Gość: Vigo
IP: 80.55.184.*
08.10.03, 23:48
Może w końcu dotrze do lekarzy to ,że konieczne jest wytworzenie
wspólnej reprezentacji w kontaktach z płatnikiem i to ,że można
powiedzieć "nie zgadzamy się na dalsze zaniżanie stawek".
Popatrzmy za zachodnią granicę- tam nie negocjuje z płatnikiem
pojedyncza praktyka lekarska ale związek lekarzy kas chorych. I
jak kasa próbuje takich zagrywek jak NFZ to wszystkie praktyki w
całym landzie strajkują. Bo tam lekarze mają świadomość tego ,że
jednostka niczym - ale z reprezentacją skupiającą prawie
wszystkie praktyki na danym terenie Krankenkasse musi się liczyć.