porannakawa20
17.09.08, 22:08
Normalny, przeciętnie inteligentny człowiek używając publicznie języka
dostosowuje go do poziomu odbiorców.
Wiedział, że mohery tego nie oglądają a leciał językiem prymitywnym,
moherowym, powielając moherowego poziomu kalki i określenia.
Podobno naukowiec, wykładający studentom.
Tam też takim prymitywnym językiem i prymitywnym tokiem rozumowania.
On jest inteligentny?
Parcie na szkło zmąciło mu umysł czy na dragach był?