iza.bella.iza
19.08.08, 17:40
Mnie się wydaje, że ktoś, kto bardzo go nie lubi i życzy mu jak najgorzej.
Tylko wróg mógł mu doradzić, żeby wystąpił z orędziem przed Tuskiem. Tusk ma
lepszą prezencję, dykcję i w ogóle jest lepszym mówcą. Te zawody jego niskość
przegrał w przedbiegach. Jeśli sam tego nie rozumie i dał się namówić (lub co
gorsza sam to wymyślił), to faktycznie "mamy durnia za prezydenta":(