Dodaj do ulubionych

Dziwne, bardzo nawet

24.07.08, 17:02
Większość ludzi postrzega jedynie formę - awantury,
przepychanki,brzydkie słowa budzą wielkie oburzenie.
Natomiast sedno rzeczy tj. korupcja, kłamstwa,
intrygi, złodziejstwo, oszustwo spotykają się ze
społecznym przyzwoleniem(u wykształciuchów to
wręcz reguła!).
Obserwuj wątek
    • mak67 Re: Dziwne, bardzo nawet 24.07.08, 17:06
      Dlatego PO robi wszystko aby społeczeństwo nie myslało o Karnowskim
      tylko o przepychankach i Palikocie. Zresztą jest już oficjalna linia
      obrony. On chciał kupić a nie dostac te mieszkania
      • ajdija3 Re: Dziwne, bardzo nawet 24.07.08, 17:09
        znaczy palił ale się nie zaciągał lub coś
        w tym rodzaju :)
        • doc.torov Re: Dziwne, bardzo nawet 24.07.08, 17:13
          ajdija3 napisała:

          > znaczy palił ale się nie zaciągał lub coś
          > w tym rodzaju :)

          Nie kryguj się az tak. ;-)
          Wszysy wiedzą ze ... nie połykasz.
          • ajdija3 Re: Dziwne, bardzo nawet 24.07.08, 17:25
            masz problemy, doc.
    • pit_44 Re: Dziwne, bardzo nawet 24.07.08, 17:31
      ajdija3 napisała:
      Natomiast sedno rzeczy tj. korupcja, kłamstwa,
      > intrygi, złodziejstwo, oszustwo spotykają się ze
      > społecznym przyzwoleniem

      Nie ma na to przyzwolenia.
      Czego dowodem klęska PISu w ostatnich wyborach parlamentarnych.
      • off_nick Tak było: 24.07.08, 17:57
        "We wtorek po posiedzeniu komisji na którym był obecny Ziobro jej
        przewodniczący Jerzy Budnik (PO) poinformował dziennikarzy o decyzji
        prezydium w sprawie zajęcia się wnioskiem w sprawie immunitetu byłego
        ministra sprawiedliwości na wrześniowym posiedzeniu sejmu - pierwszym
        po wakacjach sejmowych. Ponadto Ziobro poinformował komisję, że w
        czwartek musi być w sprawach rodzinnych w Krakowie.

        Ojcowie PijaRzy z PO wyczuli doskonałą okazję, żeby w komisji
        przeszedł
        wniosek o odebranie immunitetu Ziobrze, bez jego tam obecności i bez
        dania mu szansy publicznej polemiki z zarzutami ćwiąkającej
        prokuratury. Potrzebny był tylko usłużny marszałek Komorowski -
        gotów złamać
        Regulamin Sejmu (warunek spełniony) oraz potwierdzenie się założenia,
        że Ziobro wyjedzie do Krakowa już w środę (tu trzeba było czekać).
        Warunek konieczny - czyli wprowadzenie Ziobry w błąd co do terminu
        zwołania komisji we wrześniu już został spełniony.

        Jest środa 23 lipca 2008 - wczesne godziny poranne. Ziobro bierze
        udział w
        audycji radiowej. Platfusy miały informację o tym, że Ziobro ma
        rezerwację na lot z Warszawy o godz. 08:35 z lądowaniem w Krakowie o
        09:35. Pozostało tylko upewnić się, że Ziobro wejdzie na pokład
        samolotu.

        Kiedy do PO dotarła wiadomość, że samolot wystartował, Komorowski o
        godz. 09:07 wystosował do Ziobry wezwanie do stawiennictwa na obrady
        komisji regulaminowej zwołanej przez niego w trybie specjalnym na
        parę
        minut po 10:00. Potwierdzeniem tego, że platfusy wiedziały gdzie w
        tym momencie jest
        Ziobro jest fakt, że pismo skierowano do biura poselskiego w
        Krakowie.
        W tym czasie Ziobro był w trakcie lotu, dlatego nie odbierał
        telefonów.

