Dodaj do ulubionych

Internetowa Partia Ludzi Normalnych - ipln.org

19.10.03, 16:19
Ilość afer, przestępstw, głupoty i różnych takich, które wyłażą z każdego
kąta przekroczyła masę krytyczną. Za chwilę obniżą nam podatki do 95%
zarobków (to przecież takie sprawiedliwe, a żołądki mamy jednakowe i serce po
lewej...). Premiera nie krytykować, bo akurat zajęty czymś ważnym, np. myśli.
Prezydenta tym bardziej. Jedsyna nadzieja w Ordynackiej, bo na kłopoty
najlepsza zmiana nazwy. I to wszystko w 40-to milionowym kraju ludzi mniej-
więcej wykształconych, a w każdym razie - posiadających mózgi. Na scenie -
Muppet Show, na widowni - ciemna masa.
Przestańmy wreszcie biadolić, przeklinać i jęczeć i weźmy sprawy we własne
ręce. Niech wreszcie w naszym kraju będzie NORMALNIE. Nawet możę byc nudno,
ale NORMALNIE.
Zakładamy Internetową Partie Ludzi Normalnych. Chcemy tak szybko jak to jest
mozliwe przejąć władzę i zrobic porządek w baszym kraju. Chcemy, żeby nasze
dzieci nie wstydziły sie przyznać,że są Polakami.
Jeszcze dziś zapoznaj sie z naszym programem i statutem i dołącz do nas!
Tomasz Bielski IPLN ipln.org
Obserwuj wątek
    • Gość: Obserwator Re: Internetowa Partia Ludzi Normalnych - ipln.or IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.03, 20:02
      Nareszcie ktoś mówi po ludzku o co chodzi. A macie kasę? Jak nie macie, to skąd
      weźmiecie? Zresztą i tak nie dadzą wam się wychylić. W każdym razie popieram, a
      nawet chyba sie zapiszę.
      Jeden z Normalnych
    • Gość: janek [...] IP: 81.210.119.* 19.10.03, 20:09
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: ciekawa Re: Internetowa Partia Ludzi Normalnych - ipln.or IP: *.chello.pl 19.10.03, 22:08
      W waszym programie jest cos o Margaret Teacher. Mozesz napisac wiecej o co
      chodzi? I jeszcze kto to jest Igor Kurowski.
      • Gość: Ayran Re: Internetowa Partia Ludzi Normalnych - ipln.or IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 08:29
        Gość portalu: ciekawa napisał(a):

        > W waszym programie jest cos o Margaret Teacher. Mozesz napisac wiecej o co
        > chodzi? I jeszcze kto to jest Igor Kurowski.


        Czy to nie partia dyslektyków?


        Ay.
        • Gość: Marek To taka sama kiła jak LPR !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 08:39
          Bujajcie się chłopcy !!!
          • paartia Re: To taka sama kiła jak LPR !!! 20.10.03, 11:25
            Czy Marek to może Siwiec? A może pseudonim? Jak Lenin i Stalin?
            "Duch krąży nad światem..." (wciąż).
            I tak pozdra
            • iwona.buzowska Re: To taka sama kiła jak LPR !!! 20.10.03, 11:32
              paartia napisał:

              > Czy Marek to może Siwiec? A może pseudonim? Jak Lenin i Stalin?
              > "Duch krąży nad światem..." (wciąż).
              > I tak pozdra
              Koleś ! Jesteś mało dowcipny. I taki cienki Bolek.
              Spadaj palancie.
              • paartia Re: To taka sama kiła jak LPR !!! 20.10.03, 19:02
                Iwonko,
                Jesteś mało kulturalna. Rozumiem, że rodzice zaniedbali. Jednak musisz z tym
                żyć! Głowa do góry! W chwilach załamania chętnie pomożemy, bo mylić się jest
                rzeczą ludzką...
                Tomasz Bielski, ipln
      • Gość: es_ka PODAJ SZCZEGÓŁOWO KRYTERIA NORMY IP: *.aster.pl / *.acn.pl 21.10.03, 12:39
        CZYLI , JAKIE "NARZĘDZIA" stoujesz w ocenie stopnia normalnosci /
        nienormalności. Przybliz, czy są jakieś gradacje, stopnie w pojmowanej przez
        ciebie >>normalnosci<<, czy też w/g twoich kryteriów są tylko dwa stany :
        1. -normalności
        2.- nienormalności
        • paartia Re: PODAJ SZCZEGÓŁOWO KRYTERIA NORMY 22.10.03, 00:00
          Gość portalu: es_ka napisał(a):

          > CZYLI , JAKIE "NARZĘDZIA" stoujesz w ocenie stopnia normalnosci /
          > nienormalności. Przybliz, czy są jakieś gradacje, stopnie w pojmowanej przez
          > ciebie >>normalnosci<<, czy też w/g twoich kryteriów są tylko dwa s
          > tany :
          > 1. -normalności
          > 2.- nienormalności

          To dobre pytanie. Oczywiście to tak jak z bielą i czernią - pomiędzy nimi są
          różne odcienie szarości. A jednak każdy z nas wie dokładnie, jak powinien
          wyglądać NORMALNY kraj, NORMALNY rząd i cała reszta spraw i osób NORMALNYCH. To
          w pewnym sensie określenie "zbiorcze", pozwalające uniknąć tasiemcowych opisów
          z wieloma przymiotnikami. Nie jest to w żadnym przypadku NORMALNOŚĆ w sensie
          psychiatrycznym/medycznym. To NORMALNOŚĆ nasza codzienna. NORMALNOŚĆ jako
          rodzaj pożądanego stanu rzeczy: godziwe pensje, bezpieczeństwo, mądrzy ludzie u
          władzy, szczęśliwe rodziny, przyjazne państwo... NORMA (-LNOŚĆ) to czy BAJKA?
          Jak uważasz?

          Pozdrawiam,
          Tomasz Bielski ipln.org lub www.fonosfera.pl
    • paartia Re: Internetowa Partia Ludzi Normalnych - ipln.or 20.10.03, 11:20
      Mamy też i wrogów. To cieszy. Jednego nawet program wykasował, czyli - napalony
      nadmiernie!
      Margaaret Teacher z powodzeniem wprowadziła system "samozatrudnienia"
      zwalnianych pracowników pod hasłem: w każdym drzemie przedsiebiorca
      (tłumaczenie b. dowolne).
      Igor Kurowski jest filozofem i matematykiem. Inne zalety to - nigdy nie
      interesował sie polityką. Nie jest pewne, czy wogóle taką propozycję by przyjął.
      Nie mamy nic przeciwko dyslektykom.
      Mamy - przeciwko burakom, ale też z domieszką chrześcijańskiego wybaczenia.
      Więcej o nas: www.fonosfera.pl
      Tomasz Bielski, ipln

      • etos.solidarnosci Re: Internetowa Partia Ludzi Normalnych - ipln.or 20.10.03, 11:25
        paartia napisał:

        > Mamy też i wrogów. To cieszy. Jednego nawet program wykasował, czyli -
        napalony
        >
        > nadmiernie!
        > Margaaret Teacher z powodzeniem wprowadziła system "samozatrudnienia"
        > zwalnianych pracowników pod hasłem: w każdym drzemie przedsiebiorca
        > (tłumaczenie b. dowolne).
        > Igor Kurowski jest filozofem i matematykiem. Inne zalety to - nigdy nie
        > interesował sie polityką. Nie jest pewne, czy wogóle taką propozycję by
        przyjął
        > .
        > Nie mamy nic przeciwko dyslektykom.
        > Mamy - przeciwko burakom, ale też z domieszką chrześcijańskiego wybaczenia.
        > Więcej o nas: www.fonosfera.pl
        > Tomasz Bielski, ipln
        Spadaj zasrany komuchu !
        >
        • paartia Re: Internetowa Partia Ludzi Normalnych - ipln.or 20.10.03, 19:08
          Czyżby etos.solidarności to była kobitka? To by wiele tłumaczyło. Ona, biedna,
          naprawdę myśli, że Margaret Teacher była komuchem. Takie upośledzenie budzi
          litość i zgrozę. Czy to może od oglądania Idola albo Big Bradera?
          Nie skreślamy, bo nie takie nawrócenia pamietamy z historii.
          Pozdrawiam,
          Tomasz Bielski, ipln
          • Gość: ciekawa Re: Internetowa Partia Ludzi Normalnych - ipln.or IP: *.chello.pl 20.10.03, 19:38
            paartia napisał(a):

            > Ona, biedna,
            > naprawdę myśli, że Margaret Teacher była komuchem.

            Zapytam wprost: kim, do licha, była ta Margaret (Margaaret) Teacher?!
      • Gość: Ayran Re: Internetowa Partia Ludzi Normalnych - ipln.or IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 11:39
        paartia napisał:

        > Margaaret Teacher z powodzeniem wprowadziła system "samozatrudnienia"
        > zwalnianych pracowników pod hasłem: w każdym drzemie przedsiebiorca
        > (tłumaczenie b. dowolne).

        Proponowałbym, by jednak nauczyć się poprawnej pisowni nazwiska osoby stawianej
        w programie jako wzór. Nawet jeśli nie macie nic przeciwko dyslektykom.


        Ay.
        • paartia Re: Internetowa Partia Ludzi Normalnych - ipln.or 20.10.03, 19:10
          Przyjmuję z pokorą, choć winna klawiatura, która "odbija" mi niektóre litery.
          Jak już bedziemy urzędowali w Alejach Ujazdowskich, to bedziemy mieli lepszy
          sprzęt.
          Pozdrawiam,
          Tomasz Bielski, ipln
      • Gość: ciekawa Re: Internetowa Partia Ludzi Normalnych - ipln.or IP: *.chello.pl 20.10.03, 13:08
        paartia napisał(a):

        > Margaaret Teacher z powodzeniem wprowadziła system "samozatrudnienia"
        > zwalnianych pracowników pod hasłem: w każdym drzemie przedsiebiorca

        Czy Margaaret Teacher zwalniała pracowników szkół?

        > Igor Kurowski jest filozofem i matematykiem. Inne zalety to - nigdy nie
        > interesował sie polityką.

        Zaletą polityka jest nieinteresowanie się polityką... Jakie jeszcze zalety mają
        politycy zrzeszeni w IPLN?

        > Nie jest pewne, czy wogóle taką propozycję by przyjął.

        Jaką propozycję?
        • paartia Re: Internetowa Partia Ludzi Normalnych - ipln.or 20.10.03, 19:21
          Gość portalu: ciekawa napisał(a):

          > paartia napisał(a):
          >
          > > Margaaret Teacher z powodzeniem wprowadziła system "samozatrudnienia"
          > > zwalnianych pracowników pod hasłem: w każdym drzemie przedsiebiorca
          >
          > Czy Margaaret Teacher zwalniała pracowników szkół?

          Jak pamietamy, w U.K. był wtedy totalny kryzys, strajki górników itp. (Prawda,
          jaka zbiezność?). Napewno ucierpieli także pracownicy szkół. Tyle - że nie
          zostawiono ich samych sobie. Podjęto skuteczne, mądre działania (tu nie miejsce
          i czas na dokładniejszy opis), które dały nadspodziewanie dobre wyniki.
          >
          > > Igor Kurowski jest filozofem i matematykiem. Inne zalety to - nigdy nie
          > > interesował sie polityką.
          >
          > Zaletą polityka jest nieinteresowanie się polityką... Jakie jeszcze zalety
          mają
          >
          > politycy zrzeszeni w IPLN?

          Zręcznie łapiesz za słówka. Tym niemniej to tylko pozorny paradoks: marzy mi
          się, żeby rząd składał się z osób, które trzeba było NAMAWIAĆ do podjęcia się
          obowiązku SŁUŻBY OJCZYŹNIE. Do przerwania "dla sprawy" tego co aktualnie robią,
          odnosząc spektakularne sukcesy. Wiem jak coś takiego brzmi w uszach naszego
          polskiego, za przeproszeniem, elektoratu. Tyle, że brak lepszych określeń.
          Jakoś nie mogę się zmusić do napisania np. rząd powinien być wypasiony na
          maksa, choćby ceną miało być niezrozumienie.
          >
          > > Nie jest pewne, czy wogóle taką propozycję by przyjął.
          >
          > Jaką propozycję?

          Propozycję zajęcia sie finansami Państwa, czyli - objęcia teki ministra
          finansów.

          Pozzdrawiam serdecznie,
          Tomasz Bielski, ipln
          • Gość: ciekawa Re: Internetowa Partia Ludzi Normalnych - ipln.or IP: *.chello.pl 20.10.03, 19:47
            paartia napisał(a):

            > Gość portalu: ciekawa napisał(a):
            >
            > > paartia napisał(a):
            > >
            > > > Igor Kurowski jest filozofem i matematykiem. Inne zalety to - nigdy nie
            > > > interesował sie polityką.
            > >
            > > Zaletą polityka jest nieinteresowanie się polityką... Jakie jeszcze zalety
            > > mają politycy zrzeszeni w IPLN?
            >
            > Zręcznie łapiesz za słówka. Tym niemniej to tylko pozorny paradoks: marzy mi
            > się, żeby rząd składał się z osób, które trzeba było NAMAWIAĆ do podjęcia się
            > obowiązku SŁUŻBY OJCZYŹNIE. Do przerwania "dla sprawy" tego co aktualnie
            > robią,
            > odnosząc spektakularne sukcesy. Wiem jak coś takiego brzmi w uszach naszego
            > polskiego, za przeproszeniem, elektoratu. Tyle, że brak lepszych określeń.
            > Jakoś nie mogę się zmusić do napisania np. rząd powinien być wypasiony na
            > maksa, choćby ceną miało być niezrozumienie.

            Brak odpowiedzi na moje pytanie. To jakie jeszcze zalety mają politycy
            zrzeszeni w IPLN?
            • paartia Re: Internetowa Partia Ludzi Normalnych - ipln.or 21.10.03, 12:31
              Gość portalu: ciekawa napisał(a):

              > paartia napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: ciekawa napisał(a):
              > >
              > > > paartia napisał(a):
              > > >
              > > > > Igor Kurowski jest filozofem i matematykiem. Inne zalety to - ni
              > gdy nie
              > > > > interesował sie polityką.
              > > >
              > > > Zaletą polityka jest nieinteresowanie się polityką... Jakie jeszcze z
              > alety
              > > > mają politycy zrzeszeni w IPLN?
              > >
              > > Zręcznie łapiesz za słówka. Tym niemniej to tylko pozorny paradoks: marzy
              > mi
              > > się, żeby rząd składał się z osób, które trzeba było NAMAWIAĆ do podjęcia
              > się
              > > obowiązku SŁUŻBY OJCZYŹNIE. Do przerwania "dla sprawy" tego co aktualnie
              > > robią,
              > > odnosząc spektakularne sukcesy. Wiem jak coś takiego brzmi w uszach naszeg
              > o
              > > polskiego, za przeproszeniem, elektoratu. Tyle, że brak lepszych określeń.
              >
              > > Jakoś nie mogę się zmusić do napisania np. rząd powinien być wypasiony na
              > > maksa, choćby ceną miało być niezrozumienie.
              >
              > Brak odpowiedzi na moje pytanie. To jakie jeszcze zalety mają politycy
              > zrzeszeni w IPLN?

              Według mojej wiedzy - same zalety. Tak więc, możesz losowo z listy zalet wybrać
              dowolna ich ilość, i to będzie to. Natomiast, żeby juz było czarno na białym -
              najlepiej przekonać się osobiście. Jak? Zapisac sie do Internetowej Partii
              Ludzi Normalnych. Inna możliwość: zajrzeć na stronę www.fonosfera.pl To taki
              nasz "mini portal". Tam trochę więcej informacji.
              Generalnie - nie jesteśmy politykami z zawodu. I nie za bardzo chcemy nimi być.
              Jak tylko uda się naprawić to, co w naszym kraju jest do naprawienia, wracamy
              do naszych ulubionych zajęć! Możesz to traktować jako masze nieodwołalne
              zobowiązanie!
              Pozdrawiam serdecznie,
              Tomasz Bielski www.fonosfera.pl lub ip;n.org
              • Gość: ciekawa Zero jaj. Powaga! IP: *.chello.pl 21.10.03, 22:19
                paartia napisał(a):

                > Gość portalu: ciekawa napisał(a):

                > > Brak odpowiedzi na moje pytanie. To jakie jeszcze zalety mają politycy
                > > zrzeszeni w IPLN?
                >
                > Według mojej wiedzy - same zalety.

                Pytałam poważnie, choć podchwytliwie. Myślę, że polityk powinien umieć sobie
                radzić z takimi pytaniami. Tymczasem tu - wciąż zero odpowiedzi.

                > Natomiast, żeby juz było czarno na białym -
                > najlepiej przekonać się osobiście. Jak? Zapisac sie do Internetowej Partii
                > Ludzi Normalnych.

                Tak w ciemno? To poważna decyzja, a tu same niewiadome.

                > Inna możliwość: zajrzeć na stronę www.fonosfera.pl To taki
                > nasz "mini portal". Tam trochę więcej informacji.

                Zaglądałam, ale to jest strona muzyczna, a nie polityczna. Jaja sobie robicie?

                > Generalnie - nie jesteśmy politykami z zawodu. I nie za bardzo chcemy nimi
                > być.

                Myślę, że zdecydowanie powinniście ulec tej niechęci.

                > Jak tylko uda się naprawić to, co w naszym kraju jest do naprawienia, wracamy
                > do naszych ulubionych zajęć!

                Wracajcie do nich bez naprawiania!
                • paartia Re: Zero jaj. Powaga! 22.10.03, 00:22
                  Czy uwierzysz, że od początku przewidywałem taki obrót wymiany zdań z Tobą? Z
                  góry założona teza i pasująca do niej konkluzja. To dość typowe w
                  internetowych potyczkach.
                  www.fonosfera.pl to strona tylko w 1/3 muzyczna, bo "korzenie" rzeczywiście mam
                  w showbiznesie. Pozostałe 2/3 to Internetowa Partia Ludzi Normalnych i
                  Internetowy Magazyn "Kurdel Polski".
                  Z zawodu jestem m.in. tzw. tekściarzem choć też i poetą. Także dziennikarzem,
                  wydawcą, działaczem społecznym, biznesmenem. Różnie sie w życiu układało i
                  układa.
                  Jak uważasz, co jest potrzebne, jakie umiejetności są niezbędne, aby być
                  politykiem? Zdrowy rozsądek, doświadczenie i tzw. zasady, czy może ukończenie
                  Moskiewskiego Instytutu Nauk (?) Politycznych i brak jakichkolwiek zasad?
                  Zajrzyj do księgi gości IPLN i zobacz wpis doktora (!!!) Niedzielskiego. On
                  podobno, jak sam napisał, "doradza PiS-owi". Czy to właśnie Twój typ na
                  polityka?
                  Pomyśl nad tym, bo pseudonim (nick) także zobowiązuje!

                  Pozdrawiam,
                  Tomasz Bielski www.fonosfera.pl ipln.org
                  • Gość: ciekawa Dziękuję IP: *.chello.pl 22.10.03, 01:02
                    Oczekiwałam odpowiedzi, a nie pytań i rad. Nie prowadzę też żadnej potyczki.
                    Dziękuję za skierowane do mnie posty. Więcej pytań nie mam.
      • Gość: ciekawa jeszcze jedno pytanie IP: *.chello.pl 20.10.03, 13:32
        paartia napisał(a):

        > Nie mamy nic przeciwko dyslektykom.
        > Mamy - przeciwko burakom

        Zapomniałam o jednym ważnym pytaniu: jaki macie stosunek do innych warzyw?
        • Gość: Ayran Re: jeszcze jedno pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 16:47
          Gość portalu: ciekawa napisał(a):

          > > Nie mamy nic przeciwko dyslektykom.
          > > Mamy - przeciwko burakom

          > Zapomniałam o jednym ważnym pytaniu: jaki macie stosunek do innych warzyw?

          Ja się podłączę pod to pytanie. Szczególnie chodzi mi o dwa warzywa: brukselkę
          i czosnek.


          Ay.
          • paartia Re: jeszcze jedno pytanie 20.10.03, 19:33
            Gość portalu: Ayran napisał(a):

            > Gość portalu: ciekawa napisał(a):
            >
            > > > Nie mamy nic przeciwko dyslektykom.
            > > > Mamy - przeciwko burakom
            >
            > > Zapomniałam o jednym ważnym pytaniu: jaki macie stosunek do innych warzyw?
            >
            > Ja się podłączę pod to pytanie. Szczególnie chodzi mi o dwa warzywa:
            brukselkę
            > i czosnek.
            >
            >
            > Ay.

            Prawidłowa odpowiedź na "Ay" brzmi "Way".
            Do brukselki mamy trzy stosunki: za. przeciw i obojętny. Jest faktem, z którym
            liczyć się musimy. Gdybym to ja zajmował sie dyskusjami z tym warzywkiem, mam
            wrażenie, że bylibyśmy troszkę w innej sytuacji.
            Czosnek - patrz pierwsze zdanie odpowiedzi, na więcej mnie nie naciągniesz!
            Pozdrawiam,
            Tomasz Bielski, ipln.org
        • paartia Re: jeszcze jedno pytanie 20.10.03, 19:28
          Gość portalu: ciekawa napisał(a):

          > paartia napisał(a):
          >
          > > Nie mamy nic przeciwko dyslektykom.
          > > Mamy - przeciwko burakom
          >
          > Zapomniałam o jednym ważnym pytaniu: jaki macie stosunek do innych warzyw?

          Lubimy ludzi ciekawych, a już kobiety szczególnie. Przykładami kobiet ciekawych
          są: Claudia Schiffer, Victoria Silvstedt, Naomi Campbell. Teraz mamy następną.
          Odpowiedając: ostatnio mamy zdecydowanie negatywny stosunek do kapusty.
          Pozostałe warzywa chwilowo zostawiamy w spokoju, choć lekko (jako myśliwego)
          interesuje mnie osobiście topinambur.

          Pozdrawiam,
          Tomasz Bielski, ipln.org
    • Gość: Y to się nie da IP: 193.193.181.* 20.10.03, 11:26
      czytając wypowiedzi na wszelkiego rodzaju forach (a właściwie jaka jest liczba
      mnoga słowa forum?)dochodzę do wniosku, że internet jest przestrzenią, w której
      komunikują się najbardziej popieprzeni ludzie jakich w życiu spotkałem. (bez
      obrazy - nie mówię o wszystkich tylko o większości)
      • paartia Re: to się nie da 20.10.03, 19:38
        Gość portalu: Y napisał(a):

        > czytając wypowiedzi na wszelkiego rodzaju forach (a właściwie jaka jest
        liczba
        > mnoga słowa forum?)dochodzę do wniosku, że internet jest przestrzenią, w
        której
        >
        > komunikują się najbardziej popieprzeni ludzie jakich w życiu spotkałem. (bez
        > obrazy - nie mówię o wszystkich tylko o większości)

        Moim zdaniem to nie tylko nie szkodzi, ale jest wręcz fantastyczne! To naprawdę
        szansa na poznanie prawdy o ludziach. Czy nie zauważasz, jak sie odsłaniają,
        wiedząc, że są anonimowi? Te dyskusje to prawdziwa kopalnia wiedzy o życiu,
        ludziach i o czym tylko chcesz.
        Do tego często jest naprawdę dowcipnie i inteligentnie. Jestem ZA!
        Pozdrawiam,
        Tomasz Bielski ipln.org
    • Gość: bol Re: Internetowa Partia Ludzi Normalnych - ipln.or IP: *.chello.pl 20.10.03, 20:43
      Temat wbrew pozorom interesujący i potencjalnie ważny. Rozumiem ogólny wstręt
      do wszelkich partii, ale nie rozumiem niektórych wypowiedzi. Moim zdaniem nie
      należy dawać się wciągać w głupkowate niby dyskusje i odpowiadać na takie
      pytania. Kraj mamy rozkradziony, gospodarka nie istnieje, bezrobocie i ogólna
      degrondelada, a tu pytania i wypowiedzi raczej w tonie swawolnym. Problem jest
      podstawowy i trzeba sobie odpowiedzieć na kilka fundamentalnych pytań.
      Czy jesteś zadowolony ze swojego życia? Czy Twoja codzienność to satysfakcja i
      zadowolenie? Czy tolerujesz łapówkarstwo, złodziejstwo i bandytów? Czy
      teraźniejsza Polska to kraj napawający dumą? Masz zaufanie do polityków?
      Jeśli na wszystkie pytania odpowiedź jest pozytywna, to nie ma co myśleć o
      jakiejś nowej partii.
      Jeśli negatywna, to najwyższa pora rozpieprzyć to całe tałatajstwo i budować od
      podstaw. Samo się nie zrobi.
      Kto wie, może IPLN jest niezłą alternatywą. Pewne jest to, że byłaby to
      najpełniejsza demokracja na jaką pozwala dzisiejsza technika.
      Założycielom IPLN-u radzę zmienić nazwę. W naszym kraju doszło do tego, że
      słowo partia ma wydźwięk wyraźnie negatywny. Niedługo będzie używane jako
      przekleństwo. Już to inni też zauważyli. Teraz są platformy i stowarzyszenia.
      Stowarzyszenie jeszcze mogę zrozumieć, bo to dawni towarzysze, ale platforma?
      Jeśli intencje wasze(IPLN) są szczere, a na takie wyglądają, za chwilę wpiszę
      się na waszą listę sympatyków. ( widziałem na waszych stronach taki formularz)
      Z członkostwem jeszcze trochę poczekam, bo już różni obiecywali ...
      Życzę sukcesów. Bol
      • paartia Re: Internetowa Partia Ludzi Normalnych - ipln.or 21.10.03, 12:51
        Gość portalu: bol napisał(a):

        > Temat wbrew pozorom interesujący i potencjalnie ważny. Rozumiem ogólny wstręt
        > do wszelkich partii, ale nie rozumiem niektórych wypowiedzi. Moim zdaniem nie
        > należy dawać się wciągać w głupkowate niby dyskusje i odpowiadać na takie
        > pytania. Kraj mamy rozkradziony, gospodarka nie istnieje, bezrobocie i ogólna
        > degrondelada, a tu pytania i wypowiedzi raczej w tonie swawolnym.

        Oczywiście, jest w tym b.dużo racji, ale taka jest specyfika internetu. Poza
        tym - takie "swawolne" punktowanie sie na wzajem to swietne cwiczenie
        intelektualne, pozwalające uzyskac umiejetności potrzebne także w poważnych
        okolicznościach. Fakt, że niektóre postaci to coś nie do wiary - n.p. jeden dr
        tak pozbawiony poczucia humoru, że aż najśmieszniejszy ze wszystkich.

        Problem jest
        > podstawowy i trzeba sobie odpowiedzieć na kilka fundamentalnych pytań.
        > Czy jesteś zadowolony ze swojego życia? Czy Twoja codzienność to satysfakcja
        i
        >
        > zadowolenie? Czy tolerujesz łapówkarstwo, złodziejstwo i bandytów? Czy
        > teraźniejsza Polska to kraj napawający dumą? Masz zaufanie do polityków?
        > Jeśli na wszystkie pytania odpowiedź jest pozytywna, to nie ma co myśleć o
        > jakiejś nowej partii.
        > Jeśli negatywna, to najwyższa pora rozpieprzyć to całe tałatajstwo i budować
        od
        >
        > podstaw. Samo się nie zrobi.
        > Kto wie, może IPLN jest niezłą alternatywą. Pewne jest to, że byłaby to
        > najpełniejsza demokracja na jaką pozwala dzisiejsza technika.

        Zgadzam sie w 100%. Pana obecność potwierdza słuszność naszych założeń: są
        jeszcze w Polsce ludzie NORMALNI, pamiętający takie "niemodne" dziś postawy jak
        patriotyzm, uczciwość, przyzwoitość!!!! Mam nadzieję, że potwierdzi się także
        drugie założenie: że NORMALNYCH jest większość, tylko, z różnych powodów, nie
        chca się ujawniać. Znam takich ludzi, a i Pan zapewne też. Ale jak jest w skali
        Kraju?
        > Założycielom IPLN-u radzę zmienić nazwę. W naszym kraju doszło do tego, że
        > słowo partia ma wydźwięk wyraźnie negatywny. Niedługo będzie używane jako
        > przekleństwo. Już to inni też zauważyli. Teraz są platformy i stowarzyszenia.
        > Stowarzyszenie jeszcze mogę zrozumieć, bo to dawni towarzysze, ale platforma?

        Też zastanawialiśmy się nad tym. Zdecydowała zasada, że bedziemy nazywać rzeczy
        po imieniu. Partia to partia i tylko trzeba rozróżnić intencje...

        > Jeśli intencje wasze(IPLN) są szczere, a na takie wyglądają, za chwilę wpiszę
        > się na waszą listę sympatyków. ( widziałem na waszych stronach taki
        formularz)
        > Z członkostwem jeszcze trochę poczekam, bo już różni obiecywali ...
        > Życzę sukcesów. Bol

        Napiusać, że miło nam, to za mało. Mam nadzieję, że będziemy mieli okazję
        przekonać wszystkich o naszych intencjach. Natomiast to, że Pan deklaruje swoja
        wiarę w nie "w ciemno" pozwala wierzyć, że obraliśmy właściwą drogę.
        Dziękuję i pozdrawiam, zapraszając jednocześnie do dyskusji i wymiany poglądów
        na naszym FORUM.
        Tomasz Bielski
        • Gość: lancet Re: Internetowa Partia Ludzi Normalnych - ipln.or IP: *.telia.com 21.10.03, 19:01
          (...)
          Dziękuję i pozdrawiam, zapraszając jednocześnie do dyskusji i wymiany poglądów
          na naszym FORUM.
          Tomasz Bielski
          =================
          Bylem, obejrzalem.. Szkoda ze startujecie z "grzechem pierworodnym", ktory
          przesadza o sukcesie lub porazce..
          O "zyciu" portalu, wityrny, decyduje dzisiaj nie tyle liczba odwiedzajacych,
          ile liczba dyskutujacych - choc jest to sprzezenie zwrotne..
          Wazne sa nie tylko informacje i wiedza zawarta na stronie ale i to, co pisza
          inni i mozliwosc natychmiastowej reakcji - odpowiedzi w formie wpisu..
          Wy pozostaniecie na zawsze trzecio - czwartorzednym forum(jesli nie nizszym..).
          - Od dawna upominam sie i pytam o prawicowe OTWARTE forum.. i poza jednym
          jedynym Najwyzszym czasie, ktory umozliwia - niestety - tylko dyskusje pod
          felietonami lub artykulami(czyli.. wypowiedzi i cala dyskusja znika wraz ze
          zmiana numeru), - pozostale "fora" sa KONTROLOWANE.. Czyli.. jeszcze trzeba
          poczekac na faktycznie wolna partie, pozwalajaca na nieskrepowana dyskusje na
          swoich stronach internetowych.. Dziwne ze brak wam zmyslu praktycznego i
          znajomosci psychiki.. Popatrzcie jak to "wykoncypowal" Michnik.. w efekcie..
          ja, prawicowiec na Forum swego ideowego przeciwnika wymieniam poglady i uwagi
          z.. innym prawicowcem.. Nie parodia to?? Wymysliliscie logowanie sie.. i
          polegniecie na tym.. A lewak Michnik nigdy nie bedzie narzekal na brak
          zainteresowania. W praktyce mu sie sprawdzila teza iz pelna otwartosc i swoboda
          wypowiedzi tylko korzysci, wiedze i kontrolowanie nastrojow przynosi ale tez
          mnostwo materialu dla jego dziennikarzy.. Michnik tego "grzechu", ktory wy na
          starcie popelniacie, nie popelnil.. I lewacy i prawicowcy u niego siedza..
          gremialnie.. bo gdzie tez maja pojsc??

          lancet
          • paartia Re: Internetowa Partia Ludzi Normalnych - ipln.or 22.10.03, 00:39
            Gość portalu: lancet napisał(a):

            > (...)
            > Dziękuję i pozdrawiam, zapraszając jednocześnie do dyskusji i wymiany
            poglądów
            > na naszym FORUM.
            > Tomasz Bielski
            > =================
            > Bylem, obejrzalem.. Szkoda ze startujecie z "grzechem pierworodnym", ktory
            > przesadza o sukcesie lub porazce..
            > O "zyciu" portalu, wityrny, decyduje dzisiaj nie tyle liczba odwiedzajacych,
            > ile liczba dyskutujacych - choc jest to sprzezenie zwrotne..
            > Wazne sa nie tylko informacje i wiedza zawarta na stronie ale i to, co pisza
            > inni i mozliwosc natychmiastowej reakcji - odpowiedzi w formie wpisu..
            > Wy pozostaniecie na zawsze trzecio - czwartorzednym forum(jesli nie
            nizszym..).
            > - Od dawna upominam sie i pytam o prawicowe OTWARTE forum.. i poza jednym
            > jedynym Najwyzszym czasie, ktory umozliwia - niestety - tylko dyskusje pod
            > felietonami lub artykulami(czyli.. wypowiedzi i cala dyskusja znika wraz ze
            > zmiana numeru), - pozostale "fora" sa KONTROLOWANE.. Czyli.. jeszcze trzeba
            > poczekac na faktycznie wolna partie, pozwalajaca na nieskrepowana dyskusje na
            > swoich stronach internetowych.. Dziwne ze brak wam zmyslu praktycznego i
            > znajomosci psychiki.. Popatrzcie jak to "wykoncypowal" Michnik.. w efekcie..
            > ja, prawicowiec na Forum swego ideowego przeciwnika wymieniam poglady i uwagi
            > z.. innym prawicowcem.. Nie parodia to?? Wymysliliscie logowanie sie.. i
            > polegniecie na tym.. A lewak Michnik nigdy nie bedzie narzekal na brak
            > zainteresowania. W praktyce mu sie sprawdzila teza iz pelna otwartosc i
            swoboda
            >
            > wypowiedzi tylko korzysci, wiedze i kontrolowanie nastrojow przynosi ale tez
            > mnostwo materialu dla jego dziennikarzy.. Michnik tego "grzechu", ktory wy na
            > starcie popelniacie, nie popelnil.. I lewacy i prawicowcy u niego siedza..
            > gremialnie.. bo gdzie tez maja pojsc??
            >
            > lancet

            Pomyłka! Na forum IPLN może wejść każdy, bez logowania się! Jest oczywiście
            opcja "rejestracja" dla tych, którzy chcą się rejestrować i dla nich właśnie -
            logowanie przy kolejnych wizytach. Natomiast każdy kto chce może wejść i bez
            jakiegokolwiek logowania czy rejestracji pisać co tylko ma do napisania! Nie
            przewidujemy żadnej cenzury, poza tą najbardziej oczywistą, tj. nie cenzurą a
            dbaniem o dobre obyczaje. To znaczy, że bedziemy "wykasowywać" nadmierne
            chamstwo itp. przypadki.
            Czyżby konstrukcja naszego FORUM była do tego stopnia nieczytelna? Wystarczy
            kliknąć na Hyde Park - otworzy się lista tematów zamieszczonych wcześniej i
            można robić co tylko się chce: dyskutować na tematy istniejące, utworzyć nowy
            wątek/temat itp. itd.
            Oczywiście, do potęgi Michnika nam daleko, co nie dziwi. Narazie startujemy i
            uczymy się.
            Pozdrawiam serdecznie,

            Tomasz Bielski ipln.org lub www.fonosfera.pl
            • Gość: lancet Internetowa Partia Ludzi Normalnych - ipln.or IP: *.telia.com 22.10.03, 02:31
              Pomyłka! Na forum IPLN może wejść każdy, bez logowania się! Jest oczywiście
              opcja "rejestracja" dla tych, którzy chcą się rejestrować i dla nich właśnie -
              logowanie przy kolejnych wizytach. Natomiast każdy kto chce może wejść i bez
              jakiegokolwiek logowania czy rejestracji pisać co tylko ma do napisania! Nie
              przewidujemy żadnej cenzury, poza tą najbardziej oczywistą, tj. nie cenzurą a
              dbaniem o dobre obyczaje. To znaczy, że bedziemy "wykasowywać" nadmierne
              chamstwo itp. przypadki.
              Czyżby konstrukcja naszego FORUM była do tego stopnia nieczytelna? Wystarczy
              kliknąć na Hyde Park - otworzy się lista tematów zamieszczonych wcześniej i
              można robić co tylko się chce: dyskutować na tematy istniejące, utworzyć nowy
              wątek/temat itp. itd.
              Oczywiście, do potęgi Michnika nam daleko, co nie dziwi. Narazie startujemy i
              uczymy się.
              Pozdrawiam serdecznie,

              Tomasz Bielski ipln.org lub www.fonosfera.pl
              ===================

              Aaaaa.. to calkowicie zmienia i postac rzeczy i moja opinie.. Odszczekuje
              wszystko i zwracam honor.. Ustrzegliscie sie "grzechu pierworodnego" :)) - a to
              dobrze na przyszlosc wrozy.. Wiele osob podpytuje mnie gdzie mnie mozna
              poczytac, a ja wole sie nie przyznawac - "gdzie"..
              Mam nadzieje, i to nieplonna, iz zadomowie sie u was na dluzej..
              Nie sprawdzalem czytelnosci konstrukcji.. dojrzalem tylko "Zaloguj sie" i...
              juz mnie nie bylo..

              lancet
              • Gość: Tomasz Bielski Re: Do Lanceta - od IPLN IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.03, 12:14
                Drogi Lancecie,
                Na wszelki wypadek jeszcze sprawdzę, jak to naprawdę jest z naszym forum i
                jeszcze dzisiaj potwierdze to co napisałe, albo - zmienimy dostęp i tez
                potwierdzę.
                Pozdrawiam, Tomasz Bielski, IPLN
                • Gość: hmmmm... Re: Do Lanceta - od IPLN IP: *.telia.com 22.10.03, 15:34
                  Wyglada na to, iz przeznaczenia - losu - nie oszukasz.. Przeznaczone mi chyba
                  jest dokonczyc zywota(internetowego) na forach Michnika..
                  (poczytaj mnie aktualnie na forum Aktualnosci w watku:
                  "Dla Janusza o Islamie w Europie"..)

                  lancet
                  • paartia Re: Do Lanceta - od IPLN 22.10.03, 23:06
                    Każdy kiedyś zaczynał. Będziemy starać się dorównać Michnikowi w kwestii forum
                    tak szybko, jak tylko jest to możliwe. Prosimy od czasu do czasu zaglądać.
                    Za uwagi i dobre chęci dziękujemy.
                    Pozdrawiam,
                    Tomasz Bielski ipln.org
      • paartia Re: Internetowa Partia Ludzi Normalnych - ipln.or 21.10.03, 12:52
        Gość portalu: bol napisał(a):

        > Temat wbrew pozorom interesujący i potencjalnie ważny. Rozumiem ogólny wstręt
        > do wszelkich partii, ale nie rozumiem niektórych wypowiedzi. Moim zdaniem nie
        > należy dawać się wciągać w głupkowate niby dyskusje i odpowiadać na takie
        > pytania. Kraj mamy rozkradziony, gospodarka nie istnieje, bezrobocie i ogólna
        > degrondelada, a tu pytania i wypowiedzi raczej w tonie swawolnym.

        Oczywiście, jest w tym b.dużo racji, ale taka jest specyfika internetu. Poza
        tym - takie "swawolne" punktowanie sie na wzajem to swietne cwiczenie
        intelektualne, pozwalające uzyskac umiejetności potrzebne także w poważnych
        okolicznościach. Fakt, że niektóre postaci to coś nie do wiary - n.p. jeden dr
        tak pozbawiony poczucia humoru, że aż najśmieszniejszy ze wszystkich.

        Problem jest
        > podstawowy i trzeba sobie odpowiedzieć na kilka fundamentalnych pytań.
        > Czy jesteś zadowolony ze swojego życia? Czy Twoja codzienność to satysfakcja
        i
        >
        > zadowolenie? Czy tolerujesz łapówkarstwo, złodziejstwo i bandytów? Czy
        > teraźniejsza Polska to kraj napawający dumą? Masz zaufanie do polityków?
        > Jeśli na wszystkie pytania odpowiedź jest pozytywna, to nie ma co myśleć o
        > jakiejś nowej partii.
        > Jeśli negatywna, to najwyższa pora rozpieprzyć to całe tałatajstwo i budować
        od
        >
        > podstaw. Samo się nie zrobi.
        > Kto wie, może IPLN jest niezłą alternatywą. Pewne jest to, że byłaby to
        > najpełniejsza demokracja na jaką pozwala dzisiejsza technika.

        Zgadzam sie w 100%. Pana obecność potwierdza słuszność naszych założeń: są
        jeszcze w Polsce ludzie NORMALNI, pamiętający takie "niemodne" dziś postawy jak
        patriotyzm, uczciwość, przyzwoitość!!!! Mam nadzieję, że potwierdzi się także
        drugie założenie: że NORMALNYCH jest większość, tylko, z różnych powodów, nie
        chca się ujawniać. Znam takich ludzi, a i Pan zapewne też. Ale jak jest w skali
        Kraju?
        > Założycielom IPLN-u radzę zmienić nazwę. W naszym kraju doszło do tego, że
        > słowo partia ma wydźwięk wyraźnie negatywny. Niedługo będzie używane jako
        > przekleństwo. Już to inni też zauważyli. Teraz są platformy i stowarzyszenia.
        > Stowarzyszenie jeszcze mogę zrozumieć, bo to dawni towarzysze, ale platforma?

        Też zastanawialiśmy się nad tym. Zdecydowała zasada, że bedziemy nazywać rzeczy
        po imieniu. Partia to partia i tylko trzeba rozróżnić intencje...

        > Jeśli intencje wasze(IPLN) są szczere, a na takie wyglądają, za chwilę wpiszę
        > się na waszą listę sympatyków. ( widziałem na waszych stronach taki
        formularz)
        > Z członkostwem jeszcze trochę poczekam, bo już różni obiecywali ...
        > Życzę sukcesów. Bol

        Napiusać, że miło nam, to za mało. Mam nadzieję, że będziemy mieli okazję
        przekonać wszystkich o naszych intencjach. Natomiast to, że Pan deklaruje swoja
        wiarę w nie "w ciemno" pozwala wierzyć, że obraliśmy właściwą drogę.
        Dziękuję i pozdrawiam, zapraszając jednocześnie do dyskusji i wymiany poglądów
        na naszym FORUM.
        Tomasz Bielski ipln.org lub www.fonosfera.pl
    • Gość: stary byk Re: Marzenia... IP: 195.187.86.* 21.10.03, 15:13
      Można sobie pomarzyć, ale taka partia już istnieje, to UW, dawniej UD, ROAD.
      I co? Dostała w doope. Bo społeczeństwo (Naród, jeśli ktoś woli) preferuje typy
      pokroju Leppera, Millera, Bendera, Rydzyka, nie znosi zaś madrych jak
      Mazowiecki, Balcerowicz, Osiatyński, Lewandowski i in.
      Tak więc inicjatywa takiej partii jest na straconej pozycji.
      Czytałem program - to pełny liberalizm. A liberalizm to najbardziej
      znienawidzona (bo logiczna i nie obiecująca cudów, ani gruszek na wierzbie)
      doktryna, a "Balcerowicz musi odejść".
      Jeśli uzyskalibyście chociaż minimalne powodzenie, zaraz zostaniecie
      okrzyknięci Żydami, masonami, albo żydowskimi pachołkami, którzy spiskują, żeby
      złośliwie zniszczyć Naród Polski.
      • paartia Re: Marzenia... 22.10.03, 00:53
        Gość portalu: stary byk napisał(a):

        > Można sobie pomarzyć, ale taka partia już istnieje, to UW, dawniej UD, ROAD.
        > I co? Dostała w doope. Bo społeczeństwo (Naród, jeśli ktoś woli) preferuje
        typy
        >
        > pokroju Leppera, Millera, Bendera, Rydzyka, nie znosi zaś madrych jak
        > Mazowiecki, Balcerowicz, Osiatyński, Lewandowski i in.
        > Tak więc inicjatywa takiej partii jest na straconej pozycji.

        Z braćmi Osiatyńskimi chodziłem do "Słowaka", a z Wiktorem nawet siedziałem w
        jednej ławce. Leszek Falandysz chodził do równoległej klasy "A" (my - do "B".
        To zobowiązuje! Jesli ma Pan z Osiatyńskimi kontakt - prosze przekazac
        pozdrowienia.
        ROAD, UD, UW - długo by mówić o przyczynach klęski. Może "gruba kreska"?
        Oderwanie od prawdziwego życia? Próby pogodzenia wody z ogniem (czerwonego z
        białym)? Historia odpowie...

        > Czytałem program - to pełny liberalizm. A liberalizm to najbardziej
        > znienawidzona (bo logiczna i nie obiecująca cudów, ani gruszek na wierzbie)
        > doktryna, a "Balcerowicz musi odejść".
        > Jeśli uzyskalibyście chociaż minimalne powodzenie, zaraz zostaniecie
        > okrzyknięci Żydami, masonami, albo żydowskimi pachołkami, którzy spiskują,
        żeby
        >
        > złośliwie zniszczyć Naród Polski.

        Teoretycznie ma Pan rację, ale drobna szansa na inny przebieg zdarzeń jednak
        istnieje. Bardziej niz kołtuństwa obawiałbym się "pajęczyny" UB-
        ecko/Czerwono/KGB-owsko/mafijnej. Co zrobią, gdyby mieli stracić "wadzę" na
        rzecz kogoś, o kim nic nie wiedzą? Nie mają przygotowanych "haków"? To poważne
        niebezpieczeństwo, z którym trzeba się liczyć! Ale - nic to! Pożyjemy -
        zobaczymy.
        Takich od opluwania to juz mamy na pęczki. I to z obu stron. Podchodzimy do
        tego jak do sił przyrody: trudno mieć pretensje do deszczu, że pada!

        Pozdrawiam serdecznie,
        Tomasz Bielski
        • Gość: stary byk Re: Marzenia... IP: 195.187.86.* 23.10.03, 15:00
          Wielce Szanowny Panie!
          W sieci mamy zwyczaj się tykać, ale skoro Pan preferuje panowanie, to mogę i ja.
          Najpierw byłem bardzo zachęcony Pańskim wystąpieniem, bo i mnie marzy się
          normalność i marginalizacja patologii i myślałem, że znalazłem bratnie dusze.
          Ale skoro Pan wierzysz we wszechmoc "pajęczyny", to daleko do normalności.
          Przecież za komuny SB, MO i inne służby były tak potężne, a nie zapobiegły
          upadkowi ustroju. Przecież Kaczory były podobno śledzone i prześladowane
          (pewnie były), a PIS szybko uzyskało znaczne poparcie społeczne, podobnie jeśli
          chodzi o LPR. Słuzby istnieją, ale różne przykłady świadczą (Oleksy), że są
          nieskuteczne. Jeśli chodzi o powiązania nieformalne, to nie mogę sobie
          wyobrazić wszechogarniającej pajęczyny, to raczej są drobne grupki (typu
          Ordynacka), często wewnętrznie sprzeczne, a zwykle wrogie względem siebie. A
          więc ich skuteczność jest znikoma, gdy chodzi o silny ruch społeczny, a takim
          jak sądzę powinna być IPLN.
          Ja raczej obawiam się pasywności ludzi normalnych, których odstręcza brud
          polityki, a ta bierność jest największy niedostatek naszej demokracji, to na
          nim wyrasta korupcja, kolesiostwo i wszystkie inne grzechy obecnego systemu.
          Niestety aktywność społeczna Polsków jest znikoma i nie sądzę, aby to mogło się
          zmienić w bliskiej przyszłości. Wobec tego czarno widzę i przewiduję nadal
          rządy różnych populistów i kolesiów.
          • Gość: Tomasz Bielski Re: Marzenia... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.03, 23:35
            Trudno sie nie zgodzić, choć... Zawsze jest ten margines błędu.
            A może istnieje polityka bez brudów i przestępstw?
            Chyba warto spróbować!
            Pozdrawiam,
            Tomasz Bielski ipln.org lub www.fonosfera.pl
    • paartia Re: Internetowa Partia Ludzi Normalnych - ipln.or 22.10.03, 01:27
    • wieslaw.rewerski O inicjatywie IPLN 22.10.03, 01:57
      Z uwagą czytałem wszystko, co tu było pisane od chwili założenia wątku.
      Zapoznałem się także z tym, co jest dostępne na podanych stronach www.
      Absolutnie nie lekceważę tej inicjatywy, aczkolwiek nie uważam, aby była ona
      udana. Niestety, grzeszy nieprzygotowaniem. To jest poważny niedostatek,
      ponieważ "przestrzelenie" skazuje ją z góry na niepowodzenie. O tym, że nie
      może być inaczej, świadczy choćby większość wypowiedzi w tym wątku. Nie
      wszystkie, ale o tym za chwilę.

      Zgadzam się całkowicie z wypowiedzią Bola. Tak, tego rodzaju inicjatywa jest
      bardzo potrzebna! Państwo polskie jest obecnie w stanie wymagającym jego pilnej
      re-socjalizacji. Ten ostatni wyraz celowo napisałem z myślnikiem w środku. Ma
      on podkreślić to, że używam go jako neologizmu. Bo przecież
      wyraz "resocjalizacja" przywykliśmy odnosić tylko do jednostek, a nie do ich
      organizacji. Pisząc o "re-socjalizacji" państwa, mam na myśli potrzebę
      przywrócenia go społeczeństwu. Temu społeczeństwu, z którego wyalienowała się
      tzw. "klasa polityczna". Wszystkie patologie wspomniane przez Bola są tej
      alienacji następstwem.

      Proszę wybaczyć szczerość, ale uważam, że IPLN w zaprezentowanym jej kształcie
      nie ma najmniejszych szans na zmierzenie się ze skalą tego re-socjalizacyjnego
      zadania. Piszę to na podstawie analizy wszystkiego, co zostało zaprezentowane
      na stronach www oraz w tym wątku. Włącznie z testem głupich, a podchwytliwych
      pytań, jaki przeprowadziłem, podpisując się jako "ciekawa". Przepraszam za tę
      prowokację, ale przypuszczam, że podpisując się imieniem i nazwiskiem, nie
      osiągnąłbym tego, co mnie interesowało. A ciekaw byłem reakcji polityka na
      kogoś, kto go punktuje. No i przecież polityk musi liczyć się z prowokacjami
      znacznie poważniejszymi...

      Podobne, ale już całkowicie poważne i ściśle merytoryczne punktowanie nie
      wymagałoby najmniejszego wysiłku. Po prostu IPLN nie ma żadnego programu. Nie
      można nazwać programem mocno niekompletnego i niekoherentnego zbioru pobożnych
      życzeń i haseł. Program musi opierać się przede wszystkim na twardych
      wyliczeniach. Nie zauważyłem nawet śladu czegoś takiego.

      Zdaję sobie sprawę z tego, jak ostro krytykuję tę inicjatywę. Proszę jednak
      potraktować to jako wyraz szacunku i uznania. Może to być odebrane jako
      paradoks, ale tak właśnie jest. Oceniając tę inicjatywę jako całkowicie
      nieudaną i bez przyszłości, mam szacunek dla obywatelskiej postawy ludzi,
      którzy odważyli się ją publicznie ogłosić. Uważam, że absolutnie nie zasługują
      na wyzwiska, obelgi oraz insynuacje, z którymi spotkali się na tym forum.

      Organizatorów, członków i sympatyków IPLN zapraszam do włączenia się do
      dyskusji programowych, które będą prowadzone w specjalnej grupie usenetowej.
      Uruchomiona została procedura utworzenia takiej grupy. Dokładną informację na
      ten temat umieszczę dziś na tym forum, w specjalnie założonym wątku.

      Pozdrawiam ludzi dobrej woli!

      Wiesław Rewerski
      pan_bezrobotny
      • paartia Re: O inicjatywie IPLN 22.10.03, 23:45
        Panie Wiesławie,
        No cóż - każda krytyka jest bezcenna, a życzliwa - szczególnie. Dziękuję. Tym
        niemniej pozwolę sobie na polemikę z niektórymi Pańskimi poglądami i opiniami.
        Jako partia dopiero zaczynamy naszą drogę i uczymy się. Nie stoi za nami
        ani "kapitał", ani służby specjalne, ani obce mocarstwa. To droga naturalna i
        jedyna możliwa w naszym przypadku. Gdybyśmy wystartowali z oddziałami w różnych
        miastach, siedzibą z centrum i limuzynami z kierowcą dla ojców - założycieli -
        dopiero byśmy zebrali opinie i komentarze!
        Program - nie uważam, że musi on przypominać n.p. projekt budżetu, składany do
        sejmu i operować wyliczeniami, tabelami i słupkami. W obecnej sytuacji w naszym
        kraju NORMALNY rząd powinien poprostu robić wszystko DOKŁADNIE ODWROTNIE NIŻ
        OBECNY! To bardzo komfortowa sytuacja, z której grzech nie skorzystać! Prosty
        przykład: oto rząd SLD/UP, postawiony w gruncie rzeczy "pod ścianą", a więc
        wydawałoby się, że zmuszony do konstruktywnego myślenia, głosi zamiar "ułatwień
        dla przedsiębiorczości". Jednocześnie minister finansów śle do Urzędów
        Skarbowych polecenie: inkasować wszystko, ile sie da, nie przejmując się
        zasadnością. A jak przegramy w NSA to najwyżej będziemy zwracać! I oczywiście -
        wychodzi jak zwykle.

        A co w takiej sytuacji robi minister finansów rządu IPLN? Wysyła do Urzędów
        Skarbowych instrukcję: rozkładać należności na raty! Odraczać płatności! Gdzie
        jest najmniejszy powód - umarzać zaległości! CHRONIĆ PRZEDSIĘBIORSTWA I
        PRZEDSIĘBIORCÓW!!!! I już! Efekt - w ciągu roku znaczne zwiększenie wpływów dla
        budżetu. Spadek bezrobocia. Wzrost PKB, indeksów giełdowych i czego tylko
        chcemy. Oczywiście - dla przejrzystości trochę rzecz upraszczam.
        Prawda, że nie trzeba innego programu, niż program obecnego rzadu, tyle że w
        lustrzanym odbiciu?
        Jak w starym dowcipie "z zeszytów szkolnych": nad wodą dziewczyna doiła krowę,
        w wodzie wyglądało to odwrotnie!
        Zachęcam do "przymierzenia" tej metody do innych pomysłów naszych orłów!
        Zaiste, program układa się sam!

        Programów opartych na wyliczeniach, wiedzy mozolnie nabytej w Instytutach i
        podobnych placówkach mieliśmy aż nadto. I zawsze okazywało się na koniec, że -
        nie wyszło! Czegoś zabrakło. Czego? Najważniejszego - ogólnej wizji. Do jej
        stworzenia nie potrzeba tytułu profesora. Uczonego zawsze można wynająć. Nie
        można wynająć wizjonera... Wiem, jak się w tym momencie narażam na złośliwe
        komentarze i inwektywy. Trudno - trzeba to wliczyć w koszty.

        Nie "odpuścimy" za żadne skarby!

        Pozdrawiam serdecznie, dziękuję i proszę o więcej,
        Tomasz Bielski, IPLN ipln.org lub www.fonosfera.pl

    • Gość: Tomson To jest właśnie anarchia, do której doprowadziła IP: *.ds.pg.gda.pl 22.10.03, 02:35
      nas trasformacja ustrojowa.

      paartia napisał:

      > Ilość afer, przestępstw, głupoty i różnych takich, które wyłażą z każdego
      > kąta przekroczyła masę krytyczną. Za chwilę obniżą nam podatki do 95%
      > zarobków (to przecież takie sprawiedliwe, a żołądki mamy jednakowe i serce po
      > lewej...). Premiera nie krytykować, bo akurat zajęty czymś ważnym, np. myśli.
      > Prezydenta tym bardziej. Jedsyna nadzieja w Ordynackiej, bo na kłopoty
      > najlepsza zmiana nazwy. I to wszystko w 40-to milionowym kraju ludzi mniej-
      > więcej wykształconych, a w każdym razie - posiadających mózgi. Na scenie -
      > Muppet Show, na widowni - ciemna masa.
      > Przestańmy wreszcie biadolić, przeklinać i jęczeć i weźmy sprawy we własne
      > ręce. Niech wreszcie w naszym kraju będzie NORMALNIE. Nawet możę byc nudno,
      > ale NORMALNIE.
      > Zakładamy Internetową Partie Ludzi Normalnych. Chcemy tak szybko jak to jest
      > mozliwe przejąć władzę i zrobic porządek w baszym kraju. Chcemy, żeby nasze
      > dzieci nie wstydziły sie przyznać,że są Polakami.
      > Jeszcze dziś zapoznaj sie z naszym programem i statutem i dołącz do nas!
      > Tomasz Bielski IPLN ipln.org
    • Gość: Kosma Re: Internetowa Partia Ludzi Normalnych - ipln.or IP: 212.51.199.* 22.10.03, 11:49

      Być może określenie: „Partia” jest w tym kraju zbyt obciążone, ale na pewno
      użycie słowa: „ Ludzi Normalnych” jest czymś niezwykle niebezpiecznym. Dużo
      mógłbym na ten temat powiedzieć, jako że zajmuję się psychologią społeczną.
      Wymienię choćby dwie pierwsze z brzegu przesłanki:
      1) Każdy uważa się za normalnego - założę się, że uważa tak członek każdej
      działającej w naszym kraju partii.
      2) Wynika logiczne z 1-ki. Wasi interlokutorzy będą automatycznie uważali was
      za wrogów i trudno by Wam było np. zakładać koalicje.
      Nb. mało jakie pojęcie z dziedziny społecznej jest tak relatywne jak właśnie
      normalność.
      Z poważeniem
      Kosma
      • Gość: zgoda Re: Internetowa Partia Ludzi Normalnych - ipln.or IP: *.chello.pl 23.10.03, 14:23
      • paartia Re: Internetowa Partia Ludzi Normalnych - ipln.or 24.10.03, 12:25
        Rozważaliśmy ten aspekt sprawy na wszystkie mozliwe sposoby. To ze wszech miar
        słuszne uwagi. Ale - coś za coś. Tak jak określenie partii - partią
        jest "obciążone", ale też w ten sposób unikamy podejrzenia o cwaniactwo czy
        krętactwo, uzasadnione w przypadku różnych wymyślnych nowotworów w
        rodzaju "Platformy". I tak w końcu ląduje się jako "partia p.t. Platforma"
        czyli w koszyku z partiami politycznymi a nie np. środkami transportu.
        Kwestia "Normalnych" - poza innymi wadami poważną i braną przez nas pod uwagę
        jest także fakt, że przede wszystkim za normalnych uważają sie wszyscy wariaci!
        I znowu dylemat, bo do przekazania zawartości (pozytywnej), niesionej przez to
        określenie trzeba użyć kilkunastu przymiotników!
        Jestem skłonny traktować tę nasza "normalność" jako pozytywną zwykłość czy -
        zwyczajność, a w zadnym przypadku nie wartościowanie kogokolwiek od strony
        sprawności umysłowej.
        Jest to określenie w jakimś stopniu "zaczepne", co widać po niektórych
        wypowiedziach i wywoływanych emocjach (w większości mało kulturalnych, ale to u
        nas norma).
        Gdyby rzecz ująć obrazowo, Polska jawi się mi jako kraj, zamieszkały przez
        wiekszość zwykłych, ciężko pracujących, normalnych ludzi, nad którymi i pośród
        których miejscami, od czasu do czasu wybuchają fajerwerki itp. fantomy. To
        projekcja wszystkich "oszołomów", od prawej do lewej oraz karierowiczów,
        cwaniaków, przestępców. A reszta jest - normalna. Są wśród nich inne partie -
        wiadomo które. Są także członkowie partii, których do "normalnych" w naszym
        pojęciu zaliczyć nie sposób...
        W żadnym przypadku nie uzurpujemy sobie wyłączności czy licencji na bycie czy
        też gromadzenie Normalnych. W tym sensie moglibyśmy naszą nazwę zakończyć
        na "IPLudzi"...
        My czuliśmy to tak. Czy słusznie, pokaże czas.
        Pozdrawiam serdecznie,
        Tomasz Bielski ipln.org lub www.fonosfera.pl
        Dziekuję za życzliwość i poświęcony czas,
        Pozdrawiam serdecznie,
        Tomasz Bielski ipln.org lub www.fonosfera.pl
        • Gość: Kosma Problemy z normalnością IP: 212.51.199.* 24.10.03, 13:58
          Dobrze, że sam zauważyłeś z tymi „wariatami”. Zresztą nie tylko to jest dla
          nich charakterystyczne, że uważają się za najnormalniejszych w świecie
          (absolutyzacja samooceny), ale co jeszcze gorsze, są święcie przekonani, że
          mają we wszystkim rację (absolutyzacja sfery poznawczej). Człowiek naprawdę
          normalny przeciwnie - ma ciągłe wątpliwości co do słuszności własnej drogi i
          poglądów, i stara się je ciągle modyfikować w zależności od powiększania
          własnej wiedzy.
          Co do stwierdzenia o normalności większości rodaków, to można by polemizować,
          choć to dosyć niebezpieczne. Tak naprawdę to jesteśmy niezwykle zneurotyzowanym
          narodem, co łatwo stwierdzić chociażby po nagminnym samo idealizowaniu, albo po
          bardzo częstych histerycznych reakcjach na krytykę.
          Najbezpieczniej jest uznać za normalne to co powszechne i tak się zazwyczaj
          czyni. Ale co zrobić, jeśli to co powszechne jest właśnie patologiczne?
          Np. tzw. „normalne partie” - czyli powszechnie u nas występujące, często
          mawiają, że nie są partiami tzw. klasowymi, ale reprezentują całość
          społeczeństwa. Czy i Wy zamierzacie kamuflować, że interesują Was tylko
          niektórzy Polacy, inni zaś nie? A jeśli to otwarcie przyznajecie, to o interes
          jakich Polaków chcielibyście dbać. Tylko nie uciekajcie w wytrychowe
          stwierdzenie, że właśnie "normalnych".
          Kosma
          • Gość: Tomasz Bielski Re: Problemy z normalnością IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.10.03, 20:17
            To lubię, rzekłem, to lubię...
            Brak czasu nie pozwala rozwinąć skrzydeł, a temat i partner do tego jak rzadko!
            Dziś tylko skrótowo: chcemy dbac o interest tych Polaków, którzy tego pilnie
            potrzebują. A więc przede wszystkim tych, którym jest, bez ich winy, źle. Ale
            też i tych którym jest dobrze, bo oni pomogą pomóc tym,którym źle...
            Z wiekszością twoich poglądów się zgadzam, a kto wie, czy nie ze wszystkimi.
            Masz - moim zdaniem - nadzwyczaj NORMALNE poglądy,
            Pozdrawiam serdecznie
            • Gość: Kosma Program dla wszystkich? IP: 212.51.199.* 27.10.03, 12:27
              Gość portalu: Tomasz Bielski napisał(a):

              > To lubię, rzekłem, to lubię...
              > Brak czasu nie pozwala rozwinąć skrzydeł, a temat i partner do tego jak
              rzadko!
              > Dziś tylko skrótowo: chcemy dbac o interest tych Polaków, którzy tego pilnie
              > potrzebują. A więc przede wszystkim tych, którym jest, bez ich winy, źle. Ale
              > też i tych którym jest dobrze, bo oni pomogą pomóc tym,którym źle...
              > Z wiekszością twoich poglądów się zgadzam, a kto wie, czy nie ze wszystkimi.
              > Masz - moim zdaniem - nadzwyczaj NORMALNE poglądy,
              > Pozdrawiam serdecznie

              Oj nie ze mną te numery Karewicz;))
              Ale dobrze, miło słyszeć, że macie takie intencje. Nam właśnie potrzebna byłaby
              partia, która miałaby sensowną wizję dla wszystkich Polaków, a w szczególności
              dla tych, którzy znaleźli się w potrzebie na skutek kryminalnych ostatnich
              rządów. Bo czyż np. normalny Polak słuchać będzie ze spokojem, że i w tym roku -
              podobnie jak w poprzednich - iluś tam bezdomnych zamarzło na śmierć?
              Tylko jak chcielibyście zadbać i o takich, stosując ultra liberalną politykę, a
              to np. musiałoby oznaczać absolutne wycofywanie się ze społecznych funkcji
              państwa?
              POzdrawiam
              KOsma

              • Gość: Tomasz Bielski Re: Program dla wszystkich? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.03, 23:40
                Nic nie jest tylko czarne, ani tylko białe. Nasz program, tak jak i nasza (a
                przynajmniej - moja. Mówmy za siebie!) wrażliwość, nie jest programem
                fanatycznie liberalnym!
                To dość wyświechtane powiedzonko, ale dobrze oddaje to, co mam na myśli: jestem
                za rozdawaniem wędek, a nie ryb.
                Troska o skrzywdzonych przez los (WKPB, PZPR, SDRP, SLD i stadia pośrednie)
                współobywateli nie musi polegać na "lewicowym" użalaniu się i jałmużnach (nie
                mam nic - oczywiście - przeciwko jałmużnom rozdawanym przez Kościół, ale to
                całkiem inna sprawa).
                Jestem za stworzeniem szansy dla każdego na: godziwe życie, zdobycie majątku,
                satysfakcję z pozycji w społeczeństwie itd. Jest tragiczną prawdą, że dla
                niektórych Polaków jest już za późno: wpędzono ich w alkoholizm, nędzę,
                odebrano chęć do czegokolwiek, narzucono postawy chamsko-abnegackie made
                in "dusza rosyjska"...
                To otchłań problemów, spraw do załatwienia natychmiast, potrzeba pilnych
                wynalazków na miarę kwadratury koła. Można to widzieć i nic nie robić, a
                można - spróbować.
                Powiem inaczej - uważam, że nie wolno NIE SPRÓBOWAĆ!
                Stąd Internetowa Partia Ludzi Normalnych.
                Pozdrawiam,
                Tomasz Bielski ipln. org
                • Gość: Kosma Re: Program dla wszystkich? IP: 212.51.199.* 29.10.03, 09:32
                  Wygląda na to, że uciekłeś od mojego pytania w ogólniki. To by niestety
                  oznaczało, że gdybyście przejęli władzę, nic by się nie zmieniło - następnej
                  zimy znów kilkadziesiąt ofiar mrozów, których można by uniknąć. A to co
                  napisałem to jedynie wierzchołek góry lodowej ludzkich nieszczęść, które nie
                  będąc aż tak spektakularne, rzadko trafiają na czołówki gazet.
                  W takim razie można by powątpiewać, czy to jest rzeczywiście program dla ludzi
                  normalnych.
                  A przecież, gdyby nie podchodzić tak doktrynalnie, można by pogodzić liberalną
                  (nawet w znacznie większym stopniu niż obecnie) politykę makroekonomiczną, z
                  pro społeczną polityką na poziomie podstawowym - ludzkim. Tylko nie można jak
                  diabeł od święconej wody uciekać od niektórych rozwiązań, tylko dlatego, że
                  ktoś przypiął im etykietkę „lewicowości”.
                  Wg mnie Polska jak wody potrzebuje mądrych, właśnie „nieortodoksyjnych”
                  rozwiązań, będących syntezą różnych strategii.
                  Podam parę przykładów dla ilustracji:
                  - trzeba liberalnie, ale w sensie taczerowskim, potraktować relatywnie bardzo
                  uprzywilejowane grupy zawodowe, które dzięki sile i konsolidacji wysysają
                  ogromne pieniądze z kasy państwa (min. oczywiście górnicy)
                  - liberalnie, w sensie bezwzględnego przestrzegania prawa, egzekwować zasady
                  konkurencyjności, ściągania podatków, ceł, itp.
                  - „socjalistycznie” - czyli z bardzo aktywnym udziałem państwa wspierać naukę i
                  szkolnictwo
                  - „socjalistycznie” dbać o to, aby nie łamano zbyt drastycznie poczucia
                  sprawiedliwości w redystrybucji dóbr
                  - „socjalistycznie” dbać o zabezpieczenie minimum w miarę godnej egzystencji
                  dla tych, którzy odpadają na skutek dużej konkurencji, albo po prostu są
                  biologicznie słabi
                  Co nieco skomentuję ostatnie punkty, próbując wyjść poza powszechnie u nas
                  obowiązującą wykładnię „tępych księgowych”, czyli poza krótkofalowe, czysto
                  fiskalne kalkulacje. (W istocie mamy obecnie w Polsce - tak jak próbuję to
                  uzasadniać w swoich opracowaniach teoretycznych - coś w rodzaju „dyktatury
                  księgowych”).
                  Jak dobrze wiadomo (ale chyba nie w naszym kraju), wolny rynek nie może
                  prawidłowo funkcjonować bez ugruntowania pewnych pisanych i niepisanych zasad,
                  które można by streścić określeniem „kupieckiej uczciwości”, która tak naprawdę
                  jest po prostu zwykłą, praktyczną uczciwością. Ogólna frustracja i poczucie
                  niesprawiedliwości w bardzo szerokich kręgach społecznych, rodzi postawy
                  cyniczne, podkopujące owe zasady, i w końcowym rezultacie rzutują bardzo
                  negatywnie na rozwój gospodarki. (To być może zbyt duży skrót myślowy, ale mogę
                  to w razie potrzeby szerzej rozwinąć).
                  Co Ty na to?
                  KOsma

                  • paartia Re: Program dla wszystkich? 04.11.03, 18:08
                    Trochę choruję, a więc w skrócie (w odróżnieniu od ucieczki w ogólniki!):
                    To co napisałeś to kliniczny przykład NORMALNEGO myślenia o poruszonych
                    sprawach!!! Nie widzę żadnych sprzeczności z naszym programem.
                    To ten rodzaj podejścia do różnych problemów, który opisuję w naszym programie
                    jako oczywisty, leżący "na wierzchu" - NORMALNY dla każdego zasługującego na
                    miano "obywatela".
                    Jeśli uznasz, że możemy w jakiś sposób przyczynić się do realizacji Twojego
                    programu (a może - realizować wspólnie NASZ PROGRAM) - zapraszam do nas, także -
                    na nasze forum.

                    Pozdrawiam
                    Tomasz Bielski, ipln.org
    • Gość: Też normalny Re: Internetowa Partia Ludzi Normalnych - ipln.or IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.03, 23:31
      Nie dajcie się! Tak trzymać!
    • wieslaw.rewerski Proszę o informacje 27.10.03, 16:19
      Ponawiam pytania, które postawiłem w wątku o IPLN na forum "Aktualności", który
      tam już spadł z pierwszej strony.

      Czy IPLN została już zarejestrowana? Jeżeli tak, to kiedy i pod jakim numerem w
      rejestrze partii politycznych? Jeżeli nie, to czy działalność, którą prowadzi
      choćby w internecie, nie jest nielegalna?

      Ile osób do tej pory wstąpiło do IPLN?

      Wiesław Rewerski
      pan_bezrobotny
      • Gość: ipln.org Re: Proszę o informacje IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.03, 23:20
        Wielokrotnie informowałiśmy, że ZAKŁADAMY Internetową Partię Ludzi Normalnych.
        Proces ten trwa - do czasu zebrania 1000 deklaracji członkowskich, potrzebnych,
        zgodnie z ustawą o partiach politycznych, do zarejestrowania partii.
        Na dzień dzisiejszy mamy zebranych 654 deklaracje.
        Pozzdrawiam,
        Tomasz Bielski, ipln.org lub www.fonosfera.pl
        • wieslaw.rewerski Re: Proszę o informacje 29.10.03, 01:02
          Gość portalu: ipln.org napisał(a):

          > Na dzień dzisiejszy mamy zebranych 654 deklaracje.

          Od jak dawna przyjmujecie te deklaracje? Skąd te 654 osoby miały informacje o
          IPLN na tyle przekonujące, że złożyły deklaracje członkowskie?

          Wiesław Rewerski
          pan_bezrobotny
    • Gość: Tomasz Bielski TYLKO Internetowa Partia Ludzi Normalnych ipln.or IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.03, 00:03
      Nie widzę innej alternatywy. Pracę nad stworzeniem naszej partii bedziemy
      kontynuować, aż do zwycięstwa.
      Utwierdza mnie w tym m.in. to forum. To lustrzane odbicie prawdy o naszym
      kraju. To sygnał, że nie wolno dłużej tylko przyglądać się, czy tylko
      dyskutować!
      Obecny rząd to kompromitacja. Szykuje się kolejna "zmiana", bo zostało jeszcze
      trochę do "sprywatyzowania"...
      Nie widać partii czy ugrupowania, które miałoby pomysł i ochotę zrobić to, co w
      Polsce zrobić trzeba, nie oglądając się na interesiki kolegów, haki w
      życiorysach i podobne sprawy, od lat determinujące życie polityczne w Polsce, z
      powszechnie znanym rezultatem.
      Drodzy Rodacy! Wisi nad nami katastrofa i to nie tylko w aspekcie finansowym
      czy gospodarczym.
      Tego nie załatwi się kolejnymi "programami" i "reformami", będącymi de facto
      kamuflażem dla kontynuacji wciąż tej samej oszukańczej praktyki.
      Tu trzeba całościowej wizji przyszłości Polski i Polaków. Tu trzeba myślenia
      kategoriami państwa, obowiązku, honoru, przyzwoitości!
      Taka szansa istnieje tylko w przypadku zjednoczenia się "dla sprawy" ludzi
      spoza zaklętego kregu dotychczasowych "pomyłek" zwanych "elitami". Wzięcia
      spraw we własne ręce przez ludzi NORMALNYCH.
      Internet umożliwia kontakt i demokratyczne procedury. Jest w tym przypadku
      nieodzownym i niezastąpionym narzędziem.
      Zapraszam do nas, do dyskusji na naszym forum: Internetowa Partia Ludzi
      Normalnych ipln.org

      Tomasz Bielski

    • Gość: Kicia Re: Internetowa Partia Ludzi Normalnych - ipln.or IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.03, 13:14
      Nie dajcie się! Ilość głupków i prowokatorów na tym forum przerasta wszelkie
      wyobrażenia! Na przykład Tulouse Loutrec to prawdopodobnie stary ubek, który
      nie może się odnaleźć w nowych okolicznościach. Zakładam się, że śmierdzi mu z
      gęby o nogach nie wspominając. Zawsze troche takiego g.... musi być w okolicy.
      Pozdrawiam NORMALNYCH,
      Kicia
      • Gość: Kocio Re: Internetowa Partia Ludzi Normalnych - ipln.or IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.03, 16:46
        Zawsze popieram Kicię!
        Kocio
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka