zoro_wieczorowo_poro
11.10.08, 06:53
w przypadku niezabrania go na pokład samolotu rządowego gotów iść do Brukseli
na piechote. Człowiek z takim wigorem nie ma oporów przed żadnymi wyzwaniami.
Popłoch zagościł wśród klakierów z pałacu, a gruby spocony Kamiński zastanawia
się czy i jak nadąży za ruchliwym pełnym wigoru kartoflem.