        Komorowski twierdził w TVN24, że od kilku dni usiłowano wręczyć to
        wezwanie Ziobrze (sic!) ale on nie odbierał. Jak mógł marszałek
        czynić
        takie próby skoro decyzja o zwołaniu szacownego gremium zapadła
        dzisiaj
        między 08:35 - start samolotu a 09:07 - wysłanie wezwania?

        Dalej komisja z jasno wydanym poleceniem uwalenia Ziobry zaczęła
        "procedowanie". Najpierw było spokojnie, choć "komisja" odrzucała
        wszystkie wnioski PiS - zwłaszcza o przeniesienie obrad na inny
        dzień a
        potem nawet wniosek o kilkugodzinną przerwę dającą szansę powrotu
        posłowi Ziobrze. Było tak dlatego, że komisja miała zrobić swoje po
        cichu i bez Ziobry
        wprowadzonego w błąd co do terminu rozpatrywania wniosku go
        dotyczącego. Po drugie, pozbawiła go przysługującego mu prawa do
        przedstawienia komisji swoich wyjaśnień i wniosków. Tylko dzięki
        zadymie w sejmie sprawa stała się głośna, choć nadal
        zamaskowana. TVN pracował dzisiaj pełną parą, żeby nie powiedzieć nic
        na temat powodów gwałtownej reakcji posłów PiS-u a utaplać ich w
        szambie ze względu na ich zachowanie.

        W końcu posłowie PiS-u wyszli z tego kabaretu a szacowna komisja pod
        światłym kierownictwem Niesiołowskiego (skąd się tam wziął?) głosami
        PO,
        PSL i SLD przegłosowała to co miała przegłosować. Odebrania z powodów
        stricte politycznych Ziobrze immunitetu chcą te kręgi którym dał się
        on
        najmocniej we znaki. Obawiam się, że Ćwiąkalski ma już przygotowaną
        ścieżkę przez kolejne
        składy sędziowskie które skażą byłego ministra jak amen w pacierzu.
        Któż bowiem bardziej naraził się mafii prawniczej od niego? Myślę,
        że już teraz pozostaje mu jedynie skierowanie sprawy do
        Strasburga, po przejściu drogi krzyżowej przez polski "wymiar
        sprawiedliwości".

        Tak to wygląda stosowanie prawa przez koalicję miłości."

        Wpis pod blogiem Kataryny.



        kataryna.salon24.pl/85428,index.html
        • pit_44 Re: Tak było: 24.07.08, 18:16
          Wcale nie.
          Naprawdę to było tak:

          Jest środa 23.07.2008
          Ziobro bierze udział w audycji radiowej PR1 Sygnały Dnia
          (sztandarowa audycja propagandowa PISu). Od 7.15 przez 18 minut były
          minister tokuje o wyższości PIS nad PO, na koniec mówi:

          "natomiast chciałem dodać, że ja również stawiłem się na tę Komisję,
          po Komisji spotkałem się z jej prezydium, powiedziałem, że W KAŻDEJ
          CHWILI STAWIĘ SIĘ NA TYM POSIEDZENIU SEJMU, NA INNĄ KOMISJĘ, jeżeli
          zostanie wskazana odpowiednia sala, na którą wszyscy, którzy chcą
          zadać pytanie, się stawią. I tutaj jest kolejne, niestety, kłamstwo
          i manipulacja polityków Platformy Obywatelskiej, którzy wczoraj
          ogłosili, że rzekomo ja nie chcę się stawić przed wakacjami. Było
          dokładnie odwrotnie. Są na to świadkowie, przyszedłem, powiedziałem,
          że jestem do dyspozycji, PODPORZĄDKUJĘ SIĘ KAŻDEMU TERMINOWI".

          www.polskieradio.pl/jedynka/sygnalydnia/?id=15234
          Program się skończył. Z. miał trochę czasu. Posiedzenie sejmu
          zaczyna się dopiero o 9. A dzisiaj przecież ważne głosowania, więc
          musi być. Do Krakowa planuje wyjechać dopiero jutro.
          Tymczasem kilka ulic dalej zbiera się prezydium sejmu. Wcześnie,
          przed 8, bo o 9 jest posiedzenie sejmu, a trzeba zastanowić się, co
          z komisją regulaminową, ustalić program dnia, powiadomić posłów,
          zrobić brefing dla dziennikarzy.
          Zapada decyzja, że posiedzenie komisji regulaminowej będzie jednak
          dzisiaj o 10.
          Z. dostaje telefon: - Zbyniu, komisja jednak dzisiaj. Wyrywaj z
          Warszawy jak najszybciej [rekonstrukcja moja].
          Szybka jazda na lotnisko i Z. przed 9. siedzi w samolocie, telefon
          wyłączony.
          O 9 w sejmie okazuje się, że Ziobry nie ma, telefon milczy, jego
          kumple partyjni udają greka.
          Sekretariat sejmowy wysyła więc faks do jego biura poselskiego.
          O 10 PIS zaczyna kabaret, który można było obejrzeć w TVP.
          • ajdija3 Re: Tak było: 24.07.08, 20:47
            tak czy owak to temat zastępczy bardziej....
            • ajdija3 PO cel osiągnęlo - 24.07.08, 21:58
              o aferze w Sopocie cisza!
          • 1normalnyczlowiek Trzeba być wyjątkowym kretynem,by takkłamać jak ty 24.07.08, 23:53
            pit_44 napisał: Tak było:
            > Wcale nie.
            > Naprawdę to było tak:

            --->
            Wylot z Warszawy do miasta/portu: Kraków KRK
            Odlot 08:35 Przylot 09:35 LO3907 Samolot AT7/AT5
            www.lotnisko-chopina.pl/content/timetable/pl/offlinetimetable.php
            • boblebowsky Ty , normalny inaczej 24.07.08, 23:57
              Tutaj masz jak było, niestety ten któremu lubisz wylizać do kości
              sam sie przyznał że nakręcił cały ten dym.
              www.dziennik.pl/polityka/article213026/Jak_Ziobro_uciekl_przed_komisja.html
            • obseerwator 11.35, nie 9.35 24.07.08, 23:57
              przeproś normalny !


              www.dziennik.pl/polityka/article213026/Jak_Ziobro_uciekl_przed_komisja.html
              • boblebowsky [...] 25.07.08, 00:00
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • obseerwator zawsze warto spróbować nt 25.07.08, 00:05

                • 1normalnyczlowiek [...] 25.07.08, 00:26
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • boblebowsky [...] 25.07.08, 00:07
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • obseerwator Prezes Kaczyński jak prezes Ochódzki 25.07.08, 00:08
                "ten człowiek w swoim życiu słowa prawdy nie powiedział"
    • 1normalnyczlowiek Nie widzisz sprzeczności w ustaleniach Dziennika? 25.07.08, 00:32
      boblebowsky napisał: Najpewniej Dziennik kłamie, nie?

      ---> Ten zapis, to ich rekonstrukcja zdarzeń - ale jest niespójna.
      • boblebowsky Re: Nie widzisz sprzeczności w ustaleniach Dzienn 25.07.08, 00:36
        A może to Zbynek plącze się w zeznaniach?
        • 1normalnyczlowiek Oczywiście, że może ... 25.07.08, 00:50
          boblebowsky napisał: A może to Zbynek plącze się w zeznaniach?

          ---> Ale bystry reporter powinien od razu zauważyć ewentualne nieścisłości i go
          dopytać - zamiast zamieszczać sprzeczne wiadomości. Wystarczyło zapytać, jakim
          cudem chciał lecieć wcześniej skoro miał bilet na później.
          A w ogóle, zbyt łatwo jest namierzyć i udowodnić, gdzie on był i kiedy -
          wszelkie mącenie w tej sprawie byłoby skrajną nieodpowiedzialnością mająca
          krótkie nogi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka