Dodaj do ulubionych

Urban: Stałem się mimowolnym sojusznikiem braci...

04.08.08, 11:51
Nie tylko Urban był mimowolnym sojusznikiem braci Kaczyńskich. W piersi mogą bić się też Wyborcza czy TVN, które nadmuchiwały co chwilę afery z udziałem polityków SLD (nie żeby tych afer nie było, bo były), a nie chciały mówić o aferach z udziałem polityków prawicy, nawet jeśli były one większe.

Lewy Sierpowy - lewicowy punkt widzenia
lewysierpowy.blox.pl
Obserwuj wątek
    • loppe null 04.08.08, 11:52
      No jasne, choć jeszcze większa zasługa przypada A.Michnikowi (demaskacja afery Rywina) - to Michnik otworzył PiSowi drogę do władzy, już o tym wspominałem. Sanacja była krajowi niezbędnie potrzebna, stąd zwycięstwo platformy antykorupcyjnej w 2005.
    • loppe Re: Urban: Stałem się mimowolnym sojusznikiem bra 04.08.08, 11:53

      ps. zasługa J.Urbana wykracza poza publikacje w NIE - kto pamięta jego wstrząsające zeznania przed komisją Rywina..
    • gustav45 Re: Urban: Stałem się mimowolnym sojusznikiem bra 04.08.08, 11:53
      Jasne, lepiej trza było siedzieć cicho.
    • zigzaur Re: Urban: Stałem się mimowolnym sojusznikiem bra 04.08.08, 11:54
      Tak zwana "jedność moralno-polityczna" (slogan z czasów Gierka) PZPR i PiS została dowiedziona po raz kolejny.
    • plastelina2005 Re: Urban: Stałem się mimowolnym sojusznikiem bra 04.08.08, 11:59
      Piski nic nie ujadają. Wiadomo. Urban sojusznik.
    • loppe Re: Urban: Stałem się mimowolnym sojusznikiem bra 04.08.08, 12:02
      Jerzy i Jarosław mają wiele wspólnego - mianowicie przenikliwą inteligencję pozwalającą im prześwietlić procesy społeczno-polityczne z jakością niedostępną już nie tylko gawiedzi internetowej, ale politykom pomniejszego kalibru
    • allspice Re: Urban: Stałem się mimowolnym sojusznikiem bra 04.08.08, 12:07
      Bez urazy:) Pan urban ,jak ulał pasuje do IV RP braci Kaczyńskich...czyżby III bliżniak?
      • taziuta Re: Urban: Stałem się mimowolnym sojusznikiem bra 04.08.08, 12:58
        allspice napisała:

        > Bez urazy:) Pan urban ,jak ulał pasuje do IV RP braci
        > Kaczyńskich...czyżby III bliżniak?

        Nie czuję się urażony, ale ciekawość mnie zżera, w czym konkretnie
        Urban pasuje do IVRP, wg Ciebie? :)

        Co do III bliźniaka, to się od razu nie zgodzę, bo inteligencją bije
        braci na głowę, każdego z osobna jak i sumę obydwu. :)
        • allspice Re: Urban: Stałem się mimowolnym sojusznikiem bra 04.08.08, 13:35
          taziuta napisał:

          > allspice napisała:
          >
          > > Bez urazy:) Pan urban ,jak ulał pasuje do IV RP braci
          > > Kaczyńskich...czyżby III bliżniak?
          >
          > Nie czuję się urażony, ale ciekawość mnie zżera, w czym konkretnie
          > Urban pasuje do IVRP, wg Ciebie? :)
          >
          > Co do III bliźniaka, to się od razu nie zgodzę, bo inteligencją
          bije
          > braci na głowę, każdego z osobna jak i sumę obydwu. :)

          Przewyższa inteligencją:) ale podobnie,jak 'bracia' jest arogancki,
          posługuje się rynsztokowym,bulwarowym językiem i charakteryzuje
          brakiem ogłady i hucpą...Chyba wystarczy:)
          • taziuta Re: Urban: Stałem się mimowolnym sojusznikiem bra 04.08.08, 13:48
            allspice napisała:

            > Przewyższa inteligencją:) ale podobnie,jak 'bracia' jest arogancki,
            > posługuje się rynsztokowym,bulwarowym językiem i charakteryzuje
            > brakiem ogłady i hucpą...Chyba wystarczy:)

            NIE! :)
            To znaczy, arogancja i hucpa, tak, natomiast bulwarowy język
            i "brak ogłady" to maniera Urbana, natomiast w przypadku braci,
            to taka jest ich natura... :(
            • chateau Re: Urban: Stałem się mimowolnym sojusznikiem bra 04.08.08, 20:18
              Jeszcze jedno. Urban bywa ujmujący w odróżnieniu od Kompanii Braci :-)
      • patience Takiego sojuszu PO by nie przetrzymalo :) 05.08.08, 03:00
        allspice napisała:

        > Bez urazy:) Pan urban ,jak ulał pasuje do IV RP braci Kaczyńskich...czyżby III
        > bliżniak?

        Na miejscu PO bym sie bardzo bala takiego sojuszu, bo by go mogli nie
        przetrzymac ;) Urban jest dzis najinteligentniejszym politykiem w Polsce. Wiele
        bym dała za to, żeby byl w sejmie, bo blazny tego parlamentu, czyli Palikot z
        Niesiolowskim, oraz czołowy nierób Tusk przez swą monotonną wulgarność i agresję
        w oprawie Krainy Miłości są tak przeraźliwie nudni, że ludzie niedługo zaczną
        wyrzucać telewizory przez okna...

        PS. Po sprawie Sumlińskiego dziennikarstwo śledcze zostało tak schłodzone, że
        niedługo może się okazać, że "Nie" to ostatni tygodnik, który się jeszcze nie
        boi publikować. Powinni zmienić styl gazety. Może nie od razu, stopniowo, żeby
        dotychczasowych czytelników nie zrażać, i nie do konca zmieniać, trzymać się
        satyry - ale wydaje się, że gazeta, ktora powstała jako happening, może nabrać
        powietrza w skrzydla. Sa wiarygodni, bo ujawniali afery niezależnie od
        przynależności partyjnej zaangażowanych. W tym sensie sa dla mnie bardziej
        wiarygodni niż np Wyborcza.
    • ksks3 Re: Urban: Stałem się mimowolnym sojusznikiem bra 04.08.08, 12:09
      Wspaniała zagrywka redaktora Urbana.
      Jeszcze kilka cieplych słów w " NIE " o Kaczyńskich i będzie po PISie. Rydzyk im tego nie daruje. Duchy Talleyranda i Metternicha widać jeszcze żyją
      Bravo !
    • ajron1960 Re: Urban: Stałem się mimowolnym sojusznikiem bra 04.08.08, 12:09
      Obrzydliwy gość , młodzież nie pamięta go z okresu stanu wojennego.
      Przed 1968 kolega Michnika, póżniej drogi się rozeszły, Urban został przy
      korycie, Michnik przeszedł do opozycji. Niedługo spotka się z innym swoim
      kolegą prof.Geremkiem.
      Rozwodzić się nad tym co mówi Urban to tak jakby pasjonować się planami i
      przemyśleniami Ali Agcy. Życie Urbana świadczy, że u normalnych ludzi winnien
      wywoływać jedynie pogardę. Ciemna postać polskiej komuny, choć trzeba
      przyznać inteligentny (wiadome pochodzenie), szkoda, że nie budował , a
      jedynie burzył, niszczył.
    • loppe Re: Urban: Stałem się mimowolnym sojusznikiem bra 04.08.08, 12:11
      a ja Ajron miło wspominam słynne "Rząd się wyżywi" - to była czysta prawda, jak łyk świeżego powietrza w zalewie aparatczykowskiego bełkotu "wicie, rozumicie, zaaabezpeczyliśmy społeczeństwu"

      :)
    • loppe Re: Urban: Stałem się mimowolnym sojusznikiem bra 04.08.08, 12:13
      jak to mówili aparatczycy z PZPR? By żyło się lepiej, wszystkim?:)
    • 10robo10 Re: Urban: Stałem się mimowolnym sojusznikiem bra 04.08.08, 12:20
      Mniemam, że jesteś wyznawcą religii wymyślonej przez pewnego żyda z Judei. Więc twoje przemyślenia są z definicji fałszywe.
      Wracając zaś do Kaczyńskiego to spełnia wszystkie, prócz niewiary z owego żyda, kryteria dobrego komunisty.
    • ajron1960 Re: Urban: Stałem się mimowolnym sojusznikiem bra 04.08.08, 12:21
      masuma@ Może zacytujesz Stefana Michnika ? Czy też jest Twoim idolem ?
      Jakie należy odebrać wychowanie i wykształcenie, żeby tak nienawidzieć
      Kaczyńskich, którzy jako jedni z niewielu polityków myślą o Polsce.
      • allspice Re: Urban: Stałem się mimowolnym sojusznikiem bra 04.08.08, 12:40
        ajron1960 napisał:

        > masuma@ Może zacytujesz Stefana Michnika ? Czy też jest
        Twoim idolem ?
        > Jakie należy odebrać wychowanie i wykształcenie, żeby tak
        nienawidzieć
        > Kaczyńskich, którzy jako jedni z niewielu polityków myślą o
        Polsce.

        Dobre sobie 'Kaczyńscy myślą o Polsce'...raczej o wykupie kolejnych
        nieruchomości:)))
    • kebir Re: Urban: Stałem się mimowolnym sojusznikiem bra 04.08.08, 12:21
      Zdaje się, że nikt z komentatorów nigdy nie czytał "Nie". Urban mówi prawdę. Jego pismo informowało o aferach Pęczaka, Dochnala, baronów paliwowych czy służb specjalnych, gdy w innych mediach nikt o nich jeszcze nie słyszał lub nie chciał słyszeć. Jak chcecie, sprawdźcie na stronie internetowej "Nie" - tam jest archiwum z wyszukiwarką.

      To chyba najbardziej rzetelne i wiarygodne czasopismo w Polsce. Szkoda tylko, że tyle tam wulgarności, co odstarsza wielu czytelników.
      • wilk_z_wolfow Re: Urban: Stałem się mimowolnym sojusznikiem bra 04.08.08, 18:27
        kebir napisał:

        > Zdaje się, że nikt z komentatorów nigdy nie czytał "Nie". Urban
        mówi prawdę. Je
        > go pismo informowało o aferach Pęczaka, Dochnala, baronów
        paliwowych czy służb
        > specjalnych, gdy w innych mediach nikt o nich jeszcze nie słyszał
        lub nie chcia
        > ł słyszeć. Jak chcecie, sprawdźcie na stronie internetowej "Nie" -
        tam jest arc
        > hiwum z wyszukiwarką.
        >
        > To chyba najbardziej rzetelne i wiarygodne czasopismo w Polsce.
        Szkoda tylko,
        > że tyle tam wulgarności, co odstarsza wielu czytelników.

        Jezyk zblizony do wolskiego , a wiec razi wulgaryzmami .
        Poza tym Urbana boi sie kazdy z lewa i prawa , nie dlatego ze
        sam jest grozny , ale dlatego ze pisze bez ogrodek o rzeczach ,
        ktore sie naprawde zdarzyly . Pisze tez o sobie jak ......wydal
        swoich , jednakze splendoru u mnie nie wywolal .
        Nie wiem co przez to chcial osiagnac , ale lepsze to ze napisal
        prawde , niz mialby sie kryc tak jak Kaczynscy z ich ojcem
        Rajmundem .
        Bardzo dziwny jest Urban , niby komunista a jednak nim nie jest ,
        socjalista chyba tez nie jest , kapitalista jest w calym calu .
    • jaslon obrzydliwa uszata świnia :( 04.08.08, 12:22
      Kwintesencja komuszego cynizmu: Nic ponad mnie!
      • taziuta Podejrzewam, że jesteś uprzedzony :) n/t 04.08.08, 12:53
        jaslon napisał:
        Re: obrzydliwa uszata świnia :(

        > Kwintesencja komuszego cynizmu: Nic ponad mnie!

    • intel-e-gent Re: Urban: Stałem się mimowolnym sojusznikiem bra 04.08.08, 12:26
      @ kebir,

      Urban cynicznie, jak to on, stwierdził fakt. Tyle, że on się do tego przyznaje. A to, że pisze prawdę, to najprawdziwsza prawda :)

      Lewy Sierpowy - lewicowy punkt widzenia
      lewysierpowy.blox.pl
    • farriza Re: Urban: Stałem się mimowolnym sojusznikiem bra 04.08.08, 12:30
      Odkopywanie tego moralnie zgniłego sługusa PRLu tylko po to, by PRowsko dokopać Kaczyńskim jest niesmaczne. Bo jaki inny cel mógł przyświecać autorom tego artykułu?

      www.okiemnieuzbrojonym.blox.pl
    • ojojoj1 Re: Urban: Stałem się mimowolnym sojusznikiem bra 04.08.08, 12:30
      Czwarty bliźniak? Czy tajna broń braci K.?
    • one_przesmiewca Re: Urban: Stałem się mimowolnym sojusznikiem bra 04.08.08, 12:44
      oj ajroni ajroni, ale cóż nie dziwię się, Ja więcej pmiętam z października 56 niż ty z marca 68.
      Jeśli judzisz to znaczy, że nie dorosłeś do wydarzeń sierpniowych , nie mówiąc o grudniu 81. Wiem czym Ci ślepia zarosły i gdyby Ci generał trochę krwi utoczył byłbyś zapewne kombatant na 102. Ale tak mają tacy jak Ty i Ci no.... co to dwa kłamstwa i spójnik reprezentują a nazwiska powinni mieć trochę inne, gdyby ojciec gorzej trafił.
      Gałczyński już ich swoim wizjonerskim utworem widział. Cha,cha, i znów nie pojmujesz, - to Ci lekko przypomnę:" Gdy wieje wiatr historii, ludziom jak pięknym ptakom, rosną skrzydła, natomiast trzęsą się portki pętakom".
    • ajron1960 Re: Urban: Stałem się mimowolnym sojusznikiem bra 04.08.08, 12:54
      one przesmiewca@ Wpis bełkotliwy, sam cieszysz się ze swojego ciętego
      języka ( Che, cha ), skąd wiara, że wiesz więcej o pażdzierniku 56, w ogóle
      o co chodzi? Zacytuj Stefana Michnika , czy był pięknym ptakiem, czy pętakiem?
      • masuma Re: Urban: Stałem się mimowolnym sojusznikiem bra 04.08.08, 13:10
        A ty?
        Kim byłeś?
    • ajron1960 Re: Urban: Stałem się mimowolnym sojusznikiem bra 04.08.08, 13:16
      masuma@ zacytuj wreszcie tego Stefana Michnika to przecież starszy brat Adama ( ( więcej wie od one przesmiewca@ o pażdzierniku 1956 ) i skleć własne zdanie po polsku składające się z więcej niż dwóch wyrazów.
      • masuma Re: Urban: Stałem się mimowolnym sojusznikiem bra 04.08.08, 13:43
        Masz problem z Michnikiem? Chciałbyś o tym porozmawiać?
    • mechta Re: Urban: Stałem się mimowolnym sojusznikiem bra 04.08.08, 13:16
      Nienawidziłem Jerzego Urbana w latach 80-tych, jednak obserwując III RP i sedno przemian : zamiana właścicieli Polski, uważam, że J.Urban właściwie spożytkowuje swe zdolności, a tygodnik "NIE" jest bardzo potrzebny dla zdrowia psychicznego Polaków. Kontrowersyjne nawet artykuły J.Urbana świadczą zarówno o znakomitości jego warsztatu, jak i o przenikliwości umysłu. I jest rzeczą intrygującą, że kolejne ekipy rządzące "pasą się" na dziennikarskich dochodzeniach zespołu "Nie" !
    • one_przesmiewca Re: Urban: Stałem się mimowolnym sojusznikiem bra 04.08.08, 13:19
      słusznie prawisz masuma, coś mnie się widzi, że z pibullem Kurskim doczynienia mamy, bez urazy dla Jarosława i jego mamy. Ale zważ albo się zaczerwienił, albo skłamał,, że 1960.
      Ale jakoś tak dziwnie wygląda, że najwięksi w nordopluciu to 30 - 40 - stolatkowie.
    • 44i Re: Urban: Stałem się mimowolnym sojusznikiem bra 04.08.08, 13:19
      Oczywiście to piękne, kiedy dzieci są chlubą rodziców i idą w ich ślady,ale po kolejnych szczeblach kariery,a nie rzutem na taśmę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka