pav2
05.09.08, 12:51
Jeżeli były, a mam nadzieję że były, to byłby dla mnie powód do dumy.
Jeżeli nasi politycy podjęli taką decyzję to ja ich rozgrzeszam.
Takim działaniem zdobywają moje zaufanie. Zrobili to co powinni
zrobić w takiej sytuacji. Mało tego, popieram nawet to, że się nie
przyznają do tego. W tej sprawie popieram nawet tych polityków,
których w innych sprawach uważam za wielkich politycznych
szkodników. „Obrońcy” prawa i zasad demokracji krzyczą – żądamy
prawdy. Niech Ci „obrońcy” tę prawdę włożą sobie do trumien
zabitych w zamachach terrorystycznych.
Państwo powinno mieć swoje tajemnice, ja takie też posiadam i nikomu
nic do nich.