jestproblem
08.10.08, 19:17
pamiętacie bajkę o koźlątkach,które mama koza zostawiła w domku ?
Tylko nikomu nie otwierajcie-ostrzegała .
Przyszedł wilk i pukał do drzwi , ale dzieci koźlątka nie chciały otworzyć
,bo się bały .
Co zrobił wilk ? unurzał łapę w mące i znów zapukał udając matke .
Gdy dzieci znów nie chciały otworzyć ,ten powiedział,że niech uchylą zasłony
okna a pokaże im swoją "kozią" łapę .
I co było dalej ? Patrzą faktycznie-biała łapa , a jak naiwne otworzyły drzwi
, wilk wpadł do środka i było po kożlaczkach.
To samo z Lechem K - jedna ręka na blacie-rzekomo uczciwa - ale ta druga pod
blatem
mówi - już wam pokażę ....