wątek
    • jk-24 Re: " Młodym, niedouczonym....." z FK 12.06.08, 09:39
      dla młodych mamy pralnię wybiórczą.
    • pers-ltd Re: " Młodym, niedouczonym....." z FK 12.06.08, 09:47
      butmilowy napisała:

      > Młodym, niedouczonym..


      Pobieżna lektura Twoich postów utwierdziła mnie w przekonaniu
      że historia na pewno nie była Twoja mocną stroną.To pewnik
      ale jeżeli piszesz młodym,niedouczonym to powiedz mi przynajmniej
      jakie masz "uprawnienia" do takiego stwierdzenia?


      • lauriane Re: " Młodym, niedouczonym....." z FK 12.06.08, 09:51
        pers-ltd napisał:

        > butmilowy napisała:
        >
        > > Młodym, niedouczonym..
        >
        >
        > Pobieżna lektura Twoich postów utwierdziła mnie w przekonaniu
        > że historia na pewno nie była Twoja mocną stroną.To pewnik
        > ale jeżeli piszesz młodym,niedouczonym to powiedz mi przynajmniej
        > jakie masz "uprawnienia" do takiego stwierdzenia?
        >L. A na temat, Kaziutek (zamiast wycieczek personalnych do autora)
        to moglbys sie wypowiedziec ?
        J.C.
        >
        >
        • jk-24 Re: " Młodym, niedouczonym....." z FK 12.06.08, 09:55
          "młodym niedouczonym z FK" dyć to pochwała młodego wieku jest.
        • pers-ltd Re: " Młodym, niedouczonym....." z FK 12.06.08, 10:09
          lauriane napisał:

          > pers-ltd napisał:
          >
          > > butmilowy napisała:
          > >
          > > > Młodym, niedouczonym..
          > >
          > >
          > > Pobieżna lektura Twoich postów utwierdziła mnie w przekonaniu
          > > że historia na pewno nie była Twoja mocną stroną.To pewnik
          > > ale jeżeli piszesz młodym,niedouczonym to powiedz mi przynajmniej
          > > jakie masz "uprawnienia" do takiego stwierdzenia?
          > >L. A na temat, Kaziutek (zamiast wycieczek personalnych do autora)
          > to moglbys sie wypowiedziec ?
          > J.C.



          Nie traktowałbym tego jako wycieczek personalnych.Taką opinię
          sobie wyrobiłem po przeczytaniu postów autora.Chciałbym wiedzieć
          jaki jest wiek kogoś kto wypowiada się w ten sposób.
          Ad rem mogę sie wypowiedzieć,kiedy się tego dowiem.

          P.S.
          Nie wiem do kogo adresujesz ..Kaziutek.Mam inne imię.
      • butmilowy Pobieżna ?????co mozna pobieznie???? 12.06.08, 09:55
        pers-ltd napisał:

        > butmilowy napisała:
        >
        > > Młodym, niedouczonym..
        >
        >
        > Pobieżna lektura Twoich postów utwierdziła mnie w przekonaniu
        > że historia na pewno nie była Twoja mocną stroną.To pewnik
        > ale jeżeli piszesz młodym,niedouczonym to powiedz mi przynajmniej
        > jakie masz "uprawnienia" do takiego stwierdzenia?




        Pobieznie to można podrapac si e po dupie.
        >
        >
        >
      • 1normalnyczlowiek Młodym, niedouczonym - czyli takim jak ty 12.06.08, 10:01
        pers-ltd napisał: Pobieżna lektura Twoich postów utwierdziła mnie w przekonaniu że historia na pewno nie była Twoja mocną stroną.

        ---> ... gdyż polecenie jest z naciskiem na niedouczonych - a lektura Twoich postów wskazuje, że nie tylko historia ale i współczesność nie jest Twoją mocną stroną.

        > To pewnik
        :)))
        • pers-ltd Re: Młodym, niedouczonym - czyli takim jak ty 12.06.08, 10:05
          1normalnyczlowiek napisał:

          > pers-ltd napisał: Pobieżna lektura Twoich postów utwierdziła mnie w przekonani
          > u że historia na pewno nie była Twoja mocną stroną.
          >
          > ---> ... gdyż polecenie jest z naciskiem na niedouczonych - a lektura Twoic
          > h postów wskazuje, że nie tylko historia ale i współczesność nie jest Twoją moc
          > ną stroną.
          >
          > > To pewnik
          > :)))


          Cóż,nie zaczepiałem Cię ale muszę odpowiedzieć.Zmień nicka,bo normalny człowiek
          czytając Twoje posty musi na nowo zdefiniować
          znaczenie słowa normalny.
          • 1normalnyczlowiek A może najwyższy czas zacząć normalnie polemizować 12.06.08, 10:21
            pers-ltd napisał:
            "Pobieżna lektura Twoich postów utwierdziła mnie w przekonaniu że historia na
            pewno nie była Twoja mocną stroną."

            ---> ... i w ten sposób wykazać ewentualne niezbyt "mocne strony" interlokutora
            i pokazać własne atuty - a nie tykać na poziomie piaskownicy?
            Zdziwisz się, ale z tym, co niżej napisałeś, całkowicie się zgadzam:
            > czytając Twoje posty musi na nowo zdefiniować znaczenie słowa normalny.

            Otóż, upraszczając, można powiedzieć, że tzw. środowiska salonowe i ich tzw.
            autorytety sprawiły, że całkowicie zakłamano znaczenie najważniejszego w
            polityce (i nie tylko) słowa "odpowiedzialność". Ostatnio natomiast, dla celów
            propagandowych i wyborczych Platforma całkowicie zakłamała znaczenie słowa
            "normalność". Zgadzam się, że należy przypomnieć obie definicje ...
            • pers-ltd Re: A może najwyższy czas zacząć normalnie polemi 12.06.08, 10:35
              1normalnyczlowiek napisał:

              > pers-ltd napisał:
              > "Pobieżna lektura Twoich postów utwierdziła mnie w przekonaniu że historia na
              > pewno nie była Twoja mocną stroną."
              >
              > ---> ... i w ten sposób wykazać ewentualne niezbyt "mocne strony" interloku
              > tora
              > i pokazać własne atuty - a nie tykać na poziomie piaskownicy?
              > Zdziwisz się, ale z tym, co niżej napisałeś, całkowicie się zgadzam:
              > > czytając Twoje posty musi na nowo zdefiniować znaczenie słowa normalny.


              Napisałem te słowa o nieznajomości historii przez butmilowy m.innymi
              dlatego,że jej posty niezbicie to wykazują.Nie chodzi mi o poglądy.
              Chodzi właśnie o elementarną wiedzę z historii.Jeżeli się pisze
              głupstwa,to nie dziw się,że tak odpowiadam.Tu jest link.
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=80660707&a=80682444
              Poza tym post butmilowego był prowokacyjny w formie i w treści

              Nim zaczniecie "dyskutować" warto byście przeczytali jak się Wam nie
              chciało uczyc historii w szkole.

              No, i w końcu ten tytuł wątku..."młodym i niedouczonym"

              Ja,jako człowiek starszy nie posługuję się takim argumentem
              dlatego też zapytałem o wiek autora.

        • butmilowy Re: Młodym, niedouczonym - czyli takim jak ty 12.06.08, 17:14
          1normalnyczlowiek napisał:

          > pers-ltd napisał: Pobieżna lektura Twoich postów utwierdziła mnie
          w przekonani
          > u że historia na pewno nie była Twoja mocną stroną.
          >
          > ---> ... gdyż polecenie jest z naciskiem na niedouczonych - a
          lektura Twoic
          > h postów wskazuje, że nie tylko historia ale i współczesność nie
          jest Twoją moc
          > ną stroną.
          >
          > > To pewnik
          > :)))


          wow, dzięki :)))))))))))
          • pers-ltd Re: Młodym, niedouczonym - czyli takim jak ty 12.06.08, 19:58
            butmilowy napisała:

            > 1normalnyczlowiek napisał:
            >
            > > pers-ltd napisał: Pobieżna lektura Twoich postów utwierdziła mnie
            > w przekonani
            > > u że historia na pewno nie była Twoja mocną stroną.
            > >
            > > ---> ... gdyż polecenie jest z naciskiem na niedouczonych - a
            > lektura Twoic
            > > h postów wskazuje, że nie tylko historia ale i współczesność nie
            > jest Twoją moc
            > > ną stroną.
            > >
            > > > To pewnik
            > > :)))
            >
            >
            > wow, dzięki :)))))))))))



            Możesz dziękować.Dla mnie jesteś tylko butem z naciskiem na but.
    • jola_iza Re: To ja też dorzucę 12.06.08, 10:06
      Jak się dokształcać to dokładnie:)
      Lech i Jarosław Kaczyńscy wspólpracowali z Kiszczakiem, Balcerowiczem, Wałesą!
      Widziałem jak mały człowieczek, na specjalnie przyciętej trybunce, opowiadał jak
      to polską wieś sprzedał układ okrągłostołowy, rządzący po 1989 roku. Kaczyński
      tańcząc w remizie z kołem gospodyń wiejskich, próbuje wmówić ludowi, że on z
      takimi ludźmi jak Michnik, Geremek, Kiszczak, nigdy nie miał nic wspólnego. Pani
      minister Fotryga, ciesząc się powrotu na stanowisko, strzelała hołubce trochę w
      stylu bawarskim, a pan Kaczyński jak wczoraj Kurski ściemniał, ściemniał i
      ściemniał. Przypomnijmy zatem panu Kaczyńskiemu, co wraz z bratem Polsce
      rychtował przez 18 lat. Jak to się zaczęło:

      1) W 1989 roku obaj bracia siedzą przy okrągłym stole z Michnikiem, Kuroniem,
      Geremkiem, Kiszczakiem i rozdają karty pod ladą. Dogadują się kto i co weźmie.
      2) Lech Kaczyński, uczestnik tajnych narad w Magdalence, wraz z Michnikiem,
      Kuroniem, Wałęsą, Kiszczakiem dobija targu.
      3) Jarosław Kaczyński, dogaduje się z komunistami z ZSL i SD i powołują rząd
      Mazowieckiego, z generałem Kiszczakiem w roli ministra spraw wewnętrznych.
      4) Kaczyński z Wałęsą uznaje, że Mazowiecki jest za miękki, mając za ministra
      Kiszczaka, powinien powiesić wszystkich komuchów, a on mówi coś o wzięciu się do
      roboty i odrzuceniu nieustannej debaty jak było za komuny.
      5) Powstaje partia Jarosława Kaczyńskiego PC, która odsuwa od władzy
      Mazowieckiego i wynosi na prezydenta Lecha Wałęsę. Adam Michnik wspierał w
      tamtym czasie Mazowieckiego, Wachowski i Kaczyńscy Wałęsę.
      6) Po wygranych wyborach, Kaczyńscy z Wachowskimi trafiają do kancelarii Wałęsy.
      Trafia tam również Maciej Zalewski, członek założyciel partii PC, skazany na dwa
      lata za szantaż i wymuszanie łapówek na prezesach ART.B.
      7) Po karczemnej awanturze z kierowcą Wałęsy, obaj bracia wylatują z hukiem z
      kancelarii. Po latach Wałęsa relacjonuje, że Kaczyńscy, obaj, 4 razy dziennie
      składali mu donosy na Wachowskiego. Po wyrzuceniu braci z kancelarii, obaj
      natychmiast przystępują do odwetu.
      8) Kaczyńscy powołują rząd Olszewskiego, który opluł teczkami wszystkie partie,
      poza PC, w tym partię koalicyjna ZCHN, oczywiście po 13 latach współpracy
      Kaczyńscy oskarżają Wałęsę, Wachowskiego i Falandysza o współpracę z SB, czynią
      to rękoma Macierewicza.
      9) Wałęsa daje solidnego łupnia Kaczyńskim, takiego że wylatują na margines
      polityki na 15 lat. Z rządu Olszewskiego i zaplecza politycznego zostają żałosne
      drzazgi.
      10) Przez te 15 lat nie mieli jednak krzywdy. Lech Kaczyński został szefem NIK,
      nie poznała Polska za jego kadencji żadnej rozwikłanej afery. Natomiast bracia
      zdążyli rozwalić rząd Suchockiej, bo Suchocka odmówiła posadzenia na stołku
      Glapińskiego z PC. Człowiek, który rozpoczął swoimi decyzjami w sprawie koncesji
      aferę paliwową, znajomy Dochnala i minister, który proponował skazanego Żemka na
      członka NBP. Dziś szef największej spółki telekomunikacyjnej, posadzony przez
      Kaczyńskich na stołku
      11) Partia PC do Sejmu dostała się z wynikiem 5%. Tak Polacy podsumowali
      najlepszy Polski rząd Jana Olszewskiego.
      12) Nastały czasy AWS, w których Kaczyńscy dali popis swojej hipokryzji, będąc
      jednocześnie w rządzie i opozycji. Partia PC weszła do Sejmu z list AWS,
      natomiast jej lider Jarosław Kaczyński obraził się na kolegów i startował z list
      opozycyjnego ROP. Kuriozum nie spotykane wśród poważnych polityków. Koledzy z PC
      zasilili rząd AWS z Balcerowiczem i Buzkiem na czele.
      13) W skład AWS wchodzili: Dorn, Putra, Mariusz Kamiński, Michał Kamiński, Adam
      Bielan, Jacek Kurski, Marcinkiewicz, Jasiński, Ujazdowski, Jurgiel, Tchórzewski,
      Leszek Piotrowski (adwokat Blidy). To za AWS były największe afery
      prywatyzacyjne, i to ci panowie grzecznie podnosili łapki. To Leszek Balcerowicz
      krzyczał , że Wąsacza trzeba usunąć, że Alot powinien siedzieć za to co zrobił w
      ZUS i to Balcerowicz opuścił rząd, a Kaczyńscy z aferalnym AWS weszli w
      koalicję. Lech Kaczyński został ministrem sprawiedliwości, a jego pomagierami
      Ziobro i Kaczmarek.
      14) Lech Kaczyński zaczął działalność od inwigilacji dziennikarzy, sprawa bardzo
      głośna i nie rozwiązana do dziś. Potem wyleciał z funkcji, ale dzięki swoim
      populistycznym akcjom został prezydentem Warszawy, za czasów kiedy rządziła SLD.

      Nie było jednego dnia od roku 1989, aby Kaczyńscy nie byli u władzy lub z władzą
      nie współpracowali. Dla władzy Kaczyńscy i ich kolejne partie współpracowały ze
      wszystkimi: z Wałęsą, Michnikiem, Geremkiem, Balcerowiczem, Buzkiem, SD. ZSL,
      SO, LPR, UW. I proszę mi tu nie stękać komunistyczna nawałnico, puszczająca się
      na lewo i prawo, o półprawdach i manipulacji faktami. Czytać i poznawać historię
      KC PiS.

      Matka_Kurka 2007-09-08 16:14
      • butmilowy Kto to jest ta "matka-kurka" ????? 12.06.08, 11:46
        jola_iza napisała:

        > Jak się dokształcać to dokładnie:)
        > Lech i Jarosław Kaczyńscy wspólpracowali z Kiszczakiem,
        Balcerowiczem, Wałesą!
        > Widziałem jak mały człowieczek, na specjalnie przyciętej trybunce,
        opowiadał ja
        > k
        > to polską wieś sprzedał układ okrągłostołowy, rządzący po 1989
        roku. Kaczyński
        > tańcząc w remizie z kołem gospodyń wiejskich, próbuje wmówić
        ludowi, że on z
        > takimi ludźmi jak Michnik, Geremek, Kiszczak, nigdy nie miał nic
        wspólnego. Pan
        > i
        > minister Fotryga, ciesząc się powrotu na stanowisko, strzelała
        hołubce trochę w
        > stylu bawarskim, a pan Kaczyński jak wczoraj Kurski ściemniał,
        ściemniał i
        > ściemniał. Przypomnijmy zatem panu Kaczyńskiemu, co wraz z bratem
        Polsce
        > rychtował przez 18 lat. Jak to się zaczęło:
        >
        > 1) W 1989 roku obaj bracia siedzą przy okrągłym stole z
        Michnikiem, Kuroniem,
        > Geremkiem, Kiszczakiem i rozdają karty pod ladą. Dogadują się kto
        i co weźmie.
        > 2) Lech Kaczyński, uczestnik tajnych narad w Magdalence, wraz z
        Michnikiem,
        > Kuroniem, Wałęsą, Kiszczakiem dobija targu.
        > 3) Jarosław Kaczyński, dogaduje się z komunistami z ZSL i SD i
        powołują rząd
        > Mazowieckiego, z generałem Kiszczakiem w roli ministra spraw
        wewnętrznych.
        > 4) Kaczyński z Wałęsą uznaje, że Mazowiecki jest za miękki, mając
        za ministra
        > Kiszczaka, powinien powiesić wszystkich komuchów, a on mówi coś o
        wzięciu się d
        > o
        > roboty i odrzuceniu nieustannej debaty jak było za komuny.
        > 5) Powstaje partia Jarosława Kaczyńskiego PC, która odsuwa od
        władzy
        > Mazowieckiego i wynosi na prezydenta Lecha Wałęsę. Adam Michnik
        wspierał w
        > tamtym czasie Mazowieckiego, Wachowski i Kaczyńscy Wałęsę.
        > 6) Po wygranych wyborach, Kaczyńscy z Wachowskimi trafiają do
        kancelarii Wałęsy
        > .
        > Trafia tam również Maciej Zalewski, członek założyciel partii PC,
        skazany na dw
        > a
        > lata za szantaż i wymuszanie łapówek na prezesach ART.B.
        > 7) Po karczemnej awanturze z kierowcą Wałęsy, obaj bracia wylatują
        z hukiem z
        > kancelarii. Po latach Wałęsa relacjonuje, że Kaczyńscy, obaj, 4
        razy dziennie
        > składali mu donosy na Wachowskiego. Po wyrzuceniu braci z
        kancelarii, obaj
        > natychmiast przystępują do odwetu.
        > 8) Kaczyńscy powołują rząd Olszewskiego, który opluł teczkami
        wszystkie partie,
        > poza PC, w tym partię koalicyjna ZCHN, oczywiście po 13 latach
        współpracy
        > Kaczyńscy oskarżają Wałęsę, Wachowskiego i Falandysza o współpracę
        z SB, czynią
        > to rękoma Macierewicza.
        > 9) Wałęsa daje solidnego łupnia Kaczyńskim, takiego że wylatują na
        margines
        > polityki na 15 lat. Z rządu Olszewskiego i zaplecza politycznego
        zostają żałosn
        > e
        > drzazgi.
        > 10) Przez te 15 lat nie mieli jednak krzywdy. Lech Kaczyński
        został szefem NIK,
        > nie poznała Polska za jego kadencji żadnej rozwikłanej afery.
        Natomiast bracia
        > zdążyli rozwalić rząd Suchockiej, bo Suchocka odmówiła posadzenia
        na stołku
        > Glapińskiego z PC. Człowiek, który rozpoczął swoimi decyzjami w
        sprawie koncesj
        > i
        > aferę paliwową, znajomy Dochnala i minister, który proponował
        skazanego Żemka n
        > a
        > członka NBP. Dziś szef największej spółki telekomunikacyjnej,
        posadzony przez
        > Kaczyńskich na stołku
        > 11) Partia PC do Sejmu dostała się z wynikiem 5%. Tak Polacy
        podsumowali
        > najlepszy Polski rząd Jana Olszewskiego.
        > 12) Nastały czasy AWS, w których Kaczyńscy dali popis swojej
        hipokryzji, będąc
        > jednocześnie w rządzie i opozycji. Partia PC weszła do Sejmu z
        list AWS,
        > natomiast jej lider Jarosław Kaczyński obraził się na kolegów i
        startował z lis
        > t
        > opozycyjnego ROP. Kuriozum nie spotykane wśród poważnych
        polityków. Koledzy z P
        > C
        > zasilili rząd AWS z Balcerowiczem i Buzkiem na czele.
        > 13) W skład AWS wchodzili: Dorn, Putra, Mariusz Kamiński, Michał
        Kamiński, Adam
        > Bielan, Jacek Kurski, Marcinkiewicz, Jasiński, Ujazdowski,
        Jurgiel, Tchórzewski
        > ,
        > Leszek Piotrowski (adwokat Blidy). To za AWS były największe afery
        > prywatyzacyjne, i to ci panowie grzecznie podnosili łapki. To
        Leszek Balcerowic
        > z
        > krzyczał , że Wąsacza trzeba usunąć, że Alot powinien siedzieć za
        to co zrobił
        > w
        > ZUS i to Balcerowicz opuścił rząd, a Kaczyńscy z aferalnym AWS
        weszli w
        > koalicję. Lech Kaczyński został ministrem sprawiedliwości, a jego
        pomagierami
        > Ziobro i Kaczmarek.
        > 14) Lech Kaczyński zaczął działalność od inwigilacji dziennikarzy,
        sprawa bardz
        > o
        > głośna i nie rozwiązana do dziś. Potem wyleciał z funkcji, ale
        dzięki swoim
        > populistycznym akcjom został prezydentem Warszawy, za czasów kiedy
        rządziła SLD
        > .
        >
        > Nie było jednego dnia od roku 1989, aby Kaczyńscy nie byli u
        władzy lub z władz
        > ą
        > nie współpracowali. Dla władzy Kaczyńscy i ich kolejne partie
        współpracowały ze
        > wszystkimi: z Wałęsą, Michnikiem, Geremkiem, Balcerowiczem,
        Buzkiem, SD. ZSL,
        > SO, LPR, UW. I proszę mi tu nie stękać komunistyczna nawałnico,
        puszczająca się
        > na lewo i prawo, o półprawdach i manipulacji faktami. Czytać i
        poznawać histori
        > ę
        > KC PiS.
        >
        > Matka_Kurka 2007-09-08 16:14



        Na jej opinii sie wzorujesz? poszperaj raczej w prawdziwej historii.
        >
        • sqz Re: Kto to jest ta "matka-kurka" ????? 12.06.08, 14:55
          > > Matka_Kurka 2007-09-08 16:14
          > Na jej opinii sie wzorujesz? poszperaj raczej w prawdziwej
          historii.

          A co to jest prawdziwa historia?? Sorr że pytam ale tak nie do
          końca sie orientuje. Wskaż mi droge , pokaż prawdę. Może i uwierzę
          jak zobaczę . Narazie wierze tylko w to co widzę i słyszę.
          • 1normalnyczlowiek Prawdziwa historia jest zbiorem faktów, 12.06.08, 19:51
            sqz napisał:
            > A co to jest prawdziwa historia?? Sorr że pytam ale tak nie do
            > końca sie orientuje. Wskaż mi droge , pokaż prawdę. Może i uwierzę
            > jak zobaczę . Narazie wierze tylko w to co widzę i słyszę.

            ---> ... które nie pozostają ze sobą we wzajemnej sprzeczności - i to każdy z
            każdym. Czyli historia jest prawdziwa, gdy na podstawie jednego faktu nie jesteś
            w stanie zaprzeczyć innemu faktowi z tego zbioru.
            Dla przykładu możemy przyjąć, że takim zbiorem faktów jest "17 pytań
            Walentynowicz" i również takim zbiorem faktów jest wszystko to, co nam o sobie
            mówił Wałęsa?
            No i porównajmy ilość esbeków, kapusiów obecnych w życiu gospodarczym i
            politycznym po 89 roku z deklaracjami Wałęsy ... :)))
    • zona_jarka Re: " Młodym, niedouczonym....." z FK 12.06.08, 10:15
      Dniówkę "bucie" odrobiłaś odpocznij i już nie bredź.
    • fredoo Re: " Młodym, niedouczonym....." z FK 12.06.08, 10:50
      Mlodych to nie interesuje.Ja tez przeżyłem tamte czasy i nie jestem
      chry z nienawiści.
      • pers-ltd Re: " Młodym, niedouczonym....." z FK 12.06.08, 10:51
        fredoo napisał:

        > Mlodych to nie interesuje.Ja tez przeżyłem tamte czasy i nie jestem
        > chry z nienawiści.



        Bardzo mądra wypowiedź.Ja,również.
        • 1normalnyczlowiek Ach,jak subtelnie zakłamujecie rzeczywistość :))) 12.06.08, 11:54
          pers-ltd napisał:
          > fredoo napisał:
          > > Mlodych to nie interesuje.Ja tez przeżyłem tamte czasy i nie jestem chry z
          nienawiści.
          > Bardzo mądra wypowiedź.Ja,również.

          ---> Dajcie może przykład na tę "nienawiść", na która ktoś jest podobno "chory"?
          Może wzorujecie się na Jaskierni, który uważa, że ściganie złodziei, to
          "polowanie na czarownice"?
          Strusiom polecam dialog Macierewicza z Wałęsą 4 czerwca 1992 roku - dostępny np.
          w Nocnej Zmianie ...
    • michal_polonus propaganda 12.06.08, 12:09
      niestety ten tekst to propaganda na poziomie Gazety Wyborczej,
      Kaczyński nic nie zrobił postkomunie i proszę mi bajek nie opowiadać

      kiedyś Kaczyński siedział w Magdalence i lansował Wałęsę na prezydenta - teraz
      się kreuje na bezkompromisowca - nie robić młodym szumu tylko powiedzieć prawdę
      • butmilowy propaganda??? komu to mówisz? 12.06.08, 14:48
        michal_polonus napisał:

        > niestety ten tekst to propaganda na poziomie Gazety Wyborczej,
        > Kaczyński nic nie zrobił postkomunie i proszę mi bajek nie
        opowiadać
        >
        > kiedyś Kaczyński siedział w Magdalence i lansował Wałęsę na
        prezydenta - teraz
        > się kreuje na bezkompromisowca - nie robić młodym szumu tylko
        powiedzieć prawdę
        >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka