Dodaj do ulubionych

Bondaryk ! I wszystko staje się jasne

05.12.08, 00:45
dlaczego bracia xero tak panicznie się go boją i za wszelką cene starają odsunąć .
Za wikipedią:
"W połowie 1999 media ujawniły, że urzędujący w MSWiA politycy z rządu Jerzego
Buzka (ówczesnym szefem ministerstwa był Janusz Tomaszewski) próbują gromadzić
informacje o charakterze obyczajowym, m.in. o osobach sprawujących funkcje
publiczne[5]. Odpowiedzialnym za tę akcję był zaufany współpracownik
Tomaszewskiego, wiceminister Krzysztof Bondaryk. Skupił on w swoim ręku dwa
kluczowe wydziały MSWiA: powołane bezprawnie Krajowe Centrum Informacji
Kryminalnej oraz Zespół ds. Współpracy z Biurem Rzecznika Interesu Publicznego
(tzw. "zespół ds. lustracji"), przekazujący sędziemu Nizieńskiemu akta
świadczące o współpracy lustrowanego z SB). Wedle mediów, a także niektórych
posłów, jak Janusz Zemke (SLD) i Ludwik Dorn (PC)[6], istniała obawa, że
Bondaryk gromadzi w ten sposób zdeponowane w Centralnym Archiwum MSW materiały
"obyczajowe", w tym dotyczące orientacji seksualnej, niepotrzebne ani w pracy
Policji, ani w procedurze lustracyjnej, ale być może kompromitujące i dlatego
przydatne w rozgrywkach politycznych."

AKTA HIACYNT i potwierdzenie tego co wszyscy wiedzą o dzielnym Jarosławie?
pl.wikipedia.org/wiki/R%C3%B3%C5%BCowe_teczki
Obserwuj wątek
    • wikul Re: Bondaryk ! I wszystko staje się jasne 05.12.08, 00:49
      No tak, stad tyle wrzasku.
      • zoil44elwer Re: Bondaryk ! I wszystko staje się jasne 05.12.08, 04:10
        Ale panuje cisza gdy szef ABW otrzymuje od firmy w której pracował,
        wynagrodzenie w tym roku już 450 tys zetów!!!Szefa Agencji Bezpieczeństwa
        Wewnętrznego opłaca prywatna firma?
        • babariba-babariba to może trzeba oskarżyć, skazać... 05.12.08, 05:25
          ...a najlepiej zastrzelić w trakcie próby ucieczki. A wtedy wszystko będzie
          'udowodnione', bo niewinny przecież by nie uciekał, ani nie zastrzeliwał. Takie
          jest rozumienie prawa w RP, której numeru nie będę przytaczał, coby się nie pomylić
          A tu jak na razie, pismacy rozmaici tylko na cukierki zarabiają, i prokuratorzy,
          którzy pismakom takie gó...ane informacje podtykają...
          Bo prokuratury pracują normami statystycznymi. Gdyby posłali Bondaryka do sądu z
          tym, co mają - mogli by sprawę przegrać i obciach by był. No a po co to komu???
          A poza tym, lepiej mieć niezamkniętą sprawę i sobie 'śledziować' bez końca, bo
          wtedy przełożeni kolejnej teczki z nową sprawą 'nie wtrynią'.
          Bo przecież cała radość nie polega na ucapieniu króliczka, jeno na lataniu za nim.
          • haen1950 Re: to może trzeba oskarżyć, skazać... 05.12.08, 06:07
            Nie ma problemu, gdy człowiek interesu przechodzi do polityki, do
            służb nawet. Tu normy wyznacza procedura Palikota. Ale już przejście
            odwrotne, z jego zasobem informacji nie do uzyskania dla
            konkurencji, nasuwa wiele wątpliwości.

            Chyba żadne państwo nie ma zadowalających uregulowań prawnych dla
            takich przypadków. Była by tu ciekawa robota dla Pitery, gdyby nie
            był to beznadziejnie głupi przypadek.
            • zoil44elwer Re: to może trzeba oskarżyć, skazać... 05.12.08, 06:15
              Człowiek służb przechodzi do interesu,potem z interesu do służb i potem zmiana
              szpak, jeb.. bociana.A interes(karuzela) się kręci.
    • prawieemeryt Panie Bondaryk ! Wzorem 05.12.08, 08:02
      nadkaczownika wyciągaj Pan co Pan masz a czego nie masz to wymyśl
      lub zmyśl i racz nas Pan według zasady jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie.
      Dlaczego mamy żyć plotkami skoro możemy się karmić samą prawdą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka