Gość: qqq IP: *.ds.ae.katowice.pl 10.11.03, 19:39 Zaorać to SLD!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: qqq Mieliśmy wygrać ale przegraliśmy IP: *.ds.ae.katowice.pl 10.11.03, 19:45 Jak to zwykł śpiewać Kazik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NYorker Re: Rok prezydentury Lecha Kaczyńskiego IP: *.31.23.183.Dial1.NewYork1.Level3.net 10.11.03, 19:45 Kaczynski to typowy pieniacz. Dobry jest wylacznie w krytykowaniu innych i rozdawaniu posad swoim znajomym i znajomym swoich znajomych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zullu Kaczyński fantasta :-) IP: 80.252.0.* 18.11.03, 18:00 Racja a najgorsze jest to że facet wierzy w to co mówi. Fantazja to u niego najmocniejsza ze stron. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczman Re: Rok prezydentury Lecha Kaczyńskiego 10.11.03, 19:48 A co mu poza telegrafem?, choć też wątpliwe bo go w końcu zamkną, się udało, nawet nie spłodził nic co ma ręce i nogi, na drzewo! i polować na księżyc! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łukasz Re: Rok prezydentury Lecha Kaczyńskiego IP: *.multicon.pl 10.11.03, 19:53 Po pierwsze nie minął jeszcze rok - minie za 8 dni. Po drugie, skoro zwolnił 1000 osób a zatrudnił 400, to znaczy, że Warszawa oddycha swobodniej mając na swoim grzbiecie o 600 pijawek mniej. To na pewno jest plus, chyba że informacja ta jest zwykłą manipulacją (np. premię za wytrwałość, ładne krawaty, miły uśmiech itp. arbitralnie przyznane nowym 400 pracownikom znacznie przewyższają oszczędności płynące z 600-osobowej redukcji aparatu, bo i tak bywało). Po trzecie zawsze znajdą się jacyś malkontenci i każdemu nie dogodzi się nigdy. Prezydent jest przede wszystkim politykiem i jeśli nie pojawia się na wszystkich posiedzenia i nie zajmuje wszytkimi duperelami, które się nawiną, to tylko dlatego, że ma kompetentnych zastępców, którzy mogą się zająć kwestiami merytorycznymi. Prezydent jest również od robienia dobrego wrażenia i występów medialnych i tam go nikt nie zastąpi. Tak wygląda polityka. Jeśli ktoś uważa, że prezydent wszędzie musi być osobiście i sam się wszystkim zajmować, jest idiotą lub skrajnym hipokrytą. Po trzecie, cenię go za odwagę, którą wykazuje w niszczeniu Waparku - zobaczymy jeszcze, co z tego wyniknie. Po czwarte wreszcie, zarządzanie tak dużym miastem jak Warszawa jest na tyle skomplikowane, że trudno oczekiwać cudów po roku rządzenia. Dajcie mu trochę luzu i pozwólcie działać - ocenicie go za trzy lata. olczyki@hot.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olek Re: Rok prezydentury Lecha Kaczyńskiego IP: *.acn.waw.pl 10.11.03, 20:10 Gość portalu: Łukasz napisał(a): > Po pierwsze nie minął jeszcze rok - minie za 8 dni. Po drugie, > skoro zwolnił 1000 osób a zatrudnił 400, to znaczy, że Warszawa > oddycha swobodniej mając na swoim grzbiecie o 600 pijawek > mniej. To na pewno jest plus, chyba że informacja ta jest > zwykłą manipulacją (np. premię za wytrwałość, ładne krawaty, > miły uśmiech itp. arbitralnie przyznane nowym 400 pracownikom > znacznie przewyższają oszczędności płynące z 600-osobowej > redukcji aparatu, bo i tak bywało). Po trzecie zawsze znajdą > się jacyś malkontenci i każdemu nie dogodzi się nigdy. > Prezydent jest przede wszystkim politykiem i jeśli nie pojawia > się na wszystkich posiedzenia i nie zajmuje wszytkimi > duperelami, które się nawiną, to tylko dlatego, że ma > kompetentnych zastępców, którzy mogą się zająć kwestiami > merytorycznymi. Prezydent jest również od robienia dobrego > wrażenia i występów medialnych i tam go nikt nie zastąpi. Tak > wygląda polityka. Jeśli ktoś uważa, że prezydent wszędzie musi > być osobiście i sam się wszystkim zajmować, jest idiotą lub > skrajnym hipokrytą. Po trzecie, cenię go za odwagę, którą > wykazuje w niszczeniu Waparku - zobaczymy jeszcze, co z tego > wyniknie. Po czwarte wreszcie, zarządzanie tak dużym miastem > jak Warszawa jest na tyle skomplikowane, że trudno oczekiwać > cudów po roku rządzenia. Dajcie mu trochę luzu i pozwólcie > działać - ocenicie go za trzy lata. > > olczyki@hot.pl Cholera!!! ale lizus. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: demokrata Powiedzmy wprost ze go nie chcemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.03, 04:01 a teraz pytanie co zrobic aby Prezydend Warszawy sie zmienil? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xXx Re: Rok prezydentury Lecha Kaczyńskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.03, 20:40 Gość portalu: Łukasz napisał(a): > Po pierwsze nie minął jeszcze rok - minie za 8 dni. Po drugie, > skoro zwolnił 1000 osób a zatrudnił 400, to znaczy, że Warszawa > oddycha swobodniej mając na swoim grzbiecie o 600 pijawek > mniej. To na pewno jest plus, chyba że informacja ta jest > zwykłą manipulacją (np. premię za wytrwałość, ładne krawaty, > miły uśmiech itp. arbitralnie przyznane nowym 400 pracownikom > znacznie przewyższają oszczędności płynące z 600-osobowej > redukcji aparatu, bo i tak bywało). Po trzecie zawsze znajdą > się jacyś malkontenci i każdemu nie dogodzi się nigdy. > Prezydent jest przede wszystkim politykiem i jeśli nie pojawia > się na wszystkich posiedzenia i nie zajmuje wszytkimi > duperelami, które się nawiną, to tylko dlatego, że ma > kompetentnych zastępców, którzy mogą się zająć kwestiami > merytorycznymi. Prezydent jest również od robienia dobrego > wrażenia i występów medialnych i tam go nikt nie zastąpi. Tak > wygląda polityka. Jeśli ktoś uważa, że prezydent wszędzie musi > być osobiście i sam się wszystkim zajmować, jest idiotą lub > skrajnym hipokrytą. Po trzecie, cenię go za odwagę, którą > wykazuje w niszczeniu Waparku - zobaczymy jeszcze, co z tego > wyniknie. Po czwarte wreszcie, zarządzanie tak dużym miastem > jak Warszawa jest na tyle skomplikowane, że trudno oczekiwać > cudów po roku rządzenia. Dajcie mu trochę luzu i pozwólcie > działać - ocenicie go za trzy lata. > > olczyki@hot.pl Łukaszu nie pracujesz w urzedzie, więc to co piszesz to tylko powierzchowna informacja dla mas. Ja natomiast pracuję tam i widzę co się dzieje. Nieprawdą jest że urząd został odchudzony o 600 osób. Wręcz przeciwnie. tłok który panuje w pomieszczeniach tylko unaocznia że jest odwrotnie. Ilość lokali się nie zmniejszyła, a przedtem było jakby luźniej. Poza tym zniknęły urzędy gminy i powiatu; część ludzi odeszła na emerytury, część sama zrezygnowała, bo nie chce pracować z "małym gburem", część zaś zweryfikowano negatywnie jako złych "nie po lini". Z samej matematyki powinno być luźno; a tu tłok jakiego jeszcze nie było. I to mają być warunki do pracy, a takie obiecywał pan Prezydent. I podstawowa zasada : nie chwal dnia przed zachodem słońca! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: Rok prezydentury Lecha Kaczyńskiego IP: 217.153.159.* 10.11.03, 22:25 Odpowiedź do Gościa XxX Drogi Panie xXx.Już sam nick pod którym się ukrywasz świadczy o tym że jesteś biednym,anonimowym robaczkiem, który słowami krytyki pragnie zaistnieć na forum Gazety Wyborczej.Myślę że w dość nieudolny sposób.Jak się przyznałeś jesteś kolejną pijawką (urzędnikiem),która wysysa całe dobro,które ludzie tacy jak Lech Kaczyński chcą zrobić dla stolicy.Opowiadasz się po stronie urzędników bo sam nim jesteś.To całkiem normalne.Ale nie rozumiem jednego.Jak pijawka może chcieć pozbyć sie swego żywiciela.To po prostu nie możliwe.Każdy człowiek który chce zrobićcoś dobrego w tym cholernym kraju,spotyka się z powszechną krytyką.To jest jakiś obłęd.Nie będe wdawał się w szczegóły tych politycznych utarczek.Moje zdanie jest chyba dość klarowne.A że nie widać wyników tej nierównej walki,którą ludzie prawi toczą na co dzień ze skorumpowanymi pijawkami to dlatego że jest ich stosunkowo za mało.W kraju gdzie rządzą ludzie pokroju MILERA (nawet niewiem jak to nazwisko się pisze) nigdy nie będzie dobrze.A Lech Kaczyński stanął do walki niczym Konrad Wallenrod.I jeśli nie pomogą mu ludzie podobnego pokroju to jego kadencja zakończy się fiaskiem,a prezydentem zostanie kolejny komunista,który nie spotka się z zadną krytyką ze strony partyjnej braci która zalega ulice,urzędy i różne placówki tego nad wyraz dziwnego kraju. Finito Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iii Re: Rok prezydentury Lecha Kaczyńskiego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.11.03, 21:45 "> skrajnym hipokrytą. Po trzecie, cenię go za odwagę, którą > wykazuje w niszczeniu Waparku - zobaczymy jeszcze, co z tego > wyniknie. Po czwarte wreszcie, zarządzanie tak dużym miastem > jak Warszawa jest na tyle skomplikowane, że trudno oczekiwać > cudów po roku rządzenia. Dajcie mu trochę luzu i pozwólcie > działać - ocenicie go za trzy lata." czy SLD tez bedziesz ocenial po uplywie kedencji? gdyby tak zrobic to wyszedl by im bardzo dodatni wynik.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łukasz Re: Rok prezydentury Lecha Kaczyńskiego IP: *.multicon.pl 11.11.03, 13:33 Do: iii Nie bardzo rozumiem, co masz na myśli? Jaki dodatni wynik? olczyki@hot.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asal Re: Rok prezydentury Lecha Kaczyńskiego IP: *.virnet.pl 10.11.03, 22:00 Taki kurdupel nie robi dobrego wrażenia na nikim! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda.gdansk Re: Rok prezydentury Lecha Kaczyńskiego IP: *.w80-13.abo.wanadoo.fr 11.11.03, 09:07 Po pierwsze nie minął jeszcze rok - minie za 8 dni. Po drugie, > skoro zwolnił 1000 osób a zatrudnił 400, to znaczy, że Warszawa > oddycha swobodniej mając na swoim grzbiecie o 600 pijawek > mniej. To na pewno jest plus, chyba że informacja ta jest > zwykłą manipulacją (np. premię za wytrwałość, ładne krawaty, > miły uśmiech itp. arbitralnie przyznane nowym 400 pracownikom > znacznie przewyższają oszczędności płynące z 600-osobowej > redukcji aparatu, bo i tak bywało). Po trzecie zawsze znajdą > się jacyś malkontenci i każdemu nie dogodzi się nigdy. > Prezydent jest przede wszystkim politykiem Nieprawda. Prezydent Warszawy ma byc przede wszystkim sprawnym gospodarzem miasta i za to mu sie placi. Kaczynski o zarzadzaniu w interesie miasta nie ma pojecia, i to go w ogole nie obchodzi, bo chce robic tak zwana wielka polityke. To, ze zostal prezydentem warszawy, to kompletna pomylka obsadowa. on to traktuje jako pole do gier politycznych i wygodna synekure oraz punkt startowy do prezydentury kraju. a miasto i jego sprawy leza odlogiem. ma za to pasje do spraw personalnych, bo zdaniem kaczynskich na tym polega polityka: na grach personalnych i dziecinnych przepychankach, oraz kopaniu przeciwnikow po kostkach. a o porzadnej robocie w interesie miasta nie ma niestety pojecia, ani woli, zeby sie na tym skupic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Rok prezydentury Lecha Kaczyńskiego IP: *.geol.uni-heidelberg.de 11.11.03, 14:00 Racja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdziwiony Re: Rok prezydentury Lecha Kaczyńskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.03, 19:58 O PEWNYM PREZYDENCIE Prezydent w dużym mieście, jakim jest stolica, W młodości oskarżany o kradzież księżyca, Gdy po roku problemy rozpoznał w swym mieście Porządek z nimi postanowił zrobić wreszcie. Problemów było wiele: i ulice brudne, i do kitu straż miejska, i korki paskudne, I to że jest stolica nie bardzo bezpieczna, I – co odkrył Prezydent – nierówność społeczna. Ta nierówność tak Prezydenta zabolała, Że nakazał niezwłocznie, by ekipa cała Doradców, urzędników pilnie wymyśliła Jak problem zlikwidować. Zaraz się odbyła Więc mózgów miejskich burza. Już wkrótce fachową Ekspertyzę wydano. I Prezydent nową Podpisał wnet ustawę, której temat główny - Że poziom szkół w dzielnicach ma być bardziej równy. Bo dzielnice niektóre tak się wycwaniły (Gdy gminami samodzielnymi jeszcze były), Że na sprawiedliwości nie zważając racje Szkołom swym przydzieliły przeróżne dotacje. No i w niektórych szkołach – niezbyt to jest ładnie, Uczniowie się uczyli języków dokładnie, Biblioteka otwarta była przez dzień cały, A czasem dzieci WF dodatkowy miały. Prezydencka ustawa wnet zlikwidowała Ten problem nierówności. I stolica cała Już ma fajnie, już w szkołach wszyściutkich jest równo, Bo miasto każdą szkołę traktuje jak ma na to ochotę. Z kół zbliżonych donoszą, że następny będzie Do wyrównania problem bezpieczeństwa. Wszędzie Się wyrówna; i wkrótce już w każdej dzielnicy Będzie tak, jak dziś na Stalowej jest ulicy. Chociaż godne podziwu to zamiłowanie Do wyrównywania, to rodzi się pytanie: Czemu twierdzi Prezydent, nawet tym się chlubi, Iż ponoć komunistów okropnie nie lubi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek Re: Rok prezydentury Lecha Kaczyńskiego IP: *.acn.waw.pl 10.11.03, 20:08 Gość portalu: qqq napisał(a): > Zaorać to SLD!!! To było przesłaniem Pana Prezydenta Kaczyńskiego?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ek Re: Rok prezydentury Lecha Kaczyńskiego IP: *.crowley.pl 10.11.03, 20:09 No nareszcie redaktorzy z ''wybiurczej mogą się cieszyc, ale im się trafiła wiadomość,od razu na czołówkę.Nie tylko towarzysze z SLD wszystko knocą, KaczyNski także.Ważna to informacja szczególnie w kontekscie wyborów głównie prezydenckich,przecież Kaczynski to główny rywal Jolki lub innego towarzysza,który jeżeli by z nimi wygral to Michnik przestałby rządzic w polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DeskJET Re: Rok prezydentury Lecha Kaczyńskiego IP: 129.81.192.* 10.11.03, 20:28 Gość portalu: Ek napisał(a): > No nareszcie redaktorzy z ''wybiurczej mogą się cieszyc, ale im > się trafiła wiadomość,od razu na czołówkę.Nie tylko towarzysze > z SLD wszystko knocą, KaczyNski także.Ważna to informacja > szczególnie w kontekscie wyborów głównie prezydenckich,przecież > Kaczynski to główny rywal Jolki lub innego towarzysza,który > jeżeli by z nimi wygral to Michnik przestałby rządzic w polsce. =============================================================== "Ek"... Czy ty (faktycznie) myslisz, ze "Kaczor" mialby / ma jakiekolwiek szanse, by zostac prezydentem Rzeczypospolitej??? P.S. Dla 'rownowagi' dodam, iz nie jestem takze zwolennikiem obecnego prezydenta Rzeczypospolitej - szczegolnie za bezsensowne wmieszanie Polski w agresje na Irak i pozniejszy udzial w okupacji tego kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ro-ro Re: Rok prezydentury Lecha Kaczyńskiego IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 11.11.03, 04:58 Spieprzaj, dziadu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: Rok prezydentury Lecha Kaczyńskiego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.11.03, 21:59 "> No nareszcie redaktorzy z ''wybiurczej mogą się cieszyc, ale im > się trafiła wiadomość,od razu na czołówkę.Nie tylko towarzysze > z SLD wszystko knocą, KaczyNski także.Ważna to informacja > szczególnie w kontekscie wyborów głównie prezydenckich,przecież > Kaczynski to główny rywal Jolki lub innego towarzysza,który > jeżeli by z nimi wygral to Michnik przestałby rządzic w polsce." czy szczerze umialbys potwierdzic ze wierzysz w to co piszesz? nawet jesli twoja teoria spiskowa na temat wyborow prezydenckich jest prawdziwa, to raczej jest to na zasadzie "Kaczynski knoci, wiec wykorzystamy to przeciw niemu w kampanii prezydenckiej", a nie "Zbliza sie kampania prezydencka, wiec napiszemy ze Kaczynski knoci".... radze pomyslec choc przez chwile apolitycznie. a poza tym o Kaczynskim i jego prezydenturze (w wawie) wypowiadaja sie zle wszyscy poza ludzmi z PiSu... Odpowiedz Link Zgłoś
nbf Zupelnie do tej funkcji sie nie nadaje! 10.11.03, 20:58 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=9009851 Odpowiedz Link Zgłoś
wawerka_vel_wawerka Re: Zupelnie do tej funkcji sie nie nadaje! 11.11.03, 08:09 znacz kogoś kto urodził się Prezydentem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Osservatore Re: Zupelnie do tej funkcji sie nie nadaje! IP: *.dip.t-dialin.net 11.11.03, 09:01 wszyscy polscy politycy to albo niezdary, albo tchorze, albo złodzieje, albo krzykacze. komus przychodzi do glowy kolejna kategoria? zapraszam do zglaszania swoich spostrzezen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kakadupapuga Albo, za przeproszeniem, kaczory... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.03, 13:09 Najlepszym w historii naszego miasta prezydentem Warszawy był gienierał Sokrat Starynkiewicz. Urodził się w Rosji, tu go przysłali na gubernatora - ale pokochał to miasto, na współpracowników dobierał sobie najwybitniejszych fachowców, a niektóre miejskie przedsięwzięcia dofinansowywał z własnej kieszeni. Kaczor odwrotnie, urodził sie w Warszawie... um.warszawa.pl/v_syrenka/miasto/prezydenci-20.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Goleń 8 lat prezydentury Kwacha Kwasniewskiego. IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.11.03, 21:01 Pijaństwo, tańce i śpiew w rytmie disco Pol Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bistor Re: 8 lat prezydentury Kwacha Kwasniewskiego. IP: *.acn.waw.pl 10.11.03, 21:26 Blizniak pieniacz i populista sam sobie strzelił samobója. Bo myslał, że wyjmie Warszawke, a potem krajem bedzie rządził. A tu dupa blada bo tylko zamieszanie robi, a z populistycznego gadania w stylu: "są siły, których ujawnic niemoge" i "wiem ale niepowiem" nic niewychodzi na dłuższa mete. Zniknoł praktycznie z mediów (wiecej tego jego klona teraz widać), a i rzadzić nie umi (wapark forewer jak znam żtcie). A wybory na prezydenta później niż do sejmu wiec i tam sie pewnie nie załapie i albo do usranej śmierci bedzie gnił w naszym pieknym mieście albo (daj Boże i wyborcy) zostanie za 3 lata na lodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urzędnicy Urząd go przerósł, aż się rozchorował ! IP: *.virnet.pl 10.11.03, 22:18 Teoretycznie rok, a praktycznie to nieco ponad 10 miesięcy, bo pan prezydent wkrótce po objęciu stanowiska rozchorował się. Na zwolnieniu przebywał ponad miesiąc, cały grudzień i jeszcze trochę. A tu był koniec roku i wszystko sparaliżowane, nie ma żadnych decyzji. Ludzie się zastanawiali co on w tym czasie robił, jakie strategie obmyślał.I co wymyślił to widać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tar12 Oj, widać, widać! IP: *.virnet.pl 10.11.03, 22:23 Zamienił urzędników na "swoich",z klucza(tak jak kiedyś komuchy)- mierny, ale wierny. I dlatego tak mamy w urzędach. "Panienki rządzą". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Urząd go przerósł, oj przerósł ! IP: *.acn.pl 10.11.03, 22:51 Podobno każdy dąży do osiągnięcia szczytu swojej NIEKOMPETENCJI. Kaczyński osiągnął to wyjątkowo łatwo. Biedna Warszawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X#y% Sprawa Parysa też go kompromituje! IP: *.virnet.pl / *.virnet.pl 10.11.03, 23:11 To, że ciepłe stanowiska powierza swoim wiadomo od dawana. Dowodem jest m.in. Parys - złodzej, który przywłaszczył sobie cudze pieniądze zamiast wypłacić Polakom poszkodowanym podczas II wojny światowej. A prezedent daje mu posadkę w korporacji(ha, ha.ha.)Zamiast zlodzieja pogonić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J Ślepcy? IP: *.aster.pl / 10.71.4.* 10.11.03, 23:49 Przecież gołym okiem widać, że Kaczor Młodszy zawarł ROK TEMU inteligentny "pakt o nieagresji" z Niemcami... Tacyście TĘPI? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Won Re: Ślepcy? IP: *.proxy.aol.com 11.11.03, 04:04 Szczekajcie, szczekajcie... moze wam to wyjdzie na zdrowie. Kaczynski na prezydenta? Dlaczego nie? Daj mu Boze zdrowie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biolog Re: Rok prezydentury Lecha Kaczyńskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.03, 04:38 Zawsze podejrzewałem, że z tymi bliźniakami jest coś nie tak. Kaczyńscy to według biologicznej nomenklatury blixniacy jednojajowi. I najpewniej przy podziale jednej zapłodnionej komórki jajowej (z której powstali) zalążek mózgu podzielił się na pół i tak pozostało. Każdy z nich ma tylko połowę tego organu, który tak jest zbudowany, że nie bli jak jest chory. I to widać. Gdyby ich połączyć (Obydwu) w coś na kształt syjamskich mózgowych braci, może by coś z tego było. A tak - dupek przydentem warszawy - zresztą na własne żądanie beczelnych warszawiaków. I tak niech zostanie. Bo jak Kaczyński nie będzie miał pomysłów inwestycyjnych to Warszawka nie ograbi kraju, żeby tym cwaniakom zbudować kolejną linię metra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baba-w-oknie Probka rzadow PiS-u IP: *.tvk / 172.16.0.* 11.11.03, 06:38 Ci co mowia, ze Polska jest dziwnym krajem - maja racje! Kaczynski pokazuje jak by to bylo gdyby PiS zaczal rzadzic nie tylko w Warszawie, ale i w calym kraju. Widac golym okiem, ze bylby balagan i wszystko tajne lamane przez poufne, a kolesie od prawa, a szczegolnie sprawiedliwosci mieliby sie bardzo dobrze. Ale pewnie nikomu to nie przeszkadza, bo przeciez w sondazach PiS zyskuje. Ot, zagadka! Taka jak to, ze - jak wynika z tego co ludzie tu mowia - inwestycje w stolicy stanely, ale nie kwotowo. Co znaczy, ze pieniadze sie wydaje, a nic sie za nie nie robi. Odpowiedz Link Zgłoś
wawerka_vel_wawerka Re: Probka rzadow PiS-u 11.11.03, 08:12 Drodzy forumowicze, kto Waszym zdaniem powinien rządzić Warszawą? pzdr! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LS Re: Rok prezydentury Lecha Kaczyńskiego IP: *.nlh.no 11.11.03, 08:29 Kazdy prezydent m.Warszawy ktory nie trudzi sie obwodnice i metro dla m. Warszawy , ktory nie zastepuje idiotycznego oznakowania Warszawy( kpina i arogancja dla nie znajacych miasta, wstyd za mala tabliczke "Dworzec Lotniczy" na glownej trasie wlotowej z Krakowa -mieszkam 80 km od lotniska w Oslo, niedaleko jest piwrwszy szyld pokazujacy kierunek- to takie trudne umiescic rysunek samolocika?)porzadnym oznakowaniem jest dla mnie dupkiem a Warszawa warszawka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sceptyczny Warszawiak Re: Rok prezydentury Lecha Kaczyńskiego IP: *.dip.t-dialin.net 11.11.03, 09:04 warszawa jest prowincjonalna i nie zmieni sie pod rzadami tego kurdupla. w ogole nie zmieni sie jeszcze przez jakies 30-40 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Rok prezydentury Lecha Kaczyńskiego IP: *.co.uk 11.11.03, 09:47 NIestety. Zastanawia mnie jeszcze jedno. Ktos tu napisal ze prezydent miastam musi byc politykiem. A dlaczego? Moim zdaniem powinien byc GOSPODARZEM czy modniej MANAGEREM a nie politykiem! Czlowiek powinien wiedziec czego potrzebuje miasto i jak doprowadzic do zrealizowania tych potrzeb! Polityka to gra a przy zarzadzaniu miastem, szczegolnie tak umeczonym, grac sie nie powinno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łowca debili Chyba wezmę się za politykę ! IP: *.bielsko.msk.pl 11.11.03, 09:37 Okazuje się bowiem,że naprawdę nic nie trzeba ani wiedzieć, ani robić, na najwyższych stanowiskach. No bo jeżeli taka nawiedzona i obłudna miernota jak Kaczyński, jest prezydentem stolicy i ta jeszcze nie padła, to widać odporność narodu jest ogromna. Że nie wspomnę już o 5 latach prezydentury Wałęsy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pele Re: Rok prezydentury Lecha Kaczyńskiego IP: *.crowley.pl 11.11.03, 10:00 Sam jesteś debil,tylko nie rozumiem czemu swoich łowisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Rok prezydentury Lecha Kaczyńskiego IP: *.inteko.com.pl 11.11.03, 10:25 Urzad Prezydenta Warszawy jest miejscem schronienia i pracy dla swoich kolesi z PIS . Wszystkie zmiany kadrowe dokonane przez Kaczynskiego spowodowaly oslabienie dzialalnosci w nadzorowanych dziedzinach :np Zarzad Drog - koniec z inwestowaniem itp. Wszystko co robi jest kierunkiem umacniania PIS np decyzja o budowie muzeum powstania -chodzi o poparcie kombatantow .Korupcja z ktora mial walczyc -zadnych efektoe. Oczywiscie za wszystko placa podatnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miko Re: Rok prezydentury Lecha Kaczyńskiego-motto kaczorka IP: *.cs.bialystok.pl 11.11.03, 10:31 obmyślam nowy plan, obmyślam nowy plan, obmyślam nowy plan wtedy kiedy ...-kaczorki do kaczorkowa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mdab Oj nie udał nam się Prezydent... IP: *.tarchomin.waw.pl / 192.168.1.* 11.11.03, 11:05 Chyba przygniótł Go ciężar naszych oczekiwań... A miało być tak wspaniale... Panie Prezydencie! Kiedy dojdzie Pan do wniosku, że trzeba odejść? Może w MOIM (bo przecież nie jest ono Pańskim) Mieście problemów jest n tyle wiele, że przeosły Pana mozliwość trzeźwego osądu sytuacji, ale... coś mus Pan z tym uczynić. Z mojej strony mogę tylko Panu poradzić, by odszedł Pan szybciej niz Pan przyszedł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nataszka To okres dynamicznego rozwoju Agencji Towarzyskich IP: *.lubin.dialog.net.pl 11.11.03, 12:35 dziękujemy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SLD-UPek Podobnie,a nawet gorzej pisalśmy przed wyborami. IP: *.czajen.pl 11.11.03, 12:40 TVP ściągnęła nawet z Wenezueli towarzysza Klembę. Zanosiło się na to, że jako telegrafista nie ma najmniejszych szans z tow. Balickim, którego kochają prezydent, premier i redaktor Michnik. Niestety społeczeństwo Warszawy dowiodło, ze nie dorosło do demokracji i skutki tego wyboru odczuwać będzie do końca kadencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Do GW. Głupawy temat w porównaniu z 11.11. IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.03, 13:49 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Kaczor i pisuary wymyslily spisek warszawski, z nim IP: *.wp.mil.pl 11.11.03, 13:50 walcza i w walce z nim odnosza sukcesy, zupelnie jak Don Kichot:) To ze dla Warszawiaka nic sie nie poprawia a wrecz przeciwnie to akurat istotne nie jest dla nowej ekipy rzadzacej W-wwa.Kompetencje urzednikow (Gebethner,Urbanski,wymieniony w artykule Karski,i inne prawicowe niedoroboy) bila wszystko i wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek Re: Rok prezydentury Lecha Kaczyńskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.03, 14:02 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JUREK Re: Rok prezydentury Lecha Kaczyńskiego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.11.03, 14:27 WKTURYM MIEJSCU JEST PAN@ Odpowiedz Link Zgłoś