Dodaj do ulubionych

Referendum, referendum a po referendum

03.11.08, 07:26
Kaczory powiedzą - zgoda na zmianę konstytucji, ale najpierw chcemy
dla Kaczorka dodatkowych kompetencji, np wyłączności na prowadzenie
polityki zagranicznej. Inaczej zapomnijcie o euro w 2012 roku.

Scenariusz jest tak bankowy, że nawet nie ma sensu rozpatrywać
innego.
Obserwuj wątek
    • ponte_aronte coś w tym jest, Polityka pisze dość niepokojące 03.11.08, 07:35
      rzeczy
      "Do Lublińca na Śląsku prezydent przylatuje helikopterem 3 października 2008 r. Nie ma ani tłumów, ani specjalnego entuzjazmu. Oficjalnym powodem odwiedzin jest 15 rocznica powstania 1 Pułku Specjalnego Komandosów, więc za murami jednostki nikt o tej wizycie nie wie.

      Gdyby ktoś zastanawiał się, dlaczego prezydent wyciął ze swojego kalendarza aż półtorej godziny (nie licząc czasu podroży) na pobyt w jednostce w Lublińcu, na pewno miałby trudności z uzasadnieniem. Cztery odznaczenia kombatantom Iraku i Afganistanu mógłby przecież wręczyć ktoś inny. Ktoś inny mógłby pewnie obejrzeć wystawę sprzętu używanego przez komandosów. A nawet powiedzieć, że armia powinna być wizytówką Polski.

      Jedyne więc uzasadnienie prezydenckiej wizyty to trzy zdania wypowiedziane przez Lecha Kaczyńskiego z trybuny, ale raczej do kamer telewizyjnych niż do żołnierzy: – Zgodnie z konstytucją jestem zwierzchnikiem Sił Zbrojnych i nie zamierzam traktować tej funkcji tylko formalnie. Chciałem, żeby to było jasne dla wszystkich, którzy w wojsku służą. Wspominam o tym, bo chyba nie wszyscy wiedzą, kto jest zwierzchnikiem Sił Zbrojnych.

      A gdyby ktoś miał jeszcze wątpliwości, prezydent powtarza dziennikarzom przed wejściem do opancerzonego BMW, który dowiózł go do helikoptera: – Ja tak samo reprezentuję Polskę jak rząd."
      www.polityka.pl/wycieplanie/Lead33,933,272064,18/
      • haen1950 Wkrótce bedziemy mieli fakt dokonany 03.11.08, 08:21
        Kaczorek całkowicie wyeliminuje rząd w sprawach Unii Europejskiej.
        Będzie tam podejmował decyzje bez możliwości wprowadzenia ich w
        życie. Fakty dokonane to też polityka.

        TK ani myśli się w to wtrącać. Będą odwlekać sprawę aż do wyborów
        prezydenckich - ciepłe posadki na ciężkie czasy to rzecz bezcenna.
        Do tej pory nie rozpatrzyli banalnej ustawy o zwolnieniu emerytów z
        opłat za RTVPis.

        Paraliż władzy w państwie staje się coraz bardziej straszny w
        skutkach. Mam tylko nadzieję, że myślenie Palikotem stanie się
        wkrótce powszechne nie tylko w kuluarach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka