Dodaj do ulubionych

Kieres tropi Polaków.

IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 06.06.01, 10:48
"W zbrodni mogli uczestniczyć Niemcy - powiedział profesor Kieres. Wiadomo, że
w Jedwabnem był 8-osobowy posterunek żandarmerii niemieckiej, w której służyły
również osoby o nazwiskach polskich."

W żandarmerii niemieckiej służyły osoby o polskich nazwiskach. Kieres gmera
przy nazwiskach. Czy byli to Niemcy czy Polacy tego Kieres nie wie. Ostrożny
Kieres Polaków dawno osądził, tylko nie wie co robili Niemcy. Psują mu jasny
obraz sytuacji. Nawet Monika Olejnik broniła imienia Polaków przed Kieresem.
Instytut Pamięci Narodowej Kieresa. Takie czasy.
Obserwuj wątek
    • Gość: snajper Re: Kieres tropi Polaków. IP: 10.10.130.* / *.stoen.waw.pl 06.06.01, 13:47
      Kali ukraść krowy to dobry uczynek. Kali grzebać w nazwiskach, to Kali jest
      historyk - demaskator. Oponent Kalego grzebać w nazwiskach, to oponent być
      rasista i manipulator. Gratulacje za twórcze rozwijanie religii Kalego !
    • Gość: kosa Re: Kieres tropi Polaków. IP: *.kprm.gov.pl 06.06.01, 15:19
      Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

      > "W zbrodni mogli uczestniczyć Niemcy - powiedział profesor Kieres. Wiadomo, że
      > w Jedwabnem był 8-osobowy posterunek żandarmerii niemieckiej, w której służyły
      > również osoby o nazwiskach polskich."
      >
      > W żandarmerii niemieckiej służyły osoby o polskich nazwiskach. Kieres gmera
      > przy nazwiskach. Czy byli to Niemcy czy Polacy tego Kieres nie wie. Ostrożny
      > Kieres Polaków dawno osądził, tylko nie wie co robili Niemcy. Psują mu jasny
      > obraz sytuacji. Nawet Monika Olejnik broniła imienia Polaków przed Kieresem.
      > Instytut Pamięci Narodowej Kieresa. Takie czasy.

      Ja również mam takie wrażenie. Jeśli jest osobą publiczną to nie powinien mówić o
      swoich osobistych uczuciach i sądach w telewizji. Za bardzo się emocjonuje jak na
      prawnika losem tychch Żydów.Oczywiście to był straszny mord,ale nie jedyny i nie
      szczególny, takich w okolicach było wiele. Niech się przejmie też losem
      Polaków:Niedaleko Jedwabnego w Jeziorku, w lasach, Niemcy zgonili i zakopali
      żywcem ( żałowali amunicj) mieszkańców pobliskich wsi. Jeszcze kilka lat temu
      mozna tam było zobaczyć zamknięte w szklanych witrynach małe dziecięce buciki
      ofiar. Czy tam będzie też wielki upamiętniający pomnik? watpię

      • Gość: kruk Mordercy mordercom nierowni IP: *.nas.one.net.au 06.06.01, 17:54
        Gość portalu: kosa napisał(a):

        > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
        >
        > > "W zbrodni mogli uczestniczyć Niemcy - powiedział profesor Kieres. Wiadomo
        > , że
        > > w Jedwabnem był 8-osobowy posterunek żandarmerii niemieckiej, w której słu
        > żyły
        > > również osoby o nazwiskach polskich."
        > >
        > > W żandarmerii niemieckiej służyły osoby o polskich nazwiskach. Kieres gmer
        > a
        > > przy nazwiskach. Czy byli to Niemcy czy Polacy tego Kieres nie wie. Ostroż
        > ny
        > > Kieres Polaków dawno osądził, tylko nie wie co robili Niemcy. Psują mu jas
        > ny
        > > obraz sytuacji. Nawet Monika Olejnik broniła imienia Polaków przed Kierese
        > m.
        > > Instytut Pamięci Narodowej Kieresa. Takie czasy.
        >
        > Ja również mam takie wrażenie. Jeśli jest osobą publiczną to nie powinien mówić
        > o
        > swoich osobistych uczuciach i sądach w telewizji. Za bardzo się emocjonuje jak
        > na
        > prawnika losem tychch Żydów.Oczywiście to był straszny mord,ale nie jedyny i ni
        > e
        > szczególny, takich w okolicach było wiele. Niech się przejmie też losem
        > Polaków:Niedaleko Jedwabnego w Jeziorku, w lasach, Niemcy zgonili i zakopali
        > żywcem ( żałowali amunicj) mieszkańców pobliskich wsi. Jeszcze kilka lat temu
        > mozna tam było zobaczyć zamknięte w szklanych witrynach małe dziecięce buciki
        > ofiar. Czy tam będzie też wielki upamiętniający pomnik? watpię
        >

        OTOZ TO ! ZBRODNIE NA ZYDACH Z NIEZNANYCH MI PRZYCZYN SA WAZNIEJSZE OD
        JAKICHKOLWIEK INNYCH. To juz jakas psychoza. Przez pierwsze dwa lata do
        obozow koncentracyjnych trafiali przeciez przedewszystkim Polacy, dopiero
        potem Niemcy rozpoczeli realizacje swojego ostatecznego rozwiazania problemu
        zydowskiego.
      • Gość: emilian Re: Kieres tropi Polaków. IP: *.efekt.pl 07.06.01, 10:23
        Gość portalu: kosa napisał(a):

        > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
        >
        > > "W zbrodni mogli uczestniczyć Niemcy - powiedział profesor Kieres. Wiadomo
        > , że
        > > w Jedwabnem był 8-osobowy posterunek żandarmerii niemieckiej, w której słu
        > żyły
        > > również osoby o nazwiskach polskich."
        > >
        > > W żandarmerii niemieckiej służyły osoby o polskich nazwiskach. Kieres gmer
        > a
        > > przy nazwiskach. Czy byli to Niemcy czy Polacy tego Kieres nie wie. Ostroż
        > ny
        > > Kieres Polaków dawno osądził, tylko nie wie co robili Niemcy. Psują mu jas
        > ny
        > > obraz sytuacji. Nawet Monika Olejnik broniła imienia Polaków przed Kierese
        > m.
        > > Instytut Pamięci Narodowej Kieresa. Takie czasy.
        Ja rowniez mam takie wrazenie. tym bardziej ze ostatnio w jakims artykule D.
        Warszawski pisze jak to sptkal sie niedawno w Izraelu z Kieresem w domu jakiegos
        ich wspolnego znajomego, ktory zajmuje sie sciganiem zbrodniarzy hitlerowskich.
        Okreslil go nawet jako swojego "dobrego przyjaciela".
        Pytanie: Czy taki czlowiek moze byc bezstronny?
    • Gość: Hiacynt Misja prezesa Kieresa. IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 06.06.01, 18:28
      Rzeczpospolita: http://arch.rp.pl/a/rz/2001/02/20010217/200102170109.html
      Leon Kieres, prezes IPN, mówi o wizycie w USA 2001.02.17

      Z jakim "bagażem" wraca pan do Polski?
      Kieres: Przebieg tej wizyty umocnił mnie w przekonaniu, że idea powołania IPN
      była ze wszech miar słuszna i że zająłem właściwą postawę w kierowaniu pracami
      instytutu. Nie chcę popadać w samochwalstwo, ale pod moim adresem nie padł ani
      jeden zarzut i cały czas spotykałem się z dowodami uznania.

      Prezes Kieres nie chce popadać w samochwalstwo, ale w Ameryce pochwalono jego
      właściwą postawę w kierowaniu pracami polskiego instytutu. O słuszności
      powołania IPN utwierdził się w "Ameryce". ZGROZA.
      Kto chwalił Kieresa?.

      Rz: Jaki był cel pana wizyty w Stanach Zjednoczonych?
      LEON KIERES: Do tej wizyty doszło z inicjatywy waszyngtońskiego Muzeum
      Holokaustu, a jej podstawowym celem było określenie zasad współpracy między
      Muzeum i IPN,(...). Jednak w związku ze sprawą mordu w Jedwabnem program wizyty
      został poszerzony o spotkania ze środowiskami żydowskimi w Nowym Jorku,
      Waszyngtonie i Los Angeles (...) Centrum Studiów Żydowskich Uniwersytetu
      Kalifornijskiego i Centrum Szymona Wiesenthala w Los Angeles,

      Może Panu Prezesowi należałoby przypomnieć o głównych zadaniach IPN.

      Kieres: Wracam więc usatysfakcjonowany, że udało mi się przekonać moich
      rozmówców do misji IPN i utrwalić jego pozytywny wizerunek.

      Jak na prawnika, ważącego każde słowo, aby nie daj Boże nie urazić uczuć
      naszych sąsiadów Niemców, Pan Prezes bardzo niefrasobliwie mówi o Instytucie
      Pamięci Narodowej. Może ktoś wie o jaki naród chodzi? Nie za wile zrobił IPN a
      Pan Prezes już zdążył utrwalić jego pozytywny wizerunek w "Ameryce".
      • Gość: Vist Re: Misja prezesa Kieresa. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.06.01, 21:33
        Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

        > Rz: Jaki był cel pana wizyty w Stanach Zjednoczonych?
        > LEON KIERES: Do tej wizyty doszło z inicjatywy waszyngtońskiego Muzeum
        > Holokaustu, a jej podstawowym celem było określenie zasad współpracy między
        > Muzeum i IPN,(...). Jednak w związku ze sprawą mordu w Jedwabnem program wizyty
        >
        > został poszerzony o spotkania ze środowiskami żydowskimi w Nowym Jorku,
        > Waszyngtonie i Los Angeles (...) Centrum Studiów Żydowskich Uniwersytetu
        > Kalifornijskiego i Centrum Szymona Wiesenthala w Los Angeles,
        >
        > Może Panu Prezesowi należałoby przypomnieć o głównych zadaniach IPN.

        Dobrze. Niech się uczy. Potem mogliby mówić że "wieśniak".

        Zapewne już widział jak Żydzi są agresywni.

        A oni nie byli w Jedwabnem.

        Spokojnie. To powinno zaprocentować.

        Vist______________________
      • Gość: Europa Re: Misja prezesa Kieresa. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.06.01, 21:59
        No i co się dziwisz, Kieres do Żyd, i tego nie mówię jak o żydach czy
        cylkistach.
        W senacie Uniwerku Wrocławskiego jest złożony wniosek o wywalenie go za
        antypolską działalność, za kłamstwa i oszczerstwa wobec narodu polskiego.
        Jak go zeskanuje to go przedstawię tutaj.

        Ogólnie jak widzimy dziś IPN to żydowskie macki mające na celu fałszować naszą
        historię w imie Holokaust-biznesu.

        Smutne to ale prawdziwe.
      • Gość: Hiacynt Re: Dyspozycyjność prezesa Kieresa??? IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 03.07.01, 12:13
        Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

        > Rzeczpospolita: http://arch.rp.pl/a/rz/2001/02/20010217/200102170109.html
        > Leon Kieres, prezes IPN, mówi o wizycie w USA 2001.02.17
        >
        > Z jakim "bagażem" wraca pan do Polski?
        > Kieres: Przebieg tej wizyty umocnił mnie w przekonaniu, że idea powołania IPN
        > była ze wszech miar słuszna i że zająłem właściwą postawę w kierowaniu pracami
        > instytutu. Nie chcę popadać w samochwalstwo, ale pod moim adresem nie padł ani
        > jeden zarzut i cały czas spotykałem się z dowodami uznania.
        >
        > Prezes Kieres nie chce popadać w samochwalstwo, ale w Ameryce pochwalono jego
        > właściwą postawę w kierowaniu pracami polskiego instytutu. O słuszności
        > powołania IPN utwierdził się w "Ameryce". ZGROZA.
        > Kto chwalił Kieresa?.
        >
        > Rz: Jaki był cel pana wizyty w Stanach Zjednoczonych?
        > LEON KIERES: Do tej wizyty doszło z inicjatywy waszyngtońskiego Muzeum
        > Holokaustu, a jej podstawowym celem było określenie zasad współpracy między
        > Muzeum i IPN,(...). Jednak w związku ze sprawą mordu w Jedwabnem program wizyty
        >
        > został poszerzony o spotkania ze środowiskami żydowskimi w Nowym Jorku,
        > Waszyngtonie i Los Angeles (...) Centrum Studiów Żydowskich Uniwersytetu
        > Kalifornijskiego i Centrum Szymona Wiesenthala w Los Angeles,
        >
        > Może Panu Prezesowi należałoby przypomnieć o głównych zadaniach IPN.
        >
        > Kieres: Wracam więc usatysfakcjonowany, że udało mi się przekonać moich
        > rozmówców do misji IPN i utrwalić jego pozytywny wizerunek.
        >
        > Jak na prawnika, ważącego każde słowo, aby nie daj Boże nie urazić uczuć
        > naszych sąsiadów Niemców, Pan Prezes bardzo niefrasobliwie mówi o Instytucie
        > Pamięci Narodowej. Może ktoś wie o jaki naród chodzi? Nie za wile zrobił IPN a
        > Pan Prezes już zdążył utrwalić jego pozytywny wizerunek w "Ameryce".

        http://www.rp.pl/gazeta/wydanie_010703/publicystyka/publicystyka_a_1.html

        ANDRZEJ GRAJEWSKI
        "Wątpliwości natomiast, także moje, wzbudzał sposób, w jaki prezes Instytutu
        wypowiadał się w tej sprawie. (sprawie Jedwabnego - przyp.autora)

        Na prośbę MSZ profesor Kieres udał się do Stanów Zjednoczonych, gdzie prowadził
        rozmowy z różnymi środowiskami żydowskimi, m.in. w Holocaust Museum w Nowym
        Jorku. Wówczas przeprosił za udział Polaków w zbrodni w Jedwabnem. Powtarzał to
        także przy okazji innych wystąpień. Podkreślał, że przeprosiny wyraża
        indywidualnie, jako Leon Kieres. Czy jednak od objęcia funkcji prezesa IPN
        profesor Kieres ma prawo składania deklaracji wyłącznie we własnym imieniu? W
        moim przekonaniu profesor Kieres w tych działaniach mieszał rolę moralnego
        autorytetu, jakim mam nadzieję stanie się dla całego społeczeństwa po zakończeniu
        swej kadencji, z obowiązkami wynikającymi z pełnienia przez niego funkcji bardzo
        ważnego urzędnika państwowego. Od potrzebnych w tej sprawie aktów ekspiacji są
        Kościół, prezydent RP i premier, a nie prezes IPN. Jego obowiązkiem są:
        wypełnianie ustawy, czyli przeprowadzenie wnikliwego śledztwa, oraz zadbanie, aby
        ustalenia w tej sprawie stały się własnością opinii publicznej.

        Funkcjonowanie IPN w pierwszym roku wywołało liczne kontrowersje w mediach.
        Najbardziej zaciekle zwalczał Instytut tygodnik "Nie", który od początku
        kwestionował samą ideę jego istnienia i każdy prezes byłby przedmiotem
        niewybrednych ataków i pomówień ze strony jego redaktorów. Innego rodzaju
        zastrzeżenia wysuwała część środowisk prawicowych, m.in. "Nasz Dziennik", które
        atakowały profesora Kieresa za śledztwo w sprawie Jedwabnego i rzekome
        zaniechanie ścigania zbrodni komunistycznych oraz dyspozycyjność wobec różnych
        "antypolskich sił".



    • Gość: Lisek Re: Kieres tropi Polaków. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.01, 21:40
      Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

      > "W zbrodni mogli uczestniczyć Niemcy - powiedział profesor Kieres. Wiadomo, że
      > w Jedwabnem był 8-osobowy posterunek żandarmerii niemieckiej, w której służyły
      > również osoby o nazwiskach polskich."
      >
      > W żandarmerii niemieckiej służyły osoby o polskich nazwiskach. Kieres gmera
      > przy nazwiskach. Czy byli to Niemcy czy Polacy tego Kieres nie wie. Ostrożny
      > Kieres Polaków dawno osądził, tylko nie wie co robili Niemcy. Psują mu jasny
      > obraz sytuacji. Nawet Monika Olejnik broniła imienia Polaków przed Kieresem.
      > Instytut Pamięci Narodowej Kieresa. Takie czasy.

      No przeciez nazwisko przynajmniej jednego z tych zandarmow, ktory byl Polakiem,
      jest znane: Karol Bardon, urodzony w Cieszynie. Tuz po wojnie dostal wyrok za
      przynaleznosc do niemieckiej zandarmerii i w 1949 r. na proces w sprawie zbrodni
      w Jedwabnem byl doprowadzony z wiezienia w Sztumie, gdzie odbywal wczesniejsza
      kare.
    • Gość: jan Re: Kieres tropi Polaków. IP: *.powerinter.net 06.06.01, 22:13
      Polacy sa winni dopoki nie udowodnia swojej niewinnosci i dopoki Mr. Gross nie
      uzna ze nie ma racji. Samo istnienie Polakow jest dowodem ich winy.
    • Gość: Marek Re: Kieres tropi Polaków. IP: *.vf.shawcable.net 06.06.01, 22:17
      Wypowiez pana Kierasa jest zenujaca, i tak zaczyna sie nstepna rozdzial
      Polskiej tragedi. Kim Pan jest Prof. Kieras????
      • Gość: Lisek Re: Kieres tropi Polaków. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.01, 22:31
        Kieres, nie Kieras. Jest prawnikiem, profesorem Uniwersytetu Wroclawskiego i
        specjalista z dziedziny prawa administracyjnego. Byl dzialaczem samorzadowym i
        senatorem, a od roku jest prezesem Instytutu Pamieci Narodowej.

        Na mnie sprawia wrazenie bardzo przyzwoitego czlowieka, ale ze w sprawie
        Jedwabnego bardzo sie emocjonuje - to prawda.

        Tyle potrafie powiedziec z pamieci. Zajrzyj na www.ipn.gov.pl, tam powinna byc
        jego bardziej szczegolowa biografia.
        • Gość: kwiat Re: Kieres tropi Polaków. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.01, 01:32
          SŁABIUTKI naukowiec. Brak samodzielnego myślenia i patriotycznej postawy.
          Łatwo przyswaja sugestie Ministerstwa Prawdy. Ot profesorek, którego
          przerosła pozycja jaką zajmuje. Dla dobra Ojczyzny powinien ją opuścić.
          • Gość: ethanol Re: Kieres tropi Polaków. IP: *.coh.org 07.06.01, 03:32
            Gość portalu: kwiat napisał(a):

            > SŁABIUTKI naukowiec. Brak samodzielnego myślenia i patriotycznej postawy.


            No no, od kiedy to patriotyczna postawa pozwala byc lepszym naukowcem ???

            • Gość: emilian Re: Kieres tropi Polaków. IP: *.efekt.pl 07.06.01, 10:37
              Gość portalu: ethanol napisał(a):


              > No no, od kiedy to patriotyczna postawa pozwala byc lepszym naukowcem ???
              >
              Mowisz chyba o Grossie.

    • Gość: Gienio Podobno jest on Zydem, a wiec jest osobiscie zainteresowany IP: *.as5300-11.dialup.nyc.ny.metconnect.net 08.06.01, 07:35
      Podobno Kieres jest Zydem (jak domniemuje Kulesza tez), a wiec jest osobiscie
      zainteresowany.
      Cytat z Wyborczej:
      "- Czy IPN nie powinien jej konsekwentnie przeprowadzić wbrew tym oporom? -
      pytali dziennikarze. - Ekshumacja spełniła swoje zadanie - odpowiedział prezes
      Kieres. - Moim obowiązkiem było uszanowanie religijnej wrażliwości - zaznaczył.
      Prof. Kulesza stwierdził, że od tego momentu oficjalnie zostało stwierdzone
      dokonanie zbrodni w Jedwabnem. - Ten, kto by teraz temu zaprzeczał, zgodnie z
      ustawą o IPN podlega przepisom, które zakazują rozpowszechniania tzw. kłamstwa
      oświęcimskiego - dodał."

      O to chodzilo Kuleszy?
      Zeby mozna bylo scigac tych , ktorzy zaprzeczaja?
      • Gość: Lisek Re: Podobno jest on Zydem, a wiec jest osobiscie zainteresowany IP: *.man.polbox.pl 08.06.01, 14:06
        Mysle, ze prof. Kulesza chcial jakos uzasadnic
        przeprowadzenie niepelnej ekshumacji. Ale to raczej
        unik, bo jej wyniki niektore rzeczy wyjasniaja, ale
        tez stawiaja mnostwo znakow zapytania.
      • Gość: Blong O Gienio, Gix itd. wrocil IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 08.07.01, 23:02
        przypomniales sobie swojego nicka? A cemuz ze cie tak dlugo nie bylo? Brak
        twoich wyssanych z palca antysemickich tekstow na forum.
    • Gość: Hiacynt Zaginął Kieres. IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 30.06.01, 11:55
      Czy ktoś wie gdzie ostatnio widziano Kieresa?.
      Był w każdym dzienniku, w każdym tokszołku, w każdym cytacie i zniknął!!!!!!
      Czy on czegoś nie szykuje?
      Może on coś wie?
      • Gość: kwiat Re: Zaginął Kieres. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.01, 14:06
        Ktoś kto uwaiarygodniał własnym autorytetem profesorskim "książkę gniota",
        jakie ma wyjście w obliczu przeprowadzonych badań ( ekshumacja w Jedwabnem)?.
        Ja się obawiam, że może zrobił sobie kuku. Szkoda chłopa.
        Profesorze ma pan szansę odwołać wszystkie głupstwa, które pan wypowiedział
        publicznie w sprawie Jedwabnego, naród polski może panu wybaczy.
        • Gość: # Re: Zaginął Kieres. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.01, 16:38
          Ponoć widziano go w towarzystwie Grossa.
        • Gość: Europa Re: Zaginął Kieres. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.07.01, 21:15
          Takim gnidom i szmatom się nie wybacza tylko szykuje wisiorki.
          Ja mu nie wybaczę. Z resztą czego się spodziewać po żydowskim pachołku.

          Oby zdechł w mekach :)
          • Gość: snajper Re: Zaginął Kieres. IP: 10.1.1.* / 213.134.143.* 03.07.01, 16:51
            Rozumiem Twój ból. Ktoś już kiedyś powiedział: najbardziej boli prawda.
            • Gość: Czytelni Re: Zaginął Kieres. IP: 212.191.36.* 04.07.01, 09:49
              Prezes Kieres wysłał prokuratorów do Israela celem znalezienia świadków, którzy
              potwierdzą udział Polaków w mordzie w Jedwabnym. Jednym słowem chce pogrążyć
              Polaków. Pozdrawiam
              • Gość: lolo p Re: Zaginął Kieres. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.01, 21:52
                Niewątpliwie tam "świadków" znajdzie!?
              • Gość: snajper Re: Zaginął Kieres. IP: 10.1.1.* / 213.134.143.* 05.07.01, 17:27
                Skąd wiesz co powiedzą świadkowie ? Moż epowiedzą: przyjechali Niemcy, cały
                batlion. Spędzili Polaków i zmusili ich, aby nas spędzili. Potem zmusili ich,
                aby nas pogonili do stodoły. Potem zmusili ich, aby nas w tej stodole spalili.
                Potem odjechali. Skąd wiesz, co powiedzą świadkowie ?
    • Gość: zyc Re: Kieres tropi Polaków. Rostropnie. IP: *.rdu.bellsouth.net 04.07.01, 22:00
      • Gość: lolo p Re: Kieres tropi Polaków. Do :zyc-a i snajpera IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.01, 18:50
        do ZYC i Snajpera

        Świadkowie w Izraelu powiedzą , że Niemcy byli grzeczni, uczynni , dawali
        dzieciom słodycze a całą "robotę" wykonali sąsiedzi " dzikie bestie - Polacy".
        Widziano nawet sytuacje , że niemieccy naziści ich powstrzymywali.
        Nie zapomieliśmy, widoku jak wielu Niemców mdlało zdegustowanych okrucieństwem
        miejscowej ludności. Nasze kobiety starały się pomagać tym biednym żołnierzom.
        Toż to były dzieci, takie wyrośnięte blondaski z pięknymi niebieskimi oczami.
        Natomias Polacy - okrutna dzicz. Nie przebaczymy nigdy, chyba , że zapłacą 65
        mld $.
        Pa.
        • Gość: zyx NIKT NIE CHCE ODSZKODOWAN ZA JEDWABNE IP: *.rdu.bellsouth.net 06.07.01, 19:02
          Odszkodowania, razem z Polakami, ktorzy stracili wlasnosc w czasach komuny, staraja sie spadkobiercy
          tych Zydow, ktorym odebrano wlasnosc ( powtarzam, LEGALNA wlasnosc) w postaci domow, zakladow ,
          nieruchomosci.
          Na calym swiecie spadkobiercy maja prawo do spadku. Problem z tym?
          To nie haracz, tylko to co sie nalezy. Polakom , ktorzy stracili swoje posiadlosci tez nalezy sie zwrot ich.
          NIE KLAM, KATOLIKU !!!!

          Gość portalu: lolo p napisał(a):

          > do ZYC i Snajpera
          >
          > Świadkowie w Izraelu powiedzą , że Niemcy byli grzeczni, uczynni , dawali
          > dzieciom słodycze a całą "robotę" wykonali sąsiedzi " dzikie bestie - Polacy".
          >
          > Widziano nawet sytuacje , że niemieccy naziści ich powstrzymywali.
          > Nie zapomieliśmy, widoku jak wielu Niemców mdlało zdegustowanych okrucieństwem
          >
          > miejscowej ludności. Nasze kobiety starały się pomagać tym biednym żołnierzom.
          >
          > Toż to były dzieci, takie wyrośnięte blondaski z pięknymi niebieskimi oczami.
          > Natomias Polacy - okrutna dzicz. Nie przebaczymy nigdy, chyba , że zapłacą 65
          >
          > mld $.
          > Pa.

    • Gość: zyx Polacy w Jedwabnem Tropili Polakow IP: *.rdu.bellsouth.net 06.07.01, 19:08
      Caly artykul, zrodlo: http://info.onet.pl/93656,11,item.html

      PAP /2001-07-06 17:45:00

      Podczas modłów w synagodze obecny był Stanisław Ramotowski, który
      uratował kilku Żydów z Jedwabnego. "W przeddzień mordu znajomy
      poinformował mnie, że następnego dnia w Jedwabnem dojdzie do
      tragedii. Poszedłem w nocy do Jedwabnego i zabrałem stamtąd
      znajomą rodzinę. Ukryłem ich na swoim polu. Kiedy prosili mnie o wodę
      następnego dnia, puściłem przed sobą gęsi, żeby nie wyglądało
      podejrzanie, że idę w pole z kubłem wody" - opowiadał Ramotowski.

      Dodał, że w jego miejscowości, oddalonej 3 km od Jedwabnego, słychać
      było krzyki ze stodoły. Sam Ramotowski został zadenuncjowany i musiał
      się potem ukrywać w lesie bojąc się o swoje życie.
      • Gość: lolo p Re: Polacy w Jedwabnem Tropili Polakow IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.01, 22:16
        ZYX nie bądź prymitywnym człowiekiem nie nazywaj mnie, że jestem katolikiem
        kłamczuchem. Dajesz złe świadectwo o sobie, nie jesteś chyba z urbanowego
        ciemnogrodu Nie. Ja bynajmniej nie mam nic do twojej wiary.
        ZYX trzeba być gościem z klasą a nie kulturalnym inaczej.
      • Gość: BumBum re: Żydzi w Jedwabnem Tropili Polakow IP: *.chello.pl 06.07.01, 23:06
        Gość portalu: zyx napisał(a):

        > Caly artykul, zrodlo: http://info.onet.pl/93656,11,item.html
        >
        > PAP /2001-07-06 17:45:00
        >
        > Podczas modłów w synagodze obecny był Stanisław Ramotowski, który
        > uratował kilku Żydów z Jedwabnego. "W przeddzień mordu znajomy
        > poinformował mnie, że następnego dnia w Jedwabnem dojdzie do
        > tragedii. Poszedłem w nocy do Jedwabnego i zabrałem stamtąd
        > znajomą rodzinę. Ukryłem ich na swoim polu. Kiedy prosili mnie o wodę
        > następnego dnia, puściłem przed sobą gęsi, żeby nie wyglądało
        > podejrzanie, że idę w pole z kubłem wody" - opowiadał Ramotowski.
        >
        > Dodał, że w jego miejscowości, oddalonej 3 km od Jedwabnego, słychać
        > było krzyki ze stodoły. Sam Ramotowski został zadenuncjowany i musiał
        > się potem ukrywać w lesie bojąc się o swoje życie.


        zyx nie zmyślaj do jasnej anielki. Coś ci się oczywiściem popieprzyło w
        łapetynie. Ramotowski a Jedwabne, to Polska a Izrael. Odległość symbolicznie taka
        sama. Rozumiem, że chcesz jak nawięcej dopieprzyć Polakom, ale to nie
        usprawiedliwia twojej bezdennej i głupiej nienawiści do NICH. Ty srulu zarzygany,
        skończyłbyś wreszcie swoje prowokacyjne teksty i zajął się modlitwą za Żydów z
        Jedwabnego i okolic. Potęgujesz ich cierpienia pośmiertne. Pamietaj o tym. Oni ci
        tego nie wybaczą, że jesteś naszpikowany nienawiścią do Polaków. Ich nienawiść w
        latach 1939-1941 doprowadziła ich ku potepieniu wiecznemu, ciebie też tam
        poprowadzi. Ty parchu zasmarkany, apeluję do ciebie o zachowanie spokoju i
        równowagi ducha gdy będą ci Żydzi po śmierci szczać na grób. Taki to los ciebie
        czeka zyx. Jak widzisz, niezbyt świetlany!
    • Gość: Korab Re: Kieres tropi Polaków. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.07.01, 22:01
      Spędziłem dzisiaj 3 godziny przeglądając Forum (z pomocą wnuka) i jestem pod
      wrażeniem prowadzonych tu dyskusji. Tematy Jedwabnego, Żydów mają swoich
      stałych komentatorów i liczne rzesze dobrze zorientowanych w prawdziwych
      realiach dyskutantów. To wspaniałe, że mamy tylu znających nieźle historię
      mlodych (przypuszczam) ludzi. Mam nadzieję, że ich głos jest odbiciem postaw
      całego młodego pokolenia i mam nadzieję że ten głos w obronie polskości będzie
      coraz donośniejszy. Jestem pewny kochani, że znajdzie się dla Was miejsce w tym
      kraju i godnie zastąpicie kiedyś Kazika Świtonia, ojców Rydzyka i Jankowskiego
      naszego kochanego Mariana, Panią Alicję,
      To dobrze, że jesteście tak oczytani i inteligentni, tylko starajcie się być
      bardziej widoczni, skuteczni. Powinniście wydawać własne gazety, docierać do
      młodych - do zuchów, harcerzy młodszych i starszych. Przed Wami wiekie
      wyzwania, a wokół czai się podstepny wróg, którego nie można lekceważyć.





Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka