kon.by.sie.usrnial
26.07.08, 20:34
czyli Podkarpacia. Po rozmowach z tradycyjnymi wyborcami pisu,
nasuwają mi się następujące wnioski:
1. Nie podoba się im całą awantura wokół Wałęsy, są nią
zniesmaczeni. Wniosek - PiS tu chybił.
2. są zdania, że KRUS należy zlikwidować, bo "tym co są ze wsi, o
ile nie są ostatnimi ofiarami losu, jest często o wiele lepiej niż
tym z miasta, a KRUS jeszcze potęguje te nierówności." Oczywiście
rozmówcy nie są beneficjentami KRUSU, ale - z drugiej strony -
wywodzą się ze wsi, czesto na wsi bywają i wieś znają od podszewki.
Pytanie: Kto się odważy ruszyć KRUS? PO chciałoby, a sie boi, choć
wygląda na to, że poparcie społeczne jest. Inne parte nawet nie
zamiarują za to się brać, a szkoda.
3. Szanują prof. Geremka i żałują, że go już nie ma.
Banalne stwierdzenie: moi rozmówcy z Podkarpacia, to jednak nie
pisowski beton.