Dodaj do ulubionych

O Adamie Michniku, Chrystusie i Piłacie w TP

IP: *.pse.pl 30.10.03, 12:12
Naczelny redaktor Tygodnika Powszechnego ksiądz Adam
Boniecki w odpowiedzi na krytykę, że laureat nagrody
świętego Jerzego utrzymuje bliskie kontakty z Urbanem i
innymi łajdakami starego systemu, porównał Michnika z
Chrystusem, który też jadał z celnikami
i jawnogrzesznicami.

Boże, gdzie my żyjemy.

Co za niestosowne porównanie.
Nie wiem już co gorsze.
Czy przyznanie nagrody, czy takie argumenty w obronie
decyzji komitetu nagrody.

Czy wyobrażają sobie państwo Jezusa biesiadującego w
Niebie z Piłatem - po prawicy - a Herodem, po lewicy.
Jezusa żartującego z 'oszołomów' Apostołów, naiwnych bo
Mu uwierzyli, że aby być z Nim w Niebie trzeba kochać
bliźniego swego i być wiernym Bogu.

Tymczasem wystarczy Jego miłosierdzie i chrześcijańskie
przebaczenie, tym "którzy nie wiedzą, co czynią".

W dodatku Ksiądz Boniecki obraził celników i
prostytutki. Oni grzeszą dla korzyści materialnych,
czasem aby przeżyć. Nie są możnym tego świata.

Generałowie Kiszczak i Jaruzelski, zdaniem Michnika
'ludzie honoru' mają na rękach krew księdza Jerzego i
górników z Wujka.
Krew, której nawet nie obmyli jak Piłat, bo ich zdaniem
"takie były czasy", chcieli "dobrze", wybierali
"mniejsze zło".
Ocalały dowody podłej, nikczemnej roli jaką odegrał
Kiszczak w procesach zabójców Księdza Jerzego i
Grzegorza Przemyka.
Czy na pewno generałowie nie widzieli "co czynią" ?
Miliony ludzi widziały i wiedziały, a oni nie ???

A Urban - wyjątkowo obrzydliwa postać.
Czy człowieczek, który publicznie szydzi z Ojca
Świętego i Jego cierpienia, może być towarzyszem
biesiad kawalera nagrody Świętego Jerzego ?
Okazuje się, że może.

Jest stare polskie przysłowie -
"Pokaż mi swoich przyjaciół, a powiem ci kim jesteś".

Czy można być jednocześnie przyjacielem Ojca Świętego
i naczelnego redaktora tygodnika 'NIE', albo 'Fakty i
Mity' ?
Przyjacielem Księdza Jerzego i kapitana Piotrowskiego ?
Ojca Maksymiliana Kolbe i komendanta Hessa ??
Czy można Księże Adamie Boniecki ???

"Ponad podziałami" ?

Że nie ta skala ?
Ależ Ksiądz porównał Michnika z Chrystusem !!!

Kim jest DZIŚ (!) Adam Michnik, pyszny laureat nagrody
Świętego Jerzego ?
Na ile redaktor najbardziej wpływowego dziennika
odpowiada za to jaka jest dziś Polska - jakie są
relacje między mediami, polityką i biznesem - za
nierozliczane złodziejstwo zwane "aferami".
Na ile odpowiada za politykę promowanej przez siebie
partii i jej liderów, za podejrzane koalicje i
kompromisy, oczywiście wszystkie wyłącznie dla dobra
kraju. Na ile odpowiada za pomieszanie dobra ze złem,
także dla "dobra kraju" ?


PS.
Próbowałem umieścić ten post na forum TP, ale nie
przeszedł. Czyżby cenzura ?
Szkoda.
Dobrego kiedyś tygodnika.
Obserwuj wątek
    • lupus.lupus Re: O Adamie Michniku, Chrystusie i Piłacie w TP 30.10.03, 12:16
      Ryzykant z Ciebie dziku :)
      Leśne zwierzęta mają tu ciężki los.

      Bratek i Wartburg- Goń!!!!
    • lupus.lupus Re: O Adamie Michniku, Chrystusie i Piłacie w TP 30.10.03, 12:54
      Jeszcze Cię nie dopadli? Dziwne.Zwykle w tym czasie myją już ręce z posoki : ))
      • basia.basia :))) 30.10.03, 13:05
        lupus.lupus napisał:

        > Jeszcze Cię nie dopadli? Dziwne.Zwykle w tym czasie myją już ręce z
        posoki : ))
        >

        Rzeczywiście dziwne:)

        Zauważyłam wczoraj jak się bratek pochwalił wartburgowi,
        że wpadł na forum z rana tylko na chwilę i tylko po to,
        żeby Ci powiedzieć co o Tobie myśli. Dzisiaj - to samo
        z tym, że ma wspomaganie.
        Bratek musi rano trochę poboksować; ten przypływ adrenaliny
        dobrze mu widać robi na pracę szarych komórek.

        Tak sobie myślę, że oni obydwaj stale się muszą utwierdzać
        w tym, że w tamtym sporze mieli rację:)
        To jest całkiem podobnie jak z tymi różnymi oszołomami, którzy
        stale sobie nawzajem udowadniają, że Boga nie ma. Dobrze ich
        kiedyś Kataryna podsumowała pisząc, że to właśnie jest znamienne
        - bo jak Boga nie ma, to po co tracić czas na udowadnianie tego:)
        • Gość: züberman gossip IP: *.biaman.pl 30.10.03, 19:20
          Baśka, a Ty znowu ploty? Nie odechciało się? Potwierdzasz głupi stereotyp pani
          w średnim wieku, która spędza godziny na obgadywaniu innych z kumoszkami.
          Ploty plotami, ale znowu podpierasz się cudzym nazwiskiem, a to już naprawdę
          przykre. Dotąd to był znak firmowy Lupusa - chcesz mu dorównać? Brakuje Ci
          własnego dowcipu?
          • basia.basia Re: gossip 30.10.03, 19:53
            Gość portalu: züberman napisał(a):

            > Baśka, a Ty znowu ploty?

            Plotkowanie to bardzo przyjemne zajęcie i nie jest domeną wyłącznie starszych
            pań. Śmiem twierdzić, że i ty to lubisz.

            Nie odechciało się? Potwierdzasz głupi stereotyp pani
            > w średnim wieku, która spędza godziny na obgadywaniu innych z kumoszkami.
            > Ploty plotami, ale znowu podpierasz się cudzym nazwiskiem, a to już naprawdę
            > przykre.

            Chodzi Ci o Wartburga? On przecież zwykł był podpierać się Tobą kiedy
            prawił mi kazania na temat niedoskonałości mojego gustu w tym czy w owym.
            Dlaczego miałabym mieć jakieś skrupuły? Czy Ty miewasz jak sobie trud
            zadajesz, by mi przykrość zrobić?

            Dotąd to był znak firmowy Lupusa - chcesz mu dorównać? Brakuje Ci
            > własnego dowcipu?

            Dorównywać nikomu nie zamierzam, znam swoje ograniczenia. Dowcipu żadnego
            nie widzę w podzieleniu się z Lupusem spostrzeżeniem na temat Twoich zwyczajów.
            Być może powinnam była sobie to darować ale co dzień sytuacja się powtarza
            i co dzień sprawia mi tę samą przykrość. Ja chyba napisałam to po to, żebyś Ty
            przeczytał. Kulą w płot. Trudno.
            • bratek4 Re: gossip 30.10.03, 20:11
              basia.basia napisała:

              > Gość portalu: züberman napisał(a):
              >
              > > Baśka, a Ty znowu ploty?
              >
              > Plotkowanie to bardzo przyjemne zajęcie i nie jest domeną wyłącznie starszych
              > pań. Śmiem twierdzić, że i ty to lubisz.

              Starszych pań niekoniecznie, ale Twoją owszem.

              > Nie odechciało się? Potwierdzasz głupi stereotyp pani
              > > w średnim wieku, która spędza godziny na obgadywaniu innych z kumoszkami.
              > > Ploty plotami, ale znowu podpierasz się cudzym nazwiskiem, a to już napraw
              > dę
              > > przykre.

              > Chodzi Ci o Wartburga?

              Nie, nie chodzi mi o Wartburga.

              On przecież zwykł był podpierać się Tobą kiedy
              > prawił mi kazania na temat niedoskonałości mojego gustu w tym czy w owym.

              To już nawet nie plotki, tylko brednie.

              > Dlaczego miałabym mieć jakieś skrupuły? Czy Ty miewasz jak sobie trud
              > zadajesz, by mi przykrość zrobić?

              Kpisz? Jeżeli jest Ci przykro, to chyba od własnego plotkowania.

              > Dotąd to był znak firmowy Lupusa - chcesz mu dorównać? Brakuje Ci
              > > własnego dowcipu?
              >
              > Dorównywać nikomu nie zamierzam, znam swoje ograniczenia. Dowcipu żadnego
              > nie widzę w podzieleniu się z Lupusem spostrzeżeniem na temat Twoich
              zwyczajów.

              Ja też nie widzę. Dobrze, że wreszcie to zrozumiałaś. To żaden dowcip, tylko
              ploty. By the way, "dowcip" ma o wiele bogatsze znaczenie niż się potocznie
              uważa.


              > Być może powinnam była sobie to darować ale co dzień sytuacja się powtarza
              > i co dzień sprawia mi tę samą przykrość.

              Powinnaś była. Zareaguj raz na donosy Lupusa, a nie na moje uwagi, wtedy
              pokażesz, że jesteś suwerenna. Lupus, choć sam nie zdaje sobie z tego sprawy,
              porusza ważne kwestie w swoich paszkwilach. Dla niego Polak to człowiek-
              legenda: walczący w obronie ojczyzny, heteroseksualny i katolik. To bardzo
              prymitywny i obraźliwy obraz Polaka i mam prawo to piętnować.


              Ja chyba napisałam to po to, żebyś Ty
              > przeczytał. Kulą w płot. Trudno.

              Nie jest tak źle. Przeczytałem.
              • basia.basia Re: gossip 30.10.03, 20:32
                bratek4 napisał:

                > basia.basia napisała:
                >
                > > Gość portalu: züberman napisał(a):
                > >
                > > > Baśka, a Ty znowu ploty?
                > >
                > > Plotkowanie to bardzo przyjemne zajęcie i nie jest domeną wyłącznie starsz
                > ych
                > > pań. Śmiem twierdzić, że i ty to lubisz.
                >
                > Starszych pań niekoniecznie, ale Twoją owszem.

                Powinieneś już wiedzieć, że najbardziej ze wszystkiego zajmuje
                mnie polityka. Plotkowanie na Twój temat jest zajęciem bezproduktywnym.

                >
                > > Nie odechciało się? Potwierdzasz głupi stereotyp pani
                > > > w średnim wieku, która spędza godziny na obgadywaniu innych z kumoszk
                > ami.
                > > > Ploty plotami, ale znowu podpierasz się cudzym nazwiskiem, a to już n
                > apraw
                > > dę
                > > > przykre.
                >
                > > Chodzi Ci o Wartburga?
                >
                > Nie, nie chodzi mi o Wartburga.
                >
                > On przecież zwykł był podpierać się Tobą kiedy
                > > prawił mi kazania na temat niedoskonałości mojego gustu w tym czy w owym.
                >
                > To już nawet nie plotki, tylko brednie.
                >
                Nie chce mi się dostarczać Ci dowodów. Zresztą po co?
                I tak byś znalazł coś, żeby mi dołożyć. Przecież Twoje
                zawsze musi być na wierzchu.


                > By the way, "dowcip" ma o wiele bogatsze znaczenie niż się potocznie
                > uważa.

                Trzeba było jeszcze dodać: "moja dobra kobieto".
                A nie zrobiłam jakiejś literówki?

                >
                >
                > > Być może powinnam była sobie to darować ale co dzień sytuacja się powtarza
                >
                > > i co dzień sprawia mi tę samą przykrość.
                >
                > Powinnaś była. Zareaguj raz na donosy Lupusa, a nie na moje uwagi, wtedy
                > pokażesz, że jesteś suwerenna. Lupus, choć sam nie zdaje sobie z tego
                sprawy,
                > porusza ważne kwestie w swoich paszkwilach. Dla niego Polak to człowiek-
                > legenda: walczący w obronie ojczyzny, heteroseksualny i katolik.

                Tak? Ja jestem hetero i katoliczka, i uważam, że walka w obronie Ojczyzny
                to piękna rzecz. To ja jestem prymitywna?

                To bardzo
                > prymitywny i obraźliwy obraz Polaka i mam prawo to piętnować.

                No piętnuj, piętnuj mnie!
                >
                >
                > Ja chyba napisałam to po to, żebyś Ty
                > > przeczytał. Kulą w płot. Trudno.
                >
                > Nie jest tak źle. Przeczytałem.

                Zobaczymy co bedzie jutro - jak zaczniesz dzień.


                ps
                Chyba mi odbiło, że odpowiadam na Twoje posty.
                No i mam pod ręką czerwone wino i to jest powód
                chwilowej zatraty instynktu samozachowawczego.
                Ale ... jak Cię znam to zanim dojechałeś do tego,
                co w tej chwili piszę, to już mnie tak sponiewierałeś,
                że mnie to oduczy od rozmów z Tobą.
                Nie mogę się jednak powstrzymać przed wyrażeniem zdziwienia,
                i to jest chyba właściwy powód wymiany postów, że sobie jednak
                zadajesz trud czytania mojego beznadziejnego pisania - tej osoby,
                co to wiesz miała dla Ciebie nie istnieć itd.
                To nie jest pytanie. To jest konstatacja.
                • bratek4 Re: gossip 30.10.03, 20:43
                  basia.basia napisała:
                  > Plotkowanie na Twój temat jest zajęciem bezproduktywnym.

                  :))) To Ty powinnaś to wreszcie wiedzieć. Ale lepiej późno niż wcale.


                  > > To już nawet nie plotki, tylko brednie.
                  > >
                  > Nie chce mi się dostarczać Ci dowodów. Zresztą po co?
                  > I tak byś znalazł coś, żeby mi dołożyć.

                  To jest przednia sztuka dowodzenia: poprzez brak dowodów. Ech, Baśka, szkoda
                  kontynuować tę rozmowę, bo używamy różnych kryteriów.

                  Moja dobra kobieto, nie wiem, czy zrobiłaś jakieś literówki. Nie interesuje
                  mnie to.

                  > Tak? Ja jestem hetero i katoliczka, i uważam, że walka w obronie Ojczyzny
                  > to piękna rzecz. To ja jestem prymitywna?
                  >
                  > No piętnuj, piętnuj mnie!


                  Tyle zrozumiałaś? To sama sobie odpowiedz.


                  p.s. Twoje wyznanie oraz upodobania seksualne naprawdę mnie nie interesują. Nie
                  każdy heteroseksualny katolik jest Polakiem.
                  A teraz idź umyj ręce.
                • Gość: bratek Już nie będę! IP: *.biaman.pl 30.10.03, 21:09
                  "Chyba mi odbiło, że odpowiadam na Twoje posty.
                  No i mam pod ręką czerwone wino i to jest powód
                  chwilowej zatraty instynktu samozachowawczego"

                  Nie warto wszystkich życiowych głupstw tłumaczyć czerwonym winem. To
                  upokarzające dla czerwonego wina.
                  p.s. Nie chcę, żebyś przeze mnie została alkoholiczką. Odtąd będę pokornie się
                  uśmiechał na Twoje ploty.
                  • Gość: gringo Re: Już nie będę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 11:25
                    Tak sobie myślę, że oni obydwaj stale się muszą utwierdzać
                    w tym, że w tamtym sporze mieli rację:)
                    A o co chodzi. Kiedy bratek miał rację, bo to sensacja chyba ?
                    • basia.basia Re: Już nie będę! 31.10.03, 11:38
                      Gość portalu: gringo napisał(a):

                      > Tak sobie myślę, że oni obydwaj stale się muszą utwierdzać
                      > w tym, że w tamtym sporze mieli rację:)
                      > A o co chodzi. Kiedy bratek miał rację, bo to sensacja chyba ?

                      To jest sprawa sprzed kilku miesięcy, która jest czymś
                      w rodzaju ropiejącego wrzodu. Skonfliktowała nas tutaj
                      i końca nie widać. Bardzo to przykre. Nie ma sensu do
                      tego wracać, bo nie ma żadnych szans na pomyślne rozwiązanie.

                      Napisałam, że "oni obydwaj stale się muszą utwierdzać
                      w tym, że w tamtym sporze mieli rację:)" ironicznie.
                      Moim zdaniem racji tej nie mieli i nie mają. I nie jestem
                      w tym odosobniona.

      • bratek4 nie chowaj się za innymi 30.10.03, 19:28
        lupus.lupus napisał:

        > Jeszcze Cię nie dopadli? Dziwne.Zwykle w tym czasie myją już ręce z
        posoki : ))
        >

        Lupus, nie wrabiaj niewinnych. Noś własny wstyd sam. Ja tutaj tylko piętnuję
        głupotę, dlatego tak ci ze mną ciężko. Nie chowaj się za innymi - wiem, że tę
        metodę masz opracowaną perfekcyjnie, ale gdybyś raz napisał coś uczciwie, każdy
        by dobrze na tym wyszedł.
        • Gość: gringo Re: nie chowaj się za innymi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 11:26
          Jesteś pyszałkowatą ciapą. W dodatku bez uroku. Popraw się.
    • Gość: Dzik Vacuum aksjologiczne IP: *.pse.pl 30.10.03, 16:21
      Podczas uroczystości wręczania medali św. Jerzego
      ks. Adam Boniecki, redaktor naczelny "Tygodnika
      Powszechnego" powiedział, że Adam Michnik
      "walczy z tą postacią zła, którą określili [wraz z
      V.Havlem] jako vacuum aksjologiczne, jako
      olbrzymią lukę aksjologiczną, załamanie się
      wielkich systemów wartości".

      Tak.
      Może z Krakowa widać to inaczej, ale Michnik odpowiada
      za obecne załamanie się systemów wartości w Polsce jak
      mało kto.

      Czy ksiądz Boniecki nie oglądał ostatniego przesłuchania
      Adama M. przez komisję sejmową ?
      Wielka luka aksjologiczna ale w pamięci redaktora GW.

      Przecież to są jawne kpiny.

      Gdzie my żyjemy ???
      W jakiejś wirtualnej rzeczywistości, w której Michnik,
      Miller i Kwaśniewski należą do grona sprawiedliwych wśród
      narodów ?




      • basia.basia Re: Vacuum aksjologiczne 30.10.03, 19:00
        Gość portalu: Dzik napisał(a):
        >
        > Tak.
        > Może z Krakowa widać to inaczej, ale Michnik odpowiada
        > za obecne załamanie się systemów wartości w Polsce jak
        > mało kto.
        >

        To jest pogląd każdego rozsądnego człowieka,
        są tacy również w Krakowie.

        > Czy ksiądz Boniecki nie oglądał ostatniego przesłuchania
        > Adama M. przez komisję sejmową ?
        > Wielka luka aksjologiczna ale w pamięci redaktora GW.
        >

        Sądzę, że decyzja o wyborze Michnika wzięła się stąd, że chcieli
        uhonorować przede wszystkim Havla a Michnik jest na dokładkę. Ale
        ta dokładka już im bokiem wychodzi. Decyzja o takim wyborze musiała
        zapaść jeszcze przed ostatnim "występem" Michnika przed komisją.
        Inaczej sobie tego w ogóle nie wyobrażam.

        > Przecież to są jawne kpiny.
        >
        > Gdzie my żyjemy ???
        > W jakiejś wirtualnej rzeczywistości, w której Michnik,
        > Miller i Kwaśniewski należą do grona sprawiedliwych wśród
        > narodów ?
        >

        A Miller skąd tutaj? Nie popadaj w przesadę. Co do Kwaśniewskiego
        to zgoda - stale pomiędzy 70 a 80% poparcia i zaufania.

        pzdr
        • Gość: Dzik Re: Vacuum aksjologiczne IP: *.pse.pl 31.10.03, 10:27
          basia.basia napisała:

          > Gość portalu: Dzik napisał(a):
          > >
          > > Tak.
          > > Może z Krakowa widać to inaczej, ale Michnik
          odpowiada
          > > za obecne załamanie się systemów wartości w Polsce
          jak
          > > mało kto.
          > >
          >
          > To jest pogląd każdego rozsądnego człowieka,
          > są tacy również w Krakowie.
          >
          > > Czy ksiądz Boniecki nie oglądał ostatniego
          przesłuchania
          > > Adama M. przez komisję sejmową ?
          > > Wielka luka aksjologiczna ale w pamięci redaktora GW.
          > >
          >
          > Sądzę, że decyzja o wyborze Michnika wzięła się stąd,
          że chcieli
          > uhonorować przede wszystkim Havla a Michnik jest na
          dokładkę. Ale
          > ta dokładka już im bokiem wychodzi. Decyzja o takim
          wyborze musiała
          > zapaść jeszcze przed ostatnim "występem" Michnika przed
          komisją.
          > Inaczej sobie tego w ogóle nie wyobrażam.
          >
          > > Przecież to są jawne kpiny.
          > >
          > > Gdzie my żyjemy ???
          > > W jakiejś wirtualnej rzeczywistości, w której
          Michnik,
          > > Miller i Kwaśniewski należą do grona sprawiedliwych
          wśród
          > > narodów ?
          > >
          >
          > A Miller skąd tutaj? Nie popadaj w przesadę. Co do
          Kwaśniewskiego
          > to zgoda - stale pomiędzy 70 a 80% poparcia i zaufania.

          skoro człek tak prawy i sprawiedliwy jak Adam M. zarzeka
          się publicznie wielokrotnie (!), że Miller jest
          sprawiedliwy to znaczy, że jest sprawiedliwy.

          no chyba, że Michnik nie jest, ale TP zdecydował, że
          jest, więc .....

          >
          > pzdr
          • basia.basia Re: Vacuum aksjologiczne 31.10.03, 11:27
            Gość portalu: Dzik napisał(a):

            > basia.basia napisała:
            >
            > Gdzie my żyjemy ???
            > W jakiejś wirtualnej rzeczywistości, w której
            > Michnik, Miller i Kwaśniewski należą do grona sprawiedliwych
            > wśród narodów ?
            > > >
            > >
            > > A Miller skąd tutaj? Nie popadaj w przesadę. Co do
            > Kwaśniewskiego
            > > to zgoda - stale pomiędzy 70 a 80% poparcia i zaufania.
            >
            > skoro człek tak prawy i sprawiedliwy jak Adam M. zarzeka
            > się publicznie wielokrotnie (!), że Miller jest
            > sprawiedliwy to znaczy, że jest sprawiedliwy.

            Niestety, w całej tej sprawie z Rywinem to było najgorsze
            ze wszystkiego jak dotąd - Michnikowe świadectwo moralności
            dla Millera.

            >
            > no chyba, że Michnik nie jest, ale TP zdecydował, że
            > jest, więc .....
            >

            Ale po ostatnim przesłuchaniu Michnik dał świadectwo
            o swojej własnej moralności - negatywne. Smutne.

            W tej sytuacji stracił doszczętnie prawo do wystawiania
            świadectw tego rodzaju komukolwiek.

            TP utracił cnotę.
            • Gość: züberman pycha i hipokryzja IP: *.biaman.pl 31.10.03, 13:24
              >
              > TP utracił cnotę.

              Bardzo nieciekawie to brzmi w Twoich ustach.
      • lupus.lupus sprawiedliwość nie jest zemstą 31.10.03, 09:13
        Gość portalu: Dzik napisał(a):

        > Wielka luka aksjologiczna ale w pamięci redaktora GW.

        Leśny Bracie,

        Lukę opisał niedawno pastor Joachim Gauck (inicjator ustawy o ujawnieniu akt
        Stasi i pełnomocnik do spraw ujawnienia jej akt.
        Gauck w niedawnym wywiadzie dla "Rz" (pełny tekst w fanatystycznie
        wydanym "Roczniku Teologicznym" z tekstami Wildsteina, Gowina, Salija,
        Krasnodębskiego - polecam) pisze:

        "...Myślę, że w pewnym momencie w samej "Gazecie Wyborczej" można było postawić
        w końcu pytanie, jak to jest: czy środowiska postsolidarnościowe nie potrafią
        poszukiwać prawdy, czy nie chcą jej znać? A przecież nie ulega wątpliwości, że
        przeciwnik polityczny był zainteresowany tym, aby wśród dziennikarzy mieć cały
        czas swoich informatorów. Adam Michnik nie lubi, kiedy się o tym mówi, ponieważ
        w pewnym sensie w sprawie lustracji przyjął sposób argumentacji tożsamy z
        postawą typowego, polskiego narodowego katolika. Kiedy więc z nim czasami
        dyskutuję przy okazji różnych konferencji, na przykład w Południowej Afryce, za
        każdym razem mam wrażenie, że kiedy przedstawiamy swoje polityczne i prawne
        racje, to przez niego przemawia ksiądz, a przeze mnie prawnik lub polityk.."

        Więcej: www.omp.org.pl/gauck_teol.htm
        Polecam.
    • kataryna.kataryna Re: O Adamie Michniku, Chrystusie i Piłacie w TP 30.10.03, 19:07
      Gość portalu: Dzik napisał(a):

      > Naczelny redaktor Tygodnika Powszechnego ksiądz Adam
      > Boniecki w odpowiedzi na krytykę, że laureat nagrody
      > świętego Jerzego utrzymuje bliskie kontakty z Urbanem i
      > innymi łajdakami starego systemu, porównał Michnika z
      > Chrystusem, który też jadał z celnikami
      > i jawnogrzesznicami.



      Chyba ksiądz przesadził z tym Chrystusem. Pomijając niestosowność takiego
      porównania, nie sądzę, żeby Chrystus zdobył się na "Odpierdolcie się od Piłata"
      i wmawianie, że jest on człowiekiem honoru.
      • Gość: züberman nie każdy ksiądz jest nadęty IP: *.biaman.pl 30.10.03, 19:14
        Ks. Boniecki mówił to z przymrużeniem oka. To figlarz, jak mało kto w Kościele.
        Zwłaszcza mieszkańcy Krakowa mogliby lepiej znać ks. Bonieckiego.
        Michnik raczej nie dostał nagrody za picie z Urbanem i obronę Jaruzela - w
        razie wątpliwości można sięgnąć jeszcze raz do oficjalnego uzasadnienia.
        • basia.basia Re: nie każdy ksiądz jest nadęty 30.10.03, 19:24
          Gość portalu: züberman napisał(a):

          > Ks. Boniecki mówił to z przymrużeniem oka. To figlarz, jak mało kto
          > w Kościele.

          Więc zgódźmy się, że próbował ratować sytuację
          odwołując się do poczucia humoru. Jednakże w tej
          konkretnej sytuacji inni mają nieco inny gust
          w żartach. I wyszło jeszcze gorzej.

          >
          > Zwłaszcza mieszkańcy Krakowa mogliby lepiej znać ks. Bonieckiego.
          > Michnik raczej nie dostał nagrody za picie z Urbanem i obronę Jaruzela - w
          > razie wątpliwości można sięgnąć jeszcze raz do oficjalnego uzasadnienia.
          • bratek4 Re: nie każdy ksiądz jest nadęty 30.10.03, 19:30
            basia.basia napisała:

            > Gość portalu: züberman napisał(a):
            >
            > > Ks. Boniecki mówił to z przymrużeniem oka. To figlarz, jak mało kto
            > > w Kościele.
            >
            > Jednakże w tej
            > konkretnej sytuacji inni mają nieco inny gust
            > w żartach.

            Bez obrazy, ale to akurat świadczy na korzyść Bonieckiego.
            Plotkarko..

            • basia.basia Re: nie każdy ksiądz jest nadęty 30.10.03, 19:56
              bratek4 napisał:

              > basia.basia napisała:
              >
              > > Gość portalu: züberman napisał(a):
              > >
              > > > Ks. Boniecki mówił to z przymrużeniem oka. To figlarz, jak mało kto
              > > > w Kościele.
              > >
              > > Jednakże w tej
              > > konkretnej sytuacji inni mają nieco inny gust
              > > w żartach.
              >
              > Bez obrazy, ale to akurat świadczy na korzyść Bonieckiego.
              > Plotkarko..
              >

              Lubię ks. Bonieckiego ale on nie jest nieomylny. To było niesmaczne.
              Naprawdę lepiej by było, gdyby się i Michnika nie tłumaczył.

              • bratek4 tylko nie mów nikomu 30.10.03, 19:59
                Zdradzę Ci w sekrecie, co mi wyznał Boniecki. Jego własne słowa, był bardzo
                serio: "Michnik nie jest Chrystusem".
                • Gość: MOr Re: tylko nie mów nikomu IP: 193.0.117.* 30.10.03, 20:10
                  NIE???!!! ;)
              • Gość: Dzik Re: nie każdy ksiądz jest nadęty IP: *.pse.pl 31.10.03, 11:17
                basia.basia napisała:

                > bratek4 napisał:
                >
                > > basia.basia napisała:
                > >
                > > > Gość portalu: züberman napisał(a):
                > > >
                > > > > Ks. Boniecki mówił to z przymrużeniem oka. To
                figlarz, jak mało
                > kto
                > > > > w Kościele.
                > > >
                > > > Jednakże w tej
                > > > konkretnej sytuacji inni mają nieco inny gust
                > > > w żartach.
                > >
                > > Bez obrazy, ale to akurat świadczy na korzyść
                Bonieckiego.
                > > Plotkarko..
                > >
                >
                > Lubię ks. Bonieckiego ale on nie jest nieomylny. To
                było niesmaczne.
                > Naprawdę lepiej by było, gdyby się i Michnika nie
                > tłumaczył.

                Też go lubię. Ale medal dla AM to zaćmienie.
                Mam nadzieję że ma teraz okazję i powody by przemyśleć
                co uczynili.

            • Gość: dupersztajn Re: nie każdy ksiądz jest nadęty IP: 217.97.131.* 31.10.03, 14:22
              Przyszedl gosc na wystawne przyjecie.
              Zastawiony stol i pelno gosci..
              Gospodarz zaprasza goscia do stolu slowami : prosze usiasc kolo tej gesi.
              Po chwili poprawia sie : oczywiscie mialem na mysli ta pieczona.

              mozna tez przypomniec Urbana : rzad sie sam wyzywi.
              A potemm to jego niepotrzebne jeszcze gorsze tlumaczenie o tym co mial na mysli.
              Uszanowanie.
        • Gość: Dzik Re: nie każdy ksiądz jest nadęty IP: *.pse.pl 31.10.03, 11:13
          Gość portalu: züberman napisał(a):

          > Ks. Boniecki mówił to z przymrużeniem oka. To figlarz,
          > jak mało kto w Kościele.
          > Zwłaszcza mieszkańcy Krakowa mogliby lepiej znać ks.
          > Bonieckiego.

          Jeśli medal św. Jerzego dla Michnika jest żartem czy
          figlem, jeśli wręczony był z przymrużeniem oka to
          przepraszam.
          Nie jestem z Krakowa, uroczystości nie widziałem,
          potraktowałem to na serio.

          > Michnik raczej nie dostał nagrody za picie z Urbanem i
          > obronę Jaruzela - w
          > razie wątpliwości można sięgnąć jeszcze raz do
          > oficjalnego uzasadnienia.

          Gdyby Michnik dostał ten medal nawet w 1993 roku, gdy już
          spierał się z Wałesą, w uznaniu dla jego dziłalności
          opozycyjnej nie protestowałbym. Naprawdę uważałem go
          kiedyś za symbol opozycji. W 1977 (czy 76 ?) byłem w Pen
          Klubie na 80-leciu Słonimskiego korzystając z osobistego
          zaproszenia jego sekretarza, a był nim wtedy właśnie
          Adam M. Pomagałem redakcji uruchamiać pierwszy numer GW
          - nie przypadkowo, był czas, że gościłem w swoim domu
          redakcję Tygodnika Mazowsze. Ale to już było. Nie ważne.
          Pisałem już kiedyś, że żałuję.


          Redakcja TP spóźniła się z tym medalem.

          Ciekawe, że chyba w zemście za głupie i chamskie
          potraktowanie Jerzego Turowicza, TP nie przyznał medalu
          człowiekowi tak zasłużonemu w walce ze smokiem
          jak Wałęsa.


          Niestety uważam, że Michnik po 1990 roku i Michnik przed
          1989 to tak różne osoby, że mam wątpliwości co do jego
          motywacji - teraz lub w przeszłości.
          Nawet w aferze Rywina jego zachowanie jest dwuznaczne i
          budzi pytania, które (uwaga !) tak go irytują jakby miał
          nieczyste sumienie. Jest tak pyszny, że aż śmieszny.

          Uważam Michnika za Wielkiego Szkodnika dla budowy
          demokratycznego państwa prawa. Wystarczyło oglądać
          ostatnie przesłuchanie przez komisję sejmową.
          Pokaz arogancji i lekceważenia autorytetu komisji.
          Gdyby Nałecz miał jaja to by go posadził i sprowadził na
          właściwe miejsce. Niestety AM zachowywał się gorzej niż
          Miller.
          Negatywny stosunek Michnika do lustracji, a więc
          ujawnienia społeczeństwu prawdy, te jego nieszczęsne
          wódeczki z Kiszczakiem i Urbanem, fuj.
          Są jeszcze wśród nas ofiary komunistów, są rodziny tych
          ofiar. Michnik lepiej czuje się wśród wczorajszych
          oprawców niż wśród powiedzmy górników, bo co im powie ...
          Że Kiszczak to człowiek honoru ?
          Michnik dobrze czuje się wśród postkomunistycznych elit
          uwłaszczonych w czasie wielkiego rabunku majątku państwa
          na początku lat 90-tych. Jest chyba 'na ty' z cała
          wierchuszką SLD ...

          Jeśli AM ma, czy miał bezpośredni wpływ na decyzje
          Millera, jeśli mógł, lub może załatwiać z premierem rządu
          RP, by ustawy wnoszone do Sejmu były korzystne dla jego
          prywatnej gazety, to chyba nie zauważył, że sam należy
          do jakiejś frakcji w Grupie Trzymającej Władzę.
          A cała afera Rywina to tylko nieporozumienie w rodzinie,
          pytanie tylko czyjej. Leszka czy Olka ?









          • Gość: züberman Re: nie każdy ksiądz jest nadęty IP: *.biaman.pl 31.10.03, 13:22
            Gość portalu: züberman napisał(a):

            > Ks. Boniecki mówił to z przymrużeniem oka. To figlarz,
            > jak mało kto w Kościele.
            > Zwłaszcza mieszkańcy Krakowa mogliby lepiej znać ks.
            > Bonieckiego.

            Jeśli medal św. Jerzego dla Michnika jest żartem czy
            figlem, jeśli wręczony był z przymrużeniem oka to
            przepraszam.
            Nie jestem z Krakowa, uroczystości nie widziałem,
            potraktowałem to na serio.


            Nie sądzę, aby wręczenie medalu było żartem. Nigdzie tak nie napisałem.

            > Michnik raczej nie dostał nagrody za picie z Urbanem i
            > obronę Jaruzela - w
            > razie wątpliwości można sięgnąć jeszcze raz do
            > oficjalnego uzasadnienia.

            Gdyby Michnik dostał ten medal nawet w 1993 roku, gdy już
            spierał się z Wałesą, w uznaniu dla jego dziłalności
            opozycyjnej nie protestowałbym. Naprawdę uważałem go
            kiedyś za symbol opozycji. W 1977 (czy 76 ?) byłem w Pen
            Klubie na 80-leciu Słonimskiego korzystając z osobistego
            zaproszenia jego sekretarza, a był nim wtedy właśnie
            Adam M. Pomagałem redakcji uruchamiać pierwszy numer GW
            - nie przypadkowo, był czas, że gościłem w swoim domu
            redakcję Tygodnika Mazowsze. Ale to już było. Nie ważne.
            Pisałem już kiedyś, że żałuję.

            OK, ale co z tego ma wynikać dla sprawy przyznania medalu?


            Redakcja TP spóźniła się z tym medalem.


            Być może. Tu się z Tobą nie spieram.

            Ciekawe, że chyba w zemście za głupie i chamskie
            potraktowanie Jerzego Turowicza, TP nie przyznał medalu
            człowiekowi tak zasłużonemu w walce ze smokiem
            jak Wałęsa.

            Bo ja wiem? Może dlatego, że gdy Michnik walczył ze smokiem, to Wałęsa
            dopiero uczył się, o co w tym wszystkim chodzi.

            Niestety uważam, że Michnik po 1990 roku i Michnik przed
            1989 to tak różne osoby, że mam wątpliwości co do jego
            motywacji - teraz lub w przeszłości.

            Zgoda, to różne osoby i wolę Michnika sprzed 1990.

            Nawet w aferze Rywina jego zachowanie jest dwuznaczne i
            budzi pytania, które (uwaga !) tak go irytują jakby miał
            nieczyste sumienie. Jest tak pyszny, że aż śmieszny.

            Co do reszty tematów, nie związanych z medalem, masz dużo racji i trochę nie-
            racji (z mojego punktu widzenia), ale o tym wiele razy gadało się w innych
            wątkach.
          • Gość: b-z p.s. IP: *.biaman.pl 31.10.03, 13:49
            "bratek" i "züberman" to ta sama osoba, gdybym Cię zmylił. Züberman jest może
            trochę łagodniejszą częścią osobowości, ale bez przesady.
        • Gość: gringo Re: nie każdy ksiądz jest nadęty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 11:32
          Gość portalu: züberman napisał(a):

          > Ks. Boniecki mówił to z przymrużeniem oka. To figlarz, jak mało kto w
          Kościele.
          >
          > Zwłaszcza mieszkańcy Krakowa mogliby lepiej znać ks. Bonieckiego.
          > Michnik raczej nie dostał nagrody za picie z Urbanem i obronę Jaruzela - w
          > razie wątpliwości można sięgnąć jeszcze raz do oficjalnego uzasadnienia.


          Pożartujmy o Chrystusie, Piłacie i Kiszczaku.
          Znacie coś?
    • Gość: Dzik Sprostowanie !!!!!!!! IP: *.pse.pl 31.10.03, 15:30
      Ze źródeł najlepiej poinformowanych dowiedziałem się, że
      Księdzu Bonieckiemu nie chodziło o porównanie Michnika z
      Jezusem, tylko o
      porównanie z faryzeuszami środowisk które krytykują
      Michnika za spotykanie się i biesiady z grzesznikami.

      To z pewnością dużo lepiej, ale też dobrze.

      Choć mnie nie o to chodzi, że AM się spotyka
      i biesiaduje, to akurat najmniej w tym ważne.

      Księdza Bonieckiego za nieporozumienie przepraszam,

      Z poważaniem
      faryzeusz
      D.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka