Dodaj do ulubionych

wątek o niczym

04.10.08, 09:15
miałam napisac o tym, jak prymitywna cenzura zabija koloryt życia
społecznego. jak w latach 70-tych za podpisanie protestu przeciwko
zmianom w konstytucji cenzura na Mysiej wydała rozporządzenie, aby
zmielić wszystkie płyty Wojciecha Młynarskiego, książki Mariana
Brandysa i nagrania Wandy Wiłkomirskiej. jak z chwilą wręczenia
Nobla Wałęsie wydano na wniosek Jerzego Urbana zakaz publikowania w
radio nagrań z koncertami klasycznego norweskiego kompozytora
Edwarda Griega. jak po nakręceniu "Człowieka z marmuru" i przyznaniu
mu nagrody dziennikarzy w Gdyni w 1977 roku cenzura wydała zakaz
publikowania nazwiska "Wajda" w jakichkolwiek mediach.

jednym słowem jak cenzura zwalcza barwne myślenie i postęp.

ale potem dotarło do mnie, że myślenie jest darem boskim (albo
natury, jak kto woli) i że ŻADNA CENZURA nigdy nie zabije
umysłowości ludzkiej. ani mieląc książki, ani tnąc na kawałki płyty,
ani kasując wątki, ani wymazując czyjeś nazwisko, ani nawet
wsadzając za powiedzenie czegoś do więzienia. to, co jej się może
udać, to jedynie jakieś spowolnienie postępu, a nigdy jego
wstrzymanie.
Obserwuj wątek
    • dzika.logika za trudne ? :) 04.10.08, 10:39
      no dobra: Kaczyński jest głupi!
      teraz lepiej? ;)
    • ayran zastanów się chwilę.... 04.10.08, 10:45
      ... a potem wróć na główną stronę forum "kraj". Przeczytaj sobie tytuły wątków i
      nicki ich autorów, zapominając przy tym, jaki jest twój nick.
      A potem spróbuj odpowiedzieć sobie na pytanie, po co ktoś miałby zaglądać do
      "wątku o niczym" autorstwa nicka dzika.logika.
      • dzika.logika Re: zastanów się chwilę.... 04.10.08, 11:14
        zgadzam się z tobą.
        na forum kraj - pewnie nikt.
    • wariant_b Re: wątek o niczym 04.10.08, 11:24
      Teraz nie mamy cenzury, mamy Rubika i Dodę.
      Codziennie powstaje kilka odcinków naszych ulubionych telenoweli.

      Żeby zmielić płyty lub książki, trzeba je było wydać. Co za marnotrawstwo.
      Jak nie widać różnicy, to po co przepłacać.
      • dzika.logika kiedyś się zastanawiałam, czy cenzura musi być 04.10.08, 11:32
        pochodną polityki lub ideologii i skonstatowałam, że największym
        cenzorem jest pieniądz.

        Doda
        i Rubik są owocem cenzury radiowej, ktróra jest funkcją biznesu
        stacji radiowych. z ich punktu widzenia zagranie muzyki Demarczyk
        może być uznane za działalnośc na szkodę spółki.

        pytanie: czy nie jest działalnością antyspołeczną sprzedawanie przez
        państwo fal radiowych wyłącznie firmom biznesowym, jakimi są stacje
        radiowe? a może należałoby część fal dawać artystom, kreatorom i
        krytykom za darmo?
        • replique Re: kiedyś się zastanawiałam, czy cenzura musi by 04.10.08, 13:54
          dzika.logika napisała:

          > pochodną polityki lub ideologii i skonstatowałam, że największym
          > cenzorem jest pieniądz.
          >
          > Doda
          > i Rubik są owocem cenzury radiowej, ktróra jest funkcją biznesu
          > stacji radiowych. z ich punktu widzenia zagranie muzyki Demarczyk
          > może być uznane za działalnośc na szkodę spółki.
          >
          > pytanie: czy nie jest działalnością antyspołeczną sprzedawanie
          przez
          > państwo fal radiowych wyłącznie firmom biznesowym, jakimi są
          stacje
          > radiowe? a może należałoby część fal dawać artystom, kreatorom i
          > krytykom za darmo?

          ... i jeszcze dopłacać...
          Socjalizm już był... socjalistyczna gospodarka, znaczy się...
          To co chcesz nazywać cenzurą, jest tylko prawem popytu i podaży :)
          Są, którzy się buntują (biernie) przeciw temu bo nie zdołali
          wygrzebać się spod pierzynki państwa i są, którzy doskonale dają
          sobie radę w nowych rzeczywistościach... są jeszcze, ideologicznie
          skrzywieni, którym i tak źle, i tak niedobrze...
          Wątek jest rzeczywiście o niczym: za wcześnie, żeby w całość rzucić
          obiektywne spojrzenie i za późno, żeby subiektywnym osądem dobijać
          resztki...
          A przy okazji: sprecyzuj cenzurę, o której mówisz/piszesz/myślisz :)
          • dzika.logika jesteś w błędzie :) 05.10.08, 01:33
            nie oczekuję, by państwo dopłacało do stacji radiowych, choć
            powinno, jesli chronią one kulturę polską (np. radio grające poezję
            śpiewaną, Ewę Demarczyk, muzykę ludową itd).

            ja mówię o tym, że państwo KAŻE SOBIE PŁACIĆ kilka milionów złotych
            (koncecja) za chęć nadawania nawet, jeśli chcesz nadawać bez reklam
            i wyłącznie dla popularyzacji jakiegoś gatunku. i jesli stać cię na
            pokrycie kosztów nadawania.

            powiedz mi jakim prawem państwo kasuje za... POWIETRZE, które jest
            tak samo moje, jak jego? a serio: dlaczego panstwo uznało, że
            nadawać program radiowy można wyłącznie komercyjnie? a jeśli ktoś
            chce wykorzystać przestrzeń radiową do kreacji artystycznej?

            czyżbys był też za koncesjami na pędzle do malowania, aparaty
            fotograficzne ("proszę udowodnić, że będzie pan zarabiał na aparacie
            i że ma pan fundusze na prowadzenie działalności foto, do za opłatą
            100.000 PLN pozwolimy panu kupić aparat fotograficzny i dostanie pan
            koncesję foto")

            PAŃSTWO MA DBAC O DOBRA NARODOWE, A TAM, GDZIE SĄ ONE ZAGROŻONE
            (CHOĆBY POPRZEZ PEŁNĄ KOMERCJALIZACJĘ) DOBRA TE SĄ ZAGROŻONE.

            napisałam wołami, żeby było lepiej widać :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka