kon.by.sie.usrnial
08.07.08, 09:38
Zarówno w wielkiej polityce, jak i tu, na forum, pisiaki podnoszą
argument, że skoro w sprawie tarczy rząd nie reprezentuje interesów
USA, to automatycznie musi reprezentować interesy Rosji.
A nie przyszło wam do głów, że przede wszystkim należy mieć na
uwadze interesy Polski? Bo chyba nikt nie twierdzi, że interesy USA
są bezdyskusyjnie naszymi.
Tarcza ma chronić Stany, nie nas. Jeżeli komukolwiek przyjdzie do
głowi zniszczyć tę ochronę walnie najpierw w nas. Czyż nie? Co ma do
tego Rosja? Chyba tylko tyle, że w razie konfliktu z USA, będzie
mieć wyśmienity pretekst, by uderzyć w nas. Tak samo, jak wszelkiej
maści terroryści z innych krajów skonfliktowanych ze Stanami.