Gość: Hiacynt
IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl
06.06.01, 10:48
"W zbrodni mogli uczestniczyć Niemcy - powiedział profesor Kieres. Wiadomo, że
w Jedwabnem był 8-osobowy posterunek żandarmerii niemieckiej, w której służyły
również osoby o nazwiskach polskich."
W żandarmerii niemieckiej służyły osoby o polskich nazwiskach. Kieres gmera
przy nazwiskach. Czy byli to Niemcy czy Polacy tego Kieres nie wie. Ostrożny
Kieres Polaków dawno osądził, tylko nie wie co robili Niemcy. Psują mu jasny
obraz sytuacji. Nawet Monika Olejnik broniła imienia Polaków przed Kieresem.
Instytut Pamięci Narodowej Kieresa. Takie czasy.