Dodaj do ulubionych

Żródło antysemityzmu Polaków.

IP: *.stenaline.com 18.10.03, 02:20
Jeden Polak to patriota, dwóch Polaków to trzy partie polityczne, trzech
Polaków to anarchia.
Jeden Żyd to żebrak, dwóch Żydów to diaspora, trzech Żydów to bank
międzynarodowy.

To przyczyna jedyna - zawiść, nieumiejetnosć pracy w grupie, uwiąd
racjonalnych zachowań w sytuacjach życiowych.
Każdy kto został emigrantem widzi jeszcze ostrzej położenie Polaka i Żyda
pojawiającego się w kraju przesiedlenia. Różnica ich doli wynika z pierwszych
dwóch zdań.
Nikt Polakom nie wyrządzał większych krzywd, niż oni sami sobie. Poza tym
polacy maja kompleks nizszości, genetycznie zakodowane zachowania "lokajskie"
wobec kogoś kto generuje ich kompleksy; a nade wszystko poczucie strachu.
Strachu przed wszystkim i każdym kogo sie często nieracjonalnie boją. Bać się
potrafią wszystkiego (dzięki katolicyzmowi zwłaszcza). Jeżeli nie ma się
czego bać - wymyslą sobie "czarnego luda" i bedą drżeli jak osika. Bez
strachu Polak umiera. Ta zajęcza dusza pozwala na pomiatanie i manipulowanie
Polakami do granic oczekiwań. U Polaków ( przeciwnie do Żydów) nie ma kultu
wiedzy i profesjonalizmu. Może dlatego, że taka postawa wymaga odwagi i
mrówczej pracowitości.
Pojawia się tu jeszcze zazdrość. Dlatego Polacy są w duzym stopniu
antysemitami.
Potencjalnie nasz naród ma wielkie mozliwości ale socjopatyczne zachowania,
samobójczy indywidualizm i strach przed wzburzonymi wodami życia paral;iżuje
większość Polaków.
O wiele łatwiej wytypować winnego temu wszystkiemu. Tu swietnie nadają się
Żydzi. Polski antysemityzm podszyty jest tez głęboko poczuciem nizszości -
wszak w Polsce każdy kto robi karierę ( dowolną) pomawiany jest o obrzezania.
Tak jakby Polak nigdy nie był w stanie dorównać Żydowi.
Ciekawe to wszystko.
Obserwuj wątek
    • oszolom.z.radia.maryja A mógłbyś podać źródła polonofobii wśród Żydów? 18.10.03, 10:36
    • Gość: Palnick Re: Żródło antysemityzmu Polaków. IP: *.stenaline.com 18.10.03, 11:21

      Wiecej:

      or.icm.edu.pl/sergiusz1.htm
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Żródło antysemityzmu Polaków. 18.10.03, 11:50
        Gość portalu: Palnick napisał(a):

        >
        > Wiecej:
        >
        > or.icm.edu.pl/sergiusz1.htm

        -Kowalskiemu powinno się odebrać tytuły naukowe za te oszczerstwa
        • Gość: Ed Re: Żródło antysemityzmu Polaków. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 19.10.03, 22:49
          oszolom.z.radia.maryja napisał:

          > Gość portalu: Palnick napisał(a):
          >
          > >
          > > Wiecej:
          > >
          > > or.icm.edu.pl/sergiusz1.htm
          >
          > -Kowalskiemu powinno się odebrać tytuły naukowe za te oszczerstwa

          "Mur wrogości obalony przez Jezusa na krzyżu niestety odtworzył się i
          rozszerzył w ciągu wieków. Winniśmy obalić go ponownie poprzez pokutę i prośbę
          o wybaczenie skierowaną do Boga i do braci Żydów."
          (Tygodnik Powszechny 18, 3 maja 1998)

    • redek Re: Żródło antysemityzmu Polaków. 18.10.03, 12:00
      Samoobronna reakcja na wyznawanie zydowskich bozkow Jahwe i Jeszu :)

      REDEK
    • Gość: Marian Palniku powaznie o żródłach chcę rozmawiac. IP: *.gdynia.mm.pl 18.10.03, 13:54
      Na imie mam Marian.Przeczytałem Twoje słowo wstępne do dyskusji o żrodłach
      antysemityzmu wsród Polaków . Wydaje mi sie, że Arabowie tez są SEMITAMI ale
      nie jestem pewien czy o Arabów tez nam chodzi czy tylko o Żydów? Bądz miły i
      sprecyzuj.
      Masz wiele racji w tym co piszesz ale czym wytłumaczysz niechęć do Zydów w
      krajach gdzie stanowia oni mniejszość dobrze zasymilizowana np. w
      hitlerowskich niemczech ,gdzie antysemityzm osiagnął szczyt?
      Wymieniasz przyczyny:
      - zazdrość, bo Żydzi wydają stosunkowo duży odsetek ludzi wybitnych ,w tym
      zbrodniarzy równiez.
      Zapominasz,że naród zydowski wydaje stosunkowo wielu ludzi nietolerancyjnych
      i bezwzględnych gdy tylko posiadą władzę.Przejawia sie to miedzy innymi w
      lekcewazeniu uczuc teligijnych i patriotycznych u gojów.
      Oni to sa w wysokim stopniu odpowiedzialni za szerzenie się antysemityzmu.
      W 20-stym wiekuzłowrogi wpływ wywarł także fakt, że wielu ludzi tego typu
      posiadało władze z ramienia partii komunistycznej i zbrodnie przez nich
      popełnione zostały przypisane wszystkim Żydom. Wydaje misię również że u
      zródeł antysemityzmu lezy przekonanie że nie wolno Żydów mniej lubić niż
      innych ludzi.Kazdy ma prawo lubić lub nie lubic kogokolwiek pod warunkiem ,że
      nie gwałci prawa gdy chodzi o osobe której nie lubi.Co Ty sadzisz o tym?
      • Gość: Palnick Re: Palniku powaznie o żródłach chcę rozmawiac. IP: *.stenaline.com 18.10.03, 14:23
        Gość portalu: Marian napisał(a):

        Na imie mam Marian.Przeczytałem Twoje słowo wstępne do dyskusji o żrodłach
        antysemityzmu wsród Polaków . Wydaje mi sie, że Arabowie tez są SEMITAMI ale
        nie jestem pewien czy o Arabów tez nam chodzi czy tylko o Żydów? Bądz miły i
        sprecyzuj.
        --------------------
        Marianie, słusznie zauważasz, że wyraziłem się nieprecyzyjnie. Arabowie
        oczywiście są semitami, choć nie wszyscy Żydzi nimi są. Znany jest Ci pewnie
        podział na Żydów sefardyjskich i aszkenazyjskich. Słyszałeś też może o
        chazarach.
        Chodzi mi o antyjudaizm.
        ----------------------
        > Masz wiele racji w tym co piszesz ale czym wytłumaczysz niechęć do Zydów w
        > krajach gdzie stanowia oni mniejszość dobrze zasymilizowana np. w
        > hitlerowskich niemczech ,gdzie antysemityzm osiagnął szczyt?
        > Wymieniasz przyczyny:
        > - zazdrość, bo Żydzi wydają stosunkowo duży odsetek ludzi wybitnych ,w tym
        > zbrodniarzy równiez.
        > Zapominasz,że naród zydowski wydaje stosunkowo wielu ludzi nietolerancyjnych
        > i bezwzględnych gdy tylko posiadą władzę.Przejawia sie to miedzy innymi w
        > lekcewazeniu uczuc teligijnych i patriotycznych u gojów.
        > Oni to sa w wysokim stopniu odpowiedzialni za szerzenie się antysemityzmu.
        > W 20-stym wieku złowrogi wpływ wywarł także fakt, że wielu ludzi tego typu
        > posiadało władze z ramienia partii komunistycznej i zbrodnie przez nich
        > popełnione zostały przypisane wszystkim Żydom. Wydaje misię również że u
        > zródeł antysemityzmu lezy przekonanie że nie wolno Żydów mniej lubić niż
        > innych ludzi.Kazdy ma prawo lubić lub nie lubic kogokolwiek pod warunkiem ,że
        > nie gwałci prawa gdy chodzi o osobe której nie lubi.Co Ty sadzisz o tym?
        ---------------
        Zgadzam sie z Twoimi refleksjami. Pomijasz jednak żródło, żródeł wszelkich
        prześladowań Żydów w całej Europie. Jest to nowo-testamentowa teza o
        odpowiedzialności Żydów za śmierć Jezusa zwana Bogobójstwem.
        • Gość: Marian Re: Palniku powaznie o żródłach chcę rozmawiac. IP: *.gdynia.mm.pl 18.10.03, 21:08
          Palnick napisaL:
          "Zgadzam sie z Twoimi refleksjami. Pomijasz jednak żródło, żródeł wszelkich
          prześladowań Żydów w całej Europie. Jest to nowo-testamentowa teza o
          odpowiedzialności Żydów za śmierć Jezusa zwana Bogobójstwem".
          Nie mogę zgodzić się z Twoim rozumowaniem.Tą tezę trzeba starać sie
          udowodnic.Wybacz im bo nie wiedzą co czynia, te śłowa Jezusa zna kazdy
          chrześcijanin. Katechizm wpaja je już od dziecka wszystkim wierzacym.Sądzę, że
          tzw zbiorowa odpowiedzialność Żydów za śmierć Jezusa jest własnie wymysłem
          ludzi wywołujacych niechęc do chrzescijan na całym swiecie, nie tylko w
          Europie.
          A czym wytłumaczysz starotestamentową niechęc do Żydów , w Egipcie no i
          wczasie 40-letniej wedrówki przez pustynie? Palestynczycy dzisiaj szczerze
          nienawidza Żydów a przeciez nie mogą im zarzucać Bogobójsrwa
          Sprawa jest glebsza a w dodatku pachnie prowokacja no ioczywiście zabobonem.
          Chciałem przypomnieć że Żyd to człowiek wyznania Mojżeszowego. Na antysemityzm
          najgłosniej narzekają bezwyznaniowcy. Nie uwaZasz,że to symptomatyczne? Co Ty
          na to?
          • Gość: Palnick Re: Palniku powaznie o żródłach chcę rozmawiac. IP: *.stenaline.com 18.10.03, 22:01
            Bogobójstwo:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=8575017&a=8579010
            • Gość: Marian Odpowiadam Palnickowi-patrz odp. Edowi IP: *.gdynia.mm.pl 19.10.03, 08:56
              Cytowanie czegokolwiek bez głebokiego rozumienia cytatu moim zdaniem zamienia
              rozmowe wyjasniajacą w maglowe gadulstwo. Przepraszam.
          • Gość: Ed Re: Powaznie o żródłach chcę rozmawiac............ IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 18.10.03, 22:16
            Gość portalu: Marian napisał(a):

            > Palnick napisaL:
            > "Zgadzam sie z Twoimi refleksjami. Pomijasz jednak żródło, żródeł wszelkich
            > prześladowań Żydów w całej Europie. Jest to nowo-testamentowa teza o
            > odpowiedzialności Żydów za śmierć Jezusa zwana Bogobójstwem".
            > Nie mogę zgodzić się z Twoim rozumowaniem.Tą tezę trzeba starać sie
            > udowodnic.[...]

            Ed. Czyż trzeba coś nadto ponad osiągnięcia rewolucjonisty kościoła
            ogłoszonego świętym?
            "Książęta żydowscy poznali Chrystusa, a jeśli czegoś o Nim nie wiedzieli, była
            to nieświadomość umyślna, więc nie zwalniająca od winy. Grzech ich był przeto
            grzechem najcięższym, zarówno ze względu na rodzaj grzesznego czynu, jak i ze
            względu na złą wolę. Lud żydowski zgrzeszył bardzo ciężko z uwagi na
            obiektywny charakter czynu, wszakże winę jego pomniejsza nieświadomość...
            Nieświadomość umyślna nie zwalnia od winy, lecz raczej ją powiększa. Dowodzi
            bowiem tego, iż człowiek tak bardzo lgnie do grzechu, że chce trwać w
            nieświadomości, aby z grzechem nie zrywać. Żydzi przeto zgrzeszyli nie tylko
            jako sprawcy ukrzyżowania Chrystusa-Człowieka, lecz poniekąd także jako
            sprawcy ukrzyżowania Boga".
            (Św. Tomasz z Akwinu, Suma teologiczna III, 45 a. 5 ad 3; 46 a. 6 corp)
            • Gość: Marian Odpowiadam Edowi IP: *.gdynia.mm.pl 19.10.03, 08:52
              Ed
              Emocje na bok.Akwinanta jak wynika z tekstu który przytoczyłes nie potępia
              Żydow, nie żadnej nienawiści do nich. Stwierdza grzech,ale zapewniam
              Cię,że dobrze wie że sąd i ewentualna kara za przewinienia mależy do BOGA>
              Przypomnij sobie słowa Jezusa któremu uczeni żydowscy przyprowadzili
              cudzołożnicę. " Kto z Was jest bez winy niech pierwszy rzuci kamien"
              Nie pytam Cię o Twój stosunek do chrześcijaństwa ale dobrze dla utrzymania
              poziomu rozmowy wiedziec jak najwiecej o przedmiocie dyskusji.
              Teza o której mowisz -Bogobójstwo- moim zdaniem doskonale słuzy ortodoksyjnym
              przeciwnikom chrzescijanstwa i przypuszczam że mogła się z powodzeniem
              narodzic w głowach inteligentnych bezwyznaniowców krwi zydowskiej.Pomysl czy
              nie mogę mieć racji choć trochę?
              • Gość: Palnick Re: Marianie, jeszcze trochę o Bogobójstwie Żydów IP: *.stenaline.com 19.10.03, 09:58
                Książka Daniela Ropsa „Dzieje Chrystusa”, pomimo, że została ona napisana z
                pozycji chrześcijańskich jest moim zdaniem wartościowa, ponieważ jej autor
                zadaje sobie trud bardzo szczegółowego zbadania „sprawy Jezusa z Nazaretu”,
                podchodząc do tego tematu z dużą skrupulatnością. Zobaczmy zatem, co pisze na
                temat Piłata oraz procesu Jezusa przed trybunałem tego rzymskiego namiestnika
                Judei. Czy wynika z tego wina Żydów, czy Piłata - oceń sam.

                Sanhedryn miał jedynie prawo przedłożyć Rzymianinowi przedmiot oskarżenia, a
                dopiero on miał zadecydować, czy należało nadać dalszy ciąg orzeczeniu
                sanhedrytów. Ale jest rzeczą oczywistą, że nie można się było spodziewać, by
                Rzymianin wydał wyrok śmierci na człowieka oskarżonego o jakieś bliżej
                nieokreślone przestępstwo religijne. Toteż członkowie Sanhedrynu ani słowem nie
                wspomną przed Piłatem o bluźnierstwie, lecz wysuną trzy nowe zarzuty, zarzuty
                polityczne: oskarżony podburza lud, zabrania płacić podatki, mieni się królem.
                (...)
                Wyszedłszy na próg fortecy Piłat powiedział Żydom: „Jaką skargę wnosicie
                przeciwko temu człowiekowi?” Żydzi nie odpowiadają wprost: - Myśmy go skazali
                na śmierć, a ty każ ten wyrok wykonać. - Odpowiadają wymijająco: „Gdyby ten nie
                był złoczyńcą, nie wydalibyśmy go tobie.” Piłat nie daje wyprowadzić się w pole
                lub też może źle zrozumiawszy, o co chodzi, myśli, że Żydzi przyszli prosić o
                pozwolenie dalszego prowadzenia sprawy. „Weźcie go wy i osądźcie według swojego
                prawa.” A wtedy kapłani odpowiadają: „Nam nie wolno nikogo zabić” (Jan 18,29-
                31). Piłat jeszcze się waha. Cóż ostatecznie zrobił ten
                człowiek? „Stwierdziliśmy, że ten człowiek podburza nasz naród, że odwodzi od
                płacenia podatków Cezarowi i że siebie podaje za Mesjasza-króla” (Łk 23,2).
                Zbyteczne jest podkreślenie złej woli tego potrójnego oskarżenia. Ale na
                Piłacie wywiera ono pewne wrażenie
                (…)
                A oto teraz ten naród, którego nie rozumiał, przyprowadza mu jakiegoś rzekomego
                króla. Jakiegoś proroka, jasnowidza. Może chcą po prostu, by się ośmieszył
                wydając wyrok na półgłówka? Zresztą nie schwytano tego człowieka in flagranti
                na podburzaniu ludu. Znowu więc jakieś machinacje tych niemożliwych kapłanów!
                Tak więc przez podejrzliwość i pogardę dla Żydów Piłat nie był Jezusowi
                nieżyczliwy.
                (…)
                Wróciwszy na dziedziniec pretorium, aby już nie słuchać wrzasków wyjącej
                tłuszczy, Rzymianin począł pytać tego, którego przed nim oskarżono. „Czy ty
                jesteś królem żydowskim?” W pytaniu tym brzmi lekka ironia. Jezus odpowiada też
                pytaniem, pytaniem sięgającym samego sedna sprawy. „Czy to mówisz od siebie,
                czy też inni powiedzieli ci to o mnie?” Nigdy, ani przez chwilę nie przyznał
                Jezus wobec prawa rzymskiego, by oskarżenie go o chęć zawładnięcia tronem było
                uzasadnione, ale jeśli chodziło o żydowski punkt widzenia, to tak, On był
                Mesjaszem-Królem, Pomazańcem Pańskim. Piłat odparł: „Czy ja jestem Żydem? Naród
                twój i arcykapłani wydali mi ciebie. Coś uczynił?” Jezus nie uchyla się od
                odpowiedzi. Czy dlatego, że Piłat jest przedstawicielem władzy?
                Odpowiada: „Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z
                tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie był wydany Żydom. Teraz zaś
                królestwo moje nie jest stąd.”
                (…)
                Wrócił na próg fortecy i powiedział do kapłanów i do zgromadzonych rzesz: „Ja
                nie znajduję w nim żadnej winy.” (Jan 18,38). Wydaje się oczywiste, że z tą
                chwilą opinia Piłata o Jezusie jest wyrobiona: jest to biedny prostak, człowiek
                nieszkodliwy. Ale Żydzi wyją, protestują i burzą się. (...)
                (…)
                Czyż Rzymianin będzie się dalej ociągał w spełnieniu woli ludu? Ale Piłat nie
                zdawał się być skłonny do tak jawnego pogwałcenia zasad sprawiedliwości jedynie
                dlatego, że kapłani i motłoch ryczeli domagając się śmierci tego
                Człowieka. „Przywiedliście tego człowieka do mnie pod zarzutem, że podburza
                lud. Otóż ja przeprowadziłem śledztwo wobec was i nie znalazłem u tego
                człowieka żadnego z przestępstw, o które Go oskarżacie. (...) Każę go więc
                ubiczować i wypuszczę.” (Łk 23,13-16). Jest to oświadczenie sumiennego i
                roztropnego urzędnika: mówi o karze, bo ostatecznie Człowiek ten spowodował
                zamieszanie, a także trzeba przecież dać jakąś satysfakcję tłumom. Nie są to
                powody, aby razem z Tertulianem mówić, że „miał chrześcijańską duszę”, ale na
                pewno są wystarczające na to, by widzieć, że Jezus wywarł na nim duże wrażenie.
                (...)
                Piłat powrócił więc na trybunał i usiadł na kurulnym krześle, aby wydać wyrok.
                Wtedy to zgodnie z tym, co opowiadają wszyscy czterej ewangeliści (por.: Mt
                27,15-26; Mk 15,6-15; Łk 23,17-25; Jan 18,39-40), zaszedł wypadek, który przez
                chwilę pozwolił ufać Piłatowi, że ocali Jezusa nie rozdrażniając tłumu. Zwyczaj
                chciał, by w dniu Paschy prokurator ułaskawiał jednego skazanego. Może jakaś
                delegacja przyszła przypomnieć Rzymianinowi ten zwyczaj? „Trzymano zaś wtedy
                znacznego więźnia imieniem Barabasz. Gdy się więc zebrali, spytał ich
                Piłat: «Którego chcecie, żebym wam wypuścił, Barabasza czy Jezusa, którego
                nazywają Mesjaszem?»” (Mt 27,16-17). Tu także zamiar jego jest jasny: Rzymianin
                przypuszcza, że gdy lud będzie musiał dokonać wyboru między jawnym złoczyńcą a
                Człowiekiem, który najwidoczniej nie popełnił żadnego przestępstwa, wybór ten
                padnie po jego myśli.
                (...)
                Ale przeliczył się nie zdając sobie dostatecznie sprawy z namiętności tłumu i z
                jego zaślepienia. Zresztą kapłani nie tracili czasu: wmieszawszy się w tłum
                podpowiadali, jaką lud ma dać odpowiedź. Zaczęły się odzywać głosy: -
                Barabasza! Barabasza! - Piłat zdziwiony zabrał głos: „«Cóż więc mam uczynić z
                tym, którego nazywacie królem Żydów?» Poczęli wołać: «Ukrzyżuj go!» «Co
                właściwie złego uczynił?» - odparł Piłat. Lecz oni jeszcze głośniej
                krzyczeli: «Ukrzyżuj go!»” (Mk 15,12-14). Okrzyk zabójczy rozbrzmiewał
                powtarzany przez wielką ilość gardzieli, wykrzykiwany z wielką nienawiścią.
                (...)
                Wtedy zaczęły się tortury. W tym momencie następuje szereg wypadków, podczas
                których coraz obficiej lać się będzie krew Chrystusowa. Piłat powiedział, że
                zanim Jezusa wypuści, ukarze Go; zmuszony do zwolnienia bandyty, podtrzymuje
                jednak swój rozkaz biczowania niewinnego. (...)
                Gdy myślimy o okrucieństwie tej tortury, musimy bardzo surowo osądzić
                człowieka, który ją nakazał. Jednak wielu spośród pierwszych chrześcijan
                myślało inaczej; wrażliwość ludzi starożytnych nie była podobna do naszej
                wrażliwości. Św. Augustyn widział w biczowaniu okoliczność dla Piłata
                łagodzącą, a Kościół być może nie jest daleki od podzielenia tej opinii,
                ponieważ przytacza ją po części w nabożeństwie wielkopiątkowym: „Piłat stał się
                po części uczestnikiem zbrodni, lecz w porównaniu z nimi (tj. Żydami - LN)
                nierównie mniej jest winien: gdyż nalegał, ile tylko mógł, aby Go z rąk ich
                wyrwać; i przeto okrutnie ubiczowanego przed nimi stawił. Nie z chęci
                prześladowania ubiczował Pana, lecz zajadłości ich chciał dogodzić, aby się tym
                przynajmniej ułagodzili i zaniechali zamiaru zabicia Go, gdy tak dalece
                ubiczowanego ujrzą.” (lekcja 6).
                (…)
                Ta farsa trwała już dość długo. Piłat znowu się ukazał. Patrzył na Jezusa.
                Jakże inny wyszedł z rąk żołnierzy! Ukoronowany cierniami, odziany w szkarłatny
                płaszcz - zapewne była to jakaś żołnierska chlamida, purpurowa, jak purpurowe
                bywały koronacyjne szaty królów - umazany krwią i błotem, wyglądał tak mizernie
                i nędznie, że może Piłatowi zaświtała ostatnia nadzieja, iż jakiś przebłysk
                litości obudzi się w końcu w tym tłumie. U wejścia do pałacu, stłoczony w
                szerokich jego drzwiach, nie mający odwagi przekroczyć progu Antonii, aby nie
                stać się „nieczystym&#
                • Gość: Palnick Marianie, jeszcze trochę o Bogobójstwie Żydów c.d IP: *.stenaline.com 19.10.03, 10:01
                  U wejścia do pałacu, stłoczony w szerokich jego drzwiach, nie mający odwagi
                  przekroczyć progu Antonii, aby nie stać się „nieczystym”, jak stawał się nim
                  każdy, kto wchodził do domu poganina - tłum groźny i złowrogi czekał. Rzymianin
                  wmieszał się weń i powtórzył: „Ja nie znajduję w Nim żadnej winy.” Potem
                  próbując jeszcze jednego efektu kazał Jezusowi wysunąć się naprzód i
                  zawołał: „Oto człowiek.” (Jan 19,4-5).
                  (...)
                  Jego nadzieja została zawiedziona. Zaledwie „Go ujrzeli arcykapłani i słudzy,
                  zawołali: «Ukrzyżuj! Ukrzyżuj!» Rzecze do nich Piłat: «Weźcie go wy i
                  ukrzyżujcie! Ja bowiem nie znajduję w nim winy». Odpowiedzieli mu Żydzi: «My
                  mamy Prawo, a według Prawa powinien on umrzeć, bo sam siebie uczynił Synem
                  Bożym».” (Jan 19,6-7). (...)
                  „Gdy Piłat usłyszał te słowa, uląkł się jeszcze bardziej.” (Jan 19,8). Tu
                  rozpoznajemy zabobonnego Rzymianina, którego umysł został silnie poruszony
                  przez sen żony. Za Syna Bożego? ... Zaiste, niepokojące sformułowanie... Wraca
                  do pretorium i znowu zaczyna Jezusa Pytać: „«Skąd ty jesteś?» Jezus jednak nie
                  dał mu odpowiedzi. Rzecze więc Piłat do Niego: «Nie mówisz ze mną? Nie wiesz,
                  że mam władzę uwolnić cię i mam władzę ukrzyżować cię?» Jezus
                  odpowiedział: «Nie miałbyś żadnej władzy nade mną, gdyby ci jej z góry nie
                  dano. Dlatego ten, który mnie tobie wydał, ma większy grzech».” (Jan 19,9-11).
                  • Gość: Marian Re: Odkrywajmy prawde sami prosze IP: *.gdynia.mm.pl 19.10.03, 10:15
                    Nikt nie ma prawa rozgrzeszać żydów, nikt rozsadny tego nie robi.Bronisz dalej
                    tezy ,że przyczyna anty.. ta najgłębsza tkwi w chrześcijanstwie. Ja uważam że
                    w polityce władcow kimkolwiek są oni. Czy angora, czy dawne KPZR.
                    Bezwyznaniowcy będac u wladzy od setek lat posługiwali anty... do utwalania
                    swojej wladzy. Wł. Sołowiow napisal szereg wartosciowych prac o tzw kwestii
                    zydowskiej.Mogę podać zródła jesli chcesz. Wolałbym żebysmy sami dostrzegli
                    stricte polityczne zabarwienie wszelkiego antynarodowościowego pradu.
                    Antypolonizm to tez polityka.Przepraszam za ortografię.
                    • Gość: Palnick Re: Odkrywajmy prawde sami prosze IP: *.stenaline.com 19.10.03, 10:28
                      Gość portalu: Marian napisał(a):

                      >Nikt nie ma prawa rozgrzeszać żydów, nikt rozsadny tego nie robi.Bronisz dalej
                      >tezy ,że przyczyna anty.. ta najgłębsza tkwi w chrześcijanstwie.
                      -----------------
                      Tak, bronię. Bronie też Żydów obarczanych winą za ukrzyżowanie rabbiego Jezusa.

                      Masz racje pisząc, że duzy wkład w kreowanie antysemityzmu ma polityka. Teza o
                      Bogobójstwie Żydów aż ocieka polityką! Skuteczna polityką Pawła, który zdawał
                      sobie sprawę, że dalsza ekspansja jego chrzescijaństwa moze dokonać sie jedynie
                      w ramach Cesarstwa i wyłącznie wówczas, kiedy Rzymianie zostaną wyłączeni z
                      odpowiedzialności za śmierć Jezusa.
                      Jezus został skazany za podburzanie tłumów i określanie siebie mianem Króla
                      Żydowskiego. To był zwykły proces polityczny zakończony usunięciem przez Piłata
                      problemu (Jezusa) na rzymską modłę - przez ukrzyżowanie.
                      A czasy były gorące. Narastająca fala postaw antyrzymskich zaowocowała w
                      niedalekiej przyszłości nieudanym powstaniem żydowskim zakończonym zburzeniem
                      Świątyni.
                      Faktem jest również, że Żydzi w diasporze - jako element obcy społeczeństwom
                      lokalnym - doskonale nadają się do roli winnego wszelkich plag.
                      To zasada uniwersalna. Dotyczy podobnie ulokowanych Chińczyków w Singapurze,
                      Indonezji, Malezji i Australii np. Albo Hindusów w Afryce Wschodniej.
                      • Gość: Marian Re: Odkrywajmy prawde sami prosze IP: *.gdynia.mm.pl 19.10.03, 10:47
                        Gość portalu: Marian napisał(a):

                        >Nikt nie ma prawa rozgrzeszać żydów, nikt rozsadny tego nie robi.Bronisz
                        dalej
                        >tezy ,że przyczyna anty.. ta najgłębsza tkwi w chrześcijanstwie.
                        -----------------
                        Gość Palnick napisał- "Tak, bronię. Bronie też Żydów obarczanych winą za
                        ukrzyżowanie rabbiego Jezusa".
                        Nie rozumiem w kategoriach jakiej moralnosci uzasadniasz możliwość obrony i
                        Żydów, którzy popełnili grzech- świadomie czy nie- i jednoczesnego obciązania
                        chrześcijaństwa winą za anty... Sam Jezus był Żydem, Matka Boska była
                        Żydówką ,bo cała "rzecz odkupienia" przecież działa sie wsród Żydów a
                        dotyczyła wszystkich .
                        Powtarzam, tylko politycy "bezwyznaniowcy" wykorzystuja grzech Żydów do
                        skuteczniejszego sprawowania władzy i w obronie przed jej utrata. Przemyśl to
                        zdanie powoli bo chyba nie jasno wyraziłem myśl swoja.
                        • Gość: Palnick Re: Odkrywajmy prawde sami prosze IP: *.stenaline.com 19.10.03, 11:36
                          > Gość portalu: Marian napisał(a):
                          >
                          > >Nikt nie ma prawa rozgrzeszać żydów, nikt rozsadny tego nie robi.Bronisz
                          > dalej
                          > >tezy ,że przyczyna anty.. ta najgłębsza tkwi w chrześcijanstwie.
                          > -----------------
                          > Gość Palnick napisał- "Tak, bronię. Bronie też Żydów obarczanych winą za
                          > ukrzyżowanie rabbiego Jezusa".
                          --------------
                          > M: Nie rozumiem w kategoriach jakiej moralnosci uzasadniasz możliwość obrony
                          i Żydów, którzy popełnili grzech- świadomie czy nie- i jednoczesnego obciązania
                          > chrześcijaństwa winą za anty...
                          -------------
                          P: Jezusa ujęli, skazli i wyrok wykonali RZYMIANIE z powodów politycznych. Tak
                          mówi historia. Baśnie biblijne to inna kategoria żródłowa.
                          ------------
                          > M:Powtarzam, tylko politycy "bezwyznaniowcy" wykorzystuja grzech Żydów do
                          > skuteczniejszego sprawowania władzy i w obronie przed jej utrata. Przemyśl to
                          > zdanie powoli bo chyba nie jasno wyraziłem myśl swoja.
                          --------------
                          P: Dalece nie tylko. Do XIX w. antysemityzm miał charakter głównie religijny
                          (oskarżanie Żydów o zamordowanie Jezusa Chrystusa oraz dokonywanie rytualnych
                          mordów religijnych) i przejawiał się w dyskryminujących przepisach prawnych,
                          rzadziej w pogromach, przymusowej chrystianizacji (Hiszpania 1492), czy
                          wypędzaniu ludności żydowskiej z poszczególnych krajów (z Anglii 1290, z
                          Francji 1306 i 1394, z Hiszpanii i Portugalii 1492-97; w Rosji zakaz osiedlania
                          się Żydów obowiązywał od XV w. do 1772).
              • Gość: Ed Re: Odpowiadam Edowi IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 19.10.03, 20:00
                Gość portalu: Marian napisał(a):

                Szanowny Panie Marianie. Z dużą przyjemnością przeczytałem Pański post tak
                znacznie odbiegający od form prezentowanych wielokrotnie w dyskusjach
                forumowych. Aż ciśnie się na usta przypomnienie wątku Palnicka "RATUNEK DLA
                POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY", który zapewne przeglądałeł, bo wszystkiego na
                prawdę nie da się czytać. Moje niejednokrotnie bardzo ostra krytyka zmierza
                także do zwrócenia uwagi na wspólne płaszczyzny koniecznnej koegzystencji. Ale
                pozostawmy tą "słomkę w oku" i przejdźmy do meritum naszej wymiany zdań.

                Pomijając już omawianą domniemaną zbiorowość "winy" Żydów, wydaje mi się, że
                nie potrzeba być wybitnym teologiem, by wyczytać z Pisma Świętego, iż
                Chrystus - Odkupiciel po to został przysłany przez Ojca, by umrzeć w męce aby
                dokonało się zbawienie. Więc musiał umrzeć by wypełnić swą misję dla nas
                ludzi. "Bogobójstwo" musiało więc i tak nastąpić z woli Boga Ojca.

                Ewangelia św. Jana zawiera wyraźnie antyżydowskie zapisy, np. 8:42-44.
                Oskarżenie Żydów o bogobójstwo, chociaż obecne już niedosłownie w listach św.
                Pawła, sformułował po raz pierwszy w II wieku Meliton z Sardes w Azji
                Mniejszej. Przetrwało to oskarżenie w nauce Kościoła, aż do II Soboru
                Watykańskiego (1962-1965), który swoją deklaracją "Nostra aetate" oficjalnie
                zwolnił Żydów od odpowiedzialności za śmierć Jezusa. Trzeba było dodatkowych
                30 lat i obecnego pontyfikatu Jana Pawła II, by to uwolnienie od
                odpowiedzialności Kościół katolicki zaczął przekształcać w dokumenty i
                praktyczne nauczanie (i to ostatnie zresztą z poważnymi oporami - głosy
                forumowiczów wykształconych na bazie parafialnej teologi wyraźnie tego
                dowodzą). Raczej jest to więc bardzo długi okres czasu.
                Czy
                > Teza o której mowisz -Bogobójstwo- moim zdaniem doskonale słuzy
                > ortodoksyjnym przeciwnikom chrzescijanstwa i przypuszczam że mogła się z
                > powodzeniem narodzic w głowach inteligentnych bezwyznaniowców krwi
                > zydowskiej.
                Takiej możliwości absolutnie wylkuczyć nie mogę chociażby z tego względu, ża
                sami apostołowie Byli Żydami. Zresztą jest to całkowicie zrozumiała, skoro
                religia narodziła się wśród Żydów. Zresztą samo papiestwo nie uniknęło
                mianowania najwyższego namiestnika Kościoła własnie tej krwi, z którą tak
                później mniej czy bardziej ochoczo walczono. W tym zakresie przyznaję Ci nie
                tylko trochę, ale wręcz całą rację. Przyczyn takiego stanu dopatruję się
                raczej w walce ideologicznej między schizmami religii żydowskich, do której
                chrześcijaństwo także zaliczam. Problemem jest tu poświęcenie człowieka dla
                obrony sekciarskich wyobrażeń wyznawanego Boga przez każdą z tych schizm.

                > ...Akwinanta jak wynika z tekstu który przytoczyłes nie potępia
                > Żydow, nie żadnej nienawiści do nich.
                Odniosłem nieco inne wrażenie. Być może mylne. Ale dla jasności poglądów,
                przypomnijmy więc sobie:
                - "Książęta żydowscy poznali Chrystusa, a jeśli czegoś o Nim nie wiedzieli,
                była to nieświadomość umyślna, więc nie zwalniająca od winy. Grzech ich był
                przeto grzechem najcięższym, zarówno ze względu na rodzaj grzesznego czynu,
                jak i ze względu na złą wolę".

                Pozornie wydawało by się, że św. Tomasz z Akwinu znacznie łagodniej ocenia
                żydowski lud Boży ze względu na jego "zauroczenie" książętami żydowskimi.
                Czy rzeczywiście można tu znaleźć jakieś łagodniejsze
                potraktowanie "zauroczonego ludu"? Cytuję:
                - "Lud żydowski zgrzeszył bardzo ciężko z uwagi na obiektywny charakter czynu,
                wszakże winę jego pomniejsza nieświadomość... Nieświadomość umyślna nie
                zwalnia od winy, lecz raczej ją powiększa".

                Wszalkie wątpliwości w tej materii wydaje się usuwać zdecydowane wyciąganie
                wniosków z całej tej oratoryjnej wypowiedzi przez samego Akwinanta:
                - "Dowodzi bowiem tego, iż człowiek tak bardzo lgnie do grzechu, że chce trwać
                w nieświadomości, aby z grzechem nie zrywać. Żydzi przeto zgrzeszyli nie tylko
                jako sprawcy ukrzyżowania Chrystusa-Człowieka, lecz poniekąd także jako
                sprawcy ukrzyżowania Boga".

                Wirz mi. Wcale nie interesują mnie spory ideologiczne o jakieś lepsze-
                prawdziwsze formy wyznawania Boga. Jestem natomiast poważnie zdegustowany
                między tym, co oficjalnie prezentuje Krk a jego praktyką na co dzień. I proszę
                Cię bardzo, nie rób mi wykładu, że ludzie mogą grzeszyć. To samo dotyczy
                poczynając od tych wznoszonych na ołtarze, kończąc na ludzie "zauroczonym" w
                czarnych książętach.
                Jak można żądać na dzień dzisiejszy poprawnego zachowania się od zwykłego
                człowieka przecietnego człowieka, skoro zorganizowana i nauczająca hierarchia
                kośielna pozostawia wiele do życzenia nie tylko pod względem zachowania form
                głoszonej religii?
                Słusznie przytaczasz cytat:
                - "Kto z Was jest bez winy niech pierwszy rzuci kamien".
                Chyba nie muszę przytaczać faktów niewinności tych rzucających kamieniami.
                Modły w Bazylice św. Marka w Wenecji powinny bardzo przybliżyć Boga. Pytanie
                tylko, czy aby na pewno chrześcijańskiego?

                Bardzo proszę o ewentualną korektę moich dywagacji w tej materii w oparciu o
                dające się zweryfikować źródła. Tym bardziej oszczędź mi jakichkolwiek cytatów
                z katechizmów. Wszak mówimy o źródłach a nie ich interpretacji.

                Z poważaniem
                Ed
    • Gość: lancet Żródło antyPolaków.. IP: *.telia.com 18.10.03, 15:21
      Hehehehe... Usmialem sie setnie..

      - Ja tego smiecia za degenarata uwazalem, a tu ci sie wreszcie ujawnil
      pejsowaty Starozakonny...
      Hehehehe.. - Shalom rebe "Palnick" - A my niedlugo bedziemy swieto
      BozegoNarodzenia mieli - rebe "Palnick" - znowu monitor bedziecie opluwali i
      pejsy gryzli z bezsilnej wscieklosci rebe.. hehehe.. Shalom.. shalom...

      lancet
      • Gość: Palnick Re: Żródło antyPolaków.. IP: *.stenaline.com 18.10.03, 15:49
        Gość portalu: Lekarz weterynarii Paweł Kołodziejczak, właściciel
        lecznicy "Lancet", absolwent (1992r.) Wydziału Medycyny Weterynaryjnej SGGW w
        Warszawie, w 2001r. uzyskał tytuł specjalisty w zakresie chirurgii
        weterynaryjnej i tą dziedziną weterynarii zajmuje się najchętniej. napisał(a):

        > Hehehehe... Usmialem sie setnie..
        >
        > - Ja tego smiecia za degenarata uwazalem, a tu ci sie wreszcie ujawnil
        > pejsowaty Starozakonny...
        > Hehehehe.. - Shalom rebe "Palnick" - A my niedlugo bedziemy swieto
        > BozegoNarodzenia mieli - rebe "Palnick" - znowu monitor bedziecie opluwali i
        > pejsy gryzli z bezsilnej wscieklosci rebe.. hehehe.. Shalom.. shalom...
        >
        > lancet
        • Gość: lancet Re: Żródło antyPolaków.. IP: *.telia.com 18.10.03, 16:14
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > Gość portalu: Lekarz weterynarii Paweł Kołodziejczak, właściciel
          > lecznicy "Lancet", absolwent (1992r.) Wydziału Medycyny Weterynaryjnej SGGW w
          > Warszawie, w 2001r. uzyskał tytuł specjalisty w zakresie chirurgii
          > weterynaryjnej i tą dziedziną weterynarii zajmuje się najchętniej.
          ---------------

          - Rebe.. Hehehe.. gdybyscie rebe w Polsce zyli, to w koncu by ow Pawel
          Kolodziejczyk albo morde wam rebe obil albo po sadach was rebe ciagal..
          Kiedy zas JA rebe studia konczylem, to owze Pawel Kolodziejczyk koszuline w
          zebach jeszcze nosil.. :)))
          - A poza tym rebe.. a podaj jeszcze raz dane tego pana.. :)) sam chetnie z
          nim sie skontaktuje, pytajac czy wie o twojej rebe "dzialalnosci"..

          - Jeszcze jedno rebe.. Chociaz absolutnie(to dla prawdziwego pana
          Kolodziejczyka, by mnie nie posadzil o podszywanie sie..) zadnym
          P.Kolodziejczykiem nie jestem - wcale mi nie przeszkadza by mnie za weterynarza
          uwazano!!! :)) w koncu ze swiniami tutaj najczesciej - i z baranami(et
          consortes..) ma sie do czynienia.. - oby tylko Pawel Kolodziejczyk sie nie
          obrazil - Dla was rebe moge byc kazdym.. byle tylko nie Zzydem i nie lewackim
          kretynem :))))

          Shalom - rebe "Palnick" :))
          • Gość: SLD-UPek Antysemitą jest każdy kto po1968 należał do partii IP: 195.205.230.* 18.10.03, 16:37
            Uderzmy się towarzysze we własne piersi, a nie szukajmy antysemitów w kościele.
            "Syjonisci do Syjonu!!!" to myśmy wznosili ten okrzyk, a jest nas 3 miliony.
            • Gość: Marian Antysemityzm siało KC KPZR czy tak? IP: *.gdynia.mm.pl 19.10.03, 10:02
              Czy dobrze cię zrozumiałem. Sam uwazam to a prawie pewne.
          • Gość: Marian Lancecie drogi nie przeszkadzaj w rozmowie-poziom IP: *.gdynia.mm.pl 19.10.03, 09:02
            Przepraszam Cię ale wzajemne złośliwostki niczego nie wyjasniaja i sa najwyzej
            swiadectwem obrotnosci języka a nam chodzi o wiedzę bardziej. Przyswajasz.
            • Gość: SLD-UPek Czy wy naprawdę nie wiecie co się wydarzyło w 1968 IP: 195.205.230.* 19.10.03, 09:32
              Zapewniam was, że ksiądz Rydzyk nie miał z tym nic wspólnego.
              Widzę towarzysze, że nie owiedzę wam chodzi.
              • Gość: Marian Nie wiem co naprawdę było w 1968 - wyjasnij proszę IP: *.gdynia.mm.pl 19.10.03, 09:56
                Ponawiam prośbę jesli potrafisz wyjasnic. Zadanie wydaje się mi być trudnym.
                Powodzenia życzę.
              • Gość: Palnick Re: Czy wy naprawdę nie wiecie co się wydarzyło w IP: *.stenaline.com 19.10.03, 10:12
                O 1968 roku nasz forumowicz napisał tak: ( a czy ma racje? nie wiem.)

                Autor: Gość: doku IP: *.chello.pl
                Data: 18.10.2003 22:40 + odpowiedz na list

                Po Wojnie pojawił się nowy antysemityzm, antysemityzm sowiecki, zasiany przez
                Rosjan w umysłach Polaków wg starej imperialnej zasady "dziel i rządź". Celem
                propagandy Stalina i jego polskich pachołków było przekonać polskie umysły
                zniewolone, że to nie Rosjanie są winni komunistycznych zbrodni, że to nie
                Rosjanie rządzą sowieckim imperium zła, ale Żydzi. Starannie dobrane i
                nagłośnione przypadki UBeków pochodzenia żydowskiego miały przekonać Polaków,
                że to nie rosyjskie imperium włada w Polsce, ale że to jakaś żydowska
                międzynarodówka włada Rosją i Polską.

                Apogeum antysemityzmu nastąpiło w roku 1968, kiedy to Żydzi zorientowali się,
                że to Rosja jest ich największym wrogiem, a nie Arabowie. Władze Izraela
                zerwały kontakty z sowieckimi zdrajcami i przyjęły pomoc USA. Czerwoni się
                wściekli i rozpętali antyżydowską kampanię, wmawiajac Polakom, że to Żydzi
                winni są nie tylko zbrodni sowieckich, ale także poźniejszych "błędów i
                wypaczeń". Żydów więc zaczęto obwiniać także za zrujnowanie Polski.

                Tak więc polski ciemnogród, który wierzył sowieckiej propagandzie, zaczął
                nienawidzieć Żydów jakby od nowa, zupełnie świeżą nienawiścią, nienawiścią
                sowieckiego umysłu zniewolonego, który nienawidził także USA, jako głównego
                wroga komunizmu. W sowieckim umyśle połączyło się to w jedną nienawiść: do USA,
                do Izraela, bo sujusznik USA, i do Żydów, bo to oni byli winni tego
                wszystkiego, co złe w socjalizmie. Polskim sowietom wydawało się, że wystarczy
                wypędzić Żydów, a socjalizm zacznie juz kwitnąć bez przeszkód i PRL szybko
                stanie się krajem bogatym.

                Dzisiejszy polski antysemityzm ma swoje źródło w tym właśnie antysemityzmie
                sowieckim. Ciemnogród wciąż wierzy, że wspaniały socjalizm upadł z winy Żydów,
                i że Żydzi wciąż winni są wszystkiemu, co złego dzieje się w Polsc
                • Gość: Marian Re: Dużo racji w tym głosie IP: *.gdynia.mm.pl 19.10.03, 10:16
                  • Gość: SLD-UPek Po 1968 roku zmusiliśmy do emigracji 30 000 Żydów! IP: *.czajen.pl 19.10.03, 11:09
                    Za wzorowe przeprowadzenie antysemickich czystek w LWP mianowano Jaruzelskiego
                    Ministrem Obrony Narodowej. W całym kraju odbywały się antysyjonistyczne
                    manifestacje. O tym już Wyborcza od lat nie wspomina, gdyż uderzyłoby to w
                    przyjaciół nadredaktora Michnika: Jaruzelskiego, Kiszczaka, Kwaśniewskiego i
                    Millera. W tym kontekście podniecanie się tym, że ktoś zadzwonił do Rydzyka i
                    powiedział, że nie lubi Żydów uważam za niepowżne. Nas tego uczono w szkole.
                    • Gość: Marian Tak ! uczono antysemityzmu w szkołach w i po1968 IP: *.gdynia.mm.pl 19.10.03, 11:35
                      Masz rację. Tak było i powinniśmy o tem pamiętac.Pytanie na czyje polecenie
                      zostaje niejako zamkniete.
    • Gość: Palnick Czy Judaizm jest zaczynem teorii o nadczłowieku? IP: *.stenaline.com 19.10.03, 11:05
      Naród wybrany, wszyscy odmienni - podludźmi .... Czy take cechy Judaizmu nie
      prowokuja z kolei do nietolerancji wobec jego wyznawców?

      Wydaje sie, że przyczynił sie do tego Mojżesz i jego prawo.

      Prawo Mojżeszowe odseparowywało Zydów od innych "niższych i gorszych"ludów (np.
      seks z gojem był traktowany jak zoofilia, Zyd nie mógł napic sie wody podanej
      przez goja, istnieje zakaz małżeństw mieszanych).

      Poza tym judaizm jest atrakcyjny dla jego wyznawców ideologicznie.
      Obiecuje przecież narodowi żydowskiemu przyjscie Mesjasza, który zapanuje nad
      narodami i co najważniejsze - odda władzę Zydom.

      Solidarnosc grupowa plemienia o "wyższej rasie" jest bardzo pociągająca dla
      jednostki. Zwłaszcza, gdy plemie to wyznaje podwójną moralność.
      Jakże to piekne jest, gdy można kraść, a nawet zabijać ludzi spoza grupy i jest
      to całkowicie zgodne z religią.
      Człowiek ulega swoim niskim instynktom, ale czuje sie bogobojny, bo ci spoza
      grupy to nie ludzie, tylko rodzaj podistoty (jaką byli indianie dla
      konkwistadorów, czy niewierni dla wyznawców islamu). A nauczyciele grupy nie
      tylko pozwalają, ale nawet zalecają takie postępowanie.
      • Gość: Marian Re: Czy Judaizm jest zaczynem teorii o nadczłowie IP: *.gdynia.mm.pl 19.10.03, 11:27
        Ależ skąd.Nie zapominaj o Dekalogu. Talmud nakazuje Żydom być mimo wszystko
        bratem dla innych. Ustawicznie namawia i nakazuje być dla inych narodów
        opiekuńczym i lepszym łagodniejszym to może lepiej oddaje mysl Talmudu. W
        wolnych chwilach warto zajrzec don.Zaczyn teorii nadczłowieka tkwi wkazdym z
        nas.To PYCHA.Pycha rozumu.Nietzsche najlepszym mółby byc przykładem gdyby nie
        pewne uwarunkowania. Przyjażn z Wagnerem i odtrącona miłość mogły zdaniem
        badaczy mieć powazne znaczenie w pracach tego mysliciela- o podobno
        rodowodzie słowiańskim.
        • Gość: Marian Proszę o przerwę. Trochę sportu. wróce wiczorem IP: *.gdynia.mm.pl 19.10.03, 11:42
          Przepraszam Palnicka i SLD-UPeka. Macie duże wiadomosci gratuluję trzeżwego
          spojrzenia. Na forum tym to zjawisko nieczeste.Muszę iść natrening.Chętnie
          nawiąze z wami potem kontakt.
          Pozdrawiam Marian
        • Gość: Palnick Re: Czy Judaizm jest zaczynem teorii o nadczłowie IP: *.stenaline.com 19.10.03, 11:53
          Gość portalu: Marian napisał(a):

          > Ależ skąd.Nie zapominaj o Dekalogu. Talmud nakazuje Żydom być mimo wszystko
          > bratem dla innych. Ustawicznie namawia i nakazuje być dla inych narodów
          > opiekuńczym i lepszym łagodniejszym to może lepiej oddaje mysl Talmudu. W
          > wolnych chwilach warto zajrzec don.Zaczyn teorii nadczłowieka tkwi wkazdym z
          > nas.To PYCHA.Pycha rozumu.Nietzsche najlepszym mółby byc przykładem gdyby nie
          > pewne uwarunkowania. Przyjażn z Wagnerem i odtrącona miłość mogły zdaniem
          > badaczy mieć powazne znaczenie w pracach tego mysliciela- o podobno
          > rodowodzie słowiańskim.
          ---------------
          Oj Marianie. Dekalog został dany narodowi wybranemu i jego wyłącznie dotyczył -
          to chyba dla ciebie jasne. Nakaz miłowania brata swego oznacza wyłącznie brata
          w wierze. Nic tak nie napędza tychy jak przeświadczenie o ustanowieniu swojej
          grupy narodem wybranym, i to osobiscie przez boga ;)
          Żydzi byli hermetycznie zamknieci na pogan, których uważali za nieczystych.
          Taki też był Jezus. Jak sam mówił, przyszedł jedynie odnowić Zakon (a nie
          fundować KK).
          Twórcą Chrystusa jest Paweł on też zmanipulował przesłanie Jezusa sugerując, że
          ten żydowski rabbi jest twórcą chrześcijaństwa obejmującego wszystkie narody
          Ziemi. To wierutna bzdura, Jezus nie posyłał swoich apostołów poza Izrael - był
          jedynie odnowicielem Zakonu, prawowiernym Żydem.

          MT.10:5-8
          Tych to dwunastu (apostołów) wysłał Jezus, dając im następujące wskazania: "Nie
          idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego! Idźcie
          raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście "Bliskie jest
          już królestwo niebieskie".

          Ponadto na pytania apostołów kiedy nadejdzie królestwo niebieskie odpowiedział,
          że nie zdążą obejść wszystkich miast Izraela a to sie stanie.

          Jasno chyba widać jakie były zamiary Jezusa. Nie był on fundatorem uniwersalnej
          religii i jak każdy Żyd nie dbał o nawracanie pogan. Wątek ten włączył dopiero
          Paweł i rozwinął z imponującym skutkiem - choć z Jezusem nie ma to nic
          wspólnego.
          Ponadto jak na boga (wg.KK) słabo coś u Jezusa z przewidywaniem przyszłości.
          Mylił się jak każdy inny człowiek.

          Zobacz też Jezus jak traktował nie-Żydów:
          Po uzdrowieniu ślepca wybierał się do Jerozolimy aby i tam czynić cuda.

          MK.7:24-29
          Wybrał się stamtąd i udał w okolice Tyru i Sydonu. Wstąpił do pewnego domu i
          chciał,żeby nikt o tym nie wiedział, lecz nie mógł pozostać w ukryciu. Wnet
          usłyszała o Nim kobieta, której córeczka była opętana przez ducha nieczystego.
          Przyszła, upadła mu do stóp, a była to poganka, fenicjanka, i prosiła Go, żeby
          złego ducha wypędził z jej córki.
          On zaś odrzekł jej: "Pozwól najpierw nasycić się dzieciom (Żydom); bo niedobrze
          jest zabrać chleb dzieciom i rzucić psom (poganom).
          Ona Mu odparła: "Tak Panie, lecz psy pod stołem jadają z okruszyn
          pozostawionych przez dzieci".
          On jej rzekł:"Przez wzgląd na te słowa idź, zły duch opuścił twoją córkę."

          Dla niego poganin to pies. Owszem może dostać czasem ochłap ale zrozpaczona
          matka musiała się najpierw poniżyć aby uratować dziecko! Obrzydliwość! I to ma
          być Bóg, część trójcy. Mam nadzieje, że jasne jest teraz dlaczego Jezus nie
          miał nawet cienia zamiaru nawracania tych pogańskich psów.
          • Gość: Marian Re: Czy Judaizm jest zaczynem teorii o nadczłowie IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.03, 20:05
            Palnicku ,jeszcze raz przepraszam ale o 20-tej finał tenisa z Madrytu.
            Chciałbym obejrzeć bo sam amatorsko gram. Przeczytałem twoja ostatnią
            mysl.Imponujqaca, bo cytaty dobrałeś starannie.
            Marian
            • Gość: Oksana Re: Czy Judaizm jest zaczynem teorii o nadcz3owie IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 20.10.03, 05:13
              Oczywiscie i dlatego rozmawial z "nieczysta" Samarytanka i mowil ze
              Ewangelia ma byc gloszona "wszystkim narodom."

              Tak jak we wszystkim, tak i tutaj siejesz uproszczeniami. Samo slowo
              "psy" w tym cytacie bylo uzyte w sposob zdrobnialy co brzmialo jak
              "szczeniat" raczej niz pogardliwe "psow."

              Co do pogardliwego stosunku Zydow do pogan to niestety sie zgadza.
              Czy przypadkiem chociaz czesciowo antysemityzm nie jest odpowiedzia
              na te pogarde. Wbrew temu co piszesz, antysemityzm to nie jest polski
              wynalazek. Co najwyzej w Polsce bylo go mniej bo inaczej nie bylo by tu
              w pewnym momencie 80% swiatowej populacji Zydow.
              ---------
              Mam nadzieje, że jasne jest teraz dlaczego Jezus nie
              mia? nawet cienia zamiaru nawracania tych pogańskich psów.

              • Gość: Oksana Re: Czy Judaizm jest zaczynem teorii o nadcz3owie IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 20.10.03, 16:00
                Chrystus koncentrowal sie GLOWNIE na Zydach z dwoch powodow. Po
                pierwsze, gdyby ostentacyjnie koncentrowal sie na poganach to zostalby
                ukrzyzowany duzo wczesniej za naruszanie tradycji Mojzesza i nie moglby
                dokonczyc misji.

                Po drugie, to zydowska diaspora miala zgodnie z Jego odwiecznymi
                planami rozsiac Ewangelie po calym swiecie. Narod Wybrany to po prostu
                narod rozsiany wsrod roznych kultur i cywilizacji, ktory zawsze stawial
                wyzwania wobec spolecznosci w ktorych zyl. Zreszta chrzescijanstwo nie
                bylo jedyna religia/ideologia w ktorej rozsiewaniu uczestniczyla diaspora.
                • Gość: Elżbieta Re: Czy Judaizm jest zaczynem teorii o nadcz3owie IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 20.10.03, 16:46
                  Iwo Cyprian Pogonowski



                  Co zradykalizowało Żydów?






                  16-go września 2003 komunikat telewizji CNN
                  podał treść wypowiedzi premiera Malezji że: "Kilka milionów Żydów rządzi
                  światem ‘by proxy'." Następnego dnia Slobodan Lekic z Associated Press
                  opublikował w Toronto Star p.t. "Jews rule the world" ("Żydzi rządzą
                  światem ‘by proxy,'" czyli przez kontrolowanie polityki zagranicznej USA,
                  według premiera Mahathir'a Mohamad'a, który przewodniczy organizacji
                  islamskiej 57-miu narodów na zjeździe w Putrajaya, stolicy Malezji).



                  Lekic pisze, że islamska konferencja u szczytu odbywa się w czasie, kiedy
                  Muzułmanie czują się zagrożeni po amerykańskim ataku na Afganistan i Irak, jak
                  i wobec izraelskiego traktowania Palestyńczyków na terenach okupowanej
                  Palestyny. Mahathir rządził Malezją przez 22 lata i rozbudował jej gospodarkę
                  tak, że dziś jest 17-tą na świecie podług wielkości. Mahathir często powtarza
                  swe ataki na globalizację, politykę USA na Bliskim Wschodzie i na Izrael.



                  Ciekawe jest, że były premier izraelski, Natanahoo, również to samo powiedział
                  o kierowaniu przez Izrael amerykańską polityką zagraniczną, tylko trochę
                  innymi słowami.



                  Rządami "by proxy" niedawno określano rządy krajów satelickich poddanych
                  władzy Moskwy. Podobnie określa wpływy żydowskie na USA premier Malezji i
                  mówi, że Żydzi rekrutują innych żeby za nich walczyli i ginęli ("to fight and
                  die for them"). Wypowiedz ta zbiegła się w czasie z publikacją z końcem
                  września artykułu "The Revolutionary Jew and his impact on World History"
                  ("Żydowski rewolucjonista i jego wpływ na historię świata"). Autorem tego
                  artykułu jest dr. E. Michael Jones, redaktor pisma Culture Wars. Wykazuje on w
                  swoim artykule jak w ciągu ostatnich kilkuset lat Żydzi podlegli radykalizacji.



                  Historia radykalizacji Żydów jest związana z historią ich tysiącletniej walki
                  o zachowanie tożsamości żydowskiej. Podstawowo można stwierdzić, że od kilku
                  tysięcy lat Żydzi wyjątkowo skutecznie bronią swej tożsamości, na pewno jak
                  nikt inny w Europie i na Bliskim Wschodzie. Jako mniejszość na obcej ziemi
                  stworzyli oni strategię obrony w postaci Talmudu jak i całej teologii
                  wygnania, którą w naszych czasach zastąpili kultem zagłady Żydów w czasie
                  drugiej wojny światowej i wykorzystującym zagładę żydowskim ruchem
                  roszczeniowym, dającym im korzyści polityczne i materialne, jak również
                  zaspokajającym tradycyjny żydowski kult zemsty.



                  Silna radykalizacja Żydów nastąpiła z końcem średniowiecza i początkiem czasów
                  nowożytnych. Po pokonaniu Arabów w Hiszpanii, z czasem sytuacja Żydów
                  pogorszyła się, zwłaszcza, gdy wypominano im zdradę w czasie inwazji arabskiej
                  i pomaganie najeźdźcy, pod którym później prosperowali. Hiszpanie popełnili
                  wielki błąd, kiedy zaczęli masowo zmuszać Żydów do przechodzenia na
                  Chrześcijaństwo. Jedni przyjmowali chrzest szczerze, inni pozostawali nadal
                  skrytymi Żydami i stawali się konspiratorami bardziej skutecznymi niż
                  wcześniej w ich historii.



                  W rezultacie fałszywych nawróceń Hiszpanie zaczęli stosować inkwizycję, poczem
                  Żydów wygnali i przekazali we wczesnych latach nowożytnych, problem żydowski
                  do innych krajów, takich jak Holandia, Anglia, Niemcy i Polska. Wielu Żydów
                  niby nawróconych, otwarcie wracało do Judaizmu w Europie zachodniej i
                  wykorzystywało ruchy protestanckie do walki z Kościołem. Jones cytuje tu
                  głównie źródła żydowskie, zwłaszcza z czasów Oświecenia, autorów takich jak
                  Heinrich Graetz, który potępiał kabalistyczną tradycję żydowską (Lauric
                  Kaballah), szerzącą się zwłaszcza wśród rabinów na ziemiach polskich. Tradycja
                  ta nakazuje Żydom działać tak, by umożliwić przyjście na świat mesjasza-
                  odkupiciela.



                  Graetz uważał, że nadzieje Żydów na zbawienie oparte na doktrynie kabały
                  spowodowały wielki wzrost ich lekkomyślności, jak też znacznie większy brak
                  odpowiedzialności i umiaru, niż środowiska żydowskie przedtem wykazywały.
                  Graetz uważał, że Żydów demoralizowały warunki jakie mieli w wyjątkowo
                  uprzywilejowanej autonomii w Polsce, opartej na Statucie Kaliskim z 1264 roku.



                  Autonomia żydowska rządziła się prawami talmudycznymi. Rabini często
                  krajali "włos na czworo" (hair-splitting judgment) jak i mieli "zwyczaj
                  wykrętnego przekręcania faktów i chytrego mamienia ludzi" ("a love of
                  twisting, distorting, ingenious quibbling") oraz "znajdowania przyjemności i
                  poczucia wyższości po udanych oszustwach" (pleasure and a sort of triumphant
                  delight in deception and cheating").



                  Immanuel Kant (Werke Bd. vii, str. 205-6) zgadzał się z tymi zarzutami i
                  napisał, że Żydzi są "narodem oszustów" ("a nation of deceivers'), którzy
                  oszukują ludzi dających im schronienie, jak i siebie wzajemnie, mając
                  tendencje do wymyślnego wyzyskiwania ludzi i chwalenia się tym ("sophistry and
                  boastfulness").



                  Hiszpania do 15-go wieku była jedynym państwem europejskim, w którym Żydzi
                  byli bardzo liczni i mieli podobne wpływy jak w Polsce. O ile w Polsce Żydzi
                  mieli zupełną swobodę i kontrolowali życie gospodarcze Chrześcijan, o tyle w
                  Hiszpanii spotkali się z oporem i jak najbardziej niefortunnym nakazem
                  przechodzenia na Chrześcijaństwo.



                  Rabini w północnej Afryce dzielili Żydów przechodzących na Chrześcijaństwo na
                  zmuszonych, czyli "anusim," których rabini nie prześladowali oraz "meshumadim"
                  czyli tych, którzy szczerze się nawrócili i byli prześladowani przez rabinów
                  jak i przez antysemitów hiszpańskich. Ten stan rzeczy głęboko zatruł warunki
                  życia przechrztów żydowskich tak zwanych "Marranos." Tak wiec system
                  przymusowego nawracania Żydów był wyzyskiwany przez cynicznych ludzi, którzy
                  udawali nawrócenie żeby mieć nadal polityczne znaczenie i zachować majątek,
                  podczas gdy szczerze nawróceni cierpieli prześladowania. Przez tolerowanie
                  fałszywych nawróceń rabini głęboko zdemoralizowali Żydów hiszpańskich, z
                  których wielu pod maską nawrócenia się pozostało skrytymi Żydami i dali
                  początek tradycji skrytych i podstępnych działań mniejszości żydowskiej
                  przeciw ludności kraju, w którym zamieszkali. Pogłębiło to żydowski dylemat
                  jak być Żydem i jednocześnie przystosować się do kraju, który pozwolił im się
                  osiedlić.



                  Wypędzenie Żydów i inkwizycja w Hiszpanii dały podstawę do zawiązania
                  rewolucyjnego przymierza żydowsko - protestanckiego przeciw Kościołowi
                  Katolickiemu w Holandii, Anglii i Niemczech.



                  Marcin Luter skorzystał z poparcia Żydów. Żydowscy uczeni przetłumaczyli dla
                  niego całą Biblię; tłumaczenie to, nazwane jego nazwiskiem, stworzyło
                  nowoczesny literacki język niemiecki. Biblia Lutra uformowała jeden główny
                  język kultury niemieckiej wśród 50-ciu gwar, które często były niezrozumiale
                  dla innych gwar niemieckich, często nie posiadających własnego alfabetu. Z
                  pośród gwar niemieckich gwara żydowska "juedische Deutsch" do dziś jest znana
                  jako "Yiddish."



                  Jak wiadomo, później Luter rozczarował się do przymierza z Żydami i napisał
                  znany manifest o Żydach i ich kłamstwach kiedy zrozumiał, że Żydzi posłużyli
                  się nim w ich głównym celu, to znaczy w rozbijaniu jedności Chrześcijaństwa. W
                  Anglii, purytańsko - żydowskie przymierze kwitło zwłaszcza za czasów Oliver'a
                  Cromwell'a i egzekucji króla Karola I. Sekularyzacja w 17-tym wieku była tym
                  samym, co nawracanie na Judaizm. W Anglii znaczyła ona przechodzenie od Nowego
                  Testamentu do Starego Testamentu. Rewolucja przeciw Kościołowi Katolickiemu
                  była popierana przez purytańskich protestantów, ponieważ była to rewolucja o
                  pochodzeniu żydowskim. Żydzi byli pierwszymi międzynarodowymi rewolucjonistami
                  w Europie. Purytańsko - żydowskie przymierze dziś się odradza w formie
                  przymierza ekstremistów - syjonistów z amerykańskimi Chrześcijanami-
                  syjonistami. Przymierze to obecnie kontroluje politykę zagraniczną USA i
                  doprowadziło do wojny
                  • Gość: Marian Brawo Elżbieto to dobry kęs wiadomości o .. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.03, 17:15
                    tym trudnym problemie.Staramy się z Palnickiem "sami" -bez cytowania
                    profesjonalistów- odpowiedzieć jakie są najpoważniesze żródła polskiego
                    antysemityzmu. Udało się nam ustalić
                    - że prawie każdy ruch "anty" jakiejś narodowości ma genezę polityczną i rodzi
                    się wsród ludzi władzy.
                    - polski antysemityzm jako zjawisko odrębne nie istnieje chociaż nauczano go
                    w szkołach po 1968
                    - często sami Żydzi dla wiadomych sobie celów wywołują niechęć do siebie
                    - chrześcijaństwo nie może być uwazane za żródło antysemityzmu
                    - najważniejsze że antysemityzm to ordynarny ZABOBON patrz.JM Bochenski
                  • Gość: Marian Zapomniałem dodać że ustaliliśmy, że Zydzi wydają. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.03, 17:25
                    stosunkowo duży odsetek ludzi wybitnych. Kultura cywilizacja są bogatym
                    zbiorem Żydów
                    • Gość: Oksana Re: Feministki na to nie pozwola IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 20.10.03, 18:56
                      Gość portalu: Hihihi napisa?(a):

                      > Moze nareszcie skonczylaby sie obluda i pedofilia w KK ?
                      > Feministki nie trzymaja jezykow za zebami !

                      Skonczyloby sie tez pedalstwo a zaczela wielka era milosci lesbijskiej
                      w KK. Najwyzsza trojca wartosci bylyby skrobanki, kontracepcja i rozwody.
                      Istnieje juz zaczyn takiego kosciola nazywa sie kosciol Sophii (czyli
                      madrosci, po polsku kosciol Zosi). Kaplanki owego kosciola dodaja do
                      kielicha z winem kropelke krwi z periodu (po polsku okres). Jest to
                      olbrzymia innowacja ktora uswiadamia wiernym ze Bog to kobieta, a
                      ukrzyzowanie kobiety zachodzi co miesiac. Dzieki temu Sophijki moga
                      zarzadzac msze co miesiac raczej niz co tydzien.

                      Jesli ktos jest zainteresowany, posle wam apostolke.

    • neceser POLACY! 20.10.03, 19:25
      Gość portalu: Palnick napisał(a):

      > Jeden Polak to patriota, dwóch Polaków to trzy partie polityczne, trzech
      > Polaków to anarchia.
      > Jeden Żyd to żebrak, dwóch Żydów to diaspora, trzech Żydów to bank
      > międzynarodowy.
      >
      > To przyczyna jedyna - zawiść, nieumiejetnosć pracy w grupie, uwiąd
      > racjonalnych zachowań w sytuacjach życiowych.
      > Każdy kto został emigrantem widzi jeszcze ostrzej położenie Polaka i Żyda
      > pojawiającego się w kraju przesiedlenia. Różnica ich doli wynika z pierwszych
      > dwóch zdań.
      > Nikt Polakom nie wyrządzał większych krzywd, niż oni sami sobie. Poza tym
      > polacy maja kompleks nizszości, genetycznie zakodowane zachowania "lokajskie"
      > wobec kogoś kto generuje ich kompleksy; a nade wszystko poczucie strachu.
      > Strachu przed wszystkim i każdym kogo sie często nieracjonalnie boją. Bać się
      > potrafią wszystkiego (dzięki katolicyzmowi zwłaszcza). Jeżeli nie ma się
      > czego bać - wymyslą sobie "czarnego luda" i bedą drżeli jak osika. Bez
      > strachu Polak umiera. Ta zajęcza dusza pozwala na pomiatanie i manipulowanie
      > Polakami do granic oczekiwań. U Polaków ( przeciwnie do Żydów) nie ma kultu
      > wiedzy i profesjonalizmu. Może dlatego, że taka postawa wymaga odwagi i
      > mrówczej pracowitości.
      > Pojawia się tu jeszcze zazdrość. Dlatego Polacy są w duzym stopniu
      > antysemitami.
      > Potencjalnie nasz naród ma wielkie mozliwości ale socjopatyczne zachowania,
      > samobójczy indywidualizm i strach przed wzburzonymi wodami życia paral;iżuje
      > większość Polaków.
      > O wiele łatwiej wytypować winnego temu wszystkiemu. Tu swietnie nadają się
      > Żydzi. Polski antysemityzm podszyty jest tez głęboko poczuciem nizszości -
      > wszak w Polsce każdy kto robi karierę ( dowolną) pomawiany jest o obrzezania.
      > Tak jakby Polak nigdy nie był w stanie dorównać Żydowi.
      > Ciekawe to wszystko.
      • Gość: Marian Walizki nesesery to rzeczy o anty.. rozmawiaja lud IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.03, 16:46
        ludzie myślacy i poszukujący prawdy wymieniają mysli, rozmawiaja. Zeby
        wymieniac mysli to najpierw trzeba je miec,przepraszam ,ale to chyba oczywiste.
        Nie wiem jakie myśli chciał wymieniac neceser. Może go żle odczytałem?
    • Gość: Andrzej.A Re: Żródło antysemityzmu Polaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 23:11
      Do Palnicka.
      Wydaje mi się, że dotykasz bardzo powierzchownego problemu, istnieje oczywiście
      w Polsce grupa ludzi, którzy z zawiści i własnej biedy nie lubią Żydów.
      W celu jednak głębszego poznania problemu proponuję książkę Normana
      Finkelsteina pt. "Przedsiębiorstwo Holocaust".
      Ponadto warto zwrócić uwagę Tobie i nie tylko, że zjawisko antysemityzmu, czy
      też antyjudaizmu nie jest tylko i wyłącznie naszą narodową specjalnością. Ale o
      aferach czy też wystąpieniach antyżydowskich w innych krajach (głównie w
      Europie) to nasze publikatory raczej nie mówią.
      • Gość: Marian Re: Żródło antysemityzmu Polaków. IP: *.gdynia.mm.pl 22.10.03, 13:19
        Głos Andrzeja to głos rozsądny.Problem antysemityzmu jest stary i przyczyny w
        ciagu minionych lat nie ulęgły znianom zasługujacym na uwagę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka