kleopatra.da.vinci
12.11.08, 10:53
według Kaczyńskiego Wałęsa sam się zgłosił do internowania i spędził
w Arłamowie wspaniałe wakacje, pijąc codziennie z esbekami czyli
kumplami z branży.
według Brudzińskiego nie powinien go Kiszczak wypuscić.
według Macierewicza Wałęsa w Arłamowie dokładnie spisał swoje
zeznania, na podstawie których aresztować miano
najniebezpieczniejszego działacza podziemia, Jarosława Kaczyńskiego.
To, że Kaczyński nie siedział wtedy i nigdy w ogóle, to prowokacja
ubeków żeby go wrobić.
według Ziemkiewicza Wałęsa został wypuszczony, żeby potajemnie
pojechać na pogrzeb Brezniewa i przy okazji odebrać instrukcje od
Czernienki.