Dodaj do ulubionych

12% Polaków

09.11.03, 19:39
12% Polaków już dziś deklaruje poparcie formacji, której będzie patronował
Kwaśniewski, mimo, że jeszcze nic o niej nie wiadomo, poza nazwiskiem
protektora. Znaczy, dla co dziesiątego z nas nie ma znaczenia jaki będzie
program, kto i jak będzie go realizował, wystarczy, że Kwaśniewski poprze.
Czy tak mało wymagające społeczeństwo ma jakieś szanse?
Obserwuj wątek
    • oszolom.z.radia.maryja Re: 12% Polaków 09.11.03, 19:42
      Taki jest dokładnie odsetek liberałów w polskim społeczeństwie..myślę że partia
      Kwacha moze być wielkim zagrożeniem tak dla SLD jaak i Platfusów...
      • Gość: GoniącyPielęgniarz Re: 12% Polaków IP: *.clean4all.com 09.11.03, 20:05
        A reszta to pewnie zwolennicy LPR, co?
        • Gość: 45% wyborowa Re: 12% Polaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.03, 20:52
          w tym Czarzasty ma pakiet kontrolny...
        • oszolom.z.radia.maryja Re: 12% Polaków 09.11.03, 21:04
          Gość portalu: GoniącyPielęgniarz napisał(a):

          > A reszta to pewnie zwolennicy LPR, co?

          - jak tak dalej lewica i koncesjonowana prawica będą się rządziły to kto wie...
      • duza_klucha Misjonarz Oszolom ... 16.11.03, 11:30
        oszolom.z.radia.maryja napisał:

        > Taki jest dokładnie odsetek liberałów w polskim społeczeństwie..

        Ach ten liberalizm, ten stan w ktorym kazdy sobie sam decyduje jakiego radia
        slucha (lub nie), jakie gazety czyta (lub nie), czy (zwlaszcza ostatnio stalo
        sie to wazne) jaka telewizje oglada (lub nie)...

        A niby skad czlowiek, tak sam z siebie, ma wiedziec, ktore
        radio/gazeta/telewizja sluzy prawdzie, a ktore klamstwu? Klamstwo potrafi
        brzmiec bardziej przekonywująco i atrakcyjnie, niz trudna prawda. Potrzeba
        pasterza, ktory otworzy oczy innym i pozwoli odroznic ziarno od plew. Prawda
        jest jedna, klamstw jest wiele. Po co nam wiele radii/gazet/telewizji?

        A odnalezienie prawdy nie jest wcale az takie trudne - trzeba sie odwolac do
        tego, co bylo z nami zawsze, przez pokolenia, i dzieki czemu jestesmy tym kim
        jestesmy.

        Oszolomku, misjonarzu, czy to jest swiadectwo, ktore przyszedles dac na tym
        <bip> <bip> <bip> michnikowym forum?
        • oszolom.z.radia.maryja Re: Misjonarz Oszolom ... 16.11.03, 12:02
          tak
          • duza_klucha Re: Misjonarz Oszolom ... 16.11.03, 17:16
            ... gdyby tylko lekarstwo nie bylo gorsze od samej choroby ...
    • Gość: tow. Bagażnik Re: 12% Polaków IP: *.acn.waw.pl 09.11.03, 21:09
      120. My wszystko mierzymy w promilach.
      • Gość: Taiko-nurek Re: 12% Polaków IP: *.szubin.sdi.tpnet.pl 09.11.03, 22:33
        Kwach kocha władzę i tyle. A Jola ma pewnie zapewnic mu start i dostanie sie do
        PE w Brukseli?
    • wieslaw.rewerski Szanse 09.11.03, 22:44
      kataryna.kataryna napisała:

      > Czy tak mało wymagające społeczeństwo ma jakieś szanse?

      Społeczeństwu nie można wystawić oceny. Trzeba więc działać, przyjmując do
      wiadomości wszystkie jego charakterystyki. Oraz wyciągając z tego właściwe
      wnioski.

      W takim działaniu są szanse tego społeczeństwa...

      Wiesław Rewerski
    • douglasmclloyd Re: 12% Polaków 09.11.03, 23:02
      kataryna.kataryna napisała:

      > 12% Polaków już dziś deklaruje poparcie formacji, której będzie patronował
      > Kwaśniewski, mimo, że jeszcze nic o niej nie wiadomo, poza nazwiskiem
      > protektora. Znaczy, dla co dziesiątego z nas nie ma znaczenia jaki będzie
      > program, kto i jak będzie go realizował, wystarczy, że Kwaśniewski poprze.


      Czyli jest duża szansa, że w parlamencie znowu zasiądzie koń.

      > Czy tak mało wymagające społeczeństwo ma jakieś szanse?
    • Gość: BIGOT&DEWOT spokojna twoja rozczochrana PREZYDENT byle czego IP: *.pl / 213.17.244.* 09.11.03, 23:44
      nie poprze i ludzie dobrze to wiedza:)
      • numer11 Re: spokojna twoja rozczochrana PREZYDENT byle cz 09.11.03, 23:47
        bo Polacy to tak nie potrafią wybierać w ogóle.
    • camrut ________ 12% Kataryny___________________________ 10.11.03, 02:56
      Wielce Szanowna , od wywracania kotow ogonem Kataryno, ze tak pozwolie sobie
      na wynikajaca z racji stoczenia kilku donioslych dyskusji zazylosc:O)

      Powyzej przez CIebie wykuta prawda, jesli ma byc traktowana generalnie, a nie
      partykularnie – a tylko doprowadzenie owego stwierdzenia do statusu racji
      generalnej nadaje Twojemu postowi sens – niesie ze soba niepokojace dla Twych
      racji politycznych wnioski. Bo zauwaz kataryno, Wielce zreszta Szanowna, ze
      nadanie jej ogolnego statusu prawdy obowiazujacej – o Ty Milujaca Prawde Nade
      Wsztystko’ :O) pociaga za soba ta ‘przykra’ dla Ciebie przypadlosc, ktora
      kaze w podobnym stopniu traktowac wskazania ostatniego sondazu OBOP.

      Coz zatem, 20% poparcie dla PO nalezy podlug Twojej wykladni odczytac jako
      wybor TAK MALO WYMAGAJACEGO SPOLECZENSTWA BEZ SZANS – jako, ze zasada racji i
      warunkiem stosowania jest jej uznaniowosc.
      No, no...tym razem Twoje wnioski wyprzedzily CIe sama, Wielce Szanowna
      Kataryno od...wiadomo czego, nie bede sie powtarzac :O)

      ......
      A tak juz zupelnie na marginesie...
      Pominelas Kataryno w swych ‘niezwykle glebokich, Wielce Szanownych
      rozwazaniach nastepujacy fakt.
      Czescia opracowan temu podobnych badan w KAZDYM z przypadkow popelnienia
      takowych - na ocene ostateczna i interpretacje wynikow skladaja sie oprocz
      innych wskazan MOTYWACJE badanych – poprzez ktore analizuje sie otrzymane dane
      i to one decyduja o wyprowadzeniu wnioskow koncowych. Bez nich ZADNE badanie
      nie ma sensu i ZADNA ocena badania BEZ tak poczynionej interpretacji nie jest
      mozliwa - z tej prostej przyczyny, gdyz nie jest ona kompletna a owo
      wskazanie jest warunkiem KONIECZNYM w kazdej tak przeprowadzonej probie
      spolecznej.

      Co zatem prezentuja poczynione badania?
      Ano ulatwie, CI to kataryno.
      Pokazuja one, ze 12% Polakow (przy zalozeniu marginesu statystycznego +-2% -
      dla tej konkretnej partii badan)
      wykazuje glebokie przekonanie o silnym zwizku osoby Aleksandra Kwasniewskiego
      z majaca potencjalne szanse powstac fundowana przez niego paria i utozsamia
      konkretne poglady i ogolna charakterystyke samego prezydenta z owa potencjalna
      partia - a dalej – wykazuje swoja akceptacje dla tak rozumianego
      potencjalnego przedsiewziecia.

      Wobec powyzszego, parafrazujac zadane przez Ciebie pytanie:

      Czy konstruujaca tak malo wymagajace wnioski (nawet Wielce SZanowna i w pelnym
      Majestacie Prawdy:O)) kataryna ma jakies szanse?
      • Gość: ee Re: ________ 12% Kataryny_______________________ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.03, 03:02
        a to pan prezydent ma pogląd ?
        • camrut Re: ________ 12% Kataryny_______________________ 10.11.03, 03:27
          Gość portalu: ee napisał(a):

          > a to pan prezydent ma pogląd ?
          ....
          W razie klopotow z roztrzygnieciem tak postawionego pytania w oparciu o jego
          wystapienia i analizy inicjatywy ustawodawczej
          wystarczy przeczytac jego ksiazke :O)
          • Gość: SLD-UPek I tu Was mamy! IP: 195.205.230.* 16.11.03, 10:21
            Pozostały tylko szczegóły techniczne.
      • kataryna.kataryna Re: ________ 12% Kataryny_______________________ 16.11.03, 14:50
        camrut napisała:

        ) Wielce Szanowna , od wywracania kotow ogonem Kataryno, ze tak pozwolie sobie
        ) na wynikajaca z racji stoczenia kilku donioslych dyskusji zazylosc:O)


        Hehe, jeśli uważasz, że to ja wywracam kota ogonem to albo masz jakąś twórczą
        interpretację tego powiedzonka, albo brak Ci samokrytycyzmu :)


        ) Powyzej przez CIebie wykuta prawda, jesli ma byc traktowana generalnie, a nie
        ) partykularnie – a tylko doprowadzenie owego stwierdzenia do statusu racji
        )
        ) generalnej nadaje Twojemu postowi sens – niesie ze soba niepokojace dla T
        ) wych
        ) racji politycznych wnioski.


        Przepraszam Cię, ale gdzie Ty tam prawdę wykutą przeze mnie dojrzałaś? Możesz
        zacytować do czego się konkretnie odnosisz? Nie wiem, może powinnaś czytać
        zdanie po zdaniu i przekładać sobie na swój język jeśli mój jest niezrozumiały.
        Podaję klucz. Zdanie pierwsze - fakt. Zdanie drugie - interpretacja faktu, moim
        zdaniem poprawna, jeśli uważasz inaczej to tu się kłóć. Zdanie trzecie -
        pytanie. Gdzie tu jakaś wykuta prawda, partykularna lub generalna? I jak ona
        według Ciebie brzmmi? I co w ogóle chciałaś tu powiedzieć, bo po tym jak się
        starałaś domyślam się, że się ze mną nie zgadzasz w jakiejś zasadniczej
        kwestii. A z czym się nie zgadzasz?

        Ten fragment zresztą kończysz poważnym błędem pozbawiającym sensu Twoje
        późniejsze odniesienia do mnie (te o "przykrej przypadłości"). Źle
        interpretujesz moje racje polityczne. Po pierwsze zakładasz, że są ściśle
        związane z partią, po drugie, że wiesz z którą. Błąd.


        Bo zauwaz kataryno, Wielce zreszta Szanowna, ze
        ) nadanie jej ogolnego statusu prawdy obowiazujacej – o Ty Milujaca Prawde
        ) Nade
        ) Wsztystko’ :O) pociaga za soba ta ‘przykra’ dla Ciebie przyp
        ) adlosc, ktora
        ) kaze w podobnym stopniu traktowac wskazania ostatniego sondazu OBOP.


        No i tu wychodzi cały bezsens tego co zrobiłaś w pierwszym fragmencie. Jeśli
        jeszcze raz przeczytasz to co napisałam w poście otwierającym, zobaczysz, że
        nie ma tam żadnej prawdy, którą można odnieść do sytuacji innej niż ta, bo
        tylko ta sytuacja spełnia warunki podane przeze mnie w zdaniu drugim. Nie można
        interpretacji zjawiska wyjątkowego stosować do zjawisk innych.

        Nie widzę żadnego związku między zawartą w drugim zdaniu posta otwierającego
        moją interpretacją wyników tego sondażu a wynikami sondażu OBOP-u o poparciu
        dla partii, a już zupełnie nie rozumiem co Ci każe traktować je podobnie, skoro
        cały sens mojego drugiego zdania wyklucza możliwość takiego porównania "Znaczy,
        dla co dziesiątego z nas nie ma znaczenia jaki będzie program, kto i jak będzie
        go realizował, wystarczy, że Kwaśniewski poprze." Jeśli uważam, że deklarowane
        poparcie dla partii Kwaśniewskiego jest poparciem NIE opartym na programie
        partii i jego realizatorach to nie mogę go porównywać z poparciem dla PO
        opartym na programie partii i jego realizatorach. To chyba oczywiste? Twoje
        porównanie nabiera sensu tylko wtedy, jeśli założymy, że poparcie dla partii
        politycznych zawsze jest wyrazem poparcia li tylko dla osoby lidera. Ja takiego
        założenia przyjąć nie mogę, nie wiem zresztą czy na nim właśnie oparłaś swoje
        wywody, bo akurat w najważniejszej kwestii, czyli tego na czym opierasz swoje
        rozumowanie, się nie wypowiedziałaś.


        ) Coz zatem, 20% poparcie dla PO nalezy podlug Twojej wykladni odczytac jako
        ) wybor TAK MALO WYMAGAJACEGO SPOLECZENSTWA BEZ SZANS – jako, ze zasada ra
        ) cji i
        ) warunkiem stosowania jest jej uznaniowosc.


        A warunkiem sensownej dyskusji jest przyjmowanie lub odrzucanie (w miarę
        możliwości z uzasadnieniem) tezy rozmówcy (o ile ją postawił) a nie budowanie
        złożonych konstrukcji opartych na jej błędnej interpretacji. "Mało wymagające"
        odnosiło się do głosowania opartego na tym kto popiera daną partię a nie na
        program, sposób jego realizacji oraz ludzi, jak więc jednocześnie odnosić tak
        uzasadnione "Mało wymagające" do poparcia udzielanego konkretnej partii,
        programowi, ludziom? Nie da się. Dla ułatwienia może być "Mało wymagające czyli
        głosujące nie na program itp..." - teraz widać dlaczego nie da się tego wstawić
        w takiej formie do rozważań o poparciu dla PO?

        Wracam tu do tego od czego zaczęłam, bo próbując odkręcić to w jakim kierunku
        zakręciłaś tę rozmowę być może wszystko jeszcze bardziej skomplikowałam a chcę
        Ci oszczędzić kolejnych dyskusji z czymś czego nie powiedziałam. Więc
        specjalnie dla Ciebie, uproszczona interpretacja posta otwierającego:

        Partia Kwaśniewskiego jeszcze nie istnieje (fakt). Nie istnieje więc nie ma
        programu, struktur, wizji, osiągnięć (fakt). Jedyne co o niej wiemy to to, że
        popiera ją Kwasniewski (założenie - tu jest potencjalnie miejsce na dyskusję,
        jeśli uważasz, że o tej nieistniejącej partii popierający ją 12% wyborców
        wiedziało coś więcej). 12% wyborców wystarczy to do deklarowania poparcia
        (wniosek, prawdziwy tylko pod warunkiem przyjęcia prawdziwości założenia z
        poprzedniego zdania, rzecz jasna). Uważam, że świadczy to o niskich wymaganiach
        społeczeństwa od partii jakie gotowi są poprzeć (opinia, można się z nią nie
        zgodzić, jeśli się uważa, że te wymagania są w sam raz) a to z kolei źle wróży
        społeczeństwu (wniosek, oparty na założeniu, że niewymagające społeczeństwo
        jest skazane na niską jakość partii politycznych, z tym założeniem też można
        dyskutować, jeśli się uważa, że partie polityczne chcą i potrafią same narzucić
        sobie wysokie standardy nawet jeśli nikt tego od nich nie wymaga).

        Ufff. Przepraszam, że tak łopatologicznie to wszystko ale zbudowałaś na tej
        mojej wypowiedzi takie cudo, że jako mimowolny sprawca zamieszania poczułam się
        w obowiązku sprostować. Chociaż trochę mi głupio tak obszernie prostować 5
        linijek swojego tekstu.



        ) No, no...tym razem Twoje wnioski wyprzedzily CIe sama, Wielce Szanowna
        ) Kataryno od...wiadomo czego, nie bede sie powtarzac :O)


        Zastanów się raczej co wyprzedziły Twoje wnioski. Bo mi się wydaje, że śmignęły
        slalomem obok wszystkiego, z logiką włącznie. A te wnioski co to niby mnie
        wyprzedziły, to Twoje wnioski, droga Camrut, dopisałaś mi je po to, żeby sobie
        z nimi podyskutować. Przeczytaj jeszcze raz mój post otwierający, powiedz jakie
        Twoim zdaniem wnioski wysnuwam i w jaki sposób mnie wyprzedziły. Bo na razie
        niczego nie dowiodłaś, chociaż kot ma już ogon za uchem.


        ) ......
        ) A tak juz zupelnie na marginesie...
        ) Pominelas Kataryno w swych ‘niezwykle glebokich, Wielce Szanownych
        ) rozwazaniach nastepujacy fakt.


        To nie były ani rozważania, ani głębokie. Masz świadomość, że takie głupie
        wstawki odsłaniają prawdziwe intencje tej całej Twojej dyskusji ze mną?
        Nazywając moje pięć linijek "niezwykle głębokimi rozważaniami", chociaż dobrze
        wiesz, że nimi nie są, usiłujesz stworzyć wrażenie, że sama je za takie uważam.
        Tani chwyt. I niepotrzebny.


        ) Co zatem prezentuja poczynione badania?
        ) Ano ulatwie, CI to kataryno.
        ) Pokazuja one, ze 12% Polakow (przy zalozeniu marginesu statystycznego +-2% -
        ) dla tej konkretnej partii badan)
        ) wykazuje glebokie przekonanie o silnym zwizku osoby Aleksandra Kwasniewskiego
        ) z majaca potencjalne szanse powstac fundowana przez niego paria i utozsamia
        ) konkretne poglady i ogolna charakterystyke samego prezydenta z owa
        potencjalna
        ) partia - a dalej – wykazuje swoja akceptacje dla tak rozumianego
        ) potencjalnego przedsiewziecia.



        No właśnie. A możesz wykazać sprzeczność między tym a tym co ja napisałam? Bo
        ja wiem co te badania pokazują, na tym przecież oparłam swoją uwagę o małych
        wymaganiach wobec partii. Czy silny związek oraz ogólna charakterystyka
        Kwaśniewskiego mówią coś o programie, sposobie realizacji i ludziach
        potencjalnej partii? Czy poparcie partii ze względu na poglądy i ogólną
        charakterystykę prezydenta nie oznacza, że ludziom wystarczy, że Kwaśniewski ją
        poprze? No
      • kataryna.kataryna Re: ________ 12% Kataryny_______________________ 16.11.03, 14:51
        > Co zatem prezentuja poczynione badania?
        > Ano ulatwie, CI to kataryno.
        > Pokazuja one, ze 12% Polakow (przy zalozeniu marginesu statystycznego +-2% -
        > dla tej konkretnej partii badan)
        > wykazuje glebokie przekonanie o silnym zwizku osoby Aleksandra Kwasniewskiego
        > z majaca potencjalne szanse powstac fundowana przez niego paria i utozsamia
        > konkretne poglady i ogolna charakterystyke samego prezydenta z owa
        potencjalna
        > partia - a dalej – wykazuje swoja akceptacje dla tak rozumianego
        > potencjalnego przedsiewziecia.



        No właśnie. A możesz wykazać sprzeczność między tym a tym co ja napisałam? Bo
        ja wiem co te badania pokazują, na tym przecież oparłam swoją uwagę o małych
        wymaganiach wobec partii. Czy silny związek oraz ogólna charakterystyka
        Kwaśniewskiego mówią coś o programie, sposobie realizacji i ludziach
        potencjalnej partii? Czy poparcie partii ze względu na poglądy i ogólną
        charakterystykę prezydenta nie oznacza, że ludziom wystarczy, że Kwaśniewski ją
        poprze? No powiedz, z którą częścią mojej wypowiedzi cokolwiek co tu napisałaś
        stoi w sprzeczności?



        > Wobec powyzszego, parafrazujac zadane przez Ciebie pytanie:
        >
        > Czy konstruujaca tak malo wymagajace wnioski (nawet Wielce SZanowna i w
        pelnym
        > Majestacie Prawdy:O)) kataryna ma jakies szanse?


        Wobec powyższego czego? Wydaje Ci się, że czegoś dowiodłaś? A czego mianowicie?
        Powiedz, tak swoimi słowami, wykazałaś mi brak logiki, błędne rozumowanie,
        cokolwiek? W którym miejscu (odnosząc się tylko i wyłącznie do tego co
        napisałam, a nie do tego co dla wygody sobie dopowiedziałaś)? Bo mi się wydaje,
        że się zakotwiczyłaś w moim poście, zbudowałaś sobie scenografię z własnej
        interpretacji tego co tam zastałaś, wyszłaś na scenę i wygłosiłaś przemowę
        pozostającą bez związku z czymkolwiek co ja powiedziałam. A wszystko chyba po
        to, żebym pomyślała "o jaka ja głupia". I to mnie śmieszy najbardziej.
        • camrut Re: ________ 12% Kataryny_______________________ 16.11.03, 20:05

          Napisalas Kataryno, pozwolisz,ze w obliczu twej pamieci przypomne :

          )12% Polaków już dziś deklaruje poparcie formacji, której będzie patronował
          )Kwaśniewski, mimo, że jeszcze nic o niej nie wiadomo, poza nazwiskiem
          )protektora. Znaczy, dla co dziesiątego z nas nie ma znaczenia jaki będzie
          )program, kto i jak będzie go realizował, wystarczy, że Kwaśniewski poprze.
          )Czy tak mało wymagające społeczeństwo ma jakieś szanse?

          A potem tak starasz sie sama popelniony przez siebie watek do parteru
          sprowadzic, co mile, bo zaoszczedza fatygi :)):

          )Przepraszam Cię, ale gdzie Ty tam prawdę wykutą przeze mnie dojrzałaś?
          )Gdzie tu jakaś wykuta prawda, partykularna lub generalna?
          ) I jak ona według Ciebie brzmmi?

          W zasadzie tak przez Ciebie postawiona sprawa roztrzyga juz wszystko. Bo skoro
          na zawieranie prawdy w swoim poscie sie nie wysilasz, to trudno i takiej tu
          dochodzic.
          Ale.
          Z tej prostej przyczyny, ze samej Ci trudno najwidoczniej dociekac co w twych
          myslac jaka moze miec range pozwole sobie przypomniec rzecz nastepujaca
          kataryno, nastepujaca :)):

          )Czy tak mało wymagające społeczeństwo ma jakieś szanse?

          na co odpowiedzialam:

          https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=8993005&a=8999395

          a potem zaraz:

          )Ten fragment zresztą kończysz poważnym błędem pozbawiającym sensu Twoje
          )późniejsze odniesienia do mnie (te o "przykrej przypadłości"). Źle
          )interpretujesz moje racje polityczne. Po pierwsze zakładasz, że są ściśle
          )związane z partią, po drugie, że wiesz z którą. Błąd.
          .....
          hmmm..czyzby kataryno??? A moze to wynika ze zbytniego afiszowania Janem
          Rokita, nie sadzisz???
          Wiec moze bledem sa twoje sympatie polityczne, skoro racji nie sposob powiazac
          z partia:)) –swoja droga ciekawa to konstrukckcja :O) – taka na miare
          wywracania kota ogonem wlasnie...badz...totalnej indolencji...
          sama zreszta swe polozenie okreslasz

          no i dalsza ekwilibrystyka:

          )Jeśli uważam, że deklarowane
          )poparcie dla partii Kwaśniewskiego jest poparciem NIE opartym na programie
          )partii i jego realizatorach to nie mogę go porównywać z poparciem dla PO
          )opartym na programie partii i jego realizatorach. To chyba oczywiste? Twoje
          )porównanie nabiera sensu tylko wtedy, jeśli założymy, że poparcie dla partii
          )politycznych zawsze jest wyrazem poparcia li tylko dla osoby lidera
          .....

          W ramach scislosc prosze podaj mi gdzie ja rzecz taka popelnilam, tzn. w
          ktorym momencie stwierdzam, ze
          jak piszesz,

          ) że poparcie dla partii
          )politycznych zawsze jest wyrazem poparcia li tylko dla osoby lidera
          .....
          dochodzenie tej sprawy rzuciloby nieco swiatla na odruch wywracania u ciebie
          kota ogonem....z tej samej przyczyny tylko wpomniec o nim warto:))
          .....

          ) Jeśli jeszcze raz przeczytasz to co napisałam w poście otwierającym,
          zobaczysz, że
          )nie ma tam żadnej prawdy, którą można odnieść do sytuacji innej niż ta, bo
          )tylko ta sytuacja spełnia warunki podane przeze mnie w zdaniu drugim. Nie
          można
          )interpretacji zjawiska wyjątkowego stosować do zjawisk innych.
          ......
          A to juz znamienne – maslo – maslane. Znaczy sie tautologia.
          Twoj post zatem ma taki sam sens jak prawda typu :

          sa takie dni, ze w klimacie umimarkowanym pada deszcz i takie, w krorym desz
          nie pada.

          Bardzo wazna uwaga, tyle tylko, ze nie mowiaca nic o faktycznym stanie pogody
          na dany dzien.
          Zupelnie jak twoj post.


          A twoja deklaracja ma sie nijak do dalszego ciagu wypowiedzi:

          )Wracam tu do tego od czego zaczęłam, bo próbując odkręcić to w jakim kierunku
          )zakręciłaś tę rozmowę być może wszystko jeszcze bardziej skomplikowałam a
          chcę
          )Ci oszczędzić kolejnych dyskusji z czymś czego nie powiedziałam


          )Partia Kwaśniewskiego jeszcze nie istnieje (fakt).
          .....
          Ankietowani wypowiadali sie na temat potencjalnego poparcia dla potencjalnie
          istniejacej partii
          a nie wyrazali swojej opini na temat istniejacej partii – z tego wynika,ze
          przecietny ankietowany zrozumial pytanie lepiej od Ciebie
          ......
          ) Nie istnieje więc nie ma programu, struktur, wizji, osiągnięć (fakt).

          .......
          to doprawdy poruszajaca spostrzegawczosc, zwazywszy na drobny szczegol, ze
          mowimy o mogacej zaistniec potencjalnie partii. Poza tym firmowanie ja
          nazwiskiem Kwasniewskiego zaklada przypisywanie partii osiagniec pana
          prezydenta wlasnie. Gdyby ten drobiazg, osoby firmujacej dana parie byl
          nieistotny, mozna by pytac o szanse jakiejkolwiek partii politycznej w ogole.
          TO bylby dopiero abstrakt:))!

          ........
          )Jedyne co o niej wiemy to to, że
          )popiera ją Kwasniewski (założenie - tu jest potencjalnie miejsce na dyskusję,
          )eśli uważasz, że o tej nieistniejącej partii popierający ją 12% wyborców
          )wiedziało coś więcej). 12% wyborców wystarczy to do deklarowania poparcia
          )(wniosek, prawdziwy tylko pod warunkiem przyjęcia prawdziwości założenia z
          )poprzedniego zdania, rzecz jasna)
          .....
          Cos wiecej niz ty kataryno. Kwestia zrozumienia raczej.

          )Uważam, że świadczy to o niskich wymaganiach
          )społeczeństwa od partii jakie gotowi są poprzeć

          .....
          nie uwazam osob z sympatia odnoszacych sie do swego prezydenta za malo
          wymagajacych. !2% to liczba dalece wykraczajaca poza margines bledu
          statystycznego i wzglednie wykazujaca tendencje rosnace (przy uwzglwdniwniu
          wczesniejszych badan) – co eliminuje przypadkowe rozrzucanie glosow
          spoleczenstwa na chybił - trafil po roznych partiach, a wrecz wyrazajaca sie
          w trwalych tendencjach – znaczy sie kataryno LUDZIE MAJA SWOJE MOTYWACJE,
          KTORYMI KIERUJA SIE PRZY TAKICH BADANIACH a tendencje wykazuja,ze sa do nich
          przywiazani:)).

          )(opinia, można się z nią nie
          )zgodzić, jeśli się uważa, że te wymagania są w sam raz)
          ....
          czyje: moje, ankietowanych czy twoje? i czym motywowane :)))?
          ......
          ) a to z kolei źle wróży
          )społeczeństwu (wniosek, oparty na założeniu, że niewymagające społeczeństwo
          )jest skazane na niską jakość partii politycznych, z tym założeniem też można
          )dyskutować, jeśli się uważa, że partie polityczne chcą i potrafią same
          narzucić
          )sobie wysokie standardy nawet jeśli nikt tego od nich nie wymaga).
          .....
          nieuzasadnione zalozenie. I ma sie to nijak do tego co piszesz dalej- rozwala
          wniosek. W badaniu nie bylo mowy o narzucanych sobie samym standardow przez
          partie. Pomieszanie z poplataniem. Tu czarno na bialym widac, ze wrzucanie
          wszystkiego na raz do worka nic nie daje....no poza wyciagniweciem/kupnem
          kota – do gory ogonem, rzecz jasna:))
          ......
          )Ufff. Przepraszam, że tak łopatologicznie to wszystko ale zbudowałaś na tej
          )mojej wypowiedzi takie cudo, że jako mimowolny sprawca zamieszania poczułam
          się
          )w obowiązku sprostować. Chociaż trochę mi głupio tak obszernie prostować 5
          )linijek swojego tekstu.
          .....
          Nic nie szkodzi...skoro CI to kataryno pomoglo...na zdrowie.
          Rozumiem, ze ‘lanym’ tekscie rozwodnic temat latwiej niz w 5 :))
          .....
          ) A możesz wykazać sprzeczność między tym a tym co ja napisałam?

          .....
          To oburzasz sie w imie jednomyslosci zdania, kataryno...??? a to dobre:))!
          .....


          )właśnie. A możesz wykazać sprzeczność między tym a tym co ja napisałam? Bo
          )ja wiem co te badania pokazują, na tym przecież oparłam swoją uwagę o małych
          )wymaganiach wobec partii. Czy silny związek oraz ogólna charakterystyka
          )Kwaśniewskiego mówią coś o programie, sposobie realizacji i ludziach
          )potencjalnej partii? Czy poparcie partii ze względu na poglądy i ogólną
          )charakterystykę prezydenta nie oznacza, że ludziom wystarczy, że Kwaśniewski

          )poprze? No powiedz, z którą częścią mojej wypowiedzi cokolwiek co tu
          napisałaś
          )stoi w sprzeczności?

          )Wobec powyższego czego? Wydaje Ci się, że czegoś dowiodłaś? A czego
          mianowicie?


          .....
          No wlasnie kataryno.
          Nie wiesz najwidoczniej co badania pokazuja, a interpretujesz je w mysl swoich
          checi i poboznych zyczen – i to na dodatek out of topic.

          Poza tym pisze w swoim jezyku R
          • camrut Re: ________ 12% Kataryny_______________________ 16.11.03, 20:07

            Poza tym pisze w swoim jezyku – ale najwidoczniej to jest kwestia naszego
            niezrozumienia, zatem przechodze na twoj :

            1. Badania nie dotyczyly poziomu wymagan spoleczenstwa a ich preferencji
            politycznych w obliczu potencjalnie mogacej powstac partii, w przeciwnym
            wypadku bylyby inaczej skonstruowane – bledne wyciaganie wnioskow, indolecja

            2. skonstruowany wniosek o malych wymaganiach politycznych spoleczenstwa –
            nieuprawniony , ze wskazanem na kompetencje logiczne (brak)

            3. ZAlozenia poczynione po skonstruowaniu wniosku – same z siebie bledne,
            kolejnosc schematu razaco bledna – ze wskazaniem na kompetencje logiczne (brak)

            4,. dorazne szafowanie swoimi politycznymi racjami. JAkos nie kontestowalas
            kataryno sondazy mowiacych o
            20% poparciu dla PO – do czego zalozenie o niklych wymaganiach politycznych
            spoleczenstwa (jako racja generalna, mowiaca cokolwiek na temat stanu
            swiadomosci politycznej Polakow w zblizonym do siebie czasie badaniach)
            powinny sie odnosic w takim samym stopniu. – niekonsekwencja.

            W przeciwnym wypadku z Twojego rozumowania wyplywa nastepujacy wniosek
            (jesliby racje traktowac partykularnie ):

            a. Polacy czasami sa wymagajacym politycznie spoleczenstwem (na przyklad
            wtedy, kiedy sadaze wykazuja przewage PO i PIS nad SLD i UP)
            b. Kiedy sadaze wykazuja wartosci przeciwne (poparcie dla SLD i UP ) wtedy
            Polacy charakteryzuja sie slaba swiadomoscia polityczna
            – przy czym czas wykonania badan jest niezalezny – co oznacza,ze nie jest
            istotny okres ich przeprowadzania (sondaz wyrazajacy sie poparciem dla
            potencjalnej partii prezydenta byl przeprowadzony w czasie zblizonym do
            sondazu dla poszczegolnych partii politycznych a wiec cokolwiek mowiace o nich
            prawdy tyczyc powinny sie obu a nie byc ze soba sprzeczne – spoleczenstwo
            wymagajace i nie wymagajace zarazem)

            A to wskazuje na kucie wniosku na wlasna potrzebe. demagogie, elementarny brak
            poczucia logiki i zasadnosci stawianych ad hoc w oderwaniu od czasu wnioskow.

            Jakie szczescie, ze te czasy mamy juz dawno za soba.



            ) A wszystko chyba po
            )to, żebym pomyślała "o jaka ja głupia". I to mnie śmieszy najbardziej.
            .....

            Poczucie humoru lezy w kwestii gustu raczej, choc czasami mozne je przypisac i
            sytuacjom stresowym...tzw..nerwowy smiech ...



            • Gość: wiera Szkoda Twoich słów Camrut na tą ciociowatą moraliz IP: *.pl / 81.210.124.* 16.11.03, 20:44
              Szkoda Twoich słów Camrut na tą ciociowatą moralizatorkę i domową analizatorkę
              od siedmiu boleści. Od razu widać, że dziewczę pisze jak nawiedzona wróżka i
              żadnych Twoich argumentów do siebie nie przyjmie.
            • basia.basia Re: ________ 12% Kataryny_______________________ 16.11.03, 20:48
              camrut napisała:

              > a. Polacy czasami sa wymagajacym politycznie spoleczenstwem (na przyklad
              > wtedy, kiedy sądarze wykazuja przewage PO i PIS nad SLD i UP)

              Owszem, są na tyle wymagającym, że wreszcie dostrzegli różnicę
              pomiędzy PO i PiS a SLD-UPkami:)

              > b. Kiedy sądarze wykazuja wartosci przeciwne (poparcie dla SLD i UP ) wtedy
              > Polacy charakteryzuja sie slaba swiadomoscia polityczna

              Owszem, do niedawna wierzyli jeszcze w te gruszki na wierzbie, niestety.


              > – przy czym czas wykonania badan jest niezalezny – co oznacza,ze ni
              > e jest
              > istotny okres ich przeprowadzania (sondaz wyrazajacy sie poparciem dla
              > potencjalnej partii prezydenta byl przeprowadzony w czasie zblizonym do
              > sondazu dla poszczegolnych partii politycznych a wiec cokolwiek mowiace o
              nich
              > prawdy tyczyc powinny sie obu a nie byc ze soba sprzeczne – spoleczenstwo
              >
              > wymagajace i nie wymagajace zarazem)

              Tak się dziwnie składa w naszym przedziwnym kraju, że OjDanaDana - nowa partia
              pana prezydenta ma już 12% poparcia, choć jej jeszcze nie ma. To wszystko
              dlatego, że te 12% z nas zapamiętało jak pięknie pan prezydent tańczył w rytm
              disco polo niegdyś i zapowiada bis!


              >
              > A to wskazuje na kucie wniosku na wlasna potrzebe. demagogie, elementarny
              brak
              > poczucia logiki i zasadnosci stawianych ad hoc w oderwaniu od czasu wnioskow.
              >
              > Jakie szczescie, ze te czasy mamy juz dawno za soba.
              >
              >
              >
              > ) A wszystko chyba po
              > )to, żebym pomyślała "o jaka ja głupia".

              Już się zdążyłam zorientować, że Ty zawsze wiesz lepiej co komu w duszy gra:)


              I to mnie śmieszy najbardziej.
              > .....
              >
              > Poczucie humoru lezy w kwestii gustu raczej, choc czasami mozne je przypisac
              i
              > sytuacjom stresowym...tzw..nerwowy smiech ...

              Jeszcze jest "pusty śmiech":)
              • camrut Re: ________ 12% Kataryny_______________________ 16.11.03, 21:05
                oj basiu.basiu....wypada mi sie tylko z toba zgodzic...
          • kataryna.kataryna Re: ________ 12% Kataryny_______________________ 16.11.03, 22:10
            Camrut, uprzejmie informuję, że zapoznałam się z obydwoma Twoimi postami i mimo
            ogromnej pokusy kontynuowania zabawy, pasuję. W takiej formie ta ciuciubabka
            może się co prawda toczyć w nieskończoność ale do niczego nie doprowadzi. Mam
            trochę dość prostowania tego co opacznie zrozumiałaś i wyjmowania ze swoich ust
            tego co mi w nie wcisnęłaś. A najbardziej mam dość hamowania swojej irytacji
            Twoim gburowatym stylem rozmowy oraz opierania się pokusie dostosowania się do
            niego, co zresztą specjalnie trudne by nie było. Zresztą to już od jakiegoś
            czasu nie jest rozmowa, być może nigdy nią nie była, a na przepychanki szkoda
            czasu.



            • maksimum Re: ________ 12% Kataryny_______________________ 16.11.03, 22:14
              kataryna.kataryna napisała:

              > Camrut, uprzejmie informuję, że zapoznałam się z obydwoma Twoimi postami i
              mimo
              >
              > ogromnej pokusy kontynuowania zabawy, pasuję. W takiej formie ta ciuciubabka
              > może się co prawda toczyć w nieskończoność ale do niczego nie doprowadzi. Mam
              > trochę dość prostowania tego co opacznie zrozumiałaś i wyjmowania ze swoich
              ust
              >
              > tego co mi w nie wcisnęłaś. A najbardziej mam dość hamowania swojej irytacji
              > Twoim gburowatym stylem rozmowy oraz opierania się pokusie dostosowania się
              do
              > niego, co zresztą specjalnie trudne by nie było. Zresztą to już od jakiegoś
              > czasu nie jest rozmowa, być może nigdy nią nie była, a na przepychanki szkoda
              > czasu.

              Zawsze Ci jakies baby glowe zawroca i nie masz czasu ze mna pogadac!
            • Gość: wiera Popatrz,popatrz jaki zadziwiający subiektywizm Kat IP: *.pl / 213.17.244.* 17.11.03, 00:06
              Popatrz, popatrz jaki zadziwiający subiektywizm K.Kataryniarz prezentuje:)

              > A najbardziej mam dość hamowania swojej irytacji

              K.Kataryniarzu tylko tak się tobie wydaje:)
              Niepohamowana istoto!
            • camrut Re: ________ 12% Kataryny_______________________ 17.11.03, 03:35
              Kataryno nie w mojej ambicji lezy utrzymywanie watku po ostatni sygnowany
              nickiem post. To kwestia argumentacji i widocznych w toku dyskusji kompetencji
              przesadza o poziomie - w koncu przedstawionych ogolnie do wgladu racji a nie
              odgrywanie tu roli oburzonej swietoszki. Teksty sa czytelne, kto czyta ten
              widzi i nie trzeba go nakierowywac podobnie napuszonymi tekstami – w ostatnim
              rzucie silac sie na zagrywke nie fair, co typowe....dla tchorzy ktorzy nie
              potrafia przyjac racji na twarz

              Koncowe oburzenie tym bardziej w momencie calkowitej klapy prezentowanego
              przez ciebie stanowiska jest tak samo kategorii out of topic jak popelnione
              przez ciebie powyzsze posty, za to duzo mowiace o niehonorowych zagrywkach.

              Bronilas racji niemożliwej do utrzymania kataryno, gdyz juz na poczatku
              popelnilas zyczeniowy blad.
              Twoja teza o opatrznie zrozumianych argumentach jest tegoz kalibru. Przeciez
              po to wklejalam cale fragmenty a nie wyrwane z kontekstu zdania – twoich
              wypowiedzi - by tym bardziej dobitny dac twojemu ‘ciuciubabkowaniu’ wlasnie
              wyraz.

              A gburowatoscia kataryno popisalas sie i to w dosc nieszczesliwy na sam koniec
              sposob. W dosc nieszczesliwy, bo wystarczylo honorowo przyjac narzucajace sie
              z oczywistoscia racje. Ty jednak wybralas ten drugi wariant stajac sie
              prawdziwa egzemplifikacja penego rodzaju moralnosci....zwazywszy na jej dosc
              popularny na tym forum zywot, nie powinnas mniec watpliwosci o czym pisze :)



              • Gość: Krzys52 Czemus taka okrutna dla Katarynki, Kamilo? IP: *.proxy.aol.com 17.11.03, 20:20
                Bo widze, ze nakopalas jej tak strasznie, ze az jej korbelka wypadla :)))))
                .
                Bardzo Cie lubie za to ( :O))) )
                .
                Serdecznosci Moc
                K.
                • camrut to spadanie z nadetego piedestalu okrutnym bywa 17.11.03, 21:17
                  Widzisz Krzysiu, a wiem, ze ty wiesz :)) i wiele osob na tym forum sledzacych
                  owa wymiane zdan widzi - to katarynie zaglowanie, skrajny relatywizm i
                  zagrywki nie fair - probujace swoje bledy przerzucic na adwersarza.
                  ....

                  Dlatego z samego poczatku watek czynilam jak najbardziej przejrzystym, z
                  naznaczeniem odpowiednich momentow, zeby kazdy mogl go w miare swoich checi i
                  mozliwosci sledzic - tak aby temat jak najmniej dalo sie rozwodnic a trzymac
                  tego, co zostalo napisane - i to jak!

                  ....no i wyszla....parafrazujac...kataryna od wywracania kota ogonem - z worka.

                  Jak na zyczenie - CZARNO na bialaym :O)
                  ....

                  ps.Ty juz wiesz co ( :O))) )

                  • Gość: Krzys52 Re: to spadanie z nadetego piedestalu okrutnym by IP: *.proxy.aol.com 17.11.03, 22:35
                    Kamilo,
                    Katarynka jest ciemnogrod czasami umiarkowany. Wtedy gdy opowiada sie za UW czy
                    jej politykami. Na pozostalych obszarach Katarynka jest po prostu ciemnogrod.
                    Chyba nie musze nic dodawac(;?)
                    .
                    Serdecznosci
                    ( :O))) )
                    K.
                    • camrut Re: to spadanie z nadetego piedestalu okrutnym by 18.11.03, 03:38
                      nic a nic :))
                      ....
                      Serdecznosci
                      ( :O))) )



    • antykagan Re: Czlonkowstwo w partii tylko dla magistrow 16.11.03, 11:01
      Do nowej partii beda mogly wstapic tylko osoby, ktore okaza dyplom magisterski
      (lub tez oswiadczenie wspolmalzonka, ze taki dyplom widzialy na wlasne oczy -
      Jola K. juz takie złozyla). Poza tym rozwaza sie rowniez przymusowe badanie
      lekarskie na okolicznosc stanu zdrowotnego goleni i klaustrofobii (ewentualna
      podroz w bagazniku samochodu). Realizacja tych pomyslow sprawi, ze trzon nowej
      partii bedzie zdrowy ideologicznie i moralnie i nie bedzie w niej osob
      przypadkowych.
      • antykagan Re: Czlonkostwo w partii tylko dla magistrow 16.11.03, 11:06
        Sorry, oczywiscie czlonkostwo... literowka... musze sprawdzic, czy mam
        dyplom...
    • Gość: Krzys52 Re: 12% Polaków ufa Kwasniewskiemu IP: *.proxy.aol.com 17.11.03, 08:18
      To badanie opinii publicznej pokazalo, ze 12% Polakow ma wystarczajaco duze
      zaufanie do Kwasniewskiego by poprzec partie na czele ktorej on sam ewentualnie
      stanie. Stawianie na jednostke nie jest niczym nowym w motywacjach wyborczych.

      Wprawdzie nie wiedza jeszcze nic o programie przyszlej partii itp. ale samo
      przywodztwo partii daje im wystarczajaco duzo gwarancji, na to, ze ta partia
      bedzie wlasnie taka o jaka im chodzi. Tak to wyglada na dzis, niemniej w
      przyszlosci zawsze moga zmienic zdanie gdy Kwasniewski bedzie probowal
      wylansowac cos co, ich zdaniem, nie jest do przyjecia.
      Na razie, i tak naprawde, to tylko Kwasniewski dostal kredyt zaufania - nie
      jego partia.
      .
      K.P.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka