Dodaj do ulubionych

Zagrożenia dla kapłaństwa

09.10.03, 14:48
Jan Paweł II z ubolewaniem powiedział do biskupów filipińskich o tym,
że "skandaliczne zachowanie niektórych księży podważyło wiarygodność
duchowieństwa".

Papież w przemówieniu do biskupów z Filipin na zakończenie wizyty "ad limina
apostolorum" nie nawiązał bezpośrednio do skandali związanych z
wykorzystywaniem seksualnym nieletnich przez duchownych ani do przypadków
niezachowywania przez księży zasady czystości.

Zwrócił jednak uwagę, że celibat powinien być przez księży pojmowany jako dar
stanowiący "integralną część życia wewnętrznego i zewnętrznego, a nie jako
godny poszanowania odległy ideał".

Jan Paweł II wyraził obawę, by stan duchowny nie był pojmowany zgodnie ze
świecką perspektywą jako "zawód" lub możliwość "kariery" czy "zarabiania na
życie".

Podkreślił, że księża powinni widzieć w kapłaństwie powołanie do służby
miłosierdzia.

Z ubolewaniem wyraził się o przypadkach, kiedy życie niektórych
księży "stanowiło zaprzeczenie ducha rad ewangelicznych, którymi każdy kapłan
powinien się kierować".

Wspomniane przez papieża rady ewangeliczne to zasada czystości, posłuszeństwa
i ubóstwa.

-trzeba stale o tych prawdach przypominać bo ludzie zapominają albo nie chcą
pamietać a potem dochodzi do gorszących rzeczy. Myślęże zostaną zaostrzone
kryteria przyjęc do stanu duchownego bo tylko w ten sposób mozemty się
uchronić przed podstepnym dostaniem się dewiantów do seminariów
Obserwuj wątek
    • Gość: Hahaha Re: Zagrożenia dla kapłaństwa IP: 209.234.157.* 09.10.03, 14:55
      Nie dziwi mnie przemowienie papieza. On w jego wieku
      zapomnial juz z pewnoscia o silach natury, takze w
      dziedzinie seksualnej. Swiecenia kaplanskie nie zabijaja
      funkcjonowania meskich chormonow.Oj, Papcio Papcio !
    • Gość: Ed Re: Raczej dla wszystkiego namaszczonego przez Krk IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 09.10.03, 15:11
      oszolom.z.radia.maryja napisał:

      > Jan Paweł II z ubolewaniem powiedział do biskupów filipińskich o tym,
      > że "skandaliczne zachowanie niektórych księży podważyło wiarygodność
      > duchowieństwa".
      >
      Ed. Dziwna i wyjątkowo skromne to ubolewanie - "skandaliczne zachowanie
      niektórych księży" - tak jakby papieże, kardynałowie i biskupi tak byli dalecy
      od tego, co w każdyn normalnym społeczeństwie jest naganne. Najwygodniej
      będzie za to wszystko obwinić samych kleryków a jeszcze lepiej tylko
      wiernych ;-((
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Raczej dla wszystkiego namaszczonego przez Kr 09.10.03, 15:14
        Gość portalu: Ed napisał(a):

        > oszolom.z.radia.maryja napisał:
        >
        > > Jan Paweł II z ubolewaniem powiedział do biskupów filipińskich o tym,
        > > że "skandaliczne zachowanie niektórych księży podważyło wiarygodność
        > > duchowieństwa".
        > >
        > Ed. Dziwna i wyjątkowo skromne to ubolewanie - "skandaliczne zachowanie
        > niektórych księży" - tak jakby papieże, kardynałowie i biskupi tak byli
        dalecy
        > od tego, co w każdyn normalnym społeczeństwie jest naganne. Najwygodniej
        > będzie za to wszystko obwinić samych kleryków a jeszcze lepiej tylko
        > wiernych ;-((

        -nie mierz innych swoją miarą..i odrobiny szacunku dla ojca świętego profanie
        jeden z drugim!
        • Gość: Jerzy Pan Jezus to się nawet modlił do Ojca Świętego IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.03, 15:18
          oszolom.z.radia.maryja napisał:

          > -nie mierz innych swoją miarą..i odrobiny szacunku dla ojca świętego profanie
          > jeden z drugim!

          A Pan Jezus to się nawet modlił do Ojca Świętego,
          Jan 17,11 I już nie jestem na świecie, lecz oni są na świecie, a Ja do
          ciebie idę. Ojcze święty, zachowaj w imieniu twoim tych, których mi dałeś, aby
          byli jedno, jak my.

          • Gość: Hahaha Re: Pan Jezus to się nawet modlił do Ojca Święteg IP: 168.143.123.* 09.10.03, 16:02
            Z tego wynika, ze wszystkie te "swiete" pisma zostaly
            sfabrykowane zgodnie z interesem sekty sukienkowych. Nie
            dziwi mnie, ze biblia byla przez wieki na indeksie i
            przerabiana setki razy wg upodoban wladcow katolickiej
            sekty. Ty w toto wierzysz jeszcze, Jerzy ?
            • Gość: Jerzy Wierzę w Biblię, odrzucam papizm IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.03, 16:21
              Gość portalu: Hahaha napisał(a):

              > Z tego wynika, ze wszystkie te "swiete" pisma zostaly
              > sfabrykowane zgodnie z interesem sekty sukienkowych. Nie
              > dziwi mnie, ze biblia byla przez wieki na indeksie i
              > przerabiana setki razy wg upodoban wladcow katolickiej
              > sekty. Ty w toto wierzysz jeszcze, Jerzy ?

              Biblia była tępioba, bo demaskowała nadużycia tych, którzy podawali się za
              namiestników Boga na ziemi.

              Chyba nie potrafisz odróżnić chrześcijaństwa od papizmu.
              • Gość: Hahaha Re: Wierzę w Biblię, odrzucam papizm IP: 209.234.157.* 09.10.03, 16:34
                Luther odlaczyl sie od papizmu z konkretnych, wiadomych
                i godnych szacunku powodow. Protestantyzm opiera sie
                jednak na tej samej sfabrykowanej wczesniej biblino-
                ewangelicznej bazie.Jest blizszy realiom zycia ale z
                zalozenia nieprawdziwy jak wszystkie religie, bo jego
                baza sa sfabrykowane przez ludzi, a nie bjakiegos Boga,
                zasady zmieniajace sie w czasie w zaleznosci od
                aktualnych potrzeb.
                • Gość: Jerzy Bazujesz na błędnej przesłance IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.03, 16:52

                  że podstawa chrześcijaństwa, czyli Biblia, została sfabrykowana przez ludzi.
                  Twoja przesłanka została sfabrykowana, ale nie Biblia.
                  Słowo Boże się nie zmienia.
                  Są tylko ludzie, którzy próbują wykorzystywać Boga do swoich celów.

                  Izajasz:

                  40,7 Trawa usycha, kwiat więdnie, gdy wiatr Pana powieje nań. Zaprawdę:
                  Ludzie są trawą!
                  40,8 Trawa usycha, kwiat więdnie, ale słowo Boga naszego trwa na wieki.

                  Pan Jezus powiedział:
                  Mat 24,35 Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą.

                  Paweł napisał
                  2 Koryntian
                  2,17 Bo my nie jesteśmy handlarzami Słowa Bożego, jak wielu innych, lecz
                  mówimy w Chrystusie przed obliczem Boga jako ludzie szczerzy, jako ludzie
                  mówiący z Boga.
                  • Gość: Hahaha Re: Bazujesz na błędnej przesłance IP: 130.94.107.* 09.10.03, 17:05
                    Widzisz sam. Cywilizowane spoleczenstwo nie ma zadnej
                    potrzeby odwolywania sie do jakichs tam biblii w celu
                    stworzenia uczciwie funkcjonujacych panstw. Jakies tam
                    Izaaki i inni to anarchizm, ktory nie mowi niczego i
                    nikomu.Prawo cywilizowanych ludzi jest lepsze od jakichs
                    starych pismidel bo przemawia konkretnie i jasno do
                    ludzkich mozgow oraz wymierza konkretne, czesto bardzo
                    bolesne sankcje w stosunku do tych, ktorzy go nie
                    przestrzegaja.
                    • Gość: Jerzy skąd bierze się prawo 'cywilizowanych' ludzi IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.03, 17:13
                      Gość portalu: Hahaha napisał(a):

                      > Widzisz sam. Cywilizowane spoleczenstwo nie ma zadnej
                      > potrzeby odwolywania sie do jakichs tam biblii w celu
                      > stworzenia uczciwie funkcjonujacych panstw. Jakies tam
                      > Izaaki i inni to anarchizm, ktory nie mowi niczego i
                      > nikomu.Prawo cywilizowanych ludzi jest lepsze od jakichs
                      > starych pismidel bo przemawia konkretnie i jasno do
                      > ludzkich mozgow oraz wymierza konkretne, czesto bardzo
                      > bolesne sankcje w stosunku do tych, ktorzy go nie
                      > przestrzegaja.

                      Widzę, żeś człowiek postępowy, tylko twój emocjonalnie pogardliwy język zdardza
                      twoja niechęć do starych prawd i przykazań.
                      Czy to, że coś jest 'stare' oznacza, natychmiast, że przedawnione?
                      Czy 2+2=4 juz też nieaktualne?

                      A skąd bierze się prawo 'cywilizowanych' ludzi, jeśli nie z adaptacji dekalogu.
                      Rozumiem, że ci 'cywilizowani' odrzucają pierwsze trzy przykazania -
                      ale czy maja coś w zamian za następnych siedem? Sparafrazuję ich:
                      4. Szanuj swoich rodziców i opiekuj się nimi
                      5. Nie zabijaj
                      6. Nie cudzołóż
                      7. Nie kradnij
                      8. Nie składaj fałszywego świadectwa
                      9. Nie pożądaj żony bliźniego swego
                      10. Nie pożądaj żadnej rzeczy, która należy do twego bliźniego.

