Gość: agnes000
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
18.11.03, 10:45
Wczorajszy art. o Magdalence... Cóż, mieszkam tutaj ale, przysięgam, nic nie
wiem o tym co się niby dzieje. Horror, terror, zastraszenie mieszkańcy...
Rany, spotykam tu różnych sąsiadów i nikt nigdy słowem nie wspomniał... Nie
mówię, że tu jest raj na ziemi ale czy to nie jest jakaś nagonka na
Magdalenkę? Kto miałby w tym jakiś interes?? Przyznam, że nie rozumiem...
Może i to prawda, co piszą ale skoro jest tak źle to dlaczego ja i liczni
sąsiedzi nic nie wiemy o tych strasznych rzeczach , co się tu wyprawiają? Czy
to możliwe?