indris
22.01.09, 09:41
Robert Pazik powiesił się W MONITOROWANEJ CELI. Powiesił się w kąciku
sanitarnym, który nie był monitorowany, ale użył do tego prześcieradła, które
musiał ściągnąć z łóżka, co już monitorowane być musiało.
Jak to się więc stało, że na nietypowe manipulowanie prześcieradłem nie
zareagował nadzór więzienny ?
Odpowiedź może być banalnie prosta albo i nie. Ale powinna zostać znaleziona.