                      Co 'cywilizowani' mają w zamian?
                      • Gość: mels Re: skąd bierze się prawo 'cywilizowanych' ludzi IP: *.nsm.pl 09.10.03, 19:51
                        Gość portalu: Jerzy napisał(a):
                        > Rozumiem, że ci 'cywilizowani' odrzucają pierwsze trzy przykazania -
                        > ale czy maja coś w zamian za następnych siedem? Sparafrazuję ich:
                        > 4. Szanuj swoich rodziców i opiekuj się nimi
                        > 5. Nie zabijaj
                        > 6. Nie cudzołóż
                        > 7. Nie kradnij
                        > 8. Nie składaj fałszywego świadectwa
                        > 9. Nie pożądaj żony bliźniego swego
                        > 10. Nie pożądaj żadnej rzeczy, która należy do twego bliźniego.
                        >
                        > Co 'cywilizowani' mają w zamian?

                        Porownaj religianckie kraje jak Polska, Arabia Saudyjska i Afganistan z
                        laickimi panstwami Europy Zachodniej, a sam przyznasz kto ma wiecej do
                        zaoferowania chocby w kwestii wolnosci slowa.

                        MELS
                        • Gość: Jerzy Re: skąd bierze się prawo 'cywilizowanych' ludzi IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.03, 20:03
                          Gość portalu: mels napisał(a):

                          > Gość portalu: Jerzy napisał(a):
                          > > Rozumiem, że ci 'cywilizowani' odrzucają pierwsze trzy przykazania -
                          > > ale czy maja coś w zamian za następnych siedem? Sparafrazuję ich:
                          > > 4. Szanuj swoich rodziców i opiekuj się nimi
                          > > 5. Nie zabijaj
                          > > 6. Nie cudzołóż
                          > > 7. Nie kradnij
                          > > 8. Nie składaj fałszywego świadectwa
                          > > 9. Nie pożądaj żony bliźniego swego
                          > > 10. Nie pożądaj żadnej rzeczy, która należy do twego bliźniego.
                          > >
                          > > Co 'cywilizowani' mają w zamian?
                          >
                          > Porownaj religianckie kraje jak Polska, Arabia Saudyjska i Afganistan z
                          > laickimi panstwami Europy Zachodniej, a sam przyznasz kto ma wiecej do
                          > zaoferowania chocby w kwestii wolnosci slowa.
                          >
                          > MELS

                          Nie odpowiedziałeś na pytanie.
                          A ta wolność słowa na zachodzie, to nic innego jak rezultat demokracji wyrosłej
                          na gruncie chrześcijaństwa protestanckiego.
                          T właśnie wolność do przesady, czyli pozwalanie na swawolę słowa, doprowadziło
                          to kraje do laicyzacji.
                          Kiedy jednak humanistyczni laicy dobierają się do władzy, to zakazują
                          rozpowszechniania treści religijnych.
                          Gdyby u nas się dorwalui do władzy, szybko by zamknęli usta wszelkim głosóm
                          religijnym. Juz to przerabialiśmy.
                          • Gość: mels Re: skąd bierze się prawo 'cywilizowanych' ludzi IP: *.nsm.pl 12.10.03, 13:11
                            Gość portalu: Jerzy napisał(a):
                            > Nie odpowiedziałeś na pytanie.

                            Porownaj religianckie kraje jak Polska, Arabia Saudyjska i Afganistan z
                            laickimi panstwami Europy Zachodniej, a sam przyznasz kto ma wiecej do
                            zaoferowania chocby w kwestii wolnosci slowa.

                            > A ta wolność słowa na zachodzie, to nic innego jak rezultat demokracji
                            > wyrosłej na gruncie chrześcijaństwa protestanckiego.

                            Swoj poczatek ta demokracja ma w Wielkiej Rewolucji Francuskiej i Oswieceniu.

                            > Kiedy jednak humanistyczni laicy dobierają się do władzy, to zakazują
                            > rozpowszechniania treści religijnych. Gdyby u nas się dorwalui do władzy,
                            > szybko by zamknęli usta wszelkim głosóm religijnym. Juz to przerabialiśmy.

                            Rozpowszechniaj sobie ale nie na koszt panstwa i podatnikow!

                            MELS
                  • Gość: mels Re: Bazujesz na błędnej przesłance IP: *.nsm.pl 09.10.03, 19:47
                    Gość portalu: Jerzy napisał(a):
                    > Słowo Boże się nie zmienia.

                    A jaki masz dowod na to, ze Biblia i inne zydowskie bajki to Slowo Boze?

                    MELS
                    • Gość: Jerzy twój pogardliwy stosunek do Boga i jego Słowa IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.03, 20:10
                      Gość portalu: mels napisał(a):

                      > Gość portalu: Jerzy napisał(a):
                      > > Słowo Boże się nie zmienia.
                      >
                      > A jaki masz dowod na to, ze Biblia i inne zydowskie bajki to Slowo Boze?
                      >
                      > MELS

                      Choćby twój pogardliwy stosunek do Boga i jego Słowa.

                      To jest argument psychologiczny,

                      Gdyby Boga nie było, nie czułbyś zagrożenia myślą o nim.
                      A że czujesz się zagrożony, reagujesz agresją - emocjonalnym i pogradliwym
                      językiem na źródło zagrożenia.

                      • Gość: mels Re: twój pogardliwy stosunek do Boga i jego Słowa IP: *.nsm.pl 12.10.03, 13:11
                        > > A jaki masz dowod na to, ze Biblia i inne zydowskie bajki to Slowo Boze?

                        Gość portalu: Jerzy napisał(a):
                        > Choćby twój pogardliwy stosunek do Boga i jego Słowa.

                        A gdzie tu pogarda? Nie odpowiedziales na pytanie.

                        > Gdyby Boga nie było, nie czułbyś zagrożenia myślą o nim. A że czujesz się
                        > zagrożony, reagujesz agresją - emocjonalnym i pogradliwym językiem na źródło
                        > zagrożenia.

                        W srodowisku chrzescijan mozna czuc sie zagrozonym, nie raz deptali oni
                        podstawowe prawa czlowieka.

                        MELS
        • venus99 Re: Raczej dla wszystkiego namaszczonego przez Kr 09.10.03, 15:55
          obrzydliwy palancie jak smiesz pisac Ojciec Świety z małych liter?
        • Gość: Ed Re: Profani Kościoła i papieży ze słomką w oku IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 09.10.03, 16:14
          oszolom.z.radia.maryja napisał:

          > -nie mierz innych swoją miarą..i odrobiny szacunku dla ojca świętego
          profanie
          > jeden z drugim!

          Ed. Tylko niektóre wyimki:

          Konstantyn II (28 VII 767 - [6 VIII 768] 769)
          W czasie nocnych walk ulicznych (30-31 lipca 768) Konstantyna II aresztowano w
          kaplicy na Lateranie, gdzie się schronił. Synod laterański (6 sierpnia 768)
          pozbawił go władzy papieskiej. Wyłupiono mu oczy i zamknięto w klasztorze. 12
          i 13 kwietnia 769 r. postawiono go ponownie przed synodem zwołanym przez
          prawowitego papieża Stefana III (IV). Spalono wszystkie akta jego elekcji wraz
          z podpisami duchowieństwa, w tym Stefana III (IV) i dokumenty zarządzania
          Państwem Kościelnym, a święcenia udzielone przez niego uznano za nieważne.
          Konstantyna II skazano na długoletnią pokutę w klasztorze, gdzie zmarł w 769 r.

          Jan VIII
          856 rok. Zaczęło się bardzo uroczyście. Papież szedł właśnie na procesję do
          Luteranu. Tysięczny tłum obsypywał go kwiatami. Aż tu nagle Jan VIII zbladł i
          osunął się na ziemię. Chwilę później, zwijając się z bólu, zaczął... rodzić.
          Głowa Kościoła okazała się słynną papieżycą Joanną. Jak piszą kronikarze,
          zaraz po urodzeniu syna została przez dopiero co wiwatujący tłum ukamienowana
          wraz z niemowlęciem. Jej ciało rozszarpano na strzępy, rozrzucono po ulicach
          Rzymu, a nazwisko wytarto z rejestrów. Imię Jana VIII wykorzystano ponownie,
          ale i tym razem nie przyniosło szczęścia papieżowi (patrz 882 r.)

          Jan VIII (14 XII 872 - 16 XII 882)
          Drugi Jan VIII zasiadł do swej ostatniej wieczerzy w 882 r., licząc sobie 75
          lat. Obsługujący go ksiądz podał mu wino z arszenikiem. Papież łyknął i...
          wytrzymał trujące procenty! Nie miał zamiaru umierać! Zniecierpliwiony zabójca
          wstał od stołu, poszedł do kuchni po młotek i tym narzędziem usiłował wyprawić
          papieża na tamten świat. Bez powodzenia. W końcu dokończył swego dzieła
          siekierą. Pogrzeb też nie był specjalny, bo uczestnicy wszczęli bójkę. Trumna
          ze zwłokami zarąbanego papieża przechodziła z rąk do rąk. Jedni chcieli go
          pochować w grobowcu na Luternie, inni - utopić w nurtach Tybru. Walki uliczne
          trwały do późnej nocy. Zwyciężyli zwolennicy papieża i jego ciało spoczęło w
          grobowcu, gdzie znajduje się do dziś.
          • Gość: Jerzy Ilu było Janów XXIII? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.03, 16:24
            Ed,
            jeśli masz coś o Janie XXIII pierwszym, to wpastuj to ... choć to wcale nie
            cieszy, ale uczy
            • Gość: Ed Re: Ilu było Janów XXIII pierwszy - boski pirat IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 09.10.03, 17:47
              Gość portalu: Jerzy napisał(a):

              > Ed,
              > jeśli masz coś o Janie XXIII pierwszym, to wpastuj to ... choć to wcale nie
              > cieszy, ale uczy

              Ed. Jerzy. Wklejam notki o obydwóch Janach XXIII pomijając elementy
              organizacji walk o władzę pierwszego i zasługi typu pełnienia honoru
              gospodarza domu drugiego. Przemilczenia w stosunku do drugiego wydają mi się
              być nieco zmniejszające raczej ciepła ocenę postawy tego człowieka ale do
              meritum sprawy nie wnosiło to większego znaczenia.

              Jan XXIII [Baldassare Cossa] (17 maja 1410 - 29 maja 1415).
              Urodził się ok. 1360 r. w Neapolu w rodzinie szłacheckiej. Za młodu był
              korsarzem. Papież Bonifacy IX mianował go archidiakonem miasta Bolonii, a
              potem - doceniając jego zdolnośco administracyjne - skarbnikiem papieskim.
              Baldassare Cossa okazał się czlowiekiem bez skrupułów, o wielkich ambicjach.
              Brał udział we wszystkich operacjach finansowych Bonifacego IX. W lutym 1402
              został mianowany przez niego kardynałem-diakonem kościoła S. Eustachio i
              wysłany jako legat do Romanii i Bolonii. W czasie tej legacji (1403-1408)
              uwiódł wiele kobiet. Po śmierci Innocentego VII odmówił poparcia Grzegorzowi
              XII namawiając do zwołania soboru powszechnego i deponowania zarówno Grzegorza
              XII jak i Benedykta XIII oraz wyboru nowego papieża. Wywierał duży wpływ na
              Aleksandra V i wymógł na nim zamieszkanie w Bolonii. Po jego rychłej smierci
              oskarżano Baldassarę Cossę o jego otrucie. W Bolinii odbyli konklawe
              kardynalowie biorący udział w soborze w Pizie. Wybrali niezwłocznie Baldassarę
              Cossę na następcę Aleksandra V, mimo że wiedzieli o jego burzliwym życiu
              prywatnym. Baldassare Cossa uświęcony został 24 maja 1410 r. na kapelana, 25
              maja konsekrowany, a potem koronowany na papieża. Przyjął imię Jan XXIII. Na
              Soborze w Konstancji Jan XXIII pod naciskiem ojców soboru wyraził w końcu
              zgodę na abdykację, ale odkladał jej termin uciekając w nocy z 20/21 marcz
              1415 r. w przebraniu giermka. Przypuszczał, że jego ucieczka przerwie obrady
              soboru, który mimo wszystko kontynuowano nadal. 14 maja 1415 r. sobór zawiesił
              w czynnościach Jana XXIII a 17 maja z rozkazu króla Zygmunta Luxemburskiego
              schwytano go we Fryburgu i uwięziono w Rudolfszell. Dla księcia Pallatynatu
              Reńskiego w 1419 r. ofiarowywał 30 tys. dukatów w zamian za uwolnienie. W
              czerwcu 1919 r. przybył do Florencji i złożył obcdiencję papieżowi Marcinowi
              V, który 23 czerwca 1419 r. mianował go kardynałem-biskupem Tuskulum
              (Frascati). Zmarł 22 listopada 1919 r. we Florencji i tam został pochowany. W
              babtysterium zachował się do dzisiaj jego nagrobek wykonany w 1427 r. przez
              Bartolomeo di Michellozo.

              Jan XXIII [Angelo Giuseppe Roncalli] (28 października 1958 - 3 czerwca 1963)
              Wybierając imię Jana XXIII, uznał tym samym swego poprzednika z początku XV w.
              za antypapieża. Współczesne publikacje nadały mu miano "dobrego papieża".
              W "Monitum" (20 czerwca 1961) ostrzedgał przed skutkami prowadzonych badań nad
              Nowym Testamentem. Wolność człowieka, w tym wolność sumienia i wyznania, uznał
              za sprawę nadrzędną - co było czymś zupełnie nowym w Kościele.
              Encyklika "Sacerdotii Nostri promordia (1 sierpnia 1959) dotyczyła życia
              kapłańskiego. JP2 - jako spadkobierca tradycji papieskich - wolał tej
              encykliki nie zauważyć.
              • Gość: Jerzy Re: Ilu było Janów XXIII pierwszy - boski pirat IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.03, 20:14
                Dzięki.
                Pozdrawaim i wyjeżdżam,
                zgadnij gdzie

                Jerzy
                • Gość: Ed Re: Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu :-)) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 09.10.03, 20:24
                  Czyżby śladami moich letnich wędrówek? Wprawdzie w cieniu temperatury
                  dochodziły tam do 38 stopni, ale aktualnie aura i tam się zmieniła.
                  Olsztyn też znacznie ciekawszy jest w okresie letnim, chociaż urokami
                  jesiennych liści też można się zauroczyć. Grzyby się kończą a na polowanie
                  trochę chyba za wcześnie. Osobiście, gdybym miał okazję, podreptał bym po
                  górach.
                  Hmmm. Doprawdy nie wiem. Ale mimo to życzę przyjaznej podróży i miłych wrażeń
                  z wyjazdu.

                  Pozdrawiam
      • Gość: Jerzy Kiedyś papież przeprosił za grzechy IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.03, 15:16


        Kiedyś papież przeprosił za grzechy popełnione ptrzez kościół, tylko nie
        powiedział za jakie grzechy i przez kogo popełnione.
        • Gość: Rodrig Falkenstein Re: Kiedyś papież przeprosił za grzechy IP: *.it-net.pl 09.10.03, 15:18
          > Kiedyś papież przeprosił za grzechy popełnione ptrzez kościół, tylko nie
          > powiedział za jakie grzechy i przez kogo popełnione.


          oczywiście przeprosił Pana Boga, a nie tych, którzy w skutek kościelnych
          zbrodni ucierpieli
          • Gość: Jerzy Re: Kiedyś papież przeprosił za grzechy IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.03, 15:20
            Gość portalu: Rodrig Falkenstein napisał(a):

            > > Kiedyś papież przeprosił za grzechy popełnione ptrzez kościół, tylko nie
            > > powiedział za jakie grzechy i przez kogo popełnione.
            >
            >
            > oczywiście przeprosił Pana Boga, a nie tych, którzy w skutek kościelnych
            > zbrodni ucierpieli

            Gdyby ich przeprosić, to według Biblii, trzeba by im było zrekompensowac
            krzywdę, oddać to, co się im zabrało, choćby dobre imię zamiast etykiety
            heretyk i sekciarz
      • Gość: Hahaha Prawda, tylko prawda zabija KK, jak komunizm IP: 209.234.166.* 09.10.03, 15:21
        Prawda jest najwieksza zbrodnia wobec KK. Wyczytalem
        wczoraj, ze jakis angielski biskupina osmielil sie
        wystapic do rzadu brytyjskiego z wnioskiem o zakazie
        informowania w srodkach masowego przekazu o pedofilii
        wsrod ksiezy i uznal to za dzialanie obrazajace uczucia
        religijne, wyobraz sobie.
        Okazuje sie, ze zaklamanie "katolickie" to nie tylko
        polska specjalnosc.
        • Gość: Jerzy A co to jest PRAWDA? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.03, 16:58
          Podobno absoluty nie istnieją, zatem prawdy też nie ma.
          A tu nagle ktos twierdzi, że prawda jest zagrożeniem dla KK.
          Co rozumiesz przez prawdę?
          • Gość: Hahaha "Prawda" to uczciwa i pellna informacja !! IP: 168.143.123.* 09.10.03, 17:11
            Nie potrzeba jej dorabiac jakichs pseudofilozofijek, moj
            drogi Jerzy.
            • Gość: Jerzy Zatem prawda - absolut - istnieje? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.03, 17:26
              Zatem prawda - absolut - istnieje?
              • Gość: Hahaha Re: Zatem prawda - absolut - istnieje? IP: 168.143.123.* 09.10.03, 17:37
                Prawie. Polega ona na tym o czym powiedzialem - rzetelna
                informacja, nic wiecej.
                • Gość: Jerzy Re: Zatem prawda - absolut - istnieje? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.03, 20:20
                  Gość portalu: Hahaha napisał(a):

                  > Prawie. Polega ona na tym o czym powiedzialem - rzetelna
                  > informacja, nic wiecej.

                  Czy to stwierdzenie mam traktować jako 'prawdę absolutną'?

                  Czyli,że w oparciu o rzetelną informację, można zachwiać KK.
                  Dobrze, a woparciu o jaki system wartości ocenisz, czy dana informacja jest
                  rzetelna?
                  Dalej, w oparciu o jaki system wartości ocenisz, czy zachowania i nauki kk są
                  dobre czy złe, etyczne bądź nieetyczne, moralne czy niemoralne?

                  Jeśli nie ma absolutu, to możesz jedenie powiedzieć, że wartości proponowane
                  przez kk są INNE od twoich i to wsio. I nie możesz juz niczego krytykować, czy
    • Gość: Krzys52 Postny Mercedes, Postny Kawior, Postny Ministrant, IP: *.proxy.aol.com 09.10.03, 17:06
      Wspomniane przez papieża rady ewangeliczne to zasada czystości, posłuszeństwa
      i ubóstwa.
      .
      ::
      Bio wszystko zalezy od poprawnego nazwania oraz ochrzczenia.Juz dawno wielu
      duchownym polskim znana byla tajemnica przemienienia wieprzowiny w rybe. Do
      tego trzeba byc pilnym seminarzysta jednak.

      • Gość: Jerzy O tej tajemnicy nie słyszałem IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.03, 17:16
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > Wspomniane przez papieża rady ewangeliczne to zasada czystości, posłuszeństwa
        > i ubóstwa.
        > .
        > ::
        > Bio wszystko zalezy od poprawnego nazwania oraz ochrzczenia.Juz dawno wielu
        > duchownym polskim znana byla tajemnica przemienienia wieprzowiny w rybe. Do
        > tego trzeba byc pilnym seminarzysta jednak.
        >

        Słyszałem natomiast, że na zaklęcie kapłana, Pan Jezus schodzi z nieba i
        wchodzi w opłatek, który staje się prawdziwym ciałem Jezusa i to ciało daje się
        wiernym do zjedzenia, a to, czego nie zjedzą, zamyka się w tabernakulum.
        To jest moc!
        • Gość: Krzys52 Re: O tej tajemnicy nie słyszałem IP: *.proxy.aol.com 09.10.03, 17:45
          Słyszałem natomiast, że na zaklęcie kapłana, Pan Jezus schodzi z nieba i
          wchodzi w opłatek, który staje się prawdziwym ciałem Jezusa i to ciało daje się
          wiernym do zjedzenia, a to, czego nie zjedzą, zamyka się w tabernakulum.
          To jest moc!
          .
          :::
          Sam widzialem, kiedy drugi raz bylem w kosciele (ulewa byla jak cholera). Otoz
          z podsuwanego jakiejs sliniacej sie babinie oplatka wystawaly raczeta i nozeta.
          Takie maciupkie one byly...tyciuchne takie.



    • Gość: Jerzy Moc kapłana katolickiego IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.03, 17:21

      Kiedy ktoś zostanie ordynowany na kapłana, otryzmuje dożywotnio moc i prawo do
      sprawowania sakramentów, bez wzgleu na to, jakie jest jego morale.

      Polecam świetny artykuł o mszy w "Słowie i Życie", nr 1/2002

      Ofiara mszy Świętej, Jonatan Dunkel

      www.webmedia.pl/siz/02-1/ofiara.htm

      Jeśli zrozumie się władzę i moc jaką przypisują sobie księża katoliccy, to
      zaczyna się rozumieć, dlaczego tak zażarcie bronią herezji związanych z mszą,
      czyśćcem i odpustami.
      • kat-on KSIĘŻA-PEDOFILE NA START! 09.10.03, 18:13
        Dewiantem można się stać dopiero w zakonie albo trwając w celibacie poza
        zakonem, np. w stanie kapłańskim.
        Czy oszołomy z Radia co Ma Ryja nie pamiętają jak DJ Rydzyk bronił księży-
        pedofilii z USA argumantująć, że to dzieci manipulowane przez jakieś bliżej
        nieokreślone siły wrogie KK (czyt.Żydów, masonów i cyklistów)kusiły Bogu ducha
        winnych księży ??!! Znany chwyt socjotechniczny, stosowany m.in. przez Goebelsa
        (cytowanego często przez samego DJ Rydzyka)i komunistów, polegający na
        odwróceniu ról ofiary i kata.

        DZIEKI BOGU IMPERIUM ZŁA DJ RYDZYKA CHYLI SIĘ KU UPADKOWI ;-)

        i tym optymistycznym akcentem kończę niniejszy post ;-)
        • oszolom.z.radia.maryja nie ciesz się na zapas 09.10.03, 18:49
          te skandale na łonie koscioła to robota masońskich agentów!
          • venus99 Re: nie ciesz się na zapas 09.10.03, 19:55
            arcypasterz Paetz masonem?
            o rany, nie dość że pedał molestujący kleryków to tera jeszcze mason.
            oszoł,przekazuję ci wyrazy współczucia.
            • oszolom.z.radia.maryja Re: nie ciesz się na zapas 09.10.03, 20:22
              venus99 napisał:

              > arcypasterz Paetz masonem?
              > o rany, nie dość że pedał molestujący kleryków to tera jeszcze mason.
              > oszoł,przekazuję ci wyrazy współczucia.

              -daruj sobie te krokodyle łzy
    • Gość: Jerzy kiedy ostatni raz biskup katol. spełniał kryteria IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.03, 20:32

      Jaki powinien byc biskup - wg ap. Pawła i Piotra

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=1538591&a=1538591

      Minęło juz chyba 10 wieków, odkąd nie było w KK biskupa, który spełniałby
      biblijne kryteria na to stanowisko



      • Gość: Ed Re: kiedy ostatni raz biskup katol. spełniał kryt IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 09.10.03, 22:31
        Ponoć ostatni zwyczajny Synod Biskupów (2001) poświęcony był właśnie osobie,
        funkcji i zadaniom biskupa w Kościele. Temat to jak najbardziej aktualny,
        tylko o materiałach z tego Synodu jakoś wyjątkowo cicho. Widocznie mgła
        tajemnicy i tę wielką otwartość kościoła w sprawie swych sług swym ogonen
        przesłoniła.
    • bozena_l Jakie skandaliczne Panie Oszolomie ???!!?? 09.10.03, 22:34
      oszolom.z.radia.maryja napisał:

      > Jan Paweł II z ubolewaniem powiedział do biskupów filipińskich o tym,
      > że "skandaliczne zachowanie niektórych księży podważyło wiarygodność
      > duchowieństwa".

      Jakie skandaliczne Panie Oszolomie ???!!?? Toszto normalne zachowanie
      biskupow !

      Prosze koniecznie przyczytac moje arcydzielo literatury polonijnej ("Biskup
      Tadeusz") zamieszczone na mojej stronie ktore mowi o tym jakze ciekawym
      temacie !
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Jakie skandaliczne Panie Oszolomie ???!!?? 10.10.03, 15:09
        bozena_l napisała:

        > oszolom.z.radia.maryja napisał:
        >
        > > Jan Paweł II z ubolewaniem powiedział do biskupów filipińskich o tym,
        > > że "skandaliczne zachowanie niektórych księży podważyło wiarygodność
        > > duchowieństwa".
        >
        > Jakie skandaliczne Panie Oszolomie ???!!?? Toszto normalne zachowanie
        > biskupow !
        >
        > Prosze koniecznie przyczytac moje arcydzielo literatury polonijnej ("Biskup
        > Tadeusz") zamieszczone na mojej stronie ktore mowi o tym jakze ciekawym
        > temacie !
        >
        - wy lewacy i liberałowie uważacie to za normę a my katolicy uważamy to za
        skandaliczne
        • kibic_i_arbiter Re: Jakie skandaliczne Panie Oszolomie ???!!?? 10.10.03, 16:08

          > - wy lewacy i ltemacie !
          iberałowie uważacie to za normę a my katolicy uważamy to za
          > skandaliczne
          Monotoniczny jestes Oszolom. Argumenty typu lewak tylko swiadcza o
          mozliwosciach argumentacji. Jesli o norme wsród kaplanów KK w Polsce chodzi, to
          moge z wlasnego doswiadczenia powiedziec, ze ich pycha wobec ludzi, pazernosc i
          zadza wladzy nad duszami.
    • Gość: Kafar Re: Zagrożenia dla oazowiczów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.03, 15:12
      Zarzut utrwalania na zdjęciach treści pornograficznych z udziałem małoletniej
      osoby postawiła krakowska prokuratura 40-letniemu wikariuszowi z jednej z
      parafii pod Zawoją (Małopolskie) - poinformowała rzeczniczka Prokuratury
      Okręgowej w Krakowie Mirosława Kalinowska-Zajdak.

      Do zatrzymania księdza doszło po tym, gdy przyniósł do wywołania w jednym z
      krakowskich hipermarketów kliszę fotograficzną. Pracownik punktu, obejrzawszy
      film, zawiadomił policję.

      Na podstawie czterech zdjęć, znajdujących się na kliszy, prokuratura
      przedstawiła księdzu zarzut utrwalania treści pornograficznych i zastosowała
      wobec niego poręczenie majątkowe w wysokości 5 tys. zł. Sprawą zainteresowała
      się kuria biskupia w Krakowie.

      Podejrzany ksiądz, mający 14-letni staż duszpasterski, podczas przesłuchania
      potwierdził fakt wykonania zdjęć, ale do winy się nie przyznał. Wyjaśnił,
      że "z głupoty" sfotografował jedynie śpiące dziecko z podwiniętą koszulką.

      Zdaniem prokuratury, fotografie są jednak ukierunkowane na okolice intymne
      dziecka. Nie można jednak wykluczyć, że faktycznie odbyło się to podczas snu
      dziecka - uważa prokuratura.

      Jak ustalono, do wykonania zdjęć doszło podczas zorganizowanego przez księdza
      wyjazdu oazowego w Beskidy. Przeszukanie mieszkania księdza nie ujawniło
      innych materiałów obciążających.

      Za utrwalanie treści pornograficznych kodeks karny przewiduje karę od roku do
      10 lat pozbawienia wolności. (aka)

      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=1504660&kat=1342
      Czarna zaraza znów w akcji.
      I co teraz powiedza obroncy biednego uciskanego kleru ?
      • blackout.9491 Oszołomie, walcz ze swoją ... "słabością" ! 10.10.03, 15:18
        Jesteśmy z Tobą, biedny chłopcze.
        Pozdrawiam.
        • Gość: Ubogacony Re: Oszołomie, walcz ze swoją ... 'słabością' ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 16:12
          blackout.9491 napisał:

          > Jesteśmy z Tobą, biedny chłopcze.
          > Pozdrawiam.

          Myślę, że Oszołomiony powinien rozpocząć kurację od zimnych kąpieli i
          gimnastyki.
        • oszolom.z.radia.maryja Moją słabością jest obżarstwo 10.10.03, 16:15
          • kat-on Re: Moją słabością jest obżarstwo 12.10.03, 12:00
            Więc Giertychem to Ty na pewno nie jesteś ;-) Szczęściarz!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka